Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Towarzyskie - Hyde Park
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 15:29:18

Mam pytanie co sie stanie jezeli zlapia mnie w lesie kopiacego bez fantow lub z fantami kto mnie moze zlapac jesniczy czy policja co moga zrobic.Może ktos mial taką przygode.

 Linki sponsorowane
RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 15:40:03

najlepiej udawac ze łapiesz motyle

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 15:44:03

pomysl logicznie kto cie dogoni w lesie - łapiesz wykrywke i noga :P hehe

poza tym nie obawiaj sie kogos jeżeli wszystko robisz legalne i zgodnie z prawem. bo np jak spotka cie leśniczy przy dołku 5x5m i kupa niewypałow do koła to wątpie zeby puscił na ładne oczy :]

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 15:50:07

gorzej jak Cie zlapiua w polu wtedy jkestes widoczny, wezwa helikiopter 3 radiowozy i bedziesz jak "Zan Kloda ja wam dam" ;D.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 15:57:12

Czyli zgodnie z prawem moge chodzic z wykrywka po lasach tak ???

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 16:00:32

Ja miałem taką przygodę -

Złapałem jako funkcjonariusz SL przedwczoraj na gorącym uczynku młodego poszukiwacza - krótko mówiąc po wszystkim zdjąłem mu skalp który wisi na ścianie jako kolejne trofeum obok poroża jelenia

;)

Rozkopywanie i niszczenie ścioły w lesie już jest z definicji wykroczeniem - więc tym bardziej odradzam zostawianie po sobie kraterów, kupy urwiłapek i bezczelne mówienie w takiej sytuacji Leśniczemu prosto w oczy - "Ja nic nie wiem spaceruję"
Ucieczka jeszcze w takich okolicznościach pogrąża delikwenta.

Poszukaj na forum, było wiele wątków dotyczących tzw. "kultury leśnej", przetwarzanych na wszelkie możliwe sposoby.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 18:20:05

proponuję przeczytać to http://wwwdark.w.interia.pl/sciema.htm

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 19:08:07

Kolego acer ,czy miałes taką przygode z poszukiwaczami,wiem ze jestes pracownikiem służby leśnej,opisz takie przypadkowe spotkanie,jak kulturalnie bez zaczepek i trudności wyjśc z takiej sytuacji.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 19:14:22

"...jak kulturalnie bez zaczepek i trudności wyjśc z takiej sytuacji."

To w 99% zależy od kopacza.
C.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 19:20:33

okupować dołek który się wykopało w nadziej że zostanie się nie zauważonym :D
pozdrawia Kurt

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 20:17:40

A jak przyjdzie chłop i powie"....panie co pan tu robisz, po co to i na co?.....",zaraz dzwonie do leśniczego, no i co powiecie ......?

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 20:29:11

oczy w slup i po slupie....

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 20:41:30

1. Nie jeździć terenówką (no chyba, że Gaz-em) - bezinteresowna zawiść - polski wynalazek. Najlepiej na piechotkę.
2. Nie zakładać sortów mundurowych a już broń Boże Bundeswehry. Najlepiej harcerskie.
3. Wykrywacz ucharakteryzować na radio z anteną (krótkofalówka lub CB)albo na części namiotu.
4. Nie nosić map ani notatek na wierzchu (skarb !!!!), pół wsi się zleci a drugie pół zadzwoni na policję (miejscową a więc skutek pewny). Jeśli już, to w mapę (notatki) zawinąć kawałek kaszanki.
5. Co drugie słowo obowiązkowo k...a. Nic tak nie integruje jak wspólne narzecze.
6. Pomalować nos na czerwono a pod oczami na fioletowo ( żona pomoże) - tzw. prawo mimikry albo miejscowego przystosowania. Obowiązkowo napoczęta połówka w kieszeni, szyjka musi być widoczna.
7. BROŃ BOŻE NIE UŻYWAĆ notebooków, palmów, Ipodów albo GPS-ów. Szatańskie narzędzia, mogą spalić razem z właścicielem.

