| Temat: |
Kto napisał: |
Dodano: |
Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
swojak
(482 / 23)
|
2010-01-25 14:15:20 |
|
W związku z licznymi nowinkami technicznymi i technologicznymi, tworzę wątek aby na rekonstrukcjach, by podczas apelów mundurowych, nie wyszły nieporozumienia. Temat dotyczy wyłącznie Wehrmachtu.
|
| Linki sponsorowane |
|
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Bartlomiej
(21 / 5)
|
2010-01-25 17:47:11 |
|
Do ściągnięcia z Chin od mrówki są spodnie M36 steingrau. DDR-y i szwedy winny być całkowicie wyeliminowane! Niech wszyscy rekonstruktorzy '39 mają krótkei puszki! mile widziane malowanie hełmów w apfelgrun!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
bjar_1
(14581 / 521)
|
2010-01-25 17:49:05 |
|
Żeby było tyle krótkich puszek, co rekonstruktorów WH/39 to chyba będą musiały byc obcinane puszki długie ;)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Scharfschutze
(69 / 1)
|
2010-01-25 17:52:09 |
|
m37 Steingrau - pewnie to tylko zwykła pomyłka wynikająca z pospiechu, więc oprawiam
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Stadler
(804 / 20)
|
2010-01-25 17:58:00 |
|
D"Żeby było tyle krótkich puszek, co rekonstruktorów WH/39 to chyba będą musiały byc obcinane puszki długie ;)"
Dla REKONSTRUKTORÓW puszek na pewno nie zabraknie.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
bjar_1
(14581 / 521)
|
2010-01-25 17:59:54 |
|
A REKOnstruktorzy będą biegać z długimi nadal.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 18:29:05 |
|
Tak, to zobaczymy kto i w czym się zacznie pokazywać na rekonstrukcjach w tym sezonie, każdy lata w szwedach i wątpie żeby zostały one tak z dnia na dzień wyeliminowane, podobnie jak długie puszki i malowanie hełmów w apfelgrun
Pozdro
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-25 19:54:16 |
|
Koledzy spokojnie wymieniajmy się spostrzeżeniami nie skaczmy sobie do gardeł jesteśmy z jednej armii.
Jaka jest alternatywa dla spodni od ant-Z? -Sturm, Franek. Proszę wyrazić o opinię.
Bluzy mundurowe-ja mam Sturm"a, jakie jeszcze polecacie
Hełmy- oryginały czy repliki, ja preferuję oryginały
Ładownice mauser- szyte współcześnie, czy oryginały, ja preferuję oryginały są zupełnie inne niż współczesne repro (pomijam tu różnorakie wariacje przeszytych ładownic mosina i innych wynalazków)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
otto33
(211 / 14)
|
2010-01-25 20:04:53 |
|
spróbuj załatwić sobie kurtkę z hero. chyba najlepszy materiał jaki może być. ja używam ją już 5 lat i wygląda jak nowa
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-25 20:40:52 |
|
Kilka jeszcze istotnych rzeczy, które są widoczne
trzeba zwrócić uwagę na paski od puszek Pgaz. oraz ich zaczepy.
Koszule pod mundur, różne na różne okresy
noszenie Kragenbinde szczególnie w 39
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
swojak
(482 / 23)
|
2010-01-25 20:55:10 |
|
A co powiecie na podkołnierzyk? Ilu z kolegów rekonstruktorów posiada podkołnierzyki?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-25 20:55:35 |
|
„…Koszule pod mundur, różne na różne okresy…”
Przede wszystkim to bluzy mundurowe różne, na różne okresy…
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Bartlomiej
(21 / 5)
|
2010-01-25 21:02:42 |
|
Faktycznie, M37, wynikło to z zmęczenia dniem, jakoś tak.
Szwedy możnaby wyeliminować gdyby regulamin mundurowy był przestrzegany. Zamównienie od mrówki jest tańsze niż spodnie Sturm'a jakiekolwiek. Nie ma alternatywy jeśli chodzi o spodnie steingrau, spodnie "steingrau: od Franka to śmiech na sali. Więc jestem za pełnym tępieniem spodni dddr i szwedow, ludzi w ddr-ach to bym nie dopuścił do rekonstrukcji, a co najśmiesniejsze, ludzie organizatrów często biorą w nich udział(vide Bzura 2009). Krótkich puszek spokojnie wystarczy. Hełmy, oczywiście oryginały ,repliki nie trzymają fasonu, są takie jakby słoń na nich usiadł. Co do bluz mundurowych, również polecam ant-z, sam mam od niego bluze, jest bardzo ładna, zadbano o szczegóły. Co do ładownic, ja używam replik, gdyż jest to element najbardziej narażony na zniszczenie, a jedną z zasad rekontrukcji, jest: oryginał na półkę, kopia na pole! Wyeliminowć podkoszulki dla WH w '39 i koszule późnowojenne, uzyć pożądnych replik!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Bartlomiej
(21 / 5)
|
2010-01-25 21:04:51 |
|
Co do postu kolegi Hindusa, zgadzam się całkowicie, jest to absurdalne, że ludzie w połowie czasami używają M36 na późna wojnę! Poza tym denerwują w użyciu pokrowce na saperki Sturm'a, są niepoprawne na wczesną wojnę, a na późną nie powinno być pokrwców skórzanych na łopatki proste!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Stadler
(804 / 20)
|
2010-01-25 21:11:52 |
|
"są niepoprawne na wczesną wojnę, a na późną nie powinno być pokrwców skórzanych na łopatki proste!"
A jakie są poprawne na wczesną wojnę?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Stadler
(804 / 20)
|
2010-01-25 21:12:26 |
|
Pomijam fakt, że pokrowce Sturma są zwyczajnie szkaradne :)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Bartlomiej
(21 / 5)
|
2010-01-25 21:14:51 |
|
No właśnie chodzi o to że są szkradne :) No i jak mam się czepiać, wnętrze pokrowca, jak i pasek trzymjący saperkę, i paski troczące do pasa, powinny być brazowe a nie czernione ;)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-25 21:16:25 |
|
Ja bym chcial żeby choć jedno z tych pobożnych życzeń sie spelniło. A co do hełmów poniewaz pirotechnika z roku na rok mocniejza i mozna w baniak deską dostać to ja bym sie tak do hełmow oryginałow nie rwał (chodzi mi szczególnie o te z ziemi z duża iloscia kitu szpachlowego) kiedyś widiałem jak właściciel usiadł na takim i mu sie wgieło kawałek hełmu - a z ciekawosci zapytam Kol Bartłomieja w ktorym momencie replika helmu nie trzyma Fasonu gdzie jest ten błąd wymiarowy (mam i oryginal i replikę może ktoś mnie nprowadzi gdzie tkwi takjemnica ?)Nie wiem ile w tym prawdy ale chińczycy trzepia podobno te chełmy na matrycach ktore naród radziecki wraz z fabryka podarowal kiedyś narodowi chińskiemu w ramach pomocy w walce o komunizm - z kad była fabryka (jeżeli tak bylo faktycznie) mozna sie domyślić
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-25 21:16:59 |
|
Ups ort. sie wkradł :(
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
kres
(136 / 5)
|
2010-01-25 21:36:52 |
|
Do mnie repliki ładownic Sturma nie przemawiają. "Groszek" na skórze jest zbyt duży, a same ładownice są uszyte z bardzo twardej skóry. Owocuje to tym, że ciężko jest z nich cokolwiek wyciągnąć. Kiedyś były na ebayu kopie dalekowschodnie, o wiele lepsze, ale sprzedawca który je oferował gdzieś zniknął.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-25 21:43:00 |
|
Sprzedawca zniknął, ale repliki ładownic które masz na myśli są znowu dostępne u innego :)
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
kres
(136 / 5)
|
2010-01-25 21:48:49 |
|
Hindus, jakiś namiar?:) Myślałem że chodzi o Spearhead, ale przejrzałem ich asortyment i z tego co widzę, akurat oni nie oferują ładownic.
A propos hełmów, to moim zdaniem właśnie Spearhead oferuje ładne repliki, na pewno lepiej trzymające kształt niż te oferowane przez Sturm, chociaż pewnie tak samo pochodzenia chińskiego:)
pozdrawiam!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-25 21:52:57 |
|
Tutaj wszystko w temacie (wybaczcie, że spamuje, ale nie chce mi się tego przyklepywać):
http://panzerlehr.mojeforum.net/viewtopic.php?t=1282&highlight=%A3adownice
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 22:11:06 |
|
Co do hełmów Radek.s ma trochę racji, sam słyszałem opowieść jak to polski kawalerzysta z całym impetem przywalił w hałera niemiaszkowi i tylko szpachla fruwała w powietrzu, co by było jakby był w furażerce? Ładownice mam kopie dalekowschodnie, ujdą nawet, bluza M36 Sturm, saperki BW, z tym że niedługo będziemy wymieniać podeszwy na skórzane z ćwiekami, tak jak zrobił to kol. Slajmi, fajnie wyglądają, koszule białą, długą do ud, taka jak we wrześniu i kragenbinde, także jest w drodze produkcji, spodnie jak na razie szwedy, kopie od franka są lipne, jednorazówki, o innych opinii nie słyszałem
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 22:13:00 |
|
A i prosiłbym o opinię jakie paski do puszki na maske, ja mam strasznie lipne...
