Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-23 21:33:00

W Radomiu od kilku dni trwa ekshumacja zolnierzy niemeickich poleglych podczas obrony tego miasta. Miejsce pochowku ok. 150-200 zolnierzy Wehrmahtu zostalo za komuny zrownane z ziemia i przeznaczone pod parking przy cmentarzu (ul. Limanowskiego). Zajmuje sie tym niemiecka fundacja pokrywajac wszystkie koszty tego procesu oraz odbudowanie nawierzchni parkingu. Pod ziemia, na glebkosci ok. 2 metrow odnaleziono pierwsze szkielety, przy ktorych znajdowano tylko niesmiertelniki oraz resztki umundurowania. Prochy poleglych zolnierzy zostana przeniesione na cmetarz wojskowy pod Pulawami. Fundacja zwraca sie z prosba do wszystkich, ktorzy znaja miejsce pochowku zolnierzy niemieckich w okolicach Radomia.
pzdr

 Linki sponsorowane
RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-23 21:46:00

iłza:) ale tu ich chowano w klesonach bez zadnych dupereli więc nie ma szans:/ pozatym sa na terenie prywatnym. niemcy nie gineli w obronie Radomia tylko w czasie ucieczki:/

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-23 22:03:00

Tosh - masz jakieś fotki ,ewentualnie udało Ci się spisać dane z nieśmiertelników?

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 09:41:00

Ekshumacje dopiero się rozpoczęły, wczoraj w lokalnej prasie wyczytałem, że dziennie odkopują po 5-6 ciał, przy większości są nieśmiertelniki. Podejrzewam, ze o dane z nieśmiertelników może być trudno - wszystkie pozostałości są od razu ładowane do worów - celem dalszej analizy przez niemieckich ekzspertów. Poza tym pewnie teren jest ogrodzony a robotnicy zatrudnieni przy ekshumacji nie są takimi pasjonatami historii, aby spisywać dane z nieśmiertelników. Jedyna nadzieja, że po zakończeniu ekshumacji ukaże się jakiś obszerniejszy artykuł o żołnierzech niemieckich tu pochowanych.

Pozdrawiam
MILBAS

PS. W pierwszej fazie bitwy o radom można powiedzieć, że niemcy bronili miasta. Potem już była ucieczka i niszczenie ostatnich niemieckich gniazd oporu (okrążeni niemcy w RAdomiu raczej niecjętnie się poddawali).

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 09:56:00

Milbas - dzięki za informacje. Jesteś z Radomia ,więc trzeymaj rękę na pulsie. W lokalnej gazecie coś powinno się ukazać ,chociaż czy będzie to wartościowe?
Szkoda ,że nie można dobrac się do bić z blaszek...A może jakieś zdjęcia byś zrobił? :>

pozdrawiam

bjar_1

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 10:19:00

Zgłaszałem do fundacji miejsca pochówku żołnierzy niemieckich jakieś dwa lata temu, w tym roku ma być ekshumacja. W szkole był szpital w pobliżu pochowano
zmarłych. Armia była w odwrocie całe zajście z organizacją szpitala/ trwało krótko może nawet nie było miesiąca.
W ambasadzie podali mi adres fundacji. Następnie
wystosowano pismo do fund. z Urzędu Gminy. Po około 2-uch latach urząd otrzymał pismo z fundacji z podziękowaniami i prośbą o odszukanie świadków pochówku.

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 10:22:00

Zabiorę jutro do pracy cyfrówkę i wracając zrobię parę zdjęć i zorientujęsię w sytuacji :-). Pozdrawiam. Jak coś nowego będzie w tej sprawie dam znać.

MILBAS

Ps. Dla zainteresowanych - PArę lat temu znaleziono i ekshumowano szczątki żołnierzy niemieckim na Józefowie (peryferyjna dzielnica RAdomia). Były o tym artykuły w prasie lokalnej. JAk do nich dotrę i będzie w nich coś ciekawego - wrzucę na forum.

