Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Aktualności, newsy, wydarzenia
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Cenne znaleziska na Westerplatte
2016-12-24 13:42:16

"Ponad cztery tysiące rzeczy znaleźli archeolodzy na obszarze Westerplatte, na którym stała Wartownia numer 5 i willa oficerska. Tym samym zakończyli pierwszy etap prac wykopaliskowych, których finałem ma być otwarcie stałej wystawy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.

2 września 1939 roku na Westerplatte - drugi dzień obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Najtragiczniejszy, bo wskutek bombardowania załoga doznała największych start - pod gruzami Wartowni numer 5 zginęło, co najmniej siedmiu żołnierzy. To cząstkowy efekt poszukiwań prowadzonych w tym miejscu prze archeologów. Łuski po nabojach, guziki od mundurów, łyżeczka...

Przebadano także teren, leżącej w sąsiedztwie wartowni willi oficerskiej - spuścizny Westerplatte sprzed I wojny światowej, kiedy półwysep zamieniono na kurort. Tu także archeolodzy odkryli cenne przedmioty i zidentyfikowali obrys budynku, o czym poinformowali podczas podsumowania pierwszego etapu prac. Czyli cmentarzyka poległych żołnierzy, przy którym o wykopaliskach przypomina już tylko pryzma ziemi. Będą one jednak kontynuowane - archeolodzy przeszukają między innymi teren, na którym znajdowało się kasyno i stare koszary. Do tej pory ziemia odkryła ponad cztery tysiące przedmiotów, związanych nie tylko z dziejami obrony Westerplatte z września 1939 roku. Znaleziono także artefakty z czasów napoleońskich i z XVIII wieku."



http://gdansk.tvp.pl/28293988/cenne-znaleziska-na-westerplatte



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 14:48 24-12-2016

 Linki sponsorowane
RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-13 13:21:41

http://www.defence24.pl/711253,2500-zabytkow-odnalezionych-na-westerplatte-sukcesy-archeologow

"2500 zabytków odnalezionych na Westerplatte. Sukcesy archeologów

Zakończono drugi etap prac wykopaliskowych na Westerplatte. Znaleziono ponad 2500 obiektów sklasyfikowanych jako zabytki wydzielone, które muszą być poddane konserwacji i mogą być później wystawione. Nieprawdziwe jest więc twierdzenie, że nie ma już żadnych pamiątek po obronie Wojskowej Składnicy Tranzytowej we wrześniu 1939 r.
W czasie tegorocznych prac wykopaliskowych na Westerplatte przebadano łącznie ponad 4200 m2 terenu - głównie na działce archeologicznej znajdującej się z lewej strony alei asfaltowej biegnącej od Wartowni nr 1 parkingu do ruin budynku Nowych Koszar (z Wartownią nr 6). W 2017 r. sprawdzono archeologicznie miejsca, gdzie stały dwa budynki: budynek Starych Koszar - w całości oraz Budynek Administracyjny - północne skrzydło (południowe skrzydło zostało zniszczone przez port i dawną bazę Zarządu Dróg i Zieleni).

Sprawdzono więc dwa relikty wzniesione pod koniec XIX wieku na potrzeby kurortu znajdującego się na Westerplatte, a od 1926 r. wykorzystywane przez polską załogę Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Pozwoli to na opracowanie koncepcji rekonstrukcji tych obiektów lub ich trwałe zabezpieczenia i wyeksponowanie w ramach planowej rewaloryzacji Pomnika Historii „Pole Bitwy na Westerplatte”.

Prace przy miejscu, gdzie stała Wartownia nr 5

Poza wykopaliskami przy Starych Koszarach i Budynku Administracyjnym w 2017 r. dokończono dodatkowo prace archeologiczne leja po bombie 250 kg w północno-wschodnim narożniku Wartowni nr 5. Sama Wartownia nr 5 nie została jeszcze „ruszona”, ponieważ znajduje się ona pod brukowanym podejściem do Cmentarzyka Obrońców i najprawdopodobniej również pod samymi krzyżami poległych żołnierzy Westerplatte. Badanie Wartowni nr 5 będzie więc związane z czasowym rozebraniem tego terenu i jego wystroju, a więc z zerwaniem bruku, zdjęciem krzyży, a być może również ekshumacją jedynego ciała żołnierza Westerplatte, które się tam znajduje – kaprala Andrzeja Kowalczyka.

