Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Etyka a ekspolracja
2005-02-20 21:20:00

Witam,
Czytając te wszystkie posty odnośnie zachowań ludzi z naszej społeczności nachodzi mnie pytanie, czy w naszej pasji jest miejsce na etykę, czy pcha nas do przodu tylko chęć przygody, pieniędzy, sławy?
Czy może każdy z nas ma swój "kodeks honorowy", którym się kieruje?
Biorąc pod uwagę, że różni ludzie zaglądają na to forum musimy wiedzieć, że swymi wypowiedziami wystawiamy sobie świadectwo w oczach tych którzy nasze wypowiedzi czytają.
Co wy sądzicie o etyce w naszej pasji? Czy jest ona potrzebna, a może stworzyć nieformalny "kodeks etyczne ekspolratora"? To moja propozycja.

Pozdrawiam
Mariusz

 Linki sponsorowane
RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-20 21:38:00

Każdy kieruje sie jakimis zasadami.Tak jak napisałeś.Wszystko zalezy od tego co jest priorytetem.
Dla mnie najważniejsze jest to,ze moge z kolegą lub kolegami połazić na świeżym powietrzu i odpocząć.Grunt to dobre towarzystwo. Najfajniejsze jest uczucie szukania i dokopywania sie do "skarbu", niewiedząc jeszcze co to może być. A co do znalezisk, to tylko dodatek.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-20 21:50:00

Ja tez tak uwazam. Czasem fajnie jest wytargac jakis rzadki fant ( chociaz jeszcze mi sie nie udalo ) ale to nie moze byc obsesja. " Nie o to chodzi aby zlowic kroliczka ale by gonic go ! "
A jezeli mozna cos komus spieniezyc, to tez czemu nie. Jednak sa pewne granice i wszyscy chyba wiedza o co mi chodzi - w tle gdzies pobrzmiewa echo niedawnych postow.

Pozdrawiam - kocur !

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-20 21:55:00

Bardzo dobry temat. Gratuluję.
Wydaje mi się, że nie można mówić o etyce w pasji bo to zalezy od człowieka i tego jaki on jest. Po przeczytaniu niektórych postów na wątku "Hiena...." można dojść do wniosku, że dla niektórych etyka to jakieś niezrozumiałe słowo, którego miejsce jest jedynie w słowniku wyrazów obcych. Bo w życiu zabraklo im na nie miejsca.
Jeśli ktoś stara się postepować zgodnie z zasadami etyki (nawet tej uproszczonej do własnych potrzeb) to nie może robić tego wybiórczo i stosować jej zasad tylko w niektórych sytuacjach, kiedy jest to wygodne. Jeśli ktoś chce postępowac etycznie to musi to robić we wszystkich sytuacjach również przy prowadzeniu poszukiwań. W innym wypadku można śmialo nazwać to tak modnym ostatnio na tym forum słowem: hipokryzja.
Taki kodeks etyczny poszukiwaczy to ciekawa inicjatywa tylko.....nieżyciowa. To tak jak z zakopywaniem dołków. Kto myśli ten je i tak zakopuje. Sam z siebie, z moralnego poczucia obowiązku to dla niektórych zagadnienie jeszcze trudniejsze od etyki). Znam conajmniej kilku poszukiwaczy , którzy nie występują na tym forum, a łamią w trakcie poszukiwań wszelkie normy. Ostatnio usłyszałem nawet o prawdziwej hienie, bo takiej, która rozkopuje poniemieckie cmentarze dla zysku. Ale on uważa się za poszukiwacza i nic złego w tym nie widzi.
A co do wystawiania sobie świadectwa to masz rację. Niektózy wystawiaja tu takie świadectwo, że po lektórze ktoś postronny może byc w szoku. To dodatkowo "woda na młyn" dla wszystkich przeciwników eksploracji w tym i archeologów.
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-20 22:21:00

Z etyką bywa różnie,ale stworzenie "kodeksu honorowego"
nic nie da,były już jakieś próby w tym stylu robione chyba przez dystrybutora C.Scopa i dla wielu nic to nie znaczyło.
Sytuację może jedynie naprawić stworzenie dużego,ogólnopolskiego stowarzyszenia na wzór Związku Wędkarskiego,gdzie w statucie będzie zaznaczone co jest tolerowane a czym jest "kłusownictwo" wraz z przepisami
regulującymi zwalczanie tego "kłusownictwa".

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 00:14:00

Idea szczytna jak to zwykle bywa ale brzydko się wyrażę rozbija się o kant d..y gdyż jak zwykle większość ludzi utknie w ślepej uliczce którą jest interpretacja pewnych słów, tak jak to miało miejsce w poście "Hiena" odnośnie "pozostałości" i "szczątków". Tak samo jak z dołkami, bo co znaczy "zasypać dołek" - wrzucić byle jak ziemię do środka czy może bawić się jeszcze w układanie ściółki?

Szczerze mówiąc nie widzę tego jakoś. Kodyfikacja postępowania w sprawach dotyczących eksploracji byłaby możliwa gdyby nasze hobby było traktowane na równi z łowiectwem czy wędkarstwem a póki co jest bliższe według ustawodawców wandalizmowi i przestępczości zorganizowanej. Dopóki takie będzie podejście organów państwa do problemu istnienia kilkudziesięciotysięcznej rzeszy w większości praworządnych obywateli, dopóty nic się nie zmieni na lepsze.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 00:29:00

Nasze hobby może być traktowane na równi z innymi jeżeli pokażemy, że możemy we własnym gronie coś zmienić, a nie czekać, aż ktoś to za nas zrobi, bo jak historia uczy: nie zrobią tego po naszej myśli.
Wydaje mi się, ze należy zacząć od podstaw, czyli...od nas, do własnego kodeksu i zasad. Być może oen będą nieformalne, ale przynajmniej od czegoś zaczniemy. Przecież nie możemy tylko narzekać, bo samo nic się nie zrobi.
Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 01:26:00

To co, może zaczniemy coś spisywać? Ale jak? Kto to ma spisać i dlaczego? Na jakiej podstawie ten ktoś a nie ktoś inny? Jak zdefiniować dołek i czym się różni od dołu?

Taki "kodeks" byłby dobrą sprawą gdybym w przypadku jego przestrzegania mógł czuć się uczciwie s stosunku do służb mundurowych a za jego naruszanie groziłaby sankcja. Tymczasem sankcja grozi tak czy owak a brak sankcji będzie w stosunku do tego kto ma szybsze nogi i bardziej terenowy samochód.

Przykład: przyjedzie kopidół który rozwali pół lasu i zostawi milion lejów na 1,5 metra, po czym odjedzie nie zatrzymywany. Przyjadę ja i jako "etyczny" poszukiwacz zasypię po nim te leje, w trakcie zasypywania setnego przyjdzie leśniczy i wlepi mi solidny mandat. ;)

Przykład czysto akademicki ale jakże prawdziwy.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 10:10:00

Witam,
Kodeks można pisać tu i teraz. Wpisujmy swoje propozycje punktów, a po ustaniu dyskusji poprostu zbierzmy do kupy i dajmy Bocianowi, aby pojawił się on na stronie Odkrywcy.
Z tym przykładem masz poniekąd rację.
Mnie się wydaje, że przyjmując ten nieformalny kodeks możemy zacieśnić współpracę, a ktoś, kto nie stosuje się do niego może zostać (o ile go dorwiemy na gorącym uczynku)pozbawiony współpracy z naszej strony. Co do ludzi, którzy robią coś takiego w lesie, to są właśnie dwie możliwości: albo nie poznali kodeksu, albo poznali ale go nie stosują. Co do drugiego przypadku rzuciłem propozycję, co do pierwszego: może coś zaproponujecie.
Tak czy owak zanim zaczniemy pisać, należałoby zebrać wpisy osób, które będą brały udział w jego tworzeniu. Wtedy będziemy wiedzieć, czy to ma sens. Potem zaś zacznijmy go spisywać.
Co wy na to? Ja deklaruję pierwszy chęć współtworzenia takiego kodeksu.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 11:09:00

DEKALOG POSZUKIWACZA SKARBÓW 1. Nie działaj na terenie zabytków lub w miejscach będących przedmiotem badań archeologicznych. Jeżeli interesujesz się historią, to przystąp do towarzystwa archeologicznego. 2. Nie pozostawiaj po sobie nieporządku. Wyjęcie z ziemi małej monety lub innego przedmiotu o niewielkich wymiarach z głębokości kilku centymetrów nie wymaga wykopywania dołu. Używaj ostrej łopatki lub noża do wykrojenia regularnego placka ziemi, wyciągnij przedmiot i włóż ziemię lub darń z powrotem na miejsce tak, aby nawet nie można było poznać, że ktoś tam kopał. 3. Pomóż utrzymać kraj i przyrodę w czystości i pomóż sobie. Nakrętki i kapsle od butelek, folia aluminiowa, puszki po napojach – są ostatnimi rzeczami, które jako poszukiwacz mógłbyś wyrzucać. Za rok może się zdarzyć, że będziesz je znowu wykrywał. Wyświadcz przysługę społeczeństwu i sobie, weź ze sobą przynajmniej kilka takich odpadków i wyrzuć je do najbliższego śmietnika. 4. Nie wdzieraj się do cudzych posiadłości. Zanim zaryzykujesz wejście na teren prywatny, zapytaj o pozwolenie. 5. Informuj o wszelkich niezwykłych odkryciach o charakterze historycznym lokalne muzeum lub władze administracyjne. Jeżeli przypadkowo odkryłeś miejsce lub obiekt o znaczeniu archeologicznym, to poproś o pomoc eksperta. 6. Jeżeli natrafisz na niewypały, niewybuchy lub starą amunicję to NIE DOTYKAJ ich. Oznacz starannie miejsce i natychmiast zawiadom policję. Wykopanych przypadkowo nabojów w żadnym przypadku nie należy pozostawiać na powierzchni, gdyż mogą je znaleźć dzieci. Unikaj takich miejsc, o których wiesz, że były terenem intensywnych działań wojennych. 7. Stosuj się do przepisów prawa i o cennych znaleziskach zawiadamiaj policję lub administrację państwową. 8. Przestrzegaj zwyczaje obowiązujące na wsiach. Nie zostawiaj otwartych zagród, nie strasz zwierząt i nie niszcz zasiewów. 9. Nie ukrywaj się przed ludźmi, którzy zechcą dowiedzieć się co robisz i jak działa detektor. Bądź przyjacielski. Możesz od nich uzyskać pożyteczne informacje o ciekawych miejscach. Jeżeli spotkasz innego poszukiwacza – przedstaw się. Wiele można skorzystać wymieniając wzajemnie swoje doświadczenia. 10. Pamiętaj, że gdy poszukujesz skarbów ze swoim detektorem, to jesteś przedstawicielem całej społeczności poszukiwaczy. Nie przynoś im wstydu i nie rób złej opinii.

To jest dekalog poszukiwacza ze strony zloteruno,moim zdaniem punkty 1,5,6,7 do poprawy reszta może być,a punkt 10 podkreślić trzy razy i przenieść jako nr1.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 16:30:00

Punkt 6 mało życiowy. Można by w nim dodać .....i przygotuj kolekcję do oddania w depozyt a mieskzanie do rewizji.
Wszystko pięknie i szczytnie. Tak się powinno robić: zabezpiczyć, oznaczyć i powiadomić. Jednak polska rzeczywistość pisze własne rozwiązania i nie zawsze da się postąpić zgodnie z etyką. Owszem, zabezpiczam przed dziećmi ale nie powiadamiam i nie oznaczam. I póki nie będzie w tym kraju można zgłosić bezpiecznie takiego znaleziska konsekwentnie będe tak postępował.
Pozdrawiam l.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 16:40:00

Jak może on brzmieć według ciebie w wersji "życiwej" i realnej?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 16:44:00

A to już trudne pytanie. Muszę się zastanowić trochę zeby nie alnąc czegoś głupiego:)
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 17:59:00

Jak widzisz kolego łatwo jest stać z boku i krtytkować. Jak na razie tak podchodzimy do wszelakich prób unormowania prawnego naszego hobby. Ale przecież już coś zrobiliśmy - powstają nieformalne grupy. To dobry początek.
Z doświadczeń GKO mogę powiedzieć, że ta współpraca odnośnie zgłoszenia odpowiednim służbom jest możliwa i o ile podejdzie się do tego z głową, tu uwierz mi rozwija się całkiem pomyślnie. Czego są dowody....:)

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 18:18:00

Wiadomo ze nikt do zwykłej amunicji nie bedzie wzywał patrolu saperskiego-bo coraz mniej i ch w naszym kraju

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 20:28:00

No to pora na poprawki.
W punkcie 1 zostawił bym tylko"Nie działaj w miejscach będących przedmiotem badań archeologicznych"reszta jest bez sensu bo np.chodzenie po zdewastowanym forcie to działanie na terenie zabytku,towarzystw archeologicznych dla hobbystów w polsce chyba nie ma tak że brzmi to dziwnie a sugerowanie gdzie ktoś ma przystąpic jest do bani.Punkty 5 i 7 bym osobiście wymazał a wstawił jakiś jeden nowy brzmiący sensowniej,gdzie podaje się konkretną definicje zabytku archeologicznego,historycznego i o dużej wartości materialnej.No ale to wymaga głębszych przemyśleń.
punkt6-Są dwa wyjścia.Jedno to wykreślenie słów"stara amunicja"(termin mało precyzyjny)wiadomo ze amunicja strzelecka(pistoletowa i karabinowa)nie stanowi przecież zbyt dużego zagrożenia.Drugi sposób to dodanie po słowie "amunicja"konkretnego określenia np.artyleryjska.
Oczywiście obowiązkowo w tym punkcie należy również wymazać ostatnie zdanie.
A wasze propozycje??????

