Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-04-20 10:34:00

Cześć !

Może byśmy podyskutowali na temat organizacji pułku piechoty, ale na stopie wojennej. Wielu autorów podaje informacje o organizacji pułku piechoty we wrześniu '39, ale dane bierze ze stanu pokojowego. Przecież pułki piechoty miały określone elaboraty mobilizacyjne, co ja mówię, wszystkie jednostki WP je miały (poza improwizowanymi we wrześniu). A może ten wątek już się gdzieś pojawił ?

 Linki sponsorowane
RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-04-24 13:21:00

Cześć, widzę, że zostałem "olany", ale śmigus-dyndus już był. No dobra, to z innej mańki.
Czy ktoś wie jaka była organizacja tzw. kompanii technicznej w pułku piechoty - skład, funkcje, posiadane wyposażenie itp. Może są jakieś wydane wspomnienia ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-04-24 13:30:00

nie olewamy Cie ale na stopie wojennej to był Winetou a pułk piechoty w zasadzie tylko w stanie podwyzszonej gotowości bojowej i to tez zalezy w ktorym momencie -czy był pełnoetatowy ? czy rezerwowy ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-04-24 13:57:00

No, no, kogoś sumienie ruszyło,
na stopie wojennej tzn. nie w czasie pokoju, nie w garnizonie i nie na przepustce, ale w czasie wojny, kampanii wrześniowej, ale też w czasie zajmowania Zaolzia. Powtarzam, interesują mnie elaboraty mobilizacyjne pułku piechoty i jego pododdziałów. A może ktoś ma jakieś skany ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-04-24 14:17:00

Zacznij od www.konsola.com.pl/wp39. Tam znajdziesz prawie wszystkie oddzialy baonowe i czaesc pulkowych. Stronka sie rozwija wiec z czasem bedzie calosc. Masz racje z okresleniem 'stopa wojenna' jak najbardziej istnialy roznice miedzy organizacja pokojowa i wojenna. W Piechocie roznice nie byly tak wielkie jak np w kawalerii a tym bardziej artylerii, ale byly.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-04-24 14:37:00

Do Gebhardta: senkju wery, wery bardzo
Postudiuje troche

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-04-25 10:11:00

Ponieważ Ktoś mnie już tutaj już zaliczył w poczet Apaczów (czym jestem wielce zaszczycony) powiem tylko:

Ufff...

Do Gebhardta:
Strona bardzo mi się podoba, ale...
1. Dawno nie aktualizowana, mam wrażenie "zatrzymana w kadrze"
2. Jeśli chodzi o piechotę, organizacja WP nie opierała się na batalionach, ale na pułkach, ponieważ to pułk był podstawową jednostką taktyczną, a jednocześnie samodzielną jednostką gospodarczą i administracyjną. Wyliczanie ilości batalionów ma sens przy statystykach i porównaniach.
3. Ilość batalionów absolutnie się nie zgadza:
a) brakuje czwartych batalionów w 50pp i84pp
b) istniały 3 samodzielne bataliony strzelców w Tczewie, Chojnicach i Rembertowie
c) czwarte bataliony pułków śląskich 11, 73 i 75 pp - forteczne
d) bataliony forteczne "Osowiec", "Mikołów", "Sarny", "Małyńsk" (ten ostatni zdaje się w trakcie formowania - tylko dowództwo i 1 kompania)
c) czyli w sumie 12 batalionów. Razem powinno być w czasie pokoju 286 batalionów "regularnego" wojska, nie licząc batalionów ON i batalionów manewrowych tworzonych "ad hoc" napoligonie itp.(oczywiście także batalionów KOP posiadających zupełnie inny etat (?), ale to zupełnie inny temat)
d) batalionów ponadplanowych czyli tworzonych w czasie mobilizacji nie było 111
- stworzono na pewno nowe bataliony strzeleckie nr 4-11
- stworzono 7 batalionów ckm nr 1-7, ale zdaje się jeden tworzony na Polesiu rozformowano i poszczególne kompanie ckm wcielono do batalionów rezerwowych pułków GO "Polesie"
- bataliony marszowe miały być tworzone na pewno, ale część na pewno została przekształcona w nowe (jakie ?)
- bataliony obsady Modlina (nazywane IV, V, VI i VII batalionami 32pp)
- bataliony obsady Grodna (póżniejsze 3 pp grodzieńskie - 9 batalionów ? raczej improwizowanych)
- czwarte bataliony pułków 21pp, 36pp i 67pp
- cała masa różnych batalionów improwizowanych
I tu odsyłam do nowego wątku "Zaginione bataliony ?"
Ufff....
Howgh

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-10 13:20:00

Cześć!
Jestem nowy, ale trochę przeglądałem forum
Jest taki wątek o organizacji dywizji piechoty

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-10 13:24:00

Chyba tak się wkleja adres
http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=114954#174007

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-10 14:00:00

No tak, ale ten wątek się skończył prawie rok temu i dotarł tylko do kompanii ppanc zresztą bardzo ciekawej.
Proszę o informację o plutonie saperów i plutonie przeciwchemicznym, gdzieś czytałem, że był to ostatni odwód dowódcy pułku
Z pozdrowieniami
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-11 18:26:00

Badylarz - info o organizacji plutonu pionierow w pulku piechoty znajdziesz na stronie www.konsola.com.pl/wp39 (ostatnia pozycja czesci 'piechota'). Nad plutonem pgaz sie mecze troche bo informacje ktore mam nie zgadzaja sie z soba and ze zdrowym rozsadkiem. Mam nadzieje ze niedlugo skoncze i wtedy dewagacja tutaj wrzuce i bedziecie sie mogli pomeczyc sami:)

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-12 12:32:00

Cześć, trochę się zagrzebałem w książkach szukając zaginionych batalionów. Inspiracją do zapoczątkowania tego wątku była informacja uzyskana od znajomego o istniejących etatach mobilizacyjnych. Chciałbym to zweryfikować, może ktoś coś wie więcej.
Poczynając od plutonu pionierów:

"Pluton pionierów zawierał specjalistów i sprzęt do prac pionierskich piechoty (budowa przepraw, posterunków dowództw, naprawa i zniszczenia dróg itp.). Dostarczał także kierowników zespołów do większych prac nad umocnieniem terenu, wykonanym przez oddziały strzeleckie (...).
Pluton pionierów pułku piechoty wg Etatu nr 5 składał się z dowódcy, pocztu dowódcy, 4 drużyn pionierów oraz taboru (...).
Dowódca plutonu miał przydzielonego ordynansa osobistego. Do swojej dyspozycji posiadał konia wierzchowego.
Poczet dowódcy plutonu pionierów składał się z zastępcy dowódcy plutonu oraz podoficera sprzętowego. Do pocztu dołączano czasem ordynansa osobistego.
Pluton liczył 1 oficera, 11 podoficerów i 50 szeregowych .
Na stanie plutonu znajdowała się materiały saperskie, materiały wybuchowe, miny przeciwpancerne i workowe kładki przeprawowe. Wszystko to przewożono na 8 wozach parokonnych (prawdopodobnie 6 wozów specjalnych) i 1 biedce jednokonnej. Pluton posiadał 1 konia wierzchowego dowódcy plutonu i 17 koni pociągowych. Uzbrojenie stanowiło 60 kbk, 2 pistolety i 60 bagnetów. Wyposażony był w lornetkę, busolę i 62 maski przeciwgazowe.
W przypadku zamiany w trakcie mobilizacji wozów parokonnych na wozy jednokonne należy je wówczas przyjąć w podwójnej ilości, etat wówczas zwiększy się o 8 wozów, 8 strzelców, 8 kbk i 8 bagnetów. Pluton pionierów liczyłby wówczas 16 wozów jednokonnych oraz 70 żołnierzy (w tym 58 strzelców) uzbrojonych m.in. w 68 kbk i 68 bagnetów.
Pluton pionierów podlegał gospodarczo kompanii gospodarczej pułku.(...)"

Dla porównania skład plutonu pionierów z http://www.konsola.com.pl/wp39/pieplpio.php

"Etat: 1 oficer, 5 podoficerów, 55 szeregowych

Uzbrojenie: 59 karabinków (kbk), 2 pistolety

Wyposażenie: 7 wozów taborowych, 3 biedki sprzętowe, 1 koń wierzchowy, 14 koni pociągowych, 3 mierzyny

Wyposażenie specjalistyczne indywidualne :

d-ca plutonu: busola kierunkowa, lornetka

z-ca d-cy plutonu: busola kieszonkowa, lornetka, torba narzędziowa typ IV

obserwator: rakietnica, lornetka

drużyna

d-ca drużyny: torba narzędziowa typ I, (kapral lub plutonowy)

d-ca sekcji 1 torba narzędziowa typ II

d-ca sekcji 2 torba narzędziowa typ III

w każdej sekcji

1 pionier: siekiera, wiązadło

2 i 3 pionier: łopata saperska, toporek saperski, wiązadło

4 pionier: łopata saperska, piła poprzeczna, 2 wiązadła

5 pionier: oskard skladany, pokrowiec do klamer ciesielskich, torebka do gwoździ

biedka sprzętowa: amunicja saperska (materiał wybuchowy, miny ppanc, itp.), możliwe, że biedka przydzielona była do taboru i była przydzielana drużynom do wykonania zadań

tabor

1 wóz sprzętowy: Kilofy, łopaty, klamry

1 wóz "promowy": Sprzęt do budowy promu nośności 1 działa piechoty

5 wozów "mostowych": 60-80m workowej kładki przeprawowej wz 29


(...) Najbardziej prawdopodobnie 6 pionierów przydzielonych do taboru mogło być specjalistami w budowie i obsłudze promu, inne możliwości to sprzętowi czy pirotechnicy.

KSUS na posiedzeniu w dniu 30 stycznia 1937 r. przyjął następującą organizację w pułku piechoty:
kompania pionierów - dwa plutony pionierów, pluton chemiczny, pluton przeprawowy, drużyna miotaczy ognia (4 miotacze). Wyposażenie: 10 łodzi gumowych T-35,4 dwojaki pontonowe i 60 m kładki piechoty."

Jak widać są różnice. I co wy na to ? Liczę zwłaszcza na Gebhardta, który (z tego co się zorientowałem) ma dostęp do źródeł, które mogłyby to potwierdzić lub nie.
Szacuneczek, Cwaniak

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-12 21:32:00

Cwaniak : a czy mozesz zdradzic jakie jest zrodlo etatow mobilizacyjnych ktore otrzymales od znajomego tzn kto wydal, kiedy etc? Jezeli jest to faktyczny oficjalny etat to informacja bombowa bo moje wypracowania jak dotad musialem opierac na syntezie relacji (i to niewielu!) i wiadomych o organizacji druzyn pionierow z 1930r. Jedyne co mi daje do myslenia jest to ze ta organizacja nr % trafialaby w 10 jezeliby to byla organizacja plutonu pgaz raczej niz pionierow!!!

