Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Lotnictwo i okolice
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 13:20:42

http://www.facebook.com/...82o-nie-min%C4%99%C5%82o-Kronika-Zwiadowc%C3%B3w-Historii-896603790409770/timeline/
Ktoś coś więcej?
Pozdrawiam

 Linki sponsorowane
RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 15:30:46

Lublin R.VIII ter /godło Wieloryb/ na wpół zatopiony przez polskę obsługę 8.09.1939 r. w rejonie Chałup.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 15:33:45

Jacuś- Ty nas facebookiem, a ja Ciem forum modelarskim, gdzie też trzeba się zarejestrować, ale googiel pisze, że coś tam z informacji jest podane.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 16:47:06

SENSACJA !!!!! SENSACJA !!!!!! SENSACJA !!!!!!

Odnaleziono Polski wodnosamolot LUBLIN R-VIII bis o numerze 803.

W dniu dzisiejszym w zatoce Puckiej ujrzało światło dzienne sensacyjne odkrycie jest nim wrak polskiego wodnosamolotu Lublin R-VIII. Więcej szczegółów na ten temat już dziś wieczorem !!!!!!
Ot i tyle.
Nic więcej. Pewnie czekają na decyzje proroka czy zostaną w areszcie. :D
Pozdrawiam

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 17:49:12

Już nawet w teleekspresie mówili o tym dzisiaj. Fajnie ze wreszcie ktos się za wydobywanie bierze :)
A skąd pewnosc ze to jest 803 a nie ten drugi 802?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 19:26:12

Sluchalem wypowiedzi konserwatora w tvp 1 o zniszczeniu miejsca badawczego. Takie podejscie gdyby bylo powszechne wygladalo by tak jak nie ktore nasze rdzawe muzea.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 20:02:23

Grubo......Miałem racje że będą pisma z wawki szły.
http://www.ochronazabytkow.gda.pl/aktualnosci/postepowanie-w-sprawie-nielegalnego-wydobycia-samolotu/
Pozdrawiam

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 20:22:00

i jeszcze tak: http://fakty.tvn24.pl/...online,60/zabytkowy-hydroplan-na-dnie-zatoki-puckiej-wrak-trafi-do-muzeum,585277.html
Pozdrawiam

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:22:33

Śmigło Levasseur 704 z samolotu LUBLIN R-VIII bis
zdjęcia BNM - "Poza Kadrem "

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:22:51

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:23:07

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:23:22

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:25:07

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:27:48

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:28:06

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:28:21

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:28:37

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:28:53

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:29:09

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:29:24

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:29:42

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:29:59

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-12 21:30:13

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-13 13:51:47

Obecna "napinka" Pani Pomian i Pana Tymińskiego kogoś mi przypomina. Miejsce zalegania wraku znane i zgłoszone do WKZ 2 ? 3 ? lata temu i co? No to teraz łapaj złodzieja. Lepiej niech zgnije , niech złomiarze wyrwą , niech się pojawi na alezło czy jebaju ale nie do Muzeum. Po co kłopoty. Ciekawe kiedy Pani Pomian i Pan Tymiński zainteresują sie Krakowską szkołą Konserwacji wraku Bostona.
Pozdrawiam

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-13 14:17:22

jak to zgłoszone 2-3 lata temu?i co tak leżało i WKZ-ty nic nie zrobili?To teraz chyba oni mają się czego obawiać.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-13 15:03:28

"tak to jest jak się najpierw czeka na powstanie Muzeum MDL-otu a później na stosowne papiery na poszukiwania i wydobycie."


Prywatni eksploratorzy podnieśli z dna Zatoki Puckiej pozostałości wodnosamolotu Lublin R -VIII. To historyczna sensacja. Problem w tym, że zrobili to, nie posiadając wymaganych zezwoleń. - Takie działanie to piractwo archeologiczne - mówi Iwona Pomian z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

"Wydobycie było bezprawne"

- Pan Dzienisiuk, jak widać, nie zna prawa. Nie wolno mu było wydobyć dziś czegokolwiek z dna morskiego - mówi Iwona Pomian z Narodowego Muzeum Morskiego. - Jego obowiązkiem było natychmiast zgłosić znalezisko do Urzędu Morskiego i konserwatora zabytków. Nieszczęśliwie stało się, że w świetle kamer dwóch największych telewizji w tym kraju [TVP i TVN - red.] doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku, a na pewno stanowiska archeologicznego. Można to spokojnie nazwać piractwem archeologicznym.

Kilka godzin po wydobyciu pozostałości samolotu na stronie Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ukazała się oficjalna informacja następującej treści:

"W związku z informacjami o znalezieniu polskiego wodnosamolotu Lublin R-VIII w Zatoce Puckiej, jakie w poniedziałek, 12 października br. dotarły do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku, pragniemy poinformować, że osoby, które wydobyły z dna zatoki części samolotu dokonały tego bezprawnie, bez wymaganych pozwoleń, m.in. od naszego urzędu. Swoimi działaniami "odkrywcy" mogli narazić na zniszczenie cenne stanowisko archeologiczne. PWKZ rozpoczyna postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Prowadzenie prac archeologicznych bez wymaganej zgody zagrożone jest karą grzywny, natomiast zniszczenie zabytków nawet karą pozbawienia wolności. Osoby, instytucje lub organizacje pragnące dokonać eksploracji muszą uzyskać wcześniej zgodę od Marynarki Wojennej, Straży Granicznej, właściwego Urzędu Ochrony Zabytków i Urzędu Morskiego. Wszelkie prace wydobywcze mogą odbywać się z udziałem archeologa podwodnego, mającego odpowiednie kwalifikacje do tego rodzaju prac.

"Najpierw posprzątajmy"

- Nic nie zgłaszałem wcześniej, bo kierowałem się tylko przypuszczeniami. Samolot znalazłem w poniedziałek i po tym fakcie zacząłem postępować według procedur. Dziwię się więc przedwczesnej i nerwowej reakcji archeologów i konserwatora - odpowiada na zarzuty Dzienisiuk. - Zamiast oświadczeń, liczę na kontakt. Czekam, aż pojawią się u mnie przedstawiciele konserwatora i NMM, abym mógł przekazać im namiary na wrak. Zamiast oświadczać - rozmawiajmy.

W Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku w poniedziałek wieczorem rozpoczęły się pierwsze prace przy zabezpieczeniu wydobytego śmigła i części. - Jak wybuchła ta cała afera, byliśmy właśnie w trakcie załatwiania pozwoleń, aby dokładnie przebadać wszystkie doniesienia o ewentualnych pozostałościach sprzętu MDLot, w tym informacje od pana Dzienisiuka. A tu takie "bum" - mówi Ireneusz Makowski, dyrektor Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku. - Teraz trzeba pilnie zająć się zabezpieczeniem tego, co jest. Jak uporządkuje się tę sprawę, być może zdążymy jeszcze wydobyć inny pływak z R VIII. Najpierw jednak - posprzątajmy.

http://m.trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,106540,19013601,awantura-o-samolot.html

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-13 16:03:23

Pan kierował się przypuszczeniami i zdążył powiadomić ekipy telewizyjne. Litości.

To tak jakby w sprawie 250 z Pilicy ktoś tłumaczył się, że namierzył wrak i go wydobył ot tak bo trzeba działać a teraz załatwiam "papiery". Chyba gorączka złotego pociągu udzieliła się co po niektórym. Trzeba sobie wbić do głowy, że to co jest w ziemi, rzece, morzu naprawdę wartościowe z historycznego punktu widzenia należy do Skarbu Państwa i nie mowa tu o orzełkach, klamrach i innych tego typu przedmiotach, których pełno ale pojazdów samolotów nie można sobie od tak wydobywać tym bardziej w kawałkach.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-13 21:25:02

To Jacek Dzienisiuk (zawodowo pilot Polskich Linii Lotniczych, z zamiłowania nurek), który wcześniej znalazł i wydobył pływak z samolotu Lublin R.XIII hydro, a teraz „odkrył” Lublina R.VIII ter

P. Jacku - BRAWO I SZACUNEK!!!

Foto: Radio Gdańsk

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-13 21:55:20

"...Prowadzenie prac archeologicznych bez wymaganej zgody zagrożone jest karą grzywny, natomiast zniszczenie zabytków nawet karą pozbawienia wolności..."

To bardzo ciekawe stwierdzenie w kontekście np zasypania przedwojennych schronów należących do baterii greckiej. Gdzie wtedy był konserwator zabytków kiedy zasypano ziemią i gruzem obiekty wpisane do rejestru zabytków???

"...doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku, a na pewno stanowiska archeologicznego..."

Służby konserwatorskie chyba do dzisiaj nie widzą że w przypadku baterii G również doszło do zniszczenia zabytku...A gdzie był konserwator kiedy na baterii D przeprowadzano "rewitalizację" stanowiska archeologicznego bez stosownego nadzoru??? Czyżby te wcześniejsze wpadki próbują teraz naprawić swoją nadgorliwością ...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-14 18:29:31

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-14 18:29:51

a

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-15 20:17:16

Pan Jacek Dzienisiuk jak widać robi ciągle problemy archeologom z Gdyni i Gdańska . Zamiast pić herbatkę i furgać fligrami to mu się zachciało odszukiwać resztki samolotów morskiego dywizjonu. Ledwo archeolodzy Gdańscy pozbyli się kłopotliwego problemu Bostona na którego nie mieli kasy aby go remontować a tym bardziej pilnować przed rozszabrowaniem to teraz im Pan Dzienisiuk uaktywnił dwa miejsca zalegania zabytkowych resztek samolotów MDL-otu które trzeba zabezpieczyć , a skąd wziąć kasę na ich konserwację , wysłać w teren archeologów którzy musieli by na jesieni popracować w niekorzystnych pogodach. Jasna cholera Pan Jacek nie zdaje sobie sprawy że od gorącej kawusi odrywa zaspanych archeologów i urzędasów. Przecież pływak też wyrwany nielegalnie i wydobyty został wprawdzie zabezpieczony , ale silnik od Lublina R XIII i kratownica kadłuba nadal leży tam gdzie kwitł pływak " fotki zamieszczono reszty fligra " i co pół roku minęło piękne pogody latem i mautuzalemy archeo dupa... nic w kierunku zabezpieczenia i wydobycia resztek tego Lublina R XIII ter nic nie zrobiły " bo kasy brak i trzeba 4 litery z nad stołka poderwać a tak jest spokojnie i leniwie" teraz Pan Dedektyw Jacek wykazał drugi fliger i jest to prawdopodobnie ten drugi R VIII numer 802 którego jest masa zdjęć ze spalonymi skrzydłami ,kadłubem i silnikiem zwalonym po pożarze na pływakach, tam właśnie jest uszkodzone śmigło i to właśnie na końcówce. Zdjęcia to numery 15 i 16 ze znanej pozycji zdjęć trójwymiarowych wydanych w 1940 roku do książki "Die Soldaten des Fuhrers im Felde". zdjęcia wykonał Hugo Jager po kapitulaci Helu. A teraz archeolodzy muszą zabezpieczyć już 2 samoloty , trzeba więc Panu Jackowi dupę utrzeć na miękko aby mu się już nie chciało szukać następnych fligrów bo urzędasy dostaną wścieklizny , a do tego Pan Sikorski by go szlag trafił robi filmy "Było nie minęło" gdzie przypomina że gdzieś są zabytkowe samoloty i się nimi zachwyca zamiast siedzieć na dupie cicho i piosenki rockowe układać a nie do tablicy wzywać archeologów i wszelkiej maści urzędasów z głównym konserwatorem zabytków na czele którego nikt nie pyta o zdanie. Smutne ale prawdziwe !!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-15 20:38:10

Nic dodać nic ująć....czekamy na resztę powieści,którą napisze życie.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-16 18:08:01

Przykre Landszaft ale masz racje, krajowa wersja archeologii ma się mało do pasji ludzi ktorzy się tym interesuja po godzinachpracy.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-16 18:31:17

Cyt. "Widać morskie samoloty jakoś w naszym kraju szczęścia nie mają" ;))
Pzdr

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-16 18:43:20

Filmy i zdjęcia J. Dzienisiuka (jestem przekonany) pokazują silnik HISPANO-SUIZA 12Lbr - 12 cyl. układzie V (2 rzędy po 6 cylindrów).

Zdjęcie poglądowe: silnik HISPANO-SUIZA 12Lbr - Museu de la Ciencia i Tecnica de Catalunya.
http://www.aircraftengine.cz/Terrassa%20,%20Spain/

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-16 18:48:00

Co do numeracji Lublinów R.VIII ter nr 802 / nr 803 to sprawa nie jest taka prosta...
Jak zauważył kol. por.pil.020 cyt. „A skąd pewność ze to jest 803 a nie ten drugi 802?”
To bardzo dobre pytanie...