Sam lej koło Wartowni nr 5 został całkowicie wybrany. Odsłonięto jego zarys w całości i okazało się że ma średnicę około 9,40 m i prawie 4 m głębokości (a więc poniżej poziomu morza stąd na jego dnie stała już woda). Wyciągnięto całą ziemię „negatywowo”: a więc lej przecięto na ćwiartki (podobnie jak bada się kurhany) i ćwiartkowo go eksplorowano. Okazało się, że lej został zasypany przede wszystkim gruzem powstałym podczas wyburzania Willi Oficerskiej. Największe elementy z tego budynku były na samym dnie. Znaleziono tam m.in kamienie, do których była przyczepiona balustrada schodów.

Z badań historycznych wynikało, że sam lej już po zakończeniu działań we wrześniu 1939 r. był długo „otwarty”. Teraz to potwierdzono. W jego wnętrzu znaleziono dużo rzeczy po sprzątaniu terenu Wartowni nr 5. Na samym dnie była np. polska amunicja potrzaskana po wybuchu bomby. Przypuszcza się więc, że 2 września 1939 r. najpierw spadła największa bomba (250 kg) w północno-wschodnim narożniku, ale to nie ona przyczyniła się do destrukcji całego budynku. Prawdopodobnie dopiero chwilę później w Wartownię nr 5 trafiły dwie mniejsze bomby (50 kg), które przebiły dach. To właśnie wtedy strop się „podniósł”, mury się praktycznie „rozłożyły”, strop „opadł” a rzeczy ze środka rozsypały się na zewnątrz, wpadając m.in. na samo dno leja po „dwustupięćdziesiątce”.

Przy okazji odszukano m.in. bardzo ważny fragment muru Wartowni nr 5 z zachowanym kolorem farby, jaką była pomalowana w czasie walk (podobna barwę ma tynk ocalałego fragmentu muru Willi Oficerskiej). Okazało się, że nie jest to jednak kolor, w jaki pomalowano Wartownię nr 4 odrestaurowaną na terenie wojskowym na Westerplatte (który jest bardziej jaskrawy). Prawdopodobnie więc obecnie: ani Wartownia nr 1, ani Wartownia nr 4 kolorystycznie nie wyglądają tak, jak we wrześniu 1939 r.

Co robiono w rejonie Starych Koszar?

Na głównym terenie prac archeologicznych realizowano przede wszystkim wykopy szerokoprzestrzenne czyli po obrysach budynków z lekkim zapasem na zewnątrz murów. W ten sposób można bowiem ocenić nie tylko to, co się działo w samym gmachu, jak np. wyglądało fundamentowanie, ale również jakie są nawarstwienia poza obrębem ścian.
Okazało się, że fundamenty Starych Koszar zachowały się w tragicznym stanie. Części murów nie ma w ogóle, ponieważ budynek został praktycznie w całości rozebrany. Więźniowie polscy, jacy pracowali na tym terenie przy rozbiórce Starych Koszar po wrześniu 1939 r. zostali zmuszeni do odzyskania praktycznie każdej możliwej cegły, które potem były wykorzystane do budowy obozu koncentracyjnego w Stutthofie. Najczęściej pozostały więc po dwa-trzy rzędy dolnych cegieł fundamentów ( w najlepszym przypadku pięć). Zniszczenia dokończyła przyroda, ponieważ korzenie drzew rozkruszyły i porozpychały, to co jeszcze pozostało.
Oczywiście pozostałości Starych Koszar znajdują się na liście zabytków, ale badania wyraźnie pokazują, że nie będzie ich można wykorzystać przy ewentualnej odbudowie tego budynku w przyszłości. W dobrym stanie zachowały się jedynie fragmenty piwnic, z których jedna, najlepiej wyglądająca będzie prawdopodobnie zabezpieczona. Ważny jest również sam dokładny obrys budynku, który co ciekawe, pokrywa się z zachowanymi, przedwojennymi planami (w odróżnieniu od Willi Oficerskiej). Całość dokładnie jednak umiejscowiono w terenie, odszukując np. miejsce wejścia do Starych Koszar z trzema filarami.