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 11:34:00

Dzięki! Czekam na relacje i ewentualne zdjęcia.

pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 17:44:00

Witam
Dzisiaj udalo mi sie chwile poobserwowac prace ekipy. Odkryli juz ponad 20 szkieletow, w wiekszosci bez zadnego oporzadzenia, czasem trafiaja sie oficerki. Rozmawialem tez chwile z kierownikiem robot. Przy szkieletach nie znajduja oporzadzenia, helmow i td, w 95 procentach przypadkow niesmiertelniki sa znajdowane i bardzo czytelne (jak powiedzial, bo pokazac nie chcial). Pochowani zolnierze sa z najrozniejszych jednostek, wg udzielonych informacji, w wiekszosci byli to ranni zmarli w szpitalu w Radomiu. Prace beda trwaly jeszcze ok. 2 tygodni. Fotki moge zrobic, o ile Milbas mnie nie uprzedzi :)
Podalem tez namiary na miejsca pochowku zolnierzy niemieckich w okolicach Radomia, gosc odezwie sie w przyszlym tygodniu (zajrzalem mu do notesu, namiarow mial sporo...).

ps.Troche niefortunnie uzylem slowa obrona, choc w sensie taktycznym takowa miala miejsce.
pzdr
tosh

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 21:11:00

mam nadzieje ze ekipa ta zjawi sie u mnie w tym tygodniu jak obiecali ale z tego co czytam to w Radomiu jeszcze popracóją 2tygodnie ? no to fajnie to zanim wpadną po moich to może koło Pażdziernika .no ale kolejka to kolejka .

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-24 22:01:00

Tosh - czy nie dałoby rady spisać bicia z blaszek? Przydało by się ,bo to prawie moje tereny!

pzdr

bjar_1

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-25 00:07:00

jak jutro znajde chwile czasu, to podskocze na miejsce i zobacze co sie da zrobic, sam jestem ciekawy, jak duza byla roznorodnosc jednostek, ktore dzialaly w okolicach Radomia na poczatku 45 roku
pzdr

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-25 10:20:00

Właśnie o to chodzi - tylko jednostki z blaszek, bez numerów żołnierzy...

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-26 22:56:00

witam
fotki z miejsca ekshumacji, niestety dzisiaj dopiero mialem czas aby tam zajrzec, niestety po godzinach pracy ekipy, ale mysle, ze to da wam poglad na calosc...
miejsce zasypane piachem jest juz przeszukane. groby ustawione sa w 6 rzedach, pierwszy rzad zaczyna sie po lewej stronie drzewa widocznego na drugim planie i w odstepach mniej wiecej polmetrowych byly rzedy kolejne...

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-26 22:59:00

tutaj widac, jak usunieto juz czesc nawierzchni parkingu przygotowujac miejsce pod odkrywke kolejnych mogil...
postaram sie w poniedzialek zajrzec tam podczas pracy ekipy, zmanipulowac kierownika do podania bic na niesmiertelnikach i zrobic troche wiecej ciekawszych fotek...na razie tyle
pzdr

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-27 11:35:00

Tosh - dzięki za zdjęcia i czekam na więcej ;)

pzdr

bjar_1

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-08-29 08:05:00

moze sie dowiem z jakich jednostek nie obiecuje ale sie postaram

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-05 18:50:00

Życie Warszawy, Piątek 02.09.2005 r.
Streszczenie artykułu "Nieśmiertelne są tylko nieśmiertelniki ..." (całostronicowy + zdjęcia):

Zginęli na froncie, zmarli w szpitalu albo popełnili samobójstwo. Grzebano ich w latach 1942-44 na cmentarzu niemieckim przy dzisiejszej ul. Limanoswkiego (aktualne miejsce w którym prowadzone sąprace ekshumacyjne).

Pierwsza tura prac ekshumacyjnych odbyła się przy ul. Limanowskiego 13 lat temu. Wydobyto wtedy szczątki 700 żołnierzy Wrmahtu. Od razu było wiadomo, że obok leżą kolejni, jednak nie zdecydowano się na zrywanie nawierzchni nowo zbudowanego parkingu.

W radomiu znajdowane są w zasadzie same kości i nieśmiertelniki. Brak jest innych szczątków - mundurów, rzeczy osobistych.

Informacje o żołnierzach pochowanych w RAdomiu przetrwały nie tylko w Berlinie. Radomskie Archiwóm Państwowe przechowuje kilkaset dokumentów z okresu okupacji. Spis nazwisk niemców pochowanych na cmentarzu przy ul. Limanowskiego można znaleźć wśród ... raportów o stanie prostytucji na terenie dystryktu i o nagrodach dla esesmanów. Dokument nie jest z pewnością kompletny. Zawiera jednak listę ponad 600 niemieckich nazwisk, ze stopniami wojskowymi, datami śmierci, a często również urodzenia. Ten wykaz zawiera nie tylko nazwiska żołnierzy niemieckich, ale także SS i służb policyjnych, którzy zostali pochowani w RAdomiu podczas okupacji.