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 22:34:18 |
|
Panowie a może by tak przedyskutować wszystko dokładnie, każdy element wyposażenia i umundurowania, i po prostu zrobić regulamin mundurowy i wyposażeniowy zarówno na wrzesień jak i na późny okres, w punktach wypisać wszystko bo tak to sie robi mętlik i bałagan, przykładowo:
1. Bluza mundurowa M36 - repliki Sturm, Hero itd...
2. Spodnie M37 - repliki, szwedy (przykładowo)
itp itd, wypisać wszystko co jest dobre, co będzie akceptowane, zebrać to do jednej kupy i wypunktować, żeby wszystko było jak na tacy, wypisać jeżeli repliki to jakie? od kogo? itp. Co Wy na to?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Stadler
(804 / 20)
|
2010-01-25 22:36:32 |
|
Problem w tym, że zawsze się znajdzie jakiś "znawca", który będzie się upierał, że jakieś tam DDR-y czy inne "zamienniki" są pro ;-)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
bjar_1
(14581 / 521)
|
2010-01-25 22:37:25 |
|
Ja proponowałbym wyrzucić w krzaki kiszkowate kopie hełmów z tworzywa - obciach jak dla mnie. Stalowy hełm musi być na łbie...
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 22:39:14 |
|
Ale jak większość zaakceptuje taki regulamin to myślę że będzie ok, latają jeszcze niektórzy w ddr-ach ale to już raczej mniejszość
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 22:50:54 |
|
Ja bym to widział tak po kolei:
1. Bluza mundurowa
2. Spodnie
3. Hełm, furażerka
4. Buty
5. Pas + klamra
6. Ładownice
7. Bagnet + żabka
8. Łopatka piechoty + ramka
9. Puszka na maske
10. Chlebak
11. Manierka
12. Menażka
13. Celta
14. Troki
15. Koszula pod mundur
16. Kragenbinde
17. Dodatkowe wypsożanie (np. tornister, płaszcz, przedmioty osobiste itp)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
boloBres
(129 / 4)
|
2010-01-25 23:03:10 |
|
Ludzie pomysł może i dobry...ale,ilu z nas stac na ewentualna zmianę swojego szpeja?,jesli okaże się,że nie ma czegoś z w/w elementów?.Dalej-znajdzie się zawsze ktoś kto podwazy nasze wzory itd.Powodzenia życzę,choc tez bym tego chciał
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 23:06:49 |
|
Dobrze powiedziane Bolo, dlatego jak to nosi tytuł wątku "nowe standardy" zawsze wyznaczają kasiaści, ale tak czy siak warto to przedyskutować, omówić, stworzyć regulamin, który będzie akceptowany przez wszystkich lub większość i powoli zmierzać w tym kierunku, czyli po prostu doskonalić się.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-25 23:07:02 |
|
Pytanie na jaki okres ma być to zestawienie i co chcemy przez to osiągnąć – pytam, bo chciałby uniknąć nieporozumień.
Jak mniemam rozmawiamy o wyposażeniu na początkowy okres IIWŚ (wrzesień ’39)?
Jeżeli tak to skoro wymieniasz podkołnierzyk i koszulę, to w takim razie jeszcze skarpety, majtki i co bardzo ważne szelki wewnętrzne do podrzymywania haków do pasa głównego do bluzy polowej.
Pozdrawiam
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
bjar_1
(14581 / 521)
|
2010-01-25 23:10:41 |
|
A torba na płachtę przeciwiperytową?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-25 23:19:20 |
|
...razem z czymś co tą torbę by wypełniało...
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-25 23:25:07 |
|
Tak mówimy o wrześniu '39 trafne spostrzeżenia, więc dodajemy:
18. skarpety, majtki - bielizna
19. szelki wewnętrzne do podtrzymywania haków
20. płachta przeciwiperytowa,
co do taśmy podtrzymującej haki, ja to rozwiązałem w taki sposób, że przeciągnąłem parciane paski i tyle, lepsze to niż wciskanie haków w dziurki w bluzie... Co chcemy osiągnąć tym zestawieniem??? Zwarte kompendium i regulamin mundurowy co by wyeliminować czepialstwo no i wyznaczyć nowe standardy rekonstrukcji na rok 2010;p
Pozdro
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-25 23:32:35 |
|
„…Tak mówimy o wrześniu '39 trafne spostrzeżenia…”
W takim razie Jesienią zeszłego roku już to ćwiczenie odrobiliśmy – masz gotowca:
http://www.odkrywca.pl/umundurowanie-i-wyposazenie-wh-na-1939-w-rekonstrukcji,659333.html#659333
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
boloBres
(129 / 4)
|
2010-01-26 00:00:42 |
|
No i zaczynamy od nowa kłębek toczyć.A jest długi.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
sanitater
(427 / 27)
|
2010-01-26 00:00:59 |
|
"Niech wszyscy rekonstruktorzy '39 mają krótkei puszki!"
Oj... Z jednej skrajnosci w druga. Wiem, ze sam wspominalem o krotkich puszkach, ale znowu eliminowac calkowicie dlugie? Dlugie takze byly uzywane w 1939 r., choc oczywiscie byly w mniejszosci. Np. w przypadku Pi.Btl. 39 ktory mam okazje z paroma Pionierami odtwarzac posiadamy dokumentacje fotograficzna ukazujaca uzycie dlugich puszek (choc tez trzeba pamietac ze jest to wariant bez "D" i z waskimi przelotkami przy mocowaniach do paskow). Ich wybor nie wynika z lenistwa, bo wiekszosc posiada tez krotkie...
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-26 00:13:15 |
|
Wątek przytoczony przez kol. Hindusa widziałem, czytałem, jest rzeczowy, ale głównie są wypisane elementy wyposażenia i nie do wszystkich jest podane, które repliki są dobre by je używać. Nie chodzi tylko o to żeby wypunktować ale po myślniku wstawić jaka replika, zamiennik jak np w przypadku menażki gdzie nadaje się austryiacka (w myśl zasady że oryginały mają miejsce w muzeum i ich użycie powinno być minimalne).
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-26 07:03:09 |
|
Watek jest bardzo dobry. Uważam że tak jak kolega Zabi zaproponował warto by było zrobić taki lexykon ubrania i wyposażenia dla oddziału wh. Nie skupiajmy się tu na specjalistycznym wyposazeniu, ale na podstawach i podstawowych szczegółach żeby nie rozciągnąć tematu za szeroko. Tak aby żołnierz jeden obok drugiego wygladał prawie identycznie i nie było porozumień między nami co do jakości koszerności zgodności replik które posiadamy. Proponuje zacząć od roku 39 potem zrobimy późniejsze okresy .Proponuję kopiować z mojego postu wypis maneli, ewentualnie dopisywać sprzedawców,lub szpej i lista będzie za każdym razem pełniejsza. Tam gdzie znak ? to albo nie mam jasnookreślonego zdania albo nie wiem. Ja to widzę i czuję tak i to jest moje zdanie
1. Bluza mundurowa - Sturm Hero ant-Z
2. Spodnie ?
3. Hełm, furażerka - Oryginał lub bardzo dobra replika koniecznie z dekalami orłem i flagą, metalowe nie plastik,z odpowiednia podpinką, furagin z STURM, hero
4. Buty -skórzana podeszwa podkute,
5. Pas + klamra - wybór jest spory ?
6. Ładownice Mauser - Oryginał lub dobre kopie
7. Bagnet + żabka - Oryginał+ kopia Żaby (ja mam szytą)
8. Łopatka piechoty + ramka - łopatka Oryginał, konwersja polskiej, ramka (ja mam szytą)
9. Puszka na maske z paskami- krótka lub przejściowo długa do czasu zakupu krótkiej, paski odpowiednia faktura materiału i zaczepy zgodne z oryginałami
10. Chlebak przejsciowo- DDR do zakupu oryginału lub wczesnej Bundeswehry
11. Manierka- Oryginał 0,8L nie kokos, z ew kopia filcu na niej
12. Menażka austriacka lub oryginał
13. Celta - Oryginał lub dobra kopia, Sturm wg mnie to tandeta
14. Troki - skórzane szyte z paskami na knopik
15. Koszula pod mundur -biała bez kołnieżyka, wz 33
16. Kragenbinde- Kopia szyta, ciemnozielone, nie szare z DDR
17. Dodatkowe wypsożanie (np. tornister, płaszcz, przedmioty osobiste itp)?
18. skarpety, majtki - bielizna np Magnus ?
19. szelki wewnętrzne do podtrzymywania haków, ?
20. płachta przeciwiperytowa, ?