Pomagają w tym plany z 1925 i 1926 r. zrobione podczas inwentaryzacji wszystkich budynków na potrzeby polskiego 1. Oddziału Wartowniczego (przejmującego ten teren). Były w nich rysunki obu skrzydeł Starych Koszar pokazujące wygląd parteru, piętra i przekrój w jednym miejscu. W tym „przecięciu” jest pokazana piwnica, ale nie znano jej rozkładu i ilości znajdujących się tam pomieszczeń (jak się okazało było ich w sumie pięć). Teraz uczytelniono zarys budynku.
Może się to przydać podczas tworzenia szczegółowego projektu dla potrzeb Muzeum Westerplatte odbudowy i rekonstrukcji niektórych budynków (np. Willi Oficerskiej, Starych Koszar, Kasyna Podoficerskiego i Wartowni nr 3). Ale już wiadomo, że ta ewentualna odbudowa w przypadku Starych Koszar nie może się opierać na starych fundamentach, bo to jest to po prostu niemożliwe. Lepiej jest w przypadku Budynku Administracyjnego (jego północnego skrzydła). Został on bowiem rozebrany przez polskich żołnierzy w 1938 r., by poszerzyć pole ostrzału dla Wartowni nr 6 (znajdującej się pod budynkiem Nowych Koszar). Polacy nie wybierali wszystkich cegieł, stąd piwnice zachowały się w stosunkowo dobrym stanie (lepszym niż w przypadku Starych Koszar).

Wszyscy pomagają w wykopaliskach

Muzeum Westerplatte w wykopaliskach otrzymuje pomoc praktycznie z każdej strony. Otwarty na współpracę jest Morski Oddział Straży Granicznej, który przede wszystkim dba i chroni „swój” teren, jaki jeszcze nie został przebadany archeologicznie. Wszechstronnej pomocy udziela Urząd Miasta Gdańska. Należy bowiem pamiętać, że cały teren badań jest miejski. „Miasto” jednak bez problemu zgodziło się na wykopaliska, dając pozwolenie na sprawdzenie jednej, wskazanej przez Muzeum działki przez trzy lata. Jednocześnie urząd zwiększył siły, które chronią pole bitwy Westerplatte przed złodziejami z wykrywaczami metali.
Pomocy udzielają też osoby cywilne, np. z różnego rodzaju stowarzyszeń, które nie otrzymują za to zresztą żadnego wynagrodzenia. Archeolodzy wspominają np. o jednym panu z Oświęcimia, który co roku przyjeżdża do Trójmiasta, wynajmuje hotel i pomaga w kopaniu w ziemi, „która dla niego jest po prostu święta”.
Ważną rolę w badaniach odgrywa polskie wojsko, które zapewnia pomoc saperską przez cały okres trwania prac archeologicznych. Na szczęście w odróżnieniu od wykopalisk z 2016 r., gdy w miejscu badań odnaleziono 132 przedmioty uznane za niebezpieczne (w tym dwa pancerfausty oraz ładunek niemieckiej bomby zapalającej), w tym roku nie było ich wcale. Znaleziono jedynie jeden angielski granat z czasów I wojny światowej, ale był on pozbawiono ładunku, z wkręconą zatyczką zamiast zapalnika (był on prawdopodobnie wykorzystywany do szkolenia żołnierzy). Odszukano również zapalniki polskich granatów z zachowanymi zawleczkami, ale wypaloną ścieżką prochową (prawdopodobnie zniszczonych podczas wybuchu bomb 2 września 1939 r.).
Cały czas jednak zachowywane są warunki bezpieczeństwa. Teren prac archeologicznych jest najpierw przeszukiwany przez saperów. Później saper jest cały czas obecny i wkracza, gdy archeolodzy schodzą coraz niżej z wykopaliskami (co około 30 cm). To właśnie podczas takiego przeszukania odnaleziono daleko poza obrysem budynków skupisko guzików wojskowych. W takim przypadku robi się tzw. wykopy sondażowe, którymi sprawdza się obiekt (czy jest to np. śmietnisko).
Wtedy okazało się, że w okolicach Starych Koszar natrafiono na kolejny lej po bombie. Tylko z sondażu w tym miejscu (lej ma prawdopodobnie 9 metrów średnicy i 4 metry głębokości) pozyskano ponad 500 guzików mundurowych, wczesnych wzorów, haftek od zapinania kołnierzy, „haków” do podczepiania pasy do kurtek. Była to prawdopodobnie pozostałość po podręcznym magazynie części krawieckich (np. szefa kompanii).
Ale były tam też elementy wskazujące na jakiegoś przedwojennego zbieracza-hobbystę. Znaleziono tam bowiem również guziki cywilne, monety z czasów pruskich, kawałki blachy z wycinanymi wzorami, ołowiane żołnierzyki (pocięte i w całości) oraz dużo plomb ołowianych (i to nie tylko z Westerplatte) – z których większość była plombami towarowymi z Polski. Było to później prawdopodobnie przez kogoś przetapiane.