- UWAGA, NAJLEPSZA METODA !
Podjechać pod najbliższy sklep GS. Postawić flaszkę najgorszemu menelowi. Następną postawi ON. Po godzinie SAMI przyniosą wszystko, w co bogata jest tutejsza gleba albo co leży w komórkach (strychach). Warunek konieczny, ZDROWA WĄTROBA. (((((((-:



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora pomsee 13:14 08-09-2008

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 21:37:09

Ok piszecie ze idzie sie wiwinąć ale co jak jest ciety na mnie policjant (któremu żone grałem ) i chce mnie udupić. Nie mam samochodu żeby mandaty dostawac i widzi mnie z wykrywczem co w najgorszym wypadku może mi dowalić masymalna kara??

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 21:45:07

Musiałbyś mieć naprawdę pecha żeby Cię akurat policjant nakrył-częściej robi to lesniczy... jeśli chodzisz z samą wykrywką to nic Ci nie może zrobić- jeśli z saperką juz gorzej, a jak nakryje Cię na kopaniu- tragicznie.Wtedy masz ,,wjazd na chatę" i kontrola ( to już się nudne robi ) :D Co do kar różnie bywa... mogą Ci dać 50 zł i zabierają wykrywacz, a mogą 5000zł wykrywacz,i wizyta...

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-06 23:53:39

a wykrywacz niby z jakiej paki maja zabrac? Jako narzędzie słuzące do wykroczenia ? Przecież saperką niszczy sie ściółkę a nie wykrywaczem.
Najlepiej pogadac z miejscowym leśniczym. Zostawic mu swój numer telefonu- powiedziec że jak znajdzie na tym terenie na którym bedziesz szukał jakąś dziurę to żeby zadzwonił a ty zakopiesz. I biegasz sobie po lesie bez stresu. A straż leśna jeździ zazwyczaj drogami leśnymi więc raczej jak sie nie bedziesz zbytnio wychylał to ciebie nie dopadną.

Pozdrawiam

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 03:39:38

No właśnie słyszałem że wykrywacz mogą zabrać w najgorszym przypadku (i tak bym go nie oddał)jest taka możliwość ??

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 10:33:09

chłopie jest zabawa jest i ryzyko ;)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 10:39:03

Mnie złapali ale nic nie zrobili zdążyłem schować sprzęt a leśniczy wymyślił że kradnę drzewo i wynoszę ręcznie wezwałem policję i zrobiłem z niego durnia bo sam wywoził drzewo bez asygnaty terenówką na pace w święta.zdrów

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 11:06:14

Winchester ma rację. Mój ojciec jest leśniczym na południowym Mazowszu i wielokrotnie kopacze przychodzili do niego mówiąc jak wygląda sprawa, zostawiali namiary i mniej więcej określali rejon w którym będą kopać. A że staruszek sam jest miłośnikiem militariów odnosił się do tego ze zrozumieniem i nie robił przeszkód. Wiele zależy od podejścia obu stron, wiadomo że zdarzają się nadgorliwi leśniczowie, ale są i chamscy poszukiwacze. Gorzej ze Strażą Leśną, bo Ci mają bardzo rozbuchane poczucie obowiązku:)

Pozdrawiam!

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 12:11:25

Witam,dobry bajer to połowa sukcesu-mówi się,ale nie zawsze się sprawdza z każdym leśnikiem.3 lata temu"czesałem"sobie w lesie, w pewnym momencie koło mnie pojawił się wyżeł.Pomyślałem z pewnościa sam się tutaj nie zagnał.Wyłączyłem sprzęt i rozglądam się gdzie właściciel szorstkowłosego.Za chwilę obaj równoczśnie dostrzegliśmy się.Pomyślałem-atakuję-Panie jak dojść do T.....zgubiłem się.Musisz walić prosto do pól,w lewo ..itd.Ale w końcu mój leśnik ocknął się "Panie tu nie wolno kopać"-wiem ja tu nie kopałem brat wczoraj zgubił obrączkę prosił żebym mu znalazł.Skończuło się na strachu,ale nie zawsze trafimy na człowieka,nawiedzeni też nie należą do mniejszości.Trzeba uważać.Pzdr.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 13:10:07

można zostać pracownikiem LP, jak to mówią "elektryka prąd nie tyka" :)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 13:25:32

Raz zaskoczył mnie pan myśliwy na skraju większego kompleksu. Zajechał samochodem (więc chowam się za drzewo - może nie po mnie:)).
Gdzie tam, leci do mnie z dubeltówka na ramieniu. Więc wyszedłem z saperką i wykrywką w rekach i patrzę się na niego.
On też popatrzył się jak na ufo i zawrócił. Chyba liczył na kłusownika. Nic nie powiedział, a ja też specjanie nie zagadywałem.
Ale myślę, że jak las jest dość często nawiedzany przez kopaczy to podejście "strażników" zmienia się radykalnie.
Weź wytłumacz, że to nie twoje niezasypane dołki bo pierwszy raz przyjechałeś!

