Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Fortyfikacje, bunkry, podziemia
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Cytadela w Grudziądzu
2003-01-23 00:20:00

w 88 roku służyłem w cytadeli -były tam świetnie zachowane podziemia -czekam na kontakt.

 Linki sponsorowane
RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-23 00:25:00

oooo
kontakt na pewno bedzie :D

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-23 07:36:00

Jeżeli to teren wojskowy to mogą być dodatkowe atrakcje podczas eksploracji. Ja już ganiałem się z wojskiem po lesie w Bobolinie koło Darłowa. Udało mi się uciec ale wyjechali gazikiem za mną aż na plażę. Potem przez dwie godziny obierałem się z kleszczy.
To co z tymi podziemiami?
Pozdr

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-23 10:41:00

z tego co mi powiedział kolega który tam jeszcze 3 miechy temu służył to sa w całkiem dobrym stanie jest ciekawie
co do wojska jest ale tam jest młode wojsko dasz flaszke i wejdziesz przynajmniej tam obok jednostki gdzie ponoc ma byc wejście do kazamt
jak cos będziecie robili to dajcie znać a gdy tylko będe w okolicy to podjadę
pozdro michał BBasia

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-24 07:19:00

Już kiedyś ktoś chciał się tam wybrać i podobno był jakiś znajomy wojskowy w tej jednostce;) Ale sprawa bardzo szybko ucichła. Szkoda.
Jednak wiosna tuż tuż i fajnie by było ten objekt zwiedzić. Może znajdą się tam jakieś fanty? Słyszałem, że jakiś czas temu w tych podziemiach leżały niemieckie chełmy i części ekwipunku. Co prawda informacja nie jest potwierdzona ale kto wie co tam może być.
Pozdr

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-24 23:18:00

Czołem
Fanty w tunelach były, hełmy i ekwipunek też i kupa innych rzeczy. Jednak coraz mniej tego. Za flaszke się nie wejdzie-gwarantuję. Nie polecam też na lewo bo można na prawde mieć spore nieprzyjemności. Teren nadal podlega wojsku, nadal są tam amgazyny na wypadek W. Cywilna Słyżba Wartownicza ma palec na spuście bardziej nerwowy niż żołnierze do niedawna tam wartujący. Wybitnie nie polecam okolic rusznikarni i Bastionu 5. Tam raczej niechętnie będą w ogóle o co kolwiek pytać tylko od razu za szmaty i do byłych WSI na terenie Cytadeli (naprawdę Smutni Panowie).
Czy tunele są w doskonałym stanie? Zależy gdzie.
Sporo jest takich że psycha siada po wejściu. Bardzo niebezpieczne. Nawet nie to że się cegły na głowe sypią tylko przysówa się w poziomie i pionie cała konstrukcja ceglana. Na głowę może polecieć najwięcej przy wejściach do chodników minowych (przez przemrożenia ścian ceglanych). Kilka chodników jest rozkopanych (wygląda na opędzlowane skrytki)-łatwo złamać nogę. Niebezpieczne do ść są studnie komunikacyjne (małe i duże) i odwadniające-wypadki były-nie polecam choć dają wielką szansę na odkrycie po ewentualnym otrzymaniu zezwolenia na eksplorację (jeszcze nikt nie dostał). Niektóre odcinki tuneli na 80% zawierają metan. Niektóre zalewa woda (brrr!lodowata). Niektóre są dosłownie skliszczone przez masy ziemi ruchome na przestrzeni ostatnich 200 lat. Ostrzegam przed chodnikami odwadniającymi: można dotrzeć w ciekawe miejsca tylko...czy warto się narażać? sami sobie musi każdy odpowiedzieć.
Ciekawe sprawy czekają na Dziele Rogowym ale tu już trzeba by naprawdę tony ziemi przerzucić. Zresztą-jest gdzie kopać by znaleźć nieznane tunele, jest gdzie kuć ściany (za tunelami i w celu odkrycia skrytek), jest gdzie nurkować, jest gdzie biegać z wykrywaczem. O wielkiej części tuneli do dziś nie wie konserwator sporządzający niegdyś (1992?) Białą Kartę Zabytków. Wojsko tyż niewiele wie o tunelach ewakuacyjnych poza Cytadelę (a są takowe!). Mało wiadomo o systemie tuneli między budynkami i pod samym dziedzińcem.
Ufff...
Długo by pisać. Po prostu-jest tego więcej niż uważają "Super Uczeni i Wykształceni Szpece" od fortyfikacji...Włącznie z ukończonymi tunelami pod fosami.
Cytadela to skarb dla poszukiwaczy.Tylko...czy mógłby zabrać skąd stamtąd wojsko? ;)
Pozdrawiam. Sesja mnie goni ale jak się skończy to może jakiś wyjazd nach Graudenz?

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-25 00:05:00

Chętnie się z Tobą wybiorę Słoma, o ile zechcesz mnie zabrać oczywiście!!! Pozdr.

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-25 00:23:00

Daj Panie Boże- OBY W CYTADELI WOJSKO SIEDZIAŁO JAK NAJDŁUŻEJ! Dla dobra tego zabytku! Popatrzcie co dzieje sie z większością fortyfikacji nie uyżtkowanych, lub przez wojsko opuszczonych. Lepsze to niż..??????