P.S. coś dla purystów – „serce” Lublina R.VIII ter nr 802 i nr 803.
Źródło: Revues Hispano-Suiza

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-16 21:08:18

Ja obstawiam spalony wrak Lublina nr 802 . wprawdzie nie widać numeru bo z drewnianego kadłuba nic po pożarze nie zostało , ale jak ktoś ma okularki 3 D to widać że końcówka śmigła na lewym pływaku jest uszkodzona "dalszym w głębi" . można też samemu zobaczyć jak wygląda ten efekt tylko trzeba zrobić "zezika" i tak się wpatrywać aż oba obrazki się połączą w jeden po środku, trochę poćwiczyć przy monitorze i efekt jest widoczny tak samo jak w okularkach. Bardzo prawdopodobne że Niemcom nie chciało się ściągać z morza wrak popalony i połamany , więc samo morze się z nim rozprawiło, drugi prawdopodobnie cały z utopionymi pływakami został wyciągnięty w całości , Niemcy lubowali się w przeglądaniu budowy konstrukcji aby stwierdzić czy przypadkiem nie ma w zastosowaniu ciekawych pomysłów do wykorzystania. Jednak zastanawiające jest jedno w tym zdjęciu , mianowicie pływaki albo są na płyciźnie bo widać po pożarze że linia wodna jest wysoko i widać czysty metal, albo po spaleniu się samolotu z uwagi na zmniejszenie wagi pływaki wyskoczyły ponad stan zanurzenia kiedy dźwigały cały samolot. Jak widać też część okaptowania silnika znikła. Z tego co widać pod wodą to wygląda jak by ktoś rozmontował silnik i z bloku silnika wystają tłoki , albo mi się tak zdaje

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-16 21:14:19

Jak widać Lublin R VIII ter 802 jest też dość daleko od brzegu bo linia brzegowa daleko na horyzoncie, ale to może być skrót z uwagi na zdjęcie wykonane pod dużym ukosem do linii brzegowej. Z tego też powodu obstawiam że jest to nr 802 , daleko od brzegu na pewnej głębi i stan uszkodzeń uniemożliwiający ściągnięcie wraku na ląd , zbyt kłopotliwe i kosztowne do wartości tego złomu w dniach wojny dla Niemców. Za pewnie po pierwszych jesiennych lub zimowych sztormach około roku 1940 zniknął pogrążając się w głębinach.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-19 19:51:26

Tak przygladam sie spalonemu Lublinkowi na zdjeciach i ta uszkodzona koncowka( ta w glebii) jakos domnie nie przemawia.Wedlug mnie to smiglo jest cale zwichrowane- nie trzyma osi, takie lekkie v ,punk przelamania to piasta ,a koncowki lekko podniesione do gory.W tym wydobytym smigle koncowka jest wyraznie zagieta, ale to moze byc uszkodzenie pozniejsze.A te wystajace elementy to przypadkiem nie rury wydechowe?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-19 20:38:25

Igor999 tak wygląda śmigło do R-VIII tzn. taki ma kształt.Pzdr.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-19 21:30:49

Ciepło, ciepło, ciepło...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-19 21:37:40

igor999 na zdjęciu spalonego lublina z boku są rury wydechowe brak okaptowania tych rur czyli bocznego arkusza zasłaniającego rury. Co do śmigła leżącego na pływakach to trudno ocenić czy uległo skrzywieniu w najsilniejszym miejscu , ale mogło ulec lekkiemu wygięciu z uwagi na pożar. Za to zdjęcie podwodne silnika ukazuje nie rury wydechowe ale prawdopodobnie tłoki silnika , choć nie będę się upierał bo nurkowie naocznie widzieli jak to wygląda, co tam tłoki i silnik , jeśli mówią że większość elementów metalowych nadal jest w wodzie do 60 % samolotu w tym pływaki. Istotnie jest to rarytas naszego lotnictwa bo gdyby... niestety gdyby a do tego trzeba by skrzyknąć naprawdę masę sponsorów bo koszta renowacji będą i tak gigantyczne i wydobyć go i poddać konserwacji zachowawczej uzupełnić o brakujące detale aby można go eksponować i przypominało to samolot , to byłby pierwszy zachowany samolot nieistniejącej polskiej najstarszej dużej firmy lotniczej Plage - Laśkiewicz . Istne rare w konstrukcjach lotniczych. Tylko obawiam się wszechmocnego tumiwisizmu decydentów i biurwokracji o której powyżej pisałem.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-19 22:12:09

Zgadza sie ze na zdjeciu spalonego Lublinka to z boku sa rury wydechowe -taki jelop to ja nie jestem,mi chodzi o zdjecie podwodne silnika .Troche to dziwne zeby z karteru wystawaly tloki ,chyba ze wczesniej zostala cala reszta zdemontowana przez ludzi, bo korozja raczej nie wchodzi w gre-to jest spory kawalek metalu ktory otacza tloki a jak reszta sie zachowala to dlaczego akurat ten kawalek ulegl destrukcji?A co do smigla to moim zdaniem to na zdjeciu nawodnym jest skrzywione w V, a to wydobyte z dna jest proste tylko koncowka jest zgieta.Pociagnolem prosta od koncoek smigla i teoretycznie powinna przechodzic przez srodek piasty ,a tak nie jest. Ale moze byc i krzywe i obdrapane ale i tak jak piszecie JEDYNE i dobrze ,ze wydobyte mam nadzieje ,ze zostanie odpowiednio z szacunkiem potraktowane.Swego czasu rozmawialem z panem Sikorskim,ktory uprzytomnil mi podejscie muzeow do takich rarytasow.Dla nich to tylko klopot bo to konserwoac trzeba ,koszty itp.Lepiej mokra szmata przejechac po lsniacym duraluminium i miec z czapy, a nie pierniczyc sie z jakims zezartym kawlkiem.Pozdrawiam wszystkich pasjonatow lotnictwa.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-19 22:50:48

Ciepło, ciepło, ciepło...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-19 23:41:22

Na dwóch płatowcach zamontowani silniki Hispano-Suiza, .... na pozostałych zamontowano silniki Lorraine Dietrich. Wszystkie zostały wyposażone w metalowe śmigła Levasseur 704
......

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 06:14:56

I jeszcze bardzo ważna informacja - silniki ;

- Lorraine-Dietrich 18Kd 650 KM ..... 18-cylindrowy silnik zbudowany w układzie „W”

- Hispano-Suiza 12Lb 650 KM ...........12-cylindrowy
silnik zbudowany w układzie „V”

V Pływaki metalowe firmy Short Bross.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 09:02:37

Gorąco,gorąco,gorąco...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 09:14:05

Oba niemieckie zdjecia przedstawiaja samoloty z silnikami Hispano-Suiza,te z silnikami Lorrain nie dotrwaly w calosci do wrzesnia 1939.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 09:23:13

Bardzo gorąco, bardzo gorąco...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 11:10:04

Zdjęcia z książki "Die Soldaten des Fuhrers im Felde" aut. Hugo Jaegera nie kłamią.
Na zdjęciu nr 015 pt. „Vernichtetes polnisches Fluegzeug am Strand von Hela” widoczne są:

1. charakterystyczne głowice silnika dla HS 12 Lbr (na zdjęciu są dwie, jedna głowica jest zasłonięta)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 11:10:59

2. krótki kolektor wydechowy, 6 szt. (układ 1-2-2-1)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 11:11:49

3. kolektory dolotowe z gaźnikami, 3 szt. (gaźniki zasilały po dwa sąsiednie cylindry)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 11:12:40

4. zgięta końcówka śmigła

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 11:13:56

5. wreszcie na końcu charakterystyczne dla HS 12 Lbr górne uchwyty maski silnika, w celu zapewnienia dostępności przeglądu i regulacji dla mechaników silników (głowica)

Wnioski nasuwają się same, Landszaft masz rację - to R.VIII ter nr 802.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 15:12:46

Bladzicie Panowie.Wodnosamolot o numerze 802 byl to LublinR-VIII bis, czyli wyposazony w silnik Lorrine a nie Hispano (wystarczy popatrzec na uklad rur wydechowych).Wodnosamolot z silnikiem Hispano oznaczony byl R-VIII ter.Ten spalony wyposazony jest w silnik Hispano ,a wiec nie moze byc to samolot o numerze 802.Wiemy ze drugi wyposazony w silnik hispano byl samolot o numerze 803(zdjecie z lodzi z zatopionymi plywakami),a wiec 802 odpada -bo inny silnik, 803 caly z prostym smiglem- to jaki numer boczny ma nasz Lublinek?W MDL oznaczono je pierwotnie numerami 801,802,803i 804, z czego dostarczono tylko trzy wodnosamoloty, a we wrzesniu 1939 byly tylko dwie sztuki,czyli pozostaja nam tylko dwa numery 801 i 804.Pytanie ,ktory z nich ma silnik Hispano?
Drugie pytanie jakie zdjecie ogladacie tego spalonego oryginal czy kopie.Ja ogladam oryginal i to co jest zaznaczone na poprzednim poscie jako zgieta koncowka jest ewidentna jasniejsza plama na plywaku,a nie zgieta koncowka smigla(zakonczenie smigla w ksztalcie trzapezu)
Dane dotyczace numeracji pochodza z ksiazkiPolskie Samoloty Wojskowe 1918-1939 Andrzeja Morgaly z roku 1972.
Ja osobiscie stawiam ,ze drugi z wodnosamolotow z silnikiem Hispano mial numer boczny 804.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 15:48:42

"Dane dotyczace numeracji pochodza z ksiazkiPolskie Samoloty Wojskowe 1918-1939 Andrzeja Morgaly z roku 1972."


a w mojej książce piszą

The first prototype was fitted with Lorraine-Dietrich engine and was designated R-VIII bis (Aircraft number 801). Two planes with Hispano-Suiza engines were designated R-VIII ter (numbers 802 and 803).

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 15:51:58

... już niedługo rozwiązanie zagadki, wystarczy jeden ruch ręki. ;-)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 15:55:45

@igor999 - możesz zamieścić skan swojego zdjęcia

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 16:02:57

@ igor999

Cyt. ...wystarczy popatrzec na uklad rur wydechowych...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 16:17:49

Woodhaven widze ,ze korzystamy z tej samej ksziazki, na sasiedniej stronie masz dwa zdjecia: pierwsze z zatopionymi plywakami z lodki o numerze 803 i drugi z silnikiem Lorrine z malo czytelnym numerem, ale podpis jest ,ze to 802 i patrzac na niego ostatnia cyfra numeru nie wyglada ani na 1 , ani na 4.Na zdjeciach podwodnych wyglada na 6 cylindrow w rzedzie ,a wiec smiglo pochodzi od wodnosamolotu z silnikiem Hispano tak mi to wyglada.Jest jeszcze opcja ze niemcy spalili lub wysadzili tego z zatopionymi plywakami o numerze 803, ale to malo prawdopodobne, choc mozliwe bo zamiast zbadac zdobyty samolot urzadzili sobie zabawe i go zniszczyli co we wrzesniu bylo praktyka.
Spirit co sugerujesz ,bo nie bardzo rozumiem?Spalony jest z silnikiem Hispano tak jaki 803, a Ty sugerujesz ze to 802 ,ktory mial silnki Lorrine.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 16:24:40

hm ...Na zdjęciach podwodnych wygląda na 6 cylindrów w rzędzie

Każdy z tych silników miał po 6 cylindrów



Na zdjęciu protoplasta silnika Lorraine-Dietrich 18Kd – 12 cylindrowy Lorraine-Dietrich 12

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 16:29:03

Na zdjęciu Lorraine-Dietrich 18K – W Lublinie był montowany Lorraine-Dietrich 18kd

I jeszcze jedna zagadka ....miejsce wykonania zdjęć zniszczonych płatowców to Chałupy ...... a gdzie został odnaleziony ten Lublin ?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 16:38:44

Skany zdjec zamieszczam na chomiku- http://chomikuj.pl/Janekkrzyzewski/Lublin+R8, bo to taka kobyla ze tutaj nie pojdzie.Podsumowujac wydobyte smiglo pochodzi na 100% od wodnosamolotu Lublin R VIII ter z silnikiem Hispano -Suiza, moze to byc wodnosamolot z numerem 803 widoczny na zdjeciu z zatopionymi plywakami pozniej zniszczony ,lub spalony wodnosamolot z numerem bocznym 801 lub 804, ale na pewno nie z numerem bocznym 802 bo ten byl wyposazony w silnik Lorrine( inna ilosc cylindrow i inne wydechy).Jezeli macie Panowie informacje jakie numery mialy pozostale w eksploatacji wodnosamoloty we wrzesniu to bedziemy mogli to smiglo przypisac tylko dwom numerom 803 lub 1 albo 4.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 17:07:48

Dzięki za zamieszczenie zdjęcia.

Jeszcze raz powtarzam KAŻDY z tych silników miał po 6 cylindrów rzędzie.

Do póki nie stwierdzimy ograno leptycznie jak zbudowany jest odnaleziony silnik ( w układzie V czy W ) to możemy tylko gdybać.