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 13:59:11

Podpadają królowie, najjaśniejszy panie!
Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka.
Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka.
Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne,
Pozwolisz, mości królu, że od ciebie zacznę.

Niech Wasza Wysokość Acer wybaczy prostaczkowi. Przepraszam.
Wszyscy oczywiście myśleli, że skalpujesz.

Admina uprasza się o wykasowanie p.8 mojej wypowiedzi dla Dobra Ogólnego.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 14:24:37

A tak naprawde wszystko zalezy od KULTURY ZACHOWANIA.Czasami pracownicy LP to jeszcze więksi pasjonacji histori niz niejeden z nas.A i czasami wskazą bardzo dobrą miejscówke.Powtarzam-KULTURA PRZEDE WSZYSTKIM.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 15:12:42

ja miałem raz spotkanie, akurat szedłem drogą i z górki zjechała zielona Niva..
Nie sciemniajac zaczalem atakowac slowami i powiedzialem ze tutaj walczył mój śp.Stryj i mam prawo nie niszczac terenu sobie chwilę pospacerować.
Pan Leśniczy okazał się wyrozumiały, kazał tylko koledze przestawić auto, stało 2metry od wjazdu do lasu,no ale niech będzie że w lesie.
zdrów!

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 15:58:42

Ja bym powiedział, że to nie zależy w 99% jak powiedział Catadero. Strażnicy są różni i zależy na jakiego trafisz. Czasem nic nie pomoże. Jak strażnik jest taki jak kolega Acer i mu zażartujesz coś o gwałceniu to będzie zły. Z innym może nawet się skumplujesz hehe.
W zanadrzu trzeba mieć parę grzecznych ale zatykających gadek. Ze stryjem 8total8 też nieźle "zgasił" chłopa i wyluzował ale niestety nie każdy na to pójdzie. Ja przede wszystkim nie ubieram się jak Rambo. Chodzę raczej dumny z tego co robię, a jak ma mnie coś kiedyś przykrego spotkać to i tak spotka.
Uważam się za porządnego wędkarza (nie zostawiam i zbieram śmieci z łowiska, prawie wcale nie zabieram ryb, mam na koncie niezłe sztuki, jestem uprzejmy wobec innych wędkarzy), a i tak dostałem ewidentnie naciągany mandat od k....a ze Straży Rybackiej (następnym razem nie przyjmę, sprawę niech oceni sąd, a nie jakiś tam debil).



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora pomsee 13:18 08-09-2008

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 16:58:56

"zażartujesz coś o gwałceniu"

!?

Wybaczcie, ale tematy obscenicznych i wulgarnych w treści żartów nie mieszczą się w granicach kulturalnej, jasnej i pierwszej wymiany zdań między całkowicie nieznajomymi ludźmi.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-07 19:46:39

Wyluzuj mości acer. Za sztywno podchodzisz do życia. Trochę swobody nikomu jeszcze nie zaszkodziło.
Pozdrawiam.



dago2

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 09:23:57

Generalnie jeden las na obrzeążach Wrocławia omijam.Nieprzyjemny leśniczy którego tam spotkałem kategorycznie powiedział że nie chce mnie więcej widzieć.
Z dwoma leśniczymi w innym rejonie wręcz się zaprzyjaźniłem.Podwiozą,czasem wskażą miejsce,powtórzą zasłyszane stare historie.Czasem kawałek asystują przy poszukiwaniach.
Inni których spotkałem są przynajmniej neutrali,pogadają ,z regułóy pilnują sągów drewna i klną na "śmieciarzy"wywożacych do lasu wory czy wywrotki odpadków.
Nie spotkałem się z groźbą mandatem czy inną odpowiedzialnością karną.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 09:45:58

Który to lasek jest tak pilnie strzeżony koło Wrocławia, czy to nie jest czasem zakrzowski?