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-25 02:48:00

pp: To fakt. Co prawda wojsko nie interesuje sie zbytnio podziemiami Cytadeli ale jednak dzieki niemu jest tam czysto bo nie ma kto brudzic. I na tym konczy sie ich pozytywne dzialanie. Cytadela nie jest to taki np. Fort V, XIV czy XIII w Toruniu gdzie dzieki obecnosci wojska nie wycieto metalowych czesci na zlom (bo takowych na Cytadeli juz brakuje). Nie wycina sie jednak na niej zieleni ktora niszczy konstrukcje budowli, nie naprawia sie lica murow (od mrozowisk odpadaja czasem cale polacie muru), nie zabezpieczone zostaly wysadzone fragmenty chudnikow podziemnych i kazamatow (gruz i niebezpieczenstwo obwalow). Wojsko na Cytadeli w ogole nie przebywa w chodnikach minowych(a te sa wlasnie niewatpliwa atrakcja o ktorej pisalem, porownywalna a moze i przewyzszajaca podziemia w Klodzku czy Srebrnej Gorze-o Modlinie nie pisze bo obecnosc tam wojska doprowadzila do wielkiej liczby wysadzen podziemnych korytarzy). Korytarze minowe sa zaniedbane, niebezpieczne, niszczejace (w ostatnich 4 latach "ubylo" nam okolo 150m zarwanych tuneli), zasypywane. Rozumiem ze to dzialania majace na celu uniemozliwienie wejscia na teren wojskowy osob niepowolanych (co z kolei jest smieszne bo dostac sie na Cytadele nielegalnie moze nawet dziecko)ale nie jest to usprawiedliwieniem. Cytadela to olbrzymi kompleks i jezeli zostanie przekazany pod zarzad cywilny (glosy takie choc malo wiarygodne pojawialy sie ostatnimi czasy)-wymagac bedzie szczegolowego opracowania dokumentacji konserwatorskiej (prawdziwej a nie takiej jaka stworzyl s.p. pan Biskup)i dopracowanego planu zagosopodarowania obiektu. Na razie jednak pomimo wojskowej obecnosci-naprade stan budowli jest co najmniej mierny (nie porownywac do stanu Dziela Rogowego-cywilnego-bo to inna bajka i inne czasy destrukcji). Widzieliscie kiedys jak wyglada odcinek skazamatowanych koszar od strony polnocnej przy dziedzincu?"Wejscie grozi smiercia" bo na glowe moze tam spasc kazdy sufit i sciana. Lica murow w sumie brak calkowicie. Nie wspominam o zmianach w wygladzie zagospodarowanej czesci Cytadeli. Estetyczny koszmar po prostu.Ale takie juz mamy czasy.Ja jestem za utrzymaniem Cytadeli pod zarzadem wojskowym. Tylko nie pasuje mi to, ze zewnetrzna jej czesc (fosy, chodniki minowe,raweliny, nawet bastiony) takze nalezy do wojska. Przykre to-taka strefa buforowa miedzy wojskiem i spoleczenstwem:niezwykle ciekawa lecz opuszczona, zaniedbana i zamknieta dla cywili.
Nie pisze juz o zasypanych studniach komunikacyjnych, wysadzonych przejsciach podziemnych, zamurowaniach nie majacych sensu dla wojska (a jednak wzniesionych w korytarzach) i innych tego typu pierdolach.
To tyle na temat obecnosci wojska gwarantujacej ochrone przed niszczeniem Cytadeli.
Acha, pod rozwage:
1. kto storpedowal eksploracje studni Cytadeli w przeszlosci i mitycznego tunelu pod Wisla ?
2. kto blokuje dostepu do podziemi Cytadeli?
3. kto "dobiera sie" do wojskowych majacych ambicje odkrycia lub nawet penetracji badz tylko interesowania sie podziemiami Cytadeli?
4. Gdzie podzialy sie materialy z Niemiec, ktore trafily do biblioteki w Grudziadzu (miejskiej?) w zeszlym roku i rzekomo zawieraly plany tuneli Cytadeli i teczke dotyczaca tunelu pod Wisla?
5. Gdzie podzial sie plan Cytadeli odkryty za zamurowaniem w ktoryms z pomieszczen Cytadeli przez wojskowych?Taki fajny, duzy, rzekomo wyslany do Szwajcarii(!) do ekspertyzy...
6. Dlaczego nikt nie wierzy w historie ucieczki grupy spadochroniarzy pod dowodztwem Meiera, po kapitulacji Cytadeli) podziemiami z Cytadeli na pola pod Zakurzewem?Z ekipa z "Pandory" bylismy np. w takim tunelu
7. Dlaczego znawcy fortyfikacji (z s.p. panem Biskupem na czele) wykluczali i wykluczaja definitywnie istnienie nizszych poziomow tuneli w Cytadeli?A bylismy np. w tunelach pod fosa glowna (nie w jedynym niby wykonanym przejsciu od Bastionu 3 do Rawelinu 3 tylko w innych) a takze w przejsciu od Bastionow, pod rawelinem do chodnikow minowych co ukazuje wreszcie jeden kompletny system korytarzy nie podzielonych na poszczegolne, niedokonczone nigdy czesci.
8. Ile bylo przypadkow zaginiec zolnierzy lub ich smierci w tunelach w okresie stacjonowania tam WP?A podobno zdarzaly sie nieraz...
9. Jakie efekty przynosza lub przyniosly poszukiwania (a moze raczej znaleziska?)bizuteri i innych dobr przez wojskowych?
10.Ile musze sie natrudzic i zaplacic by dostac na wlasnosc taka fajna, oryginalna szafke Wehrmachtu jaka widzialem w okolicy? ;)
Pozdro
Sloma

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-26 13:01:00

wiadomość dla Słomy

Cześć to ja zacząłem ten temat-cytadela grudządzka.Po części się z tobą
zgadzam-ale za moich czasów (88/89r.) wyglądało to trochę lepiej.
Kiedy już byłem starym żołnierzem (byłem rusznikarzem) popołudniami z
dobraną ekipą penetrowaliśmy każdą dziure.Efektem naszego szperania było
parę naprawdę dobrych odkryć.
Nie wiem czy się orientujesz jak wygląda cytadela od wewnątrz-na środku stoi
budynek kompani,fama głosi że kiedyś był tam szpital .Pod tym budynkiem
znajduje się schron p.lot- poprostu zaadoptowany stary podziemny szeroki
tunel ze studnią w jednym końcu,wszystkie dojścia z podziemi są zasypane
ale: kiedyś weszliśmy do podziemnego chodnika w zewnętrznej fosie (pod
obwodnicą z drutów ) schodził on w dół i w stronę cytadeli ,po
kilkudziesięciu minutach poczuliśmy zapach farby olejnej,(dzień wcześniej
malowali na kompani lamperie)po drodze mijaliśmy kilka odgałęzień
ale my szliśmy za zapachem i w pewnym momencie nasz tunel jest zawalony
gruzem prawie pod same sklepienie.Po usunięciu kilkunastu złomków gruzu i
nie bez problemów, stanęliśmy w naszym schronie p.lot. pod naszą kompanią.

W zewnętrznej fosie w kierunku na Nową Wieś jest tunel (na pewno nie
mityczny)który pod ostrym kątem schodzi w dół w kierunku Wisły,gdzieś po
500/700 metrach jest on zamurowany.Po prostu brakło nam odwagi na dalszą
penetracje.
Od tamtego czasu minęło kilkanaście lat, ale wtedy- o żadnym metanie nie
było mowy .Wszystkie tunele mają dobrze zachowaną wentylacje.

pozdrawiam
błażej



RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-30 22:08:00

Witam!
Przesyłam wycinek tuneli pod Cytadelą. Oznaczenia:
1-wejście do schronu plot, który wygląda mi na ten opisywany przez Pana(ten budynek to skazamatowany ciąg koszarowy z wejściem od dziedzińca-szerokie schody idące bardzo głęboko, otynkowana ściana wejściowa, lampy przeciwwstrząsowe, wejście na prawo od wjazdu głównego na teren Cytadeli)
2-kierunek Nowa Wieś i tunele minowe w fosie głównej Cytadeli (o ile pamiętam nie natrafiliśmy tam na żadne zamurówki chodz jest kilka obwałów i kilka brakujących korytarzy bocznych)
3-Dziedziniec Cytadeli z budynkami (m.in. kantyna itd, resztki fundamentu po jednym budynku zniszczonym bombami w 1945 roku)
4-Bastion 3 (na powierzchni), właściwy schron plot (pod ziemią) tworzący pętlę z jednym wyjściem podziemnym pod fosą główną (5po prawej) poprzez studnię komunikacyjną (S1) do rawelinu 3 (5po prawej)- nijak nie łączy się z tunelami w ścianie fosy Cytadeli a jedynie z Rawelinem także mającym fosy lecz mniejsze- być może stąd to mylne wrażenie)
5po lewej- Wielki Magazyn i kierunek na Wisłę
6-kierunek do głównego wjazdu na Cytadelę przez Rawelin 1