Ustawa KSUS o organizacji pionierow w pulku piechoty nie nalezy sie przejmowac bo do wojny zaowocowala wlasciwie tylko dodaniem drugiego niezaleznego plutonu pgaz. Poza tym bardzo nieliczne pulki otrzymaly druzyny miotaczy plomieni i/lub druzyny przeprawowe zaopatrzone w most 4-tonnowy.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-15 10:36:00

Witam
To co mi się po pierwsze rzuca w oczy to brak ordynansa. I od razu pytania
1. Czy każdy oficer miał ordynansa ? Czy był to ordynans etatowy (tzn. przydzielany w mobilizacji) czy też każdy oficer np. mógł ale nie musiał znależć sobie ordynansa ?
3. Jakie były obowiązki ordynansa ?
4. Czy ordynans to to samo co luzak albo goniec osobisty ? Na wspomnianej wyżej stronie występuje również często trębacz albo obserwator ? Jakie były różnice ? Po jaką cholerę potrzebny był trębacz, w kawalerii rozumiem tradycja ale w piechocie ?
Na razie tyle jeszcze muszę przemyśleć o np. co to znaczy wóz mostowy myślałem że na nim przewozi elementy mostu ewntualnie promu ale workowata kładkę przeprawową co to jest ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-15 14:39:00

Po kolei:
1) Na krotko przed wojna zniesiono etaty ordynansow (albo inaczej pocztowych osobistych) dla oficerow ponizej rangi oficera sztabowego (do tego czasu mieli ich wszyscy oficerowie). Z przyzwyczajenie, czesto w publikacjach i relacjach nazywa sie gonca lub luzaka 'ordynansem'. 3) Ordynans byl w zasadzie sluzacym oficera. Jego obowiazkiem bylo by oficer mial zarcie, picie, czyste ubranie, wymyte gatki, gdzie sie przespac etc. Na dodatek mogl miec dodatkowe obowiazki gonca czy luzaka etc. Luzak zajmuje sie koniem dowodcy gdy ten wystepuje pieszo. Ergo luzak tylko figuruje w etacie jezeli sa konni oficerowie.
4) Trebacz byl dowodca pocztu osobistego dowodcy. Mialy go wszystkie oddzialy od kompanii/szwadronu/baterii wzwyz (w oddzialach motorowych tez!) a i co niektore plutony niezalezne (np plutony lacznosci pulku kawalerii). Samo granie na sygnalowce wcale nie bylo w 1939 kwestia tradycji lecz jaknajbardziej pozytecznym i koniecznym srodkiem lacznosci.

Tak swoja droga czy ktos wie jakich sygnalowek uzywano w artylerii? Piechoty, kawalerii, czy byly artyleryjskie?

Woz mostowy w plutonie pionierow piechoty okresla ladunek a nie rodzaj wozu, ktory byl normalnym wozem taborowym (albo jescze czesciej wozem rekwirowanym). Kladka z desek dla pieszych ukladana na workach wypchanych sloma. Na tym forum, w innych watkach, sa umieszczone fotki.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-15 14:45:00

Cześć!
Facet posiada wiele różnych dokumentów, odpisów, maszynopisów itp., jest typem zbieracza wszystkiego. Trochę dziwak. Całkiem dziwak. Niestety, tego co ma nie pożycza. Udostępnił do wglądu na miejscu parę rzeczy i trochę sobie odpisałem to co mnie interesowało. Oczywiście, kontakt nie został zerwany, ale nie mogę u niego siedzieć i przepisywać godzinami.
Przede wszystkim chciałbym wiedzieć, czy to jest potwierdzone w jakiś wspomnieniach lub opracowaniach. Ja osobiście tego nie znalazłem, albo też przeoczyłem. Może te informacje gdzieś są.
Jeśli chodzi o pluton pionierów, to wygląda na to, że rzeczywiście gdzieś się zagubił ordynans. Aha i ilośc koni się zgadza. Poza tym nie wydaje mi się, żeby w plutonie były aż trzy biedki (zaprzężone w mierzyny ? (sic!))Po pierwsze, biedki zdaje się były określonego typu (nie pamiętam w tej chwili typu - może ktoś się wypowie) i nie było ich za wiele, (żeby starczyło dla 90 czynnych pułków piechoty potrzeba było 279 szt.), po drugie chyba nie było takiego typu konia - mierzyny. Z tego co wiem były różnego typu konie wierzchowe i pociągowe, ale może się mylę - proszę o weryfikację
Odnośnie drużyn przeprawowych jest taka informacja z tego samego żródła:
(...) jeden pułk w dywizji posiadał "oddział przeprawowy i odpowiedni materiał". Być może chodzi tu o drużynę przeprawową pionierów piechoty, tworzoną przez odpowiedni Ośrodek Sapersko-Pionierski. Takich dywizyjnych ośrodków istniało na pewno 12, ale który z pułków miał je otrzymać - nie wiadomo. Prawdopodobnie zostały one jednak utworzone w czasie mobilizacji, ale zostały przyłączone do dywizyjnych batalionów saperów i z nimi przeszły szlak bojowy. (...) Drużyna przeprawowa miała się składać z dowódcy i wozów z pontonami i materiałem przeprawowym (prawdopodobnie 5 wozów taborowych) wraz z obsługą - w sumie 12 ludzi, w tym 3 podoficerów (...).
O drużynach przeprawowych pisał, zdaje się, Zarzycki w "Planie mobilizacyjnym W". O miotaczach ognia był zdaje się wątek na tym forum.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-15 14:49:00

Gebhardt, a wiesz może kiedy dokładnie zniesiono, może był jakiś akt prawny ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-15 15:00:00

Gebhardt, napisałeś "Luzak zajmuje sie koniem dowodcy gdy ten wystepuje pieszo. Ergo luzak tylko figuruje w etacie jezeli sa konni oficerowie"
Tzn. mógł zastąpić ordynansa w "mojej" wersji, z kolei luzak w ogóle nie występuje w tej drugiej, mimo, że dowódca jest konno ? No bo dla kogo miałby być ten koń wierzchowy jak nie dla oficera ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-15 19:02:00

Na szybko (bardzo)

Typ konia 'mierzyn' jaknajbardziej istnial (typ M) i jaknajbardziej byl etatowym koniem do biedek.

Druzyny przeprawowe mobilizowane przez osrodki mialy sprzet nowoczesne tzn material mostowy 4-tonnowy na wozach ogumionych. Jednak sadzilbym ze byly przydzielone do ktoregos z pulkow dywizji jak powinno byc bo baony sap mialy wlasne kolumny przeprawowe.

Ordynansow i luzakow na ogol zalicza sie do sekcji lub druzyny gospodarczej (taboru). Jak jest kon to oczywiscie musi byc luzak lub ktos wypelniajacy zadanie luzaka.

Dokladnej daty rozporzadzenia likwidujacego etaty ordynansow dla oficerow wyzszych i nizszych nie mam.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-16 09:37:00

Z zaliczeniem ordynansów (albo gońców) i luzaków do oddziału gospodarczego to bym się nie zgodził. Wydaje mi się że byli oni potrzebni w pierwszej linii i właśnie tworzyli razem z innymi poczet dowódcy. Tak zresztą chyba jest w kawalerii (tzn. było). II rzut (niebojowy) tworzyła drużyna gospodarcza (kompania) z własnymi wozami i wozami innych pododdziałów, także biedkami - to się chyba nazywało tabor bojowy.
Drużyna przeprawowa - wszystko ładnie, ale do którego pułku były przydzielone. Np. OSP 7DP tworzył drużynę przeprawową do którego pułku 25, 27pp czy 74pp ?
Data jest ważna, dlatego że, jeśli w opracowaniu występuje ordynans, autor opracowania opierał się na dokumentach sprzed tej daty. Jeżeli data przykładowo była w czerwcu, to mogły nastąpić jakieś zmiany do września, jeżeli w sierpniu, chyba już nie było czasu, chociaż z tego co wiem, prace oficerów mobilizacyjnych trwały do samej wojny.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-16 10:13:00

W uzupełnieniu plutonu pionierów:
"(...) Drużyna pionierów składała się z dowódcy - drużynowego, zastępcy drużynowego i 10 pionierów - razem 12 ludzi.
(...) Drużyna pionierów uzbrojona była w 12 kbk, 12 bagnetów oraz posiadała 12 masek przeciwgazowych.
(...) Tabor składał się z 2 wozów sprzętowych, 6 wozów "pod kładkę" oraz 1 biedki amunicyjnej. Liczył 10 żołnierzy, w tym 1 podoficera.
(...) Uzbrojenie i wyposażenie stanowiło 10 kbk, 10 bagnetów oraz 10 masek przeciwgazowych. Posiadał 8 wozów parokonnych i 1 biedkę jednokonną. Liczył 17 koni pociągowych.
W przypadku zamiany w trakcie mobilizacji wozów parokonnych na wozy jednokonne należy je wówczas przyjąć w podwójnej ilości, etat wówczas zwiększy się o 8 wozów, 8 strzelców, 8 kbk i 8 bagnetów. Tabor liczyłby wówczas 16 wozów jednokonnych oraz 18 żołnierzy (w tym 17 strzelców) uzbrojonych m.in. w 18 kbk i 18 bagnetów (...).
Pluton przecigazowy następnym razem, bo nie mam czasu tego wklepywać.
Na razie

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-16 15:10:00

Hej
Z tym ordynansem to rzeczywiście trzeba wyjaśnić bo spotkałem się parę razy we wspomnieniach że oficer miał ordynansa natomiast nazwy luzak nie pamiętam.
Tak samo nie pamiętam trębacza (w piechocie)
Obserwator mi się kojarzy z funkcją w artylerii ale w piechocie po co ?
Natomiast wydaje mi się oczywiste żeby w poczcie byli faceci od łączności - gońcy (piesi konni na rowerach na gaśnicy itp. środkach transportu) telefoniści i radiowcy.
Jeżeli pionierzy i saperzy to to samo (chociaż mi się zawsze kojarzyło że pionierzy to taka piechota szturmowa tacy grenadierzy, a saperzy to od szukania min), to czy nie można porównać organizacji np. w plutonie saperów batalionu saperów. Jak tam było to zorganizowane ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-18 14:15:00

Troche roznych tematow sie nazbieralo.

Do pocztu dowodcy nalezeli zolnierze walczacy. Obojetnie od jednostki, w WP wykonywali, w zasadzie, 3 zadania:
(1) Obserwacja terenu, dzialalnosc npla, sygnaly lacznosci wlasnych oddzialow, np obserwator.
(2) Utrzymywanie lacznosci z wlasnymi oddzialami np goniec.
(3) Odciazenie dowodcy (np zastepca dowodcy).

Nie we wszystkich oddzialach (w piechocie od kompanii w gore), w poczcie znajdowaly sie dodatkowo resorty sanitarne. Zaleznie od poziomu odzialu, resorty byly odpowiednio rozbudowane.

Poza tym do pocztu mogly dochodzic tymczasowo przydzielone srodki lacznosci (np telefonisci, radio, goncy motocyklowi etc) oraz zolnierze lacznikowi nizszych oddzialow/broni wspierajacej).

Trzymajac sie piechoty, w plutonie, w poczcie, byl zastepca dowodcy, obserwator, goniec. Obserwator byl wyposazony w lornetke i rakietnice wiec byl czesciowo obserwatorem a czesciowo lacznosciowcem. W kompanii byl trebacz (lacznosc - sygnalowka - i dca pocztu), 2 obserwatorow (obserwacja, ), 4 goncow i sekcja sanitarna (2 patrole a 3 sanitariuszy + para noszy). W plutonach/kompaniach ckm byl dodatkowo sprzet pomiarowy obslugiwany przez obserwatorow: dalmierze i katomierze-busole.