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 17:25:56

sosnowisko1 powiedz mi jako Strażnik Leśny co wam przeszkadzają poszukiwacze w lesie przecież jak robią zrywkę w lesie to ryją ściółkę lepiej niż dziki i wszyscy odkrywcy razem wzięci więc jaki jest sens ganiania kopaczy którzy na dodatek zakopują po sobie dołki(nie mówię o wandalach co tego nie robią)Zdrów

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 18:56:04

Panie Sosnowisko1 jaką maksymalną kare możesz mi dać jeżeli będe nie kultularny wobec ciebie ?? I mam jescze jedno pytanie z innej beczki. Co oznaczają czerwone numery w nawiasie obok nicku ??

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 19:07:20

pawian30 najgorzej to można skończyć w sądzie. Ale jeżeli masz zamiar wejść na czyjeś podwórko i robić bałagan dlatego, że cię na to stać, to pytanie nie dotyczy wysokości mandatu ale tego, czy chcesz iść przez życie jako cham.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 19:27:35

pawian30 kolega widać że tu szuka zadymy a nie odpowiedzi z takimi tekstami to nie ta bajka może na innym forum spróbuj

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 19:53:35

Nie szukam zadnej zadymy zle mnie zrozumieliscie.W moim miasteczku ruscy okopywali sie blisko dróg teraz ulic.Chodzac z wykrywaczem widzi mnie każdy przejerzdzający samochód w tym i radiowóz.99 procent leśników to fajni ludzie z ktorymi idzie pogadac i dogadac z tego co wyczytalem ale nie moge tego napisac o policjantach tymbardziej ze mialem sprzeczke jednym z nich i jestem pewny ze jakby mnie zobaczyl staral by mi dowalic ile sie da.Dlatego Piotrze777 nie szukam zadymy tylko odpowiedzi.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-08 20:19:09

rozumiem cię doskonale też mam taki problem jeśli chodzi o drogi często uczęszczane ale w tym wypadku nic chyba nie da się zrobić
pozdro

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 09:56:10

Panowie, problemy z leśniczymi mają chyba jedynie osobnicy, którzy mają problemy ze samymi sobą. Nie mówię o Straży Leśnej, to inna historia. Ale z każdym leśniczym można pogadać po ludzku, spokojnie, grzecznie. Wtedy on sam zainteresuje się Twoją pasją i zaprowadzi Cię w miejsca, gdzie są n.p. okopy, bo któż zna lepiej las niż on. Nawet, jeśli na dzień dobry leśniczy walnie na Ciebie z dupy, należy grzecznie poprowadzić rozmowę, a efekt jest murowany- już po chwili będziesz z nim gadał jak ze starym kumplem. Trzeba jednak zachować podstawowy warunek- nie zostawiać po sobie śladów w lesie, zakopywać dołki!!! Leśniczy musi czuć, że powoduje Tobą pasja poznawania historii!!! Pozdrav z lasu- mieszkam w Borach Tucholskich i wiem co mówię.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 18:13:10

sosnowisko1teraz to ja cię nie rozumiem masz dziwne przykłady porównujesz piratów drogowych siejących śmierć na drogach do kopaczy to jest troszkę nie poważne niech Straż Leśna łapie złodziei drzewa a nie wlepia mandaty za hobby wielu ludzi(rok temu zginęła mi przyczepa drzewa z lasu i jakoś nie znalezli winnych)a jak zaparkowałem na drodze leśnej 2 metry od skraju lasu to dostałem 100zł mandatu i jeszcze walneli mi rewizję samochodu szukając skradzionego drzewa w fiacie uno a byłem na rybach i widzieli że mam wędki w ręce.;)Zdrów

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 18:40:47

Szkodnictwo leśne to nie tylko defraudacja drewna - także niszczenie ściółki leśnej i rozkopywanie gruntów.

Mandat ? Jeżeli nałożyli mandat, więc najwidoczniej popełniłeś wykroczenie - złamałeś przepisy Ustawy o Lasach mówiące o zakazie poruszania się w lesie pojazdów silnikowych poza drogami do tego celu wyznaczonymi i drogami publicznymi, a w dodatku nie byłeś funkcjonaruszem państwowym pełniącym obowiązki. Nieznajomość prawa nie usprawiedliwia przed konsekwencją, a Strażnicy też mogli mieć tamtego dnia przejścia ze szkodnictwem i musieli wzmóc represyjność.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 19:05:46