Tunele minowe w kierunku na Nową Wieś (strzałka i 2)kończą się naturalnymi ścianami o ile dobrze pamiętam i nie wychodzą dalej niż na 150-200m pod przedpole. W kierunku Wisły być może szedł Pan którymś z tuneli w północnej części fosy cytadeli. Choć muszę przeznać że choć podczas inwentaryzacji w okresie kilkuletnim nie natrafiliśmy na tak długi pojedynczy tunel w przeciwskarpie-to północny sektor fosy był przebudowywany jeszcze pod koniec 19wieku i tunele tam wydłużono w kierunku na Parski. Wysadzenia i zawalenia tuneli występują głównie na drugim poziomie chodników oraz w kilku chodnikach w północno-wschodniej części (za duże ruzyko penetracji, masy ziemi i błota). Wentylacja grawitacyjna w większości tuneli "działa" (pomimo zasypania szybików wentylacyjnych od góry) ale co najmniej w kilku z nich powietrze dosłownie "stoi", temperatura jest w nich wysoka, jest duszno a w powietrzu pyli się zaprawa ze ścian i sufitu (nie wiem czym poprzeć moje zdanie ale jest to jeden ze znaków świadczących o możliwości zawalenia się obudowy tunelu-wyjątkowo niepolecam penetracji w takich miejscach).
Gdyby był Pan w stanie zlokalizować rejon swoich penetracji na mapie byłoby super. Zaznaczam że istnieją przekazy i dowody na istnienie długich, około 500-600m tuneli pod przedpolem prowadzących do niewielkich "lunet" (nazywajcie je jak chcecie bo sam nie wiem jak nazwać te budowle) na przedpolu. Tunel taki zlokalizowano przez przypadek na Osiedlu Parkowym podczas prac budowlanych. Miał ponoć betonową (!!!) obudowę. Acha i jeszcze jedna sprawa Panie Błażeju:czy wie Pan może lub coś słyszał na temat tuneli w fosie przy Rawelinie I? (to tam gdzie znajduje się wjazd do Cytadeli). Są one jedynymi zamurowanymi celowo (po co?) tunelami minerskimi, mają nietypową budowę i... dziwny układ wejść. Pozdrawiam serdecznie
Słoma

RE:Cytadela w Grudziądzu
2003-01-30 22:09:00

A i jeszcze legenda cd.:
S2-to zalana wodą studnia komunikacyjna okratowana od strony tunelu.Czyżby WP przerobiło ją na zbiornik wody dla schrony OPL?Ciekawe czy zamurowano będące na dole studni wejścia do tuneli...

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-13 07:21:00

Macie jakieś wiadomości o miejscowości Mokre koło Grudziądza.
pozdrawiam

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-13 16:22:00

Wasze przypuszczenia i wyobrażenia dotyczące korytarzy minerskich oraz innych podziemi grudziądzkiej twierdzy są grubo ponaciągane. Wydaje mi się że np. kolega Słoma opisał to co tkwi gdzieś głęboko w jego fantazji i to co chciałby aby w twierdzy było - lecz niestety nie ma !
Ja akurat postrzegam to jako zwykłe nakręcanie tematu.
Na przedpolach twierdzy zachowało się około 3 km chodników minerskich. Reszta nigdy nie została wybudowana jak wg. pierwotnych załorzeń planowano. Jeśli w korytarzach kontrminowych kiedykolwiek znajdowały się resztki jakiegokolwiek ekwipunku to mogło to być jedynie w okresie powojennym. Kiedy polskie wojsko zajęło twierdzę pierwsze co zrobili to przeprowadzili pełną inwentaryzację części naziemnej oraz podziemnej tego miejsca z fortem rogowym włącznie !
Jeśli w jakiejkolwiek części twierdzy istnieją korytarze w których jak to kolega Słoma napisał "psycha siada po wejściu" znaczy to że kolega Słoma ma po prostu słabą "psychę". Wszystkie chodniki minerskie zostały oczyszczone ostatni raz w latach 80-tych. Wtedy też udrożniono kanały odwadniające. To właśnie spowodowało że nawet chodniki nie udostępnione dla ruchu turystycznego są zachowane w bardzo dobrym stanie. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości to wystarczy w większej grupie odłączyć się od przewodnika na "kilka minutek" i zejść studnią z klatką schodową na dolny poziom chodników. Jest tam krata łatwa do przejścia w jej górnej części. Chodniki dostępne w tamtym miejscu to właściwie 3/4 całego systemu. Jak już napisałem są zachowane w dobrym stanie , o wiele lepszym niż chodniki w Twierdzy Kłodzkiej nie udostępnione do zwiedzania. Czy są bardzo niebezpieczne ? Hmmm... - teraz nawet idąc do własnej piwnicy po kompoty i kartofle może być bardzo niebezpiecznie. Cegły sypią się na głowę jedynie w resztkach chodników i kazamat fortu rogowego. Tam z kolei nie ma już od wielu lat czego szukać gdyż teren jest przeryty przez okolicznych mieszkańców no i oczywiście złomiarzy , ceglarzy oraz innych zbieraczy wszystkiego co przydatne.
W zachowanych chodnikach minerskich cytadeli są 4 studnie łączące ze sobą 2 poziomy chodników. 2 są całkowicie zasypane gruzem i znajdują się w pierwszej linii korytarzy ( tam gdzie oprowadza się wycieczki), 1 studnia z klatką schodową znajduje się we wschodniej części twierdzy i jest drożna - wysprzątana i pozamiatana z wmurowaną na stałe kratą na samym dole. Kolejna studnia znajduje się w dalszej części chodników idąc głównym korytarzem dolnego poziomu jakieś 300m. W części , w której oprowadza się turystów istnieje jeszcze niewielki prostokątny szybik , który również łączy 2 poziomy chodników - jego przeznaczenia niestety nie znam. Chiałbym zdementować też kolejną plotkę kolego Słomy jakoby chodnikami odwadniającymi można dostać się w ciekawe miejsca . Owszem - można ale trzeba być krasnoludem albo szczurem. Odwodnienie korytzray przebiega w nich samych jako wąska niecka pośrodku chodników i w każdym rozwidleniu prowadzi do kamionkowych rur odwadniających średnicy około 20 cm. Innych odwodnień twierdza nie posiada. Wszędzie ten system zrealizowany jest właśnie w taki sposób.
Chciałbym jeszcze przedstawić mój punkt widzenia odnoście tego co Pan Słoma dał w swoim poście "pod rozwagę".