Westerplatte nie odkryło jeszcze wszystkich tajemnic

Archeolodzy są mile zaskoczeni ilością rzeczy, jakie są odnajdywane podczas wykopalisk. Przyznają się, że wątpili, by po takiej ilości prac prowadzonych na Westerplatte bez żadnego (i to dosłownie) nadzoru archeologicznego było można coś ciekawego znaleźć. Przypuszczano, że wszystko zostało zniszczone, a cały teren został przeszukany przez nielegalnych poszukiwaczy. Wyniki z dwóch lat pokazały jednak, że pamiątek sprzed II wojny światowej i września 1939 r. jest jeszcze mnóstwo.

Duża część najciekawszych przedmiotów, jakie zostały odnalezione w 2017 r. zostało już wysłanych do konserwacji. Z całego zbioru odszukanych obiektów wydziela się bowiem przedmioty szczególne i robi się tzw. zbiór zabytków wydzielonych (które muszą być poddane konserwacji i mogą być później wystawione). W inwentarzu zabytków wydzielonych z 2017 r. jest w tej chwili już ponad 2500 przedmiotów. Do konserwacji wysłano m.in.:

* dwa, przedwojenne polskie orzełki (wzór 19). Jeden jest bez skrzydła, a drugi został ewidentnie przez kogoś złamany (być może przez jakiegoś Niemca), ale odszukano w terenie obie jego części;
* wybrane, w najlepszym stanie polskie guziki wojskowe;
* plomba oddziału II (wywiadu) Wojska Polskiego;
* zamek od polskiego karabinka sportowego (kbks wz. 1931);
* obszycia mundurowe - w tym szewrony za 6 lat służby podoficera Marynarki Wojennej (na Westerplatte było trzech podoficerów marynarzy, do których one mogły należeć – np. mat Bernard Rygielski);
* patka z kołnierza munduru wojskowego;
* zapalniki granatów;
* stateczniki od bomb lotniczych 50 kg, które najprawdopodobniej uderzyły w Wartownię nr 5 (zostały znalezione w leju po bombie);
* statecznik od bomby zapalającej „Elektron”;
* książki i dokumenty (znalezione na samym dnie leja bomby koło „piątki”)
* oderwany cały rękaw od munduru (być może jednego z obrońców Wartowni nr 5);
* punca drukarska z pieśnią Józefa Korzeniowskiego (1797-1863) „Hej, bracia opryszki”;
* polskie monety sprzed 1939 r.;
* elementy polskich mundurów i czapek wojskowych;
* fragmenty ramy kolejnego okna z Wartowni nr 5;
* drzwiczki zdemontowane z „popielnika”.

Na swoją kolej czekają również obiekty bardziej trwałe, np. złomki porcelany z Kasyna Oficerskiego (kubków, talerzy itp.), fiolki czy całe butelki (m.in. od piwa z browarów gdańskich) oraz to co znaleziono w ostatnich dniach wykopalisk w tym m.in.