21. Gasplanetasche - torba gumowana, oryginał lub dobra kopia
Przypominam ze nie jestem alfa i omega i pisząc to proszę wziać pod uwagę że post ten jest w dobrej wierze. Jest to próba doprowadzenia do zgody między nami co dalej z mundurami etc.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
kiler p
(664 / 35)
|
2010-01-26 08:22:50 |
|
Panowie, nie dajcie się zwariować. Dokładnie jak pisze Sanitater: puszki do masek M38 (czyli długie) wystepowały w 1939 roku i to zaryzykowałbym stwierdzenie, że w bardzo dużej ilości. Zanim zaczniecie rzucać hasła typu: "długie tylko przejściowo" proponuję dogłębną analizę nieocenionych wątków: :"Wrzesień 39 zdjęcia" ( http://odkrywca.pl/wrzesien-1939-zdjecia-czesc-23-,664381.html#664381 ) oraz "Polscy jeńcy 1939" ( http://odkrywca.pl/polscy-jency-wrzesien-1939r-cz-3-,661515.html#661515 ), gdzie Koledzy z działu "Wojsko Polskie II RP" z godnym podziwu uporem kopiują z e-baya tysiące zdjęć, na których dokładnie zobaczycie jak wyglądał niemiecki żołnierz z tego okresu. Wrzucam tylko kilka pierwszych lepszych z wątku o jeńcach, żeby nie było problemu z datowaniem, bo w 23-częściowym wątku "Wrzesień 39 - zdjęcia" znajdziecie ich dziesiątki, jeśli nie setki:
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/1_copy2703.jpg
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/1_copy3001.jpg
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/206_004.jpg
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/204_004.jpg
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/f39.jpg
http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/s1_copy11.jpg
Oczywiście są ograniczenia: nie może być "D" na dnie, szerokicj uszek na paski, a tym bardziej uproszczonego zapięcia z końca wojny, ale odpowiednie długie puszki jak najbardziej nadają się na 1939.
Uprzedzając złośliwe komentarze - posiadam też krótką puszkę.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Argonauta
(433 / 2)
|
2010-01-26 08:54:33 |
Mam pytanie w kwestii formalnej co to znaczy dluga puszka ?
Wh uzywalo 3 typow puszek, czyli odpowiednio: wz 30 , wz 38 i wz 38/41, dwie pierwsze byly uzywane we Wrzesniu 39 choc pierwsza byla juz wycofywana z jednostek liniowych, na fotce obok widac doskonale dlugosci i roznice w wygladzie miedzy tymi puszkami , jak widac roznica miedzy wz 38 a 38/41 ogranicza sie do tylko do tego ze jest okolo 3 cm dluzsza i posiada zaczep z przetloczeniami .... jesli uważacie ze te szczegoły dyskwalifikujace puszke wz 38/41 to jeden z podstawowych problemow rekonstrukcji postaci fryca Anno Domini 2010, to ja wam panowie naprawde bardzo szczerze zazdroszcze tak błahych problemów.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Stadler
(804 / 20)
|
2010-01-26 09:25:27 |
|
Argonauta- korekta!
To puszka M30 różni się od M38 długością. M30 = 24,5cm, M38 o 3cm dłuższa. Wynika to z wprowadzenia w 1938r nowego modelu maski całkowicie gumowej, dla której stary pojemnik był za krótki.
Puszka po lewej stronie z głębokim deklem, często mylona z puszkami Luftschutzu, to puszka M24.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Argonauta
(433 / 2)
|
2010-01-26 09:39:52 |
|
No i z tego wszytkiego az zajrzalem do literatury .... dobra .... i co wyczytalem ....otóz maska p-gaz wz 24 byla w torbie brezentowej (składała sie z maski, rury i pochłaniacza zamocowanego w torbie - w czasie wojny praktycznie juz nie uzywana), natomiast maska wz 30 ( widiczna na fotce) byla z gumowanej tkaniny i do niej byl przeznaczony pojemnik wz 30 ( czyli z głebokim deklem - pierwszy z lewej na zdjeciu), maska wz 38 byla w calosci z gumy i do niej byl przeznaczony pojemnik wz 38( srodkowy) , ktory został zmdyfikowany w 1941 roku przez uszczelnienie pokrywy, wydluzenie pojemnika o 2,5 cm oraz w sumie kosmetyczna modyfikacje zatrzasku - on jest wlasnie oznaczany na dnie litera D.
Z puszek wz 30 wyewoluowal pózniej pojemnik opisany jako Auer przeznzczony do masek dla luftschutzu i podobnych formacji.... i tyle.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Stadler
(804 / 20)
|
2010-01-26 09:52:29 |
|
Z jakie książki są te informacje?
Polecam
http://gasmasklexikon.com/Page/Germ-Mil-Dosen.htm
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
kiler p
(664 / 35)
|
2010-01-26 09:56:49 |
|
Nie do końca Argonauto:
Oznaczenia M30 i M38 odnoszą się do masek. Tak jak pisał Stadler, puszka o długości 27,5cm pojawiła się wraz z maską M38, która miała sztywną, całkowicie gumową część twarzową i nie pasowała do krótszej puszki.
Pierwszy z lewej na Twoim zdjęciu to model wprowadzony w 1930. Środkowy pojemnik jest przeznaczony dla maski M30 i pojawił się w 1935 roku, tylko że z innym zapięciem. W 1936 roku zmieniono zapięcie, a w 1938 zaczęto wprowadzać długą puszkę (tę pierwszą z prawej), w której mieściła się nowa maska M38. W późniejszym okresie (ok.1941)blachę puszki odchudzono (czuć wyraźnie gdy weźmiesz te wczesne do ręki - są cięższe, mimo że niższe), zwiększono światło uszek mocujacych paski, a pod sam koniec wojny uproszczono zatrzask (taki jaki później stosowano w puszkach do masek BW).
Myślę, że ten link dużo rozjaśni:
http://mp44.nl/equipment/gas_mask.htm
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Stadler
(804 / 20)
|
2010-01-26 10:08:30 |
|
Myślę, że ta chronologia jest najbliższa prawdzie.
Pomyliłem się co do daty wprowadzenia puszki z głębokim wieczkiem- jednak to właśnie ona jest M30 :)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-26 10:59:54 |
|
Teraz to nie puszka jest problemem, tylko spodnie, wszyscy praktycznie latają w szwedach i szybko się to nie zmieni. Co do replik M37, które są godne Rekonstruktora?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-26 11:26:26 |
|
To jest na pewno replika spodni M37 godna rekonstruktora:
http://www.lostbattalions.com/german33-45/heer/heerwool/M36Trousers.html
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
mirek78przemysl
(250 / 11)
|
2010-01-26 11:47:39 |
|
Myślę, że , żeby wszystko było zgodne z realiami powinniśmy zmienić imię i nazwisko, a wogóle to obywatelstwo na niemieckie. Powinniśmy też zapisać się hurtowo na język niemiecki, aby w stopniu perfekcyjnym operować nim na rekonstrukcjach. Poza tym sądzę, że skoro stalowe repliki helmów są do d... to każdy powinien kupić orginał w idealnym stanie zachowania na 39 rok, na "późną wojnę" może być trochę porysowany, a nie daj Boże , żebyście mieli orginalne zachowane kalki. To musicie je zdrapać. Proponuję wyłożyć też kilka tysiaków na orginalne umundurowanie, bo za chwilę znajdzie się mądrala, który dopatrzy się w mojej bluzie , że jest szyta nićmi ze zbyt dużą ilością tworzywa sztucznego. A żeby mi majtałasy pod spodniami pod koniec wojny miały żóltą plamę z przodu, bo przecież koleś nie miał kiedy ich za często prać jak cały czas dawał dyla przed czerwonymi. Kto nie ma plamy - nie dopuszczać do rekonstrukcji.
A wgóle głupio wygląda strzelanie do siebie ślepakami. Ja strzelam kolo biegnie dalej. To idiotyczne. Niech będzie ostra broń i amunicja. A co. Real to real.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-26 12:01:34 |
|
Pomijając kwestię używania w rekonstrukcji historycznej oryginalnych elementów wyposażenia i umundurowania (co uważam za nieuzasadnione niszczenie zabytkowych przedmiotów), to powtórzę, to co niedawno już pisałem - im większa dbałość o szczegóły w odtwarzaniu elementów wybranej postaci tym większa jej wartość poznawcza – moim zdaniem akurat w przypadku rekonstrukcji historycznej nie ma czegoś takiego jak przesada w precyzyjnym odtworzeniu poszczególnych detali!
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-26 12:22:39 |
|
Pomijając ironię Mirka 78 Przemysł odrobina niemieckiego to niemieckiej sylwetki faktycznie nie zaszkodzi - I co takiego w końcu jest do D w stalowej replice hełmu ? jakos nie moge sie dopatrzyć mam i oryginał i replikę czy sa potrzebne jakieś pomiary szczegółowe? ( tworzywkowe hełmy wiadomo do czego sie nadają ( na półeczke jako ciekawostka)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-26 13:31:19 |
|
Otóż zalezy jaka replika i z jakiej firmy.
Błędy jakie zauważyłem w replikach.: Rant zawijany do srodka hełmu jest często zrobiony nieudolnie. Tu gdzie karczek przechodzi w daszek zamiast łagodnego przejscia jest ostry kant. Daszki trafiaja się dziwnie wyprofilowane. otwory wentylacyjne, zły kształt i za małe dziury.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-26 13:32:50 |
|
O hełmach z tworzywa nie wspominam bo to już w ogóle lipa, to tak jakby założyć kalesony a nie M37. O składzie chemicznym i grubosci blachy też nie ma sensu deliberować.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-26 13:44:02 |
|
Ja mam replike od Magnusa, kawał stali, rant zawinięty do środka rzeczywiście jest niedbale zrobiony, hełm z zewnątrz wygląda ok, chociaż troszeczke jest zbyt płaski na samym czubku
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Klemens Forel
(527 / 16)
|
2010-01-26 14:04:21 |
|
Nie mogę pojąć jednej rzeczy kopia "garnka" jakby ich było mało do kupienia w orginale-czyt wykopki ?????Przecież to stal a nie materiał czy skóra nie przesadzacie trochę?