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 21:19:00

Rozbawiłeś mnie tym staniem z boku. Ciekawe ile razy byłeś w takiej sytuacji: sobotnie lub niedzielne popołudnie 150-200km od domu w środku lasu coś tam znajdujesz i nie wiesz gdzie jest najbiższy np. posterunek policji, że już o patrolu saperskim nie wspomnę.
Nawet jak gdzieś się dodzwonisz to jak im wytłumaczyć? Prosto przesieką a potem według trzech brzózek? Pozostaje jedynie pozostać żeby wskazać miejsce a to jest ewidentne wystawienie się.
Ja tego nie krytykuję. Ten punkt ma sens i każdy myślący człowiek powinien tak robić. Widzisz, nawet nigdy nie pomyślałem o tym w ten sposób że postępuję nieetycznie w tej jednej dziedzinie. Taki wątek jest potrzebny bo daje jednak trochę do myślenia.
Punkt 7 jest tez daleki od realiów. Mamy przykład choćby z tymi monetami w Świnoujściu. Znalazca je oddał a konserwator chce skierować sprawę do prokuratury. No i w dowód uzania dostaniesz dyplom, co już jest dla mnie żałosnym chwytem rodem z lat 50tych.
Punkt 5 jak dla mnei ma sens choć można by go inaczej sformułować.
Prosiłbym jeszcze o rozszyfrowanie określenia GKO bo mi przywodzi na myśl jedynie Garnizonowy Klub Oficerski.
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 22:00:00

GKO to Grupa Kalisko-Ostrowska. Nieformalna grupa poszukiwaczy współpracująca z służbami konserwatorskim w Kaliszu.
Według mnie punkt 6 jest dość precyzyjnie opisany. W skrócie rozumiem to tak: większy kaliber zgłaszany po zabezpieczeniu (ukryciu), zaś mniejszy kaliber zakopywany. I to jest słuszne, bo rozumiem: mieć "wydmuszki" mabojów, ale po co kolekcjonerowi proch w naboju?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-21 22:56:00

Odnośnie pkt.6 to zgadzam się jeśli chodzi o amunicję artyleryjską, o ile rozumiemy przez nią amunicję o kalibrze 20 mm i powyżej. Z amunicją strzelecką... polemizowałbym czy nie niesie większego zagrożenia, np. pocisk ppanc-zapalająco-smugowy z wkm-u może narobić trochę szkód, zwłaszcza ten scalony z łuską (coś słyszałem o przypadkach robienia z nich ładunków wybuchowych przez zorganizowane grupy przestępcze ;). Oczywiście nie tyczy się tego amunicja karabinowa i pistoletowa, może z wyłączeniem amunicji smugowej i zapalającej którą zawsze można sobie zrobić krzywdę bądź spowodować pożar.

Poza tym pozostaje kwestia amunicji takiej jak granaty ręczne, nasadkowe, miny ppanc i przeciwpiechotne. Jakieś propozycje? Szczerze powiem że nikt mnie nie przekona do tego żeby wyrzucić np F1 bez zapalnika albo s-minę czy TMi 35. A jakby nie było to też amunicja. Oczywiście raczej nikomu nie zależy na mat.wyb. tylko na samej skorupie.

Pozdrawiam.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 08:09:00

Witam,
Voucur jak więc brzmi twoja propozycja tego punktu?
A może ktoś to widzi jeszcze inaczej?
Wg. mni pkt jest ok. (do omówienia tylko kwestia, od jakiej wielkości zgłaszać).

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 08:20:00

Pare lat temu natknołem się na ten tekst w internecie ale nie pamiętam na jakiej stronce on był .
Zapisałem go kiedyś sobie z innymi artykułami o poszukiwaniach a teraz wklejam:




Dekalog Postępowania Poszukiwacza.



Ja poszukiwacz historycznych pozostałości ludzkości
Zobowiązuje się:

1. Poznawać Naukę, Jaką Jest Historia I Odkrywać Nie Odkryte Jej Skarby I Tajemnice.

2. Nie Poszukiwać Na Stanowiskach Archeologicznych I Podobnych Miejscach Ani Z Zamiłowania Do Historii Ani Ku Korzyściom Materialnym Pozostawiając Teren Ten Archeologom i Specjalistom.

3. Przeszukiwać Teren Cierpliwie I Dokładnie Dbając, Aby Fanta Ciekawego Nie Pominąć.

4. Nie Wyrzucać Znalezisk, Co, Do Których Pewności Nie Mam Gdyż Może Okazać Się Moim Najcenniejszym Skarbem.

5. Dołek Po Sobie Zawsze Zakopać A I Po Innych Także Ku Ogólnemu Dobru.

6. Być Życzliwie Nastawionym Względem Innych Poszukiwaczy Jak I Do Innych Ludzi Zainteresowanych Naszym Pięknym Hobby.

7. Historie Znalezisk Swoich Poznawać I Literaturę Wnikliwie Studiować.

8. Dbać O Sprzęt Swój Troskliwie I Przynajmniej Raz W tygodniu Piszczałką W Terenie Poszukiwać.

9. Nie Ujawniać Się Niepotrzebnie A W Razie Jakiejkolwiek Wpadki Umiejętnie Sposobem Z Niej Wybrnąć Nie Szkodząc Nikomu.

10. Nie Żenić Się – Żona Jest Odwiecznym Wrogiem Poszukiwacza Chyba, Że Zostanie Jedną Z Nas.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 08:34:00

Najlepszy jest punkt 10:) A jak żonę miało się znacznie wcześniej???;)
Jesli udaje się wam współpracować ze służbami konserwatorskimi to tylko pozazdrościć ich dobrej woli bo chyba mało gdzie tak jest.
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 08:58:00

Luger:
z służbami konserwatorskimi to myśmy zaczęli współpracę sami. Ale jeden z konserwatorów (który notabene zproponował nam, że zrobi dla nas warsztaty archeologiczne za darmo) powiedział, że wbrew pozorom można się z nimi dogadać. Tylko trzeba chcieć. My współpracujemy również z muzeum, choć w przyszłości (prz aporobacie pani konserwator) chcemy założyć włsną ekspozycję.
Póki co powiem ci coś co tobą wstrząśnie. Mamy do odebrania od konserwatorów fanty, które u nich były na przechowaniu (odebrane złomiarzom).
A tak na marginiesie: to tacy sami ludzie jak my i wiem (bo współpracujemy nie tylko z kalskimi konserwatorami), że też się w takie coś bawią (naet usłyszałem sakramentalne pytanie: który wykrywacz jest lepszy na małe militaria?).
Ten dekalog jak luger napisał może dyskryminować żonatych (czyli również mnie) ;)

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 11:14:00

No ten dekalog to już dużo lepiej brzmi niż ten ze stronki zlotego runa.Oczywiście poza punktem 10 bo moja żona nie jest wrogo nastawiona i nie jest chyba wyjątkiem.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 11:43:00

Pragne zwrócić uwagę kolegów, że tym wątkiem zainteresowała się stosunkowo nieliczna grupa forumowiczów porównując choćby z watkiem "hiena..." gdzie obrzucających epitetami było znacznie więcej. To chyba też kwestia etyki haczącej o poszukiwania.
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 12:11:00

Luger: wyjąłeś mi to z ust. Tak jak mówisz...
Ale cóż, potem ci którzy najgłosniej krzyczą o obrzucają się epitetami, najbardziej będą pomstować na ustawę i na to że jesteśmy "półlealni". Widocznie trzeba igrzysk...
Ja cały czas mam nadzieję, że więcej ludzi się dołączy.

Odnośnie tego drugiego dekalogu uważam, że jest on zbyt ogólnikowy, i powinien traktować bardziej " o nas" niż "dla nas". Nie ma nic o poszanowaniu prawa ("twarde prawo, ale prawo...") i o poszanowaniu bezpieczeństwa (to bardzo potzrebne).

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 12:37:00

Przez te kilka lat mojej zabawy poznałem trochę lokalnego folkloru wśród poszukiwaczy. Zaraził mnie tym skutecznie gośc który zajmuje się tym z 15 lat. Mnie wcześniej interesowały jedynie książki. Ale w miarę jak się wcagałem u jegoboku zacząłem zauważac ze ma gdzieś wszelkie normy i zasady, dekalogi i etykę, przepisy prawa a nawet bezpieczeństwo. Takich ludzi w tym srodowisku jest niestety masa. Czasem są to nawet ludzie wykształceni z elity klasy średniej. "Kopnięcie" kolejnego "lettlanda" nie posiada dla nich aspektu moralnego czy etycznego. Nawet rycie w zbiorowej mogile nocą kiedy ekipa ekshumacyjna śpi. Pogoń za fantami jest dla nich priorytetem i często przysłowiowe "po trupach do celu" nabiera realnego wymiaru. Brak poszanowania prawa leży niestety w mentalności polaków a podtsaw tej sytuacji można by się pewnie dopatrywać nawet w latach zaborów a moze jeszcze wcześniej. Niestety na zmianę mentalnosci trzeba pokoleń. Jedyne co możemy tu zrobić to udowodnić ze można a nawet trzeba inaczej.
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 12:45:00

Jak się nie odzywają to nie znaczy że nie czytają.
Projekt godny poparcia Mariusz, to co wrzucił kawon 30 wystarczy bo inaczej przepadnie w tym wątku jak będziemy się rozbijać o szczegóły , zawsze można zostawić „furtkę” w celu korekt i poprawek .Liczył bym na Administratora/Bociana który powinien w tym temacie wtrącić swoje „trzy grosze” bo nie wiadomo jak „góra” się zapatruje na to.
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-22 13:19:00

Bocian, co ty na to?

Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 11:31:00

Witam,
Cóż "góra" nie jest tym chyba zainteresowana. Nie wiem dlaczego, ale to bardzo niepokojące.
Będziemy więc sami tworzyć kodeks. Może w bólach, ale się zrodzi.
Odnośnie ostatniego zamieszczonego kodeksu, to nadal uważam go za zbyt ogólnikowy i bardziej tyczący się ludzi chcących pozostać w podziemiu. A my w końcy chyba chcemy pokazać, że jesteśmy normalni, że nie chcemy łamać prawa, ale je zmienić (w przyszłości).
Mam nadzieję na kontynuację prac.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 15:13:00

Trochę denerwuje mnie takie podejście jak Mariusza.
To że się nie odzywam nie oznacza że ignoruje ten wątek prawda?
Po to jest administrator tego działu żebym właśnie nie musiał tu wchodzić codziennie :)

Osobiście nie mam nic przeciwko kodeksowi poszukiwacza. O ile nie będzie to plagiat historycznego kodeksu ze stronki Darka a coś fajnego nowego jestem jak najbardziej za.

Można go doszlifować tutaj w wątku a końcową wersję wyeksponować dla innych w widocznym miejscu.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 15:42:00

Wydaje mi się, ze chcecie panowie wywarzać otwarte drzwi. Coś takiego jak kodeks poszukiwacza został dawno opracowany w tysiącu egzemplarzy. To po pierwsze.
Po drugie taki kodeks ma niestety tylko charakter "pobożnych życzeń" i zaleceń... jesteśmy w świetle prawa wszyscy przestępcami - wszyscy są ścigani przez prawo tak samo, czy przestrzegają kodeksu czy nie.
Większość postulatów powyżej to jednak mrzonki... i troszkę zabawa. Gdyby była możliwość jakiegokolwiek zatwierdzenia naszego hobby (choćby przez wprowadzenie licencji) to wtedy ma sens kodeks i dyskusja o nim. (o ile byłby związany z licencją). W tej chwili zachowanie poszczególnych osób w lesie bardziej jest uwarunkowane kulturą osobistą niż jakimikolwiek kodeksami.