* dwa orzełki najprawdopodobniej z kołnierzy mundurów żołnierzy 63. pułku piechoty z Torunia, którzy służyli w przedostatniej zmianie załogi na Westerplatte;
* cała, przedwojenna żarówka firmy OSRAM;
* fragmenty schodów do Willi Oficerskiej z metalowym elementem do oczyszczania butów, który znajdował się z prawej strony wejścia (być może będzie je można zrekonstruować);
* płyta wejściowa do budynku Starych Koszar z „metalową kratką” do otrzepywania butów (wyciągnięta przez więźniów w czasie rozbiórki budynku w całości, wrzucona do piwnicy i zasypana);
* okucie daszka polskiej przedwojennej rogatywki (znalezione w piwnicy Budynku Administracyjnego);
* pieczęć cynowa z napisem „Brak”;
* plomby ze znakiem WST.
Oczyszczono dodatkowo teren wokół niezidentyfikowanej wcześniej betonowej konstrukcji, która po oczyszczeniu okazała się najprawdopodobniej powojennym „popielnikiem”. To właśnie tam zsypywano pozostałości wybrane z pieców, którymi ogrzewano poszczególne budynki na Westerplatte.

Namierzono kilka śmietników, które pozostały jeszcze z czasów istnienia w tym miejscu kurortu. W dwóch sondażach znaleziono np. stłuczkę kieliszków i kufli. Przypuszcza się, że tam, gdzie było później Kasyno Podoficerskie znajdowała się restauracja lub pijalnia piwa. Budynek Kasyna Podoficerskiego będzie dopiero przebadany w 2018-2019 r. Jest on bowiem największy na tym terenie, najstarszy i najbardziej skomplikowany (dlatego potrzeba na niego aż dwa sezony archeologiczne).
Dużo obiektów jest jeszcze nierozpoznanych, co będzie możliwe po konserwacji i badaniach historycznych. Takim nierozpoznanym artefaktem jest metalowa oprawa mieszcząca na jednej stronie podziałkę, a na drugiej tabelę przelicznikową cyfr. Samo datowanie pochodzenia zbiorów jest najłatwiejsze w przypadku zawartości lejów, ponieważ tam wrzucane były rzeczy: z i sprzed 1939 r. Stały się one w ten sposób swoistymi „kapsułami czasu” ponieważ później nic już do nich nie wkładano.
Co dalej z wykopaliskami na Westerplatte?

Do czasu zakończenia prac trzeba wszystkich uczulić na ochronę Westerplatte. Na półwyspie pracuje bardzo dużo ludzi, którzy powinni zwracać uwagę i reagować na wszystkie „prace ziemne” i poszukiwania, jakie odbywają się poza wydzielonym terenem wykopalisk. Pomóc w tym może wojsko, MOSG, służby portowe, służby miejskiej, policja jak również sami turyści, których nadal mnóstwo pojawia się na Westerplatte. Być może przyda się również współdziałanie wolontariuszy, np. przy opisywaniu wielu tysięcy wydobytych eksponatów. Samo „wklepanie” danych do komputera, obfotografowanie i skatalogowanie (zrobienie tzw. kart naukowych zabytku) zajmie wiele czasu i można by było w tym pomóc – oczywiście tam, gdzie nie jest wymagana wiedza specjalistyczna.

Pozostaje również problem eksponowania odrestaurowanych przedmiotów. Muzeum II Wojny Światowej zgodnie z wolą jego twórców nie zajmuje się Westerplatte, eksponując tylko dwie gabloty związane z tym miejscem. Pierwsza to zdjęcie i opis kim był major Henryk Sucharski. W drugiej znajdują się natomiast: trzy pamiątki związane z Niemcami walczącymi na Westerplatte (wymienione na pierwszym miejscu: otok na czapkę marynarza okrętu pancernika „Schleswig-Holstein, pocztówka z tym okrętem oraz album niemieckiego marynarza z pancernika) i jedna związana z polskimi żołnierzami.
Jest nim wymieniony na końcu: „destrukt polskiego karabinka Mauser wz. 29”, który zgodnie z opisem został znaleziony na terenie Wojskowej Składnicy Tranzytowej, choć nie wyjaśniono, w jaki sposób, gdzie i kiedy – pamiętając, że wcześniej nie było tam prac archeologicznych i uznawano, że nie warto ich prowadzić.

Tymczasem już tylko z tego, co wydobyto w 2016 r. podczas I Etapu Misji Archeologicznej udało się stworzyć ciekawą wystawę czasową „Westerplatte w 7 odsłonach”, na której po 1 września 2017 r. wyeksponowano ponad dwieście zabytków wydobytych z terenu Willi Oficerskiej i fragmentu leja po bombie przy Wartowni nr 5.

