Logo
 
   ODKRYWCA - Hipotezy, teorie, opinie
Szanowni poszukiwacze
Jest wśród eksploratorów kilka nieśmiertelnych tematów, nad którymi zawsze warto się zastanowić, podyskutować wręcz  pokłócić. Są to tematy, które od lat rozpalają umysły i pobudzają wyobraźnię a często powodują, że porzucamy domowe pielesze by pognać na drugi kraniec polski. Wystarczy wymienić nazwy Riese, MRU, Lubiąż czy Borne by szare komórki poczęły analizować zasłyszane czy przeczytane informacje. Na każdy z tych tematów można by mówić tygodniami więc ... mówmy!!!
Strona odkrywcy zaprasza do przedstawiania swoich opinii na najbardziej frapujące tematy eksploracji!!!! Oczekujemy, że prześlecie swoje własne przemyślenia i koncepcje na dany temat. Mogą to być najbardziej zwariowane pomysły i teorie pod warunkiem, że napiszecie krótkie uzasadnienie.




CZYM MIAŁ BYĆ KOMPLEKS RIESE W GÓRACH SOWICH? KWATERĄ HITLERA, LABORATORIUM, PODZIEMNĄ FABRYKĄ CZY... 

mapaPomiędzy Wałbrzychem a Nową Rudą w masywie Gór Sowich w latach 1943-1945 Niemcy prowadzili jedną z największych inwestycji tysiącletniej Rzeszy. Zatrudniono tysiące niewolniczo pracujących więźniów i jeńców wojennych nad którymi nadzór pełniła liczna kadra Niemieckich inżynierów, majstrów i żołnierzy. Prace były prowadzone na olbrzymim terenie obejmując budowę dróg, linii kolejowych, drążenie sztolni czy wznoszenie budowli naziemnych. Wielkość obiektu ciągnącego się od Ludwikowic do Jedliny, nieliczenie się z kosztami i materiałami  oraz tempo prac świadczą o tym jak ważny miał być to obiekt.
Niektórzy łączą ten obiekt z niedalekim Książem gdzie jakoby miano budować ekskluzywną kwaterę Hitlera.  Wojna dobiegła końca przerywając jak się wydaje dzieło w dosyć początkowej fazie. Obecnie znanych jest kilka kompleksów podziemnych jak  Rzeczka, Osówka, Włodarz, Jugowice, Soboń, Gontowa i kilkaset obiektów naziemnych w postaci resztek baraków, bunkrów, magazynów. I choć przez  kilkadziesiąt lat czas zacierał  ślady, wszelkie metalowe podzespoły wywieziono do hut, las zarósł kolejowe platformy a tunele ulegały częściowo zawaleniu Rozmach i ogrom są nadal widoczne. Od samego początku wszystkich którzy spotkali się z tym obiektem nurtuje  pytanie: czym miało być Riese? Na pewno zaraz po wojnie znacznie łatwiej było odpowiedzieć na to pytanie lecz wielu wierzy, że i obecnie można pokusić się o choćby spekulacje na ten temat. Wśród badaczy wysnuto kilka ogólnych teorii, które poniżej przedstawiam:

a.Riese miało stanowić nową kwaterę główną, podobną do tej w Prusach Wschodnich.
Poszczególne obiekty miały być połączone i stanowić siedziby dowództw różnych sił zbrojnych. Książ miał stanowić kwaterę Wodza. Oponenci tej teorii twierdzą iż w 1943 kiedy zaczęto budować Riese  nikt raczej nie spodziewał się, że tereny Rzeszy a co za tym idzie i Kwatera koło Kętrzyna będą zajęte przez wrogów. Wobec czego jaki miało by sens budowanie drugiej kwatery w odległości zaledwie 400km od istniejącej.. Jeśli chodzi o Książ to Hitler który tworzy wokół siebie wizerunek ascetycznego i wymagającego skromnych warunków wodza narodu  raczej nie chciał by przenieść się z bunkra do pałacu.

b.Riese stanowić miał olbrzymi kompleks produkcyjno-militarny.
Ze względu na położenie w pobliżu kopalń i hut Górnego Śląska a także złóż minerałów i Czeskich zagłębi przemysłowych Riese miało przejąć produkcję licznych ewakuowanych zakładów zbrojeniowych. Oponenci twierdzą, że jeśli miał to być kompleks produkcyjny to nie można wytłumaczyć dlaczego prace budowlane trwały do końca marca 1945 roku gdy Rosjanie stali nad odrą, Wrocław był otoczony a do ewentualnego skończenia budowy pozostawały miesiące.