Pozdrawiam
Krzysiek

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 15:58:00

Witam,
Bocian przepraszam jeżeli cię zdenerwowałem, ale nie miałem takiego zamiaru. Poprostu wyraziłem swoje obawy co do których (biorąc pod uwagę nikłe zainteresowanie wątkiem) mogę mieć rację.
Mam nadzieję, że i ty oprócz zadeklarowanej pomocy technicznej udzielisz nam pomocy merytorycznej.

Krzysiek: zapewne masz rację co do osób w lesie, ale czy to stoi na przeszkodzie byś był nieobojętny wobec prób stworzenia kodeksu, który (jak ptaszysko słusznie zauważyło) nie powinien być plagiatem.
Pamiętaj Krzysiek: jak cię widzą, tak cię piszą...
To co chcemy zrobić to podstawy, bo nawet najdalszą wędrówkę zaczyna się od pierwszego kroku.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 16:58:00

Mariusz... takich kodeksów jest mnóstwo. Po co robić jeszcze jeden? Zrobimy go, Bocian powiesi go na stronie głównej i co dalej?

Nic. Ani to nie wpłynie na tych co kopią, ani na naszą rzeczywistość prawną. A może liczysz, że jakiś konserwator zabytków wejdzie na stronę i zobaczy, że jesteśmy fajni?

A potem pojedzie na stanowisko archeologiczne i zobaczy jakie ładne doły tam są pozasypywane (albo nie).

Bez sensu.

Tylko sobie podyskutujemy o poszczególnych zapisach i nic z tego nie wyniknie.

Pozdrawiam
Krzysiek

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 17:08:00

Krzysiek: ale przynajmniej będziesz mógł powiedzieć, że coś próbowałeś, a nie czekałeś aż ktoś zrobi to za ciebie (mówię o wyjściu z podziemia).
Środowisko poszukiwaczy (jak zresztą dobrze wiesz) jest bardzo podzielone i dopóki będziemy stali z boku nie pokazując, że jesteśmy nikt nie zrobi nic z tą ustawą bo "tak wygodniej".
No chyba że lubisz uprawiać partyznatkę w co nie wierzę.
Dlatego zachęcam byśmy zrobili kolejny krok, bo jak powiedziało się A trzeba powiedzieć B.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 18:22:00

Witam
Krzysiek myślę że powodów do stworzenia takiego kodeksu jest całkiem sporo.
Dwa moim zdaniem najistotniejsze:
Jak zapewne zauważyłeś na forum (chyba najpopularniejszym) pojawia się bardzo dużo eksploracyjnej młodzieży. Czytają, obserwują i się uczą - jestem tego pewien, pare lat temu też tak zaczynałem. Taki kodeks umieszczony w wyraźnym miejscu na pewno będzie miał wartość edukacyjną a i bardziej doświadczeni koledzy na pewno też się z nim zapoznają.
Drugi powód to PR. Wyobraź sobie że jesteś np. dziennikarzem, chcesz się zorientować co ci dziwni kolesie robią, jakie mają poglądy itp. Trafiasz na stronę Odkrywcy i na chybił trafił wybierasz wątek na forum, np. "Hiena" Ja nie mam ochoty żeby nasze środowisko było postrzegane przez pryzmat takich dyskusji. A sensowny i widoczny kodeks może być jakimś punktem odniesienia. Ciągnąc wątek dziennikarski - wiemy i narzekamy, że piszą a nie wiedzą o czym. Dobrze im dać jakiś ciekawy tekst który można choćby zacytować. Oni zwykle mają pól dnia na napisanie tekstu i wcale ich to nie interesuje, więc podpierają się stereotypami. I już.
Taki kodeks jest dla poszukiwaczy ale powinien także reprezentować nas na zewnątrz (tu powraca to nieszczęsne Stowarzyszenie).
Tak sobie właśnie pomyślałem;)
Pozdrawiam
rorvik

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 22:54:00

Propozycja punkt pierwszy.

1. Nigdy nie rozbrajaj niewypałów, od tego są odpowiednie służby.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 23:48:00

Moim skromnym zdaniem kodeks honorowy poszukiwacza bedzie miał taka samą wartość jak przepisy BHP w sali technicznej - każdy wie , że to jest i wisi na scianie ale nikt tego nie czyta :/ . Nie neguje tez zawartych w kodeksie ale ujecie tak rozległej dziedziny jaką jest grzebanie i odkurzanie historii jest trudne do wykonania. Otóz kazdy ma swój wewnetrzny kodeks i porusza sie w nim intuicyjnie czasen naginając pewne zasady . Samym słowem pisanym nie zmienimy świni wykopującej z grobów hełmy...
Stworzenie czegoś wiekszego na wzór jakiegos koła przy panującym bałaganie prawnym tez jest niemozliwe (juz teraz jestesmy jakby w prawnej szarej strefie)
Wg. ustaw jak ktos wykopie u siebie na podwórku podczas pielenia grzadek złom tetetki jest bandziorem i podlega karze wiezienia

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-23 23:52:00

na początku trzeba zrobic rzeczy najtrudniejsze czyli zmienic prawo a do tego potrzebna jest grupa nacisku.Za grupą nacisku powinny stac pieniądze ale zdecydowana wiekszosc z nas nie jest krezusami...

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 01:39:00

Bocian: co do propozycji punktu pierwszego: a co to są niewypały? W fachowej termninologii niewypałem określa się czynność (a raczej brak czynności), kiedy po strzale pocisk nie opuszcza lufy,najczęściej na skutek błędu konstrukcyjnego naboju. To tak gwoli ścisłości. To o co chodzi chyba w tej propozycji to niewybuchy (pocisk który opuścił lufę ale nie wybuchł). Za niewypał można by ewentualnie uznać pocisk scalony z łuską która ma zbitą przez iglicę miseczkę spłonki ale to rzadki przypadek i trafia się raczej w amunicji strzeleckiej.

Kwestia druga: niewybuch, zgadzam się, natomiast gros znalezisk to nie niewybuchy tylko amunicja nigdy nie wystrzelona. To samo tyczy się amunicji typu granaty czy miny. Rozumiem ze mam nie zbierac np. skorup granatów albo min? Powiem szczerze: nikt mnie do tego nie przekona bo jestem w stanie sobie poradzić z większością tego typu znalezisk bez ryzyka. Jakie ryzyko niesie za sobą opróznienie zaelaborowanej skorupy go granatu wz. 31? Zadne.

To co mowisz o "odpowiednich służbach" jest poboznym zyczeniem, byłem świadkiem jak "odpowiednie służby" czyli saperzy z Chełmna z wielką ostrożnością nosili na pakę samochodu znalezioną przez nich gumową nakładkę do gąsienicy od Kettenkrada, zaś pociski moździerzowe po pewnym czasie wrzucali (!) na pakę do samochodu, chyba mieli już dość środków ostrożności (?). Znajomość rzeczy tych ludzi ogranicza się do faktu że "zardzewiałe okrągławe = niebezpieczne". Detonowanie ćwiczebnych betonowych bomb lotniczych na poligonie to nie tylko przejaw niewiedzy, to także strata pieniędzy podatników czyli nas wszystkich.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 08:21:00

Witam,
Herrmateuss piszesz o grupie nacisku. Kto to jest? Znasz kogoś, kto mógłby załatwić coś dla nas - za nas? Ja nie znam i szczerze mówiąc nie chcę znać, bo chyba lepiej, abyśmy zajęli się sami sobą. Czyli: nic o nas, bez nas (tak jak dotychczas).
Jeżeli idziesz - to idź. Jeżeli stoisz - to stój...
Voucur: to ma być "kodeks etyczny". Nad ustawą w późniejszym czasie będą pracować prawnicy (mam nadzieję).
Moim zdaniem w tym punkcie powinno być zawarte ostrzeżenie przed zabieraniem wybuchowego złomu ze sobą i zachęcenie do jego zakopywania (głęboko) lub zawiadomienia odpowiednich służb. Aha amunicja strzelecka też jest niebezpieczna.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 09:19:00

Mariusz - wychodzę z podziemia. Robię sporo dobrych i ważnych rzeczy. Nie będę się nimi chwalił, bo nie od tego jest forum, tworzenie kodeksów nic nie daje.

Macie rację - efekt PR jest ważny, młodzież powinna czytać kodeks itp.

Ale powtarzam - kodeksów jest masa. Po co bić pianę? Poproście Darka, żeby pozwolił umieścić na stronie odkrywcy swój kodeks i sprawa będzie załatwiona... efekt PR, młodzież sobie poczyta... i wszystko, bo nic więcej się nie stanie.

Żeby zmienić nasz odbiór w społeczeństwie trzeba troszkę więcej...

Pozdrawiam
Krzysiek

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 09:38:00

Jeżeli zgodzimy się na kodeks Darka, to Bocian go nie umieści.
A co na to pozostali rozmówcy? Tworzymy swój, czy będziemy opierać się na istniejącym?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 09:52:00

Bocian, nie umieścisz? Możesz powiedzieć dlaczego? Oczywiście za zgodą Darka...

Pozdrawiam
Krzysiek

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 13:05:00

Po raz pierwszy muszę przyznać rację krzyśkowi. Zgadzam się z tym co pisze we wszystkich postach na temat etyki.
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 21:24:00

„Nigdy nie rozbrajaj niewypałów, od tego są odpowiednie służby.”
To brzmi raczej jako instrukcja dla amatora sapera :-[
„Pamiętaj, że gdy poszukujesz skarbów ze swoim detektorem, to jesteś przedstawicielem całej społeczności poszukiwaczy. Nie przynoś im wstydu i nie rób złej opinii.”
Tu już lepiej, ktoś włożył w te zdanie te COŚ którego zabrakło w pierwszym ( bocian nie krzycz proszę ) i jak myślę w pozostałych idąc tym tokiem rozumowaia.
Jestem tego zdania co poprzednicy że autor nic nie będzie miał przeciwko temu żeby umieścić jego twórczość w tak szacownym FORUM toć to zaszczyt w tak opiniotwórczym - wbrew pozorom.
A WAM korona z głowy nie spadnie.
Z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 21:45:00

Witam,
Jeżeli wolą większości jest by umieści gotowy kodeks, to i ja jestem za.
Mam jednak nadzieję, że stać nas na stowrzenię mądrego kodeksy być może w oparciu o jakiś gotowy.
Co wy na to?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 22:19:00

Jeżeli zgodzimy się na kodeks Darka, to Bocian go nie umieści.

Bocian, nie umieścisz? Możesz powiedzieć dlaczego? Oczywiście za zgodą Darka...

Ludzie litości.
Tak właśnie powstają legendy. Przecież nie napisałem że nie zamieszczę. Dałem tylko do zrozumienia że nie może być mowy o plagiacie! Czyli lekkiej modyfikacji lub użycia punktów z kodeksu który istnieje już od wielu lat. Bo będzie to nie fair.

Nie że nie zamieszczę bo nie :)

Moja luźno rzucona propozycja pierwszego punktu była do dyskusji, nie sztywnym punktem a już została dokładnie zanalizowana łącznie z podważeniem skuteczności działania odpowiednich służb. To nie o to chodzi :)
Każdy będzie bał się coś zaproponować żeby nie zrobiono mu pełnej psychoanalizy. Chyba chodzi o połączenie dobrej zabawy z czymś pożytecznym. A moim zdaniem każda inicjatywa w kierunku unormowania sytuacji jest cenna. Dopóki komuś jeszcze coś sie chce robić to uszanujmy ten fakt.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-24 22:43:00

To moja propozycja:

1. Pamiętaj, że jesteś poszukiwaczem, a nie barbarzyńcą.
2. Jeżeli znalazłeś jakiekolwiek przedmiot, co do którego masz przypuszczenia, że zawiera ładunek wybuchowy, to zabezpiecz w możliy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby. Jeżeli jest to amunicja strzelecka, to zakop ją głęboko.
3. Staraj się nie zostawiać jakichkowlwiek śladów swojej bytności w terenie.
4. Jeżeli możesz zabierz znalezione śmieci ze sobą.
5. Uszanuj fakt, że w lesie jesteś tylko gościem.
6. Dziel się posiadaną wiedzą, bo nie ubędzie ci jej, a możesz zyskać pomoc.
7. Uszanuj ciekawość spotkanych osób. One także mogą ci pomóc.
8. Rozwijaj swoje zainteresowania i zachęcaj do nich innych.
9. Utrzymuj kontakty z innymi poszukiwaczami i namawiaj ich do przestrzegania kodeksu.
10. Pamiętaj, że reprezentujesz elitę wśród pasjonatów histori. Pokaż więc, że jesteś dumnym odkrywcą szanującym prawo.