Nie moge no nie moge...-cytuje"a Strażnicy też mogli mieć tamtego dnia przejścia ze szkodnictwem i musieli wzmóc represyjność." czyli mogli miec kiepski dzien(zona, szef, spadek cisnienia,kac etc) i dopadli goscia w fiacie uno i sie "wyzyli".Ciekawe jakbys zaprakowal nowym mercedesem czy by tak ochoczo zrobili przeszukanie i dali mandat:) a mydlic oczy to sobie panownie mozemy tylko po co ? Pozdrawiam Vorax

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 19:07:51

"zaprakowal"="zaparkowal" zeby jakis miejscowy erudyta zaraz tego nie wzial jako argument;)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 19:09:07

Kolego acer co groźnego jest takiego dla lasu jak trochę się przekopie ściułkę.Chodzę już jakiś czas nie zauważyłem żeby przez to zniszczyłem jakiaś drzewo lub coś innego.Po roku niema nawet śladu ,że było tam kopane.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 19:47:28

Kopanie łopatką w ściułce-przestępcy,a nie przeszkadzają wam lodówki,wersalki,pralki,tony gruzu,styropiany i wszystkie inne dobra cywilizacji wyp..... do lasu,które zalegają od kilkunastu lat nie sprzątnięte przez/nie wiem do kogo to powinno należeć/ale ich łapcie od nich egzekwujcie prawo,a nie od dzieci latających z saperką po lesie.Pzdr.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 20:01:13

Nie o to chodzi,jesli złamałes prawo to maja prawo cię ukarać.
Kary sa i to wysokie nawet do 1000zł za niszczenie drzew i ściółki jak kolega acer powiedział.
Po cichaczu do lasu i tyle.I zakopywac panowie dołki po sobie.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 20:04:34

Obiecywałem sobie nie odzywać się już na tematy związane ze szkodnictwem leśnym ale niestety ciagle ktoś wyważa otwarte drzwi.Tyle razy juz pisaliśmy z acer-em i sosnowiskiem1 o tym,lecz ciagle są nowi,gniewni którzy próbują pisać nowe prawo.
Lasy Państwowe to majątek Skarbu Państwa do którego nadzoru(pilnowania)powołana jest Służba Leśna.W jej skład wchodzą nadleśniczowie,leśniczowie,Straż Leśna i jeszcze spora liczba innych pracowników LP.
Las jest magazynem otwartym i do tego z ustawowo zapewnionym do niego dostępem społeczeństwa.Trzeba więc wymóc na społczeństwie określone sposoby zachowania w lesie aby go nie zniszczyło.Po to jest"Ustawa o lasach"i Służba leśna która ją egzekwuje.
O tym wszystkim było wielokrotnie pisane na forum,wystarczy poszukać.
pozdrawiam
kruszyna-leśnik-przez wiele lat strażnik leśny

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 20:06:12

W moich okolicach dziki robią taki rozp...w ściółce leśnej że trzeba by z setkę poszukiwaczy skrzyknąć żeby im dorównać.Mimo to nie chciałbym żeby każdy mógł do woli i bezkarnie ryć i kopać doły w lesie.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 20:09:03

No dobrze ,więc jaka jest twoja reakcja jako pracownika Strazy Leśnej na widok np.dwóch młodych ludzi których spotykasz na kopaniu dołków w lesie.Co robisz i jak postepujesz,pytam z ciekawości bo osobiście wole pola i zbieranie koloru.

pozdrawiam.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 20:14:51

cytuje uzytkownika arci:"rok temu zginęła mi przyczepa drzewa z lasu i jakoś nie znalezli winnych)a jak zaparkowałem na drodze leśnej 2 metry od skraju lasu to dostałem 100zł mandatu i jeszcze walneli mi rewizję samochodu szukając skradzionego drzewa w fiacie uno a byłem na rybach i widzieli że mam wędki w ręce."