1 - Eksploracja studni ( o ile można to było nazwać eksploracją) nigdy nie była storpedowana ponieważ nigdy nikt nie zgłosił sensownego projektu jej eksplorowania. W opisie inwentaryzacyjnym opisana jest struktura wszystkich 3 studni znajdujących się niegdyś na terenie twierdzy. Trochę innego rodzaju eksploracja odbyła się w 92 r kiedy to wojakom pękła rura z zimną wodą przebiegająca obok studni. Przy okazji remontu zniszczyli połowę cembrowiny. Sprawa tunelu pod Wisłą - trudno jest się wypowiadać na ten temat ale raczej to tylko legenda.
3- do wojskowych mających ambicje nikt się wcale nie dobiera. W żadnej większej jednostce wojskowej czy też zamkniętym garnizonie nie można się żołnieżom wszędzie poruszać bez wydanego wcześniej rozkazu lub przydziału zadaniowego. To normalna sprawa tym bardziej że główne wejście do chodników figuruje w dokumentacji twierdzy jako Schron".
4- plany , które dotarły z niemiec dotarły pod koniec lat 80-tych (jeśli o tych samych planach mówimy) i znajdują się w archiwum CAW. Nie mam tam żadnej teki związanej z tunelem pod wislą.
5- Wojsko Polskie faktycznie kiedyś znalazło w jakiejś skrytce zamurowane dokumenty i plany twierdzy. Wśród tych dokumentów były głównie akty własności gruntów i kilka pism urzędowych. Co stało się z planami twierdzy tego nie wiem ale na dzień dzisiejszy wojsko które twierdzę "okupuje" ma dokładne jej plany budowy oraz plany chodników wybudowanych oraz planowanych do wybudowania. Jednym słowem mają kompletną dokumentację.
6- niestety nie słyszałem o takim zdarzeniu
7 - Tylko główna cytadela posiada 2 poziomowe chodniki twierdzy. Nie znaczy to jednak , że w każdym miejscu idą równolegla 2 poziomy jeden wyżej i drugi niżej. idąc chodnikiem cały czas w jednym kierunku raz się jest na poziomie dolnym a raz na górnym - taka jest ich konstrukcja. Może dla tego znawcy fortyfikacji mają odmienne zdanie na ten temat gdyż strukturę korytarzy można pojmować na 2 różne sposoby.
8- wypadki i zaginięcia żołnierzy faktycznie się zdarzały.
9- poszukiwania te nie przyniosły dosłownie żadnych efektów gdyż albo takowych nie było albo ci którym udało się wyrwać gdzieś w głąb podziemi nie dzielili się z nikim informacjami.

Kolego Słoma - polecam do poczytania materiały archiwalne dot. Grudziądza przedewszystkim gdyż na tym co przeczytamy w prasie trudno jest bazować. Twoje teorie zaczerpnąłeś raczej z gazet szukającyh tanjej sensacji a teraz świadomie lub nie usiłujesz wkręcić w to innych.

pozdrawiam serdecznie

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-14 18:43:00

To może ja dorzucę jeszcze swoje 3 grosze, chociaż mało istotne.
Służyłem w cytadeli od końca października 83 do początku kwietnia 84 - byłem elewem na szkółce rusznikarskiej. Jako młody kot nie miałem za bardzo możliwości samodzielnego poruszania się po terenie, ba , nie byłem nawet w tym schoronie przeciwlotniczym pod budynkiem kompanii, bo należał on zdaje się nie do szkółki, a do rezydującej w tym samym budynku na górnym piętrze jednostki wartowniczej.
Do podziemi udało mi się zejść tylko 1 raz w czasie alarmu plot - bardzo dobrze zachowany ich fragment, osuszony, ze światłem elektrycznym. Tak na oko schodziło się kilka pięter w dół. Za to dość dobrze poznałem kazamaty, czyli to , co na powierzchni. Czegóż tam wojsko nie miało - od stajni dla pary koni po magazyny z marchewką czy pietruszką, były sala gimnastyczna, świetlica, sale wykładowe, magazyny, jakieś trepowskie biura w części przeznaczonej dla warsztatów uzbrojenia. Teren twierdzy podzielony na kilka części - od strony Wisły magazyny amunicyjne, część południowa magazyny kuchenne, mundurowe, kompania, kuchnia z milionami pluskiew, klub żołnierski. Część północna to okręgowe warsztaty uzbrojenia z garażami dla sprzętu, rusznikarnią, sztabem, w zasadzie część przeznaczona dla trepów, zwykłe wojsko sptrzątało i pilnowało tego wszystkiego. Raz udało mi się wyjść do fosy pomiędzy bastiony. Wszystko ogromne, dość dobrze zachowane - miałem dość dobre porównanie, bo po szkółce los rzucił mnie do Przemyśla, gdzie z kolei mogłem sobie chodzić po paru fortach przemyskich, w tym nr XII Werner - też magazynie amunicyjnym.
pzdr

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-14 18:47:00

Witam haha!
Usmialem sie zdrowo:)
"Jest tam krata łatwa do przejścia w jej górnej części. Chodniki dostępne w tamtym miejscu to właściwie 3/4 całego systemu". Jak sie bazuje na 10 minutowym zwiedzaniu schronu OPL to sie nie dziwie. 3/4 systemu? Brzuch mnie ze smiechu zaraz zacznie bolec.Najpierw prosze spenetrowac to, co jest w miare dostepne, nastepnie to, gdzie troche trudniej jest wejsc a potem sie wypowiadac.To, co widziales to JEDNO przejscie podziemne miedzy skazamatowanym walem Cytadeli, dalej Bastionem III i docelowo do Rawelinu III. A pozostalych nie widziales jak sadze.
"W zachowanych chodnikach minerskich cytadeli są 4 studnie łączące ze sobą 2 poziomy chodników". W Bastionie I i V jest po jednej studni, w Bastionach II, III i IV po dwie w kazdnym ramieniu. Daje to lacznie 8 studni (duzych, komunikacyjnych). Dodatkowo w chodnikach minerskich sa jeszcze 2 mniejsze studnie komunikacyjne.
"W części , w której oprowadza się turystów istnieje jeszcze niewielki prostokątny szybik , który również łączy 2 poziomy chodników - jego przeznaczenia niestety nie znam". Ciekawe...Widzialem prostokatny szybik ale zeby laczyl 2 poziomy tuneli?
"Wszystkie chodniki minerskie zostały oczyszczone ostatni raz w latach 80-tych". Polecam odwiedzic miejsca na linii Bastionu II i III i pozbierac to, co lezy na ziemi. To samo w Bastionach i Rawelinach. W latach 1995-2000 wysprzatane zostaly jedynie podziemne polaczenia przy strzelnicy (ale bez odchodzacych z niej tuneli pod Sloniczolem)oraz w zespole Rawelin III-Bastion II (nie do konca) i w Bastionie II. Reszta chodnikow-gruz i fanty.
"Jeśli w korytarzach kontrminowych kiedykolwiek znajdowały się resztki jakiegokolwiek ekwipunku to mogło to być jedynie w okresie powojennym." A nieprawda! W tym momencie sugerujesz, ze sami tam przynieslismy (nie tylko my zreszta) niemieckie rzeczy?
"Cegły sypią się na głowę jedynie w resztkach chodników i kazamat fortu rogowego". Od razu wnioskuje, ze byles jedynie w tych "3/4 systemu Twierdzy", ktory WP wysprzatalo jako wyjscie ewakuacyjne ze schronu OPL.Sa wspaniale zachowane partie tuneli ale to nie wszytko. Polecam tunele przy przebudowanej kaponierze przeciwskarpy(dziele cwiczebnym)-o ile wiesz gdzie to jest oraz komunikacyjne idace w strone Wisly.
"kolega Słoma ma po prostu słabą "psychę".". Tak. mam taka slaba psyche, ze bylem w tych tunelach od strony Wisly, o ktorych piszesz, ze "Chiałbym zdementować też kolejną plotkę kolego Słomy jakoby chodnikami odwadniającymi można dostać się w ciekawe miejsca . Owszem - można ale trzeba być krasnoludem albo szczurem". I sa tam ciekawe miejsca. No i wojska tam nie ma i nie bylo od 1945.
"Innych odwodnień twierdza nie posiada. Wszędzie ten system zrealizowany jest właśnie w taki sposób.". Jesli jestes autorem publikacji dotyczacej budowy Cytadeli-to polecam od razu:zastrzez sobie zakaz kopiowania jej oraz uzywania jako podstawy badawczej.Sa jeszcze trzy inne sposoby odwodnienia podziemi-jak najbardziej zrealizowane.