Proszę o komentarz i ewentualne propozycje zmian.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-25 10:02:00

1. Pamiętaj, że jesteś poszukiwaczem z zamiłowania do historii
2. Jeżeli znalazłeś jakiekolwiek przedmiot, co do którego masz przypuszczenia, że zawiera ładunek wybuchowy, to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby do tego powołane.
3. Bezmyślnie nie niszcz przyrody bo jesteś jej częścią.
4. Dbaj o czystość w miejscu gdzie przebywasz i wymagaj tego od innych współtowarzyszy .
5. Dziel się posiadaną wiedzą, bo nie ubędzie ci jej, a możesz zyskać pomoc.
6. Uszanuj ciekawość spotkanych osób i bądź dla nich życzliwy a na pewno ci to nie zaszkodzi
7. Rozwijaj swoje zainteresowania a swą postawą inspiruj innych by szli w twoje ślady.
8. Szanuj pracę archeologów bo są dla ciebie wzorem niedoścignionym .
9. Dbaj o dobre kontakty z innymi poszukiwaczami i bądź wobec nich szczery i prawy.
10. Pamiętaj, że jesteś jednym z wielu a tych wielu jest tobą.
Pozwoliłem sobie na wykorzystanie Twojego” silnika” Mariusz
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-27 10:15:00

Witam,
Spójrz U96: bardzo dobrze potrafimy gadać i kłócić się, gdy przychodzi czas by coś stworzyć - nie chcemy.
Widzę, że cały ten wątek, ta gadanina, te propozycje idą na marne. Nie dziwmy się więc, że ustawa jest taka jaka jest. Temperuje ona bowiem środowisko "rozwrzeszczanych dzieciaków", którzy chcą własnych praw, akiedy tupnie się na nich nóżką to siedzą cicho. A niech siedzą, będzie spokój, byleby im nie przyszło do głowy zintegrować się i krzyknąć wspólnym głosem, ale na to pewnie są za głupi...

Szkoda...

Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-27 19:57:00

Cześć.
Z reguły jestem optymistą i tak pozostanie nawet w tym przypadku.
Czasem tak się zastanawiam w czym leży problem w tym że pomimo tak wielu akcjom szanownych kolegów na tym forum w próbach tworzenia wszelkich stowarzyszeń o skali krajowej nie „wypala”. I nasuwa mi się takie pytanie : KOMU zależy aby taki twór prawny nie powstał. KTO tak blokuje i rozprasza śmiesznymi argumentami rodzącą się chęć w śród nas do aktu prawnej egzystencji. A może to:

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-27 19:58:00

Wszelkiego rodzaju SŁUŻBOM którym jest nie na rękę aby coś w tym kierunku ruszyło bo by się skończyły spektakularne akcje zatrzymywania groźnych ich zdaniem kolekcjonerów nie jednokrotnie porównywanych do terrorystów i chętnie opisywane w gazetach a tym samym tak potrzebny w tych trudnych czasach poklask medialny . Sic. Bo jak by powstało takie stowarzyszenie spełniające wszelkie normy prawne oparte na prawie i konstytucji to już tu się panowie będą gubić i zastanawiać długo nad konsekwencjami swych bezpodstawnych decyzji.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-27 20:00:00

Może PRODUCENCI wykrywaczy – bo zawsze w dużych grupach potrzeba mniej sprzętu bo zawsze ktoś musi kopać, innego nie stać to pożyczy, ruch zwiększa się w używanych detektorach metalu. Można się wymienić doświadczeniami na temat właściwości realnych sprzętu co wiąże się ze spadkiem sprzedaży marek poszczególnych firm a jeśli tak to trzeba zmniejszyć ceny i mniej zarobią biedaki.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-27 20:22:00

A różnego rodzaju STRONY internetowe które zajmują się naszą tematyką w celach czysto komercyjnych. Nie oszukujmy się że coś chcą dla nas zrobić dla nich jesteśmy tylko rynkiem zbytu i czym bardziej jesteśmy rozbici tym lepiej dla nich - toczy sie specyficzna walka. Jesteśmy jak „barany” zaganiane do różnych „zagród” gdzie nas karmią bzdetami.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-27 20:28:00

Nie tworzę żadnej wiekowej teorii spisku, jestem daleki do takich bredni. To takie moje osobiste przemyślenia powstałe na bazie chwilowego wqurvienia na szara rzeczywistość.
Z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-27 21:06:00

Witam,
Ciekawe spostrzeżenie, choć ja bym się skłaniał ku naszej mentalności, którą jako pasjonaci historii doskonale znamy. Choć z drugiej strony biorąc pod uwagę gehennę jaką przchodzimy z zakładaniem stowarzyszenia, to coś w tym jest...
Tak czy owak. Był kiedyś fajny post na forum, chłopaki skrzknęli się chcąc założyć stowarzyszenie. Wszystko pięknie, ładnie, a kiedy trzeba było się wziąść do roboty sprawa wycichła. Do rzucania haseł jesteśmy pierwsi, zaś do ich realizacji zostają nieliczni.
Ja jeszcze mam nadzieję, chociaż szkoda tego zapału.
Polecma do pod rozważanie wszystkim, którzy na początku, tak chętnie wypowiadali się na w tym wątku.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-28 12:54:00

witam,
o powodach dla których potrzebny jest kodeks poszukiwacza napisano juz powyżej.Dodać mogę to,iż większość stron poświęconych poszukiwaczom takowe kodeksy posiada i to że na stronie Odkrywcy do tej pory takiego kodeksu nie ma,to chyba efekt lekcewarzenia tematu zarówno przez użytkowników jak i przez "górę".
Propozycja kodeksu podana przez Mariusza jest moim zdaniem O.K. i do przyjęcia.Dodał bym jeszcze jednak coś takiego w punkcie 1"...a twoje postępowanie krztałtuje opinię o wszystkich poszukiwaczach",natomiast w punkcie 2 wymazał bym ostatnie zdanie.
Pozostaje kwestia techniczna pojawienia się kodeksu na stronie O.Moja propozycja jest taka aby zamieścić ankietę na stronie głównej z pytaniem np"czy chcesz aby taki kodeks poszukiwacza pojawił się na stronie Odkrywcy" lub "który z przedstawionych kodeksów uważasz za najbardziej odpowiedni do pojawienia się na stronie Odkrywcy".Po przeanalizowaniu odpowiedzi z ankiety można by zamieścić kodeks najbardziej odpowiedni według użytkowników lub w przypadku nie zaakceptowania pracować nad poprawkami.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-28 13:21:00

Witam,
Kawon wpisz więc pełną wersję swojego kodeksu (ułatwienie dla Bociana).
No i pozostaje zwrócić się z pytaniem do Bociana.
Bocian co sądzisz o poprozycji technicznej Kawona?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-28 14:02:00

moja propozycja(zmodyfikowana wersja kodeksu Mariusza)

1.Pamiętaj,że jesteś poszukiwaczem,a nie barbarzyńcą a twoje postępowanie kształtuje opinię o wszystkich poszukiwaczach.
2.Jeżeli znalazłeś jakikolwiek przedmiot,co do którego masz przypuszczenia,że zawiera ładunek wybuchowy,to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby.
3.Nie rozpoczynaj poszukiwań w miejscach niedozwolonych takich jak np.stanowiska archeologiczne.
Staraj się współpracować z archeologami i konserwatorami zabytków.
4.Staraj się nie zostawiać śladów swojej bytności w terenie.Uszanuj fakt,że w lesie jesteś tylko gościem.
5.Jeżeli możesz zabierz znalezione śmieci ze sobą.
6.Dziel się posiadaną wiedzą,dzięki temu możesz wiele zyskać.
7.Uszanuj ciekawość spotkanych osób.One także mogą ci pomóc.
8.Rozwijaj swoje zainteresowania i zachęcaj do nich innych.
9.Utrzymuj kontakty z innymi poszukiwaczami i namawiaj ich do przestrzegania kodeksu.
10.Pamiętaj,że reprezentujesz elitę wśród pasjonatów historii.Pokaż,że jesteś dumnym odkrywcą szanującym prawo.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-02-28 17:37:00

Trafne spostrzeżenie kawon. Rzeczywiście brak.
Prosta, przejrzysta i zwięzła podoba mi się twoja wersja kawon30. posiada to co trzeba.
Po co się bawić w sondy i tak każdy się wypowie za tym żeby był na tym FORUM (bo tak wypada)a szkoda czasu – bo idzie wiosna i zmienimy klawiatury na łopaty :-}.
Zapewne nie długo „góra” się odezwie z jakimś konkretnym planem lub z konstruktywna krytyką.
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-01 09:40:00

Witam,
U96 trzeba być fair w stosunku do innych. Choć nasza parypadłość powoduje, że najpierw komuś pozwalamy decydować za siebie, a potem go krytykujemy i mamy pretensje, że tworzy zasady nie po naszej myśli. Myślę, że trzeba dać ludziom szansę oceny poszczególnych projektów. Wystarczy poddać ocenie 5 projektów. Ten który otrzyma więcej niż 40 % głosów całości przechodzi. A jeżeli żaden nie otrzyma, to kontynuujemy pracę i poprawiamy ten, który otrzymał największą ilość głosów. Co otym sądzicie?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-01 11:30:00

Ja osobiście jestem za ankietą lub inną formą głosowania dającą głos większej ilości użytkowników.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-01 11:39:00

W pełni popieram.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-01 16:02:00

Cześć.
Zobacz tyle się namęczyliśmy przy tworzeniu tego projektu, pomimo braku zainteresowania pozostałych panów z tego FORUM wyszliśmy na prostą. Ja bym proponował umieszczenie go w tej postaci co zaproponował kawon30 a jak się komuś nie podoba to niech otworzy wątek na którym wytknie błędy i zbiera poparcie wśród innych w celu przeforsowania zmian .
Tak będzie sprawiedliwie – myślę.
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-02 14:25:00

Witam,
Myślę, że umieszczenie tego wątku na Głównym Forum może wzbudzić większe zainteresowanie i dyskusję, a co za tym idzie propozycje. Będzie to fair w stosunku do innych.
Tu jednak Bocian musiałby się zgodzić na przeniesienie.
Co wy na to i ty ptaku Bocianie?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-02 21:52:00

Popieram inicjatywę ale postulowałbym jednak przedyskutowanie kilku wersji w formie ankiety, który projekt otrzyma najwięcej pozytywnych głosów ten przechodzi, ewentualnie jeszcze ten który zwycięży można by dokładniej przedyskutować jeśli ktoś uzna że warto by w nim ująć jakieś elementy których nie zawiera bądź usunąć mniej szczęśliwe sformułowania. Chodzi o zachowanie maksymalnej staranności, przecież tem kodeks ma niejako dać podstawy dla kodeksu formalnego. Inicjatywa ta była wielokrotnie dyskutowana m.in. w czasie poszczególnych zlotów eksploracyjnych a także w statucie chyba nigdy nie założonej federacji grup eksploracyjnych ale wszystko to spaliło na panewce. Szkoda się męczyć po to żeby wszystko spaliło na panewce. A jak coś robić to już naprawdę dobrze. Pozdrawiam.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 10:36:00

Cześć,
Voucur dlatego proponuję ankietę dla 5 propozycji. Klika postów wyżej dokładnie to zaproponowałem, ale nie mamy opinii technicznej Bociana, i w tak "licznym" gronie cięzko nam będzie stworzyć kolejne wersje kodeksu. Martwi mnie również to, że zaczynamy rozwodzić się nad kwestiami proceduralnymi: zrobić ankietę, czy opublikować gotowy kodeks.
Aby wszystko było ok. proponuję następującą "mapę drogową":
1. Bocian przenosi wątek na Główne Forum,
2. Wzrasta (mam nadzieję) zainteresowanie i uzyskujemy w krótkim czasie 5 (a moze więcej)propozycji. Propozycje będą zbierane przez określony czas.
4. Przez powiedzmy tydzień dyskutujemy na temat tych wersji, poczym poprawione przechodzą do głosowania.
3. Następuje głosowanie w formie ankiety (np. przez 7 dni)wygrywa ta, która zdobędzie ponad 40% głosów.
4. Jeżeli żadna z propozycji nie zdobędzie 40%, to dalsze prace toczą się nad propozycją, która zdobyła najwięcej głosów.

Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 11:28:00

Podoba mi się Twoja propozycja i jestem za. Podziwiam Twój zapał Mariusz. Ci "którzy na początku, tak chętnie wypowiadali się na tym wątku" wbrew pozorom śledzą go na bieżąco. Najzwyczajniej w świecie nie czuję się na siłach tworzyć alterantywne wersje kodeksu bo nie mam do tego zdolności. Ale z wielkim zainteresowaniem czytam nowe posty i popieram tą inicjatywę nawet jeśli miałaby sie okazać utopią to uważam że to watrościowy nurt w środowisku. Jednak od opracowania dekalogu do utworzenia stowarzyszenia droga niezmiernie daleka. Choć budującym jest że z napisaniem statutu nie byłoby problemów:)
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 11:40:00

Luger jestem jednym z członków założycieli ogólnopolskiego stowarzyszenia. Obecnie jesteśmy w fazie załatwiania formalności sądowych i jak wcześniej napisałem przechodzimu swoją drogę krzyżową. Ale mamy dużo zapału i nie zniechęcamy się.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 12:37:00

Jak najbardziej popieram stworzenie takiego kodeksu,i oczywiście dyskusja powinna odbyc sie na forum głównym.Podoba mi się propozycja kawon-a 30,ale mam propozycję rozszerzenia i uściślenia pkt.1. W związku z coraz częstszym pojawianiem się podobnych przedmiotów np;
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=43934555
i dyskusji zwiazku z tym proponuję(oczywiście tekst może byc zmodytyfikowany)--------------------------------------------------------------------------------------------------
1. Gdy świadomie rozkopujesz mogiłę (pochówek)w celu zabrania znajdujące sie tam przedmiotów dla zysku lub powiekszenia "kolekcji" bez względu jakiej narodowości jest ten pochówek,stawiasz siebie poza nawias osob cywilizowananych i tym samym wykluczyłes się z grona ludzi kochajacych historiię.
2. W przypadku gdy masz pszypuszczenie że znalazłeś nieoznakowaną mogiłę(szczątki) nie zabieraj znajdujacych sie tam przedmiotów ( być może pomogą one w identyfikacji tych szczątków),możesz powiadomic Policję lub Ambasadę danego kraju,gdy masz jakieś wątpliwości co zrobić poradz sie np: Kol. na Forum Odkrywcy.

Pozdr. Andrzej

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 12:41:00

Powinno być
" rozkopiesz" i "znajdujących".
Pozdr.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 12:48:00

Mariusz z chęcią przystapię do takiego stowarzyszenia i myślę że niektórzy moi koledzy również. Naprawdę podziwiam zapał i samozaparcie bo wiem jak wygląda kwestia rejestracji w sądzie.
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 12:55:00

Bocian 1, jest już w kodeksie, że jesteś poszukiwaczem, a nie barbarzyńcą, to chyba (dla ludzi inteligentnych za których się mamy) wystarczy.
Proponuję jednak (aby nie robić bałaganu), by każdy kto chce nanieść poprawkę wpisał cały kodeks ze swoją poprawką. Uniekniemy wtedy bałaganu typu który punkt i w jakiej wersji porawić.
Bardzo proszę wpisz swoją wersję całego kodeksu.

Luger: jeszcze trochę musisz poczekać. Będziemy ludzi rekrutować, jak formalnie powstanie stowarzyszenie. Obecnie Pani sędzina poprosiła o naniesienie poprawek do statutu.
Cała ta nasza gehenna trwa już prawie rok.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 13:41:00

Moja poprawka zastąpienia pkt.1 kol.kawon-30
1. Gdy świadomie rozkopiesz mogiłę (pochówek) w celu zabrania znajdujacych sie tam przedmiotów, bez względu jakiej narodowości jest ten pochówek, stawiasz siebie poza nawias osoby cywilizowanej i tym samym wykluczyłeś się z grona ludzi szanujących i kochających historię.

2. W przypadku gdy masz przypuszczenia że znalazłeś nieoznakowaną mogiłę (szczątki)nie zabieraj znajdujących się tam przedmiotów (być może pomogą one w identyfikacji tych szczątków),możesz powiadomić Policję lub Ambasadę danego kraju, w razie wątpliwości co zrobic poradz się np;Kol. na Forum Odkrywcy
Reszta pkt. opracowana i bez zmian Kol. kawon-a 30
--------------------------------------------------------
3.Jeżeli znalazłeś jakikolwiek przedmiot,co do którego masz przypuszczenia,że zawiera ładunek wybuchowy,to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby.
4.Nie rozpoczynaj poszukiwań w miejscach niedozwolonych takich jak np.stanowiska archeologiczne.
Staraj się współpracować z archeologami i konserwatorami zabytków.
5.Staraj się nie zostawiać śladów swojej bytności w terenie.Uszanuj fakt,że w lesie jesteś tylko gościem.
6.Jeżeli możesz zabierz znalezione śmieci ze sobą.
7.Dziel się posiadaną wiedzą,dzięki temu możesz wiele zyskać.
8.Uszanuj ciekawość spotkanych osób.One także mogą ci pomóc.
9.Rozwijaj swoje zainteresowania i zachęcaj do nich innych.
10.Utrzymuj kontakty z innymi poszukiwaczami i namawiaj ich do przestrzegania kodeksu.
11.Pamiętaj,że reprezentujesz elitę wśród pasjonatów historii.Pokaż,że jesteś dumnym odkrywcą szanującym prawo

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 14:44:00

No Panowie, mamy już 4 propozycje.
Przydałby się jednak, aby Bocian przeniósł ten wątek na główne forum.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 16:17:00

moja mała korekta
1.Pamiętaj,że jesteś poszukiwaczem,a nie barbarzyńcą a twoje postępowanie kształtuje opinię o wszystkich poszukiwaczach. 2.Jeżeli znalazłeś jakikolwiek przedmiot,co do którego masz przypuszczenia,że zawiera ładunek wybuchowy,to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby. 3.Nie rozpoczynaj poszukiwań w miejscach niedozwolonych takich jak np.stanowiska archeologiczne,mogiły,groby. Staraj się współpracować z archeologami i konserwatorami zabytków. 4.Staraj się nie zostawiać śladów swojej bytności w terenie.Uszanuj fakt,że w lesie jesteś tylko gościem. 5.Jeżeli możesz zabierz znalezione śmieci ze sobą. 6.Dziel się posiadaną wiedzą,dzięki temu możesz wiele zyskać. 7.Uszanuj ciekawość spotkanych osób.One także mogą ci pomóc. 8.Rozwijaj swoje zainteresowania i zachęcaj do nich innych. 9.Utrzymuj kontakty z innymi poszukiwaczami i namawiaj ich do przestrzegania kodeksu. 10.Pamiętaj,że reprezentujesz elitę wśród pasjonatów historii.Pokaż,że jesteś dumnym odkrywcą szanującym prawo.
Mariuszowi gratuluję zapału przy tak ogromnym projekcie jak ogólnopolskie stowarzyszenie.Jak zacznie działalność z chęcią przystąpię.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 16:29:00

Mariusz Ty uparciuchu :-}i pozostali.
Niech będzie na Waszym.
Jak Bocian się nie odezwie to alternatywą jest założenie na głównym Tematu – Apel, Odezwy (wjechać na ambicję kolegom ) skierowanej do wszystkich zainteresowanych o wypowiedzenie się co do formy wyboru kodeksu.
Z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 17:48:00

Per Aspera ad Astra :)
Dzięki naszemu (wszystkich) uporowi możemy wiele zrobić.
Kawon zostawiasz więc ostatnią wersję?

Bocian. Odezwij się, bo potrzebujemy twojej pomocy.

Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 18:14:00

Tak ostatnia i ostateczna wersja-ta z dwoma dodatkowymi słowami w punkcie3.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 18:59:00

kawon 30 - ostatnia twoja wersja jest najbardziej trafna.
Pozdr.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 19:23:00

Mariusz: wiem że była to Twoja propozycja i wydaje się być najbardziej demokratyczna a chyba o to chodzi by było między czym wybierać. Dlatego dobrze by było aby ktoś podał jeszcze jedną propozycję Kodeksu (niekoniecznie musi mieć formę dekalogu) a potem zróbmy wreszcie ankietę Drodzy Panowie. Pozdrawiam.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-03 20:17:00

ostatnia propozycja kawona30 jest ok
mi sie podoba

pozdrawiam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-04 11:54:00

Cześć,

Mam prośbę: Ograniczmy się może na tym wątku do pracy nad propozycjami kodeksu, w kręgu osób, które mają propozycje. Poprostu będzie nam łatwiej skończyć projekty i wrzucić je do dyskusji na forum głównym. Prawdą jest, że przyjdzie wiosna to ludzie ruszą w teren. Skupmy się więc na tworzeniu propozycji, potem przedyskutujmy i nanieśmy drobne poprawki na forum, a na końcu głosujmy w ankiecie.
Może tak być?
Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-04 13:03:00

TAK

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-04 13:06:00

Moja ostateczna wersja kodeksu.
1. Jeżeli chcesz należeć do elity pośród wielu innych poszukiwaczy szanujacych historiię swojego i innego narodu, nie naruszaj mogił (pochówków).
2. Gdy znajdziesz nie oznakowaną mogiłę nie zabieraj przedmiotów mogących pomóc w identyfikacji tych szczątków.Masz wątpliwości co zrobic dalej poradz się np:innych poszukiwaczy na Forum Odkrywcy.
3. Zachowaj w swych poszukiwaniach szczegulną ostrożność. Pamiętaj przedmiot co do którego masz podejrzenie że zawiera ładunek wybuchowy może być niebezpieczny dla Ciebie i innych.Nie jesteś saperem,zabezpiecz go ,powiadom Policję.
4. Pamietaj stan. archeologiczne są pod szczegulną ochroną, nie naruszaj ich. Konserwator zab.,Archeolog,Leśniczy,właściciel prywat.może byc w Twoich poszukiwaniach sprzymierzeńcem.
5. Przyroda naszej Ziemi należy do wszystkich jej mieszkańców,postaraj sie nie zostawiać śladów poszukiwań po sobie. W razie możliwości uporządkuj teren po innych bezmyślnych "poszukiwaczach".
6. Wiedzą którą posiadasz dziel się z innymi.
7. Osoby które spotkasz w czasie poszukiwań mogą Ci pomóc,zaspokuj ich ciekawość co robisz.
8. Poszerzaj swą wiedzę,namawiaj do tego innych poszukiwaczy.
9. Namawiaj do przestrzegania Naszego kodeksu innych poszukiwaczy,utrzymuj kontakt z nimi.
10. Gdy bedziesz przestrzegał w/w kodeks będziesz należał do Elity wśrud innych Elit kochających i szanujących historiię. Jesteś Odkrywcą ,Poszukiwaczem szanujesz prawo i Nasz kodeks.

Pozdr.Andrzej

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-04 13:41:00

Widzę że temat się zdrowo rozwija.Przydały by się kolejne propozycje.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-05 18:47:00

Chyba wystarczy i tak jest w czym wybierać.
Panie szanowny „Bocian” ostrzegam jak się pan nie wypowie na temat naszych wypocin to zawalę główny Listami Gończymi za Panem*
Z szacunkiem
Adam

* Tak to jest szantaż

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-06 21:01:00

Dopiero co wróciłem po paru dniach do domu.

Przeniosłem wątek na forum główne.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-06 21:49:00

Panowie można pisać zasady etyki a raczej zachowania ale jak ktos niema mózgu to papierem sobie nie zapcha głowy.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-07 00:23:00

Witam,
J23 i właśnie dlatego to piszemy, aby dotarło to to ludzi mających móżg, za których się uważamy, aby uporządkować nasz punkt widzenia. Nie myślimy, że nagle "bezmózgowcy" nawrócą się, ale z biegiem czasu...
Ponadto jak wcześniej pisaliśmy, chcemy by urzędnicy nie widzieli w nas wrogów, a sprzymierzeńców.
Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-07 19:51:00

Witam,
Jak wcześniej pisałem, mam nadzieję na wzbudzenie dyskusji i stworzenie sensownego kodeksu.
Jak widać opracowaliśmy kilka projektów.
Wypowiedzcie się więc na ich temat. Które punkty należy zmodyfikować lub może zamienić.
Proponuję, aby dyskusja trwała do 14.03.2005 do północy.
Co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-08 11:43:00

Sposob w jaki jestesmy traktowani przez urzednikow jest nie etyczny a zatem dyskusja ta przypomina debate przestepcow o tym jak krasc w sposob dla wszystkich mily i przyjemny i nie zostac przy tym zlapanym.Niestety wielu z nas choc nie dopuszcza do siebie takiej mozliwosci w gruncie rzeczy stoi na rowni ze zlodziejami damskich torebek.Niektore gozace nam sankcje np|(za posiadanie amunicjii lub czesci broni,kopanie bez zezwolenia,itd..) sa o wiele surowsze niz w przypadku w/w zlodziei.Chcialoby sie zapytac; kiedy wreszcie do cholery nasz rzad przestanie myslec tylko i wylacznie o swojej prywacie i dowalaniu nowych podatkow a zacznie myslec o obywatelach.Kiedy juz tak sie stanie topewnie ja i dziesiatki tysiecy ludzi zyjacych na obczyznie wroci do domu.A puki co....powodzdenia w exploracjii.W wielkiej Brytani jedyne co da sie kopnac to pilka..