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 20:23:55

2 m-ce temu capnęła mnie na leśnej drodze SL. Jeden zaczął sie na mnie wytrząsać jak bym był co najmniej kłusownikiem. Chciał mi wlepić 150 zł mandatu, uprosiłem go spokojnie i mnie puścił. Najważniejsze to nie stawać im okoniem. POZDR.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 20:53:33

Tu nie chodzi o to żeby Straż Leśna czy inne służby leśne nie karały wandali którzy ryją doły 2na2 metra lub większe tylko o przymknięcie oka na normalnych kopaczy.Prowadzenie polemiki prowadzi do wielu rozwiązań i kompromisów.Zdrów

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 21:36:43

Panowie ze służby leśnej przede wszystkim my nie śmiecimy,nie kłusujemy oraz nie kradniemy drzewa a w sumie w niekturych sprawach wam pomagamy.Szfędając się po leśie przeszkadzamy kłusolom i złodziejom drzewa.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-09 22:38:15

cytuje rob_13 "...my nie śmiecimy,nie kłusujemy oraz nie kradniemy drzewa a w sumie w niekturych sprawach wam pomagamy.Szfędając się po leśie przeszkadzamy kłusolom i złodziejom drzewa."

Czasami wyrozumiały Strażnik Leśny, lub inny opiekun lasu to dostrzega i przymyka oko, ale z drugiej strony ktoś wymyślił to owe prawo o lasach państwowych, spisał je i uchwalił, a prawo jest prawem i trzeba je przestrzegać. Dlatego w lesie trzeba szukać po cichu, nie rzucać się w oczy i nie zostawiać po sobie śladów.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-10 11:47:21

hehehe jak na onecie. Temat wałkowany od lat, leśnicy się wypowiadali,tłumaczyli, sytuacja wyklarowana, wniosek - postępuj po ludzku a dobrze będzie.
Ale nie , nie dociera...

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-10 16:16:54

czy jak policja zabierze wykrywacz to jest jakakolwiek szansa na to że go oddadzą

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-10 16:38:05

Piszecie ze mozna skonfiskowac wykrywacz.A czy jest jakas osoba ktorej zabrano wykrywacz ??

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-10 21:24:56

jeśli w trakcie rewizji znajdą jakieś żelastwo i biegły uzna , że jest to grożne to wtedy można stracić wykrywkę jako narzędzie tej potwornej zbrodni :)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-10 22:48:05

ludzie przeszukajcie forum - znajdziecie odpowiedz na wasze pytania
Policja czy ewentualnie inna sluzba nie ma prawa wam niczego skonfiskowac!!! Moze zatrzymac w depozycie o konfiskacie decyduje sad...

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-10 23:14:38

Hhehehe


- Halo !, ratunku !!, Bo wezwę Policje !

- Cisza !, to my jesteśmy Policja .....

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2008-09-10 23:17:12

a za kazde mp-3 w komutequ skasujemy po 5 pln...
;)
zas sie zacznie :)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-03 22:41:21

Fart początkującego ?
Podczas drugiej w życiu wyprawy z wykrywką do lasu trafiłem lotki z moździerza 120mm. Kopiąc nadal za sygnałem odkryłem "ogórka-urwiłapkę" na głębokości 1 - 1,20 m. Naładowany adrenaliną "pochowałem" go. Zajęty maskowaniem miejsca "pochówku" zeschłymi liśćmi zostałem zaskoczony przez leśniczego. Okazało się, że obserwował moje poczynania dłuższy czas.
Na powitanie usłyszałem : myślałem że to ten s.... który młode sadzonki kradnie, a właśnie znalazł pan coś ? Usłużnie pokazałem lotki z moździerza 120 mm zakładając, że i tak je widział. Tak zaczęliśmy dyskusję ( 1:20 h ! ) Po tym czasie miałem już znajomego leśniczego, masę informacji, opowieści i precyzyjne namiary na bardzo obiecujące miejsca w "jego" lesie. Ostrzegł mnie także lojalnie, że niewypały w tym akurat lesie to standard. Miałem szczęście trafić na wyrozumiałego człowieka. Gdybym jednak zostawił "kretowisko" i próbował odejść sądzę, że reakcja byłaby zupełnie odmienna.
Reasumując : przy zachowaniu pewnych zasad nie każde bliskie spotkanie III stopnia to katastrofa. Przygodę z detektorem zacząłem od poczytania forum przyswajając sobie pewne reguły, które z czasem mam nadzieję przeistoczą się w nawyk :) Nakręciłem się straszliwie na nowe hobby i wierzę, że np. za rok nie zmieni się moja opinia o w/w służbach.
W końcu to także ludzie.
Wstyd mi jedynie z powodu zatajenia zawartości zasypanego dołka :(
Nie odważyłem się jednak, może przy kolejnym spotkaniu ...