Aktualna ekshumacja. Sondażowe wykopy wykazały, że pod płytami parkingu można spodziewać się szczątków 150 żołnierzy. Ekshumacje mają się skończyć do połowy września. szczątki żołnierzy trafią na niemiecki cmentarz Wojskowy w Puławach.

Na apel o wskazywanie miejsc pochówku żołnierzy niemieckich w okolicy RAdomia, zgłosiło się 9 osób znających taki miejsca. Będą one systematycznie sprawdzane. NIe ma co czekać, przecież świadków tych wydarzen z każdym dniem ubywa.

I wypowiedź pracownika firmy ekshumacyjnej: Cieszy nas, że ludzie, pomimo tragicznych doświadczeń wojennych podchodzą do spraw ekshumacji tak życzliwie. My odkrywając szczątki, często zastanawiamy się, w jakim stopniu był winien okrucieństwa wojny i co czuł osiemnastolatek, który strzelił sobie w głowę ...

Artykuł zawiera zdjęcie jednego z pierwszych wydobytych nieśmiertelników, jego bicia: Stb. Pi. Batl. 214 i pod spodem nr żołnierza - 44. A więc 214 batalion saperów.

Pozdrawiam
MILBAS

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-05 18:51:00

Sory za ewidentne błędy.

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-05 19:45:00

Ciekawe ,dzięki za artykuł!

pozdrawiam!

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-08 15:39:00

A że wrócę do tematu - blaszka z biciem Stb.Pi.Btl.214 należała do żołnierza z 214 DP ,zginął on na 99% w styczniu '45 r. kiedy to przez miasto dywizja ta wycofywała się znd Wisły...

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-14 19:47:00

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=7921498&rfbawp=1126719820.009&ticaid=12fb
To było dziś na WP

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-14 20:01:00

tekst z linku:

Szczątki ciał niemieckich żołnierzy wydobyte w Radomiu


Szczątki ponad dwustu ciał niemieckich żołnierzy walczących w II wojnie światowej wydobyto spod parkingu przy ulicy Limanowskiego w Radomiu. Prace ekshumacyjne nadzorowała Fundacja "Pamięć", która od piętnastu lat zajmuje się poszukiwaniem Niemców poległych i pochowanych na terenie Polski.

Prezes Fundacji "Pamięć", Izabela Gutfeter powiedziała, że teraz będą prowadzone badania i próba identyfikacji szczątków. Każdy żołnierz miał "nieśmiertelnik", czyli tabliczkę tożsamości, która była przełamywana na pół i obie części miały te same numery. Pół blaszki zostawało przy żołnierzu, a pół w dokumentacji wojennej w Niemczech - powiedziała Gutfeter.

Według niej, krewni poległych w Polsce żołnierzy, przeważnie z drugiego pokolenia, poszukują miejsca pochówku swoich bliskich. Identyfikacją zajmują się Niemcy, którzy są w kontakcie z rodzinami i informują je, jeżeli uda się ustalić nazwisko odnalezionej osoby. Gutfeter dodała, że identyfikacja potrwa około roku.

Prace ekshumacyjne trwały trzy tygodnie. Ruszyły dzięki informacji kombatantów Ludowego Wojska Polskiego, którzy powiadomili "Pamięć" o zapomnianym cmentarzu. Koszty pokryli Niemcy. Obecnie Fundacja "Pamięć" prowadzi poszukiwania niemieckich grobów wojennych na Śląsku i Mazurach.


pozdr.
p.

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-14 20:04:00

"Pół blaszki zostawało przy żołnierzu, a pół w dokumentacji wojennej w Niemczech: - szkoda tylko ,że czasem ta druga połówka co do Niemiec szła to nie docierała i zostawała np. w rozbitej kancelarii oddziału. A zdarzało się tak...

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-22 21:11:00

W dniu dzisiejszym ekshumowano 6 żołnierzy niemieckich na pograniczu województw łódzkiego i wielkopolskiego. Prace prowadziło 2 panów pod nadzorem przedstawiciela VDK.Przy szczątkach znaleziono 4 nieśmiertelniki.Zrobiłem kilka fotek.
general1006 dzieki za kontakt z ekipą .

