Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Aktualności, newsy, wydarzenia
 

Śledzenie wątków!

Teraz masz możliwość śledzenia dyskusji za pomocą komunikatora GG lub protokołu Jabbera
dowiedz się więcej!

[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-08 15:33:54

http://wyborcza.pl/1,75248,7537649,Jaruzelski__Kleska__ze_jeszcze_zyje.html

 Linki sponsorowane
RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-08 16:28:21

Jeżeli pan Gienieral tak uważa i są to jego słowa, to zawsze może sobie honorowo strzelić w leb. Tak robili co poniektórzy oficerowie podczas przewrotu majowego, choć absolutnie nie chce aby czyny Jaruzela były w jakikolwiek sposób porównywane do tamtych dziejów.

"Wśród ofiar zamachu majowego znaleźli się także oficerowie, którzy w sytuacji, gdy musieli wybierać pomiędzy wiernością przysiędze żołnierskiej a poświęceniem Piłsudskiemu, zdecydowali się popełnić samobójstwo.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Przewr%C3%B3t_majowy#Ofiary

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-08 20:46:00

Taaa ???
A moim zdaniem w jego sytuacji była by to ucieczka.
I jednocześnie kapitulacja przed pieskami w rodzaju tego tam Wieczorkiewicza i Kowalskiego.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-08 23:10:41

Całkowicie zgadzam się .......... tez odbieram jako klęskę fakt, ze ten osobnik jeszcze żyje.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 00:00:04

A ja postuluję badania DNA.
Ciekawe, czy w grobach jego przodków znajdują się ich prochy?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 00:01:05

uważam że Pan generał Jaruzelski jest postacią tragiczną mimo wszystko ale nijak nam wieszać na nim oszczerst.Nie przeżylismy tego co on,nie nam było podejmować trudne decyzje gdy na głowie był los całego Narodu i Kraju.
W zamachy majowym było więcej ofiar,a po zamachu też spora część społeczeństwa nie była zachwycona.Ale Marszałka stawia się na wzór,uczy się w szkołach,ale niech ktoś mi pokarze szkołe gdzie mówią że Piłsudski napadał i rabował:)
Nikt nie jest święty

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 01:09:50

Cel uświęca środki...
Piłsudski napadał i rabował dla swojej Frakcji i dość szybko jego celem stało się wyzwolenie Polski a nie dość mętne wyzwolenie mas robotniczych ( a od tego przecież zaczynał jak każdy socjalista ).
Jakoś się nie dorobił specjalnie ani wtedy , ani jako Marszałek i faktyczny wódz Polski.
I dlatego można mu chyba to wybaczyć...:)
W czasie II wojny też rabowano , żeby mieć środki na walkę z okupantem.
Myślę , że ani bojowiec PPS rabujący carski bank , ani akowiec napadający na hitlerowski pociąg z forsą nie miał żadnych dylematów moralnych.Okradał przecież okupanta.....

A Jaruzelskiemu powinni już chyba dać spokój...
Jakoś nie widać by ci wszyscy kryształowi do obrzydzenia byli tak samo zdeterminowani w odbieraniu gigantycznych emerytur ubekom.A to przecież byli prawdziwi bandyci minionego ustroju.
A najbardziej mnie wkurza , że najwięcej do powiedzenia na temat stanu wojennego mają urodzeni po roku 1980 namaszczeni przez IPN '' naukowcy ''.

Ciszej nad tą trumną.....

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 01:52:00

Hebda, chowaj sie bo Cie zagryza .
A swoja droga najbardziej zajadliwymi wrogami generala, sa ci ktorych
w tamtych czasach na swiecie jeszcze niebylo.
Pozdrawiam

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 08:50:29

Witam !

Jaruzelskiego powinno się zostawić w spokoju pomimo wszelkich kontrowersji co do wprowadzenia stanu wojennego. Teraz to sobie łatwo "pyszczyć". Nie wiadomo czy przypadkiem nie była to jednak w miarę racjonalna decyzja.

PS' Żeby nie było - nie cierpię komunistów.
PS 2 ' Mój ojciec był w 1981 żołnierzem zawodowym. Sam wtedy mówił że "ruscy coś kombinują" bo nagle pojawiło się u nich w jednostce kilku "towarzyszy - konsultantów". Pamiętam jeszcze zdanie mojego ojca "U Nas nie będzie Czechosłowacji , jak ruscy wejdą to polityczny dostanie w głowę... i będzie wojna"

Nie wiem czy takie nastroje panowały we wszystkich jednostkach. Ale skoro były w jednej to były w innych.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 10:34:51

"w łeb"lepiej brzmi:)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 10:44:21

Po podpisaniu porozumień w sierpniu 1980r.we wszystkich jednostkach wojskowych organizowano spotkania z żołnierzami na kórych niewąpliwie byli przedstawiciele konrwywiadu i GZP WP.Kadra jak i żołniere z poboru często na tych spotkaniach stwierdali że nasze wojsko nie przyjmie akiej postawy jak wojsko czechosłowackie w 1968r.
Jesienią 1980r.zorganizowano ćwiczenia aby w niepewnym czasie rejestracji Solidarności wojsko było poza garnizonami,a ludności stworzyć pozór wojska gotowego do interwencji.Na tych ćwiczeniach(sztab SOW)był gen.Jaruzelski,wyraźnie rozeźlony,a wysocy oficerowie po kątach się podśmiewali że przyczyną złego humoru generała jest to że Lońka powiedział jemu że "swojej dupy musisz bronić sam"gdy Jaruzelski zwrócił się o pomoc do Moskwy.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 12:49:36

http://wyborcza.pl/8,75402,7521732.html

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 13:40:16

Piłsudski to stary dziadek i pomagał Austriakom i Niemcom w bojach z naszymi braćmi Rosjanami , a dzięki walce Jaruzelskiego z komunizmem jesteśmy teraz w Europie. Jestem za tym żeby rozwalić pomniki marszałka ,a na ich miejsce postawić dwa razy większe pomniki naszego bohatera generała. Oczywiście Breżniewowi też należy się pomnik za to ,że z miłości do naszego narodu nie wysłał do Polski swoich czołgów.Nad pozostawieniem pomników Jana Pawła II też się zastanawiam , bo on zbytnio generała nie lubił ,a jak się okazuje to fajny chłopak jest i prawie taki drugi Kukliński.Szkoda tylko ,że był generałem ,ministrem obrony narodowej ,a wojsko nie wykonywało jego rozkazów i wcale się go nie słuchało tylko tak sobie sami z siebie strzelali do robotników i górników i jeździli czołgami po ulicach... a to niesforne łobuziaki.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 13:51:29