Dalej miejsce wykonania zdjęć zniszczonych płatowców to Chałupy ...... a miejsce znalezienia silnika to Kuźnica. Można tez przyjąć iż płatowiec spisany z stanu mógł dalej znajdować się ......np jako dawca części itd

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 17:18:30

Masz racje bo na zdjeciu podwodnym silnika widac dwa rzedy cylindrow, pytanie co jest zagrzebane w piasku?moze trzeci rzad?To lekkie rozkompletowanie silnika moze o tym swiadczyc choc raczej jezeli byl on spisany ze stanu to stal raczej w hangarze ,nie na wodzie.A nimiaszki wyciagneli go z hangaru wodowali i.t.p. Raczej nie.Odnosze wrazenie ,ze Spirit wie cos wiecej na ten temat,ale bawi sie naszym kosztem;-))

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 17:52:16

Panorama pokazująca dwa wodnosamoloty Lublin R-VIII Morskiego Dywizjonu Lotniczego na płytkiej wodzie Zatoki Puckiej koło Chałup. Po lewej spalony Lublin nr 802, po prawej – samolot nr 803. Trzecia maszyna tego typu (nr 801), przeznaczona do kasacji i pozbawiona silnika, została zakotwiczona w pobliżu u Kuźnicy. (TJK)

Źródło: PKL Wrzesień 1939 cz. 1 tom IV str. 23

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 17:59:07

I jaszcze jeden kamyk do gdybania :
na zdjęciu ostatni cylinder jest jakby wygięty http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum27/clip_12_copy.jpg

Na załączonym zdjęciu blok silnika HISPANO SUIZA ... gdzie nie bardzo da się " odgiąć " cylindry

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 18:12:31

No to wreszcie sytacja sie przejasnia ,chociaz z numeracja platowcow jest balagan.Dzieki Spirit.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 18:14:22

Trochę zbliżeń: silnik ze śmigłem na pływakach

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 18:14:51

inne ujecie na dwa wraki

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 18:15:12

zbliżenie

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 18:15:14

To by się zgadzało z tym co wcześniej pisałem

The first prototype was fitted with Lorraine-Dietrich engine and was designated R-VIII bis (Aircraft number 801). Two planes with Hispano-Suiza engines were designated R-VIII ter (numbers 802 and 803).

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 18:15:42

silnik 803ki

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 19:23:37

Pogrzebalem po necie ,przewalilem tysiace zdjec i stron i wychodzi ,ze powielalem blad zamieszczony w ksiazce Morgaly.Wodnosamolot z numerem bocznym 801 to Lublin R VIII bis z silnikiem Lorrine -Dietrich 802 wodnosamolot z silnikiem Hispano-Suiza, i 803 z silnikiem Hispano-Suiza.Teraz tylko trzeba odgarnac troche piasku i wydbyc na swiatlo dzienne trzeci rzad cylindrow i wyjdzie,ze smiglo pochodzi od 801 z silnikiem LD, a samolot zostal skreslony z ewidencji na skutek uszkodzenia smigla i silnika co by tlumaczylo wygiecie lopaty smigla wydobytego z zatoki i czesciowe rozkompletowanie sinika(brak glowic kolektorow itp) na podwodnych zdjeciach silnika.Teraz poczekajmy , a potem oblejemy wspolnie bezalkocholowym ze Spirytem- bo chyba z Wa-wy, a Woodhaven wrazie co dojedzie ,bo nie wiem czy z Wa-wy.Dzieki Panowie bardzo duzo sie dowiedzialem z tej dyskusji i na swoich zdjeciach bede mogl dopisac-wrak spalonego Lublina RVIII ter o numerze bocznym 802.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 20:31:58

@ Woodhaven 2015-10-20 17:59:07

Cyt. „gdzie nie bardzo da się "odgiąć" cylindry”
Blok silnika a cylindry w HS 12 Lbr jest to inna bajka.
Woodhaven to tu masz odpowiedż...

Na zdjęciu: jeden z cylindrów (12 szt.)

P.S. dzięki, igor999 jesteś ...dzielny ;))
Pzdr

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 21:09:48

Ok Dzięki

Skoro się wydało mogę już oficjalnie napisać miejsce zalegania było znane i ..... czynione były przygotowania. Stan wraku jest bardzo kiepski ......

Zdjęcia 801

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 21:10:10

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 21:10:25

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 21:10:39

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 21:10:52

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 21:11:06

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-20 21:18:52

Zdjęcia Piotra odkrywcy 801 z 2013

http://www.facebook.com/...a_set?set=a.748149371949552.1073741835.100002634870412&type=3&__mref=message_bubble



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 18:38 22-10-2015

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-21 05:07:53

...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-22 18:30:53

....no to musicie teraz przygotować się na niespodziankę. ;-)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-26 17:07:50

NIEZWYKŁE ZNALEZISKO NA DNIE BAŁTYKU. CZY BĘDZIE WIZYTÓWKĄ LUBLINA?

"Produkowany był w zakładach Plage i Laśkiewicza w Lublinie. Dlatego też odkrywcy zwrócili się do władz Lublina o pomoc w dofinansowaniu wydobycia i rekonstrukcji maszyny, która może stać się wizytówką miasta."


http://lublin.tvp.pl/22331364/niezwykle-znalezisko-na-dnie-baltyku-czy-bedzie-wizytowka-lublina

Uwielbiam jak kroś p.#%&^@,.li głupoty

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-26 18:45:40

Hmmm...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-10-31 18:57:06

hmm.....

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-11-02 10:17:22

@ Woodhaven 2015-10-31 18:57:06

Hmmm..?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-11-06 02:03:50

W miniony poniedziałek (26.10) znalazca wraku Lublina R-VIII Jacek Dzienisiuk spotkał się z pracownikami Urzędu Morskiego w Gdyni i wskazał im pozycję wraku na mapie, a we wtorek pokazał jego miejsce bezpośrednio na wodzie. Pomimo korzyści płynących z tego wyjątkowego odkrycia, polski pilot będzie musiał wytłumaczyć swoje działania w sądzie.

Zgodnie z procedurami nawiązaliśmy kontakt z Urzędem Morskim i pod jego dyrektywą bezpośrednio wskażemy pozycję wraku. Później należy opracować procedury, które pozwolą na jego skuteczne wyciągnięcie i zabezpieczenie. Najważniejsze jest, by go stamtąd ruszyć i przetransportować do magazynu, w którym będzie przechowywany w celu rekonstrukcji – wyjaśnia Jacek Dzienisiuk, płetwonurek i pilot, a także znalazca wraku hydroplanu. Odkrywca od początku wyrażał chęć współpracy z Urzędem Morskim, a pomimo to spotkały go rozmaite nieprzyjemności. Niektóre z sytuacji znajda swój finał w sądzie.

Urząd Morski, będący właściwym organem, w pełni wywiązuje się ze swoich obowiązków, natomiast sprawami związanymi z pozostałymi urzędami zajmuje się mój adwokat. Myślę, że żaden uczciwy obywatel nie zgodziłby się na to, by pochopnie nazwano go piratem archeologicznym lub zarzucano mu nielegalną działalność. W każdym państwie, w takich sytuacjach, ta współpraca pomiędzy obywatelami a państwem występuje, ale nie w każdym tak pochopnie wypowiada się oskarżenia - dodaje Jacek Dzienisiuk. Jak informuje odkrywca, w poniedziałek Narodowe Muzeum Morskie i Wojewódzki Konserwator Zabytków dostali prywatne pozwy o zniesławienie płetwonurka za nazwanie go piratem archeologicznym oraz poszukiwaczem bawiącym się w Indianę Jonesa, niszczącego stanowisko archeologiczne. Co więcej, urzędnicy mieli najpierw obrazić znalazcę, a potem domagać się od niego wskazania pozycji wraku. Gdy ten odmówił, próbowali poszukiwań na własną rękę. Odkrywcy podkreślają, że od początku dążyli do współpracy.

My podjęliśmy tylko śmigło w celu zabezpieczenia i przekazania go do muzeum w Pucku. Trzeba było to zrobić raz, dwa. Dążymy w ten sposób do tego, żeby wydobyć wrak i przekazać go odpowiedniej placówce, która się nim odpowiednio zajmie i zaprezentuje ten obiekt wszystkim Polakom – wyjaśnia Sławomir Markiewicz, członek zespołu Jacka Dzienisiuka. Przypomnijmy, że nurkowie pasjonaci w połowie października odkryli zabytkowy wrak hydroplanu - Lublina R-VIII, jednego z dziewięciu wyprodukowanych samolotów tego typu i jednego z dwóch, które walczyły w 1939 roku w Zatoce Puckiej.

http://www.nadmorski24.pl/aktualnosci/25315-pilot-odkrywca-wskazal-miejsce-zatoniecia-wraku.html

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-11-06 10:54:00

Dobry urzędnik to martwy urzędnik

P. Jacku – Wyrazy szacunku i podziękowania.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-11-07 09:45:50

Spirit myślę,że panu Jackowi należy się wsparcie-bo starcie przeciwko maszynie Państwa(wiadomo gdzie ta instytucja ma swoich obywateli przed delagaturą ich narzędzi nacisku i tępogłowych urzedników...jako argument na obronę p.Jacka powinien służyć przykład z pewnym wrakiem z Bałtyku(czy tak to powinno wyglądać???) Należy się nagroda p.Jackowi za szybkość i zdecydowanie w ratowaniu dobra naszej historii i naszej jako pasjonatów....Na systematyczne badania pieniędzy nie ma...ale na premie dla aparatu nacisku są...wiadomo gdzie.Dalej to samo-zawodowa archeologia i beton urzędniczy,a amatorzy,którzy za tych na stanowisku odwalają całą brudną robotę-co w zamian???....a pomarzyć jak to wygląda np.w Anglii....

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-11-09 20:05:28

Nurkowie pokazali, gdzie leży unikalny hydroplan. "Teraz czekamy, co będzie dalej" (http://www.tvn24.pl)

http://www.tvn24.pl/pomorze,42/nurkowie-pokazali-gdzie-lezy-unikalny-hydroplan,589756.html

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-11-09 21:47:45

Przypadek..?
http://joemonster.org/art/31850

Pozdrawiam

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-12-02 18:07:05

801

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2015-12-20 18:14:28

Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego - poszukiwania wraku wodnosamolotu.

W dniu 17 grudnia 2015 roku Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego MDLot oraz Ekipa programu "Było nie minęło" wykonywała skanowanie dna zatoki Puckiej celem identyfikacji obiektów pozostałych po wodnosamolocie Lublin R VIII odkrytego kilka tygodni temu przez pasjonata historii, nurka Jacka Dzieniusiuka. Więcej informacji już niebawem.

http://www.youtube.com/watch?v=xdG1MKoD0tQ

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-01-31 21:14:54

Spirit of Warsaw był najbliżej prawdy!
Mogę rozwiać każdą wątpliwość co do R VIII
ps. Dziekuję za gratulacje:)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-01 16:26:14

Właśnie ruszyła zbiórka na wydobycie z dna Bałtyku wyprodukowanego w Lublinie samolotu. Zrekonstruowany wodnopłat ma być gotowy na 700-lecie miasta.

- W dwudziestoleciu międzywojennym Zakłady Plage i Laśkiewicza były ewenementem na skalę światową. Co roku wypuszczały nowy model samolotu. Nieważne, czy był on doskonały czy nie. Jeśli w wodzie jest ślad po fabryce, od której zaczęła się historia polskiego lotnictwa, trzeba stanąć na głowie żeby go wydobyć i pokazać innym - mówi organizator akcji Marek Massalski.

Massalski w sobotę swoje przedsięwzięcie próbował rozreklamować na odbywającym się w Pucku pikniku lotniczym. Wśród pasjonatów lotnictwa sprzedawał również cegiełki na ten cel.

Samolot zachowany w 70 proc.

Pieniądze potrzebne są na wydobycie z morza, a następnie zrekonstruowanie samolotu Lublin R VIII bis wyprodukowanego w 1932 r. Takich samolotów powstało zaledwie dziewięć. Ten konkretny wodnopłat trafił do Dywizjonu Lotniczego w Pucku, gdzie stacjonował do września 1939 r. Został zniszczony 8 września 1939 roku i do dziś leży w wodach zatoki. Pierwsze małe elementy zostały wydobyte jesienią ubiegłego roku. W tym roku organizatorzy akcji chcą podnieść z dna kadłub, skrzydła i silnik. Do tego potrzebne jest jednak zbudowanie specjalistycznej suwnicy pływającej, wynajęcie nurków, łodzi z wyposażeniem specjalistycznym itp. Samolot jest zachowany prawie w 70 proc. Istnieje więc ogromna szansa na jego uratowanie.

R VIII jest już drugim znalezionym samolotem z Lublina na dnie Bałtyku. W 2015 r. w Zatoce Puckiej znaleziono inny wyrób tej samej fabryki - samolot Lublin R.XIII. Został już wydobyty, zrekonstruowany i był atrakcją wspomnianego już pikniki w Pucku. Pierwszy wydobyty samolot jest własnością Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku. To właśnie ta placówka ma też niezbędne zgody na prowadzenie akcji poszukiwawczej Lublina RVIII. Massalski nie ukrywa, że chciałby aby zrekonstruowany samolot został wypożyczony do Lublina.

To jedyne dwa samoloty od Plage i Laśkiewicza, które zachowały się w tak dużych fragmentach.

Trudne początki

Po odzyskaniu niepodległości Polska stanęła przed trudnym zadaniem budowy własnej armii, która nie mogła obyć się bez rozwijającego się lotnictwa. Wojsko szukało krajowej firmy, która mogłaby zająć się produkcją samolotów na zagranicznej licencji. Ogłoszenie armii wzbudziło duże zainteresowanie, bo samoloty chciały produkować m.in. Warsztaty Mechaniczne Awiatyka-Automobil czy Suszycki et Co. Zgłosiły się też Zakłady Mechaniczne Plage-Laśkiewicz z Lublina i armia uznała, że doświadczenie fabryki w produkcji maszyn dla przemysłu jest na tyle duże, że lubelscy technicy i robotnicy poradzą sobie z budową samolotów na potrzeby powstającego lotnictwa.

Fabryka Plage i Laśkiewicza, najbardziej znana fabryka przedwojennego Lublina, powstała z niewielkiego warsztatu kotlarskiego założonego w połowie XIX w., który zatrudniał zaledwie trzech czeladników produkujących rondle, garnki i wanny. Firma rozwinęła skrzydła pod koniec XIX w., kiedy fabryczka przeniosła się z lubelskiego śródmieścia do przemysłowej dzielnicy Bronowice i rodzina Plage zawiązała spółkę z Teofilem Laśkiewiczem.

