Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Miejsca warte odwiedzenia
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Wieś Grudna zniszczona podczas II wojny światowej ma szansę powrócić na mapę Polski!
2007-11-13 12:03:00

Wieś Grudna zniszczona podczas II wojny światowej ma szansę powrócić na mapę Polski!
Działki do wzięcia

Od kilku lat gmina Złotów z powodzeniem sprzedaje działki budowlane w rejonie nie istniejącej od końca II wojny światowej wsi Grudna. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Złotów wójt Kazimierz Trela powiedział, że w przyszłym roku radni staną przed zadaniem uchwalenia powrotu Grudnej na mapę. – Dotychczas sprzedaliśmy 13 działek – mówi Zdzisław Gwizdała, inspektor w Urzędzie Gminy Złotów – w przygotowaniu jest sześć kolejnych. To oznacza, że ta wieś, wymazana niegdyś z mapy, rozpocznie swoje nowe, drugie życie.


Tak wyglądała Grudna


Powstanie tu co najmniej dwadzieścia nowych domostw, a może i więcej, bo, jak mówi Z. Gwizdała, wielkość działek pozwoli na budowę na nich kilku domów. Sprzedawane parcele mają charakter rekreacyjny, ale domostwa mogą być całoroczne.



U źródeł

Jak podaje książka „Das Flatower Land”, wieś od samego początku swego istnienia nosiła niemiecką nazwę. W 1633 nazywano ją Straszforth, od 1744 Strassforth lub Strassfurth. 15 maja 1939 roku oficjalnie przyjęto nazwę Strassfurt. Polskie źródła historyczne podają, że wieś, przed zaborami z 1772 roku, nazywała się Grudna i była gniazdem rodzinnym słynnego rodu Grudzińskich. Wieś przed zniszczeniem w stu procentach zamieszkiwała ludność pochodzenia niemieckiego, z czego 96 procent stanowili ewangelicy.



W 1871 roku zbudowali własnoręcznie kościół, należący do parafii w Jastrowiu. W 1910 roku było tu zameldowanych 110 osób, w 1919 – 197, w 1925 – 183, w 1933 – 167 i w 1939 – 138.

Najwięksi posiadacze ziemscy z 1935 roku, to Karl Bathke, Johann Baumann, August, Paul i Theodor Heese, Karl Klawitter, Julius i Rudolf Krause, Karoline Steinke, Hermann Noeske, Karl Potratz, Wilhelm Seeger i Oskar Steingraeber.

Kupców nie brakuje

Na przełomie stycznia i lutego 1945 roju przetoczyły się tu ciężkie walki o jedyny w tym rejonie most na Gwdzie. Most pozostał nie naruszony i polscy żołnierze mogli swobodnie przedostać się w rejon Podgajów. Tu jednak wpadli w zasadzkę, 32 polskich jeńców hitlerowcy spalili w stodole…

W trakcie walk wieś doszczętnie zniszczono. W styczniu 1968 roku w Kreisblatt Flatow und Schlochau ukazały się wspomnienia byłego mieszkańca Grudnej, nauczyciela Paula Dreschera. Nosiły znamienny tytuł: „Gdzie lisy i zające mówią sobie dobranoc”. W jego czasach w latach 20-tych ubiegłego stulecia docierała tam dopiero elektryczność, pracował tartak i młyn.



Atrakcyjne położenie

Mimo lokalizacji z dala od większych ośrodków miejskich chętnych na kupno działek w odtwarzanej wsi nie brakuje. Nic dziwnego, skoro są w taki sposób oferowane na stronie gminy Złotów: „Wymienione działki położone są z dala od zgiełku miejskiego, w pobliżu rzeki Gwdy i są znakomitym miejscem dla ludzi kochających wypoczynek na łonie natury oraz ceniących spokój i ciszę. Działki leżą w sercu pięknych lasów z bogatą florą i fauną i są znakomitym miejscem dla amatorów grzybobrania, wędkarstwa, jak i myślistwa.”

W pobliżu sprzedawanych działek znajduje się zajazd „Tęgobór”, od pewnego czasu wystawiony na sprzedaż.

Janusz Justyna ("Aktualności Lokalne" z 08.11.2007 r.)
www.zlotowskie.pl

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









0.003
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.