Właśnie zastosowałem politykę generała bohatera . Moja 80 letnia ciotka chciała wyjść do sklepu . Wziąłem pałę jak jej przejechałem parę razy po łydkach i plecach to przysiadła i teraz robi sobie okłady. Wytłumaczyłem jej ,że uratowałem jej życie , bo na dworze mogłaby na tym lodzie połamać sobie ręce i nogi co w jej wieku jest bardzo niebezpieczne. Ciocia przeżyła okupację niemiecką i sowiecką i lata dobrobytu w PRL i od razu zrozumiała ,że to co zrobiłem to dla jej dobra ... o właśnie prosi żebym przyszedł do niej ,bo chce mnie całować po rękach za to ,że jestem taki kochany i tak o nią dbam .

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 13:57:43

Kolego jacenty2004,aby oddać klimat tamtych lat, Twoja ciocia przed wyjściem do sklepu powinna najpierw dostać po cichu pieniążki od sklepikarza (na zachęte). Potem powinna zrobić ci w domu awanture, obrzucać kamieniami, śrubami oraz głośno śpiewać pieśni patriotyczne. Dopiero po tym wstępie Ty używasz pały.... Tak bym to widział;-)
POzdrawiam

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 13:59:18

to by było sprzeczne z socjalistycznym kodeksem i miłosierdziem.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 14:11:15

http://www.rp.pl/artykul/153227,430075_Zagluszane_rozliczenie_z_PRL_.html

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 14:14:38

"to by było sprzeczne z socjalistycznym kodeksem i miłosierdziem."...
...które stanowią filar także obecnego ustroju - "demokracji"

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 14:32:50

Tu nie chodzi raczej o to jak nazywa się ustrój tylko o to ,że jak się już jakiś cwaniak dostanie do koryta to wszystkie siły poświęci tylko na to jak się tam utrzymać z rodziną, przyjaciółmi i kumplami z partii.A wiadomo co się dzieje gdy się psu chce zabrać kość. Będzie gryzł. Poczytajcie co się dzieje przez ten film. SLD czyli PZPR (dawniej PPR) - bo to to samo próbuje wykiszkować PIS z TVP ...ciekawe dlaczego ? A bo to kasa , władza i wybory za chwilę.A ja mam pytanie co tam w ogóle robią partyjne XXXXX nie mający pojęcia o niczym oprócz brania partyjnych diet pierdzenia w stołki w różnych zarządach i zatrudnianiu swoich tak samo nie mających pojęcia o niczym kumpli jako doradców za kilkadziesiąt tysięcy zł miesięcznie od pustego łba ?



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 18:39 09-02-2010

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 14:36:28

Kolego jacenty2004, kazda państwowa telewizja jest tubą polityczną. Dlatego najlepiej nie oglądać, no chyba że TVP1 o 19tej. Pozdrawiam

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 14:53:28

Państwowa czyli moja , Twoja i całej reszty w tym kraju , a nie partyjnych złodziei!

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 15:03:13

Żmija- sprowadzę Cię na ziemię. Dobranocka wg nowej misji zaczyna się o ( w najlepszym przypadku ) 19.05. I święto jest, jeśli trwa dłużej niż 15 minut. Przed i po ( bez względu na program i spóźnienie ) obowiązkowy pakiet reklam.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 15:05:07

W teorii to rzeczywiście ładnie wygląda, ale niestety... życie jest życiem. Zarówno rządy krajów dzikiego wschodu jak i światłego zachodu korzystają z telewizje państwowej jak agitator z tuby. Propaganda zawsze była i będzie niezależnie od ekipy na stołkach

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 15:06:47

Yeti, co do dobranocki to nasuwa mi się powiedzienie starszych pokoleń - "Pora umierać";-)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 15:11:48

Propaganda jest właśnie przez to ,że władza w publicznej jest z nominacji partyjniaków,a nie ludzi którzy tworzą kulturę.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 15:29:53

Ludzie którzy tworzą kulturę są z regóły osobami wrażliwymi, miękkimi, najbardziej podatnymi na naciski z "góry";-)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:23:18

Podobnie jak rolnicy , robotnicy , inteligenci , renciści i emeryci którzy są miękkim XXXXX zrobieni i jak im władza jeszcze śrubę podkręci to nawet nie jękną. A nawet jak jękną to i tak władza to cznia i tylko podniesie sobie diety i honoraria w zarządach żeby tym sposobem połączyć się w bólu istnienia z narodem :)



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 18:39 09-02-2010

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:37:42

Jacenty, rozbawiles mnie ta ciotka na maxa:))
Gratuluje poczucia humoru.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:42:38

To nie poczucie humoru tylko polityczno - socjalistyczna mentalność wdrażana w życie :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:49:41

To zal mi cioci, ze w takim ustroju nadal musi zyc:))

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:49:49

Czyli jedyną drogą jest anarchia?;)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:50:24

Panie Jacenty pan lubisz kogoś w tym zapyziałym kraju?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:52:47