Odnosnie odpowiedzi na pytania 1,4,5-masz racje-sugerowalem sie prasa.Ale to chyba nic dziwnego kiedy artykuly jakie sie pojawily w sprawie "teczki z dokumentami" wywolaly moje zarowno zdziwienie jak i chec ich poznania. Osobiscie nie wierze w tunel pod Wisla-wiec nie sugeruj przypadkiem, ze wciskam ludziom tania sensacje.

No i na koniec "Kolego Słoma - polecam do poczytania materiały archiwalne dot. Grudziądza przedewszystkim gdyż na tym co przeczytamy w prasie trudno jest bazować. Twoje teorie zaczerpnąłeś raczej z gazet szukającyh tanjej sensacji a teraz świadomie lub nie usiłujesz wkręcić w to innych.". Tak mnie to troche ubodlo ale widze, ze sam czytales jedynie "Roczniki Grudziadzkie" wiec zanim nie zejdziesz do podziemi to lepiej przemysl wszytko zanim cos napiszesz. Mam naniesiony na mapy system podziemny Cytadeli zawierajacy chodniki, w ktorych bylem i nie maja one 3km jak piszesz wczesniej.

pozdrawiam tych co widzieli fanty na Cytadeli, widzieli tunele, czytaja gazety i wierza, ze istnieje na Cytadeli cos wiecej niz tylko schron OPL.
Sloma

PS. Uwaga! Wkrecam innych! ;)
Od strony Wisly dostepny jest kolejny tunel KOMUNIKACYJNY idacy prostopadle do niej ale.. w dol!Jest on zalany na odcinku wejsciowym po strop. Drozne jedynie kilka metrow. Woda-czysciutka ale zimna.
Nie slyszalem o jego penetracji choc ktos juz probowal odwodnic wejscie do niego (wykopany kanal odwadniajacy-niestety za plytki)
Jak na razie jest to JEDYNY jaki widzialem tunel idacy od strony Wisly i schodzacy w DOL (zamiast do gory, pod Cytadele).
Sa chetni do penetracji? Wszytko OK tylko ze lapia przy magazynie pontonow :(

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-14 19:30:00

No cóż,wnikliwie śledze poczynania na forum odnośnie tego postu,zwłaszcza ostatnie komentarze.Opierając sie na doświadczneiu znajomych i swoim przyznaje racje "Słomie".Coprawda niezaszedłęm aż tak daleko i nie znam aż tak wnikliwie tych zakamarków ale zgodze sie z jednym,że Cytadela grudziadzka dla zwykłych śmiertelników nie odkryje sama swoich tajemnic.Pan "Słoma" wyszedł na przeciw temu i jak pisze zawędrował tu i ówdzie.I ja również miałem okazje "pozwiedzac" tamtejsze zakamarki i nie były to napewno ogólnie dostepne tunele.

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-14 19:47:00

pan sloma ma kompletna inwentaryzacje tuneli pod cytadela, byl w wiekszosci miejsc w ktorych nie bylo zadnych osob od poczatku wojny
znalazl m/inn szczatki niemeickiego spadochroniaza z dywizji HG, co zamieszczal na forum (niesmiertelnik, odznaka DRL, i inne wyposazenie zolnierza)

widzialem zreszta u niego rzeczy wyniesione z cydtadeli (kupa papierzysk, bilety, paczki po amunicji mauserowskiej, helm, rury od pzfaustow, menazke i inne)

i wlasnie panu slomie przyznaje racje, we wszystkim co powiedzial odnosnie cytadeli.

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-15 09:49:00

Ja też znam pana Słomę :)
Pozdro

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-15 22:00:00

Kolego Słoma - ja również się nieźle uśmiałem po przeczytaniu Twoich 2 pierwszych postów. Nie musisz się ze mną zgadzać ale to co tam napisałeś naprawdę zabrzmiało jak kolejne na forum nakręcanie zabawy. Moje zdanie na ten temat nie jest oparte na jednej wizycie w twierdzy z przewodnikiem tylko na niecałych 10-ciu latach zbierania informacji oraz interesowania się tym obiektem. Przez moje ręce przeszło już wiele publikacji prasowych dot. twierdzy a i Roczniki Grudziądzkie również. Najwięcej jednak dowiedziałem się "zwiedzając" różne zakamarki właśnie tam na miejscu a do sprawy wniosło również bardzo wiele studiowanie dokumentów które ma CAW i trochę materiałów z PAN-u. Plany cytadeli i chodników mienrskich to i ja posiadam - żadna to rewelacja - ale plany to nie wszystko. Zwracam honor jeśli chodzi o znalezienie tam jakichś fantów - może i miało to miejsce ale co do budowy twierdzy - systemu odwodnienia , szybów komunikacyjnych to nadal uważam że piszesz bzdury a im bardziej Cię to bulwersuje to bardziej staje się widoczne jak mało znasz strukturę twierdzy.
Powracając do tematu zwiedzania z przewodnikiem to powiem Ci , że chyba ze 2 miesiące temu załatwiliśmy sobie taką wycieczkę. Usiłował nas oprowadzić jeden w wojaków , który również cytadelą się interesuje pod kątem historycznym. Dzięki temu dowiedzieliśmy się o wielu istotnych szczegółach dotyczących przebudowy niektórych miejsc oraz faktów zlokalizowania przez wojsko jeszcze w latach 70-tych pomieszczeń , których sami na planach nie mieli . Niektóre z takich informacji na pierwszy rzut oka mało istotnych kilka tygodni temu wniosło do sprawy badania twierdzy wiele nowych i ciekawych szczegołów. Samo bezcelowe włóczenie się po chodnikach niewiele daje ale jadąc już z pewnymi namiarami można już coś konkretnego zrobić.
To chyba tyle. Każdy z nas ma własne zdanie na pewne tematy i jest to chyba normalne. Jeśli lubisz szukać dziury w całym i na podstawie tych informacji które masz kręcić nowego Pana Samochodzika to Twoja sprawa ! W ten jednak sposób zawsze będziesz w tym samym punkcie w którym fantazja będzie przerastała rzeczywistość .
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych poszukiwań

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-15 22:16:00

Zrodził się nam tu mały konflikt pomiędzy Panem Adamem a Słomą.NIe mieszam sie w to co zaszło lecz sądze ze wspólne połączenie sił wniosło by wiele na wgląd spraw.Skoro Panu Adamowi udało sie załatwić mini wycieczke może uda mu sie to ponownie,może tym razem przespaceruje się z panem Słomą.Pan Słoma natomiast może ukazać nowe oblicze Cytadeli ujawniając swoje sekrety Panu Adamowi.Pnowie połączcie swoja wiedze i znajomośc terenu.O efektach tego kroku napiszcie na forum.Jest wielu zainteresowanych co wspólnie ustalicie

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-16 16:24:00

Ja akurat w pełni popieram teorie pana Adama . Mimo iż nie znam go osobiście byłem 2 razy w Gorzowie na spotkaniu gdzie pan Adam wraz ze swoją grupą pokazywali bardzo ciekawe materiały o twierdzy. Nie poznałem dotychczas nikogo , kto by posiadał tyle wiadomości o cytadeli i jej podziemiach. Nie to żebym miał cokolwiek do Słomy ale wiem pop prostu że dorobek grupy z którą Adam współpracuje odnośnie Grudziądza daleko wykracza poza nasze kompetencje.
A z innej beczki to myśle ze na Odkrywcy i tak jest wystarczająco brudu żeby jeszcze kolejni teraz sobie dogryzali bez powodu. Nosfer ma 100% racji i jeśli ci dwaj panowie Adam i Słoma współpracowaliby ze sobą to my wszyscy byśmy na pewno na tym skorzystali !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-17 22:36:00

Słoma ma rację przynajmniej w tym, że materiały dot. Twierdzy ciągle "parują" lub "migrują". Cholery można dostać jak się ciągle słyszy, że były a nie ma, gdzieś są, były na pewno ale zostały wypożyczone i nie zwrócone. Do tego doszło, że zaginął nawet katalog tych dokumentów. Wiedza od mojego znajomego - historyka.