Luzacy w piechocie a tym bardziej ordynansi nie byli zolnierzami walczacymi lecz zolnierzami sluzbowymi CHYBA ZE mieli dodatkowe zadania luzak/goniec, ordynans/goniec. TYLKO w tym drugim wypadku nalezeli do pocztu, inaczej nalezeli do druzyny gospodarczej (jakkolwiek niebezpieczne moga one byc, pranie gaci dowodcy nie nalezy do zadan bojowych lecz sluzbowych :) ). Prawie na pewniaka goncy w plutonie piechoty byli nazywani przed rokiem 1939 ordynansami (w Podreczniku dowodcy plutonu strzeleckiego z 1938 na pozycji gonca jest ordynans). Luzak, gdy oddzial piechoty wchodzil do akcji odbieral konia dowodcy i odprowadzal go na mp TB1 oddzialu (gdzie znajdowaly sie wozy amunicyjne i sanitarne). W kompanii piechoty luzak byl na 99% pewnosci w druzynie gospodarczej. W kawalerii, oczywiscie, bylo inaczej bo z oczywistych powodow, luzacy byli traktowani identycznie jak koniowodni. Sprawa ordynansow jest o tyle malo istotna poniewaz oficerowie liniuowi ich w 1939 nie mieli. W pulku kawalerii bylo tylko 2 ordynansow, dcy i zastepcy. W piechocie najnizsza funkcja ktorej etatowo przyslugiwal ordynans byl dowodca baonu!

Cwaniak - dawaj, dawaj jest to fascynujace. Ale koniecznie dogrzeb sie zrodel i podstaw tego, bo to tez arcywazne!

Badylarz - bron Boze nie bierz tego jak zlosliwosc ale wszystkie odpowiedzi na nurtujace ciebie pytania znajdziesz w podstawowej literaturze fachowej a tu po prostu nie miejsce na przepisywanie tego. Bardzo mocno polecam Podrecznik dowodcy plutonu 1938 lub Regulamin piechoty. Sa to rzeczy dostepne, kup jak zajdzie okazja, a na pewno sa egzemplarze w CBW.

Pionierzy WP niewiele mieli wspolnego z piechota szturmowa. Byli to zolnierze danej broni z elementarny wyksztalceniem saperskim ktorzy w bardzo ograniczonym zakresie mogli wykonywac roboty saperskie na rzecz wlasnego oddzialu (budowa umocnien, przekraczanie drobnych zapor rzecznych, male niszczenia etc). Saperzy byli zolnierzami Wojsk Saperskich w oddzielnych baonach/kompaniach ktore wykonywaly duze roboty saperskie na rzecz innych oddzialow.

Baony saperow dzielily sie na pododzialy saperow (budowlane), zaporowe i przeprawowe. Kompanie saperow buduja umocnienia, drogi i mosty, przeprowadzaja niszczenia i zalewy. Kompanie i plutony zaporowe byly zmotoryzowanymi oddzialami dzialajacymi zasadniczo przeciwko zmotoryzowanycm jednostkom npla przez minowanie i tworzenie zapor drogowych i drzewnych. Druzyna saperow i pionierow roznila sie tylko w detalach jesli chodzi o organizacje, sprzet osobisty i wyposazenie saperskie osobiste. Roznica polegala na sprzecie saperskim zbiorowym ktorym dysponowala kompania saperow, wlasnym i z resortow baonu (kolumny saperskiej).

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-18 14:51:00

Do Gebhardta: twoja wiedza jest porażająca.
Nie spodziewałem się że tyle się dowiem.
Dzięki !!!!!!!!!!
Ale co to jest CBW ? Biblioteka chyba rozumiem ale jaka ?
Do książek starych nie mam dostępu opieram się na tym co mam a mam niewiele.
Czy pionierzy mogli rozminowywać czy posiadali jakiś sprzęt do tego, czy też podczas stwierdzonego pola minowego dowódca pułku musiał wzywać saperów z prawdziwego zdarzenia ? Bo rozumiem że poprostu byli traktowani jako siła robocza do wszystkiego w dodatku niezbyt wykwalifikowana.
A jak to było zorganizowane u niemiaszków ? Też był pluton silnych ludzi na cały pułk ? Chyba mieli coś więcej niż siekiery i łopaty.
Teraz pytanie do wszystkich
czy można byłoby się pokusić o rekonstrukcję jakiegoś wozu taborowego, żeby się zorientować jakie byłoby możliwe wyposażenie wyjściowe pionierów saperów w przededniu wojny no np. ile taki pluton posiadał materiałów wybuchowych. Chodzi o rozeznanie co on mógł zdziałać na odcinku bronionym przez pułk piechoty

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-18 16:12:00

Przepraszam za skrot - CBW = Centralna Biblioteka Wojskowa w Warszawie. Ma stronke a na niej wyszukiwarki tego co trzeba. Katalog instrukcji byl wydany w tym roku wiec jest aktualny!

U Niemcow +/- bylo podobnie. Pluton pulku piechoty (ale musze to sprawdzic). Baony dywizyjne byly pdobne do nszaychg tzn tylko czesciowo zmotoryzowane, i odnosze wrazenie ze jesli chodzi po niektore narzedzia zmechanizowane to polskie baony dywizyjne byly lepiej wyposazone. Gdzie nas bili na leb to w jednostkach poza-dywizyjnych, wyposazeniem w material wybuchowy (z produkcja mat wyb byly duze trudnosci) i zaopatrzeniem w trakcie walk.

Wykrywanie min odbywalo sie przy pomocy bagnetu i zimnej krwi we wszystkich armiach w tym czasie. Sadze ze na pewno podoficerowie i szeregowi zawodowi w plutonach pionierow musieli miec jakies pojecie o rozbrajaniu ladunkow wszelakiego rodzaju.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-24 14:40:00

Sorry, rodzina mnie zaprzęgła do remontu. Ale jeszcze przed urlopem coś wpiszę. Tylko trochę odsapnę...

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-25 14:52:00

Gebhardt, chciałeś, to masz:
" (...) Pluton przeciwgazowy był jednostką posiadającą sprzęt, środki i personel obrony przeciwgazowej.
(...) W skład plutonu przeciwgazowego według Etatu nr 6 wchodziło 46 żołnierzy (w tym 8 podoficerów) dowodzonych przez oficera. W jego składzie znajdował się poczet dowódcy, 3 drużyny odkażające oraz tabor.
Wyposażenie stanowił materiał przeciwgazowy, kombinezony ochronne oraz materiał odkażający.
W skład taboru wchodził wóz na materiał zaczepny, wóz na materiał zapasowy dla drużyny oraz wóz z zapasowym zestawem drużynowym - w sumie 3 wozy taborowe i 6 koni pociągowych.
(...) Na uzbrojeniu plutonu były 2 pistolety, 45 kbk i 45 bagnetów. Na wyposażeniu plutonu była lornetka, busola i 47 masek przeciwgazowych. Pluton posiadał 12 koni pociągowych zaprzężonych do 6 wozów parokonnych.
W przypadku zamiany w trakcie mobilizacji wozów parokonnych na wozy jednokonne należy je wówczas przyjąć w podwójnej ilości, etat wówczas zwiększy się o 6 wozów, 3 strzelców, 3 kbk i 3 bagnety (Do pozostałych 3 wozów miano dobierać woźniców ze składu drużyn). Pluton przeciwgazowy liczyłby wówczas 12 wozów jednokonnych oraz 50 żołnierzy (w tym 41 strzelców) uzbrojonych m.in. w 48 kbk i 48 bagnetów.
Pluton przeciwgazowy podlegał gospodarczo kompanii gospodarczej pułku. (...)"
Uff, wystarczy, palce bolą.
Jak widać, pluton przeciwgazowy i pluton pionierów miały określone numery etatów. Zdaje się, że NIemcy też mieli określone numery na swoje jednostki.
Pytanie teraz, czy taka organizacja plutonów była potwierdzona podczas mobilizacji we wrześniu.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-25 16:42:00

Wspaniale.

Ta organizacja ma sens! Jest to wlasciwie dokladnie organizacja plutonu chemicznego baonu sap typ II i typ I minus kon wierchowy, rower i 6 szeregowych. Woz ktory w plutonie chemicznym baonu saperow przewozil kancelarie, bagaz i pasze dla koni, w plutonie pgaz pulku wiezie dodatkowy zestaw dla druzyny.

Jakbys przy okazji mogl sie dowiedziec dokladnie co to za etat tzn regulaminowy, plan mob specyficznej jednostki (i ktorej) czy faktyczny to byloby szczytem marzen!

Mnie sie zdaje ze organizacja byla taka:

Dca z pocztem:
Dca, oficer
Zastepca dcy i podoficer sprzetowy, starszy podoficer
Obserwator
Goniec

3 druzyny:
Druzynowy (podoficer), sekcyjny (podoficer), 10 pionierow i woznica z wozem dwu-konnym.

Tabor:
Podoficer gospodarczy, 3 woznicow

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-05-29 15:45:00

Hello Gebhardt oraz inni forumowicze (jeśli tacy są)
Cieszę się, że ty się cieszysz, że mam takie informacje, ale może trochę sprzedasz swoich. Nadal nie wiem, czy taka organizacja tych plutonów ma jakieś potwierdzenie w relacjach. No bo pluton saperów może mniej, ale pluton przecigazowy jest owiany mgłą tajemnicy.
A ty Gebhardt, jak się zorientowałem, nie tylko w tym wątku, możesz mieć dostęp do źródeł, do których ja (i nie tylko) nie będę miał dostępu.
Na razie wklepię ci jeszcze drugą część plutonu p-gaz.
"(...) W skład pocztu wchodził zastępca dowódcy plutonu, goniec oraz 4-osobowy patrol zwiadowców gazowych. W sumie poczet liczył (w tym ordynans osobisty dowódcy plutonu) 7 żołnierzy (w tym 2 podoficerów).(...)
Uzbrojenie i wyposażenie pocztu stanowiło 6 kbk, 1 pistolet, 6 bagnetów,7 masek przeciwgazowych. (...)
Drużyna [odkażająca] składała się z 12 żołnierzy, w tym 2 podoficerów. W jej składzie znajdował się 1 wóz taborowy (zaprzężony w 2 konie taborowe), powożony przez woźnicę wyłonionego ze składu drużyny. (...)
Drużyna uzbrojona była w 12 kbk, 12 bagnetów i wyposażona w 12 masek przeciwgazowych.
W przypadku zamiany w trakcie mobilizacji wozów parokonnych na wozy jednokonne należy je wówczas przyjąć w podwójnej ilości, etat wówczas zwiększy się o 1 wóz (Woźnica miał być wyłoniony ze składu drużyny). Drużyna odkażająca liczyłaby wówczas 2 wozy jednokonne.(...)"