Hindus mam do Ciebie pytanie w sumie ten wątek z dykusji o nich powstał czy kolor szwedów (nie pisze o kroju) znacząco jest nieodpowiedni do tych z Twojego linku ?Pytam się bo wydaje mi sie że masz pojecie w te klocki.Myslałem o przezeszyciu szwedów zgodnie z modelem podannym u Ciebie w linku lub poprawic je według szablonu krawieckiego dla M37.Daj znać co o tym sadzisz.Dzięki pozdrawiam
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Klemens Forel
(527 / 16)
|
2010-01-26 14:22:56 |
|
OD sthurma to całkowicie odbiega kolorystycznie to wiem...Odcien jest az tak rażący?Kiedys jeden chłopak na inscenizacji biegał podobno nawet w orginale i ten orginał ni jak sie miał do koloru sthurma a jego mundurek nie wyglądł na podróbę.(Przepraszam kolego ale nie pamietam jak miałeś na imię)Kto był na iłży 2008 zapewne tez widział te jego wdzianko podobno z łódzkiej filmówki.Takie jak miał sam bym kupił bo widac było ze to nie licha podróba ale że to orginał głowy uciąć nie dam-aż szkoda było ;)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-01-26 14:24:19 |
|
Witam Wszytskich.
Może na poczatku skupmy się na samym umundurowaniu i wyznaczmy odpowiednia listę odpowiadajacych producentów, którzy zajmuja się produkowaniem takich o to replik, eliminując tanie zamieniki(ddr, szwajcary) dzięki czemu wyplewimy z umysłów nie których rekonstruktorów znaczenie tani zamiennik, a zamiennik zgodny, oraz nauczy to nie których na czym ma polegac profesjonalne odtworzenie postaci żolnierza WH w danym przedziale, ale także znaczenie slowa rekonstrukcja.
Dobrym sposobem bedzie rownież wyznaczyć przedział od którego do którego roku można uzywac dane umundurowanie.
Natomiast na sprzęcie skupmy się trochę poźniej.
Wiadomo jednak,że na samym początku wprowadzenia zasad umudurowania, pewnie wielu organizatorów nie bedzie na to zwracać uwagii, więc sami bedziemy musieli od siebie na wzajem tego wymagać.Wiadmo, że zawsze bedą poszkodowani, którzy nie beda spełniać danych wymagań mundurowych.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-26 14:24:43 |
|
O wykopkach była mowa, że to jedna wielka szpachla, teraz ceny nawet za wykopki są duże, do tego robota ze szpachlowaniem, malowaniem, fasunki, nity i wyjdzie cenowo jak za dobrą kopie
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-26 15:20:12 |
|
Mój oryginał to tzw wykopek strychowy podobno byl nawet w farbie i miał fasunek (niestety poprzedni wlasciciel przemalowal go na rózowo i wstawił fasunek motocyklowy oryginał fasunku spalił w piecu ) wielka szkoda jezeli chodzi o kopie helmu tez mam od Magnusa jeden pierszych ktore prowadził i rant jest przyzwoicie maszynowo wywiniety ( moze pozniekj zaczeli lipe trzepac jak popyt wzrósł ? ) a kopje trzepie kilku azjatow jeśli nie kilkuset kolega byl w Indiach i miejscowi na potrzeby braci rekonstrukcyjnej z europy klepią to ręcznie na ulicy na drewnianych formach mozna to jako surowy dzwonek kupić za jakieś 10 dolców (kolega przez znajomego tubylca kupił taki za 4 dolce jako ciekawostke-i to jest faktycznie lipnie zrobione
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Yuri100GJR
(84 / 1)
|
2010-01-26 16:07:32 |
|
Jeżeli chodzi o systematykę tworzonej przez Was koledzy listy polecam tą stronę na wzór:
http://www.ww2airsoft.org.uk/zoom/axis-heer.html
Co do samej idei "nowych standardów" - moim skromnym zdaniem, niech każdy odpowiada za siebie, a dowódcy dodatkowo za własne "oddziały" i będzie dobrze. Jedni będą bardziej purystami, inni mniej - takie już uroki demokracji i chwała jej za to. Jak komuś przestaną wystarczać szwajcarskie spodnie (sam w nich biegałem gwoli ścisłości i chyba ze 3 pary "skończyłem" :)) to zapyta choćby na tym Forum i odpowiedź otrzyma. Na siłę nikogo nikt nie uszczęśliwi - choć oczywiście próbować może :)
Pozdrawiam
Yuri
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
mario33
(663 / 30)
|
2010-01-26 23:57:52 |
|
Niezłą i stosunkowo niedrogą replikę spodni m37 oferuje znany Mrówka/Ant-Z.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
malleus
(1 / 0)
|
2010-01-27 00:01:09 |
|
regulaminowe majtki - to mnie rozwaliło na łopatki
dobrze, że wcześniej ktoś zaznaczył, że oryginały na pułce, a w pole kopie, bo jak by pojawiło się wymaganie, że wpuszczamy tylko w gaciach wygrzebanych z pobojowiska...Do uregulowania zostają jeszcze papierosy z filtrem.
A poważnie:
Wyglad rekonstruktorów stoi już na wysokim poziomie, i wydaje mi się, że ważna jest jednolitość, by wszyscy mieli te portki po prostu takie same, nawet jeśli są o jeden ton jasniejsze niż te z epoki. To nie rewia mody, gdzie co sezon wprowadza się nowe trędy (bo komuś cos zalega w magazynie?).Rekonstruktorzy to ochotnicy, którzy wydaja swoje własne pieniądze i poświęcają swój czas. Warto o tym pamietać apelując o "nie wpuszczanie". Im ich więcej, tym lepiej, trzeba tylko odpowiednio zagospodarowac.
Są rzeczy, na które należy zwrócić teraz więcej uwagi, niż na kod producenta niezbędnika:
1. musztra. Rekonstruktorzy nie umieją nawet stać w dwuszeregu (bez obrazy, jeńcy potrafili równiej stać) marsz kolumną to tragedia, a po komendzie "w lewo zwrot" ... szkoda słów. Bardziej skomplikowane ruchy kolumny to już chyba poza zasięgiem.
2. Scenariusz. Czy nikt nie pomyślał, że frontalny szturm na umocnienia bez strat jest nieco nierealny? Znacznie gorszy niż 3 cm za dużo puszki.Dobrze pamiętam rekonstrukcję, gdzie pod koniec nareszcie padł jeden niemiec, CAŁA widownia zaczęła bić brawo, a niektórzy skandowali "jeszcze jeden". Dlaczego tak mało jest manewru, kierowania ogniem, kontrataków, i wogóle agresji (regulaminowej, nie międzyludzkiej)? po co snują sie po polu motocykle, transportery? Przy odrobinie organizacji chyba dało by sie zrobić coś dynamicznego? Coś co przypomina pole bitwy, a nie manewry LWP. Na ostatnim Nowogrodzie była walka wręcz w okopie, więc warto to może opanować, choćby z dala od publiczności dla ukrycia aktorskich trików.
3. Interakcja z publicznościa. Jest huk, czołgi, fajne chłopaki w mundurach i dym, ale z reguły publiczność nie orientuje się co się właściwie dzieje. Dobrze by było, gdyby ktoś na bieżąco komentował i objaśniał zdarzenia. Najlepiej taki wodzirej, zagrzewający publikę, a nie dukający coś z kartki (a gdy scenariusz diabli biorą on czyta dalej swoje).
4. Wiem, że to wątek dla niemców, ale ZABIERZCIE TE PLECAKI POLAKOM!!!
Jestem za jak najwierniejszą rekonstrukcją (w granicach rozsądku), ale wyglad to tylko jeden z jej aspektów.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-27 08:56:22 |
|
Czyli nadal nie ma sprecyzowane jakich gaci uzywać. Potem tak jak na bzurze lub innych rekonstrukcjach będzie 4 kolory sukna spodni. Mimo że to super hiper fajne repliki to różnokolorowe bo od róznych sprzedawców. Sami przyznacie że 4 kolory spodni na żołnirzach stojacych w szeregu wygląda miernie. Inna sprawa że wymiana spodni u wszystkich na jeden jedyny troche potrwa.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-27 09:08:26 |
|
„…Sami przyznacie że 4 kolory spodni na żołnirzach stojacych w szeregu wygląda miernie…”
Rozumiem, że cały czas mówimy o początkowym okresie wojny? Jeśli tak, i jeżeli te „4 kolory” będą 4 odcieniami Steingrau’a to ja nie widzę przeciwwskazań – pamiętajcie, że tak jak Feldgrau w późniejszym okresie wojny różnił się odcieniami, tak ze Steingrau’em był podobny problem (może nie na aż tak wielką skalę, ale jednak odmienne jego odcienie występowały).
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-27 13:46:22 |
|
Tak, tylko czy te 4 kolory zmieszczą się właśnie w tej skali, bo różnice są spore jednak
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-01-27 13:56:21 |
|
Mi się wydaje, że wystarczy tylko, żeby krój spodni M 37 był odpowiedni i zgodny z oryginałem lub różniący sie kilkoma małymi detalami, jakie wystepują u niektórych producentów. A jesli chodzi o kolor to trzeba wziąć pod uwagę, że podczas wojny wielu producentów produkowało takie spodnie, ale odcienie spodni rozniły się od siebie.