Przewodnim motywem tej ekspozycji stał się polski orzeł czapkowy wz. 19 wydobyty z okolic Wartowni nr 5, który został pogięty prawdopodobnie w eksplozji jednej z bomb dnia 2 września 1939 r. Mottem całej wystawy podobnie jak i całych wykopalisk prowadzonych na Westerplatte jest cytat z Biblii, „Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło” (Św. Jan 6,12)."

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-13 14:35:52

"złodziejami z wykrywaczami metali."

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-13 15:06:56

czyli artefakty z II Wojny, to jednak zabytki ...

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-13 18:33:45

No jakoś trzeba gawiedź przeciągnąć na swoją stronę i usankcjonować działania milicji.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-15 16:41:13

Hej
Mam pytanie, bo jako odkrywcy-poszukiwacze możecie mieć taką wiedzę. Czy są znajdowane na Westerplatte łuski od .30-06 (7,62x63)?

We wspomnieniach niektórych obrońców (m.in. zbrojmistrza placówki) można znaleźć wzmiankę, że ich rkm-y Browning były właśnie kal. 7,62 mm i pochodziły z próbnej partii belgijskich BAR-ów FN Mle.1924 zakupionych w połowie lat 20. do celów testowych.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-16 00:34:31

Spytam u źródła, ale jak dotąd nie słyszałem o takiej ciekawostce wśród znalezisk. Prospekcja prowadzona jest bardzo wycinkowo (za to dokładnie), a nie na dużym obszarze.

M.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-18 09:54:32

@speedy
Info z pierwszej ręki - Łusek ani amunicji systemu Browning .30-06 nie znaleziono. Przy wartowni V był za to magazynek do rkm wz. 28, wypełniony amunicją mauserowską.

M.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-18 10:16:30

A są tam jacyś kumaci ludzie? Bo wątpię, że przeciętny archeolog odróżnił by 30-06 od 7,92 x 57...

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-18 10:58:31

Znam osobiście dwóch kumatych. W tym jednego dostatecznie długo i biegle orientującego się w militariach XX w. - i to z pasji, a niekoniecznie "tytularnie". ;-)

M.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-18 11:00:11

W takim razie o.k. :)

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2017-12-18 11:01:54

Aha, tych magazynków w obrębie wartowni nr 5 ogółem było kilkanaście.
Zaś licznie odnajdowana polska amunicja niemalże w całości pochodziła z jednej partii - Pk 33 (N 67) - to jeśli chodzi o "kumatość".

M.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2018-01-04 19:02:55

Uzupełnienie tematu z Onetu.
Żołnierskie guziki i części broni wśród zabytków znalezionych na Westerplatte

Setki guzików i inne elementy polskich mundurów, fragmenty broni i porcelany używanej w Kasynie Oficerskim – te m.in. zabytki znaleźli archeolodzy w czasie drugiego sezonu badań terenu byłej polskiej składnicy wojskowej na Westerplatte. Prace będą Muzeum Westerplatte i Wojny 1939;

Prace archeologiczne na terenie dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej Westerplatte rozpoczęły się w 2016 r.
Ubiegłoroczny drugi sezon badań, trwał od sierpnia do grudnia i objął otoczenie Wartowni nr 5 oraz obszar, na którym istniały tzw. Stare Koszary i Budynek Administracyjny.
W czasie badań odnaleziono m.in. guziki i fragmenty broni
Jak powiedział kierujący badaniami archeolog Filip Kuczma z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, będącego oddziałem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, w trakcie ubiegłorocznych badań znaleziono około 10 tys. różnego rodzaju przedmiotów bądź ich części. Z tej liczby archeolodzy wyselekcjonowali około 4 tys. tzw. zabytków wydzielonych, czyli obiektów na tyle cennych, że – po konserwacji, mogą być w przyszłości eksponowane.

Kuczma wyjaśnił, że w trakcie prac, w zmieszanej z gruzem ziemi, którą zasypano piwnice budynków oraz leje po bombach, jakie spadały na Westerplatte we wrześniu 1939 r., znaleziono m.in. około 700 guzików bardzo różnych wzorów z polskich mundurów. - Większość z nich - około 500, znaleźliśmy w zasypisku leja przy Starych Koszarach – wyjaśnił Kuczma dodając, że oprócz guzików w zasypisku znajdowały się też liczne haki służące żołnierzom do podtrzymywania pasów, haftki do zapinania kołnierzy i inne elementy z polskich mundurów. - Najpewniej w budynku Starych Koszar zlokalizowany był wojskowy magazyn, którego zasoby wrzucono do leja – powiedział Kuczma.