"Latające trumny"

Do pracy nad samolotami fabryka przystąpiła na początku lat 20. Zgodnie z pierwszym rządowym zamówieniem, konstruktorzy z Lublina mieli dostarczyć sto samolotów myśliwskich Ansaldo A-1 Balilla oraz 200 rozpoznawczo-bombowych Ansaldo A-300. Pierwszy egzemplarz gotowy był w połowie lipca 1921 r. Samoloty produkowano na włoskiej licencji. Niestety Ansaldo A-1 Balilla zapisał czarną kartę w historii polskiego lotnictwa. Ochrzczono go "latającą trumną", a to dlatego, że w samolotach dochodziło do licznych awarii, które kosztowały życie pilotów. Pierwszą ofiarą włoskiej licencji był fabryczny pilot Adam Haber-Włyński. W lipcu 1921 r. pilotowany przez niego Ansaldo roztrzaskał się na przyfabrycznym lotnisku.

Tragiczna w skutkach awaria miała również miejsce niecały rok później, w kwietniu 1922 r. Wtedy to dwóch wojskowych pilotów oblatywało kolejny model Ansaldo. W powietrzu doszło do złamania prawego skrzydła. Pilot chciał lądować na łące na terenie Lublina. Nie udało mu się, zginął na miejscu. Wcześniej z uszkodzonej maszyny wyskoczył drugi pilot. Spadł z wysokości 300 metrów, nie miał szans na przeżycie.

Komisja śledcza

Ówczesna prasa od początku patrzyła na ręce lubelskim konstruktorom i śledziła losy wyprodukowanych przez nich maszyn. Początkowo katastrofy tłumaczono zmęczeniem pilota czy nadmierną brawurą, ale szybko winnych zaczęto szukać po stronie fabryki. Zainteresowanie dziennikarzy tym tematem przełożyło się na interpelację posła Mariana Malinowskiego do ministra spraw wojskowych gen. Kazimierza Sosnkowskiego. W odpowiedzi została powołana komisja, która miała zbadać m.in. dlaczego w ogóle doszło do zawarcia kontraktu na budowę samolotów z lubelską fabryką a także jakie mogą być konsekwencje jego zerwania dla budżetu państwa.

Kontrola w Zakładach Plagego i Laśkiewicza stwierdziła jednak, że fabryka jest odpowiednio przygotowana do wywiązania się z umowy z wojskiem, a inspektorzy brali pod uwagę zarówno kadrę, jak i sprzęt, w który zakład był wyposażony. Ale na tym kontrole się nie skończyły i wnioski z kolejnych nie były już tak pozytywne. Na przykład inż. Mieczysław Pęczalski z Wojskowej Centrali Badań Lotniczych podczas oględzin płatowców A-1 Balilla dopatrzył się chociażby niestarannego zaplecenia linek, niedokręconych śrub pylonu czy źle wykonanych przykrywek aluminiowych. Ostatecznie niewielkie doświadczenie fabryki, które przekładało się na fatalną jakość samolotów i lotnicze katastrofy, doprowadziło do tego, że armia zmniejszyła zamówienie u Plage i Laśkiewicza.

Monter-szpieg

Ale czyżby winne było nie tylko małe doświadczenie fabryki? W Prokuraturze Okręgowej w Krakowie znajdują się dokumenty świadczące o bezpośredniej ingerencji obcych państw, która mogła przyczyniać się do katastrof. Przechowywane są tam materiały w sprawie oskarżenie niejakiego Józefa Tyrańskiego vel Gebauer o prowadzenie działalności szpiegowskiej na terenie Polski. Miał działać na zlecenie czechosłowackiego rządu a zadania przekazywał mu rezydent wywiadu w Krakowie. W lubelskiej fabryce samolotów zatrudnił się jesienią 1920 r. jako monter zespołów silnikowych i na tym stanowisku pracował do maja 1924 r. Uchodził za niesumiennego pracownika, dopuszczającego się fuszerek przy montażu. Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie zapadł na podstawie przechowywanej przez agenta korespondencji. W trakcie rewizji odnaleziono m.in. listy do czechosłowackiego rezydenta oraz listy wymieniane z rezydentami wywiadu niemieckiego, z którym również miał współpracować. Ale w dokumentach sądowych, poza ogólnymi stwierdzeniami, nie ma bezpośrednich dowodów na związki pomiędzy katastrofami samolotów a działaniem agenta. Wątpliwości budzi to, że do wypadków dochodziło również, kiedy Tyrański nie pracował już w lubelskiej fabryce. Prokuratura jako sabotaż zakwalifikowała wypadek z 1926 r., a agenta nie było już w Lublinie.

Nastolatek buduje szybowiec

W drugiej połowie lat 20. wojsko zrezygnowało z pechowych Ansaldo i we Francji kupiło licencję na produkcję znacznie lepszych samolotów Potez. Wkrótce uruchomiono ją na Bronowicach. W tym czasie samoloty produkowane w Lublinie zaczęły też przewozić pasażerów, bo Fokkery (licencja niemiecka) z Lublina znalazły się na wyposażeniu PLL LOT. Wtedy też w Lublinie zaczął pracować inżynier Jerzy Rudlicki, jeden z najzdolniejszych polskich konstruktorów. Pierwszy szybowiec zbudował już jako szesnastolatek. W czasie I wojny światowej latał w barwach rosyjskich i francuskich. Potem Jerzy Rudlicki został głównym konstruktorem lubelskiej wytwórni samolotów Plage i Laśkiewicz. Skonstruował 11 prototypów samolotów. Najbardziej udaną wersją był Lublin R-XIII. Na początku lat 30. wyprodukowano blisko 300 egzemplarzy tej wersji. Do końca II RP był to główny samolot rozpoznawczy polskiego lotnictwa. W czasie II wojny światowej pracował we Francji i Anglii, potem wyjechał do USA, gdzie też pracował w przemyśle lotniczym.

Wielki koniec

Wielki kryzys pogłębiał problemy finansowe fabryki Plage i Laśkiewicz. Trzeba było ciąć wydatki, zwalniać ludzi, ale najgorsze było to, że główny kontrahent - czyli wojsko - zdecydowanie łaskawiej patrzył na Państwowe Zakłady Lotnicze w Warszawie, a nie na firmy prywatne. Gwoździem do trumny była kolejna awaria. W 1935 r. samolotem z Lublina wykonano przelot na trasie Warszawa-Stambuł-Bagdad-Karaczi-Kalkuta-Bangkok-Preczubab. Podczas jednego z lądowań maszyna uległa uszkodzeniu. Wykorzystał to szef Departamentu Aeronautyki Ministerstwa Spraw Wojskowych, gen. Ludomił Rayski, który chciał skupić całość polskiego przemysłu lotniczego w rękach państwowych. Ostatecznie armia pod koniec 1935 roku cofnęła zamówienie na pozostałe samoloty. W efekcie jeszcze w tym samym roku fabryka Plagego i Laśkiewicza (która oprócz samolotów produkowała też m.in. nadwozia do samochodów) upadła.

Słaby Żubr, mocna Mewa

Zakład przejęło państwo i w 1936 r. fabryka wznowiła działalność pod nowym szyldem - Lubelskiej Wytwórni Samolotów. Głównym kontrahentem nadal miało być wojsko.

Lotnictwo potrzebowało bombowca i dlatego do Lublina przeniesiono rozpoczęte wcześniej prace nad samolotem Żubr. Pierwotnie miał to być samolot pasażerski, ale LOT wolał maszyny zagraniczne, więc uznano, że projekt można wykorzystać dla armii. Ale nic z tego nie wyszło bo, Żubr przegrał konkurencję z Łosiem. W dodatku w 1936 roku pod Warszawą rozbił się prototyp samolotu LWS-4 "Żubr", prezentowany władzom Rumunii, które planowały zakup ponad 20 jednostek tego typu, ale po tym wydarzeniu zrezygnowały z transakcji.

LWS produkowała za to samoloty RWD-14 Czapla, które miały zastąpić Lubliny. Rozpoczynała się również produkcja LWS-3 Mewa. Ta była tak udanym modelem, że zgłosiła się po nią Bułgaria.

Kres fabryce położyła wojna. W hangarach Niemcy urządzili stajnie a wyposażenie fabryki zdemontowali i wywieźli do zakładów w Rzeszowie i Mielcu. Reszta poszła na złom. Do dziś po wielkim przemysłowym kompleksie pozostało kilka budynków: administracyjny, mieszkalny, magazyny oraz hangary. Te ostatnie mają jeszcze oryginalne drzwi.

lublin.wyborcza.pl

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-01 18:42:15

"W 2015 r. w Zatoce Puckiej znaleziono inny wyrób tej samej fabryki - samolot Lublin R.XIII. Został już wydobyty, zrekonstruowany i był atrakcją wspomnianego już pikniki w Pucku. Pierwszy wydobyty samolot jest własnością Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku."

To chyba najszybciej zrekonstruowany samolot na świecie, nawet "pancerni magicy" nie mają szans. :)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-02 12:41:17

Operacja wydobycia silnika Lublina RVIII bis rozpoczeta!!!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-02 13:36:09

2

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-02 13:46:17

Kolejne cudenka tym razem pokrywa zaworow

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:53:14

"Pierwsze dwa dni tego tygodnia to dla nas zwiadowców historii wspaniale spędzone chwile, chwile na które czeka się latami a niekiedy całe swoje życie bo kiedy mowa jest o jedynych na świecie relikwiach z przed 77 lat pochodzących od polskiego lotnictwa II RP to nie może być inaczej. Relacja zdjęciowa z pierwszej części prac podwodnych wykonanych przez ekipy Muzeum MDLot z Pucka, ARCHEO Dive oraz Ośrodka Szkoleniowego Nurków Zawodowych „FROG” mających na celu wydobycie silnika wodnosamolotu Lublin R-VIII. Więcej informacji na ten temat już niebawem w nowej jesiennej ramówce programu „Było nie minęło”. Serdecznie zapraszam do oglądania."

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:53:35

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:53:47

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:54:01

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:54:13

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:54:25

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:54:42

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:54:53

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:55:44

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:55:58

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:56:12

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:56:26

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:56:37

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:56:49

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:57:23

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:57:35

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:57:41

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:57:54

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-04 23:58:12

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-05 23:31:08

Aluminiowe cudowności...pływak z "puckiego" Lublina w Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-06 01:10:14

Jakie muzeum taki opis ....

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-06 01:10:52

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-06 01:11:04

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-12 02:47:06

Muzeum MDLot-u w Pucku

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-12 02:47:23

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-13 00:05:14

http://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/operacja-wydobycia-silnika-wodnosamolotu-lublin-rviii-bis

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-08-31 18:56:04

c.d

http://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/przedwojenny-hydroplan-na-dnie-zatoki-puckiej

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:36:31

Cyt. „Operacja wydobycia silnika Lublina RVIII bis rozpoczeta!!!”

Foto 1
Charakterystyczna dla HISPANO-SUIZA 12Lbr pokrywa zaworów - jedna ze dwóch.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:38:24

Foto 1A
Museu de la Ciencia i Tecnica de Catalunya.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:40:21

Foto 2
Na zdjęciu tzw. wał królewski (element rozrządu ) - jeden ze dwóch.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:41:33

Foto 2A
Jw.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:42:21

Foto 2B
Museu de la Ciencia i Tecnica de Catalunya.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:43:06

Foto 3
Na zespole widoczne są charakterystyczne krótkie zawory i popychacze zaworów oraz sprężyny zaworów.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:43:35

Foto 3A
Jw.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:44:40

Foto 3B
Jw.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:45:21

Foto 4
Na zdjęciu - pompa wodna.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:46:20

Foto 4A
Museu de la Ciencia i Tecnica de Catalunya.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:47:37

Foto 5
Ta sama pompa wodna, tylko w innym położeniu i fragment wyposażenia silnika.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 12:51:04

Foto 5A
Museu de la Ciencia i Tecnica de Catalunya.

Wszystkie wydobyte części są częściami silnika HISPANO-SUIZA 12 Lbr.
Reasumująć, nie można już mówić o samolocie Lublin R.VIII bis, ale o Lublin R.VIII ter.
Czy jest nr 802 czy nr 803 - oto jest pytanie...
Wg mnie to spalony nr 802 (zgięta końcówka śmigła)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 18:28:21

Dzięki spirit za zdjęcia . Po roku miło jest czytać że moje rozmyślania jaki to samolot się potwierdzają. Uważam też że po wydobyciu wszystkich detali z tego Lublina powinno się poszukać gdzie w pobliżu spoczywał drugi cały ale zatopiony na pływakach . Bardzo możliwe że zanim go Niemcy ściągnęli w tym miejscu leży w piachu sporo detali jak go szabrowano . przydało by się ocenić gdzie i w jakiej odległości stał ten drugi bo istnieją zdjęcia obu razem a uważam że obecne oprogramowanie komputerowe dało by sobie radę z lokalizacją i odległością jednego od drugiego. Trafienie drugiego miejsca może przynieść nowe ciekawe drobne fanty które mogą zalegać pod piachem a nie na wierzchu. Co może pozwolić na lepsze opracowanie dokumentacji i może kiedyś w przyszłości rekonstrukcję tego samolotu.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 21:01:46

" ... spalony samolot ze zdjęcia to 801.
A odnaleziony przez p. Dzienisiuka to wrak VIII to 802. "

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-03 21:54:24

''powinno się poszukać gdzie w pobliżu spoczywał drugi cały ale zatopiony na pływakach''
tam gdzie została spalona 802 nigdy nie było drugiego wodnosamolotu :) Odległość miedzy 803 a 801 wynosiła ok 119 m :)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-05 15:47:16

Jeszcze raz o Lublin R.VIII - warto poznać kilka opinii przez znanych historyków i choć są kontrowersyjne...