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-03 23:33:17

Moi drodzy !!!! Kultura, kultura i jeszcze raz kultura!!!! Potem spokój, spokój i jeszcze raz spokój jak coś znajdzesz!!! A na końcu Porządek, porządek i jeszcze raz porządek!!!! I wszystko będzie dobrze! Całe reszta to skrajności w ułamku procenta!!! Pozdrawiam wszystkich kopaczy i leśników, jak i kopaczy-leśników w jednym :-)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-03 23:45:04

Po pierwsze jeżeli nie eksplorujesz stanowiska archeo bądź terenu leżącego w obrębie parku narodowego/rezerwatu etc. i nie masz przy sobie ani w domu materiałów obciążających (czytaj podchodzących pod ustawę o broni i amunicji) to praktycznie mogą Ci naskoczyć. Po drugie jeżeli w przypadku bezpośredniej konfrontacji zachowasz się kulturalnie to takie spotkanie zwykle skończy się na miłej pogawędce procentującej nowymi namiarami i zbrataniem sobie adwersaża. Kiedyś podczas wykopków miałem okazję spotkać się z panami policjantami, leśnikami i tak to mniej więcej wyglądało. Pozdrawiam i darz dół!

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-04 07:43:06

jak już doczytałem do końca to radę mam taką - tez nie nową - zanim zaczniemy wątek po gooooooglujmy w sieci. szukanie najpierw, potem pytanie. Dotyczy to również szukania w przepastnych zasobach tego forum.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-04 09:19:05

Mnie przyłapano już 3 razy inic(to chyba swoistego rodzaju rekord albo pech)Mam dosyć pewny sposób jak zmiękczyć serce "leśników"Przed wejściem do lasu nabieram do reklamówki trochę śmieci z przydrożnego rowu(bo w lesie trudniej je znależć a są niezbędnym argumentem podczas konfrontacji((uwierzcie o takie łatwiej niż o nasze fantyhahahahaha) i chodzę z nią i wykrywaczem po lesie.Gdy doszło do konfrontacji z leśniczym (udało się za każdym razem)wpierw dochodziło do pytania co tutaj robię,że nie wolno,policja itd.Wtedy spokojnie tłumaczę że pasjonuję się takimi poszukiwaniami(oczywiście podstawowa też sprawa każdą wykopaną dziurę ładnie przysypać) a że nie nie mogę patrzeć na zalegające śmieci które spotykam po drodze zbieram je do reklamówki i wywożę do kubła.Leśniczy miłują las a nade wszystko czysty las więc kiedy widzą taką bezwarunkową uczynność są zadowoleni.Przyjemne z pożytecznym.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-04 10:58:37

a ja też kiedyś miałem dwa razy styczność z leśnikiem!

I- na samych początkach mojej przygody z wykrywką,przy wejściu do lasu stał leśniczy, a ja koło niego wszedłem z piszczałką w ręku do lasu, powiedziałem dzień dobry, dziwnie się popatrzył ale nic nie powiedział:)

II- jakieś 2 miesiące temu chodzę po dróżce, słyszę jedzie samochód, piszczałkę w krzaki i usiadłem na kamieniu, patrzę jedzie niebieska niva, mówię sobie ale fart, niva przejeżdża koło mnie a tu w środku siedzi koleś z ładną dziewczyną, wkurzony popatrzył się na mnie zawrócił i odjechali, ale miałem ubaw!

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-04 11:29:52

Było by miło gdyby te śmieci w reklamówce pochodziły faktycznie z lasu

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-04 11:47:45

W lesie też można spotkać śmieci i przy okazji eksplorki posprzątać,a rów przy lesie to też teren leśny więc wszystko ok

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2009-01-04 12:44:44

tak jak koledzy wspominają
1.NAJWAŻNIEJSZE:nie zostawiać dołków
2.nie mieć na widoku takich narzędzi jak nóż,i saperka(z saperką to gorzej) broń Boże szpadla
3.unikać miesc gdzie są poniszczone drzewa(może być na was)

Gdy pewnego poszukiwacza ''amatora'' przyłapała policja na kopaniu to pomogli mu dokończyć odkopać skarb(świecznik ok 1830r., jak się potem okazało), a potem wytłumaczył się, że jest amatorem wykrywki i więcej nie będzie kopał. THE END :)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-29 11:48:01