c.Riese stanowiło centrum badań i ewentualnie produkcji nowych cudownych broni.
Być może chodziło o broń atomową, latające dyski, broń biologiczną lub inne niesamowite osiągnięcia niemieckich naukowców. Cała część laboratoryjna została ukończona jeszcze w 1944 roku natomiast to co widzimy obecnie stanowi jedynie wielką mistyfikację wykonaną w końcu 44 i początkach 1945 roku. Prace prowadzono do końca gdyż na nadchodzących sowietów miały czekać niedokończone puste korytarze i tony cementu. Zdobywcą miało się wydawać że to jeszcze jedno dzieło szaleńca. Gdzieś pod powierzchnią  ziemi są jednak gotowe laboratoria i ewentualnie gotowa broń. Teorię tą miała by między innymi potwierdzać niespodziewana podróż Hansa Kammlera w te okolice w Kwietniu 1945 roku. Oponenci twierdzą, że nie ma jakichkolwiek dokumentów czy zeznań by takie prace czy gotowe obiekty były na terenie Gór Sowich.

  Oczywiście istnieje wiele kombinacji tych teorii. Każdy szanujący się poszukiwacz snuje własne wizje i koncepcje dlatego mamy nadzieję, że i ty drogi internauto podzielisz się swoimi chodźby najbardziej fantastycznymi hipotezami na temat :
Czym miało być Riese?




Komentarze



Ilość tematów: 784 na 79 stronach
<<< poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13   - następna >>>


Temat:  REANIMACJA   
Sławciu      e-mail    2003-01-09   
Co to za mistyfikacja ??? Za wszelką cene chcecie ratować to forum ??? Ono już dawno padło i nigdy już nie odżyje . Polskie środowisko eksploratorów jest takie że prędzej jeden drugiego w łyżce wody utopi zamiast zebrać sie do kupy i zrobić coś razem . Posiadam kilka cennych wskazówek odnośnie "Riese" ale widze że jednak lepiej brnąć w to dalej w pojedynke niż z bandą cwaniaczków , która pozjadała wszystkie rozumy .
PS. Pozdrawiam Słome , którego nie znam osobiście ale wiem że jest konkretny i wie czego chce i do czego dąży.
Paaaa Odkrywcy , może na wiosne powiem coś więcej (a może nie)   
   
Temat:  korólczyk the besciak   
Mikuś      e-mail    2002-11-27   
Znam Darka bardzo dobrze, chodzilem z nim do technikum :) Kopalem z nim kiedys kilka dni w Jugowicach na lace. Sprawa wygladala dosc ciekawie. Otwor w ziemi zabezpieczylismy tasma z napisem Rafineria Czechowice Dziedzice (pamiatka po odbywajacym sie kilka dni wczesniej w okolicach Walimia rajdzie samochodowym, ktorego bylem wspolorganizatorem). Kazdemu ciekawskiemu turyscie odpowiadalismy, ze wlasnie w tym miejscu trwaja prace nad udostepnieniem olbrzymiego zloza ropy naftowej :))) Kilku gosci dalo sie zlapac :)) Wracajac do Darka....mam nadzieje, ze niebawem ukonczy swoja ksiazke, czego mu serdecznie zycze.
PS W Jugowicach byl tez z nami pewien Staszek, taki niewysoki pan z Wawy...to Ty, Staszku? :)   
   
Temat:  Riese   
staszek      e-mail    2002-11-22   
Do Kudi!
Dzk za post. Umówmy się, że o Ryszardzie Makowskim napiszę dopiero po ukazaniu sie waszej książki.
Pozdrowienia
Staszek   
   
Temat:     
kudi.      e-mail    2002-11-22   
czesc
OK... aczkolwiek Dalmus nie siedzial bez sensu w Polsce. Mimo pracy w Prudniku. Zauwaz ze pojawial sie kiedy tylko mogl w Sowich. Np na zaproszenie Makowskiego... Tak Przedsiebiorstwo Terenowe pojawi sie rowniez w ksiazce...
pozdr
robert_kudelski   
   
