Badania klasztornej studni

  To była jedna z najbardziej niezwykłych akcji eksploracyjnych w 2000 roku. Poszukiwacze uzyskali zgodę na penetrację studni znajdującej się przed kaplicą Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Inicjatorem i pomysłodawcą poszukiwań na terenie klasztoru Ojców Paulinów w Częstochowie była gdańska Fundacja na Rzecz Odzyskania Zaginionych Dzieł Sztuki "LATEBRA", wspierana przez Polskie Towarzystwo Badań Historycznych z siedzibą w Łodzi.
(7kB)  Do współpracy została zaproszona, pochodząca również z wybrzeża "grupa do zadań specjalnych" Traczer, której członkowie specjalizują się w działaniach w warunkach ekstremalnych, m.in. takich jak nurkowanie w studniach.
  Specyfika miejsca działania, wymagająca w miarę możliwości najmniejszego zakłócania ruchu wiernych oraz codziennego życia Klasztoru oraz ponad 30 - metrowa głębokość i wiek studni wymusiły pełen profesjonalizm grupy podejmującej działanie oraz przygotowanie kilku wariantów rozwiązań technicznych działań. Powstał między innymi "Plan prac związanych z eksploracją drugiej studni Jasnej Góry w Częstochowie Projekt "Jasna Góra 2000". Plan ten został pozytywnie zaopiniowany przez Ojców Paulinów.
  Niewątpliwie napędem do działania, były przypuszczenia, iż do studni nie zaglądał nikt od co najmniej 200 lat a ona sama datuje swoje powstanie około roku 1655 - tj. czasów oblężenia Jasnej Góry przez Szwedów.
(6kB) Cała akcja został podzielona na kilka etapów, z czego przeprowadzone zostały do tej pory dwa. Najpierw, w lutym, przeprowadzano wizję lokalną miejsc przyszłych działań, wykonano pomiary, ustalono też termin następnego etapu, - co było niezwykle trudne biorąc pod uwagę specyfikę miejsca.
  Drugi etap odbył się w dniach 22 - 24.05.2000. W tych dniach został wykonany pomiar atmosfery na dnie studni na obecność niebezpiecznych gazów oraz pomiar wysokości lustra wody, które znacznie się podniosło od lutego. Niewątpliwie ważną rzeczą był sprawdzian logistyczny i ludzki. Mogliśmy się przekonać, kto stawi się na miejsce akcji i na jakie zaplecze sprzętowe możemy liczyć.
  Kto kiedykolwiek planował i uczestniczył w jakiejkolwiek akcji poszukiwawczej zdaje sobie doskonale sprawę jak różna jest ilość osób deklarujących chęć pracy do osób, które do pracy przystępują. Dlatego tak ważne jest, moim zdaniem dobranie odpowiednich i odpowiedzialnych partnerów. Twierdzę również, iż największymi skarbami, jakie znajdujemy w swoich poszukiwaniach są ludzie i ich przyjaźń. Wypróbowaliśmy też hojność sponsorów których tak naprawdę będziemy potrzebować w następnych etapach pracy. Bardzo dobrze oceniliśmy współpracę z Zakładem Wodociągów Częstochowskich, firmą bardzo nam przyjazną, która to wcześniej udostępnił nam swój film wideo z badań w studni (jest to jedyny obraz na podstawie którego prognozujemy warunki na dnie, jak również charakter spodziewanej zawartości).
(6kB)  W dowód uznania za trud w przygotowywanie kolejnych etapów prac badawczych cała nasza grupa została zaproszona przez Ojca Golonko, kustosza klasztoru Jasnogórskiego, na bardzo interesujące zwiedzanie Jasnej Góry, jakiej nie widzą pielgrzymi i turyści. Widzieliśmy między innymi od wewnątrz najstarsze mury klasztoru i miejsca prac konserwatorskich, w których w przyszłości zostaną otworzone następne sale muzealne.

  Obecnie szykujemy się do następnego trzeciego etapu projektu "Jasna Góra 2000", a o jego wynikach poinformujemy.

Tekst i zdjęcia: Jacek Franasik
Artykuł pochodzi z serwisu www.odkrywca-online.com - © ODKRYWCA
 
Konwertuj na format Redfish - nie wiesz co to Redfish?