Na terenie Lasów Państwowych, w dodatku Parku Narodowego znajdują się ruiny domu mojego pradziadka (dodam,ze wioska została przesiedlona w inne miejsce właśnie dla dobra LP, czy będę miała problemy jak mnie złapie tam SL. Niestety nie zostały , żadne pamiątki po moich przodkach i pomyślałam, ze może coś tam znajdę. Szczerze mówiąc nie liczę na jakieś skarby tylko ślady życia codziennego.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-29 16:40:54

Szukam niemal wyłącznie w lesie ale park narodowy, to spore wyzwanie. Przyznać jednak muszę, że zdarzało mi się szukać i w parku narodowym (drobnicy). Generalnie, jeśli teren gospodarstwa nie znajduje się gdzieś przy uczęszczanej drodze, to można spokojnie, nie rzucając się w oczy szukać i znajdować. Wydaje mi się, że najlepiej późną jesienią, gdy ludzi w lesie jest niewielu. No i należy mieć oczy na około głowy. Miejsce po osadzie, która istniała jeszcze w XX wieku, to jednocześnie gwarancja kopania wszelakich, ohydnych śmieci, oraz przekopywanie się przez resztki cegieł i rozmaitej stłuczki. Generalnie w takich miejscach nie szuka się najlepiej, ale można coś niecoś znaleźć. Wbrew pozorom leśnicy wcale nie są tacy chętni do szwendania się po lesie i częściej można ich spotkać pod wiejskim spożywczakiem z małpką lub piątym piwkiem niźli na rewirze. Straż leśna rzadko wyłazi z samochodów i wdziera się w ustronne miejsca.

IdeL

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-29 22:39:28

Oj IdeL "cheba" nie te czasy.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-29 22:51:04

Przynajmniej w kompleksach leśnych Pyrlandii gdzie bywam - zdecydowanie "te".
No, na wyrębach to jeszcze się czasem kręcą. Ale w środku lasu to ciężko ich spotkać.... Łatwiej chyba w totolotka piątkę trafić jak spotkać leśnika.

IdeL

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-29 22:56:18

Ja bardziej o tych małpkach i piątym.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-29 23:15:42

Mnie też kiedyś przyłapał , ale nie leśnik... a ksiądz !
Tak się złożyło , że szukałem w pewnym miejscu, ( które nie wiedziałem , że należy do niego ) .
Jak wyskoczył, jak ryknął, jak zaczął grozić , musiałem tłumaczyć się łagodnie, że to tamto , sramto.
No ale jakoś się wykaraskałem choć niemiło wspominam to spotkanie.
Stereotypem jest obraz świętego księdza , który nie klnie :).
Pozdrawiam!

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 01:00:49

We Wronczynie pod Pobiedziskami jest taki proboszcz, co gdy zobaczy detektorystę na pewnym poletku, to takim mięchem rzuca, iż wszelkie odzywki w aferze taśmowej, to po prostu niedzielna szkoła dla panienek. Ten proboszcz, to taki kawałek chama, że uszy więdną najbardziej zatwardziałym "przeklinaczom".

IdeL

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 01:29:18

tylko tak na to jedno jedyne poletko?

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 02:36:55

Tak, bo to jedyne (niewielkie) poletko, należące do parafii.

IdeL

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 06:28:20

katarzynki?

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 11:24:40

Ja mam dobre doświadczenia w kontakcie z księdzem. Pozwolił pokopać przy plebanii, kościele.

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 11:37:10

Byłeś ministrantem?
:>

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 11:52:34

Sądzę, że raczej "pozwolił mu pokopać" w ogródku parafialnym za "Bóg zapłać". :D

IdeL

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 11:53:40

Uff...

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 13:18:11

Nie byłem, zawsze się wzbraniałem od tego. :) Bynajmniej nie w ogródku. Na tacę więcej rzucę, ew. mszę w intencji odkrywców zamówię. :)

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 13:34:56

Nie no, to był tylko żart z tym ogródkiem. Wśród księży podobnie jak wśród leśników zdarzają się przecież fajni ludzie :D
Nie żałuj na tę tacę, bo na pewno datki z niej "idą" też na właściwe cele.

IdeL

RE: Co jezeli mnie zlapią w lesie
2014-07-30 20:15:02

Leśnicy i księża to przeważnie fajni ludzie. : )

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.016
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.