Jak widać, drużyna zgadza się idealnie.
Jeśli chodzi o etat regulaminowy, to jak podawałem wcześniej był to chyba etat nr 6 (plutonu saperów nr 5), no i chyba obowiązywał w każdym pułku piechoty wyruszającym na wojnę 1939 roku. Nie wiem jak z rezerwowymi pułkami piechoty, ale na pewno było zabezpieczenie personalne i materiałowe na pułki czynne.
To na razie tyle, odlatuję w ciepłe kraje na jakiś czas, ale wrócę i dobiorę się do skóry komu trzeba.
Pozdrowienia
Cwaniak

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-10 13:22:00

Witam wszystkich po długiej przerwie.
Niestety, straciłem komputer i niestety mam teraz ograniczony dostęp, że się tak wyrażę z doskoku.
Jak widzę Gebhardt nie rozwijałeś dalej tego wątku, ale to nic. Spotkałem się z tym gościem i mam następne informacje do weryfikacji:
"[...]Pluton łączności (pułkowy) zawierał personel i środki łączności dowódcy pułku. Jego skład określał Etat nr 4. Zgodnie z nim pluton łączności pułku liczył 53 żołnierzy, w tym 11 podoficerów. W jego składzie znajdowało się 5 patroli telefonicznych, 3 patrole radio-korespondencyjne (obsługa radiostacji), 2 patrole łączności z lotnictwem, 6 kolarzy (gońców na rowerach), podoficer sprzętowy (jednocześnie zastępca dowódcy plutonu) wyposażony w rower i luzak dowódcy plutonu.
[...]Uzbrojenie plutonu stanowiło 51 kbk, 2 pistolety i 51 bagnetów. Wyposażenie stanowiło 53 masek przeciwgazowych, 5 aparatów telefonicznych, 2 łącznice, 22,5 km kabla, 1 radiostacja, 1 wóz specjalny parokonny (wspólny dla 1 i 2 patrolu telefonicznego), 4 biedki sprzętowe jednokonne (3 telefoniczne i 1 radiowa ) oraz 7 rowerów. Na stanie plutonu było 7 koni, w tym 1 wierzchowy i 6 koni pociągowych.
Wóz specjalny może zostać zastąpiony wozem taborowym parokonnym.
[...] Patrol telefoniczny pieszy składał się z 5 ludzi: dowódcy patrolu, zwijakowego, rękawicowego, tyczkowego i jutowego. W patrolu pieszym jutowy nosił standardowo 3 bębny kabla na plecach. Żołnierze byli uzbrojeni w karabinki, a dowódca patrolu (przeważnie podoficer) posiadał jeszcze lornetkę. Na stanie pododdziału był 1 aparat telefoniczny, 4,5 km kabla oraz 1 biedka jednokonna i 1 koń pociągowy [...].
To na razie tyle. Następnym razem będzie pluton artylerii piechoty.
Cwaniak
P.S. Aha, ten gość opierał się na źródłach polskich, jak np. CAW itp.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-11 18:33:00

Witam. Fajno znowu od Ciebie uslyszec.

Arcyciekawe. Musze sie przyzanac ze cos mi tu i owdzie nie klapuje. Cyfra 53 szeregowych sie powtarza wiec jest prawdopodobnie wiarygodna. Ale niektore dane wewnetrzne trudno,pogodzic. Przy podanym stanie patroli powinno byc 12 podoficerow a nie jedenastu. Nie widze, tez po co 3 patrole obslugi radiostacji na jedna radiostacje? No i dowodca na pewno etatowo byl oficer (ktory rownoczesnie byl zastepca oficera lacznosci pulku). Jezeli sie doda caly personel wyliczony to, o ile arytmetyka sie zgadza, dochodzi do 49, poniewaz
Dca = 1
Podoficer sprzetowy = 1
Luzak = 1
Woznica + dwa patrole telefoniczne = 9
3 patrole telefoniczne piesze = 15
Patrol radio z aparatem = 4
2 patrole bez aparatu = 6
2 patrole lacznosci z lotnikiem = 6
6 kolarzy = 6

Razem 49

Zupelnie nie widze sensu pakowania 2 patroli na jeden woz, poniewaz jedyny pojazd o ktory moze tu chodzic to chyba woz lacznosci wz 37L ktory byl przewidziany na obsluge polowy druzyny telefonicznej w kompanii telefonicznej (patrol kablowy +1). Wiec gdzie byla druga lacznica? I na czym przewozono sprzet zapasowy, narzedzia etc jezeli nie bylo wozu sprzetowego? Wreszcie sklad patrolu telefonicznego jest prawie na pewno bledny - faktyczny sklad byl dowodca (telefon), zwijakowy (zwijak, noszak z bebnami kabla), rekawicowy (rekawica i torba narzedziowa), tyczkowy (rososzka na tyczce) i woznica prowadzacy biedke telefoniczna. Nie bardzo wierze w te lornetki dla dowodcow patroli - takiego luksusu nie mieli nawet dowodcy druzyn strzeleckich!

Coraz bardziej mnie ciekawi mnie jakie dokladnie sa zrodla tych etatow!!!!

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-11 18:59:00

Dla porownanie ustalenie Kryska-Karskiego na podstawie relacji.
Dowodca (oficer) = 1
Zastepca (podoficer) = 1
5 patroli telefonicznych = 25
Patrol radiostacji N1 = 4
2 patrole lacznosci z lotnikiem = 6
Goncy motocyklowi = 5
Goncy konni (w tym luzak dcy) = 5
Goncy rowerowi = 5
Sprzetowy i woznica na wozie sprzetowym = 2

Razem 1 + 53. Dowodca i zastepca z pistoletami, reszta kbk.

Sprzet: radiostacja N1 (powinna tez byc zapasowa N2), 5 AP, 2 Lacznice, 22.5km kabla, woz sprzetowy, 6 biedek, 5 motocykli, 5 rowerow, 6 koni W, 8 koni P.

I tutaj tez sa problemy. Nie wierze w te 5 motocykli i wogole w te 14-15 goncow (szczegolnie ze w inaczej bardzo podobnym plutonie baonowym bylo tylko 4 goncow). Zgaduje ze etat przewidywal wiecej obslugi centrali telefonicznej (jak to mialo miejsce w pulku kawalerii) a mniej goncow.

Jezeli faktycznie byla radiostacja N1 to byla produkowana tylko w wersji taczankowej (nie bylo biedkowej) i obsluga liczyla 5 ludzi (dowodca, pradnicowy, 2 radiotelegrafistow, woznica). Ale sadze N1 byla (ze wzgledu na rzadkosc tego sprzetu w 1939) tylko poboznym zyczeniem i uzywano w kampanii wrzesniowej N2 ktora miala byc przeniesiona do rezerwy sprzetowej plutonu po otrzymaniu N1.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-16 09:59:00

Witam
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale jest taka pozycja:
"Materiały. Dokumenty. Archiwalia. Studia", zeszyt 12, Instytut Polski i Muzeum im. gen. W.Sikorskiego w Londynie, Kwiecień 1997
Pan płk Heliodor Cepa wypowiada się na ten temat w rozdziale "Uwagi moje odnośnie przygotowania łączności w czasie pokoju i jej działań w okresie wojny"
I tak:
przewidywano "w pułku piechoty: 4 radiostacje korespondencyjne telefoniczne i telegraficzne typu "N" (jedna stacja N1 i jedna stacja N2 w d-twie pułku, po jednej radiostacji N2 na batalion)" Czyli powinny być przewidziane na czas mobilizacji conajmniej 2 obsługi radiostacji + ewentualnie zapasowa. Ale w czasie rzeczywistej mobilizacji sprzętu zabrakło i radiotelegrafiści stali się zwykłymi gońcami. Rozumiem, że z specjalnościami radiotelegrafisty też był kłopot i łatwiej było przewidzieć etat gońca.
Pozdrowienia
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-16 10:11:00

Jeszcze się doczytałem, że w pułku piechoty w latach 1936-1939, była 1 stacja typu N1 i 3 stacje N2.
Ponadto "została oddana piechocie próbna seria stacji tornistrowej typu N3 dla patroli rozpoznawczych oraz typu "S" dla łączności pomiędzy baonami i kompaniami. Projektowano wprowadzenie tych stacji w latach 1940/41".
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-16 10:29:00

Tu jeszcze raz Badylarz.
Był tak wątek niedawno, co prawda o plutonie łączności w kawalerii:
http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=209094
Czy organizacja patrolu telefonicznego w piechocie, kawalerii i artylerii mogła być podobna ? I czy można tu stosować jakieś analogie. Bo rozumiem, że w kawalerii nie było patrolu pieszego, ale np. w artylerii mógł być i pieszy i konny.
Gdzieś mi wsiąkły te kartki ksero, które zrobiłem z książki Pabicha. Tam właśnie była podana organizacja łączności w 6 PAL-u. Może któryś z forumowiczów nas wspomoże ?
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-17 11:07:00

Witam
Gebhardt, postaram ci się odpowiedzieć na parę pytań.
W opracowaniu pluton łączności jest dowodzony przez chorążego - to jest pewne. Oficer łączności występuje w dowództwie pułku i jest zarazem dowódcą całej łączności, czy raczej 4 plutonów łączności - pułkowego i 3 batalionowych. Czy w plutonie batalionowym dowodził oficer (wg tego opracowania) tego nie wiem, ale spróbuję się dowiedzieć.
Kryska-Karski podaje stan 1+53, co się zgadza z opracowaniem, ale nie wiem, czy podaje oficera łączności w pułku. Wiąże się z tym pytanie czy podczas mobilizacji posiadano wyszkolonych oficerów łączności.
Następnie 1 i 2 patrol telefoniczny zajmował 1 wóz specjalny (tzn. miał), ale 1 liczył 5 żołnierzy, w tym podoficer, natomiast 2 liczył tylko 4 (w tym również podoficer). 3,4,5 patrol miał skład podobny do pierwszego - 5 żołnierzy + biedka telefoniczna.
Tak więc tu się zgadzamy patrole liczyły 24 żołnierzy, przy czym Ty wymieniasz woźnicę, który mógł być powołany np. z 1 patrolu (w opracowaniu).
Teraz patrole radiowe. W opracowaniu 1 patrol liczył 6 żołnierzy, 2 i 3 tylko po 4. Każdy był dowodzony przez podoficera. W sumie 14 żołnierzy. Czyli liczysz o 2 żołnierzy za mało.
Czy taczanka radiowa (N1) była parokonna, jeśli tak, to się zgadza, ponieważ 1 patrol radiowy posiadał 2 konie taborowe.
Teraz patrol łączności z lotnikiem - były ich dwa, po trzech żołnierzy, (ciekawe bez podoficera ?) w sumie 6 żołnierzy, co też się zgadza.
Patrol kolarzy albo gońców na rowerach jak by ich zwał - było ich 6, w tym podoficer co też się zgadza.
(4+5)+(3x5)+6+(2x4)+(2x3)+6=50 żołnierzy, w tym
9 podoficerów. Doliczmy do tego luzaka, podoficera sprzętowego oraz dowódcę plutonu (chorążego - ten stopień należał chyba do korpusu podoficerów) i mamy 53 żołnierzy, w tym 11 podoficerów.
Nie zgadza się natomiast ilość koni, powinno być ich być conajmniej 7 (2+3 telefoniczne, 2 radiowe). Wymieniona jest również biedka radiowa (jednokonna ?), a powinna być chyba taczanka (parokonna ?).
Masz rację, że Gebhardt, z tymi radiostacjami. Radiostacji i generalnie sprzętu brakowało w magazynach mobilizacyjnych pułków, co nie znaczy, że ich nie mogło być gdzie indziej. Czy wiesz może, ile wyprodukowano radiostacji poszczególnych typów do września 1939r. ?
W trakcie mobilizacji nastąpiły na pewno zmiany, ale chyba nie takie, jakie sugeruje Kryska-Karski. Raczej sądzę, że w każdym pułku mogły być inne rozwiązania, w ramach oczywiście tych 53 żołnierzy. Mnie interesuje raczej, czy są jakieś potwierdzenia w relacjach, że były takie pododdziały. No bo Kryska-Karski tych 5 gońców na motocyklach też skądś wziął. Może była taka organizacja w którymś z pułków wielkopolskich, ale na pewno nie w całym kraju.
Pozdrowienia
Cwaniak
P.S. Pluton artylerii w następnym odcinku.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-17 11:13:00

Witam ponownie
Zapomniałem jeszcze o źródle. W przypadku plutonu łączności autor oparł się głównie na aktach I Oddziału Sztabu Głównego w Centralnym Archiwum Wojskowym. No i na relacjach, ale ich wymienić nie jestem w stanie.
Pozdrowienia
Cwaniak

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-17 14:19:00

Cwaniak - wielkie dzieki, troche sie rozjasnia. Ile radiostacji wykonano do roku budzetowego 1938/39 wlacznie jest wiadome i jest wiadome jakie byly zamowienia na rok 39/40. Mozna wydedukowc do pewnego stopnia ile wykonano z tych ostatnich do wrzesnia. Jak pamiec/czas nie zawioda jutro podam.