Wg A. Glassa – PKL Wrzesień 1939 cz. 1 tom IV str. 21
„ZNISZCZONY LUBLIN R-VIII K. KUŹNICY. Widoczna duża szachownica pod dolnym skrzydłem”

Dowodem być ma to zdjęcie – znany już ...silnik HISPANO-SUIZA 12 Lbr.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-05 15:49:06

Wg T. J. Kopańskiego - PKL Wrzesień 1939 cz. 1 tom IV str. 23
„Panorama pokazująca dwa wodnosamoloty Lublin R-VIII Morskiego Dywizjonu Lotniczego na płytkiej wodzie Zatoki Puckiej koło Chałup. Po lewej spalony Lublin nr 802, po prawej – samolot nr 803. TRZECIA MASZYNA TEGO TYPU (NR 801), PRZEZNACZONA DO KASACJI I POZBAWIONA SILNIKA, ZOSTAŁA ZAKOTWICZONA W POBLIŻU U KUŹNICY”

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-05 15:52:02

Wg A. Morgały – Samoloty wojskowe w Polsce 1924 – 1939, str. 271-272
„W dniu 1 IX 1939 r. wszystkie znajdowały się w Pucku: dwa kompletne 802 i 803 ORAZ 801 BEZ SILNIKA. W ciągu dnia ewakuowano je na Półwysep Helski: 801 NA HOLU ZA ŁODZIĄ MOTOROWĄ W REJON KUŹNIC, a 802 i 803 o własnym napędzie, ślizgiem bez oderwania się od powierzchni wody do Chałup, naprzeciw Pucka. Po ataku lotniczym 8 IX 1939 r., skierowanym na zakotwiczone wodnosamoloty, obsługa podpaliła 802 i zatopiła drugi 803, dziurawiąc w nim pływaki (rys. 412).
W takim stanie zastali je Niemcy, zajmując półwysep od 2 X 1939 r”

@ Landszaft, Woodhaven i ...Blitz45 ;)) - dziękuję za komentarze.
Czy zagadka będzie może kiedyś rozwiązana?

Pozdrawiam.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-06 22:04:06

wszystkie te opinie można o kant d.... rozbić.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-07 09:41:27

@ Blitz45

”wszystko jest kwestią smaku” ;))

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-07 12:51:25

Realizujemy unikalne przedsięwzięcie historyczne, którego celem jest wydobycie z morza pozostałości wraka samolotu, konserwacja a następnie podjęcie próby zrekonstruowania hydropłatu wyprodukowanego zaledwie w ilości 9 sztuk w roku 1932 przez Zakłady Mechaniczne Plage&Laśkiewicz w Lublinie. Wodnopłat trafił do Dywizjonu Lotniczego w Pucku, gdzie stacjonował do września 1939 roku. Tu został zestrzelony 8 września 1939 roku i spoczął w wodach zatoki. Pierwsze małe elementy zostały wydobyte rok temu. Zaś w tym roku pragniemy podnieść z dna kadłub, skrzydła i silnik. Do tego potrzebne jest jednak zbudowanie specjalistycznej suwnicy pływającej, wynajęcie nurków, łodzi z wyposażeniem specjalistycznym, itp. Istnieje jednak ogromna szansa na uratowanie zabytku. Pragniemy wykonać zadanie w roku 2017 - na Jubileusz 700-lecia Lublina! :-)

http://zrzutka.pl/wydobycie-z-baltyku-oraz-renowacja-pozostalosci-wraku-samolotu-lublin-r-viii-bis-z-1932-roku

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-07 13:00:27

Delikatnie mówiąc: wiedza książkowa nie pokrywa się z wiedzą ludzi uczestniczących w poszukiwaniach i wydobyciu......

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-07 20:48:08

@ Woodhaven - nic dodać, nic ująć.

Klucz do rozwiązania zagadki ma ...p. Jacek Dzienisiuk.
Mam na myśli współrzędne GPS i lokalizacje „Lublinów” z Chałup.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-07 22:17:50

I tu mam całkowicie inne zdanie......

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-07 22:31:47

Wiem, to „spalony samolot ze zdjęcia to 801”

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-08 01:10:24

Istotnie całe zebrane informacje z września kompletnie nie pokrywają się z stanem faktycznym po pierwsze numer 801 wg książek posiadał zdemontowany silnik lub bardziej wydaje się niesprawny . Jeśli do Kuźnicy miał zostać doprowadzony niesprawny to wg Woodhavena był nim 802 co też nie pokrywa się z informacjami książkowymi . czyli co na pewno sprawny był 803 z chałup i ?? teraz pytanie 802 lub 801 . jaki jest stan wiedzy materiałowej na dzień 1 września o stanie technicznym płatowców czyli opartej o jakiekolwiek dokumenty z tamtego okresu a nie o pamięć lub niepamięć osób które wiedzę przekazywały . Druga sprawa to uszkodzenie śmigła jak w tym spalonym wraku , raczej mało prawdopodobne jest aby oba wraki i ten z Chałup i ten z Kuźnic miały tak samo uszkodzone śmigła bo to trochę nonsensem pachnie . na zdjęciach fligra z Chałup ewidentnie widać uszkodzenie śmigła takie jak w wydobytym z morza . No chyba że Niemcy nakazali wraki oba lub wrak spalony przeholować do Kuźnic gdzie stał niesprawny drugi samolot. ale czy to wrak spalonego szybko się przekonamy po wyjęciu z morza reszty resztek samolotu bo będą na pewno detale uszkodzone przez ogień . Jeśli takowych nie będzie to wiadomo że był to cały niesprawny ale prawie kompletny samolot który doholowano do Kuźnic . stan silnika może sugerować że silnik w samolocie był w trakcie naprawy częściowo zdemontowany , ale to potwierdzą osoby po wydobyciu silnika w jakim stanie kompletności on się zachował " już teraz widać że spora część silnika uległa anihilacji w wodzie morskiej. Masz rację Blitz że jakiekolwiek obecnie dywagacje nie mają za bardzo sensu a co tam stało potwierdzą się dopiero po wydobyciu wszystkich detali samolotu .

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-12 13:49:35

Do Landszaft.Pokaz mi chlopie na zdjeciu spalonego Lublina ta zgieta koncowke smigla, bo ja jakos jej nie widze.Tak jak pisalem w poprzednich postach.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-15 21:50:47

@ Landszaft „Istotnie całe zebrane informacje z września kompletnie nie pokrywają się z stanem faktycznym”

Najlepszym przykładem na potwierdzenie tych słów, jest prezentowany screen.
W związku z tym mam pytanie do Spirit of Warsaw, co widzisz na tym zdjęciu?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:03:14

15.09.2016 Lublin - kręcimy klip promujący zbiórkę na ratowanie samolotu Lublin R VIII Bis.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:03:27

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:03:40

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:04:31

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:04:44

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:04:59

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:05:30

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:06:09

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 00:06:21

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 11:05:42

@ Blitz45 - dobre pytanie... kadr z filmu, mało czytelny aby coś zakładać...

@ Woodhaven - red. A. Sikorski pochodzi z Lublina - nie dziwi nic ;))

Lublin R.VIII ter nr 803 by J. Wróbel

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 12:51:52

.... red. A. Sikorski jak zwykle w akcji łapiący króliczka.

Tz ... tu się przykleję i tu się przykleję

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 17:11:27

@ Spirit of Warsaw kadr z filmu, mało czytelny aby coś zakładać...

a może tak będzie bardziej czytelny?

I teraz sprawdź w ,,fachowej,, literaturze stan Schrecków na dzień 01.09.1939 r ;)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 18:01:54

Może w uzupełnieniu zapodaj aktualne zdjęcie tego miejsca

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 19:14:43

@ Woodhaven „Może w uzupełnieniu zapodaj aktualne zdjęcie tego miejsca”

Nie widzę takiej potrzeby.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-16 20:11:16

Hmmm ;)))
IDĘ NA PIWO

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-18 14:50:27

Robert Kmieć na Fb

" Projektu Lublin RVIII ciąg dalszy !!!
Już w najbliższy weekend powracamy nad Zatokę Pucką. Naszym celem jest druga próba wydobycia silnika z wodnosamolotu LUBLIN R-VIII. Wybaczcie mi proszę ale już czuję nadchodzące emocje i muszę to napisać – Kurw.... jak ja lubię tę ROBOTĘ! Dla takich właśnie chwil naprawdę warto żyć!"

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-22 21:18:12

Dni Morza w 1937 r.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-24 13:29:42

Akcja wydobycia silnika wodnosamolotu RVIII z Zatoki Puckiej rozpoczęta!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-24 13:29:59

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 12:55:56

Juz jest!!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 12:57:15

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 12:59:59

Juz jest!!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 14:02:42

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 14:02:57

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 14:03:10

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:41:29

q

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:41:44

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:41:57

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:42:09

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:42:23

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:42:43

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:42:58

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:43:10

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:43:22

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:43:36

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:43:48

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:44:00

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:44:15

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:44:27

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:44:40

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:46:32

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:46:44

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:46:56

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:47:09

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:47:20

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-25 20:47:32

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:54:47

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:55:00

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:55:17

Hispano Suiza Y12

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:55:37

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:55:57

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:56:14

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:56:33

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:56:56

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:57:08

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-26 12:57:23

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 12:46:02

Silnik Lublina R-VIII wyłowiony z Zatoki Puckiej przez pasjonatów z Muzeum MDLot Puck |ZDJĘCIA WIDEO

Silnik Lublina R-VIII, który przeleżał w wodzie niemal 80 lat, został wyłowiony z Zatoki Puckiej. Szeroko zakrojonej akcji wydobycia cennego artefaktu podjęli się pasjonaci z Muzeum MDLot w Pucku. Kilkusetkilogramową jednostkę napędową na specjalnie skonstruowanej tratwie bezpiecznie przetransportowano do portu w Jastarni.

Silnik Lublina R-VIII, wodnosamolotu będącego na wyposażeniu Morskiego Dywizjonu Lotniczego znajdował się w wodzie Zatoki Puckiej między Kuźnicą a Jastarnią.

Jednostki MDLot przed wybuchem wojny stacjonowały w puckim porcie. Później zapadła decyzja o rozlokowaniu Lublinów od Chałup po Jastarnię. To właśnie tam 8 września 1939 roku zostały rozstrzelane podczas niemieckiego nalotu.

Wraki dwupłatowców do dzisiaj kryją się pod powierzchnią wody. Na trop silnika Lublina R-VIII wpadł Piotr Urban, poszukiwacz z Trójmiasta współpracujący z Muzeum MDLot Puck. Niemal rok trwały przygotowania do wyciągnięcia słusznych rozmiarów artefaktu. Wreszcie się udało. Niezbędne było uzyskanie stosownych pozwoleń m.in. od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, czy Urzędu Morskiego. Prekursorska akcja wydobywcza od początku koordynowana była przez archeologa Kazimierza Kotlewskiego i firmę Frog, która posiada zezwolenia na prace podwodne.

- Zebraliśmy całą drobnicę znajdującą się wokół silnika Lublina R-VIII. Wcześniej przeskanowaliśmy dno - relacjonuje Mateusz Deling kolekcjoner, miłośnik historii i twórca Muzeum Techniki Militarnej i Historii Pomorza w Kłaninie, od początku czynnie zaangażowany w prace podwodne. - Jednostka dość mocno była wkopana w ziemię, dlatego trzeba było działać ostrożnie.

Po monotonnej pracy odkurzania i odkopywania, serce hydroplanu powędrowało na tratwę i na niej zostało przetransportowane do portu w Jastarni. Tam wyciągnięto silnik na suchy ląd przy pomocy specjalnego dźwigu służącego do podnoszenia kutrów. Sprzęt udostępnił burmistrz Jastarni - Tyberiusz Narkowicz, który również był obecny podczas wyławiania jednostki.