Najlepszym sposobem dla grupy bedzie na pewno zakup takich spodni od jednego producenta, wtedy w samej grupie zmniejszy się rożnorodność odcieni spodni, a na skalę inscenizacyjną tą rożnicę bedzie widać, ale przynajmniej nie bedzie jak na choince.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-27 15:53:31 |
|
No bluzy mundurowe , koszule i inne rzeczy z asortymentu też były robione u różnych producentów i też były różne.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-27 16:01:36 |
|
Że różne to przesada – mogły różnić się niektórymi detalami, ale zasadniczo warsztaty wojskowe oraz krawcy prywatni szyjący na zamówienie armii korzystali z tych samych wzorców (zawartych z resztą w specjalnie opracowanym dla nich podręczniku), a więc w masie jednolitość jednak była uzyskana (pomijam kwestię mundurów szytych na zamówienie podoficerów i oficerów, bo to osobna bajka).
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-27 18:28:54 |
|
Panowie, jedynym rozwiązaniem jest tak jak mówi ostwind, w grupach unifikacja, innego rozwiązania nie ma
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-01-27 18:56:12 |
|
Chyba trochę ktoś mnie nie zrozumiał w wypowiedzi, gdzie napisałem
cyt.,,różniący sie kilkoma małymi detalami, jakie wystepują u niektórych producentów''.
Chodziło mi o producentów obecnych, którzy szyja repliki spodni M 37( Sturm....), ci producenici szyja jednak repliki, które rożnia sie małymi detalami od oryginałów.
Natomisat o tym co pisał Hindus
cyt,,Że różne to przesada – mogły różnić się niektórymi detalami, ale zasadniczo warsztaty wojskowe oraz krawcy prywatni szyjący na zamówienie armii korzystali z tych samych wzorców (zawartych z resztą w specjalnie opracowanym dla nich podręczniku)''
Z tym sie zgadzam, bo tak było.
Przepraszam,że troszkę namieszałem z tymi producentami obecnymi i z okresu wojny;)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-27 23:18:10 |
|
Czy STURM produkuje repliki spodni M37?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-27 23:37:21 |
|
Kolega sie pewnie pomylił z nazwą firmy w katalogu tego modelu nie ma spodnie aczynaja sie u Sturma od modelu M 40
http://www.sturm-miltec.de/...=close&dbc=c14ffcdfbbeeedea6c198b88db605b7d#nodedf62b4383495531ab6a64d876081c4ea
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
mario33
(663 / 30)
|
2010-01-27 23:42:05 |
|
Czekaj czekaj... Szturm szturm.. oni chyba szyją szwedy ??
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-28 06:21:50 |
|
pierwsze słyszę żeby Sturm miał szwedy
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-28 10:08:01 |
|
A jeszcze taka mała uwaga już co do samej rekonstrukcji jak już chcemy być tacy perfekto, wszyscy, których widziałem bez wyjątku salutują na sposób "polski" czyli dwoma palcami, powinniśmy salutować pełną dłonią, druga sprawa jest dosyć delikatna i chodzi o truposzy, dziwnie troche wygląda jak w trakcie rekonstrukcji 2 armie stają naprzeciwko siebie i nikt nie ginie, a dopiero już pod koniec wszyscy masowo padają jak muchy, trzeba nad tym też popracować, nie tylko umundurowanie i wyposażenie
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-01-28 10:36:50 |
|
„…wszyscy, których widziałem bez wyjątku salutują na sposób "polski" czyli dwoma palcami…”
Widać mało grup „niemieckich” widziałeś, bo ja wręcz przeciwnie do tej pory nie widziałem, żeby ktoś z GRH zajmujących się odtwarzaniem żołnierzy armii III Rzeszy salutował na sposób polski…
„…trzeba nad tym też popracować, nie tylko umundurowanie i wyposażenie…”
Świetnie, tylko akurat musztra i zasady zachowania na polu walki, to są już wewnętrzne sprawy grupy i tylko od ludzi w nich działających zależy, w jakim stopniu opanują je – rozwodzenie się nad tym na forum mija się moim zdaniem w ogóle z celem…
Pozdro
Hindus
P.S. Żeby zamknąć sprawę spodni M37 – jak do tej pory spotkałem się z replikami spodni M37 produkowanymi / sprzedawanymi przez:
- HERO (dawne czasy - nie wiem czy nadal są one u nich dostępne),
- Lost Battalions,
- Mundury – Historyczne,
- ANT-Z.
Znacie jeszcze kogoś kto je produkuje?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-28 13:26:14 |
|
Chyba wymieniłes wszystkich najbardziej znaczących i spotykanych twórców tych gaci. Najlepiej byłoby trzymać się tej czwórki. Najlepiej znaleźć najłatwiej kupić.
Zabi ja tam nigdy nie widziałem niemca salutującego 2 ma palcami. Nawet mi to przez mysl nie przeszło że tak moze być.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Gohan
(53 / 3)
|
2010-01-28 13:47:47 |
|
Ja widziałem rekonstruktorów wojska niemieckiego salutujących zarówno całą dłonią, jak i dwoma palcami. Wynika to z tego że z reguły ci, którzy służyli w wojsku w służbie zasadniczej mają wyrobiony nawyk salutowania dwoma palcami i nie przykładają do tego większej wagi podczas rekonstrukcji, nawet jako Niemcy. Natomiast ci którzy służby zasadniczej się nie doczekali ;) biorąc przykład z amerykańskich filmów lub naoglądawszy się niemieckich kronik wojskowych przyswoili szybko salutowanie całą dłonią. Oto cała różnica.
Nie bagatelizowałbym jednak problemu. Salutowanie dwoma palcami jest nagminne w rekonstrukcji i bardzo często ten błąd jest popełniany.
Czołem
Gohan
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-28 16:56:48 |
|
Zgadza się, przecież mi się nie przywidziało, przykład chociażby: Końskie 2009 albo Iłża 2009, nie mówię tego żeby być złośliwym czy coś, ale jak mamy dopiąć wszystko na ostatnio guzik to warto na to też zwrócić uwagę.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
bartek02
(71 / 3)
|
2010-01-28 20:22:28 |
|
P.S. Żeby zamknąć sprawę spodni M37 – jak do tej pory spotkałem się z replikami spodni M37 produkowanymi / sprzedawanymi przez:
- HERO (dawne czasy - nie wiem czy nadal są one u nich dostępne),
- Lost Battalions,
- Mundury – Historyczne,
- ANT-Z.
Znacie jeszcze kogoś kto je produkuje?
Jest jeszcze jeden chinczyk Hiki1620 na ebayu.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Yuri100GJR
(84 / 1)
|
2010-01-28 20:22:38 |
|
Prócz salutowania w szwedach dobry REKOnstruktor powinien jeszcze śpiewać poprawnie Panzerlied. Jak choćby Pan Joseph:
http://www.youtube.com/watch?v=52-MV1EsllE&feature=related
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Romuald
(24 / 3)
|
2010-01-28 20:28:07 |
|
A istnieje jedna kwestia której nikt nie poruszył a jest tak samo widoczna jak zły odcień spodni .Dlaczego rekonstruktorzy używają zapalniczek gazowych jak powinni benzynowych lub zapałek .Wszyscy palący (jak na okres 2 wś jest ich mało - palenie było w tedy modne )palą papierosy z FILTREM których w tamtym okresie nie było (w niektórych markach była tylko tekturowa rurka ) .Mało osób używa papierośnic i pokazują marki papierosów których na pewno w tamtym okresie nie było .Z tego co piszecie rekonstrukcja ma być w każdym calu dokładna więc niestety wszyscy palący powinni palić papierosy bez filtra przechowywane w papierośnicach przypalane zapalniczkami benzynowymi .
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
boloBres
(129 / 4)
|
2010-01-28 21:54:56 |
|
PANOWIE!!!!KRÓTKA PIŁKA;TO UŻYWAMY SPODNI M37 Z ANT-Z?BO TO JUŻ SIĘ NUDE STAJE,TO BIADOLENIE.TEMU NIE PASUJE TO ,TAMTEMU CO INNE I TAK BĘDZIE W KÓŁKO,AŻ KTÓRYŚ COŚ PALNIE GŁUPIEGO I MODEREK ZAKOŃCZY WYPOTY,OT CO.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
bartek02
(71 / 3)
|
2010-01-28 23:56:06 |
|
Ja uważam , że spodnie m37 od ANT-Z są jak najbardziej słusznym rozwiązaniem.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-29 01:51:42 |
|
Apropo zapalniczek ,zapałek , papierosów , papierosnic -palono tez fajki ,a wszystko to za grosze mozna kupić. Papierosy bez filtra można sobie skręcić w prawie kazdym kiosku jest tytoń są bibuły dla leniwych jest metoda polegajaca na oberwaniu filtra a paczke na fajki repro mozna sobie wydrukować wyciąc i skleić - tylko checi są potrzebne.