Jana Pawła II... Jak kazdy;)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:53:47

Przez grzeczność nie będę z ostatnim wpisem polemizował :-)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 18:56:55

Dobra, ja też się uspokajam, bo bymi się oberwało... Ironia też musi miec swoje granice. Nie chciałem nikogo urazić. To przez zimę...;-)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 19:35:56

Toska. Są w tym kraju setki ludzi których ja lubię i jeszcze wicej takich którzy mnie lubią :) Polityków też lubię zwłaszcza tych martwych , bo już nikomu krzywdy nie zrobią wymyślając jakąś durnotę w imię partyjnego (a przeważnie osobistego) dobra :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 19:53:11

"Polityków też lubię zwłaszcza tych martwych , bo już nikomu krzywdy nie zrobią wymyślając jakąś durnotę w imię partyjnego" - jeeeeeeeeeeeeeeeeej, a myślałem że to ja przesadzam;-) Jacenty, niech zgadnę... nosisz irokeza?;-)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-09 20:16:44

Faktycznie przesrane czasy to były.Jaruzelski i ten komunizm.Każdy miał prace,nie było bezdomnych,60 km/h na zabudowanym,totalny brak fotoradarów,palenie fajek i picie piwka gdzie sie chciało,każdy gliniarz szedł na ugode jeżeli w ogóle pchał sie tam gdzie nie miał,i przestępczość taka niska była.I tyle szpitali i szkól pobudowali.Okropne czasy."Wolność jest trudna,wolności trzeba sie uczyć"-Karol Wojtyła.PS.Dzięki wielkie za taką wolność,KOMUNO WRÓĆ!!!

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-10 01:26:48

Jacenty, to jedyne wyjscie to powolac monarchie? Tych dwoch na kaczych lapach sie na tronie zmiesci korona i berlem sie podziela.
Ps. Ciocia oprocz tych srob, powinna jeszcze przestac gotowac , sprzatac , prac, opowiadac dobranocki.
Pozdrawiam.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-10 09:08:44

Moim skromnym zdaniem Polsce jest potrzebny taki ktoś w stylu Putina ponieważ jesteśmy taką nacją której jeśli popuścić homonto to sra za przeproszeniem gdzie popadnie.I może się mylę ale pan Jaruzelski w tamtym czasie miał coś z takiego przywódcy

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-10 10:38:24

Ja bym optował jednak za Stalinem.
Ale to moje prywatne zdanie.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-10 18:43:46

A moze takie cos:

http://www.manarchija.org/nrp-by

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-10 21:56:31

Cairo1 Monarchia to całkiem dobry pomysł z tm ,że koronę i berło powinienem otrzymać ja , a nie jakieś bliźniaki . ps. Ciocia nie gotuje ,nie sprząta i nie pierze (bo to robi służba) ,a do "sklepu" chciała wyskoczyć ze swoim szoferem ... bo jej nie smakował Dom Perignon Rose Vintage rocznik 1996,który jej kupiłem za prawie dwa tysiące zeta. Stwierdziła ,że woli Don Perignon z rocznika 2000 i biały chociaż kosztuje tylko tysiaka . Ale tak to już jest ze starszymi paniami.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-11 07:13:31

http://wiadomosci.wp.pl/...atanci-domagaja-sie-degradacji-gen.-Jaruzelskiego,wid,11957790,wiadomosc_prasa.html

Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych apeluje o degradację generała Wojciecha Jaruzelskiego - pisze "Nasz Dziennik". Kombatanci wyrażają zniecierpliwienie przeciągającymi się procesami, które do tej pory nie doprowadziły do wydania wyroku na autora stanu wojennego.

Członkowie komitetu skierują w tym tygodniu pismo w tej sprawie do prezydenta, marszałków sejmu i senatu oraz do klubów parlamentarnych PiS oraz PO. Domagają się, aby doprowadzić w oparciu o obowiązujące prawo albo w trybie nadzwyczajnym do ukarania Jaruzelskiego.

Inicjatorom zależy na zdegradowaniu generała. - Uważamy, że byłaby to najsłuszniejsza kara. Natomiast to, w jakim zakresie zostanie uwzględniony nasz wniosek - czy do stopnia szeregowca lub plutonowego - zostawiamy już do decyzji władz - oznajmił przewodniczący POKiN Edward Jankowski.

Wojciech Jaruzelski jest jednym z dziewięciu oskarżonych - inicjatorów, realizatorów i wykonawców wprowadzenia stanu wojennego w 1981 roku. Akt oskarżenia w tej sprawie pion śledczy IPN w Katowicach skierował we wrześniu ubiegłego roku do stołecznego sądu.

Generał jest również oskarżony w procesie o "sprawstwo kierownicze" masakry robotników Wybrzeża w grudniu 1970 roku.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-11 11:15:12

http://wiadomosci.wp.pl/...itle,Walesa-niech-politycy-nie-rozliczaja-Jaruzelskiego,wid,11958803,wiadomosc.html

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-11 11:17:32

Monika Olejnik: : Panie prezydencie dzisiaj "Nasz Dziennik” pisze o tym, że gen. Jaruzelski powinien być zdegradowany do rangi szeregowca, organizacje kombatanckie, niepodległościowe tego chcą. Mówią: "naszym zdaniem nie jest to Polak z krwi i kości, ale syn Moskwy".

Lech Wałęsa: : Proszę pani, ja zawsze powtarzałem to i będę powtarzał. Ja mam wiele pretensji, czasami byłem wściekły, zabrał mi rok życia i nie tylko. Także jestem naprawdę emocjonalnie przeciw generałowi. Natomiast ja walczyłem z systemem, walczyłem by system dokonywał rozliczeń i zabezpieczeń na przyszłość i w związku z tym politycy powinni tylko stwarzać warunki. A wolne państwo, demokratyczne państwo ma struktury i niech te struktury rozwiązują tego typu problemy, a nie politycy. Ja wiem, że nie ocenimy do końca sprawiedliwie, bo musielibyśmy ocenić tych, którzy nas zdradzili w 1939, w 1945 i wymusili zachowania różne. W związku z tym, czekam na sprawiedliwość boską, krótko mówiąc i na struktury w demokratycznym państwie powołanym do życia.

Monika Olejnik: : Czyli co, nie degradować?

Lech Wałęsa: : Nie, nie, nie. Proszę pani, ode mnie pani nie wymaga takiej odpowiedzi. Ja walczyłem o struktury demokratycznego państwa i te struktury muszą postępować rozważnie. Muszą i rozliczać i degradować, ale to struktury, a nie politycy.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-13 02:03:56

tomasz lis zrobił z bandyty bohatera,wyreżyserować można dosłownie wszystko,pinochet,hitlera,stalina,kwestia odpowiedniego przygotowania i donalda naszego premiera na bohatera,bo recesji się oparł.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-13 07:44:21

stg1971! Masz rację! Wyreżyserować można dosłownie wszystko! Przekonałem się o tym oglądając gniota pt. "Towarzysz Generał". Jestem ciekaw, czemu nie wspomniano w filmie kim był "historyk Kowalski" przed stanem wojennym. Druga kwestia: "opozycjonista" rosyjski miał dostęp do tajnych akt. Mało tego: swobodnie się wypowiada o ich zawartości... :)) Po trzecie: od kiedy to historycy robią szkic psychologiczny człowieka? Chyba to nie ich dziedzina. W ten sposób można manipulować historią w dowolny sposób!

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-13 09:37:46

A najfajniejsze jest to, że najgłośniej za linczem Generała krzyczą "najnajnajprawdziwsi katolicy", tacy co to w kościele krzyżem leżą i wszędzie maja obrazki z JPII. Powinno być dla nich specjalne przykazanie: "nie bądź hipokrytą"...

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-13 14:34:28

Kolego AKMS! 100/100

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-13 14:35:36

Przepraszam, a gdzie i kto krzyczy o LINCZOWANIU Jaruzela ?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-13 14:38:48

Kolego kindzal! Już sam fakt, że przekręcasz nazwisko Generała, świadczy o twoich śmiesznych zapędach! Bez urazy...

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 15:45:24

Panowie spokojnie,dlaczego ta osoba tak Was różni,w 1981r miałem pięknych 19 wiosen i z kumplami graliśmy w berka z ZOMO.Dzisiaj szanuję Pana Generała za to co zrobił,może to odchył starczy.Panowie w większości byliście wtedy w przedszkolu lub szkole podstawowej,a poglądy macie jednoznaczne.Za komuny byłem w wojsku,nikt mnie ideolgicznie nie gnębił,nie byłem członkiem żadnej organizacji.Chłopy tu chodzi o człowieka a nie o ustrój.A tak nawiasem człowiek który zapisywał mnie do ZSMP dzisiaj jest osobą pleniącą komunizm do korzeni.Ale tylko wół nie zmienia poglądów.Uśmiechnijcie się do siebie i walczcie z poglądami a nie z ludzmi.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 16:14:20

Ja byłem w woju trochę później-w latach 1988-90.
Trafiłem pechowo-Okrągły Stół , debaty , manifestacje.
Kilka razy wysłano nas na uliczne patrole.Ostrą amunicję podoficer zabierał nam tuż za bramą a w jednostce nigdy nie spotkałem się z żadną indoktrynacją-zarówno '' komuszą '' jak i '' solidarnościową ''.Raczej niepewność co dalej a nie zachłyśnięcie wolnością.
A tak na marginesie ta kapitalistyczna '' wolność '' do dzisiaj wielu czkawką się odbija......

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 16:42:21

Jeszcze raz sie powtorze, najzajadliwszymi wrogami Jaruzelskiego sa ludzie ktorzy tamtych czasow na oczy niewidzieli, bylem w wojsku X82-X84,spalem cala zime pod namiotem , odmrozilem ucho , nie mam pretensji do nikogo.
Wierze ze Jego decyzje uchronily nas od wojny domowej,
bo dzis to jest tak. http://wiadomosci.gazeta.pl/...271,7558675,_Podle____stala_metoda_Kaczynskich____politycy_o_oskarzeniach.html, male podle gnomy ktore za odrobine wladzy zniszcza wszystko i wszystkich.
Pozdrawiam

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 19:43:36

Jaruzelski=Smok Wawelski :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 20:01:58

Chciałeś dowalić generałowi tekstem z IIa ?
Mam dla Ciebie złą wiadomość--smok wawelski bywa pozytywną postacią.
Zacytuję Ci z Wikipedii fragment fabuły , choć pewnie niedawno przed snem oglądałeś tę bajeczkę zanim mama nie kazała iść spać.

........'' Na prośbę księcia Kraka pod wodzą Smoka Wawelskiego wyrusza do Krainy Deszczowców wyprawa ratunkowa, której zadaniem jest odszukanie wybitnego naukowca, biologa, o nazwisku Baltazar Gąbka. Książę Krak oraz brat naukowca, Hipolit Gąbka, przypuszczają, iż profesor został porwany. Wyprawa ratunkowa, w której oprócz Smoka bierze udział kucharz Bartolini oraz Doktor Koyot, wędruje poprzez Krainę Psiogłowców, Słonecję, Kraj Gburowatego Hipopotama, napotyka po drodze dobrych zbójów, smoka Mlekopija, aż wreszcie dociera do Krainy Deszczowców i bierze udział w obaleniu Największego Deszczowca i uwalnia profesora Gąbkę.