Co wiemy o znaleziskach?
W zasypiskach archeolodzy znaleźli też m.in. rękaw od polskiego munduru, pochłaniacze do polskich masek przeciwgazowych, magazynki do ręcznych karabinów maszynowych wz. 1928 Browning, zamek do karabinka sportowego wz. 1931, polską wojskową menażkę, łyżkę z niezbędnika a także orła wz. 19 z czapki. - Orzeł był w dwóch częściach, najprawdopodobniej został przez kogoś celowo złamany. Konserwatorom udało się połączyć oba elementy – wyjaśnił Kuczma.

Natrafiono też na szewron (naszywkę) za 6 lat służby zawodowej z munduru podoficera Marynarki Wojennej. - Ten przedmiot będzie można przypisać jednemu z trzech marynarzy podoficerów, którzy byli obrońcami Westerplatte w 1939 roku – wyjaśnił Kuczma dodając, że archeolodzy znaleźli również fragmenty porcelany sygnowanej oznakowaniem Kasyna Oficerskiego na Westerplatte, a także przedmioty osobiste, w tym zegarek, krzyżyki i szkaplerze, które mogły należeć do polskich żołnierzy albo jeńców, których Niemcy przywieźli w 1939 r. na półwysep, aby uprzątnęli teren Westerplatte.

W czasie badań znaleziono też bardzo dużo polskich monet różnych nominałów oraz plomb używanych do zabezpieczenia magazynów i skrzyń z wyposażeniem wojskowym. Duży zbiór plomb a także innych ołowianych przedmiotów i sztabka odlana z tego metalu zlokalizowane były w jednym miejscu. - Wyglądało to tak, jakby ktoś – być może któryś z żołnierzy, pozyskiwał ołów, żeby przetopić go i wykonywać z niego jakiejś przedmioty – wyjaśnił Kuczma.

Archeolodzy odnaleźli pięć piwnic
Badając pozostałości Starych Koszar, archeolodzy natrafili na pięć piwnic. To była dla nas nowość, bo przedwojenne plany, którymi dysponowaliśmy nie obejmowały całości podziemnej części budynku – powiedział Kuczma.

Dodał, że także badanie pozostałości rozebranego w 1938 r. Budynku Administracyjnego przyniosły niespodziewane odkrycie w postaci przebudowanej piwnicy o specjalnie wzmocnionym stropie. Zdaniem archeologów w budynku tym pierwotnie znajdowała się radiostacja obsługująca teren składnicy (funkcjonująca najpewniej do czasu wzniesienia nowoczesnego budynku koszarowego, czyli do 1936 r.). - Wskazuje na to między innymi znaleziona w piwnicy solidny fundament, który mógł służyć jako podstawa pod maszt oraz liczne kable, które zbiegały się w tej części budynku – wyjaśnił Kuczma.

W zasypisku jednego z lejów znaleziono też pozostałości konstrukcji Wartowni nr 5 oraz Willi Oficerskiej. - Znaleźliśmy między innymi fragment schodów prowadzących do willi, w tym pierwszy stopień z zamocowanym na nim elementem służącym do czyszczenia butów – wyjaśnił Kuczma dodając, że na fragmentach obiektów zachowała się farba w kolorze jasno ceglastym. - Wiemy więc, jakim kolorem pomalowana była Wartownia i Willa Oficerska – zaznaczył Kuczma.

Wcześniejsze badania
Wyjaśnił, że w sumie ubiegłoroczne badania objęły obszar ponad 4 tys. m kw., z kolei w 2016 r. prace przeprowadzono na dwa razy większym terenie. - W sumie, w ciągu dwóch sezonów, przebadaliśmy około 2,2 procenta pierwotnej powierzchni Składnicy – wyjaśnił Kuczma.