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-24 10:00:00

Czolem!
Adamie ja sie nie bulwersuje.Ja wiem swoje a Ty swoje. I bardzo dobrze,ze tak jest. Jesli napisalbys, ze byles w tunelu z Cytadeli powiedzmy do Ksiezych Gor-ok, ja Ci nie bede pisal, ze to nie jest prawda gdyz nie widzialem takiego miejsca. Nie rozumiem wiec dlaczego negujesz pewne fakty (oczywiscie "fakty" w moim przekonaniu)?To jest forum do dyskusji. Najlepiej rzeczowej. Zapraszam wiec do niej jako takiej a nie do pisania w stylu "nie bo nie" lub "Sloma nakreca bajki".Tym bardziej, iz jak slysze posiadasz wiedze n/t Cytadeli (o czym wczesniej faktycznie nie wiedzialem wiec sorry za moj wyskok).Od czego wiec mozemy zaczac?Czekam na konstruktywna krytyke ;)
Sloma

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-26 15:22:00

W piatek 30 lipca zbiera sie pewna grupa ludzi do penetracji korytarzy. Zapraszam , wstepna godzina 13 na przystanku autobusowym 13 przy cytadeli.

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-26 20:44:00

a wejscie do cytadeli legalne,pół legalne czy nielegalne?

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-07-27 22:10:00

wejscie na Dzieło Rogowe jak najbardziej legalne a gdzie sie wyjdzie to juz niewiadomo :)

RE:Cytadela w Grudziądzu
2004-08-02 08:36:00

Witam. Jak zapowiadałem tak zrobiłem, w sobotem bylismy w dziele rogowym twierdzy Grudziądz. W sile 2 chłopa zbadaliśmy wszystkie dostępne korytarze i coż musze stwierdzic , napewno sa dewastowane przez ludzi ktorzy sprzedaja cegły co grozi kazdy wie czym ,no i zwykłych wandali , a co do korytarzy, no spenetrowało by sie wiecej ale z braku sprzetu (wiecej swiatła itp) i ludzi chetnych nie zapuszczalismy zbyt daleko (dowolna interpretacja-zbyt daleko). Moze nastepnym razem bedzie nas wiecej i wecej spenetrujemy. Zapraszam wszystkich chetnych z Grudziadza i okolic do wsólnego "bunkrowania".
Pozdrawiam Szymon

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-01-28 14:34:00

Koledzy,

czy macie przedwojenne fotki cytadeli?

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-03-03 15:59:00

Mam jeszcze jedno ale tu się nie mieści (obecnego budynku stołówki) w cytadeli zawitałem jesienią 88 pododdział p.poż ten kto tam służył wie jakie mieliśmy układy, powiem że nie wszystko co piszecie trzyma się kupy.Odezwe się jeszcze teraz nie mam czasu!

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-03-03 19:15:00

Rozbawiła mnie lektura tego tematu chociażby dlatego że Słomę znam osobiście i byłem z nim w takiej części poziemi cytadeli do której nie da się po prostu wejść. Czemu? Bo można się tam jedynie wczołgać. W jedną stronę droga zajmuje kilkadziesiąt minut, w tunelu, rzecz jasna odwadniającym, jest tyle miejsca że łokciami opieraliśmy się o przeciwległe "ściany", brzuchem szorowaliśmy po podłodze a głową po suficie. Ciekaw jestem czy pan Adam inwentaryzował ten fragment tuneli przed nami? Proste - nie, ponieważ musiałby naruszyć nietknięte od conajmniej kilkunastu lat wykwity wapienne w formie stalaktytów zwisające z sufitu. System do którego dotarliśmy był niedostępny z góry conajmniej od kilkudziesięciu lat jeśli nie od wojny, wiele przedmiotów z okresu II w.św. leżało w bezładzie na posadzce. Czy Pan Adam inwentaryzował więc te tunele osobiście czy z kawką w ręku przed komputerem? A może od 10 lat zabrakło motywacji by wejść na tarasy od strony Wisły? ;)

Pozdrawiam.

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-03-03 21:16:00

Miałem fajnego dowódcę ktury mówił że były próby inwentaryzacji w latach 70tych ale był jakis wypadek i odpuścili! Podobno wojsko ma plany około 60%całości reszte mają niemcy ale nie chcieli udostępnić, teraz jest NATO więc morze coś się zmieniło.Gwoli informacji mój pododdział "strażacy" miał jako jedyny klucze do wszystkich bastionów i rawelinów i mogliśmy się tam legalnie poruszać!!!

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-03-04 12:21:00

Kloss,

dzięki za fotkę, jak masz jeszcze; to dawaj na stronę. :-)