Z Grodu Kraka wyruszył za wyprawą tajemniczy Don Pedro, szpieg z Krainy Deszczowców, mający donosić Największemu Deszczowcowi o podróży i przeszkadzać w wypełnieniu misji, jednak wybawiony z opresji przez Smoka przechodzi na stronę członków wyprawy ''.......

Słodkich snów.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 20:17:34

Ja mam o Generale dobre zdanie. Mam siwiznę na skroniach więc pamiętam te czasy.
Ja najbardziej cenię go za to, ze pomimo iz był u władzy przez dłuższy czas, nie nachapał się bogactwa. Żyje skromnie w mieszkaniu takim jak miliony Polaków. Nie ma 10 willi i 10 super samochodów. Skromności od niego powinni uczyc się inni politycy.
Jego postawa budzi moje uznanie. W porównaniu do byłych i obecnych ludzi u władzy wypada znakomicie.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 20:45:16

Nie chciałem dowalić generałowi ale przytoczyłem w swoim czasie popularne hasło.
Zaś co do Smoka Wawelskiego to jego wizerunek obecnie bardzo łagodny pierwotnie był zupełnie inny.
To była krwiożercza bestia zjadająca dziewice i nie na darmo szewc Dratewka wyprawił go na tamten świat.
Podobnie ma się rzecz z Jaruzelskim. W swoim czasie był symbolem walki z niepodległościowymi dążeniami Polaków a obecnie pokazuje się go jako gołąbka pokoju.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 20:47:19

Wallenrod , ten IPN tak na Ciebie dziala? Widac obiektywizm ludzi ktorzy maja dostep do smietnika.
Pozdrawiam

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 21:55:25

Tak z ciekawości Wallenrod - dużo kwitów macie w IPN-ie na Smoka ?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 21:57:52

Panie i Panowie- toż to poważny wątek a Wy tutaj z psiogłowcami wyjeżdżacie?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 22:17:34

Yeti z tym "psiogłowcem" to chodziło Ci o Smoka czy o ... a zresztą nieważne ;)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 22:29:20

Trzymajmy się optymistycznej wersji ( bo to fajne stwory były ), że Pagaczewskiego.
Jestem świeżo po lekturze trylogii tegoż autora- jak coś, służę pomocą.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 22:29:47

Cytat--''Zaś co do Smoka Wawelskiego to jego wizerunek obecnie bardzo łagodny pierwotnie był zupełnie inny....Podobnie ma się rzecz z Jaruzelskim......''

Drogi Wallenrodzie , trafiłeś w sedno choć pewnie nie to było Twoim celem.
Niech czas , historia i obiektywni historycy ( z naciskiem na obiektywni ) osądzą czy generał był ''smokiem '' czy '' gołąbkiem ''
Prawda jak zawsze leży pewnie pośrodku...
Kto wie może znajdą się inni historycy , z innym świeżym spojrzeniem na problem.
Mnie też uczono , że wawelskiego smoka zabił szewc Skuba a od dawna próbuje się mnie przekonać , że jednak Dratewka...:)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-14 22:45:48

W "Cyberiadzie" Lema 'Smoki prawdopodobieństwa' też są fajne :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 00:17:35

Jakaś organizacja "niepodległościowa" żąda , aby kogoś zdegradować (czyli ukarać) niezależnie czy sąd udowodni mu winę czy nie .
Kombatanci NKWD ??
Przepraszam za ostry ton , ale jak widzę jak wypełzają nam na wierzch takie potworki to mnie zła krew zalewa.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 00:29:11

Erih! To takie nasze polskie piekiełko! Im kto większego od siebie opluje tym ważniejszy się czuje...

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 00:34:54

Erich, co to za organizacja? to my jeszcze niewyzwoleni?
Pozdrawiam.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 07:42:36

EMPAI dobrze odczytałeś moje intencje.
Dywagacje pozostałych osób twierdzących jaki to generał jest wporzo bo im osobiście nic nie zrobił z litości pomijam milczeniem.
Także "argumenty" kombantanta, który w walce o socjalistyczną ojczyznę odmroził ucho.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 08:38:48

walenrod i empai, może razem jakąś pracę zbiorową wystrugacie o podobieństwach i różnicach między smokiem a generałem. Podpowiem fizyczne, psychiczne podobieństwo i koniecznie poszukajcie pokrewieństwa.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 08:43:10

Panie i Panowie- a nie można tak merytorycznie? Ja wiem, że emocje spać-jeść-oglądać IO nie pozwalają, ale miejcie umiar.
Po kiego grzyba te wycieczki a propos i exilibris śmietników ( znam niejednego co za poniemiecki "pociąć by się dał ), Pagaczewskiego ( a co On winny ? ), że o osobistych nie wspomnę?


PS Mam świadomość, że o Generale i SW się bez emocji nie da, ale spróbujcie...

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 08:47:11

Przecież to ludzie czytają... Niech się wymienią @ a pewnie już mają i niech sobie dyskusję o podobieństwach i różnicach miedzy smokiem a generałem na privie uskuteczniają

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 13:57:44

A ty wogóle coś zrozumiałeś ?
Opowieści o smoku są wyłącznie przenośnią.
To nie nasza wina , że do niektórych dociera tylko '' literacki '' język smsa i GG.Najwyraźniej do Ciebie też.
Czytaj ze zrozumieniem lub uważniej.....
A nawet nie zadałeś sobie trudu by dokładnie przepisać nasze nicki--panie marian ( sorki--Martian ).
Więc pewnie postów też nie czytałeś lub nie zrozumiałeś...

pozdro-EMPAI

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 14:02:58

AMEN :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 14:19:14

To jeszcze dorzucę taką "kombatancką" cegiełkę -
pamiętam jak na ulicach (żeby było jasne: stojąc NAPRZECIW ZOMO), pomiędzy salwą kamieni i enerdowskich gazów łzawiących, skandowaliśmy wszyscy o Jaruzelskim: PINOCHET!PINOCHET! Natomiast dziś wielu z tych wtedy krzyczących, (a jeszcze więcej tych, którzy wtedy bali się w ogóle wychodzić na ulice), składa hołdy Pinochetowi, domagając się powieszenia Jaruzelskiego.. Jak to się wszystko zmienia:)
Byłem za młody by zrozumieć, że już wtedy nie było trafne porównywać Jaruzelskiego do dyktatora odpowiedzialnego za śmierć i tortury tysięcy osób, ale czy naprawdę jest tu wielu na tyle naiwnych by wierzyć, że ZSRR pozwoliłoby Polsce (przypominam, że przy braku poparcia Zachodu) na uzyskanie nawet szczątkowej suwerenności w 1982? Warto zastanowić się nad tym ile lat jeszcze zabrał demontaż systemu i w jakiej skali się to działo oraz faktorami, które okazały się niezbędne do tego demontażu. Emocje to fajna rzecz ale nijak się mają do historii i polityki.

Pozdrawiam

VW

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 15:49:15

Dobrze to jeszcze raz, Waleenrod i inni przeciwnicy generala,majac IPN,w swoim czasie pewna formacja miala we wladaniu min. sprawiedliwosci,wytaczajac procesy przeciwko Jaruzelskiemu , czlowiekomu temu nieudowodniono nic , za nic nie zostal skazany wiec co ta wrzawa? IPN przez lata prowadzil dochodzenie aby wydac oswiadczenie ze niezyje Adolf Hitler.Swiadczy to o tym jakimi istotnymi sprawami sie zajmuja ludzie tam zatrudnieni za nieprzecietne apanaze. Jedyny sukces to obciecie emerytury.Teraz pewnie szacowny instytut poszukuje i fabrykuje haki na min. spr. zagranicznych,bo pewien maly facet znow powiedzial ze wie ale niepowie.
P.S.Ucho odmrozilem w czasie sluzby wojskowej, SW byl, zima, spanie pod namiotami i miejscowosc Gizycko,i napisalem
ze pretensji niemam, za kombatanta sie nieuwazam w przeciwienstwie do rzeszy ludzi po SW dopiero poczetych.
Pozdrawiam

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 16:38:54

a kto osądzi tych co kierowali strajkami manifestacjami podjudzali ludzi przecież w świetle prawa to było nielegalne przywódcy strajku musieli sobie zdawać sprawe ze zginą ludzie powinni teraz wziąść za to odpowiedzialność

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 16:43:54

Tak jak napisał w swym pierwszym poście EMPAI i teraz Cairo...
Wielu kolegów wyrobiło sobie zdanie na temat ówczesnych (tragicznych ) wydarzeń z perspektywy "spacerówki" lub drewnianych saneczek.
Niestety smoczek lub szklana butla zakłóciły prawdziwy obraz PRL-u lat osiemdziesiątych...
Jaruzelski zrobił to co zrobić musiał - nic mniej ale i nic więcej !
Należy dziękować że zdołał utrzymać za mordy rzesze debili z ZOMO , ubeków i niektórych nadgorliwych wojskowych...
Wydaje mi się że gdyby w owym czasie na jego miejscu był pan prezes PISu albo jego minister sprawiedliwości , fabryki zbrojeniowe i pogrzebówki pracowały by na 3 zmiany...
PS. Co by było jasne - sam roznosiłem gazetki i bazgrałem na murach "Wron -won" i inne takie... :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:18:29

Należy dziękować że zdołał utrzymać za mordy rzesze debili z ZOMO , ubeków i niektórych nadgorliwych wojskowych...

Krecik bajkopisarstwo uprawiasz?
Bo zdaje się, że to własnie Jaruzelski tę sforę na ludzi wypuścił.
Słyszałeś może co stało się w kopalni "Wujek" 16 grudnia 1981 r.?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:22:07

a kto im kazał strajkować

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:31:39

cairo1 jak rozumiem jako żołnierz PRL-u składałeś następującą przysięgę:

Ja, obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, stając w szeregach Wojska Polskiego, przysięgam Narodowi Polskiemu być uczciwym, zdyscyplinowanym, mężnym i czujnym żołnierzem, wykonywać dokładnie rozkazy przełożonych i przepisy regulaminów, dochować ściśle tajemnicy wojskowej i państwowej, nie splamić nigdy honoru i godności żołnierza polskiego. Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyźnie, bronić niezłomnie praw ludu pracującego, zawarowanych w Konstytucji, stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przysięgam strzec niezłomnie wolności, niepodległości i granic Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu, stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami i w razie potrzeby nie szczędząc krwi ani życia mężnie walczyć w obronie Ojczyzny, o świętą sprawę niepodległości, wolności i szczęścia ludu. Gdybym nie bacząc na tę moją uroczystą przysięgę obowiązek wierności wobec Ojczyzny złamał, niechaj mnie dosięgnie surowa ręka sprawiedliwości ludowej".

Pewnie jesteś cholernie dumny z tego, że dla socjalistycznej ojczyzny i sojuszu z bratnią Armią Radziecką odmroziłeś sobie ucho?
Wiesz, inni Polacy na Sybirze przez wieki zamarzali aby ruskie wojsko się z Polski wyniosło na zawsze.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:35:06

A tutaj obecna przysięga wojskowa:

Ja, żołnierz Wojska Polskiego, przysięgam służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic. Stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza polskiego, sztandaru wojskowego bronić. Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić. Tak mi dopomóż Bóg.

