Logo
   ODKRYWCA - Artykuły
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  

Artykuły

(*)„Żołnierze wyklęci”, czyli rzecz o mjr. „Łupaszce” i innych…
(*)Pancerny rydwan stalina
(*)Biuro rzecznika praw obywatelskich
zespół prawa konstytucyjnego i międzynarodowego

(*)Kodeks poszukiwacza - etyka a eksploracja
(*)Prof. andrzej zoll
rzecznik praw obywatelskich

(*)Komiks "westerplatte". rekonstrukcja z pietyzmem
(*)Rajd dla niezwyciężonych
(*)16 kwietnia 1945 r., o godz. 23.56, transportowiec "goya" został trafiony dwoma torpedami. w ciągu kilku minut bałtyk pochłonął ponad 6 tys. niemieckich uchodźców i żołnierzy.
(*)"gryf pomorski" - schron szóstaka
(*)Znaleziono archiwum "gryfa pomorskiego"!
(*)Stary wilk miaŁ racjĘ
(*)I zlot członków klubu sensacje xx wieku
(*)Odnaleziono w biskupinie grób skrzynkowy
(*)Najpotężniejsza twierdza w europie czeka na kupca
(*)Wyjdźmy z podziemia!!!
(*)Czy istnieje podziemny tunel łączący zamek dybowski z bazyliką Św. jana, poprowadzony pod korytem wisły ?
(*)Co kryją podziemia toruńskiej starówki ?
(*)Opowieść jak to nie należy zabierać na "bunkrowanie" turystów.
(*)Opowieść jak to nie należy zabierać na "bunkrowanie" turystów.
(*)Opowieść jak to nie należy zabierać na "bunkrowanie" turystów.
(*)Skarb przeoryszy
(*)Wyspa sobieszewska
(*)Grupa poszukiwawcza orzeŁ chce zlokalizowaĆ wrak orp orzeŁ
(*)Wyniki badaŃ archeologicznych na terenie bielskiego rynku w latach 1995-1996
(*)Poszukiwacz to nie przestępca !!!-projekt zmiany prawa
(*)Nowinki z m.r.u. - polemizować, czy współczuć odkrywcom
(*)Tajemniczy kabel z rzeczki
(*)"westerplatte. załoga Śmierci"
(*)Kołobrzeskie kasyno
(*)Czyszczenie i konserwacja metali
(*)Wykrywacz metali - jaki wybrać?
(*)Bunkier umierającego słońca
(*)Desant na panienki
(*)Badania klasztornej studni
(*)Zamieszczamy historię opublikowaną w książce pt. twierdza przemyśl jana różańskiego

legendy i tajemnice fortów

(*)Senackie tablice
(*)Zagadka rycerzy Świątyni
(*)Dolny Śląsk upomina się o dzieła sztuki
(*)Odkrywca wydobywa u-boota
(*)Numer 7 (1) lipiec 2001
(*)Jak zostałem grzebiuszką ziemną
(*)Ostatni lot mojego samolotu...
(*)Pismo pg - luty 1999

opowieŚci kreŚlarniane (5)

(*)Szanowni czytelnicy
(*)Raport ma temat wydobywania u-boota
(*)Zastał biskupin drewniany, a zostawia malowany
(*)Kurozwęki
(*)Poszukiwania w zamku czocha
(*)Podziemia
(*)Xv zlot borne sulinowo 2002
(*)W piątek we wrocławiu rozpoczynają się poszukiwania kielicha lutra. prace sponsoruje m.in. "odkrywca"
(*)Wykopany motocykl
(*)Tunele pod parkiem
(*)"dawno odkryte tajemnice ii wojny Światowej..."
(*)"lisia sztolnia" zinwentaryzowana
(*)Wojna w odolanowie
(*)Stug 40 w drzonowie
(*)Złotoryja 2003
(*)Kosmopolici są wśród nas
(*)Bagicz pod kołobrzegiem - zakazana strefa, magnes dla odkrywców
(*)Nieznany lot - Śladem katastrofy sprzed 60 lat
(*)Tropem lotniskowca
(*)Litzmannstadt - getto
(*)11 listopada 1918 roku - szkic o początku niepodległości
(*)Rakiety na litwie
(*)Góra mieczysława...

