Skocz do zawartości

Odkopali groby polskich żołnierzy na Ukrainie. Szukają krewnych kielczanina


Rekomendowane odpowiedzi

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17584095,Odkopali_groby_polskich_zolnierzy_na_Ukrainie__Szukaja.html?lokale=warszawa#BoxNewsLink

Odkopali groby polskich żołnierzy na Ukrainie. Szukają krewnych kielczanina

O pomoc w dotarciu do krewnych kielczanina, którego nieśmiertelnik znaleziono w jednym z grobów żołnierzy września odkrytych na Ukrainie, prosi Konsulat Generalny RP we Lwowie. Jan Domagała urodził się w 1916 roku.

Do Muzeum Historii Kielc napisał w tej sprawie Marcin Zieniewicz. Koordynuje on prowadzony razem z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa projekt poszukiwań i ekshumacji szczątków żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 roku na terenie obecnej Ukrainy zachodniej, między Przemyślem a Lwowem.

- Różnie nazywano tę formację - Armia Małopolska, Armia Karpaty, czasem Grupa Operacyjna generała Kazimierza Sosnkowskiego, który osobiście dowodził "odsieczą Lwowa. Oddziały szły spod Przemyśla w stronę otoczonego przez Niemców miasta, ich sytuacja była tragiczna, bo Niemcy byli też za nimi - mówi przedstawiciel konsulatu.

Według szacunków w czasie walk na tym terenie zginąć mogło nawet 1,5 tysiąca polskich żołnierzy. Poszukiwanie szczątków prowadzone jest od 2012 roku.

Rozmawiali z mieszkańcami

W pierwszym etapie wolontariusze - polscy harcerze z Ukrainy oraz młodzież z Fundacji Wolność i Demokracja - rozmawiają o działaniach wojennych i miejscach pochówku z najstarszymi mieszkańcami miejscowości. Potem archeolodzy wyjeżdżają w teren i weryfikują te informacje.

- Prace archeologiczne i ekshumacyjne z oddaniem prowadzone są przez ukraińskie grupy poszukiwawcze "Dola oraz "Pamięć - podkreśla i dodaje: - Chcemy wszystkich żołnierzy ekshumować, ale na razie trwają rozmowy o stworzeniu w okolicy Lwowa cmentarza wojennego. Tymczasowo ekshumowane ciała przechowywane są w najbliższych katolickich kościołach.

Do tej pory odkryto 20-30 mogił, w których pochowano od kilku do kilkunastu żołnierzy. Latem 2014 roku wolontariusze natrafili na informację o masowym grobie w miejscowości Dobrostany. Znaleziono tam szczątki 44 żołnierzy, prawdopodobnie z 38. Dywizji Piechoty Rezerwowej. Były tam maski przeciwgazowe, menażki, medaliki, różańce, lusterka, maszynki do golenia oraz kilkanaście nieśmiertelników. Niektóre skorodowane, we fragmentach, ale kilka w takim stanie, że można odczytać nazwiska żołnierzy, wyznanie, rok urodzenia, miejscowość.

Chcą upamiętnić wszystkich

Jedna z lepiej zachowanych połówek nieśmiertelnika należała do Jana Domagały, katolika urodzonego w 1916 roku. Miejscowość wypisana na awersie blaszki to Kielce. Dlatego konsulat o pomoc w odnalezieniu ewentualnych krewnych żołnierza zwrócił się do kieleckiego muzeum. Zieniewicz zastrzega, że odnalezienie nieśmiertelnika nie gwarantuje, że w mogile znajdują się szczątki konkretnej osoby. Aby to ustalić, DNA żołnierza porównuje się z DNA potencjalnych krewnych.

Na razie poszukiwacze dotarli do krewnych dwóch żołnierzy, których zwłoki mogły znajdować się w mogile w Dobrostanach. Badań genetycznych jeszcze nie przeprowadzono. Jeśli pokrewieństwo się potwierdzi, krewni zdecydują o miejscu pochówku. - Zachęcamy rodziny, które straciły swoich bliskich żołnierzy w 1939 roku na tym terenie, do kontaktu z nami i podanie danych poległych. Może akurat trafimy na pochówek, a nawet jeżeli nie, to na obelisku przyszłego cmentarza będziemy chcieli wypisać nazwiska i imiona wszystkie poległych - zachęca koordynator.

Dane można wysyłać na adres lwow.kg.sekretariat@msz.gov.pl lub zgłosić się do Muzeum Historii Kielc."
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie