|
Szukam chętnych do przetestowania nowego serwisu dla zbieraczy i kolekcjonerów. Możliwość pochwalenia się swoimi zbiorami oraz skatalogowania ich on-line. Do tego generator kart katalogowych, forum do gadek, parametryzacja przedmiotów, PhotoRSS, PW, oś czasu.
Palec do budki kto chętny?
Aktywnym testerom zapewniamy rezerwację loginu założonego konta, a dla najaktywniejszych przy dodawaniu swoich zbiorów dodatkowe opcje w późniejszym terminie.
Posiadaczom dużych kolekcji pomożemy przenieść ich zbiory do MyViMu.
Aktualna wersja jest wersja testową nie udostępnioną publicznie, zawiera błędy, jest brzydka i ogólnie odpychająca :)
Chętnych prosze o zgłoszenie na testy@myvimu.com, tam otrzymają indywidualny dostęp do serwisu.
|
|
Chyba warto odświeżyć temat.
MyViMu.com ruszyło! Każdy z Was może założyć własne Wirtualne Muzeum, w którym może zaprezentować swoje "fanty" :)
Mamy już kolekcję ekwipunku niemieckiego Frozzera: http://myvimu.com/museum/15
Tyfus również dodaje swoje zbiory: http://myvimu.com/museum/10
Nawet Bocian siedzi po nocach przy zabawkach swojego syna i bawi się... wróć! przygotowuje profesjonalne prezentacje :) http://myvimu.com/collection/26
Czekamy jeszcze tylko na Ciebie! Zapraszamy do odwiedzenia http://myvimu.com i prezentacji własnych skarbów.
|
|
Bardzo dobra inicjatywa, rzecz rozwojowa, też się zarejestrowałem. Estetycznie też ok. Znajdę czas na zdjęcia, to założę muzeum.
Chodzi mi jednak o co innego. Zauważyłem dzisiaj na stronie reklamę z hasłem "Pokaż swoje fanty"... Dla mnie zonk. Jakie "fanty"? Nie dało się uniknąć tego słowa? Nie kojarzy się dobrze. Wiem, że marketer powie, że trzeba do ludzi przemawiać w ich języku, że poszukiwacze tak mówią, ale chyba nie tędy droga. Panowie, budujcie pozytywne trendy, macie narzędzia ku temu. Profeska ma być, a nie garść gwoździ w pudełku po lodach.
|
|
"Fanty" pojawiają na jednym bannerku, testujemy różne rozwiązania :)
|