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-09-03 20:27:00

http://www.mars.slupsk.pl/fort/1001b.htm

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-09-14 22:37:00

Witam
Ogolnie to sie troche interesuje historia a zwlasza jej ciekawostkami.....i troszeczke sobie czytam o tej cytadeli i los mnei przygnal to to forum gdzie jak widze macie ciekawe poglady i doswiadczenia zwiazane z cytadela zwlaszcza panb sloma ( widze ze naprawde lubi ostra jazde bo np ja majac 14 wchodzac do tunelo odwadniajacego to kurde trzaslbym portkami na lewo i prawo. No ale naroda za wisilki zawsz jest warta tej ceny:] "oczywiscie moja wiedza w porownaniu do was jest znikoma" AJs bylem na cytadeli ostatni raz w tamtym roku ze szkola i musze przyznac ze adam o tych przejsciach to pisal o jednej kracie ( nie potrafie nawet nazwac z czym ona sie laczy) ael wiem ze przechodzac przeznia podarlem sobie kurtke:..chce tez powiedziec ze dzieciakom w naszym, wieku to za wiele sie nieukazuje i nie oprowadza po cytadeli- z wiadomych celow wiekowych :[...ja np idac jednym korytarzem z przewodnikami odlaczylismy sie na jakies 20 min z kumplami (trzeba bylo przyznac ze za dobry stan to niebyl tych tunelow i znalezlismy kabury od pistoletow;}...ale teeraz co wazniejsze kumpel szedl ostatni i los jeden zapomnial policzyc o ile korytarzy poszlismy w bok no i si ezgubilismy (ciemno jak w dupie a ty zadnej zywej duszy). Mielismy szczescie bo dzieki mnie liczylem przejscia mneij wiecejdoszedlem do rozwidlenia gdzie znajac torche zasade budowy tuneli skrecilem w odpowiednia sruzke wychodzac w jakiejs czesci trasy gdzie zwiedzalismy i idac bokiem muru doszlismy do jakiegos wejscia znow do tuneli gdzioe cala grupa czekala na nas omalo nei srajac na lewo i prawo ze strachu co sie z nami stalo..oczywiscie zaskoczylsimy kolesi (sam dziekuje bogu ze nei weszlismy w glab tuneli bo zapewne bysmy sie torche poszukali )bury dostalismy niesamowite ael za cene tych kabur bylo warto i za cene tej adrenalinki....Pozniej oprowadzono nas jeszcze troche i do bramy do altobusu.. Odnosnie mojego zaginiecie z kumplami to mielismy tez inna opcje neiruszania sie z miejsca ale majac 8 altarek i komorki postanowilismy sami sobie poradzic:]Poszlo nbam nie za dobrze ale looz...pomogl tez nam kumpel co zajebiscie glosno piszczal pomocy i kolesie sie w pewnym momencei jak szlismy bokiem uslyszeli nas...niezapomne tego nigdy bo to bylo cos w naszym wykonaniu ale ja tam nadal zostaje przy swoim zainteresowaniu cytadela i zwiedzaniem jej zakamarkow....
Ach mam prosbe czy ktos by mi mogl podac jakies materialy na jej temat lub linki ..albo jakies linki forum zainteresowanych cytadela..z gory dzieki i narazie "mlodziak"

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-09-15 14:45:00

dociekliwy mlodziak14 wybacz ale Twoja historyjka jest troche naciagana a t to dlatego ze nie jestem w stanie uwierzyc ze znasz zasady budowy tuneli...
a jesli sie myle napisz jakie to zasady bo ja tego nie wiem !

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-09-15 15:03:00

nie no ogolnei chodzilo mi o to ze jezeli tunele ida wzdluz sciany muru i sa tez sciezki prostopadle w niektorych miejscach do sciany muru to trafiajac na takie rozwidlenhjie w lewo lub w prawo to rzecz jasna powinienem isc w lewo by powoli wychodzic w strone sciany a nie w prawo w glab tuneli;]

jak to kazdy mlodziak zapewne ubarwilem to troche;]

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-09-15 15:05:00

lups pomieszlaem troche wszytko zalezy jeszcze w ktora strone sie idzie;]....jaq akurat wiedzialem ze ide rownolegle do sciany muru i podalem przyklad na sobie..a moze to ze udalo nam si ewyjsc to tylko szczesliwy traw..w koncu glupi ma zawsze szczescie;]

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-09-15 15:09:00

a co z kabura ? mozesz zamiescic jakiegos scana ? jestem ciekaw czy to nie bajka. A tak juz z przyzwyczajenia... :]
pozdrawiam

RE: Cytadela w Grudziądzu
2005-09-15 16:01:00

niestety nie posiadam ani aparatu ani skanera tak ze wiesz ale mozesz mi wierzyc na slowo;]]]].Mniej wiecej wygladala tak:
-kolor brazowy (ze skury o ile sie niemyle) silnei pobrudzona byla.
-znalazlem ja z kumplami jak lezala na stercie smiecii wogoel bylo tam jeszcze z 10 takich kabur kazdy wziol po jednej i sapdalismy...
Co do tej kabury to mam dwie hipotezy:
1 - moze jednak naprawde byla jakiegos zolnierza z czasow II wojny swiatowej.
2-byc moze za czasow stacjonowania pop wojnie WP kolesie robili male porzadki i wywalili to tam jako ze bylo to poniszczone.(tylko dalczego w tunele??)

RE: Cytadela w Grudziądzu
2008-05-07 21:00:11

Przydałyby się plany budynkow jak i podziemi, kilka dni temu wybralem się ze znajomym zrobic kilka zdjec i okoazalo się ze jest tam naprawde sporo miejsc do zwiedzania, zainteresowaly mnie glownie korytarze na które natknęliśmy się już na samym początku naszej wędrówki, nie spodziewałem się ze sa one tak dobrze zachowane, widzieliśmy kilka zamurowanych wejść które były rozkopane ale o dziwo nic za nimi nie było, w tej wlasnie chwili przydalyby się plany których jak się domyślam latwo nie zdobędę o ile wogole cos zdobędę, po pierwsze nie wiedziałem ze cytadela posiada jakiekolwiek korytarze i to już było pierwsze odkrycie którego dokonaliśmy  troche się przestraszyłem ja zapuściliśmy się w jeden z nich a to dlatego ze zaczal sprawiac wrażenie jakby wchodzilo się w labirynt który ukazuje przed soba ciagle nowe rozgalezienia rozgałęzienia, do tego było bardzo nisko i bardzo niewygodnie się szlo w sumie momentami to prawie szliśmy na czworaka, latarke mielismy tylko jedna i w dodatku nie dawala za wiele swiatla ale za to był lepszy klimat bo nie było az tak jasno ;-p tak na oko przeszliśmy ok. 100 metrow w glab a czytając posty powyżej to jest tego o wiele wiecej i tu znow przydałaby się mapa, wojskowi się pofatygowali i postawili tablice z opisem na której na zaznaczonych jest tylko kilka podziemnych przejść, czy reszta jest na terenie wojska? wojsko zamknelo wieksza czesc cytadeli ale strzeze tylko z 50 % tego co zamknęli, jeśli sa jakies chetne osoby do gruntownego spenetrowania cytadeli to można by się wybrac 

RE: Cytadela w Grudziądzu
2008-09-10 22:44:26

Cześć wszystkim.W latach 1989-1991 miałem okazję służyć w jednostce wartowniczej jw 2206 Cytadela.Powiem Wam że łażenie po kazamatach i dostępnych tunelach było pasją nie jednego szweja.Właśćiwie wszystkie lochy do których można było się wybrać,były wcześniej penetrowane.Pamiętam jeden tunel,którym można było zejść tylko do pewnej głębokośći.Ze względu na nie działające kanały wentylacyjne brakowało powietrza i muśieliśmy zawróćić.Miałem też okazję zejść do jednej z wielu znajdujących się tam studni.Miała około 7-10m głębokośći.Niestety oprócz kupy gruzu nic tam nie było.Jedyna ciekawostka to.że przy dnie,znajdowały śię cztery rozchodzące się niskie bo na jakieś 100cm wys.kanały,które niestety były zamurowane.Przeznaczenia tych szybów nikt nie znał.Jeżeli chodzi zaś o pozostałośći militarne z 2 wojny,to walało się tego szmela do groma,ale nie w kazamatach,lecz na nich.W starych okopach można było znależć pełno naboi i niewypałów.Nikt za bardzo tam nie rył bo można było natrafić na pociski od możdzieży.Ciekawostką jest też stary cmentarz, który znajdował się między kazamatami.Było to miejsce gdzie nie było nagrobków,lecz porośnięty drzewami obszar.Chodzenie tam było objęte całkowitym zakazem pod karą ancla.Paru wojakom udało się wygrzebać stare klamry,bagnety i srebrne sygnety z głowami lwa.Widziałem je ,ale rozkopywanie grobów mnie nie rajcowało.Wiele niespodzianek kryje też obszar starej cytadeli.Jest tam mnóstwo zasypanych i wysadzonych wejść.Nie wiem jak wygląda to teraz,bo minęło 17 lat,ale kto wie.