Panowie oklaskiwacze Jaruzelskiego dostrzegacie różnicę?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:44:38

Jako że przy dyskusjach dot.okresu stanu wojennego koledzy poruszają temat wieku osób które to zdarzenie oceniają ja PODKREŚLĘ że właściwe spojrzenie i merytoryczną ocenę może się pokusić dopiero pokolenie które nie miało do czynienia bezpośrednio i pośrednio z osobami które to tę Historię tworzyły i w niej uczestniczyły.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:49:38

Wallenrod to powiedz mi tylko która my mamy teraz rzeczpospolitą trzecią czy czwartą

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:50:42

Przysięga wojskowa w II RP od 1927r - dla chrześcian:
" Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić. Stać na straży konstytucji i honoru żołnierza polskiego. Prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym. Rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać. Tajemnic wojskowych strzec. Za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach. I w ogóle tak postępować, aby mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Tak mi dopomóż Bóg i święta Syna jego męka. Amen."
------

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 19:52:39

Płetwal- coś się boję, że V lub III cz. 2 :-(

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:07:35

Nie ma różnicy."Cały czas rządzi razwiedka"/za bandolero - nieutuleni w żalu koledzy/

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:11:19

Cyfry się zmieniają ale " wesołe miasteczko" to samo.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:22:12

Wallenrod - gdyby wypuścił to możliwe że by Ciebie tu nie było...Ludzkość wiele by nie straciła , może wręcz przeciwnie :)
Ale nie o tym.
Dlaczego przyczepiłeś się do tekstu przysięgi ? Ja również ją składałem - jak miliony przede mną - takie były realia !
Teraz grzejesz tyłek na stołeczku IPNu i pewnie zastanawiasz się czy nie warto by na nas wszystkich ( żołnierzy ) wyskrobać jakichś teczek...Toż to zdrajcy Ojczyzny !
Nigdy nawet nie otarłeś się o armie - w przeciwnym razie miałbyś pewien dystans do idiotyzmów którymi się popisujesz...
PS. Już kol. Bandolero mądrzej pisał... ;)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:22:51

Różnica jest taka, że za jedną ulotkę za "światłego" generała (30 lat temu) pewna kobieta za ulotkę dostała 10 lat więzienia.
Skazał ja sąd wojskowy a sędziowie nosili takie same mundury jak pan generał Jaruzelski.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:25:28

Przypadek tej pani krąży po Forum jak bumerang. Proponuję sprawdzić, ile tak naprawdę spędziła za kratami- choć oczywiście dycha z ulotki jest ciężka do wytłumaczenia.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:27:51

" za ulotke 10 lat więzienia..."
Prosze Cie - nie ośmieszaj się.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:38:32

krecik jak na człowieka, który:
"sam roznosił gazetki i bazgrał na murach "Wron -won" i inne takie..."
To ty się kompromitujesz. Poczytaj "opozycjonisto":
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Kubasiewicz-Hou%C3%A9e

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:39:25

Teoretycznie mogłaby być dycha,jeżeli w ulotce był przepis na domowy wyrób bomby nuklearnej /największa tajemnica państwowa PRL/

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:42:50

Fragment wywiadu przeprowadzonego z Panią Kubasiewicz:

Nie była Pani najważniejszym, pierwszoliniowym działaczem "Solidarności", a jednak to Pani otrzymała najwyższe ubeckie "wyróżnienie". Zadawała sobie Pani pytanie – dlaczego akurat ja? Jaki mechanizm psychologiczny zadziałał, że doszło do takiego upokorzenia młodej, atrakcyjnej kobiety, i to właśnie kobiety? Dlaczego żaden mężczyzna nie dostał tak wysokiego wyroku, zwłaszcza że najczęściej mężczyźni wiodą prym w działalności politycznej?

– Nasz proces był procesem pokazowym. Chodziło o to, aby przestraszyć społeczeństwo. To stara komunistyczna metoda. Chciano pokazać jak będą karać buntowników. Nie bez powodu też termin został wyznaczony na 1 lutego 1982 (proces trwał trzy dni). 31 stycznia bowiem odbyły się wielkie manifestacje w Gdańsku protestujące przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Już zaraz następnego dnia rozpoczęto więc ten pokazowy proces, a trzeciego dnia wydano szokujące wyroki, które w zamierzeniu władzy miały sparaliżować dalsze działania protestacyjne. Nie zgadzam się z Pani stwierdzeniem, że zostałam upokorzona. Wręcz przeciwnie. Uważam, że zostałam wyróżniona i że sąd docenił to, co robiłam. Władze bały się bardzo jakichś rozruchów w środowisku wojskowym. Jestem pewna, że to wszystko było robione dla zastraszenia. Chcieli pokazać społeczeństwu, że kobiety też będą surowo karane.

reszta wywiadu specjalnie dla wielbicieli Jaruzela:
http://www.sw.org.pl/ewa-wyw.html

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:50:57

A niedługo potem była od dawna zapowiadana amnestia...
Oczywiście to były podłe działania ale nie stawiajmy znaku równości ze stalinizmem !
Może w IPNie szczury poprzenosiły w zębach jakieś karteluchy i macie problema :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:52:06

kret żałosny jesteś

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:54:42

Właśnie to zauważyłem. Musze przestać z Tobą dyskutować bo efekty są przerażające :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 20:55:41

Żałosny jest człowiek, który nie potrafi przyznać się do błędu "opozycjonisto".