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-22 21:26:00

Nieśmiertelnik
JR 119
186

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-22 21:27:00

Prace ekshumacyjne

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-09-22 21:32:00

Szczątki żołnierzy

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-26 12:14:00

witam
odgrzeje temat...prace w radomiu juz dawno, dawno sie skonczyly, jestem ciekawy, czy ekipa prowadzaca ekshumacje wydobyla szczatki zolnierzy niemieckich z miejsc podanych przez mieszkancow? czy ktos ma jakies informacje na ten temat? podalem 3 miejsca, mieli sie odezwac po zakonczeniu robot, a do tej pory glucha cisza...
pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-26 13:57:00

tosh a możesz napisać jaka firma to robiła? Może być na priv. Pytam bo u mnie była pewna zamojska firma, ekshumowali koparkami, żadnego wykrywacza i wogóle można było u nich podobno kupić to i owo :-(
pozdrawiam
ps na tym przedostatnim zdjęciu widać że ktoś się stara

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-26 17:24:00

Tosh - może nie chce im się ich wykopywać. Znajomy próbował zainteresować ekipę od ekshumacji grobem ok. 200 niemieckich żołnierzy. I nic. Za ciężko dojechać ,koparką nie wjadą ,drzewa trzeba wycinać ,podmokło itp. Biorą się za robotę gdy mają idealne warunki terenowe ,w krzaki i bagno nie wejdą :)

pozdrawiam

bjar_1

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-27 21:05:00

Witam
Ostatnio odwiedzając miejsce pochówku zołnierzy niemieckich w Mławce wpisujac sie do ksiegi pamiatkowej rozmawiałem z panem który zarządza tym cmentarzem, rozmawialismy na różne tematy i kiedy dowiedział sie ze pochodze z okolic Malborka ,powiedział mi ze podczas ekshumacji obrońców miasta doszło do jakby to nazwac delikatnego wałka w postaci zawyżenia liczby odkopanych szczątków najprawdopodobniej firma dostawała pieniachy od łebka /dzwoniono do niego z prokuratury aby sie stawił na przesłuchanie oraz pytano się ile szczątków przywieziono i pochowano w mławce../....heh ciekawe jest to ze miałem równiez okazje widziec ta ekshumacje na własne oczy...i wygladało to w miare profesjonalnie...co prawda pozniej to miejsce musiało być poprawione przez brygade remontową ale to był chodnik i wiadomo że ziemia opadnie.
pozdrawiam VOO1

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-27 21:28:00

dla mnie VDK i pamieć to nieroby i goscie bez powołania do tej roboty. grzeja dupy na ciepłych posadach i walą w ch... jak mogą! od prawie 4 lat nie moge doczekac sie ekshumacji 13 obrońców Dt.Eylau + 2 duże mogiły nie rozkopane, pomimo że pisałem juz wszedzie a z dyrektorem na okręg północno-wschodniej polski herr H.S. (nie mylic od HS-3:) rozmawiałem telefonicznie. nadaja sie do tarcia chrzanu! jesli macie namiary na ekipe bardziej rzetelną to dajcie info.
pzdr
Bar_Naba

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-27 22:03:00

Witam, mogę podać namiary na firmę , która prowadziła prace ekshumacyjne w Twierdzy Wisłoujście w Gdańsku oraz na Mierzeji Wiślanej.Żadnej "fuchy" nie odwalają i zawsze pojawiają się na nasze wezwanie. Byłem przy tych ekshumacjach i uważam, że są prowadzone fachowo.
"Firma Milak" Wykonawca prac archeologicznych na zlecenie Ludowego Niemieckiego Związku Opieki Nad Grobami Wojennymi oraz Fundacji "Pamięć" , tel. kom. 605 325 606 , zadzwonić, na pewno przyjadą
Pozdrawiam MTC

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-27 23:00:00

WIELKIE DZIĘKI!
jutro dzwonie do nich na podany nummer.
pzdr
Bar_Naba

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-28 10:57:00

Witam
Zdaje się że takie firmy biorą nie od "łepka" tylko od dwóch piszczeli czy stawów kolanowych.
Umnie było sporo tego bo około 1500 żołnierzy, mogę zrozumieć że nie da się zebrać wszystkich kości ale żeby zostały nieśmiertelniki??
pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-11-28 14:09:00