RE: Cytadela w Grudziądzu
2008-11-10 15:07:41

witam forumowiczów.

dołączyłem do waszego grona stosunkowo niedawno, ale czuję się w obowiązku wtrącenia swoich "trzech Groszy"

słoma z racji pełnionych obowiązków jak i zamiłowania jest jedną z osób o najszerszej wiedzy o Grudziądzkiej twierdzy jaką znam, aczkolwiek nie wszystkie jego stwierdzenia jestem gotów przyjąć bez dyskusji. Adam 242, bardzo chciałbym go poznać. Jego wypowiedzi sugerują, że jest (bądź był)jednym z wojskowych ze stacjonujących w Cytadeli jednostek. po przeczytaniu jego postów uśmiałem się nie mniej niż Słoma.

Ale wracając do tematu.

W twierdzy grudziądzkiej znajdowało się (znajduje się) kilka systemów chodników, zasadniczo ze sobą nie powiązanych.
- system kontr minowy - znajdujący się pod przeciwskarpą, system zapobiegający podkopom nieprzyjacielskim mogącym być dokonanymi od strony przedpola. W założeniu miał być to system, dostępny z chodnika obiegowego, biegnącego wzdłuż przeciwskarpy, ale omijający lunety, widać to na fragmencie chodników przedstawionym przez Słomę - wg mnie jest to schemat wykonany przez ludzi z UMK liczących nietoperze, którzy stosunkowo najdokładniej spenetrowali chodniki. W jednym z nich "dociekliwy młodziak 14" (dziś już pewnie 17 :D)znalazł kabury. Notabene były to kabury od TT-ek, które wywalono w chodniki przed jedną z kontroli. Tu też znaleziono w 2003 roku zwłoki żołnierza z dywizji spadochronowej HG. dociekliwym polecam link: http://www.poszukiwanieskarbow.com/marti/fsch.htm ; system ten z każdym rokiem ubożeje w dostępne odcinki. po prostu dochodzi do zawaleń, z różnych przyczyn: podziemne wysięki wody, rosnące wyżej drzewa, system budowy ( część chodników wykonano w obudowie drewnianej, murując je dopiero później. Pęczniejące drewno powoduje zawalenia). Z chodnika obiegowego jest też dostęp do klatek schodowych prowadzących do lunet. Ponieważ te zlikwidowano po kasacie twierdzy, chodniki te kończą się ślepą ścianą.
- system minerski - znajdujący się pod wszystkimi dziełami twierdzy. Służyć miał do ewakuacji załóg poszczególnych dzieł i ich wysadzenia w przypadku zagrożenia zdobyciem przez nieprzyjaciela. Zachowane zawiasy i pozostałości zamknięć dokładnie wskazuje kierunek ewakuacji - zawsze był to kierunek wału głównego. Z rawelinów do bastionów, z bastionów do donżonu. system ten do dziś nie jest w pełni dostępny i kryje jeszcze sporo niespodzianek. Na potwierdzenie tego faktu przykład: dopiero 3 miesiące temu udało się znaleźć wejście do systemu w obrębie rawelinu I - w pobliżu bramy. Sam chodnik był kiedyś w pełni dostępny, a nawet oświetlony, o czym świadczą chociażby zachowane ebonitowe uchwyty instalacji elektrycznej, a nawet jej pozostałości. natomiast przejście z rawelinu I do Bastionu I jest zawalone i to z powodu występujących tu jednocześnie przyczyn wspomnianych przeze mnie wcześniej.
Słoma wspominał o wypełnionej wodą studni z której powinien być dostęp do rawelinu II. Sporo wskazuje na to, że chodnik istniał. W rawelinie II znajduje się zalana wodą odnoga, która powinna do chodnika pod fosą prowadzić. Oprócz tego, że odnoga jest zalana wodą, jest tez zamurowana. widać to w przypadku niskiego stanu wody. W tym miejscu naszła mnie mała refleksja. Poziom wody opada i podnosi się po obu stronach, co może być pośrednim dowodem na istnienie chodnika, zwłaszcza że od strony rawelinu II powinna być klatka schodowa, ale jej nie ma. Natomiast znajdująca się w tym miejscu podłoga daje głuchy odgłos, co pośrednio potwierdza istnienie w tym miejscu klatki schodowej.
takich miejsc jest jeszcze sporo. Niestety, są też miejsca, gdzie gromadzą się gazy gazy gnilne, dochodzi też do samozapłonu nagromadzonych w chodnikach śmieci.
- kolejnym systemem jest system odwadniający i kanalizacyjny. system ten jest częściowo powiązany z chodnikami minerskimi, a jego mocno rozbudowana część znajduje się pod dziedzińcem i wyprowadzona jest w kierunku Wisły. Od czasu do czasu zdarzają się zawały w tych chodnikach i na dziedzińcu pojawiają się głębokie dziury. Przy takich okazjach penetrowane są odkryte wówczas fragmenty. okazuje się często, że chodniki te posiadają wiele, często zamurowanych odnóg.

Nikomu nie polecam penetracji cytadeli w pojedynkę, a nawet w kilku. Ma to związek nie tyle z bardzo niecierpliwą ochroną wyposażoną w ostrą amunicję, ile z bezpieczeństwem. zdarzało się już wielokrotnie wyciągać z chodników delikwentów przygotowanych do penetracji chodników, którym gasły latarki, liny kończyły się prędzej niż studnia, itd. Jak pisałem, twierdza z pewnością kryje wiele tajemnic i wiele z nich jeszcze długo pozostanie nieodkrytych.

I mam tu na myśli nie tylko samą cytadelę.

Wiadomo, że na północ od cytadeli znajdowała się bateria północna, znajdują się forty: Nowa wieś i Parski, ale niewiele osób wie, ze w ich pobliżu znajduje się schron łączności dla północnego odcinka frontu. Na północ od tego schronu, dosłownie w polu znajduje się dziura w ziemi. jeszcze do niedawna była zabezpieczona klapą z pokrętłem, (niestety złomiarze ją sprywatyzowali)w każdym razie, gdy poświeci się latarką do środka widać pomieszczenie wyłożone pancernymi płytami, wypełnione wodą do dość znacznej znacznej wysokości. Konia z rzędem temu, kto potrafi wyjaśnić przeznaczenie tego pomieszczenia :)

pozdrawiam forumowiczów

RE: Cytadela w Grudziądzu
2011-01-01 22:40:54

Odkopuje temat, Czy ma ktoś mapkę dokładnego rozmieszczenia fortów I wojennych (przykładowo Parski) ?.

Czy w II wojnie światowej ofgrywały jakąś role, dwa forty są naprawdę blisko lini OSY. Szczególnie Parski.

Czy te forty były remontowane po wojnie,a raczej czy ktoś je rewitalizuje ?, wyglądają dobrze. Nawet zarysy okopów.

RE: Cytadela w Grudziądzu
2011-01-06 21:06:37

Panowie zapraszam do czytania książki nowo wydanej Twierdza Grudziądz, barzo przydatnado intersującego was tematu .Narka

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









0.193
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.