- MDLotowcy zwrócili się do miasta o pomoc w odzyskaniu cennego artefaktu, a my z chęcią na to przystaliśmy - dodaje włodarz miasta, który później przytoczył historię sprzed kilku tygodni, kiedy to grupa Szwedów chciała zaparkować swój wodnosamolot. Z pytaniem, gdzie mogą to zrobić zwrócili się do okolicznych rybaków spotkanych na wodzie. Ci wysłali ich do portu. W bosmanacie zagranicznym turystom przypomniano, że port jest dla kutrtów i jachtów, a nie dla samolotów, a całość skwitował jastarnicki nestor Juliusz Struck: Ostatnio tutaj wodnopłatowce widziano w 1939 roku.

http://puck.naszemiasto.pl/...lnik-lublina-r-viii-wylowiony-z-zatoki-puckiej-przez,3868856,artgal,t,id,tm.html

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 17:57:28

Jeszcze parę zdjęć samego bohatera weekendowego wydobycia na Zatoce Puckiej czyli Silnik Hispano Suiza 12Y i jego "biżuteria" czyli osprzęt :)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 17:57:28

Jeszcze parę zdjęć samego bohatera weekendowego wydobycia na Zatoce Puckiej czyli Silnik Hispano Suiza 12Y i jego "biżuteria" czyli osprzęt :)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:03:15

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:05:34

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:07:34

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:08:18

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:11:10

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:11:51

rdza i wodorosty, jakie są zamiary znalazców? Do jakiego stanu chcą ten silnik doprowadzić? Ze zdjęć wynika, że stan nie jest najlepszy, ale to może tylko takie wrażenie.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:12:00

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-27 18:14:38

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-28 01:26:03

Jedyny nieszczęśliwy z wydobycia, bowiem silnik był jego domem. Wrócił cały i zdrowy do zatoki

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-28 01:26:56

Silnik lotniczy Hispano-Suiza V12 Y brs... znów po 77 latach na suchym lądzie, w historycznym miejscu ... na terenie dawnej bazy Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku (obecnie we władaniu firmy "AMEX" ).
Pozostanie pod czułą opieką naszego Muzeum MDLot w Pucku.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-28 22:29:58

Pytanie czy jest jeszcze coś w wodzie z tego samolotu?? . czy to wszystko ?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-29 02:25:20

Realizujemy unikalne przedsięwzięcie historyczne, którego celem jest wydobycie z morza pozostałości wraka samolotu, konserwacja a następnie podjęcie próby zrekonstruowania hydropłatu wyprodedwie w Pierwsze małe elementy zostały wydobyte rok temu. Zaś w tym roku pragniemy podnieść z dna kadłub, skrzydła i silnik. Do tego potrzebne jest jednak zbudowanie specjalistycznej suwnicy pływającej, wynajęcie nurków, łodzi z wyposażeniem specjalistycznym, itp. Istnieje jednak ogromna szansa na uratowanie zabytku. Pragniemy wykonać zadanie w roku 2017 - na Jubileusz 700-lecia Lublina! :-) http://zrzutka.pl/wydobycie-z-baltyku-oraz-renowacja-pozostalosci-wraku-samolotu-lublin-r-viii-bis-z-1932-roku

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-29 15:44:38

Ad. Woodhaven 2016-09-28 01:26:56

Kolejna opinia z cyklu „nie znam się to się wypowiem”

Problem w tym, że silnik Lublina R.VIII wyłowiony z Zatoki Puckiej to Hispano-Suiza 12L (nie Hispano-Suiza 12Y) dobrze by było, żeby p. J. Wróbel nie gadał głupot, to nie jego ...domena.
Mało, H-S 12Y w ogóle Polsce nie był stosowany...

Cechą silnika Hispano-Suiza 12L (m. in.) był reduktor PLANETARNY systemu Farmana (oparty jest na zasadzie dyferencjału ...samochodowego)

Na zdjęciu:
na lewo obudowa reduktora Hispano-Suiza 12Lbr, na prawo reduktor planetarny systemu Farmana (pat.) - zdjęcie poglądowe...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-29 15:46:57

...w silniku H-S 12Y posiadał prosty reduktor i w tkwi największa różnica pomiędzy obydwoma silnikami.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-09-30 13:18:47

Pięknie dziękuję za komentarz :-)
... Dziękuję za komentarz i wyłapanie błędu, już przekazałem wiadomość dalej.
Jak widać wszyscy zasugerowali sie oznaczeniem na piaście silnika.

Pozdrawiam

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-04 12:03:01

Kolejne fotki z akcji wydobycia części wraka Lublinka R-VIII. Te pozostałości silnika trafiły do specjalnie zaprojektowanego i wykonanego zbiornika, który znajduje się dawnym hangarze nr III Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku. Fotki pochodzą ze zbiorów MDLot.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-12 00:47:04

Kilka kolejnych fotek z ostatniej akcji wydobywczej resztek silnika

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-12 00:47:21

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-12 00:47:39

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-12 00:47:51

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-22 15:47:55

Targi Lublin - ul.Dworcowa 11

22-23.10.Lublin.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-22 15:48:14

`

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-22 17:15:43

Do naszej zbiórki dołączył piękny model Lublinka R.VIII. Dziękujemy właścicielowi za niesamowite wsparcie!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-10-28 10:01:35

W Żołnierzu Polskim nr 41/1930 pisano: "Trzy polskie wodnopłatowce zawitały 28 IX. do Libawy (Łotwa). D-ca garnizonu libawskiego wydał raut na cześć gości."
Może warto poszukać zdjęć z tej uroczystości?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-11-09 23:21:25

:)

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-11-21 21:19:14

http://vod.tvp.pl/27555606/do-upartych-nalezy-zwyciestwo

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-12-07 10:12:17

Zdjęcie z książki „Siły lotnicze Polski i Niemiec wrzesień 1939” – Jerzy B. Cynk

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-12-13 12:51:18

.LIMITOWANA EDYCJA PIWA - LOTNICZY PUCK 2016.

Podczas Festiwalu swoje stoisko otworzył nasz lokalny, pucki Browar Spółdzielczy. Niespodziankę dla kolekcjonerów stanowiła limitowana edycja piwa przygotowana specjalnie z okazji LOTNICZEGO PUCKA 2016. Piwo "rozeszło się" oczywiście w tempie ekspresowym.
Dla kolekcjonerów, dostępne są natomiast jeszcze etykiety piwne w dwóch wariantach - są to CEGIEŁKA NA LUBLINA R.VIII
( każda etykieta ma na rewersie okolicznościowy stempel ).
Koszt jednej etykiety - CEGIEŁEKI wynosi 50.00 PLN.
Przypominamy numer konta bankowego, na które można realizować wpłaty za cegiełki w formie darowizny na rzecz Stowarzyszenia :
Bank Spółdzielczy w Pucku,
Stowarzyszenie Historyczne MDLot w Pucku,
nr konta: 71 8348 0003 0000 0000 8699 0001.
UWAGA :
Ponieważ ilość etykiet jest ograniczona, a zainteresowanie jest dosyć duże, przed wpłatą prosimy o przesłanie zapytania o dostępność na email : biuro@mdlot.pl
Chcielibyśmy uniknąć zamieszania, w przypadku wyczerpania, którejkolwiek z etykiet.
Zapraszamy oczywiście do odwiedzenia naszego Muzeum.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2016-12-13 12:51:36

˛˛

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-01-19 10:15:12

Pod nadzorem archeologa!!!!!!!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-01-19 10:21:08

Warszawa, dnia 25 września 2016 roku

Do:
Szanowna Pani
Ewa Bortkiewicz
Dyrektor Departamentu Ochrony Zabytków
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
ul. Krakowskie Przedmieście 15/17, 00-071 Warszawa
Szanowana Pani,

W dniu 12 października 2015 roku dokonałem odkrycia wraku wodnosamolotu Lublin R. VIII stanowiącego zabytek archeologiczny.
Jak wynika z Opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa Narodowego odkryty przeze mnie wrak wodnosamolotu Lublin R. VIII stanowi zabytek o ogromnej wartości historycznej.
O dokonanym odkryciu niezwłocznie powiadomiłem zarówno wojewódzkiego konserwatora zabytków, jak i dyrektora Urzędu Morskiego.
Ze względu na brak jakiejkolwiek reakcji ze strony powiadomionych kompetentnych organów oraz istnienie ryzyka kolizji z jednostkami pływającym, wydobyłem, zabezpieczyłem (poprzez wydobycie) oraz dostarczyłem do Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku elementy pochodzące z polskiego wodnosamolotu R VIII najbardziej narażone na zniszczenie - śmigło. Śmigło obecnie znajduje się w Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku.
Zgodnie z posiadanymi przeze mnie informacjami istnieje uzasadnione przypuszczenie, że działania władz Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku doprowadziły do zniszczenia zabytku poprzez zeszlifowanie powłoki anodowanej (antykorozyjnej) śmigła. Metoda anodowania stosowania była od 1923 roku w celu zabezpieczenia wszystkich aluminiowych części wodnosamolotów. W tamtym okresie była to innowacyjna metoda i w rezultacie naruszenie powłoki anodowanej śmigła jest poważną ingerencją w wartość historyczną zabytku.
Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku nie podjęło czynności mających na celu konserwację i zachowanie zabytku. Wręcz przeciwnie - istnieje ryzyko, że zabytek został zniszczony.
Mając na względzie ogromną wartość historyczną zabytku oraz zaistniałe zagrożenie, wnoszę o podjęcie niezbędnych działań w celu zachowania zabytku.


Dysponuję niezbędnymi zdjęciami wskazującymi stan zabytku na dzień wydobycia oraz aktualnymi, co obrazuje dokonane naruszenia. Jestem gotowy udostępnić materiał fotograficzny.


_____________
Jacek Dzienisiuk

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-01-19 22:42:09

P. Jacku, dziś w Polsce jest to modne słowo „niezręczność”
pozdrawiam.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:26:24

Na zdjęciach bohater dzisiejszego dnia :) SILNIK WODNOSAMOLOTU LUBLIN R.VIII wyłowiony rok temu z dna Zat.Puckiej i przez ten czas "odsalany" w PZM AMEX dzięki wielkiej życzliwości prezesa Marka Godorowskiego. Była też dziś okazja , aby na terenie zakładu odwiedzić prawdziwe miejsce zaślubin Polski z morzem / mały basen portowy na zdjęciach/ i posłuchać opowieści o Morskim Dywizjonie Lotniczym. Całemu wydarzeniu towarzyszyła ekipa TVP Historia, Bałtycka TV i Dziennik Bałtycki. Podziękowania za rozpowszechnianie wiedzy i działania przypominające historię Pucka dla pasjonatów ze Stowarzyszenia Historycznego MDL-otu

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:26:41

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:26:53

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:27:05

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:27:21

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:27:33

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:27:47

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-04 22:27:59

.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-07 00:03:22

ROZPOCZYNA SIĘ KONSERWACJA SILNIKA WODNOSAMOLOTU LUBLIN R.VIII

Najdalej wiosną przyszłego roku w puckim muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego zostanie wyeksponowany silnik wodnosamolotu Lublin R.VIII wyłowiony rok temu z dna Zatoki Puckiej. Była to jedna z maszyn, którą latali żołnierze MDLot-u do 1939 roku.

Przez kilka ostatnich miesięcy zabytek który leżał kilkadziesiąt lat pod wodną był “odsalany” w zakładach PZM AMEX. Teraz zacznie się jego konserwacja, a następnie malowanie.


http://telewizjabaltycka.pl/rozpoczyna-sie-konserwacja-silnika-wodnosamolotu-lublin-r-viii/

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-09 17:58:47

Ciekawostka

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-09 20:04:42

to że jest tam tego więcej to wiadomo, tyle że nie rozumiem dlaczego takie marne podejście do tego fligra??. silnik wydobyto w świetle jupiterów "było i minęło" reszt czeka na... fundusze ??, rozpad przez działanie morza ??, a może na ułomność ludzkiego umysłu i zapomnienie o reszcie, a może na grabież przez innych amatorów bo miejsce jest znane i może ktoś coś chce posiadać na półce z tego fligra jak święty gral.
Ja jestem mocno rozczarowany takimi wydobyciami , najpierw Boston , teraz RVIII , nie wspomnę o rozszabrowanym Ju 87 dobrze ju 88 leży głęboko i nie blisko brzegu. Ale widać w naszym kraju nic się nie zmienia, mentalność pariasa

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-09 22:43:45

...i nie wspomnę o „profesjonalną” konserwacji śmigła przez MDL...
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum27/12079720_905789692824513_6686617351958094104_n.jpg
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum27/14690958_1122851141143662_9175732625800936265_n.jpg

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-11 19:01:00

:O Kurna uoni to wapnem wybiałkowali?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-11 23:37:49

- Raczej ściernego papierem, na moje oko o granulacji P100 (;

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-12 01:24:18

Eeee "setka" potrafi całkiem ładnie wyrównać powierzchnie... to musi być 30-50 papier...

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2017-11-13 08:29:01

Na zdjęciu, prawdopodobnie... fragment osłony strzelca.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-04 23:30:42

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

(fragmenty)
Dnia 25 października 2017 roku

Sąd Okręgowy w Gdańsku I Wydział Cywilny
po rozpoznaniu w dniu 11 października 2017 roku w Gdańsku na rozprawie
sprawy z powództwa Jacka Dzienisiuka przeciwko I.P
o ochronę dóbr osobistych i zapłatę



I. zobowiązuje pozwaną I.P. , aby w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku opublikowała w dzienniku „Gazeta Wyborcza Trójmiasto" na jednej z pierwszych trzech stron standardową czcionką redakcyjną oświadczenie następującej treści:
"Ja, I.P., niniejszym przepraszam pana Jacka Dzienisiuka za to, że w dniu 13 października 2015 r. , w wypowiedzi udzielonej środkom masowego przekazu, określiłam jego działania w stosunku do zabytku w postaci samolotu Lublin R VIII Hydro jako bezprawne, a także zarzuciłam zniszczenie stanowiska archeologicznego i piractwo archeologiczne",
zasądza od pozwanej na rzecz Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, ul. Helska 16, 84-150 Hel sumę pieniężną w wysokości 1.500,00 zł

UZASADNIENIE

W dniu 12 października 2015 r. Powód dokonał odkrycia zabytku wraku wodnosamolotu Lublin R VIII. O dokonanym odkryciu powiadomił niezwłocznie właściwe organy, w tym Urząd Morski w Gdyni, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku, prosząc o kontakt i profesjonalne wsparcie, przejęcie obiektu i jego pozycji oraz zastosowanie procedur zabezpieczenia. Powód w zgłoszeniu poinformował także o istnieniu ryzyka kolizji z jednostkami pływającymi . W wyniku działań powoda odkryto zabytek - wrak samolotu Lublin R. VIII o ogromnej wartości historycznej, co należy oceniać w kategorii zasługi. Powód zabezpieczył poprzez wydobycie najbardziej narażone na zniszczenie oraz kolizję z innymi jednostkami - elementy obiektu
(śmigło) i przekazał je do Muzeum Dywizjonu Lotniczego w Pucku.