Cmentarz Niemiecki o którym mowa wyzej znajduje się (od strony Radomia) przed Puławami, w miejscowosci Polesie, po lewej stronie. Dużo przed Wisłą - Ok. 10 km.
Nieśmiertelnik wyzej pokazany nie jest przełąman. Proponuje, by Ci, którzy się dopytują - pytali cz niesmiertelniki są w calości, czy połówki.
Pozdrawiam
Wiesław

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-12-02 14:15:00

Nie do końca tak wygląda nasz praca ekshumacyjna jak wam się wydaje.Jestem w ekipie wyciagającej szczątki i mogę wam conie co na ten temat powiedzieć.Pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-12-02 15:46:00

To jesli bys mogl opowiedziec, chetnie posluchamy.

Z gory dziekuje w imieniu swoim (i mysle, ze rowniez paru innych osob na tym forum)

Pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-12-03 01:38:00

witam
z checia zapoznamy sie z opinia kogos, kto pracowal przy ekshumacji, jak sie to odbywa, co mozna znalezc, co dalej sie dzieje ze szczatkami zolnierzy...poznamy warsztat niejako "od kuchni", czekamy...
pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-12-05 09:39:00

Jezus, ale masz fajną ksywkę ;-).
pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2005-12-05 11:04:00

Witam , uczestniczyłem w paru ekshumacjach na trenie Mierzeji, wydobyliśmy ponad 100 osób. Procedura wygląda następująco:fotografowane jest miejsce jeszcze przed przystąpieniem do prac, wszystkie , podkreślam , wszystkie kości są wydobywane, kości udowe są mierzone aby określić wysokość zmarłego, na podstawie stanu panewek w stawach oraz uzębienia określany jest wiek, kości wędrują do specjalnego plastikowego worka , który jest opisywany(określenie miejsca pochówku , numer itd.), z rzeczy wojskowych zabierane są jedynie nieśmiertelniki i takie, które noszą jakieś indywidualne cechy żołnierza np. nazwisko na menażce, hełmie itd., wojskowe rzeczy etatowe nie są zbierane, rzeczy osobiste pakowane są do osobnego plastikowego woreczka, w razie braku nieśmiertelnika mogą być pomocne przy identyfikacji, wykonywane są także zdjęcia w trakcie i na sam koniec po zasypaniu i przywróceniu miejsca do stanu z przed prac. Przedstawiciel niemiecki , który był zawsze obecny przy pracach, wykonuje na miejscu dokumentację opisową,ilość zachowanych kości, ich uszkodzenia , prwadopodobną przyczynę śmierci itd. Dalej wszystko wędruje zgodnie z procedurą, rzeczy osobiste i neśmertelnik do Niemiec a szczątki na odpowiedni cmentarz, gdzie odbywa się ceremonia pogrzebowa zgodnie ze zwyczajem niemieckim.
Pozdrawiam MTC

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-14 21:21:00

Dwa razy udało mi się trafić na ciała niemieckich żołnierzy.
Pierwszy to oficer , znana mi jest historia jego śmierci od bezpośredniego świadka . Przy kopaniu pod wodociąg się ukazał. Nie ruszany , nic nie zabrane - leży tam do dziś , tzn.kilka km.od Końskich . Drugi także w trakcie prac wodociągowych , wyszedł w Gielniowie , przy hali sportowej.
Miał nieśmiertelnik i kilka drobiazgów w tym hełm na piersi.
Przyjechało kilku panów z W-wy , wstrzymano nam roboty , i zabrano szkielet i wszystko co leżało wkoło do worka .Niestety nie pamiętam bić na blaszce . Kilka metrów dalej wyszedł drugi hełm z kawałkiem metalu wbitym w sam środek , oraz luger p-08 w bardzo zardzewiałym stanie . Jeżeli kogoś interesuje oficer z pod Końskich i jego historia - niech pisze . Nie będzie mnie teraz kilka dni , ale chętnie odpowiem . Jeszcze jedno, w innym miejscu też w Gielniowie znalazłem czaszkę z hełmem niemieckim , niestety reszty nie było . pozdr.pavelock

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-14 21:24:00

A jak to jest z ekshumacjami ale ze oznaczonych istniejących mogił ?