Jestem też ciekaw ile osób nosi ze sobą opatrunek osobisty - nawet nie repro tylko jakikolwiek a to jest rzecz która naprawde moze sie przydać jak ktoś w palucha sie zatnie!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-29 10:45:24 |
|
Opatrunek dobra sprawa, ja jak sobie palucha na nowogrodzie zamkiem przyciąłem to krew się lała jakby mi palca urwało i wtedy brakowało mi tego opatrunku ale polskie sanitariuszki mnie opatrzyły;p sorki za mały off top, już nie będę
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-29 11:00:24 |
|
A nie lepiej w taka specjalną kieszonke (po to jest w bluzie mundurowej) zainstalować własny opatrunek -repro to okolo 10 pln a zwykly z apteki 0.50-1 pln chyba koszty nie powalają na kolana - bo często gżsto rekonstruktor sanitariusz nosi tylko powietrze w bandazownicach.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-29 11:13:27 |
|
Wiadome radek że lepiej, wiesz tu nie chodzi zapewne o to że kogoś nie stać na opatrunek, raczej kwestia nie przywiązania do tego uwagi, zaniedbania, ja po nowogrodzie się nauczyłem, że warto mieć opatrunek, tak to wszystko we krwi zafajdane, ale przynajmniej realnie wygląda;p
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-29 11:21:36 |
|
Na większą ilosc środków opoatrunkowych mozna apteczke zrobić - nawet ze skrzynki od pestek do MG z nami taka jezdzi na wyjazdy polecam ten pomysł - zawsze można gdzieś postawić żeby pod ręką byla w razie czego zawartosc mozna skompletowac z zachowanych opisow z epoki ( oczywiście bandaże i cala reszta jest pomyślana uzytkowa i nie musi byc koniecznie z epoki :)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-01-29 11:24:36 |
|
Do tej kieszenni idealnie pasuje odkażalnik w postaci ćwiartki, oranzady. Właściwie kazdy żołnierz miał opatrunek osobisty więc powinien w zasadzie być
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Klemens Forel
(527 / 16)
|
2010-01-29 11:35:58 |
|
Zabi trzeba było sie do mnie zgłosić i zawsze mam opatrunek przy sobie takie zboczenie zawodowe chyba że wolałbyś to bym Ci tego paluszka pięknie uciął ;)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-29 22:15:04 |
|
Dzięki Forel, następnym razem skorzystam:) a palucha uciąć Ci nie dam;p
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-29 22:18:04 |
|
Panowie a wracając do tematu, jakie paski do puszki macie? Jakieś zwykłe parciaki czy od czegoś tam konkretnego zaadaptowaliście?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Shigella
(126 / 12)
|
2010-01-29 23:31:34 |
|
Ja osobiście używam pasków do puszki BW, kiedyś ładne paski robili Czesi ale z tego co wiem obecnie sprzedają paski właśnie BW. Czasem można trafić fajną parte i samemu zrobić sobie paski :)
Pozdrawiam, Shigella
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-01-30 09:00:30 |
|
Witajcie.
Nie lepiej jest zakupic taki pasek w firmie produkujacej taśmy bawełniane w odpowiednim kolrze.
Ja kiedys kupiłem 10 metrów takiej taśmy w kolorze białym,ponieważ w odcieniu zeielonym aby zakupic trzeba było zamówić 1000 metrów, bo nie mieli na stanie.Za pasek zapłaciłem grosze, więcej wyszlo mi za przesyłkę.
Jesli jest ktoś zainteresowany to podaje adres tej strony: http://www.pasamon.com.pl/
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-30 09:26:01 |
|
A jaki właściwie prawidłowy kolor powinien być takiego paska? a także szerokość?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
PAK36
(34 / 7)
|
2010-01-30 10:51:47 |
|
Witam.
Mój pasek orginał ma szerokość 20 mm,jeżeli interesuje Cie długość to mogę podać.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-30 11:42:06 |
|
Jakbyś mógł podać długość Pak36 to byłbym wdzięczny, zawsze się może przydać, a jakbyś mógł jeszcze podać kolor tak w przybliżeniu?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
bartek02
(71 / 3)
|
2010-01-30 12:42:36 |
|
A mnie nurtuje jeszcze kwestia patek kołnierzowych na rekonstrukcjach późnowojennych.
Tak przyglądam się kolegom i powiem szczerze u nikogo jeszcze nie widziałem prawidłowych , ogólnowojskowych patek Bevo w kolorze szarego materiału z paskiem głównym i małymi w kolorze szaro brązowym.
Może nad tym też warto się zastanowić i to zmienić?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-30 13:39:24 |
|
O paskach było juz
http://odkrywca.pl/paski-do-puszki-pgas-wh-wymiary,526046.html
O splocie i kolorach też trzeba tylko troche poszukać
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-30 13:47:20 |
|
http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=647916
tutaj tez na temat m.in pasków
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
szakal 48
(15 / 1)
|
2010-01-30 14:50:20 |
|
Piszecie że M37 spodnie od Franka są złe,ale szwedy są dużo gorsze.Ja je kupiłem ze względu na wasze wcześniejsze posty,tzn; że lepsza jest szyta kopia od szwedów i ddronów.Ustalcie wreszcie konkrety.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
boloBres
(129 / 4)
|
2010-01-30 18:01:51 |
|
Co z tymi spodniami?Ustalmy cos wrescie!Moja propozycja jest taka aby dowódcy poszczegolnych GRH przeprowadzili rozmowy wśród swoich członków i zdecydowali jakie spodnie używamy.Niech poszczególne GRH napiszą np."Muminki od Freda" zakupią spodnie ze Sturma m37.I wtedy zobaczymy czy wszyscy sie zgodza np.na te i po kłopocie.Ustalimy np.,że tylko te mają być a nie inne.W ten sposób dojdziemy do ujednolicenia i nie bedzie wytykania.Dziekuję
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
sanitater
(427 / 27)
|
2010-01-30 18:29:15 |
|
"Co z tymi spodniami?Ustalmy cos wrescie!Moja propozycja jest taka aby dowódcy poszczegolnych GRH przeprowadzili rozmowy wśród swoich członków i zdecydowali jakie spodnie używamy.Niech poszczególne GRH napiszą np."Muminki od Freda" zakupią spodnie ze Sturma m37.I wtedy zobaczymy czy wszyscy sie zgodza np.na te i po kłopocie.Ustalimy np.,że tylko te mają być a nie inne.W ten sposób dojdziemy do ujednolicenia i nie bedzie wytykania.Dziekuję"
Alez kolega czaruje. =D W zupelnosci wystarczy jezeli beda to spodnie M37 ujednolicone w ramach jednej grupy. To i tak bedzie wspaniale osiagniecie jak na realia naszego reko grajdolka - zwlaszcza biorac pod uwage to, ze dla ogromnej masy grup problemem nie do przeskoczenia od lat jest pomalowanie sobie helmow w jeden odcien farby (w ramach grupy).
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
boloBres
(129 / 4)
|
2010-01-30 18:49:02 |
|
Skoro tak to widzę,że jednak do żadnego porozumienia sie nie dojdzie.Gdyż jak jedna grupa kupi od A a druga od B,to i tak odcień będzie sie róznił jak wszyscy stana obok siebie.Ech szkoda pisać i się denerwować.Żegnam i do widzenia
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
sanitater
(427 / 27)
|
2010-01-30 19:11:49 |
|
To rozumiem, ze kolega twierdzi, ze w 1939 r. wszystkie spodnie Steingrau w ramach roznych oddzialow mialy te same odcienie? :> Moze wszyscy Niemcy - jako narod milujacy porzadek - byli tez jednego wzrostu?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-30 19:32:31 |
|
Na pewno nie miały jednego odcieniu przeciez pochodzily od kilku producentów (tak jak i teraz repro o którym jest dyskusja) i stopień wysłuzenia (zniszczenia) był tez rózny nie wszyscy byli wcieleni jednego dnia (to samo przeciez widać na zdjęciach wspołczesnych żolnierzy (wystarczy że krój będzie jak nalezy i kolor w granicach tolerancji( producenci tez musieli przestrzegać jakiegos wzornika kolorow) jak mieściły się od jakiegos odcienia jasniejszego do jakiegoś ciemniejszego steingrau był odbiór i było ok)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
sanitater
(427 / 27)
|
2010-01-30 20:28:01 |
|
Ja nie mowie, ze nie powinno byc jednolitosci; idiotycznie na 1939 r. wyglada grupa ubrana na zasadzie "kazdy inny wszyscy fajni".
Jezeli chodzi o Mannschaft to w 39 r. byly to jednak albo roczniki bedace w trakcie sluzby (czyli dostawali sort w tym samym czasie) albo zmobilizowana rezerwa /ewentualnie w pewnych oddzialach zmobilizowane roczniki bez przeszkolenia/, ktora otrzymywala rozkaz stawiennictwa takze w okreslonym czasie i byla ubierana w tych samych magazynach i w podobnym czasie.
Tyle, ze moim zdaniem jednolitosc na poziomie grupy jest na chwile obecna wystarczajacym (tak ze wzgledow historycznych jak i praktycznych), jezeli nie jedynym osiagalnym rozwiazaniem.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-30 20:45:50 |
|
Ja bym jeszcze proponował nabycie gumowanych toreb na plaszcze przeciwiperytowe (mozna kupic i repro i oryginaly bywają) bo jak narazie albo jak już ktos ma to przewaznie materiałową ( albo nawet szmacianej nie ma)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
mario33
(663 / 30)
|
2010-01-30 20:49:26 |
|
Ja myślę, że jak na wrzesien'39 całkowicie pozbędziemy sie szwedów, ddrów i innych wymysłów we wszelkich odcieniach zielonego, a także gofrownic na butach, czy hełmów nie pomalowanych na kolor choćby zbliżony do apfelgrun, to już zrobimy milowy krok naprzód.