Temat:  riese   
staszek      e-mail    2002-11-22   
Do Kudi!
Dzięki za odpowiedź i uczciwe podejście do sprawy.Skoro piszesz o nowej książce , to chciałbym sie odnieść do artykulu z tej książki dot. Dalmusa( Odkrywca nr 8/2002)
Są tam 3 nieścisłości, a mianowicie
a/ w nagłówku piszecie , co robił w Gorach Sowich Dalmus przez 15 lat?
Uważam, że można pisać najwyżej o 10 latach. Jeśli Dalmus przyjechał do Jedliny do OT nawet w 1943r to napewno wyjechał w 1953r ( patrz świadectwo pracy z Głuszycy i karta personalna Z Prudnika -ksero w artykule.
Dalmus nie zwolnił się w 1960r w Głuszycy lecz w Prudniku ( patrz ksero karty personalnej z Prudnika , gdzie jest data wypełnieniea karty personalnej -18.12.1953r. Prudnik leży blisko Opola i daleko mu do Gór Sowich. Starał się o wyjazd z Opola a nie z Wrocławia (tutaj musiałby załatwiać w 1960r swój wyjazd za granicę, gdyby mieszkał w 1960r w Głuszycy.
Mogę jeszcze dodać , że w artykule piszecie o jakimś przedsiębiorstwie terenowym. W zyciorysie (w artykule) Dalmus dobrze pisze. Było to Państwowe Przedsiębiorstwo Poszukiwań Terenowym. Mogę dodać tylko, że było założone w 1948roku we Wrocławiu i działało na terenie całego kraju oraz posiadało dwa duże oddziały w Olsztynie i Szczecinie.
Na Dolnym Śląsku zaczęło działać po tym jak Sowieci opuścili sowiogórskie miasta.
Myślę, że w książce znajdę dalsze ustalenia o Dalmusie, bo jest już ich znanych o wiele więcej.
Potwierdzić mogę brzydką sprawę Aniszewski-Korólczyk.
Staszek
   
   
Temat:     
kudi      e-mail    2002-11-22   
witam Staszka
co do mojej osoby to ja wielkim badaczem Gor Sowich nie jestem. W czasach kiedy dzialali tam Kruszynski, Stojak, Rekuc, Korolczyk, Cera, Khyn czy Aniszewski mnie interesowala "wojenna archeologia" :) Gorami Sowimi zajmuje sie dopiero od kilku lat (choc moim "fiolem" jest Lubiaz i "zloto wroclawia") ale w ksiazce Aniszewskiego rzeczywiscie zabraklo mi faktow i dowodow naukowych.
No i kolega Aniszewski troche przesadzil z wychwalaniem swojej osoby. To ze poklocil sie z Korlolczykiem (a razem pisali tez ksiazke o Riese) nie znaczy ze Korolczyka (tak samo Rekucia, Cere i Kruszynskiego) trzeba wymazac z kart historii eksploracji Riese. Przeciez to Korolczyk z Rekuciem (grupa ktora wspoltworzyl; Aniszewski)zalatwiali zgody i sprzet (tak slyszalem z kilku zrodel - pierwsza reka), ale... nie o to chodzi. Osobiscie zalezy mi na prawdzie historycznej. Przeciez pisanie prawdy nie ujmuje nic piszacemu! W dodatku sami falszujemy rzeczywistosc. Czy nie wsytarczy ze zrobili to Niemcy?
Nie bardzo chcialem sie wypowiadac w tej sprawie bo niedlugo (jest juz w drukarni) ukaze sie ksiazka dotyczaca Riese ktorej jestem wspolautorem. Zdaje sobie sprawe ze ostrze krytyki nie ominie i mnie bo zmierzyc sie z tajemnicami Riese to jak uderzyc motyka w slonce, ale...
pozdr
robert_kudelski   
   
Temat:  Riese   
staszek      e-mail    2002-11-21   
Dlaczego tak nudno?
Chciałem kupic książkę "Podziemny świat Gór Sowich" M.Aniszewskiego,lecz po przejrzeniu jej w księgarni zrezygnowałem. Książka jest zlepkiem tego cosię kiedyś mówiło, napisało bez żadnego własnego samokrytycyzmu co rzeczywistej wartości napisanych słów. Nie znajdziemy tam żadnego dowodu ,co jest prawdą a hipotezą lub wymysłem. Książka zaczyna sie od razu szumnie, że Góry Sowie są częścią składową węzłą łączności o kryptonimie Rudiger, którego sercem jest trójkąt ( nie wiem geometryczny czy kablowy?). Rozumiem,że Aniszewski ma dowód historyczny ,że zagadka Rudigera została rozwiązana. Pisanie bzdetów, że poziom polskiej telekomunikacji w Krakowie osiągnął poziom Rudigera dopiero w 1980 czy np. że Dalmusa zlikwidowało Wehrwolf, NKWD lub UB
(w miesięczniku Odkrywca , piszą,że Dalmus zmarł w 1973r w Niemczech) świadczą ,że autor kompletnie nie dba o prawdę historyczną. Opisując podobozy Gross Rosen w Górach Sowich zawsze używa KL ( po nimiecku Konzentrationslager -obóz koncentracyjny ) , czyli mieliśmy w Górach Sowich kilkanaście obozów koncentacyjnych ! Włos sie jeży na głowie.
Na końcu ksiązki autor podaje dowody naukowe chłopów spotkanych na drodze oraz najwybitniejszych eksploratorów Gór Sowich. Nie znajdą tam państwo "nic" nie wartych osób jak Kruszyński, Cera, Stojak, Rosicki, Dudziak, o Kudelskim nie wspominając czy Rekuciu i wielu innych znakomitości. Autor zrzynając ogólnie znane teksty mógł chociaż podac autorów swych informacji, bowiem wykaz książek w domowej bibliotece nadaje sie tylko na krótki artykuł.
Pisanie peanu na własną cześć pozostawima bez komentarza.
Staszek
   