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-08 14:55:00

Witam,
Wobec tego 01111977 dlaczego zajmujesz się swoją pasją, dlaczego rozmawiasz o tym na forum. Nie uważasz, że to hipokryzja?
W świetle dyskusji o MP40 coraz bardziej uważam, że kodeks jest przydatny.
Cała ta dyskusja na wątku o MP40 przypomina mi zabawę dzieciaków piłką na autostradzie. Szukają wrażeń sensacji, byle by tylko był dym. A gdzie miejsce na naszą pasję? Wystarczy spojrzeć na stosunek odsłon do wpisów. Widać, że ludzie raczej szukają taniej sensacji. Nie rusza was to, was prawdziwych poszukiwaczy? Nie rusza was bezmyślność i bierność, czekanie na cud?
Cudu nie będzie jak życie pokazuje, a chyba nie macie zamiaru dalej być przestępcami. Poddaję to do przemyślenia zwłaszcza krzykaczom tak utyskującym na nasze prawo, i robiącym dym na forum.
Póki jest takie prawo musimy go w ten lub innych sposób przestrzegać, a i czasami "falandyzować". Ale nie przeszkadza nam to chyba i nie zwalnia nas by zmienić sposób patrzenia na nasze hobby osobom, które to prawo tworzą. Prawda?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-08 15:15:00

Dodajmy do punktu drugiego:
Traktuj szczątki ludzkie z odpowiednim szacunkiem.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-08 15:24:00

Bocian, zaproponouj w świetle MP40 całą swoją wersję kodeksu. To ułatwi prace na kodeksem.
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-08 15:45:00

Nie mogę, jestem mało obiektywny w wątku o MP40.
Przyznam sie że nie śledzę zbyt uważnie tego wątku o kodeksie ale faktem jest że powinien powstać, nawet jeżeli będzie tylko statyczny to fajnie że komuś się chce coś jeszcze robić.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-08 15:51:00

Trochę teorii
Etyka
Ogół ocen i norm moralnych przyjętych w danej zbiorowości społ. (społeczeństwie, klasie lub grupie społ., środowisku).
Moralność:
w węższym rozumieniu to moralność w sensie normatywnym, czyli preferowanie i postulowanie etycznie dodatnich postaw, wzorów osobowych, wyboru dobra, a nie zła, prawdomówności, a nie kłamstwa, traktowanie ich jako celu samego w sobie, a nie jedynie jako środka do celu, stosowanie np. zasady równej wobec wszystkich, poczuwanie się do odpowiedzialności za motywy, intencje, słowa, czyny (bądź zaniechanie czynów), ich następstwa; kształtowanie i utrwalanie pozytywnych etycznie postaw moralnych (np. prawości, prawdomówności, życzliwości, miłości bliźniego, obiektywizmu, męstwa) — czynienie tego, co jest powinnością etyczną. Moralność jest realizowana w historycznie powstających formach współżycia wspólnot ludzi (obyczajach, instytucjach, interakcjach, relacjach).
Z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-09 14:13:00

Apel do wszystkich odwiedzających ten wątek(po ilości odsłon wiadomo iż jest Was trochę)-wyraźcie swoje opinie o kodeksie,nie kosztuje to wiele wysiłku a jest wielce pomocne.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-10 07:44:00

Pozwoliłem sobie na wrzucenie wszystkich propozycji w jedno „okienko” żebyście nie tracili czasu na szukanie i mogli mieć możliwość zapoznania się z projektami. A przez grzeczność wyraźcie swoje zdanie stosując krótkie stwierdzenia np. ok. może być , nie itp.
A jak ktoś z Was ma inna propozycję to bardzo proszę zamieścić ją.
Lista powstała w kolejności w jakiej były umieszczane w tym temacie.
Do autorów:
Mam nadzieję że zrozumiecie moje intencje
Z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-10 07:45:00

Mariusz

1. Pamiętaj, że jesteś poszukiwaczem, a nie barbarzyńcą.
2. Jeżeli znalazłeś jakiekolwiek przedmiot, co do którego masz przypuszczenia, że zawiera ładunek wybuchowy, to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby. Jeżeli jest to amunicja strzelecka, to zakop ją głęboko.
3. Staraj się nie zostawiać jakichkolwiek śladów swojej bytności w terenie.
4. Jeżeli możesz zabierz znalezione śmieci ze sobą.
5. Uszanuj fakt, że w lesie jesteś tylko gościem.
6. Dziel się posiadaną wiedzą, bo nie ubędzie ci jej, a możesz zyskać pomoc.
7. Uszanuj ciekawość spotkanych osób. One także mogą ci pomóc.
8. Rozwijaj swoje zainteresowania i zachęcaj do nich innych.
9. Utrzymuj kontakty z innymi poszukiwaczami i namawiaj ich do przestrzegania kodeksu.
10. Pamiętaj, że reprezentujesz elitę wśród pasjonatów historii. Pokaż więc, że jesteś dumnym odkrywcą szanującym prawo.


U96

1Pamiętaj, że jesteś poszukiwaczem z zamiłowania do historii
2. Jeżeli znalazłeś jakiekolwiek przedmiot, co do którego masz przypuszczenia, że zawiera ładunek wybuchowy, to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby do tego powołane.
3. Bezmyślnie nie niszcz przyrody bo jesteś jej częścią.
4. Dbaj o czystość w miejscu gdzie przebywasz i wymagaj tego od innych współtowarzyszy .
5. Dziel się posiadaną wiedzą, bo nie ubędzie ci jej, a możesz zyskać pomoc.
6. Uszanuj ciekawość spotkanych osób i bądź dla nich życzliwy a na pewno ci to nie zaszkodzi
7. Rozwijaj swoje zainteresowania a swą postawą inspiruj innych by szli w twoje ślady.
8. Szanuj pracę archeologów bo są dla ciebie wzorem niedoścignionym .
9. Dbaj o dobre kontakty z innymi poszukiwaczami i bądź wobec nich szczery i prawy.
10. Pamiętaj, że jesteś jednym z wielu a tych wielu jest tobą.


Kawon30


1.Pamiętaj,że jesteś poszukiwaczem, a nie barbarzyńcą a twoje postępowanie kształtuje opinię o wszystkich poszukiwaczach.
2.Jeżeli znalazłeś jakikolwiek przedmiot, co do którego masz przypuszczenia, że zawiera ładunek wybuchowy, to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby.
3.Nie rozpoczynaj poszukiwań w miejscach niedozwolonych takich jak np. stanowiska archeologiczne, mogiły, groby. Staraj się współpracować z archeologami i konserwatorami zabytków.
4.Staraj się nie zostawiać śladów swojej bytności w terenie .Uszanuj fakt że w lesie jesteś tylko gościem.
5.Jeżeli możesz zabierz znalezione śmieci ze sobą.
6.Dziel się posiadaną wiedzą ,dzięki temu możesz wiele zyskać.
7.Uszanuj ciekawość spotkanych osób. One także mogą ci pomóc.
8.Rozwijaj swoje zainteresowania i zachęcaj do nich innych.
9.Utrzymuj kontakty z innymi poszukiwaczami i namawiaj ich do przestrzegania kodeksu.
10.Pamiętaj,że reprezentujesz elitę wśród pasjonatów historii. Pokaż ,że jesteś dumnym odkrywcą szanującym prawo.,

bocian1

1. Jeżeli chcesz należeć do elity pośród wielu innych poszukiwaczy szanujących historię swojego i innego narodu, nie naruszaj mogił (pochówków).
2. Gdy znajdziesz nie oznakowaną mogiłę nie zabieraj przedmiotów mogących pomóc w identyfikacji tych szczątków .Masz wątpliwości co zrobić dalej poradź się np: innych poszukiwaczy na Forum Odkrywcy.
3. Zachowaj w swych poszukiwaniach szczególną ostrożność. Pamiętaj przedmiot co do którego masz podejrzenie że zawiera ładunek wybuchowy może być niebezpieczny dla Ciebie i innych. Nie jesteś saperem, zabezpiecz go ,powiadom Policję.
4. Pamiętaj stan. archeologiczne są pod szczególną ochroną, nie naruszaj ich. Konserwator zab., Archeolog, Leśniczy, właściciel prywat. może być w Twoich poszukiwaniach sprzymierzeńcem.
5. Przyroda naszej Ziemi należy do wszystkich jej mieszkańców, postaraj się nie zostawiać śladów poszukiwań po sobie. W razie możliwości uporządkuj teren po innych bezmyślnych "poszukiwaczach".
6. Wiedzą którą posiadasz dziel się z innymi.
7. Osoby które spotkasz w czasie poszukiwań mogą Ci pomóc, zaspokuj ich ciekawość co robisz.
8. Poszerzaj swą wiedzę ,namawiaj do tego innych poszukiwaczy.
9. Namawiaj do przestrzegania Naszego kodeksu innych poszukiwaczy, utrzymuj kontakt z nimi.
10. Gdy będziesz przestrzegał w/w kodeks będziesz należał do Elity wśród innych Elit kochających i szanujących historię. Jesteś Odkrywcą ,Poszukiwaczem szanujesz prawo i Nasz kodeks.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-10 11:14:00

Stawiam na projekt bocian1

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-11 17:34:00

Nie ma to jak skromność ??

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-11 20:18:00

Peter- Bocian a bocian1 to dwie różne osoby,podobne mamy nicki ale jak widać pisane troche inaczej.
Pozdr.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-11 21:14:00

Ja , również stawiam na projekt - bocian 1 - .
Jest tu wszystko o co nam chodzi , cała esencja naszej pasji .
Pozdrawiam
- woojec -

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-12 16:42:00

Osobiście to propozycja kawona 30
Z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-12 16:59:00

Najbardziej podoba mi sie propozycja kawona30
Pozdrawiam L.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-12 17:22:00

Drogie Ptaszysko. Proponuję opatentować nick'a. Nie będą nam nic insynuować wiadome środowiska i ukryci wrogowie ustroju(-:.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-12 17:31:00

Cześć,
Panowie, twórcy poszczególnych propozycji nie powinni opiniować swoich lub innych propozycji. Musimy być obiektywni.
Teraz pozostaje nam tylko czekać. Choć zastanawia mnie ta cisza wokół tematu.
Ludzie na coś czekają? ;)

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-12 18:01:00

A mnie, niestety, cisza nie zastanawia... Nie zaważyłeś jeszcze, że 'pewna' część forumowiczów (nie urągając nikomu, nie uogólniając i nie generalizując - więc bez osobistych wycieczek proszę) to osobnicy mający prawo, wszelkie zasady i reguły cywilizowanego świata - z moralnością i etyką na czele - tam gdzie słońce nie dochodzi? Którzy podchodzą do wszelakich reguł uznaniowo, tak jak jest im akurat wygodnie, a którzy mają przy tym - jako modelowi analfabeci funkcjonalni - zasadnicze trudności z ogarnięciem umysłem semantyki wyrazu dłuższego niż dwusylabowy? Którzy nie potrafią - z braku zdolności pojmowania - dyskutować na tematy abstrakcyjne, wykraczające zakresem poza proste prace ręczne? Ileż już tu było dyskusji o traktowaniu szczątków, etyce, regułach... :-(

Osobiście jestem za Bocianem1, aczkolwiek nie do końca zgadzam się z punktem 2, który dopuszcza mimo wszystko - ze względu na dalece interpretowalne i nieprecyzyjne sformułowanie - eksploatację pochówków nieoznakowanych.
A oznakowane można oskubywać bez zahamowań? ;-)

Pzdr

Grzesiu

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-12 22:43:00

Cześć,
Grzesio zgadzam się z tobą całkowicie i nie do nich się zwracamy. Zastanawia mnie jednak ta druga część, ta "lepsza". Dlaczego milczy?

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-13 10:12:00

Tia, dobre pytanie... Sen zimowy?

A ja może jeszcze wyrażę na spokojnie swoje osobiste zdanie co do w/w projektów, zusamen do kupy - tak, jak przedstawione są powyżej, po kolei, więc uprzejmie proszę mnie nie łapać za słówka w kwestii pierwotnego autorstwa poszczególnych zapisów.
W propozycji Mariusza brak mi odniesienia do znajdowanych szczątków ludzkich (jak i U96 i Kawona30), podobają mi sią za to pkt. 6 i 7.
W wersji U96 za mało konkretny jest pkt. 3 (brak usuwania śladów poszukiwań), ciut lepszy od Mariusza jest 7.
W obu wersjach brak mi kwestii poszukiwania w miejscach niedozwolonych, ew. potrzeby uzyskiwania pozwoleń - w żadnej natomiast wersji nie ma wzmianki o poszukiwaniach na terenach prywatnych.
Kawon30 - najlepszy ze wszystkich pkt. 1. Co do punktów 4 i 5 , podobnie jak i 3 i 4 u Mariusza i U96, nie wiem, czy w ogóle nie wartoby połączyć ich w jeden (jako, że usuwanie śmieci podpada pod niepozostawianie śladów po poszukiwaniach, co zresztą można zaznaczyć), a zwolnione miejsce w dekalogu zagospodarować czymś innym - np. problemem szczątków ludzkich?).
Bocian1 - sprzeczne są punkty 1 i 2 (1 zakazuje ruszania mogił, 2 dopuszcza). Uważam jednakowoż, że tematyce tej należałoby właśnie poświęcić osobny punkt, a nie podłączać pod 1, który z założenia jest ogólny.