Co do opracowania Twojego znajomego to trzeba jednak sprawdzic dokladnie co to za materialy Oddz I np czy to organizacja pokojowa czy wojenna. O ile pamiec nie myli, w organizacji pokojowej byl tylko pluton pulkowy, plutony baonowe dopiero powstawaly podczas mob (dowodzone przez oficerpw rezerwy). Te trzy patrole radio (i to ze pierwszy patrol mial 6 ludzi [tzn wnioskuje ze wlicza sie tu dce druzyny radio]) raczej sugeruja organizacje pokojowa. No i czy to organizacja wprowadzona w zycie czy tez cos wydane na kilka tygodni przed wojna to tez wazne.

Relacji nie walkowalem systematycznie (kiedys na pewno to zrobie!). Co sie powtarza to Dca (oficer!)+poczet, 5 patroli telefonicznych, patrol radio, patrol lacznosci z lotnikiem. Dalej sa juz duze rozbieznosci. W tej co najbardziej pamietam bylo 4 goncow rowerowych i patrol psow meldunkowych! Radio na pewno bylo N2B jak w plutonach baonowych i kazdy pluon telefoniczny mial wlasna biedke.

Kryska-Karski oparl swoje wyliczenia WYLACZNIE na relacjach i dlatego do nich trzeba podchodzic z duza ostroznoscia (szczegolnie w wypadku rzadkich i wyspecjalizowanych jednostek). Oficera lacznosci pulku podaje osobno (czyli razem w pulku 5 oficerow lacznosci). Mozliwe ze to jest jednak pomylka i faktycznie istniala analogia z organizacja lacznosci w pulku kawalerii. Radiostacje N1 na pewno nie byly produkowane w wersji biedkowej tylko taczankowej (N1T - dwukonnej oczywiscie) i samochodowej (N1S).

Wezme do domu to co podales i podumam nad tym. Jezeli cos madrego wpadnie do glowy to jutro sie odezwe.

Badylarz - analogii z artyleria polna nalezy szukac w kawalerii raczej niz w piechocie. Artyleria ciezka uzywala radiostacji N1 tylko. Mieszane patrole telefoniczne byly (wg Kryska-Karskiego) w plutonie artylerii piechoty - ktorym mam nadzieje Cwaniak nas wkrotce uraczy:)

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-17 14:31:00

Aha, jeszcze dodam do czego doszlem w rozmyslaniach o plutonie pgaz. Podaj na priva imie i nazwisko to bedziemy mogli uznac Twoj wklad na stronce Konsola.

Pluton przeciwgazowy pulku piechoty


Opracowane na podstawie

1) KK
Sklad: poczet dowodcy, 3 druzyny odkazajace, sekcja wykrywaczy, tabor
Stan: 1 oficer + 46 podoficerow i szeregowych
Uzbrojenie: prawdopodobnie dowodca i zca pistolety, reszta kbk
Konie: 1 wierzchowy, 9 pociagowych
Sprzet i tabor: 3 wozy parokonne, 3 biedki, material pgaz, kombinezony ochronne, material skazajacy

2) Szymanowski M. Saperzy Wojska Polskiego w przededniu kampanii wrzesniowej 1939r.
Pluton chemiczny typ IIA (baonu saperow) (zalacznik)

Pluton Przeciwgazowy

Dowodca, Oficer, Pistolet,lornetka, busola, konno

Poczet
Zastepca dowodcy,Starszy podoficer,Pistolet,lornetka, busola kieszonkowa(podoficer sprzetowy)
Luzak dowodcy/goniec, Szeregowy,Kbk
Goniec
Obserwator, Szeregowy, Kbk, lornetka, rakietnica

3x druzyny odkazajace
Podoficer, Szeregowy, Kbk
9 pionierow, Szeregowy, Kbk
Woznica, Szeregowy, Kbk, Biedka sprzetowa:
Skrzynia z ubraniami
13 par butow
20 par rekawic
10 ubran ochronnych

Sekcja wykrywaczy
Podoficer, Szeregowy, Kbk
5 pionierow, Szeregowy, Kbk
Woznica, Szeregowy, Kbk, Woz obronny
Aparaty Draegera
Swiece plecakowe
Swiece conajmniej 15 min palenia
7 bebnow z wapnem
Syrena
Woltomierz
Wykrywacze (w pudelkach a 16 wykrywaczy)
Skrzynie z ubraniami jw

Tabor
2x woznica, Szeregowy, Kbk, Woz ze skrzyniami dlugimi do studni abisynskich i skrzyniami krotkimi z zestawami do odkazania terenu: 10 bebnow z wapnem a 40kg, 1 zbiornik na wode, 1 syrena

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-22 08:55:00

Witam
Znalazłem coś ciekawego.
Lechosław Karczewski, Eugeniusz Pokrowski: 21 Warszawski Pułk Piechoty "Dzieci Warszawy", Warszawa 1997, Oficyna Wydawnicza Volumen, Wydawnictwo Bellona.
Strona 128, Aneks nr 7: Struktura organizacyjna pułku po mobilizacji w 1939 roku
"[...]
7. Pluton przeciwgazowy:
4 drużyny gazowo-odkażające, wyposażone w sprzęt i materiały odkażające oraz 2 wozy. Razem: 1 oficer, 4 podoficerów, 36 szeregowców.
8. Pluton pionierów:
drużyna minerów, drużyna fortyfikacyjna i drużyna drogowo-mostowa oraz 2 wozy sprzętowe.
Razem: 1 oficer, 5 podoficerów, 40 szeregowców.
9. Pluton łączności pułku:
1 patrol łącznościowy, 5 patroli telefonicznych (w tym 1 konny), 3 radiostacje polowe o zaprzęgu konnym (o zasięgu na klucz do 16 km, na fonię do 9 km), 4 gońców konnych, patrol psów meldunkowych, patrol łączności z lotnikiem.
Wyposażenie: 2 łącznice telefoniczne 24 połączeniowe, 12 aparatów telefonicznych, 3 radiostacje, 4 psy meldunkowe, 20 bębnów cienkiego kabla (na bębnie 750 m), 6 biedek jednokonnych, 2 wozy sprzętowe, 9 koni wierzchowych.
Razem: 1 oficer, 7 podoficerów, 50 szeregowców. [...]"
Chciałem jeszcze wspomnieć, że w sztabie dowódcy pułku wymieniony jest oficer łączności, który jest jednocześnie dowódcą kompanii łączności (tak napisane, chyba autorzy sie pomylili, powinno być plutonu łączności, albo kompania łączności składała się z plutonów batalionowych i pułkowej).
W każdym razie oficerem łączności (w sztabie) był por. Gałła Stanisław (KW za wrzesień, po raz drugi), d-cą plutonu łączności w I batalionie był ppor. Szczawiński Jan (również KW), w II - ppor. Zeidler Zbigniew (również KW), w III - Witek Stefan (również KW).

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-22 11:06:00

Komentarz do tego co napisałem
Te dane mocno się różnią od ustaleń Gebhardta i Cwaniaka. Możliwe to jest, bo:
1. 21 WPP był mobilizowany w Warszawie, więc wszystko mogło być inaczej - lepsze zaopatrzenie w sprzęt, wybór żołnierzy i oficerów z odpowiednimi kwalifikacjami i specjalnościami mógł być większy, wreszcie dowódca pułku mógł eksperymentować z tworzeniem pododziałów za pozwoleniem wyższych władz wojskowych, bo miał ich blisko i mógł znać niektórych decydentów.
2. zmiany mogły nastąpić tuż przed wojną, w związku z tym powstały nowe etaty.
3. struktura ta powstała na podstawie wspomnień i relacji zebranych przez obydwu autorów (obaj byli oficerami 21 WPP we wrześniu) - relanci mogą się mylić, nie pamiętać, wreszcie nieświadomie konfabulować. Niestety, brak jest informacji, na jakiej podstawie powstała ta struktura.
Reasumując, należałoby przejrzeć wszelkie możliwe relacje (praktycznie nierealne ze względu na ich rozproszenie) bądź też przyjąć, że struktura organizacyjna kązdego pułku była inna.
Tak czy inaczej temat był, jest i chyba będzie fascynujący.
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-22 13:28:00

Piekne dzieki, kazdy nowy spis jest na wage zlota. Otoz moje ustanowienia dotycza etatu wojennego tzn teoretycznej strukturze oddzialow wg przedwojennych regulaminow. Wszytkie powody ktore przytaczasz (poza jednym ale zaraz do tego dojdziemy:)) dlaczego bylo faktycznie inaczej sa mozliwe ale moze warto zrobic wykres 3-stopniowej procedury organizacyjnej (ktora byla bardzo podobna, zreszta, do niemieckiej).

(A) Dla kazdego rodzaju oddzialu byl opracowany etat wojenny (ktory chyba bez wyjatku roznil sie od etatu pokojowego). Wg tego etatu na podstawie posiadanego lub inaczej udostepnionego (teoretycznie!) sprzetu i ludzi (z przydzialu rezerwistow, mob koni, rekwizycji czy tez zakupow rynkowych [np narzedzi]), Oficer(owie) mob jednostek mobilizujacej sporzadzali (B) Ksiazki Mob ktore z wieksza lub mniejsza dokladnoscia okreslaly stany, wyposazenie i terminy dzialalnosci mobilizacyjnych. Wg tych ksiazek w chwili ogloszenia mobilizacji oficerowie/podoficerowie jednostek organizowali (C)Oddzialy. Nadwyzki sprzetu i ludzi mialy byc przekazywane do punktow zbornych, innych osrodkow mob, etc wg lokalnych zarzadzen.

Jak widac od razu, od (A) do (C) juz byly mozliwe powazne odchylenia. O ile jednostki ktore mialy etaty pokojowe zblizone do wojennych i byly pospolite (np pluton piechoty, kawalerii) to szanse byly wysokie ze ich faktyczna organizacja w chwili wyruszenia na wojne bedzie wiernie odzwierciadlala organizacje teoretyczna. Im zadszy rodzaj oddzialu, im wiecej pododzialow nie istniejacych w czasie pokoju, im wieksza zaleznosc od sprzetu rynkowego lub rekwizycyjnego (a tym bardziej im biedniejszy stan posiadania lokalny), im wieksza ilosc rezerwistow na etacie itd, tym bardziej ta szansa sie zmniejsza.

