Logo
   ODKRYWCA - Hipotezy, teorie, opinie
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Szanowni poszukiwacze
Jest wśród eksploratorów kilka nieśmiertelnych tematów, nad którymi zawsze warto się zastanowić, podyskutować wręcz  pokłócić. Są to tematy, które od lat rozpalają umysły i pobudzają wyobraźnię a często powodują, że porzucamy domowe pielesze by pognać na drugi kraniec polski. Wystarczy wymienić nazwy Riese, MRU, Lubiąż czy Borne by szare komórki poczęły analizować zasłyszane czy przeczytane informacje. Na każdy z tych tematów można by mówić tygodniami więc ... mówmy!!!
Strona odkrywcy zaprasza do przedstawiania swoich opinii na najbardziej frapujące tematy eksploracji!!!! Oczekujemy, że prześlecie swoje własne przemyślenia i koncepcje na dany temat. Mogą to być najbardziej zwariowane pomysły i teorie pod warunkiem, że napiszecie krótkie uzasadnienie.




LUBIĄŻ 

Lubiąż, podobnie jak "Riese" czy "MRU" to magiczne słowo środowiska eksploracyjnego.
W tej miejscowości ma mieścic się jedna z najściślej strzeżonych tajemnic III Rzeszy - "Schlesische Werkstätten dr Fürstenau GmbH". To w tych zakładach zbrojeniowych prowadzone były prace badawcze nad nowymi technologiami radiolokacji, a być może (jak wielu uważa) produkcja broni serii "V". W podziemnych halach tej fabryki miało zginąć tysiące robotników przymusowych. Tu wreszcie SS ukrywano podobno cenne depozyty, ktorych od roku 1981 intensywnie poszukiwały służby specjalne MSW.
Dla zbadania tej tajemnicy major Stanisław Siorek poświęcił około 25 lat swojego życia. Jednak Lubiąż nie zdradził wszystkich swoich sekretow. Gdzieś pod klasztorem i otaczającymi go polami wciąż ukryte jest COŚ co chciałby zobaczyć każdy eksplorator...

Zobacz zdjęcia wykonane przez służby specjalne MSW w 1985 roku podczas prac poszukiwawczych.

Zdjęcia wykonane współcześnie.



Komentarze



Ilość tematów: 130 na 13 stronach
<<< poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13   - następna >>>


Temat:  :-)   
Ender      e-mail    2003-08-14   
Z niecierpliwością czekam na tę książkę.

Pozdr,
Ender   
   
Temat:  Do pepsi   
kudi      e-mail    2003-08-14   
Tak to byly wykopy-pozostalosci po pracach jednsotek MSW. Czyli mozna uznac ze "ekipy Siorka". Choc on sam nie wylansowal Lubiaz jak wspominal tylko Lubiaz wylansowal jego:). Zamkniecie naszej ksiazki o Lubiazu to kwestia dni wiec zainteresowani znajda tam chyba troche ciekawych Informacji,
Do Ednera
W ksiazce znajdziesz tez pelna bibliografie Lubiaza.

pozdr
robert_kudelski    
   
Temat:  ..   
pepsi      e-mail    2003-08-14   
Byłem w 1985 r. ( Czerwiec ) w Lubiązu - na wewnętrznym dziedzincu ( chyba ) były ogromne wykopy ( ok. 2-2.5m). Można było wejsc i kopac ! , nikt tego nie pilnował . Nie wiem czy to pozostałosci po ekipie Siorka. Można tez było wejśc to parterowwo- piwnicznych czesci klasztoru. Zero kontroli.    
   
Temat:  :-)   
Ender      e-mail    2003-08-13   
Dzięki Kudi za weryfikacje informacji. Będę sprawdzał. Niestety, czasami takie nieścisłe informacje pojawiają się, gdy bazuje się na przekazach ustnych z wąskiego grona "informatorów". Ale chyba nie pozostaje nic innego, jak zbierać takie informacje, publikować na listach takie jak ta i wspólnie je weryfikować.

Czy mógłbyś podać autora, tytuł, wydawnictwo i rok wydania książki o której wspominałeś. Spróbuję ją namierzyć.