W dniu 13 października 2015 r. na łamach Gazety Wyborczej Trójmiasto opublikowana została wypowiedź pozwanej , która zarzuciła powodowi, że „doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku , a na pewno stanowiska archeologicznego. Można to spokojnie nazwać piractwem archeologicznym". Powód wskazał, że w dacie opublikowania wypowiedzi pozwanej, nie posiadała ona żadnych rzetelnych informacji oraz wiedzy opartej na oględzinach miejsca, odnośnie działań powoda związanych z odkrytym obiektem.Powód zarzucił, iż cytowana wypowiedź pozwanej naruszyła jego dobra osobiste w postaci czci ( zarówno dobrego imienia jak i godności). Wskazał, iż wypowiedź została opublikowana w „Gazecie Wyborczej", która jest jedną z najpowszechniej czytanych gazet i dociera do szerokiego kręgu odbiorców. Została ona opublikowana w dodatku Trójmiasto, czyli dedykowanym w szczególności do czytelników z tego regionu, w którym urodził się i mieszka od wielu lat powód. Ponadto publikacja ta była i jest publikowana na stronach internetowych , co powoduje nieograniczoną i powszechną dostępność. Powód wskazał, iż wypowiedź pozwanej jest bardzo stanowcza. Pozwana dokonuje bowiem jednoznacznej bardzo negatywnej oceny działań.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powód Jacek Dzienisiuk jest rekreacyjnym płetwonurkiem. Nurkowanie rekreacyjne, fotografia podwodna i historia są jego pasją od 1986 r. Od 1996 r. jest zatrudniony w spółce PLL LOT S.A., obecnie na stanowisku dowódcy statku powietrznego - kapitana.

W dniu 2 września 2015 r. powód zebrał na dnie Bałtyku i przekazał do Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku luźne drobne elementy samolotu bez oznaczeń., wskazujące iż pochodzą z zabytkowego obiektu. Wobec tego , że brak było oznaczeń na tych elementach, nie można było bez odpowiednich badań stwierdzić , że pochodzą z zabytkowego samolotu Lublin R.VIII , który został zestrzelony przez niemieckie lotnictwo w 1939 r.

W dniu 12 października 2015 r. powód w czasie nurkowania dokonał odkrycia elementów wraku wodnosamolotu Lublin R VIII. O dokonanym odkryciu powiadomił w tym samym dniu o godz. 8.55 drogą e-mailową m.in. Urząd Morski w Gdyni, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku, prosząc o kontakt i profesjonalne wsparcie, przejęcie obiektu i jego pozycji oraz zastosowanie procedur zabezpieczenia. Powód w zgłoszeniu poinformował także o istnieniu ryzyka kolizjii z jednostkami pływającymi. Jacek Dzienisiuk wydobył śmigło samolotu, które zawierało oznaczenia, iż pochodzi z samolotu Lublin R.VIII i przekazał je do Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku.
W dniu 13 października 2015 r. na lamach Gazety Wyborczej Trójmiasto oraz w wydaniu internetowym tejże gazety opublikowana na została wypowiedź pozwanej (…) - pracownika Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku , która zarzuciła powodowi, że „doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku, a na pewno stanowiska archeologicznego. Można to spokojnie nazwać piractwem archeologicznym".
W dniu 14 października 2015 r. Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku wezwał powoda do niezwłocznego złożenia wyjaśnień w sprawie odkrycia części samolotu i wskazania miejsca położenia obiektu. W korespondencji mailowej powód przekazał, że pozycja została przez niego zarejestrowana na zasadzie pamięciowej określając punkty na morzu i lądzie i zaproponował osobiste doprowadzenie do zabytku. Na dzień 18 października 2015 r. zaproponowano powodowi wzięcie udziału w kontroli w terenie. Powód poinformował, iż w tym dniu ze względu na obowiązki służbowe nie będzie obecny. Zaproponował inny termin oględzin w terenie, zwracając się jednocześnie aby w czynnościach tych nie brała udziału pozwana, ze względu na jej negatywne wypowiedzi i zaangażowanie w sprawie. W dniu 18 października dokonano inspekcji w terenie bez udziału powoda, jednakże obiektu nie odnaleziono. W dniu 22 października 2015 r. wezwano powoda pisemnie do wskazania położenia wraku. Powód następnie w dniu 27 października 2017 r. wskazał współrzędne geograficzne zlokalizowanych pozostałości wraku.





Sąd dal wiarę zeznaniom powoda słuchanego w charakterze strony, albowiem zeznania te w przeważającej większości znajdują odzwierciedlenie w dowodach z dokumentów .

Jeśli chodzi o zeznania pozwanej '"' charakterze strony, sąd dal im wiarę jedynie w ograniczonym zakresie w jakim były one zbieżne z dowodami z dokumentów oraz z zeznaniami świadków. Sąd nie dał natomiast wiary zeznaniom pozwanej , że przekazana przez nią w publikacji informacja była prawdziwa.

Sąd oddalił wnioski dowodowe pozwanej o dopuszczenie dowodu u z opinii biegłych z zakresu archeologii, przestępczości przeciwko zabytkom i prawa ochrony dziedzictwa kulturowego oraz z zakresu konserwacji zabytków archeologicznych wydobytych ze środowiska morskiego , jako nieprzydatne w sprawie. Należy wyjaśnić, że przedmiotem dowodu mogą być jedynie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W niniejszej sprawie istotne jest czy pozwana formułując wnioski zawarte w swej wypowiedzi naruszyła dobra osobiste powoda oraz czy jej działanie było bezprawne, natomiast okoliczności na które zostały zawnioskowane powyższe dowody nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

(…) należy stwierdzić, iż powód Jacek Dzienisiuk wykazał, że zostały naruszone jego dobra osobiste w postaci czci (dobrego imienia i godności ). Niewątpliwie jednoznaczna wypowiedź pozwanej następnego dnia po dokonanym przez powoda odkrycia zabytku, w której pozwana zarzuciła iż ze strony powoda doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku, a na pewno stanowiska archeologicznego - naruszyła dobra osobiste powoda. Wypowiedź ta została opublikowana w poczytnym dzienniku jakim jest „Gazeta Wyborcza", a nadto opublikowana na stronie internetowej , co powoduje nieograniczoną powszechna dostępność tego artykułu. Zarzucenie powodowi „piractwa archeologicznego" stanowiło jednoznacznie pejoratywne określenie jego poczynań, bowiem określenie „pirat" kojarzy się w rozumieniu powszechnym z rażącym łamaniem prawa. (podkreślenie dodane)

W opinii Sądu, zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie daje wystarczającej podstawy do przyjęcia, że wypowiedź pozwanej była prawdziwa oraz, że działała ona w obronie uzasadnionego interesu publicznego. Przede wszystkim nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie pozwanej, że zgodnie z przepisami prawa ustawy o ochronie zabytków powód nie poinformował o znalezieniu przedmiotu, co do którego istnieje przypuszczenie , iż jest zabytkiem archeologicznym. (…) Należy uznać, iż dokonane przez powoda w dniu 12 października 2015 r. zawiadomienie poprzez przesłanie wiadomości e-mail m.in. Urzędowi Morskiemu w Gdyni spełnia wymogi określone we wskazanym przepisie. Zawiadomienie to było niewątpliwie niezwłoczne, gdyż powód przesłał powyższą wiadomość będąc na lodzi ,tuż po dokonanym odkryciu. O tym ,że powyższe zawiadomienie było niezwłoczne świadczy chociażby fakt, iż natychmiast doszło do wiadomości pozwanej za pośrednictwem pracowników Muzeum MDLOT, którzy wówczas u niej przebywali. Poprzednie znalezisko dokonane przez powoda w dniu 2 września 2015 r. , wobec braku cech pozwalających na identyfikację nie można było ocenić jako pochodzącego z zabytkowego samolotu Lublin R.VIII, dlatego też nie sposób zarzucić powodowi , że stosownego zgłoszenia winien dokonać już w tym okresie.

Nie zasługuje za uwzględnienie także twierdzenie pozwanej, iż powód dokonywał poszukiwania zabytków bez stosownego pozwolenia , czym złamał przepisy ustawy o ochronie zabytków, a niewątpliwie takiej wiedzy pozwana nie miała w dniu publikacji spornej wypowiedzi. Zaznaczyć należy, iż przeciwko powodowi toczyło się postepowanie w sprawie o wykroczenie dotyczące zarzutu poszukiwania zabytków bez stosownego pozwolenia oraz niepowiadomienia niezwłocznie Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ani Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni o przypadkowym odkryciu zabytkowego samolotu tj. dopuszczenia się przez powoda czynów określonych w art. 111 i 116 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami ( Dz.U. z 2014 r. poz. 1446 ze zm.) . Powyższe postępowanie zostało prawomocnie umorzone przez Sąd Rejonowy w Wejherowie IX Zamiejscowy Wydział w Pucku w sprawie sygn. akt VI W 523/16, postanowieniem z dnia 6 lutego 2017 r.



Również prowadzone przeciwko powodowi postępowa nie w sprawie zniszczenia zabytkowego wodnosamolotu poprzez odłączenie jego poszczególnych elementów tj. o czyn z art. 108 ust 1. ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Pucku w sprawie sygn. Ds. 323/2016, dotychczas nie wykazało aby powód dokonał zniszczenia zabytku. W toku tego postępowania biegły stwierdził, że zgromadzona dokumentacja fotograficzna nie pozwala na jednoznaczną ocenę w jakim zakresie i kiedy elementy konstrukcyjne zabytku zostały uszkodzone podczas wydobycia śmigła samolotu. Tym bardziej pozwana na podstawie zdjęć obiektu następnego dnia po jego wydobyciu nie mogła stwierdzić nawet z prawdopodobieństwem, że powód zniszczył zabytek.

Na marginesie stwierdzić należy, iż powód swym zachowaniem nie naruszył przepisów ustawy o ochronie zabytków, gdyż po wezwaniu prze Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni powód wskazał współrzędne pozostałości wraka samolotu.

Sąd miał na uwadze, że pozwana jest Kierownikiem Działu Badań Podwodnych w (…) z długoletnim stażem i osiągnięciami zawodowymi. Z racji wykonywanego zawodu i zajmowanego stanowiska od pozwanej jest wymagany większy od przeciętnego standard staranności. Pozwana powinna była przewidzieć, że jej wypowiedź w prasie jako fachowca w danej dziedzinie będzie skutkowała określonymi konsekwencjami.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-04 23:32:43

a zniszczenie śmigła i zawiedomienie prokuratury nikt nie reaguje.
Drugie już Tam nie trafi!!!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-04 23:37:44

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

(fragmenty)
Dnia 25 października 2017 roku

Sąd Okręgowy w Gdańsku I Wydział Cywilny
po rozpoznaniu w dniu 11 października 2017 roku w Gdańsku na rozprawie
sprawy z powództwa Jacka Dzienisiuka przeciwko I.P
o ochronę dóbr osobistych i zapłatę



I. zobowiązuje pozwaną I.P. , aby w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku opublikowała w dzienniku „Gazeta Wyborcza Trójmiasto" na jednej z pierwszych trzech stron standardową czcionką redakcyjną oświadczenie następującej treści:
"Ja, I.P., niniejszym przepraszam pana Jacka Dzienisiuka za to, że w dniu 13 października 2015 r. , w wypowiedzi udzielonej środkom masowego przekazu, określiłam jego działania w stosunku do zabytku w postaci samolotu Lublin R VIII Hydro jako bezprawne, a także zarzuciłam zniszczenie stanowiska archeologicznego i piractwo archeologiczne",
zasądza od pozwanej na rzecz Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, ul. Helska 16, 84-150 Hel sumę pieniężną w wysokości 1.500,00 zł

UZASADNIENIE

W dniu 12 października 2015 r. Powód dokonał odkrycia zabytku wraku wodnosamolotu Lublin R VIII. O dokonanym odkryciu powiadomił niezwłocznie właściwe organy, w tym Urząd Morski w Gdyni, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku, prosząc o kontakt i profesjonalne wsparcie, przejęcie obiektu i jego pozycji oraz zastosowanie procedur zabezpieczenia. Powód w zgłoszeniu poinformował także o istnieniu ryzyka kolizji z jednostkami pływającymi . W wyniku działań powoda odkryto zabytek - wrak samolotu Lublin R. VIII o ogromnej wartości historycznej, co należy oceniać w kategorii zasługi. Powód zabezpieczył poprzez wydobycie najbardziej narażone na zniszczenie oraz kolizję z innymi jednostkami - elementy obiektu
(śmigło) i przekazał je do Muzeum Dywizjonu Lotniczego w Pucku.