Do tego obrazu teoretycznego dodac nalezy jeszcze dwa nastepne etapy. (D) - dowodcy jednostek reorganizowali oddzialy wg wlasnego widzimisie - (Badylarzu - nie potrzebowali na to pozwolenia Warszawy, ewent najwyzej wlasnego dowodcy). Np nagminnie w szwadronach kawalerii rachityczna wojenna organizacja pocztow dcow szwadronow (trebacz, luzak) byla wzmacniana kosztem plutonow. Poza tym, nierzadko nadwyzki pozytecznego sprzetu i ludzi nie byly odsylane. Kazdy dbaly dowodca wymyslal nowe etatu dla dobrych zolnierzy zeby miec rezerwe personelu by wyrownac pozniej straty. Ze sprzetem bylo podobnie z tym ze dodatkowa bron zbiorowa (np) wymagala tworzenia nowych pododdzialow (np sekcje ckm, kbppanc etc).
(E) Po wyjsciu na wojne (czy nawet na cwiczenia) po paru godzinach wszystko bralo w leb i kazdy radzil jak mogl! Byly straty (wojenne, marszowe, choroby, awarie, wypadki etc) a za to dochodzily rozbitki z innych oddzialow, przybledy, znaleziska, zdobycz wojenna i 'zdobycz wojenna'.

Oczywiscie dla takiego jak ja, co chce odtworzyc punkt (A) golden grail (jak to po polsku?) to instrukcje/rozkazy organizacyjne MSWojsk etc (odpowiedniki niemieckich KStN). Dlatego tak gniebie biednego Cwaniaka o zrodla:)! Zachowalo sie ich na lekarstwo. Wiec normalnie pracuje sie na podstawie triangulacji relacji ktore opisuja punkty od C-E i to przez filtr zawodnej pamieci!

Do czego zmierzam w tym przydlugim dyskursie, to to ze faktyczne organizacje w danym momencie beda sie roznily i to normalnie znacznie od teoretycznych zalozen. Nie nalezy sie temu dziwic. Badylarz ma zupelna racje ze faktyczna strukura kazdego pulku byla inna. Bedzie to szczegolnie zauwazalne w pododdzialach jak plutony pionierow/pgaz, lacznosci ktore istnialy zalazkowo lub wogole nie w etatach pokojowych i byly wzglednie zadkie.

NB - zdaje mi sie ze wszystkie plutony lacznosci pulku piechoty (ktore podlegaly po wzgledem 'fachowym' dowodcy lacznoscu pulku) czasami potocznie nazywano 'kompania lacznosci' i stad pomylka.

Dzieki jeszcze raz za znalezienia tej perelki.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-27 12:07:00

Bije sie w piersi, bo zapomnialem.
Jezeli dobrze czytam wykres Jakubielskiego (Jakubielski A. Studium Lacznosci w Kampanii Polskiej 1939 roku. Cz II. Przemysl tele-radiotechniczny i jego udzial w przygotowaniu do wojny) to produkcja radiostacji N2 wygladala nastepujaco:
1928-1932 prototypy/modele noszace wowczas nazwe RKB w niewielkiej ilosci (postaram sie zglebic czy mozna to bardziej sprecyzowac)
1933 9 sztuk noszacych fabryczne oznaczenie AC
1934 16 sztuk N2
1936 300 sztuk N2
1937 400 sztuk
1938 400 sztuk
1939 300 sztuk + 3 partie po 300 sztuk w produkcji.

Czyli na pewno bylo 1416 radiostacji typowych + powiedzmy sobie na razie 20 prototypowych. Potwierdza ta sume H Naimski (Historia Wojsk Lacznosci) ktory podaje ze do wybuchu wojny wyprodukowano radiostacji w 3ch odmianach (tzn N2B, N2T i N2S) ogolem 1400 sztuk. Jednak jest mozliwe ze jest to suma zanizona, poniewaz przynajmniej jedno zrodlo (akurat nie moge go znalezc:( ) podaje ze gros 2ej partii zamowionej na 1939 byla skonczona i 2 dalsze rozpoczete. Czyli wedlug tych ustalen moglo byc radiostacji do 1650, powiedzmy.

Moze warto opracowac teoretyczne zapotrzebowanie dla WP?

Na pocztek:

Dla piechoty:
480 na 120 pulkow piechoty (po 4 na pulk)
10 lub 20 dla samodzielnych baonow strzelcow
Dla artylerii
320 dla PALi dywizyjnych (po dwie na DAL [w przyszlosci mialo byc wiecej] i 2 w plut lacznosci pulku (musze jeszcze sprawdzic)
? dla PAL i DAL armijnych/rezerwy Nacz Wodza
?20 dla DAKow brygadowych
120 dla 4-dzialowych lekkich baterii plot
?30 dla 2-dzialowych lekkich baterii plot
Dla kawalerii
40 dla kawalerii dywizyjnej (po 1 na szwadron)
74 dla pulkow kawalerii konnej
Dla saperow
12 dla baonow zmotoryzowanych

To powyzsze na podstawie pamieci wykazuje ze +/- powinno bylo byc dosc radiostacji N2 na wyposazenie wyjsciowe wojska o ile nie pominalem jakiejs waznej pozycji. Nawet powinno byc dosc na zdrowa rezerwe sprzetowa. Czyli jezeli byly braki, to raczej ze wzgledu na problemy z dostarczeniem na czas i na uzywanie radiostacji N2 jako ersatz N1.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-28 14:12:00

Witam
A ile było radiostacji N1 oraz N3 (bo i chyba były takie) ? Aaa, i były chyba jeszcze stare RKD, jeżeli mnie pamięc nie myli.
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-29 09:48:00

Witam
Sprawdziłem, płk Cepa podaje dokładnie tak samo, tyle, że precyzuje, że modele radiostacji RKB były dwa.
Ponadto seryjne modele radiostacji były wykonane w wersji biedkowej, taczankowej i samochodowej. Natomiast 16 szt. z 1935r. wykonane były w odmianach:taczankowej, biedkowej i jucznej.
Radiostacje N1:
1936-1937 - 2 szt. modele i próbne sztuki
1937-1938 - 105 szt. produkcja seryjna
1939r. - 500 szt. w wykonaniu, "[...] z czego w lipcu dostarczono 65 szt., 100 szt. wykończono do zamontowania w środkach transportowych, pozostałe bieżąco wykańczano. Ponadto w znajdowały się w wykonaniu 2 partie po 400 szt. mające zapewnić ciągłość dostaw."
Czyli w sumie do lipca 1939r. dostarczono wojsku 170 szt. Ciekawe jaki był rozdzielnik: ile poszło do piechoty, kawalerii i artylerii.
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-29 11:39:00

Dokladnie tak z N1 wg Jakubielskiego (sadze ze korzystali z tego samego zrodla. Zamowione byly nastepne 3 partie(po 435, 400 i 400).

Ciekawa jest sprawa pojazdow konnych do tych radiostacji. Nie jest bezsprzecznie wiadome na jakich pojazdach byla montowana pierwsze partie - chociaz prawdopodobnie na jakiejs adaptacji taczanki radiowej wz 36. Partia 65 z 1939 byla czesciowo lub calkowicie zamontowana na nowych wozach radowych N1 wz 39. Byl to woz na zunifikowanym podwoziu lacznosci wz 37 (jakie bylo uzywane do wszystkich wozow telefonicznych). Mozna przypuszczac ze rowniez przyszle partie N2 mialy byc montowane na podobnych wozach - zatwierdzonych do produkcji pod koniec lata 1939.

Jak pisalem w innym watku - sprzet ten byl w czolowce swiatowej a wiemy o nim grubo mniej niz o innych sprawach ktore mialy sporo mniejsze znaczenie.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-29 11:47:00

Aha, RKD polskie.

Produkcja PZT. Okolo 300 w latach 1929-32 plus kilka modelowych. W latach 1920-28 robiono zakupy w nieokreslonych ilosciach sprzetu tej klasy. Ile z tego bylo na chodzi w 1939 to inna sprawa.

Pozatym byly na stanie archaiczne RKG/A zakupione zagranica w latach 1920-27 w ilosci ok 30 sztuk. 11 przerobiono w latach 1931-33 i dalsze 3 (a moze te same) w 1938-39. Podobnie sie mialo z RKA ktore zakupiono w tym samym okresie ok 100. W jakiej ilosci przetrwaly do wojny nie wiem. PZT wykonal 2 radiostacje modelowe w tej klasie w 1934-36 ale nie zostaly przyjete do produkcji poniewaz ta klasa miala byc zastapiona nowoczesnymi radiostacjami W, W1 i W2.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-30 21:22:00

A teraz w sprawie dododzcow lacznosci. Poszlem po rozum do glowy i przejrzalem obsady oficerskie pulkow piechoty w 'Piechocie'. Znalazlem komplety dla 92 pulkow regularnych piechoty i strzelcow oraz 24 pulkow rezerwowych. Ani w jednych ani w drugich nie znalazlem etatu oficerskiego dowodcy pulkowego plutonu lacznosci. Za to sa etaty oficera lacznosci pulku i jego zastepcy w kazdym pulku regularnym i jednym rezerwowym (202 p.p.rez.). Inne rezerwowe pulki nie mialy zastepcow oficera lacznosci. Mozliwe ze 202 p.p.rez. mial inna organizacje poniewaz byl w regularnej d.p. a nie rezerwowej.

Co do stopni oficerow lacznosci, tam gdzie one sa znane w pulkach regularnych (n=77) bylo 47% kapitanow (n=36) i 53% oficerow mlodszych (1 ppor rezerwy i 40 por). W pulkach rezerwowych, ze znanych stopni (n=17) bylo 24% kapitanow (n=4 ale za to w tym jedyny prawdziwy fachowiec, kapitan lacznosci!) i 76% oficerow mlodszych (2 ppor, 11 por - w tym 1 rezerwy)

Na posadzie zastepcy byla duzo wieksza rozpietosc. Tam gdzie udalo ustalic sie stopnie bylo 6 sierzantow, 9 starszych sierzantow, 5 podchorazych (w tym jeden rezerwy), 1 chorazy, 7 ppor, 6 por. Duzy odsetek nieznanych (n=58) wskazuje ze prawdopodobnie wiekszosc tez byla podoficerami.

Sadze ze analogicznie jak w kawalerii, oficer lacznosci dowodzil nominalnie plutonem lacznosci pulku ale na codzien podczas wojny dowodzil nim faktycznie zastepca. Poniewaz pluton byl wiekszy niz w kawalerii i mial bardziej kompleksowe zadania, na etat zastepcy i normalnie dowodzacego plutonem byl przewidziany mlodszy oficer. Mozliwe ze z braku odpowiednio wykwalifikowanych oficerow najczescie byl na posadzie jednak starszy podoficer lub podchorazy.

Badylarzu - wg ustalen w 'Piechocie', w 21pp zastepca oficera lacznosci byl ppor Lewandowski, on zapewne jest tym "1 oficer" w spisie plutonu lacznosci.