Uprzejmie proszę nie traktować tego jako czepiactwa, uważam po prostu, że kodeks taki - niezależnie od jego nieobowiązującego, dobrowolnego charkteru - musi być jednak maksymalnie jednoznaczny, wyczerpujący i w jek najmniejszym stopniu interpretowalny.

Pzdr

Grzesiu

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-13 11:25:00

Cześć,
Po aferze ze słowami "lub czasopisma" mam uraz do rozdrabniania się. Starałem się więc ując to słowami: nie jesteśmy barbarzyńcami. W końcu mądrej głowie dośc dwa słowa.
Masz pomysły, więc proponuję byś zamieścił swoją wersję.
Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-13 17:01:00

Grzesio
Chylę czoło z szacunkiem.
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-13 17:22:00

Ekhm... Nie róbcie sobie ze mnie jaj, dobrze??? :-(
Postaram się - skoro już zapotrzebowanie jest - wypichcić swoją wizję dekalogu, ale za czas jakiś, na spokojnie - chwilowo jestem w pracy (co za czasy).

Pzdr

Grzesiu

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-13 22:46:00

No to proszę wersja kompilacyjna w wykonaniu laika:

Grzesio
1.Pamiętaj,że jesteś poszukiwaczem, a nie barbarzyńcą a twoje postępowanie kształtuje opinię o wszystkich poszukiwaczach.
2. Przestrzegaj prawa. Nie naruszaj stanowisk archeologicznych i obiektów podlegających ochronie. Uzyskaj wszelkie niezbędne zezwolenia władz lub właścicieli, jeśli są one potrzebne.
3. Uszanuj zmarłych. Jeśli znajdziesz szczątki ludzkie, powiadom Policję; pamiętaj, że przedmioty znalezione przy zwłokach mogą pomóc w ich identyfikacji.
4. Pamiętaj, że zabytki historyczne, świadectwa przeszłości, należą do nas wszystkich, współczesnych i przyszłych pokoleń. Jeśli natrafisz na stanowisko archeologiczne – zabezpiecz je i powiadom służby konserwatorskie.
5 .Jeżeli znalazłeś jakikolwiek przedmiot, co do którego masz przypuszczenia, że zawiera ładunek wybuchowy, to zabezpiecz w możliwy dla ciebie sposób i zawiadom odpowiednie służby.
6. Bezmyślnie nie niszcz przyrody bo jesteś jej częścią - staraj się nie zostawiać śladów swojej bytności w terenie, jeżeli możesz zabierz znalezione śmieci ze sobą.
7.Rozwijaj swoje zainteresowania i namawiaj do tego innych - dziel się zdobytą wiedzą , nie ubędzie Ci jej, a możesz wiele zyskać.
8. Uszanuj ciekawość spotkanych osób. One także mogą ci pomóc.
9. Utrzymuj dobre kontakty z innymi poszukiwaczami i namawiaj ich do przestrzegania Kodeksu.
10. Pamiętaj, że reprezentujesz elitę wśród pasjonatów historii. Pokaż więc, że jesteś dumnym odkrywcą szanującym prawo.

Nie powiem, żebym był całkowicie usatysfakcjonowany, ale trudno. :-(

Pzdr

Grzesiu

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-14 12:06:00

Witam,
obserwuje ten watek z przyjemnoscia, obiecalem trzymac sie z daleka od polityczno-etycznych dyskusji ale prosicie o przedstawienie swojego zdania - najbardziej podoba mi sie projekt Grzesia gdyz napisany jest prostym i zrozumialym dla kazdego jezykiem oraz jasno porusza wszystkie aspekty naszego hobby.
Trzymam kciuki za koncowe dzielo:)
Pozdrawiam
Piorek

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-14 22:39:00

Witam,
Panowie, mamy (jak pesymistycznie zakładałem :)) 5 wersji kodeksu. Proponuję więc, aby Bocian umieścił je w ankiecie na 7 dni, tj. do 21.03.2005 godz. 0.00. Tam będzie można głosować. Bocian istotne jest, aby każdy (z zarejestreowanych forumowiczów) mógł oddać tylko raz głos (oczywiście jeżeli czuje taką potrzebę).
Wobec małego zainteresowania dyskusją nad kodeksem, wydaje mi się rozsądnym, aby wybarć ten kodeks, który zdobędzie największą ilość głosów. Co o tym wszystkim sądzicie?
No to co, zrobilismy swoje. Teraz tylko czekać na reakcję na ankiecie. Wszystko w palcach forumowiczów ;)

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-14 22:55:00

Ankieta będzie jak najbardziej odpowiednia.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-15 08:01:00

Co to za narod co nie szanuje swoich cmentarzy

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-15 09:01:00

Aktualnie jest nowa sonda która tam musi pare dni powisieć.

Ja natomiast proponuję "jednogłośnie" przyjąć projekt Grzesia bo jest to kompilacja i zawiera wszystkie istotne rzeczy które autorzy kodeksów chcieli przekazać. I przekazuje to w strawnej formie.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-15 09:45:00

Cześć,
Bocian, to że my bezpośrednio związani z tym projektem ludzie zagłosujemy na kodeks Grzesia, nie będzie raczej sprawiedliwym rozwiązaniem. Dajmy się wypowiedzieć społeczności w ankiecie. Najwyżej projekty poczekają na zakończenie sondy.
To byłoby nie fair jeżeli proponujemy kodeks łamiąc jednocześnie demokrację.
Udało nam się dużo, więc nie niszczmy tego i bądźmy konsekwentni.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-16 17:37:00

Witam.
Zabieram głos przede wszystkim dlatego,aby temat powrócił na pierwszą stronę forum,gdyż uważam etykę w eksploracji za bardzo ważne zagadnienie dla naszego środokiska.Co do wersji która mi odpowiada to zagłosuję,gdy Bocian podda pod głosowanie.Jednocześnie podtrzymuję to co powiedziałem Mariusz na spotkaniu naszej grupy:"Etyka etyką,ale dopóki nie powstanie ogólnopolska organizacja skupiająca grupy poszukiwawcze.Organizacja,która będzie w stanie zadbać o to,abyśmy mogli uprawiać swoje hobby w zgodzie z prawem(czytaj:doprowadzi do zmian w niekorzystnych dla nas zapisach prawa) oraz będzie na tyle mocna,że wyrzuci poza nawias naszej społeczności tych co naruszą jej regulamin i kodeks etyczny-to ten kodeks będzie martwy."
Pozdrawiam wszystkich,którzy zaangażowali się w tworzenie kodeksu.
Passy

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-16 22:04:00

Witam,
Ja mam nadzieję, że tworzenie się grup to zaczątek tego procesu. Kolejnym etapem sądzę, że może być wspólne opracowanie kodeksu, takie public relations. Siłą rzeczy następnym etapem powinna być integracja grup, potem zaś wspólne stworzenie reprezentującego nas stowarzyszenia. Wtedy dopiero coś będziemy mogli zdziałać.
To takie moje marzenia, w które wierzę... :)

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-18 23:05:00

Panowie, jedna mała uwaga dotycząca samych zapisów w proponowanych kodeksach: jak się ma to co robimy do ,,poszanowania prawa''? Przecież to co większość z nas robi jest nielegalne, a w punktach 10 propozycji kodeksów mamy zawrzeć zapis o poszanowaniu przepisów prawa. Jakiego prawa? Moim zdaniem niedopuszczalne jest wyłączenie przepisów wiadomej ustawy i traktowanie ich jako nieistotnych. Prawo to prawo i nawet absurdalna ustawa, jeśli weszła w życie dzięki wybrańcom Narodu, powinna być przestrzegana. A że w większości nie jest, proponuję przed głosowaniem projektów kodeksów zastanowić się nad zmianą tych zapisów w punktach 10.
A sam kodeks etyczny oczywiście jest potrzebny jako wyraz naszej niezależności, odrębności i ideologii jakimi podczas eksploracji kieruje się (lub kierować powinien) prawdziwy miłośnik historii.

Pozdr.
Piotrek

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-19 09:42:00

Dykta masz rację,mnie też to nurtowało.Kodeks który piszemy jest na lata ,więc może kiedyś ustawy niepszychylne dla nas zostaną zmienione.Jeżeli będziemy przestszegać punkty od 1.. w obecnej sytuacji to bedzie i tak bardzo dobrze.Mam nadzieje że kiedyś nie bedziemy mieli takich rosterek.
Pozdr.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-22 09:38:00

Moralność:
w węższym rozumieniu to moralność w sensie normatywnym, czyli preferowanie i postulowanie etycznie dodatnich postaw, wzorów osobowych, wyboru dobra, a nie zła, prawdomówności, a nie kłamstwa, traktowanie ich jako celu samego w sobie, a nie jedynie jako środka do celu, stosowanie np. zasady równej wobec wszystkich, poczuwanie się do odpowiedzialności za motywy, intencje, słowa, czyny (bądź zaniechanie czynów *), ich następstwa; kształtowanie i utrwalanie pozytywnych etycznie postaw moralnych (np. prawości, prawdomówności, życzliwości, miłości bliźniego, obiektywizmu, męstwa) — czynienie tego, co jest powinnością etyczną. Moralność jest realizowana w historycznie powstających formach współżycia wspólnot ludzi (obyczajach, instytucjach, interakcjach, relacjach).

*ten wycinek tekstu odnosi się do pkt.10 bo mamy tą świadomość że prawo tworzone przez ignorantów nas krzywdzi i zmusza Nas do jego „łamania” .
z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-22 14:45:00

Cześć,
Kodeks nie jest na lata. Przecież on musi żyć. Musi się zmieniać i udoskonalać. Jeżeli odłożymy go ad acta to po co on?
Dykta: te propozycje mają na celu pokazenie, że jesteśmy noramlnymi ludzmi, którzy szanują prawo (twarde prawo, lae prawo), ale mamy nadzieję wspólnymi siłami doprowadzić do jego zmiany.
A niech widzę, żeśmy nie chamy i nie barbażyńcy....!!!:)

Pozdrawiam
Mariusz

PS. Bocian kiedy możesz wrzucić propozycje do głosowania?

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-22 21:27:00

Fajny kodeks! Trzeba go szybko wydrukować i wysłać wszystkim leśnikom żeby wiedzieli ,że te dziury które na dniach(bo już wiosna) będą wyryte w ich lesie.... to zrobiły dziki!!!-bo chama który po sobie nigdy nie zrobił w lesie porządku to żaden kodeks nie naprawi!!!- to jest sprawa kultury osobistej,a to się albo ma albo nie.Chociaż może do jakiejś czarnej owcy po przeczytaniu takiego kodeksu dotrze ,że znalazł się przez przypadek wśród "elity" i będzie starał się dotrzymać kroku reszcie towarzystwa :)

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-22 21:59:00

...i na to między innymi liczymy.

Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-22 22:07:00

ja też !!!!!!

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-29 21:37:00

Cześć,
Sądzę, że czas odgrzać zahibernowany temat. Bocian kiedy będzie można to wrzucić na główną stronę do głosowania?

Coraz więcej pojawia się wątków na tematy etyczne. W tym czy innym wątku: Show must go on! To w końcu ważny temat ja widać.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-29 22:56:00

Jak tylko dostanę zielone światło od razu ją zamieszczę.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-03-29 22:57:00

Ok. Czekam z niecierpliwością.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-01 20:51:00

Witam.
Do Bociana:W jaki sposób masz zamiar przeprowadzić głosowanie?Chyba nie za pomocą tej sondy ze strony głównej?
Moim zdaniem powinien się ukazać artykuł na stronie głównej,gdzie będzie przedstawione zagadnienie,następnie poszczególne wersje kodeksu,a następnie głosowanie.Ale to tylko moje zdanie.
Proszę o opinie pozostałych zainteresowanych.
Pozdrawiam.
Passy

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-18 09:34:00

Ok mogę zamieścić sondę. Dam info na głównej stronie z propozycjami i linkiem do tej dyskusji.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-18 14:34:00

Fajnie że coś sie rusza powoli ale jednak do przodu.
z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-18 22:05:00

http://www.odkrywca-online.pl/index1.php?action=artykuly&artykul=kodeks_poszukiwacza

a na glownej stronie w sondzie glosowanie

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-19 08:07:00

I stało się .
Nie wierzyłem do końca że ten projekt się zmaterializuje w postaci ankiety. A tu miłe zaskoczenie.
Osobiście jestem pełen podziwu dla Mariusza i jego krucjaty oraz pozostałym Panom czynnie zaangażowanym. W ten sposób udowodniliśmy pozostałym że MOŻNA wspólnymi siłami i determinacją doprowadzić do finalizacji tak istotnych dla NAS spraw.
Chyle czoła przed Bocianem że dotrzymał słowa.
Z szacunkiem
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-19 18:55:00

Szkoda tylko że tak mało osób głosuje :(

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-30 01:41:00

Witam,
Bocian, dziękuję. Kawał dobrej roboty. Aha gratuluję, i wtaj w gronie tatusiów (moja córa urodziła się 10.01.2005)
U96, nie moja to zasługa, ja tylko zacząłem wątek. To zasługa tych, którzy dali się "sprowokować", to wasze dzieło.
A tak na marinesie poczciwe ptaszysko ma rację, że mało ludzi głosuje. Szczególnie biorąc pod uwagę kolejną zażartą dyskusję o potrzebie utowrzenia stowarzyszenia o zasięgu ogólnopolskim.
"Zmieniają się twarze, zmieniają się słowa, lecz czyny niech nowe się staną. Cóż z tego, że krzyczą "Od nowa, od nowa!" gdy robią od nowa to samo....".