   
Temat:  riese   
szef      e-mail    2002-11-21   
Bocian apeluje do ciebie nie poraz pierwszy, zmień już ten temat, nie widzisz forum o riese umarło już dawno a ty na co czekasz??? czy mało jest interesujących tematów?proponowałbym to przychylnie rozważyć , pisze nie tylko w swoim imieniu   
   
Temat:  Do Kraffta   
Jasiek      e-mail    2002-11-18   
Jak jestes tak czesto w Wałbrzychu,to proponuje spotkanie,co sie duzo rozpisywac.Pogadamy na żywo jak chcesz?Szczeguły na privie.Pozdrawiem Jasiek   
   
Temat:  Anna   
krafft      e-mail    2002-11-18   
Jasiek> W odpowiedzi na Twoje pierwsze pytania, to jestem rodowitym W-szaninem, mieszkałem tam 24 lata, teraz zmieniłem miejsce zamieszkania na Wybrzeże i Wrocław, ale nadal dość często bywam w Wałbrzychu, a w masywie Chełmca bywam, podobnie jak Ty, średnio raz w miesiącu.
Jeśli chodzi o szyb Anna, to zwracam honor- po prosty machnęły mi się strony-resztki szybu Anna są po prawej stronie, stojąc na Piasta i patrząc w kierunku Chełmca, jakieś 150m. przed wiaduktem, ale jeśli chodzi o sztolnię Anna, to obstaję przy swoim- jej wylot był jakieś 600m. wcześniej tuż przy strumieniu, też po prawej stronie drogi, 200 m. na wschód od budynku ujęcia wody.A jeżeli chodzi o te "resztki upadowej nowożytnej" to się mylisz (jeśli myślisz o tym betonie zaraz przy drodze po lewej stronie)- był to szyb wentylacyjny do sztolni Anna, na niemieckich M-blattach zaznaczony jako Anna-Luft Sch.... A sztolnia Wiesław jest jakiś kilometr wcześniej tuż przy hałdach, tak przynajmniej wynika ze współczesnej mapy topogr. w skali 1:10 000, arkusz Gorce.
Mikuś> Dawno Cię nie widziałem na forum, od tego czasu, jak widzę, dowcip mocno Ci się wyostrzył; wytłumaczę jak dziecku: Wiedzą dużo na temat czasów wojennych i tuż powojennych i na ten temat mówią dużo, nic natomiast nie mówią o obozie .
Hans_kloss> o ile wiem ze szpiegowania na czacie, Jasiek nigdy nie był sztygarem...
A propos szpiegowania na czacie- pytanie do Jaśka: słyszałem o tzw. Sztolniowaniu- będzie można poczytać coś na ten temat w sieci?

Pozdrawiam
Krafft   
   

Ilość tematów: 784 na 79 stronach
<<< poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13   - następna >>>

Redakcja ODKRYWCY nie bierze odpowiedzialności za publikowane materiały oraz komentarze użytkowników.
uwaga
Jeżeli chcesz dodać do swojej hipotezy, opinii zdjęcie lub skan prześlij je na ten adres z krótką informacją.

Hipotezy na temat:
(*) Bomba atomowa Hitlera?
(*) Bursztynowa Komnata
(*) Tajemnica Lubiąża
(*) Czym miał być kompleks "RIESE" w górach Sowich? Kwaterą Hitlera, laboratorium, podziemną fabryką czy...
(*) Czy MRU to tylko zapora na drodze do Berlina?

0.002
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.