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-08-31 13:11:00

Witam
Gebhardt, odwaliłeś kawał dobrej roboty. Jeżeli nie było etatu oficerskiego pułkowego plutonu łączności, tzn. Kryska-Karski się myli, podając oficera + 53 podoficerów i szeregowych w plutonie. Trzeba przyjąć, że ten pluton miał 53 żołnierzy i miał w składzie na pewno:
5 patroli telefonicznych: 24-25 żołnierzy
2 patrole łączności z lotnikiem: 6 żołnierzy
1 patrol radiostacji (radiokorespondencyjny): 4-5 żołnierzy
Sekcja (patrol ?) kolarzy (cyklistów, gońców rowerowych): 5-6 żołnierzy
Podoficer sprzętowy + ew. woźnica wozu sprzętowego: 1-2 żołnierzy
Dowódca plutonu i jego luzak: 2 żołnierzy
Czyli: 42-46 żołnierzy
Brakuje: 7-11 żołnierzy "bez przydziału", bez określonej funkcji.
Ciekawe, że w 21 WPP było 57 żołnierzy + oficer: pewnie było 4 żołnierzy w patrolu psów meldunkowych.
Jeśli chodzi o ppor Lewandowskiego, to jak miał na imię ? Trzeba by było sprawdzić w innych źródłach. Może został dołączony do pułku dopiero w Warszawie i oficerowie o nim zapomnieli ? Ciekawe...
Pozdrowienia
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-09-01 11:42:00

Jak mial na imie ppor Lewandowski, jak pamiec dopisze sprawdze w poniedzialek. Jestem mocno przekonany ze pozycji 'dowodca plutonu' (i jego luzaka') nie bylo bo plutonem dowodzili oficer lacznosci i jego zastepca. Byli wliczeni razem z luzakami w etat dowodztwa pulku.

Czyli w plutonie bylo 53 szeregowych (etatowo).
Zakladajac
Patrole telef 25 ludzi
Patrol(e) radio 3 (N2 tylko), 4 (N1 tylko), 7 (N1 = N2)
2 patrole lacznosci z lotnikiem (sygnalizacyjne) 6 ludzi
Podoficer sprzetowy 1
Woznica wozu sprzetowego 1
Obsluga lacznicy (stacji telefonicznej) 2
Goncy 6

To zostawia 5-10 (zaleznie od wyposazenia w radio). Mozliwe ze (jezeli fakycznie etatowo byly 2 lacznice) ze bylo 4 obslugi lacznicy ale watpie. Bardziej prawdopodobne ze bylo po prostu wiecej goncow. O tyle logiczne ze w pulku mamy 3 baony, 2 kompanie, 4 plutony plus po dcy do obsluzenia. Wreszcie sadze ze patroli sygnalistow bylo 3 a nie tylko 2 lacznosci z lotnikiem (sygnalisci obslugiwali sprzet lacznosci z lotnikiem, migacze i tarcze sygnalizacyjne).

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-09-08 13:25:00

Witam
Z ppor Lewandowskim to dziwna sprawa. Źródła (tzn. te które przejrzałem) go raczej nie wymieniają. Wymieniają por. Stanisława Gałłę jak oficera łączności pułku - bez zastępcy. Jedynie w Armii "Modlin" Tadeusza Jurgi Władysława Karbowskiego wymieniony jest w składzie 21 WPP ppor Tadeusz Lewandowski jako oficer łączności pułku, natomiast por Stanisław Gałła jest dowódcą pułkowego plutonu łączności. Trochę dziwne nie, ale sądzę, że to raczej pomyłka. Być może autorzy zasugerowali się Kryska-Karskim. Ponadto chciałbym zwrócić uwagę, że wszyscy oficerowie łączności 21 WPP zostali odznaczeni KW za wrzesień oprócz ppor Lewandowskiego.
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-09-08 13:45:00

Trzymam w ręku właśnie kupioną książkę:
Historia Kaniowszczyków czyli Dzieje 30 Pułku Strzelców Kaniowskich napisaną przez Wacława Stanisława hr. Godzembę-Wysockiego i Mariana Domagałę-Zamorskiego wydaną przez Wydawnictwo M.M. w Warszawie w 2006 roku.
Arcyciekawa lektura, ale znalazłem co nie co na temat plutonu łączności:
s. 37
"[...]
Oficer łączności: kpt. Józef Jędrych
[...]"
s. 38
"[...]
2. Pluton łączności pułku:
Dowódca - sierżant Zarzycki
Dowódca radiostacji - plut. pchor. Stefan Czarnecki
11 podoficerów, 40 strzelców - (dane według relacji S. Czarneckiego)
[...]"
s. 54
"[...]
Osobny rozdział należy poświęcić łączności. Armia polska miała być w kilku najbliższych latach oparta w znacznej mierze na łączności radiowej. Według nowej organizacji łączności obowiązującej od niespełna roku, istniały cztery szczeble sieci radio. Sieć niższego rzędu, obsługiwana przez radiostację N2 (baon - pułk), których powinno być w pułku trzy lub cztery, oraz radiostację N1 (pułk - dywizja), których pułk powinien mieć jedną. Dwa pozostałe szczeble były wyższego rzędu (dywizja - armia, armia - naczelne dowództwo). Wszystkie typy stacji były, jak na owe czasy bardzo nowoczesne. Łączność w dół do pododdziałów, jak również łączność dublująca między batalionami a pułkiem i dywizją, nadal drutowa.
30 pp z nieznanych powodów podczas mobilizacji, stacji N1 nie otrzymał.
Z konieczności dowództwo pułku zmuszone było jednemu z baonów (prawdopodobnie II-mu) zabrać stację N2. [...]"

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-09-08 14:13:00

s.55
"[...]
Oto wyjątek z relacji dowódcy radiostacji pułkowej, podchorążego Stefana Czarneckiego: "Według organizacji mob. zostałem mianowany dowódcą radiostacji pułkowej N1 i jednocześnie pełnić miałem obowiązki zastępcy dowódcy plutonu pułkowego łączności. Dostałem szofera, telegrafistów, ale nie dostałem radiostacji N1. Nie było i tyle. Miała być dosłana na front ale nigdy jej nie widziałem.
Każdy patrol radio czy telegraficzny powinien mieć zegarek. Nie było ich w magazynach. Tego dnia, w którym pułk opuścił po mobilizację Cytadelę, zostałem wysłany na ulicę Świętokrzyską w celu zarekwirowania pewnej liczby zegarków w sklepach (!).
Biegałem jak szalony. Radiostacje N2 otrzymane z magazynów były używane, brak było zapasowych źródeł prądu a na dobitek jedna z nich była w reperacji w warsztatach na Powązkach. Znów gonitwa, użeranie się, grożenie, aby wreszcie po 3 godzinach otrzymać ją".
[...]
Podchorąży Stefan Czarniecki {tak w druku - chyba pomyłka - powinno być Czarnecki - BADYLARZ}[...] obsługiwał radiostację nadawczo - odbiorczą umieszczoną na podwodzie pod plandeką.
[...]
Sprzęt łączności drutowej był przestarzały, kable jednożyłowe, technika rozpinania sieci przestarzała. Nowa instrukcja taktyki łączności w odróżnieniu od starej, przewidywała, że podstawowym środkiem łączności ma być radio. W ugrupowaniach bliskich linii walki (od pułku w dół) rozkazy są wykonywane tak szybko, że wykorzystanie przejętych przez npla radiogramów z uwagi na koniecność ich rozszyfrowania jest niemożliwe. Rozkazy wykonywane natychmiast, można było nadawać nie szyfrowane, fonią. Niemożliwe dziś dociec czy jakieś lokalne rozkazy ograniczjące używanie radiostacji, czy też inne powody sprawiły, iż radio w działaniachwojennych pułku, poza jednym kontaktem dowódcy pułku z dowódcą III baonu, nie było zupełnie używane.
W rezultacie, przy ustawicznym rwaniu się sieci drutowej, mimo pełnej poświęcenia pracy patroli naprawczych, pozostawał jedyny, pewny środek łączności - goniec, który jeśli w ogóle pod ogniem docierał do miejsc przeznaczenia, przynosił meldunki czy rozkazy przeważnie już nieaktualne.
[...]"

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-09-08 14:22:00

Mój komentarz:
1. W plutonie łaczności było 51 żołnierzy - brak oficera. Wyraźnie jest mowa, że plutonem dowodził podoficer.
2. Patrol radio był najwyraźniej jeden, nie ma mowy o drugim czy trzecim.
3. Ciekawe jest wspomnienie o szoferze - czyżby był w plutonie jakiś samochód ?
4. Rekwirowanie zegarków w sklepach warszawskich to chyba cyrk Monty Pythona.
5. Podwoda z plandeką zamiast biedki czy wozu specjalnego ?
6. Nieużywanie radia wynikał albo z wyczerpania baterii (a propos na jak długo mogły wystarczyć i jak je można było naładować w warunkach polowych) albo z nieznajomości sprzętu (co raczej odpada) albo nieufności i obsługi i dowództwa do "nowoczesnego sprzętu".

Pozdrowienia
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-09-08 14:38:00

3) Pulk zapewne mial dostac radiostacje N1 samochodowa (N1S) wg rozdzielnika mob

4) Normalna procedura. Niektore elementy wyposazenie nie byly w magazynach z takich czy innych pwodow (np ze wzgledu na to ze uwazano ze mozna je bylo szybko nabyc na rynku cywilnym a magazynowanie bylo kosztowne - tu zegarki od razu sie nasuwaja - ktos sie musi nimi zajmowac codziennie!; zle sie konserwuja etc). Fakt ze w wielu wypadkach ten proceder byl udreka podoficerow mob!

5) Chyba zamiast biedki jezeli N2 w pulku piechoty

6) Sadze ze w tym wypadku (i innych!) nieuzywanie radia bylo zwiazane z mania tajemnicy wojskowej. Czy bylo to az takie glupie jak wielu twierdzi na podstawie doswiadczen pozniejszych czy tez zachowania Niemieckiego to inna sprawa, ale nie tu miejsce na ten dyskurs:)

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-09-08 14:39:00

A swoja droga dzieki za to - bardzo pozyteczne!

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-10-09 10:29:00

Witam
Ponieważ Cwaniak chyba zasnął i szybko się nie obudzi, spróbuję go trochę wyręczyć.
Dorwałem taką pozycję: "55 poznański pułk piechoty w obronie ojczyzny we wrześniu 1939 roku" autorstwa Piotra Bauera i Bogusława Polaka, wydane w Lesznie w 1979 roku.
Na stronie 34, 35 jest podana organizacja pułku piechoty. I tak:
"Pluton artylerii piechoty składał się z dowódcy, zwiadu, sekcji łączności i dwu działonów 75mm; ogółem 52 ludzi (2 oficerów, 8 podoficerów, 42 szeregowców). Uzbrojenie obejmowało 2 działa 75 mm wz. 02/26, 47 kbk "Mausera", 5 pistoletów "Vis", 13 szabel, sprzęt: 2 jaszcze amunicyjne, 4 przodki, 1 wóz kancelaryjno-bagażowy, 1 wóz furażowy, 1 biedka łączności; 16 koni wierzchowych i 30 pociągowych. Sekcja łączności liczyła 7 ludzi, działon 14, dowództwo i zwiad 9 ludzi".
Podejrzewam, że struktura ta oparta jest, na tym co podał Kryska-Karski w zeszytach "Piechota Polska".
Badylarz

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-10-30 11:54:00

Witam

Gwoli uporządkowania wstawię tutaj post Gebhardta, chyba się nie obrazi, z wątku o orkiestrach: http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=378490

"Z niezastapionej 'Piechoty' (Zeszyt 7, 1972, str3-9)

Orkiestra Pulku Piechoty (typ I) skladala sie z
1 Oficera kapelmistrza
12 Podoficerow zawodowych
1 Szeregowego (ordynansa)
24 Elewow (chlopcow w wieku 12-21 lat)

Najstarszy podoficer zawodowy pelnil obowiazki tambour-majora.
Kazdy czlonek orkiestry powinien byl umiec grac na conajmniej 2 instrumentach.