Cokolwiek grupa wybierze z proponowanych 4 modeli spodni (jednych lepszych, innych gorszych), będzie to lepsze od tego co wymieniłem. Co nie zmienia faktu, że światłe przewodnictwo w grupie jest potrzebne.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-01-30 21:05:52 |
|
Widzę, że do niektórych nie dociera to,że nie wszytskie oddziały posiadały taki sam odcień spodni i trudno jest im w to wszytsko uwierzyć, bo jednak myśla po swojemu i twierdzą,że wszytskie odziały posiadył ten sam odcien koloru szarego. Czy to jest aż tak trudne do pojęcia?
Wyżej przecież zostało czare na szarym napisane u jakich producentów powinno sie kupować spodnie M 37 oraz, że nalezy wprowadzic w grupach unifikację, ale oczywiście temat jest dalej i niepotrzebnie ciagnięty kiedy decycja została podjęcta co do tematu spodni.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Romuald
(24 / 3)
|
2010-01-30 21:44:03 |
|
Tematem jest Nowe standardy rekonstrukcji 2010 (WH) A rozmowa dotyczy głównie spodni (temat sponsorowany przez sklepy ze spodniami ? )Nikła rozmowa na inne szczegóły rzucające się w oczy .Trochę ruszony temat motocykli bez konkretów , Temat palenia ( rzucony przeze mnie ) nie ruszony .Temat typów broni także nie ruszony .Więc tematem głównym powinno być NOWE STANDARDY REKONSTRUKCJI SPODNI ZE SKLEPÓW ........ Jest dużo szczegółów odbiegających na rekonstrukcjach od epoki jaka jest przedstawiana .Więc może wymienić ich jak najwięcej i powoli zastanawiać się jak je zmieniać .Od najłatwiejszych i najtańszych na początku po trudniejsze i droższe na koniec aby dać czas na pracę i zdobycie pieniędzy na nowe zakupy .
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Bartlomiej
(21 / 5)
|
2010-01-31 09:09:21 |
|
Tylko chodzi o to, że spodnie jako rzecz podstawowa, wg mnie są ważniejsze od papierośnicy, już wol widzieć jakieś Malboro niz DDR-y, to jest najbardziej paląy problem w rekonstrukcji wrześniowej ze strony niemieckiej. A wygląd tych niektórych zgwałconych eM-ek jest tragiczny.... I jeszcze niektórzy nic sobie z tego nie robią. Poza tym zauważyłem naparu rekosntrukci repro saperek sturma, a one są nie poprawne na wczesną wojnę, gdyz to późna wersja ze skróconą cholewą!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Radek.s
(268 / 0)
|
2010-01-31 09:39:29 |
|
to chyba faktycznie w kólko Macieju temat spodni wszyscy maja zamiar wałkować - sprawa jest prosta kupic załozyć na D i są. A saperki z powodu kroju naet z cholewą skrócona są poprawniejsze od uzywanych BW o kaloszach nie wspomne
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-31 11:42:42 |
|
Ale po co znowu gadać o tych spodniach, już sprawa została rozwiązana, podani zostali 4 producenci tych spodni, z naciskiem chyba na mrówkę i tego się trzymajmy, nizależnie od producenta lepsze będą niż szwedy, to już ustaliliśmy, to teraz czas zająć się innymi sprawami, paski, puszki, koszule, kragenbinde, hełmy też już omówione, co jeszcze? na co koledzy chcą zwrócić uwagę?
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
osman12
(32 / 4)
|
2010-01-31 13:15:45 |
|
na język:
na zeszłorocznej rekonstrukcji, omal się nie załamałem, jak niektórzy "Niemcy" krzyczą " wycofen" inni zaś "odwroten"
ludzie! udajecie Niemców, więc robicie to chociaż dobrze, jak nie umiesz nic powiedzieć to nie mów nic, bo to jest momentami totalny obciach.
wiecie, Niemcy umieli coś więcej niż tyko " heil hitler" i " hande hoch"
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
zabi
(308 / 60)
|
2010-01-31 13:48:18 |
|
hehe:D "wycofen";p tego to nie słyszałem, hahaha sorki;p Rzeczywiście przegięcie lekko, przecież podstawowych zwrotów jakie są używane na polu walki można się nauczyć chociażby ze stronek różnych GRH, nie ma problemu z dostępem, sam z takich słowniczków korzystam. Dlatego zachęcam, poświęcić parę minut dziennie i przez zime można się sporo poduczyć, a jak ktoś nie wie to lepiej niech nic nie mówi jak ma walnąć "odwroten" haha;p sorki za reakcje, nie mogłem się powstrzymać;D
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
kres
(136 / 5)
|
2010-01-31 14:03:16 |
|
Koledzy, wszystko w porządku, tylko aktualnie sklep Ant-Z nie działa i nie wiadomo czy wznowi działalność. Na ich stronie od dłuższego już czasu widnieje napis, że strona jest w przebudowie. Żadnych jednak ruchów z ich strony nie widać, co nie napawa optymizmem.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Gohan
(53 / 3)
|
2010-01-31 15:28:24 |
|
Chen aktualnie wstrzymał dostawy, jak ja u niego składałem zamówienie to prosił, by złożyć je po 28 lutego, bo teraz chyba gdzieś wyjeżdża a do tego jest uwalony zamówieniami i czekać na realizację i tak będzie trzeba, więc na spokojnie Panowie. Widać że mu się nie śpieszy, więc jeśli do końca nadchodzącego sezonu większość Grup się przezbroi w kopie trzydziestek siódemek to będzie CUD. Szwedy nie zniknął Wam z oczu jeszcze przez najbliższy czas i to nie dlatego że rekonstruktorzy nie będą chcieli ich wymienić, tylko bo się będzie na kopie czekało po parę miechów.
Do tego tak dodam ze swojej obserwacji, że fajnie że w końcu "coś ustalamy", że unifikujemy, ale przestrzegam Was. Wątek zrobił się długawy, ale zawsze znajdą się tacy którzy będą mieć to wszystko co tu piszecie głęboko w d. i będą się śmiać w oczy z tych ustaleń. Nie piszcie mi też że środowisko zweryfikuje takie przypadki bo nie będą zapraszani na imprezy. Będą, a jak nie będą, to sami się wproszą. Tak jest od lat i nie udawajmy że jest inaczej. Oczywiście, trzeba spróbować dojść do porozumienia w sprawie umundurowania i starać się upodobnić do siebie wszystkie Grupy, tak jak cały Wehrmacht był do siebie podobny, ale prócz ustaleń, należy to też egzekwować, nie tylko na wewnątrz danej grupy, ale także w całym środowisku. My jako rekonstruktorzy nie wiele tak naprawdę możemy zdziałać. O tym kto występuje na rekonstrukcji lub nie występuje decydują Organizatorzy i to może niech oni zaczną od dojścia do porozumienia jak chcą by to wszystko wyglądało.
Czołem
Gohan
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
PAK36
(34 / 7)
|
2010-01-31 19:27:12 |
|
Witajcie.
Panowie od tej dyskusji na temat spodni robi się powoli nudno i mdło.Uważam że już chyba wszystko sobie wyjaśniliśmy i każdy zrobi tak aby było jak należy.
Mam pytanie od pewnego czasu można zauwżyć że niktórzy rekonstruktorzy w upalne dni na rekonstrukcjach występują w drelichach,ostatnio u jednego ze sprzedawców (MWB w Łodzi)widziałem drelich z Czech -co o nich sądzice,czy warto w to zainwestować.
Pozdrawiam.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
osman12
(32 / 4)
|
2010-01-31 23:02:28 |
|
i znowu te spodnie...
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Klemens Forel
(527 / 16)
|
2010-02-01 00:01:18 |
|
:)Przybądż łaskawa smierci przybądż-jak to powiedział Legionista w jednej z książek Svena Hassela... i tak wszystko wyjdzie w praniu napewno gadkami na forum tego nie załatwimy ja już sobie dałem spokój.Szkoda czasu najzwyczjniej.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
michalczewski
(1151 / 36)
|
2010-02-02 19:47:23 |
|
Tak sobie od kilku dni patrzę ukradkiem na ten wątek (ogólnie już kilka lat temu zmieniłem profil na odkrywcy z „użytkownika” w „obserwatora”) i uśmiech z twarzy mi nie schodzi…
Generalnie bardzo miło patrzy się na to jak niektórzy pławią się w swojej naiwności…
Od wielu lat nie potraficie zapanować nad jako taką jednolitością w swoich grupach a staracie się teraz w ciągu tygodnia jednym postem wprowadzić jednolitość całego środowiska rekonstrukcyjnego:D
Śmieszne wydaje się ustalanie jednego słusznego producenta spodni M37 dla polskiej rekonstrukcji (już widzę te reklamy na stronie „jedyny oficjalny dostawca…”)
Rekonstrukcja to hobby i oczywiście jak każde hobby musi mieć swoje zasady, ale, po co nam formalizacja i unifikacja na poziomie całego kraju? A później, co? Narzucimy swoją wolę całej Europie?
Prekursorzy jednolitości w rekonstrukcji niemieckiej roku 1939 opisali już to, co promują swoimi grupami od lat. Zasady te są tak naturalne i oczywiste, że aż niemożliwym wydaje się postępowanie wbrew nim. W końcu wyznaczyła je historia.
Może, więc jednolitość (lub jej brak) wynika też z organizacji grup?
Jeżeli chcecie jednolitości to na początek zorganizujcie zgodnie z regulaminem (albo przynajmniej frontową praktyką) sekcje i drużyny.