Swego czasu pod Morawicą miał powstać cmentarz wojenny dla Niemców.

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-18 23:51:00

HEJ CZY KTOS WIE CZY KIEDYKOLWIEK COS TAKIEGO MIALO MIEJSCE W OKOLICACH WARSZAWY I OKOLIC. MAM NA MYSLI ZBIOROWE "CELOWE" GROBY ZOLNIERZY NIEMIECKICH A NIE DZIALANIA FRONTOWE:)))) Dzieki za wsparcie mnie w badaniach:))) Przemas

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-19 00:56:00

witam
czy pod pojeciem grobow "celowych" masz na mysli np: grzebanie poleglych w okopach, lejach po bombach i tp juz po wojnie? praktycznie w kadym miejscu, gdzie miala miejsce jakas wieksza potyczka takie groby istnieja, wystarczy popytac miejscowych. w okolicach radomia znam kilka takich przypadkow
pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-20 13:09:00

Masz racje wlasnie o to mi chodzilo tylko blizej warszawy:)Jak bedzie Cieplej wybieram sie w okolocy Jablonnej gdzie ponoc walczyla w 1944 dywizja pancerna TOTENKOPF i gdzie sa takie jedyne w swoim rodzaju stanowiska ogniowe. Popytam ludzi, moze tam sa zbiorowe mogily zolnierzy niemieckich. Ale jak ktos cos slyszal to niech napisze>

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-20 16:42:00

Ja też miałem pzryjemność lub nie wpaść na przypadkowe pochówki żołnierzy czy też cywili z walk w 1945r. (Rejon Śląska.) Scenariusz pp był taki, po walkach front szedł dalej - starano się swoich grzebać na miejscu, potem wchodził ruski kamandir i zaczynał porządki. Grabił mienie ruchome (ruscy mieli od tego specjalne jednostki), gwałcono dla rozrywki ludność pochodzenia niemieckiego czy śląskiego (polską też sie zdarzało), opornych rowalano na miejscu lub wysyłano do obozów przejściowych (skąd my to znamy ?), starców i pozostałe siły robocze organizowano w komanda i do roboty. Odruzowywanie, uprzątanie ciał zabitych. Tu jeszcze panowała jakaś selekcja. tzn. ruskich w osobne miejsca, czy na jakiś duży cmentarz czy plac - gdzie zwożono ich z oklicy. U nas chowano w parku miejskim, potem po wywiezieniu ich do Nysy (?) zrobiła władza ludowa ogródki jordanowskie dla dzieci. Resztę chowano (niemcy, cywile i nn) gdzie było pod ręką - lej po bombie, okop, jar czy rów. Stąd moje trafienia zawsze przy okazji robót ziemnych czy budowlanych. W lejach razem z gruzem, resztkami pojazdów, kości ludzi i zwierząt, guziki, klamry, hełmy, resztki mundurów z portfelami, grzebienie, zgnite wehrpassy zdjęcia rodziny, maski pgaz, łuski, pokiereszowane MP czy mausy itp.
I nikomu wtedy nie przychodziło do głowy zawiadamianie jakiś fundacji. Dzielenie "łupów" przez ekipę robotników, i robota szła dalej. No chyba, że trafiono zardzewiałą śmierć. Wtedy dla spokoju wzywano milicję czy wojskao.
A i wtedy przeważnie padało zdanie "... a to szkopy.. to zasypcie i spokój.."

pzdr woyta

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-22 22:38:00

OK;) SAM SOBIE ODPOWIEM NA PYTANIE HIHI (oczywiscie dzieki Tosh-owi za wsparcie duchowe:)
A mianowicie dzis wracam z Modlina gdzie byla inscenizacja bitwy pod stalingradem i spotkalem tam paru ludzi ktorzy dali mi pare wskazowek:) i oto:))))) zdjecie.. w sumie jestem zszkokowany ze wystawiono pomiki zolnierza WERHMACHTU w Warszawie ale w sumie wedlug teorii ze kiedys na tamtym swiecie wszyscy bedziemy rowni to jest ok;) pozdrawiam... a miejsca na razie nie zdradze niech to bedzie zagatka:))) Na zdjeciu min nazwiska zplnierzy:)

