Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  

La Gleize - Belgia

autor:Mariusz Ka¶kosz
Kategoria: Muzea, zbiory, kolekcje
Odsłon: 5298

La Gleize Cóż, dobrnęliśmy do końca wycieczki, czas na deser. Po długim marszu, 7 km od Trois Points (zdjęcie nr 27), na trasie pomiędzy Stoumont a Stavelot (zdjęcie nr 25), którą notabene podążał Jochen Peiper ze swymi oddziałami, podziwiając krajobrazy Ardenów (zdjęcie nr 24), docieramy do wioski La Gleize. Cała ta okolica była świadkiem ciężkich walk, które toczyły się od 19 do 24 grudnia 1944 roku Z historii wiemy, że zmuszony do wycofania się Peiper pozostawił w tej wiosce swoich rannych pod opieką amerykańskich jeńców. Czeka tam na nas PzKpfw VI Tiger II, nr 213 z 501 Abteilung, dowodzony przez porucznika SS Dollingera, uszkodzony 21 grudnia 1944 roku. Najpotężniejszy czołg z okresu II wojny światowej, jedyny okaz, który brał udział w walce i jest w bardzo dobrym stanie (zdjęcia nr 8 – 23), dodatkową atrakcją są jego uszkodzenia na przedniej płycie oraz wieży, pochodzące od ostrzału artyleryjskiego (zdjęcia nr 13,17,18,20). Ciekawostką jest jego powojenna historia, otóż amerykański zespół odzyskiwania wraków został przekupiony butelką koniaku przez mieszkankę La Gleize, panią Geenen, która uważała, że po bitwie powinna zostać jakaś pamiątka. Stoi on teraz obok kościoła, w którym w czasie walk chronili się mieszkańcy oraz ranni żołnierze i jeńcy (zdjęcie nr 10).

Na tym jeszcze nie koniec, zostało nam muzeum „Dezember 44” (zdjęcie nr 1,3) http://www.december44.com, wstęp 5 euro, w którym obok dokumentów i zdjęć - tych fotografować nie wolno, możemy podziwiać wyposażenie wojsk amerykański i niemieckich (zdjęcia nr 4 – 7) oraz sporą kolekcję naszywek mundurowych z ostatniej wojny, są też polskie! Niestety, przewodnik zna tylko język francuski, więc na nic próba konwersacji!!!

::galerie ver.3.1.0

0.005
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.