Pozdr, Ender   
   
Temat:  cd   
kudi      e-mail    2003-08-13   
Ender...
Podwieszane sufity zostaly zrobione wiele lat przed wojna. Juz w polowie XIX wieku. W klasztorze miescil sie szpital psychiatryczny i pomieszczenia podzielono. Stad sufity. Niemcy w czasie wojny zrobili swoje przerobki.
Dzwon z wiezy koscielnej zerwali polscy szabrownicy :) Rozbil klatke schodowa. Potem kilka dni lezal na dziedzincu a i tak go w koncu ukradli. Zapytaj dokladnie mieszkancow to ci powiedza. Co ciekawe nawet sami Niemcy wiedza kto ten dzwon zrabowal :)
pozdr
robert_kudelski   
   
Temat:  cd   
Ender      e-mail    2003-08-13   
Przyznaję, że nie wiedziałem o dokumencie podpisanym przez Grundmanna. Wiem, że część obrazów, stelle i fragmenty wyposarzenia kościoła znajdują się w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i gdzieś jeszcze (zapomniałem gdzie :-( ). Możliwe, że część wyposarzenia wywieźli Niemcy, ale Rosjanie też wywozili i niszczyli: ksiażki z biblioteki, spuścili dzwon z wierzy klasztornej, ale nie dali rady go zabrać. Gdyby Niemcy wszystko wywieżli, to obrazy z sufitu sali książęcej też by zabrali. A obrazy z sufitów pomieszczeń w części klasztornej zostały, ponieważ niemcy, oszczędzając na opale, zrobili podwieszane sufity, zakrywając je. Informacje o tym i o moście pochodzą od Niemców mieszkających podaczas wojny (i po) w Lubiążu.    
   
Temat:  Lubiac cd   
kudi      e-mail    2003-08-13   
Ender
Ale ROsjanie byli w Lubiazu do 1947 roku... i nic nie ukradli bo juz nic nie bylo. Stalle i obrazy Willmanna wywieziono w 1944 roku do Lubomierza. Jest na to dokument podpisany przez G.Grundmanna oraz raporty rewindykacji tych zbiorow. Poza tym w 1945 roku w Lubiazu byl Lorentz i nie znalazl tam nic wartego zabrania.
Most wysadzili sami Niemcy o czym swiadcza wspomnienia mieszkancow Lubiaza wydane w latach 80-tych.
Piwnice sa. Przewodnicy czesto zbywaja je milczeniem bo poszukiwacze duzo szkod narobili.

pozdr
robert_kudelski
   
   
Temat:  piwnice   
Ender      e-mail    2003-08-12   
taka odpowiedz od przewodnika to jeszcze nic. Gdybys usłyszał (i zobaczył reakcje)ludzi którzy tam kiedyś pracowali, to nie miałbyś wątpliwości co do zastraszania. A odwilży nie ma, bo przy nakładach finansowych jakich wymaga klasztor, nikt nie będzie się "bawić" w odkopywanie piwnic (2gi i 3ci poziom są zagruzowane) [i podobno zaminowane, a pozatym wiadomo,że się cmentarz odkopie]. Przy okazji wzmacniania murów i naprawy dachu były głosy odnośnie piwnic. Ta firma nawet chciała się tego podjąć, ale zrezygnowano.    
   
Temat:  piwnice   
necroskop      e-mail    2003-08-12   
Odnośnie poprzedniego postu to chyba nadchodzi odwilż bo jak sobie przypominam w 1997 gdy zwiedzałem udostępnione pomieszczenia klasztoru to taki pan przewodnik-bileter na zapytanko: "A jak tam piwnice?", odparł "Piwnice?...jakie piwnice?"   
   
Temat:  flaga   
Ender      e-mail    2003-08-12   
A flaga w kościele ewangielickim jest szpitalna, tyle, że z lat 70tych, kiedy to kościół został zadaszony. Kiedyś do kościoła tego wchodziło się przez dziurę w ścianie i było tam widać ślady poszukiwań pod ołtarzem. W klasztornym kościele pod bocznym ołtarzem było zejście do krypty (drugie było z piwnic).

Acha, w nawiązaniu do poprzedniego post'u, niedawno oficjalnie przyznano, że klasztor ma 3 poziomy piwnic :-)    
   

Ilość tematów: 130 na 13 stronach
<<< poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13   - następna >>>

Redakcja ODKRYWCY nie bierze odpowiedzialności za publikowane materiały oraz komentarze użytkowników.
uwaga
Jeżeli chcesz dodać do swojej hipotezy, opinii zdjęcie lub skan prześlij je na ten adres z krótką informacją.

Hipotezy na temat:
(*) Bomba atomowa Hitlera?
(*) Bursztynowa Komnata
(*) Tajemnica Lubiąża
(*) Czym miał być kompleks "RIESE" w górach Sowich? Kwaterą Hitlera, laboratorium, podziemną fabryką czy...
(*) Czy MRU to tylko zapora na drodze do Berlina?

0.003
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.