W dniu 13 października 2015 r. na łamach Gazety Wyborczej Trójmiasto opublikowana została wypowiedź pozwanej , która zarzuciła powodowi, że „doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku , a na pewno stanowiska archeologicznego. Można to spokojnie nazwać piractwem archeologicznym". Powód wskazał, że w dacie opublikowania wypowiedzi pozwanej, nie posiadała ona żadnych rzetelnych informacji oraz wiedzy opartej na oględzinach miejsca, odnośnie działań powoda związanych z odkrytym obiektem.Powód zarzucił, iż cytowana wypowiedź pozwanej naruszyła jego dobra osobiste w postaci czci ( zarówno dobrego imienia jak i godności). Wskazał, iż wypowiedź została opublikowana w „Gazecie Wyborczej", która jest jedną z najpowszechniej czytanych gazet i dociera do szerokiego kręgu odbiorców. Została ona opublikowana w dodatku Trójmiasto, czyli dedykowanym w szczególności do czytelników z tego regionu, w którym urodził się i mieszka od wielu lat powód. Ponadto publikacja ta była i jest publikowana na stronach internetowych , co powoduje nieograniczoną i powszechną dostępność. Powód wskazał, iż wypowiedź pozwanej jest bardzo stanowcza. Pozwana dokonuje bowiem jednoznacznej bardzo negatywnej oceny działań.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powód Jacek Dzienisiuk jest rekreacyjnym płetwonurkiem. Nurkowanie rekreacyjne, fotografia podwodna i historia są jego pasją od 1986 r. Od 1996 r. jest zatrudniony w spółce PLL LOT S.A., obecnie na stanowisku dowódcy statku powietrznego - kapitana.

W dniu 2 września 2015 r. powód zebrał na dnie Bałtyku i przekazał do Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku luźne drobne elementy samolotu bez oznaczeń., wskazujące iż pochodzą z zabytkowego obiektu. Wobec tego , że brak było oznaczeń na tych elementach, nie można było bez odpowiednich badań stwierdzić , że pochodzą z zabytkowego samolotu Lublin R.VIII , który został zestrzelony przez niemieckie lotnictwo w 1939 r.

W dniu 12 października 2015 r. powód w czasie nurkowania dokonał odkrycia elementów wraku wodnosamolotu Lublin R VIII. O dokonanym odkryciu powiadomił w tym samym dniu o godz. 8.55 drogą e-mailową m.in. Urząd Morski w Gdyni, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku, prosząc o kontakt i profesjonalne wsparcie, przejęcie obiektu i jego pozycji oraz zastosowanie procedur zabezpieczenia. Powód w zgłoszeniu poinformował także o istnieniu ryzyka kolizjii z jednostkami pływającymi. Jacek Dzienisiuk wydobył śmigło samolotu, które zawierało oznaczenia, iż pochodzi z samolotu Lublin R.VIII i przekazał je do Muzeum Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku.
W dniu 13 października 2015 r. na lamach Gazety Wyborczej Trójmiasto oraz w wydaniu internetowym tejże gazety opublikowana na została wypowiedź pozwanej (…) - pracownika Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku , która zarzuciła powodowi, że „doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku, a na pewno stanowiska archeologicznego. Można to spokojnie nazwać piractwem archeologicznym".
W dniu 14 października 2015 r. Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku wezwał powoda do niezwłocznego złożenia wyjaśnień w sprawie odkrycia części samolotu i wskazania miejsca położenia obiektu. W korespondencji mailowej powód przekazał, że pozycja została przez niego zarejestrowana na zasadzie pamięciowej określając punkty na morzu i lądzie i zaproponował osobiste doprowadzenie do zabytku. Na dzień 18 października 2015 r. zaproponowano powodowi wzięcie udziału w kontroli w terenie. Powód poinformował, iż w tym dniu ze względu na obowiązki służbowe nie będzie obecny. Zaproponował inny termin oględzin w terenie, zwracając się jednocześnie aby w czynnościach tych nie brała udziału pozwana, ze względu na jej negatywne wypowiedzi i zaangażowanie w sprawie. W dniu 18 października dokonano inspekcji w terenie bez udziału powoda, jednakże obiektu nie odnaleziono. W dniu 22 października 2015 r. wezwano powoda pisemnie do wskazania położenia wraku. Powód następnie w dniu 27 października 2017 r. wskazał współrzędne geograficzne zlokalizowanych pozostałości wraku.





Sąd dal wiarę zeznaniom powoda słuchanego w charakterze strony, albowiem zeznania te w przeważającej większości znajdują odzwierciedlenie w dowodach z dokumentów .

Jeśli chodzi o zeznania pozwanej '"' charakterze strony, sąd dal im wiarę jedynie w ograniczonym zakresie w jakim były one zbieżne z dowodami z dokumentów oraz z zeznaniami świadków. Sąd nie dał natomiast wiary zeznaniom pozwanej , że przekazana przez nią w publikacji informacja była prawdziwa.

Sąd oddalił wnioski dowodowe pozwanej o dopuszczenie dowodu u z opinii biegłych z zakresu archeologii, przestępczości przeciwko zabytkom i prawa ochrony dziedzictwa kulturowego oraz z zakresu konserwacji zabytków archeologicznych wydobytych ze środowiska morskiego , jako nieprzydatne w sprawie. Należy wyjaśnić, że przedmiotem dowodu mogą być jedynie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W niniejszej sprawie istotne jest czy pozwana formułując wnioski zawarte w swej wypowiedzi naruszyła dobra osobiste powoda oraz czy jej działanie było bezprawne, natomiast okoliczności na które zostały zawnioskowane powyższe dowody nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

(…) należy stwierdzić, iż powód Jacek Dzienisiuk wykazał, że zostały naruszone jego dobra osobiste w postaci czci (dobrego imienia i godności ). Niewątpliwie jednoznaczna wypowiedź pozwanej następnego dnia po dokonanym przez powoda odkrycia zabytku, w której pozwana zarzuciła iż ze strony powoda doszło do poważnego złamania dwóch ustaw i prawdopodobnie zniszczenia zabytku, a na pewno stanowiska archeologicznego - naruszyła dobra osobiste powoda. Wypowiedź ta została opublikowana w poczytnym dzienniku jakim jest „Gazeta Wyborcza", a nadto opublikowana na stronie internetowej , co powoduje nieograniczoną powszechna dostępność tego artykułu. Zarzucenie powodowi „piractwa archeologicznego" stanowiło jednoznacznie pejoratywne określenie jego poczynań, bowiem określenie „pirat" kojarzy się w rozumieniu powszechnym z rażącym łamaniem prawa. (podkreślenie dodane)

W opinii Sądu, zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie daje wystarczającej podstawy do przyjęcia, że wypowiedź pozwanej była prawdziwa oraz, że działała ona w obronie uzasadnionego interesu publicznego. Przede wszystkim nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie pozwanej, że zgodnie z przepisami prawa ustawy o ochronie zabytków powód nie poinformował o znalezieniu przedmiotu, co do którego istnieje przypuszczenie , iż jest zabytkiem archeologicznym. (…) Należy uznać, iż dokonane przez powoda w dniu 12 października 2015 r. zawiadomienie poprzez przesłanie wiadomości e-mail m.in. Urzędowi Morskiemu w Gdyni spełnia wymogi określone we wskazanym przepisie. Zawiadomienie to było niewątpliwie niezwłoczne, gdyż powód przesłał powyższą wiadomość będąc na lodzi ,tuż po dokonanym odkryciu. O tym ,że powyższe zawiadomienie było niezwłoczne świadczy chociażby fakt, iż natychmiast doszło do wiadomości pozwanej za pośrednictwem pracowników Muzeum MDLOT, którzy wówczas u niej przebywali. Poprzednie znalezisko dokonane przez powoda w dniu 2 września 2015 r. , wobec braku cech pozwalających na identyfikację nie można było ocenić jako pochodzącego z zabytkowego samolotu Lublin R.VIII, dlatego też nie sposób zarzucić powodowi , że stosownego zgłoszenia winien dokonać już w tym okresie.

Nie zasługuje za uwzględnienie także twierdzenie pozwanej, iż powód dokonywał poszukiwania zabytków bez stosownego pozwolenia , czym złamał przepisy ustawy o ochronie zabytków, a niewątpliwie takiej wiedzy pozwana nie miała w dniu publikacji spornej wypowiedzi. Zaznaczyć należy, iż przeciwko powodowi toczyło się postepowanie w sprawie o wykroczenie dotyczące zarzutu poszukiwania zabytków bez stosownego pozwolenia oraz niepowiadomienia niezwłocznie Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ani Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni o przypadkowym odkryciu zabytkowego samolotu tj. dopuszczenia się przez powoda czynów określonych w art. 111 i 116 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami ( Dz.U. z 2014 r. poz. 1446 ze zm.) . Powyższe postępowanie zostało prawomocnie umorzone przez Sąd Rejonowy w Wejherowie IX Zamiejscowy Wydział w Pucku w sprawie sygn. akt VI W 523/16, postanowieniem z dnia 6 lutego 2017 r.



Również prowadzone przeciwko powodowi postępowa nie w sprawie zniszczenia zabytkowego wodnosamolotu poprzez odłączenie jego poszczególnych elementów tj. o czyn z art. 108 ust 1. ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Pucku w sprawie sygn. Ds. 323/2016, dotychczas nie wykazało aby powód dokonał zniszczenia zabytku. W toku tego postępowania biegły stwierdził, że zgromadzona dokumentacja fotograficzna nie pozwala na jednoznaczną ocenę w jakim zakresie i kiedy elementy konstrukcyjne zabytku zostały uszkodzone podczas wydobycia śmigła samolotu. Tym bardziej pozwana na podstawie zdjęć obiektu następnego dnia po jego wydobyciu nie mogła stwierdzić nawet z prawdopodobieństwem, że powód zniszczył zabytek.

Na marginesie stwierdzić należy, iż powód swym zachowaniem nie naruszył przepisów ustawy o ochronie zabytków, gdyż po wezwaniu prze Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni powód wskazał współrzędne pozostałości wraka samolotu.

Sąd miał na uwadze, że pozwana jest Kierownikiem Działu Badań Podwodnych w (…) z długoletnim stażem i osiągnięciami zawodowymi. Z racji wykonywanego zawodu i zajmowanego stanowiska od pozwanej jest wymagany większy od przeciętnego standard staranności. Pozwana powinna była przewidzieć, że jej wypowiedź w prasie jako fachowca w danej dziedzinie będzie skutkowała określonymi konsekwencjami.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-05 01:26:19

Kto dopuścił się owego „zniszczenia śmigła” i na czym to „zniszczenie” miałoby polegać?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-05 02:23:06

Zobacz zdjecia po wydobyciu i po "zabiegach konserwatorskich".

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-05 02:39:33

Znaczy, że ktoś wypiaskował to duraluminiowe śmigło, czy też inaczej je przeszlifował „do żywego”? O to chodzi?

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-07 21:02:43

Chcę zauważyć, że Iwona Pomian z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku to koordynatorka kontrowersyjnego projektu wydobycia Bostona...
http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/10190?t=Pamiatki-z-Douglasa

- P. Jacku,
karnawał to czas, w którym szczególną wagę przykłada się do radosnego spędzania wolnego czasu, przede wszystkim na balach i potańcówkach, na poprawę humoru - tu rzecz coś o kompetencjach:
http://www.youtube.com/watch?v=VHGVSv4WC7M
szczęścia i zdrowia w 2018 roku.

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-01-14 18:02:17

Nasi Drodzy Sympatycy!

31 grudnia 2017 roku oficjalnie zakończyła się na nasza zbiórka publiczna dot. wydobycia wraku samolotu Lublin R.VIII. Ale żeby dokładnie wszystko zestawić i policzyć, to trochę jeszcze dni minęło. Oficjalnie sprawozdanie finansowe wysłaliśmy do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, lecz na chwilę obecną nie pojawiło się ono na oficjalnej stronie. Mamy nadzieję, że po niedzieli już tam będzie. Mimo to pragniemy poinformować, iż łącznie zebraliśmy 7.305,50 zł oraz darowizny rzeczowe o wartości 1.142,70 zł, które przekazaliśmy do Pucka.
W związku z tym pragniemy Wam oraz wszystkim innym Darczyńcom gorąco podziękować za okazane serce, wsparcie i dobre słowo! To mały, przysłowiowy grosz, ale jakże bardzo cenny! :-) Poza tym dzięki całej akcji kwestia wydobycia wraku odbiła się szerokim echem w kraju i za granicą, co niewątpliwie zaowocuje w przyszłości! Ponadto stała się elementem dydaktycznym, bowiem tysiące osób dowiedziało się o pięknej historii lotnictwa związanej z Lublinem. Dziękujemy również gorąco zaprzyjaźnionym podmiotom gospodarczym, szkołom, klubom muzycznym, lubelskim hotelom, pubach oraz rozgłośniom radiowym, itp., bowiem dzięki nim mogliśmy umieścić w ich siedzibach puszki na datki pieniężne oraz materiały promocyjno-historyczne. Wielkie słowa uznania i podziękowania kierujemy ponadto do władz miasta Lublina, zwłaszcza do Rady Miasta, która aktywnie nas wspierała w działaniach oraz umożliwiała sprawne przeprowadzenie prezentacji i zbiórki na obszarze miasta.
Na tym jednak akcji nie kończymy, bo całe przedsięwzięcie wydobycia wraku zainicjowane przez MDLot w Pucku będzie nadal kontynuowane!
Pozdrawiamy serdecznie!

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-05-21 02:16:35

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-05-21 02:16:53

,

RE: Lublin R-VIII bis nr 803
2018-05-21 12:35:32

.

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.049
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.