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2006-01-24 03:59:00

chetnie udzielilbym wsparcia merytorycznego, niestety brak danych o rejonach podwarszawskich :( ale jak cos bede wiedzial to dam znac...
pozdrawiam

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-17 15:52:00

Myślę że rodziny poległych i zaginionych żołnierzy podczas 2 wś, po tylu latach oczekiwań i życia z myślą że ich dziadek, ojciec zaginoł bez śladu bardzo by się ucieszyli jak by wiedzieli gdzie ich bliski zginął wspólnie z rodziną opiekujemy sie grobem niemieckego żołnierza gdy trafiłem na ten grub był zostawiony rozkopany ten co go rozkopał nawet nie pofatygował sie zakopać kosci z powrotem ,dziś zrobiłem mu grób i od ponad 3 lat opiekuje sie nim..WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ IM DAĆ PANIE..

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-20 16:49:00

Jeżeli chodzi o groby niemieckie w okooicach Warszawy to Głowaczów, plac OSP, Sewerynów prz drodze na Kozienice. W tamtych miejscach były prowadzone ekshumacje przez jakąś niemiecką organizację. Z tego co wiem przymierzane też są prace ekshumacyjne w miejscowości Ciepielów koło Zwolenia.
Apropos a co z grobami żołnierzy radzieckich ??.
Pozdro gudek82

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-21 00:09:00

Ekshumacja żołnierzy niemieckich koło Ciepielowa (lasy pod Dąbrową) miała miejsce w zeszłym roku. Tak wyglądał krajobraz po ekshumacji we wrześniu 2006.

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-21 00:10:00

cd..

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-21 00:11:00

cd...

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-21 10:39:00

W Seroczynie także istniał cmentarz dla Niemców. Z tego powodu, że stacjonował tu jednostka SS-Totenkopf-Reiter-Standarte 1 .Powojnie istniały podobno krzyże z nazwiskami zmarłych. Jakieś 10 lat temu prowadzona była ekschumacjia. Wszystko to nie wyglądało profesjonalnie. Pamiętam, mówiono, że robotnicy wydobywali chełmy, szczątki mundurów, kości. (Nie miałem odwagi podchodzić- wiek) Teren nie został dobrze sprawdzony. Kilka lat temu przy zakładaniu światłowodów dowiedziłem się, że robotnik wydobył kość-z jego opisu wyglądało, że była to najprawdopodobniej kość udowa. (zakopał ją z powrotem)

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-21 21:54:00

http://tarnowskiegory.naszemiasto.pl/wydarzenia/730234.html

Ja chciałem nie tyle o samej ekshumacji, co o wypowiedzi jednego pana, która została opublikowana w tym artykule.
Taka dziwna ta dzisiejsza retoryka się robi. To, że jest ona antyradziecka, to wiadomo. Ale dziwne, że robi się ona proniemiecka. Bo żeby drukować artykuł o wydźwięku pełnym współczucia dla nazistowskiego okupanta, to już jest co najmniej nie w smak. Oczywiście, szacunek zmarłym należy się, bez względu na to po której stronie zasieków ginęli. Ale żeby barwić artykuł wypowiedziami w stylu "Rosjanie dopadli ich (...) i żadnemu nie darowali życia" czy "Do dziś widzę twarze tych młodych chłopców", które to wypowiedzi mają przecież jasny i czytelny wydźwięk: "biedni Niemcy, z zimną krwią wymordowani przez Sowietów" - to już jest chyba lekka przesada...

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2007-05-23 06:59:00

Witam.Ekshumacje w zachodniopomorskim. http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070523/SWIDWIN/70522029 Pozdrowienia.

RE: Ekshumacja zolnierzy niemieckich
2008-07-12 23:24:11

Witam
mam pytanie, otóż w 1944/45 przez teren należacy do mojej rodziny przebeigała linia okopów niemieckich, w czasie przełamania frontu od ostrzału moździerzowego zginęła 3-osobowa obsługa ckm-u, którą pochowano w sadzie moich dziadków, i tu pytanie... moi dzidakwie mają swoje lata i pamięć płata figle, dziadek twierdzi że dalej tam leżą, babcia twierdzi że ich ciała odkopano i przeniesiono w głąb doliny, na razie nie chce "ruszać" tej sprawy, ale czy waszym zdaniem jest sens zgłaszać taką niepewną miejscówkę odpowednim organizacjom?

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









0.197
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.