Orkiestre Pulku Piechoty (typ II) - mialy pulki reprezentacyjne (np 36 pp Legii Akademickiej): 2 oficerow, 2 ordynansow, 74 muzykow.

(Dz. Rozk. Nr. 26/1920, poz. 604 i Dz. Rozk. Nr. 4/1929 poz. 37)

Zestaw i stroj instrumentow (zal. Nr. 2 do Dz. Rozk. Nr.2/1922, poz. 425):

Pikulina - C
Flet x2 - C
Klarnet x3 - Es
Kornet - Es
Kornet x2 - B
Alt x3 - Es
Waltornia x4 Es
Traba x4 Es
Tenor x3 - B
Baryton - B
Puzon - alt
Puzon x2 - tenor
Bas (helikon lub tuba) - Es
Bas - Es
Wielki beben
Werbel
Talerze (czynele)

Ewentualnie - saksofon sopran i alt

Fanfary (Es) przewaznie 4 z tym ze w wielu orkiestrach grali nadetatowi trebacze z pocztow d-cow kompanii.

Ponadto niektore orkiestry mialy cymbalki z dzwonkami, saksofony i (pulki podhalanskie [lub ich imitacje, patrz powyzej]) kobzy. W latach 3-tych utarl sie zwyczaj ze kazda orkiestra miala conajmniej 4 fanfarzystow i 4 doboszow (procz normalnego werblisty) ktorzy maszerowli w pierwszych 2 czworkach lub pierwszej osemce.

Szyki. Czworki lub 8ki.
Kolejnosc: tambour-major; (fanfarzysci, dobosze); klarnety, pikuliny, flety; kornety, traby, puzony, wltornie, barytony, basy; talerze, werbel i duzy beben wieziony na malutkiej biedce ciagnionej przez kucyka lub duzego psa."

Pozdrowienia
Badylarz
P.S. Ale czy na pewno to był etat wojenny ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-10-30 16:31:00

A diabli wiedza. Oczywiscie to sa etaty pokojowe - chyba 12-latnich elewow na wojne nie brano, oficjalnie przynajmniej......

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-10-31 10:05:00

Cześć !
Dawno mnie nie było, trochę postów i wątków mi przeszło koło nosa, ale tak jest jak się nie ma komputera, tylko się zarabia na niego.

Obiecany pluton artylerii piechoty:

"[...]Pluton składał się z 2 działonów, pocztu dowódcy oraz taboru . Liczył 2 oficerów i 46 żołnierzy (w tym 8 podoficerów).
[...]
Pluton był uzbrojony w 2 armaty, ponadto 41 kbk, 7 pistoletów, 41 bagnetów, 13 szabel. Na wyposażeniu plutonu znajdowała się 7 lornetek, 1 kątomierz-busola, 48 masek p-gaz.
Pluton posiadał 4 przodki, 2 jaszcze amunicyjne, 1 wóz taborowy oraz 1 biedkę łączności. Transport zapewniało 15 koni wierzchowych, 24 koni pociągowych artyleryjskich i 3 konie pociągowe taborowe - w sumie 42 konie.
Pluton należał pod względem zaopatrzenia i wyżywienia do kompanii gospodarczej pułku.
[...]
Pocztem dowódcy plutonu dowodził jego zastępca, również oficer. W składzie pocztu znajdował się podoficer strzelniczy, patrol zwiadowczy (konny, popularnie zwany zwiadem - w liczbie 4 żołnierzy) oraz patrol telefoniczny pieszy (5 żołnierzy) i patrol telefoniczny konny (3 żołnierzy). Ten ostatni, oprócz koni wierzchowych żołnierzy, posiadał jeszcze 1 konia wierzchowego pod juki ze sprzętem.
[...]
Łącznie poczet posiadał 13 kbk, 2 pistolety, 6 szabel i 13 bagnetów. Posiadał 10 koni wierzchowych (w tym jeden juczny pod sprzęt telefoniczny patrolu telefonicznego konnego) oraz 1 koń pociągowy taborowy zaprzężony do biedki sprzętowej patrolu telefonicznego pieszego. Wyposażony był w 15 masek przeciwgazowych, kątomierz, busolę oraz 2 lornetki.
[...]
Działon stanowiły 2 zaprzęgi: działa oraz jaszcza. Zaprzęg działa stanowiła szóstka koni zaprzężonych do dwukołowego przodka, do którego dołączano działo. Konie nosiły nazwy, począwszy od początku: szpicowe, środkowe i dyszlowe. Na lewych koniach (tzn. zaprzężonych z lewej strony) siedzieli jezdni powodując każdy swoją parą.
Podobnie wyglądał zaprzęg jaszcza, z tym, że jaszcz był podręcznym magazynem amunicji, zresztą oba przodki (działa i jaszcza) również przewoziły dodatkowo pociski.
Oba zaprzęgi były sześciokonne, czyli razem w działonie było 12 koni pociągowych. Dowódca działonu - działonowy oraz dowódca jaszcza - jaszczowy jechali na koniach wierzchowych. Obsługa działonu liczyła 6 ludzi, podzielonych na dwie grupy. Celowniczy, zamkowy i ładowniczy obsługiwało działo i w trakcie marszu siedziało na przodku działa, amunicyjny i dwóch wręczycieli obsługiwało jaszcz i w czasie marszu siedziała na przodku jaszcza.
[...]
Razem w działonie było 14 żołnierzy, w tym 2 podoficerów. Do obrony bezpośredniej działon posiadał 12 kbk, 2 pistolety, 2 szable, 12 bagnetów. Posiadał ponadto 12 masek przeciwgazowych, 2 lornetki. Transport 2 dział, 2 jaszczy i 4 przodków zapewniało 12 koni pociągowych artyleryjskich.
[...]
Tabor stanowił wóz narzędziowy oraz puszkarz, który był jednocześnie podoficerem broni.
[...]
W sumie tabor był wyposażony w 2 kbk, 2 bagnety i 2 maski przeciwgazowe. Posiadał 2 konie pociągowe taborowe. [...] "

Uwagi Cwaniaka:
1. Pluton artylerii piechoty stanowił Etat nr 7 (CAW, akta I. Od. Szt. Gł.)
2. Wyposażenie w szable domyślam się tylko teretyczne, tak samo jak wyposażenie oficerów w pistolety.
3. Pluton mógł równie dobrze podlegać pod względem zaopatrzenia i wyżywienia do kompanii przeciwpancernej.

Uff, to na tyle. To plutony specjalne załatwione, cały czas czekam na ich potwierdzenie lub nie. Każda uwaga krytyczna, pozytywna lub negatywna, jest mile widziana. Ponieważ ruszono w tym wątku problem orkiestry, następnym razem dam co mam.

Pozdrowienia
Cwaniak

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-11-06 15:10:00

W porownaniu z Kryska-Karskim roznice sa niewielkie ale sa - oprzypominam ze K-K odtwarzal organizacje z relacji ktore na temat plutonu art piech sa bardzo skape.

Ogolna organizacja - KK podaje sekcje lacznosci (tak jak Cepa) jako pododdzial gdy Etat Nr 7 podaje ja jako czesc pocztu dowodcy.

Poczet (z sekcja lacznosci wlacznie)
KK podaje dodatkowo podoficera zwiadowczego (podoficer, kbk, szabla, rakietnica, kon W) i luzaka/gonca (szereg. kbk, szabla, kon W). Uwazam ze luzak (koniowodny)jest niezbedny bo co inaczej dzialo sie z konmi oficerow i podoficera strzelniczego gdy zsiadali?
K-K daje dcy patrolu telefonicznego konnego lornetke, ale to chyba pomylka.
W patrolu telefonicznym pieszym KK jest o jednego zolnierza mniej (mozliwe ze zapomnial o koniowodnym biedki???).

Dzialon jest identyczny w obu opracowaniach poza tym ze KK uzbraja jaszczowego w kbk a Etat Nr 7 w pistolet.

Tabor KK ma dwa wozy taborowe (bagazowy i furazowy) z 2 woznicami zamiast jednego wozu z woznica i puszkarzem. sadze ze puszkarz byl niebednym personelem, wiec tu daje wiare Etatowi Nr 7. KK pozatym podaje ze byla cala piesza 6-osobowa zaloga zapasowa. Dziwie sie ze nie ma ani w jednym ani drugim zestawieniu dalmierza.

Cwaniaku - czy udalo co sie ustalic co to sa dokladnie za etaty tzn w ktorym roku wydane, przez kogo i co to jest - instrukcja pokojowa, instrukcja etatu mob, etat mob faktycznej jednostki?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2006-11-07 07:43:00

Cwaniak jedna malutka uwaga co do nazewnictwa czy w etatach był faktycznie wpisane "kobzy" czy dudy???

Bo jesli nam chodzi o instrument znany góralskiej kapeli, Szkotom i Wielkopolanom czyli taka piszczał z workiem ze skóry na której gra sie przez pompowanie powietrza jest to Duda- czyli instrument dęty, a kobza mylona przez 99.9% społeczeństwa jest to instrument strunowy-szarpany.


Ach czy tak samo jak teraz orkiestra w czasie W była prznaczona do łapiduchów???

Schrek

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2007-10-01 15:24:00

Proszę o podanie źródeł (autor, tytuł dokumentu, rok wydania) na podstawie, których Panowie opisaliscie tutaj oraganizację plutonu pionierów pułku piechoty.

Podane przez was dane znacznie sie od siebie różnią, zwłaszcza jezeli chodzi o tabor pionierski (od 1 do 3 biedek, od 2 do 8 wozów taborowych, liczbę drużyn w plutonie (3 czy jednak 4 - jak to miało miejsce w przypadku 40 pp , podaję za Jan Grzybowski "40 pp "Dzieci Lwowskich w obornie Warszawy" Wyd.Bellona 1990 r.) czy nawet sama liczebnosć plutonu (od 46 - jak tu podal jeden z forumowiczów za: Lechosław Karczewski, Eugeniusz Pokrowski: 21 Warszawski Pułk Piechoty "Dzieci Warszawy", Warszawa 1997 - do 62 zołnierzy).

Czy z tego co napisał Gebhardt wynika, że każdy pułk piechoty mógł miec indywidualnie ustaloną organizację plutonu pionierów ? Czy była jakaś ogólan zasada na stopie pokojowej i inaczej w warunkach bojowych ?

RE: Organizacja pułku piechoty na stopie wojennej
2012-09-24 16:49:33

A jak i gdzie przewożono sztandar pułku? Czy były na to jakieś instrukcje na czas wojny? Czy poczet sztandarowy był stały czy się zmieniał? I czy ewentualnie miał brać udział w walce czy należał do pocztu dowódcy pułku na stałe?

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.018
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.