Rajd dla niezwyciężonych
Sto kilometrów marszobiegu w 24 godziny lub dwieście kilometrów w 12 godzin rowerem!
To wyzwanie nie tylko dla najlepszych, ale także dla najbardziej odważnych.
Późnym wieczorem, 24 kwietnia, na rynku w Elblągu, spotkało się 436 śmiałków, aby wziąć udział w 25 edycji Ekstremalnego Rajdu na Orientacje "Harpagan". Impreza ta zawsze przyciąga tłumy zawodników gotowych, często w ekstremalnych warunkach, rywalizować ze sobą o tytuł niezwycieżonego. Pomimo tego, iż niewiele osób jest w stanie (psychicznie i fizycznie) podołać trudom trasy pokonując ją na rowerze lub piechotą, rajd cieszy sie ogromnym zainteresowaniem tych, którzy chcą przezwycieżyć własne słabości i sprawdzić swoją wytrzymałość. Należy dodać, że większość tras prowadzi w trudnym terenie. Zwycięzcami są wszyscy ci, którzy nie poddadzą sie i dotrą szczęśliwie do mety.
Zadaniem kolarza jest zaliczenie jak największej ilości punktów kontrolnych w ciągu 12 godzin, pieszego - w ciągu 24 godzin. Trasa pieszego jest tak ustalona, że pokonuje zazwyczaj 2 pętle po 50 km, rowerzysta ma do przejechania prawie 220 km i to na dodatek nie zaliczając wszystkich punktów kontrolnych!
Tegoroczna edycja rajdu odbywała się w rejonach Wysoczyzny Elbląskiej. Do pokonania były dwie pętle, każda po 50 km. Pierwsza, bardzo ciężka, przez noc, druga, łatwiejsza, w ciągu dnia. Ten, kto liczył na zwyczajny spacerek - zawiódł się ogromnie, bowiem Wysoczyzna Elbląska świetnie nadaje się do organizowania właśnie tego typu rajdów. Obfituje w liczne wąwozy, wzniesienia i grząskie, podmokłe tereny. Co więcej, każdy uczestnik musi się podczas tej wyprawy liczyć z niesprzyjającą pogodą, problemami z ustaleniem własnej pozycji i... czasem. Czasem, którego nie ma za wiele.
Uczestnikom tuż przed startem rozdano mapy. Przy ich pomocy, a także mając do dyspozycji kompasy i swoje doświadczenie, zawodnicy mieli za zadanie zdobywać kolejne punkty kontrolne. Pierwszy punkt zdobyli wszyscy niemal jednocześnie, wbiegając na szczyt z głośnym "hura". Kolejne punkty już pogłębiały różnice między grupami.
Wiele drużyn pogubiło się w lasach, straciło orientacje lub zrezygnowało z przemęczenia. Tylko nielicznym udało się dojść do końca. Rajd ukonczyły 32 osoby (z prawie 500 zgłoszonych). Jako pierwsi na metę dotarli: Grzegorz Foremny - Gdańsk, Andrzej Chorab - Gdynia oraz Paweł Zieliński - Poznan.
Taki rajd to świetna przygoda, poznanie granic własnej wytrzymałości, ale również świetna zabawa w gronie niezwykłych ludzi. A w przypadku tak trudnego biegu samo dotarcie na metę jest już ogromnym sukcesem.
MARCIN BURZYŃSKI
Wersja do wydruku



Komentarze



Ilość tematów: 1 na 1 stronach


Temat:  Do "szanownej" REDAKCJI ???   
młody      e-mail    2003-05-23   
Co to ma wspólnego z eksploracją ???   
   

Ilość tematów: 1 na 1 stronach

Redakcja ODKRYWCY nie bierze odpowiedzialności za publikowane materiały oraz komentarze użytkowników.
0.004
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.