Pozdrawiam i zapraszam do głosowania na stronie głównej
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-04-30 14:45:00

Witam!

Coś chyba zbyt późno dostrzegłem ten wątek a teraz jest już za późno bo pojawiło się głosowanie na projekty kodeksu które są w moim odczuciu dość wadliwe.. Sama idea jest spoko ale tylko wtedy gdy taki kodeks będzie propagowany przez ogólnopolską organizację nie tylko mówiącą jak się mamy zachowywać ale przede wszystkim broniącą naszych interesów. Być może przyczyna dla której tak mało ludzi bierze udział w głosowaniu leży w tym że w każdej propozycji jest coś dobrego ale żadna nie jest dobra w całości, choć najbliższa jest chyba propozycja Mariusza i tą właśnie bym wybrał jako bazę do dalszych rozważań.. Pozwolę sobie dodać swój spóźniony głos do krytyki:

- mowa o tym że ktoś należy do "elity" jest no.. nie na miejscu bo to zbyt elitarne właśnie:)
- "archeolodzy niedoścignionym wzorem"?! No to juz jest pojechane na maxa:) Wystarczy choćby poczytać ostnie wątki na "głównym" żeby zobaczyć jakim to oni są wzorem i dla kogo..
- określenie "nie jesteś barbarzyńcą" także wydaje mi się zbyt wieloznaczne..

Pozdrawiam

VW

RE: Etyka a ekspolracja
2005-05-02 11:26:00

Wyniki sondy:

6 głosów na projekt Mariusza
7 na U96
4 na Kawon30
18 na bocian1
25 na Grzesio

głosowały 62 osoby

słownie: sześćdziesiąt dwie osoby

Szkoda, widać łatwiej jest sobie pokrytykować innych niż samemu ruszyć i oddać chociaż jeden głos.

Dziękuje wszystkim osobom którym chciało się coś wnieść do tego kodeksu, fajnie że inicjatywa była "społeczna" i nawet jeżeli niczego nie wniesie to jakiś ślad po sobie zostawi.
Teraz pozostaje tylko wyeksponować to jakoś w sposób widoczny w serwisie.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-05-02 13:30:00

Cześć,
Bocian sądzę, że ona coś wniesie. Wszystkim, którzy tylko narzekają, i biją pianę pokazaliśmy, że nawet mała grupka osób, gdy się uprze to da radę coś dokończyć. Nikt z nas, którzy to tworzyli nie miała zamiaru zmienić od razu rzeczywistości, bo to nie możliwe, ale to malutkie coś to pierwszy (o ile się to pociągnie dalej) kroczek. Bo nawet najdalszą wędrówkę rozpoczyna się od pierwszego kroku. Szkoda, że na tyle pasjonatów ile jest tutaj zarejestrowanych odpowiedziało tak nie wielu. To przekrojowy obraz Polski. Mała grupa działa, a reszta liczy na cud.
Ale bądźmy dobroj myśli.

Serdecznie pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-05-02 17:16:00

No, ja spozniony trochu jestem ale lepiej pozno...
Daje glos na Grzesia.
A jesli chodzi o etyke poszukiwacza... na nic kodeks jesli kazde poszukiwanie w terenie jest nielegalne. Moze wezmiemy sie teraz za probe przedstawienia swoich racji naszym najwspanialszym i najukochanszym politykom. Mam takiego oto pomysla: czytalem wiele razy na forum i w artykulach odkrywcy o przepisach ktore sa bzdetne, bez sensu, niezyciowe, z kosmosu... Mozna przeciez pozbierac wszystkie takie perelki, spisac je w jednym mailu, odpowiednio skomentowac te pierdoly jakie juz zdazyli wymyslec i wprowadzic w zycie, zaproponowac lepsze rozwiazanie problemu.
Z tak przygotowanym gotowcem moznaby sprobowac pokazac sie naszym ustawodawcom. Wystarczy pozbierac adresy mailowe partii i politykow i zaczac slac do nich maile. OCZYWISCIE NIE SPAMOWAC ICH I KAZDEGO MAILA KAZDY PODPISLABY WLASNYM IMIENIEM I NAZWISKIEM :)
Tego gotowca to musialby napisac ktos, kto zna sie na pisaniu oficjalnych bazgrolow ;)

Co o tym myslicie??

Oto moj przyklad (Zalecenia w sprawie zasad współpracy wojewódzkich konserwatorów zabytków z ekploratorami)

W punkcie 4:

Każda grupa eksploratorska zgłaszająca do wojewódzkiego konserwatora zabytków zamiar prowadzenia poszukiwań o charakterze pozaarcheologicznym, dobrowolnie przedstawi:

- plan terenu, na którym poszukiwania miałyby się odbywać
- określi metodę i termin planowanych poszukiwań
- wskaże skład grupy uczestniczącej w poszukiwaniach oraz dokładne adresy członków grupy (umożliwiające natychmiastowy kontakt)
- złoży zobowiązanie do okazania konserwatorowi artefaktów pozyskanych podczas poszukiwań
- złoży zgodę właściciela na prowadzenie poszukiwań na należącym do niego terenie
- złoży oświadczenie, iż poszukiwania przeprowadzać będzie na własne ryzyko
- złoży oświadczenie, iż wojewódzki konserwator zabytków będzie bezzwłocznie informowany o wszystkich znaleziskach archeologicznych, a znaleziska te nie będą wydobywane bez jego wiedzy i zgody.

Zmienic co nastepuje:

"1. Kazda grupa eksploratorska..."
na
1. Kazda osoba lub grupa eksploratorska...

A ten zapis wywali calkiem:
"- złoży zgodę właściciela na prowadzenie poszukiwań na należącym do niego terenie"

Wiem ze ten przyklad to akurat powinien byc skierowany bardziej do g.konserwatora niz do politykow ale byl to pierwszy przyklad jaki przyszedl mi do glowy.

RE: Etyka a ekspolracja
2005-05-02 17:26:00

Witam,
Pomysł dobry, ale wierz tylko na tym się skończy (popatrz na wyniki głosowania). Do reperezentacji potrzeba (jak już się setki razy PISAŁO) organizacji, która będzie nas reprezentować. Hmmmm tylko to słowo "nas". Nas to znaczy kogo? Tych kiludziesięciu z forum i kilka setek poza forum.
Dopóki będziemy w podzieleniu czekać na naszego Mesjasza z wykrywką, dopóty nic się nie zmieni. Panowie jesteśmy przecież już duzi, a jeszcze w cuda i bajki wierzymy?

Ale chwała ci za chęci.

Pozdrawiam
Mariusz

RE: Etyka a ekspolracja
2005-05-04 22:39:00

Fajny post :-]

...to może i ja dorzucę parę groszy.

1. Nie tworzysz historii lecz zatrzeć ją możesz, gdy o odkryciu nikomu nie powiesz.

2. Nim Matka Ziemia wyda Ci skarby, musisz mieć pewność, że jesteś dość twardy i nie dasz się ponieść pieniądza rządzy, bo sięgnąć Cię może palec karzący – sprawiedliwości.

3. Kochaj i szanuj świat fauny i flory, bo on Ci jest domena na czas przygody.

4. Gdy znajdziesz w terenie „blaszkę człowieka” daj znać urzędom bo może ktoś czeka, gdy zaś do blaszki załącznik to kości, nie odzieraj zmarłego z blaszanej tożsamości.

5. Pozostaw „rozrywki” w miejscu wykrycia i powiadom natychmiast „biuro szeryfa”.


Pozdrawka - Piryt

RE: Etyka a ekspolracja
2005-05-04 23:48:00

Ja bym powiedział że aż 64 zawsze mogło być gorzej. Są to ludzie którzy widzą potrzebę chwili i dają tego wyraz przez oddanie głosu (nie zawsze zgodne do końca z ich światopoglądem ale jednak potrafią się zdecydować ) i tak myślę że można na nich liczyć w podobnych akcjach . Śmiało można rzec o nich ELITA a reszta – przemilczę.
A czy z tej elity można wybrać:
lider (od ang. leader) - osoba lub organizacja przewodząca, stojąca na czele danej grupy. Cechą charakterystyczną lidera jest to, że ludzie lub organizacje same chcą go naśladować oraz łatwo poddają się jego przywództwu.
Taki nie formalny tytuł na zasadzie uznania za wkład jaki wnosi w poprzez swe rzeczowe wypowiedzi, interpretację zagadnień itp. Moim skromnym zdaniem jest tu bardzo dużo osób które się cieszą wielkim autorytetem wśród Nas ( moim też ) i od dłuższego czasu aktywnie biorą udział w życiu naszej społeczności i można ich w ten sposób docenić.
Co o tym Myślicie.
Adam

RE: Etyka a ekspolracja
2007-02-17 12:54:00

Witam!
Może i ja dodam coś do tego. Bardzo się cieszę, że taki temat został poruszony i toczy się budująca dysakusja, która dotyka naszego sumienia oraz rozumienia podstaw naszego działania. Różni są poszukiwacze, tak samo jak różni są ludzie, ale to do elity należy ukierunkowanie tego ruchu aby "poszedł" w odpowiednim kierunku przez pokazanie "jak należy" i "jak nie należy". Do dziś znam takich, którzy krzyczeli "ja mam prawo", ale słowem nie odezwali się, że "mam również i obowiązek". Jeśli to co robimy będziemy pojmować jako służbę w imię wyższych celów jakimi są np. poznawanie historii, nawiązywanie więzi międzypokoleniowej itp., to według mnie to jest właściwa droga po której kroczy poszukiwacz ze swoją odkrywką. Ale jeśli traktuje ją jako kosiarę do pieniędzy nie licząć się z istniejącym w tej materii prawem lub też nie rozumie, że otrzymane za darmo znalezisko zobowiązuje go do jakiejś formy rewanżu i podziękowania, to niczym nie różni się od "kłusownika" (sory za określenie). Proszę powiedzieć, czy na roszczeniowej życiowej postawie można długo pojechać. Obawiam się, że nie. Wiem, że zaraz oburzą się Ci co faktycznie dorabiają na chleb - znam takich. Ale z drugiej strony wciąż zapominamy o kontekście historycznym, który istnieje wespół ze znaleziskiem i tylko fachowiec potrafi pozyskać jedno i drugie, a inni tego nie zrobią (bo np. brak im odpowiedniej wiedzy) i czasami całe wydarzenia mogą bezpowrotnie ginąć. Czy mamy mieć do nich pretensje i nazywać ich "kłusownikami"? (jeszcze raz przepraszam). A może część winy leży i po naszej stronie, że za mało uświadamiamy, piszemy, drążymy, itp, choć ODKRYWCA robi to od lat. Uważam, że temat jest wielce złożony i "długo dystansowy", to praca u podstaw. Dotyka on tak strony prawnej jak i moralnej. Inaczej też wygląda z różnych pozycji patrzenia. Związany jest z pozycją finanasową polskiego społeczeństwa oraz jest jeszcze bardzo świeży, nie wyklarowany po peerelowskim okresie. Jest to jakby faza odreagowania na tamten czas i dużo jeszcze musi upłynąć wód w naszych polskich rzekach, abyśmy doszli do zachodnich rozwiązań. Na zakończenie pragnę jeszcze odesłać zainteresowanych do działu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ...", gdzie zamieściłem również pewne myśli na ten temat. Ciekawi mnie ile to luf armatnich zostanie wytoczonych przeciwko mnie, a ilu też żołnierzy stanie po mojej stronie. Co o tym myślicie kochani. Pozdrawiam "Zegogapa".

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.030
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.