Zamiast patrzeć globalnie zajmijcie się wreszcie swoim podwórkiem i zróbcie na początek porządek w swoich grupach. Jak już nic nie będzie w nich do poprawy to wtedy będziecie myśleć o problematyce w szerszym ujęciu.
PS tak sobie myślę, że unifikacja w grupach odtwarzających niemieckie siły zbrojne w roku 1944 też mogłaby być dobrym pomysłem, ale co ja tam wiem ;)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
mirek78przemysl
(250 / 11)
|
2010-02-03 09:28:48 |
|
Michalczewski masz u mnie browara!!!!!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
szakal 48
(15 / 1)
|
2010-02-07 13:07:33 |
|
Michalczeski ma rację ,to prawda niech w grupach dowódcy zrobią porządek z umundurowaniem.Tylko w dobry kierunku,bo już za długo to trwa ;skończmy z miernotą na rekonstrukcjach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo wszyscy nas krytykują!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
otto33
(211 / 14)
|
2010-02-07 14:02:57 |
|
tzn kto kogo krytykuje?
chcesz założyć na siebie np szwajcara to nikt Ci nie broni. to Twoja prywatna sprawa. natomiast organizator imprezy powinien dbać o poziom inscenizacji i zapraszać te grupy które są najlepiej umundurowane. Inaczej jest organizowana mława i np darłowo. i nikt nie powinien niczego nikomu narzucać. bo szczerze mówiąc śmieszy mnie ta cała gadka. kup spodnie u pana X bo jak nie to jesteś głupi. ot cała rozmowa. im lepsze repliki pojawią się na rynku tym szybciej będą zastępowały te gorsze
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
czlopiur
(46 / 1)
|
2010-02-07 14:40:39 |
|
otto33,a skórki od hełmu odprułeś:):):)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
otto33
(211 / 14)
|
2010-02-07 14:46:59 |
|
nie odprułem. zostawiłem sobie do jazdy po cywilu ten garnek. do inscenizacji mam zwykłą 40estke;)
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
szakal 48
(15 / 1)
|
2010-02-07 15:15:38 |
|
Właśnie ja mam replikę M37 spodni ,bluzę Sturma ,buty sturma Sturma,furażerkę Sturma,reszta orginały.Pozdro.
P.S.Moja wypowiedż była róbmy dorze ,bo robić źle to nie robić wcale.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
obserwator niezależny
(74 / 1)
|
2010-02-11 09:15:58 |
|
Panowie, a może tak by się poduczyć niemieckiego ? bo to co prezentujecie na imprezach rekonstrukcyjnych to lekka żenadka, "vorvarts" i "zurick" to w zasadzie cały zasób słów.
W którejś z grup dowódca podaje komendy po niemiecku ale słabym głosem i bez przekonania.
No chyba że w tej kwestii leci się Klossem i Czasem Honoru gdzie wszyscy rozumieją i po polsku i niemiecku.
Skoro wszystko w rekonstrukcji dąży do ideału to zacznijcie od języka, regionalnych akcentów itp a nie koloru czy producenta spodni.
Później należy wprowadzić jednolite pidżamy dla wszystkich członków grup, proponuję pasiaste biało-niebieskie, następnie bielizna osobista koniecznie ze stempelkami z gapą (widziałem już pionierów tematu w podkoszulkach z wielką wroną...)a teraz najważniejsze...wzrost !
W tamtych czasach ludzie byli generalnie niżsi co zresztą widać wyraźnie po gabarytach pojazdów i wnętrzach.Gość powyżej 1.78cm nie mają szans na wygodne siedzenie.
Czyli co ? wyrównajcie te dysproporcje za pomoca piły spalinowej, najwyżej skróconych się wsadzi do kosza motoru albo włazu w czołgu albo podrzuci na pole jako zabitych od miny bo od strzałów mało ginie i tak dalej i dalej do kompletnego absurdu...
ale zawsze "vorvarts" żeby nie było nudno i było o czym paplać...:-)
Powodzenia
życzy
widz i obserwator imprez rekonstrukcyjnych.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
kiler p
(664 / 35)
|
2010-02-11 10:16:40 |
|
Dorzucę też kamyczek od siebie: na zimowych rekonstrukcjach najpopularniejszy jest komplet: parka + spodnie mundurowe. Ciekawie skomentował tę sprawę Rollin ze strony "At the front":
"The number one "farb" I see is reenactors wearing only the parka. This uniform was issued with trousers. Good luck finding any original wartime photos of troops wearing only a parka in the field- they always have the trousers on too. Photos taken in rear areas or of vehicle crews occasionally show guys not wearing the trousers, but it's still unusual even then. (To date, I have found one combat photo of a soldier wearing only the jacket- an SS Nebelwerfer crewman in Hungary during the Spring of 1945- wearing a blurred-edge parka, wool pants and what appear to be rubber boots.) The easiest way to destroy an otherwise realistic photo is to see a bunch of chuckleheads wearing parkas, wool pants and felt & leather boots. It screams "reenactor"."
Zgadzam się z nim, chyba że za chwilę ktoś mnie zasypie tu epokowymi zdjęciami przeczącymi tej tezie.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-02-11 10:57:03 |
|
Klier – uprzedziłeś mnie – bardzo celna uwaga!
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-02-11 11:02:53 |
|
Wszystkich zainteresowanych tematyką zimowego umundurowania WH zachęcam do przejrzenia wątku na WAF’ie zawierającego mnóstwo archiwalnych zdjęć żołnierzy niemieckich w warunkach zimowych:
http://www.wehrmacht-awards.com/forums/showthread.php?t=78666
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-02-11 11:24:24 |
Jesli chodzi o zastosowanie na rekonstrukcjach parki+spodnie mundurowe, zjawisko to dla mnie jest trochę śmieszne. Moze zdażyło się kilka zdjęć na których widziałem zołnierzy WH w parce+spodnie mundurowe, ale zawsze były to zdjęcia zołnierzy przebywajacych na ćwiczeniach lub przebywających w koszarach, ale nie umundurowanych w ten sposób na froncie.
Chyba nie jeden rekonstruktor zmienił by zdanie gdyby przyszło posiedziec mu w warunkach zimowych kilka dni.Na pewno od razu zakupił by spodnie zimowe:)
Moze również ja dorzucę też kamyczek od siebie:
zauważyłe, że na rekonstrukcjach zmiowych większość niemieckich rekonstruktorów posiadających płaszcze zakłada na nie biały kamuflarz, nie było by nic w tym dziwnego gdyby były to Schneetarnjacke, ale większośc zastępuje go rosyjskim zimowym białeym kamuflarzem albo innymi tanimi sposobami,co jest dla mnie bardzo śmieszne.
Moze pasuje to równiez zmienic.
Ostatnio zakupiłem płaszcz M 40 i równiez miałem dokonać zakupu rosyjskiego kamuflarzu, ale było to sprzeczne z moim sumieniem. Więc
postanowiłem użyc swoich zdolności i uszyć replikę Schneetarnjacke w krótkiej wersji i tak oto ona prezentuje się na rekonstrukcji w Nowym Targu.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-02-11 11:26:05 |
Widok z przodu.
Jedynie brakuje kieszeni, które musze jeszcze doszyć.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
ostwid
(203 / 20)
|
2010-02-11 11:31:03 |
Widok z profilu
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-02-11 12:01:54 |
|
Ponieważ wyżej wspomniany przeze mnie wątek znam praktycznie na pamięć ;) więc swego czasu pokusiłem się o statystykę, która chyba dobrze ilustruje zasadność uwagi Kilera.
W wątku tym naliczyłem 97 zdjęć (brałem pod uwagę wyłącznie fotografie pokazujące całe sylwetki) żołnierzy noszących jakiś element / elementy zimowego umundurowania maskującego (mam tu na myśli komplety: parka, spodnie, podhełmówka, rękawice):
- 86 z tych zdjęć (czyli ok. 89%) pokazuje żołnierzy noszących parkę i ocieplane spodnie do niej,
- 8 zdjęć (czyli ok. 8%) pokazuje żołnierzy noszących tylko bluzy mundurowe i ocieplane spodnie od kompletu zimowego,
- 3 zdjęcia (czyli ok. 3%) pokazują żołnierzy, którzy mają na sobie parki i zwykłe spodnie mundurowe.
Wnioski pozostawiam zainteresowanym…
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-02-12 11:08:39 |
|
inna sprawa że mundury zimowe parka + spodnie były wydawane kompletami. I tak były stosowane.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Hindus
(1333 / 35)
|
2010-02-12 12:07:34 |
|
To nie jest inna sprawa, tylko właśnie powód dla którego w przeważającej większości wypadków były one noszone razem - o czym pisałem wyżej...
Pozdro
Hindus
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
mario33
(663 / 30)
|
2010-02-12 12:18:20 |
|
Kolego obserwator niezależny - w jednym się z Tobą nie zgadzam. Najpierw standard umundurowania, a potem smaczki regionalne. Nie na odwrót. Kolor spodni to podstawa, w przeciwieństwie do np tyrolskich orzełków na czapkach.
Gdyby jeszcze były wspomniane, prawidłowe, jednolite koszule zamiast T-shirtów to byłoby o tę pare kroków bliżej.
Kewstii języka nie komentuję - to oczywiste i trzeba to zmienić.
|
RE: Nowe standarty rekonstrukcji 2010 (WH)
|
Slajmi130
(255 / 4)
|
2010-02-12 15:11:40 |
|
Hindus tak jakoś mi się napisało, niechcący. Przepraszam.
|
Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.
|