Dodał, że w tym roku badania będą kontynuowane i obejmą obszar, na którym w latach 30. XIX w. powstał pierwszy budynek kuracyjny (Westerplatte pełniło wówczas także funkcje rekreacyjne), kilkukrotnie rozbudowywany i ostatecznie przekształcony przez polskie wojsko na Kasyno Podoficerskie. - Będzie to ciekawe wyzwanie, bo obiekt – ze względu na zmieniający się sposób użytkowania, poddawany był licznym przebudowom – powiedział Kuczma dodając, że na te badania archeolodzy chcą przeznaczyć dwa sezony.

Prowadzone przez Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 roku prace na terenie Westerplatte są pierwszymi kompleksowymi badaniami archeologicznymi tego terenu. Ich celem jest przebadanie możliwie największego obszaru dawnej składnicy wojskowej. Po przeprowadzeniu prac Muzeum chce utworzyć na tym terenie placówkę prezentującą historię miejsca i przebieg walk, jakie rozegrały się tu we wrześniu 1939 r.

Historia Westerplatte
Polska składnica wojskowa zaczęła funkcjonować na Westerplatte w 1926 r., ale moment ten poprzedziły kilkuletnie przygotowania, w tym przebudowa obiektów, które od XIX wieku służyły kuracjuszom wypoczywającym na terenie półwyspu oraz budowa dodatkowych magazynów i linii kolejowej. W latach 30. system obronny na Westerplatte został rozbudowany. Powstało wówczas m.in. pięć wartowni oraz nowoczesny budynek koszar.

1 września 1939 r. o godzinie 4.48 Westerplatte zostało zaatakowane wystrzałami z niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein". Oddziały polskie przez siedem dni broniły placówki przed atakami z morza, lądu i powietrza. Według rożnych źródeł, gdy wybuchły walki, w polskiej składnicy przebywało 210-240 Polaków. W walkach poległo co najmniej 15 polskich żołnierzy, około 30 zostało rannych. Liczbę zabitych po stronie niemieckiej szacuje się na 50 żołnierzy, rannych - na około 120.

Teren Westerplatte
Na terenie Westerplatte zachowało się niewiele oryginalnych obiektów Wojskowej Składnicy Tranzytowej: wiele z nich zostało zniszczonych w czasie walk we wrześniu 1939 r. lub rozebranych w czasie wojny lub już po jej zakończeniu. Do dziś przetrwał m.in. budynek dawnej Elektrowni, ruiny budynku Nowych Koszar oraz Wartownia nr 1 (w 1967 r. została ona przeniesiona z nabrzeża w głąb lądu), w której od lat 70. ub. wieku działa niewielkie muzeum, gdzie prezentowane są m.in. zdjęcia i dokumenty oraz broń i wyposażenie żołnierzy wojska polskiego z 1939 roku, używane także przez załogę Westerplatte.

Na terenie półwyspu znajduje się też Cmentarz Obrońców Westerplatte oraz tablice z nazwiskami wszystkich zidentyfikowanych dotąd polskich żołnierzy i cywilów, którzy we wrześniu 1939 r. brali udział w walce na półwyspie. Westerplatczyków upamiętnia też wzniesiony w 1966 r. Pomnik Obrońców Wybrzeża ustawiony na usypanym 22,5-metrowym kopcu.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2018-01-04 19:08:54

Zwracam uwagę - polskie guziki i "części broni" to zabytki (!).

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2018-01-05 15:22:45

Są zabytkami tylko z racji odnalezienia ich podczas wykopalisk na Westerplatte ,XX wieczna łyżka czy dziurawa miska odnaleziona gdziekolwiek indziej trafiła by na śmietnik ale trafiona podczas prac na terenie byłego niemieckiego koncentraka staje się zabytkiem archeologicznym.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2018-01-05 15:30:48

Np. http://chelm.naszemiasto.pl/...obibor-zakonserwowano-przedmioty-znalezione-na-terenie,3987458,art,t,id,tm.html

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2018-01-05 16:07:05

A jak się dokopią do latryny, tam znajdą mnóstwo zabytków, zwłaszcza pochodzenia organicznego.

RE: Cenne znaleziska na Westerplatte
2018-01-05 16:19:31

Z latryn sobie nie żartuj ;) z nich bez względu czy to średniowieczne miasto czy 2 wojenny obóz wychodzą ciekawe fanty.

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.008
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.