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 21:05:24

Widzisz Wallenrod - nie jest głupcem ten który błądzi - głupcem jest ten który trwa w błędzie...
Tak na marginesie - nie pisałem że byłem "opozycjonistą"...czyżby dopisywanie komuś wygodnych dla siebie stwierdzeń nie było aby początkiem choroby zawodowej ?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 21:22:49

Nie twierdzę, że jesteś głupcem. Dla mnie grzeszysz pychą, która pozwala ci relatywizować cierpienia innych ludzi.
Piszesz, że generał "powstrzymał zomowców" zapewne nie znając tego co stało się z górnikami z "Wujka".
Zarzucasz mi śmieszność nie znając wyroku, który zapadł w sprawie p. Kubasiewicz.
Kiedy zaś o tym ci piszę rechoczesz o tym, że przecież amnestia była.
Poza tym możesz wyjaśnić po co pisałeś o swojej "buntowniczej" działalności?
Chciałeś dodać wiarygodności swoim słowom?
Nie udało ci się.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 21:44:46

Gdybyś żył w tamtych czasach - wiedziałbyś że takie działania były bardzo powszechne , i nikt nie nadymał się z tego powodu...
Dlaczego wykręcasz się od odpowiedzi na temat przysięgi ? Czujesz że przegiąłeś czy weny zabrakło ?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 22:02:11

Krecik:
Specjalnie dla ciebie:
1. Żyłem w tamtych czasach.
2. Wojsko z okresu PRL znam bardzo dobrze :)
3. Przysięgi nie składałem bo się od tego wykręciłem a wykręciłem się dlatego bo w latach kiedy mój rocznik szedł do wojska to służba wojskowa i przysięganie na wierność Armii Czerwonej to był mega obciach

i pewnie zastanawiasz się czy nie warto by na nas wszystkich ( żołnierzy ) wyskrobać jakichś teczek...Toż to zdrajcy Ojczyzny !

A gdzie takie coś napisałem? Kolejny jasnowidz, który wszystko wie lepiej?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 22:15:17

Nie składałeś przysięgi ?!! Byłeś "ocelotem" ?!Jeśli tak to przepraszam...byłem dla Ciebie zbyt surowy :))

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 22:55:24

Czlowieksniegu napisał:
"Przypadek tej pani krąży po Forum jak bumerang. Proponuję sprawdzić, ile tak naprawdę spędziła za kratami- choć oczywiście dycha z ulotki jest ciężka do wytłumaczenia.

A można wiedzieć jakie ma to znaczenie ile P. Kubasiewicz spędziła czasu w więzieniu?
Cz w momencie wydawania wyroku wiedziała ile czasu spędzi za kratami?
Zresztą jak widzę wszyscy tu "wiedzą lepiej".
Nie dziwię się - uproszczona wizja rzeczywistości znacznie pomaga ją akceptować.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-15 22:55:55

Ile osób - tyle opinii...
Póki co możemy gdybać i nikt nie jest obiektywny...
Może kiedyś nasze dzieci bądź wnuki dowiedzą się prawdy ?

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 00:02:11

Kol Wallenrod , również składałem przysięgę w pierwszej wersji. Dobrowolnie i bez nijakiego przymusu. Tyle ze dla mnie i dla moich kolegów akcenty były inaczej rozłożone niż to podkreśliłeś.
Dlatego miedzy innymi latem 89 roku ( lub raczej jesienią 88) popularna wśród części oficerów starszych strategia "powtórzyć manewr Jaruzela ale bez jego partaniny" czyli faktycznie i bez cudzysłowu postawić opozycję pod ścianą.
I proszę , nie epatuj Wujkiem. Pochodzę z mniej więcej tamtych rejonów , i wcale mnie nie dziwi że na jednej z kopalń padły strzały , byli zabici i ranni. To był niewątpliwie wypadek przy pracy ( lub też , co możliwe lecz chyba nie do udowodnienia , prowokacja sił trzecich) , ale też wypadek który prędzej czy później , tu czy gdzie indziej musiał się zdarzyć. I nie oburzaj się na słowa o trzymaniu na smyczy ZOMO i innych furiatów. W 1980 i 1981 zwłaszcza obie strony były gotowe skoczyć sobie do gardła. Stan wojenny był swego rodzaju kagańcem. Zgoda że nie w 100% skutecznym.


Jeszcze jedna uwaga do kolegi irasiad - zważ że w moim poprzednim poście nikogo z nazwiska nie wymieniłem ! Gdyż rzecz nie w osobie którą się poniewiera a w sposobie poniewierania !

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 02:31:43

Wallenrod w tamtych latach byla taka rota przysiegi i taka zlozylem, pozatym byl stan wojenny ,ale co moze o tym wiedziec dekownik ktory od wojska sie wymigal?
Powiem Ci tylko ze (nie pamietam w ktorym roku)wezwali do WKU aby zlozyc przysiege po nowemu , pokazalem wpis ze juz raz skladalem i nie bede za kazdym razem jak nowa wladza nastanie,pier.. drzwiami ,a za trzy miesiace wraz z rodzina opuscilem kraine szczesliwosci nr, 2, 3 czy ktory tam.
Jakos niepiszesz co wlasciwie IPN ma na generala i czemu przez tyle lat nie potraficie doprowadzic zadnego procesu do zadowalajacego was wyroku? Ale ja to rozumiem , dekownictwo wlazlo w krew , bada sie czy ludzie ktorzy mieliby po 120 lat obecnie jeszcze zyja , a ten jeszcze zyje i moze sie jeszcze bronic, a nie daj Bog ujawni cos co dzisiejszych wladcow wprawilo by w zazenowanie i zakonczylo wspaniale kariery.
Pozdrawiam

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 08:28:35

Erih zdziwisz się ale co do faktów mniej więcej się z Tobą zgadzam.
To co napisałem było odpowiedzią na to co pisali piewcy generała, który to miał "powstrzymywać zomowców"

cairo1 jeżeli sądzisz, że IPN i jego pracownicy zajmuje się wyłącznie wyszukiwaniem haków na generała to najwyraźniej w obronie socjalizmu odmroziłeś sobie nie tylko ucho ale i mózg.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 09:25:49

do wojska poszedłem bez zadnego migania podobnie jak większość moich znajomych i nigdy nie uważałem to za obciach przeciwnie ci co sie migali byli uwazani za du...w
a co do przysięgi to ilu żołniezy o tym myśli lub myślało kto znał ją na pamięć przysiege złożyli na zasadzie powtażania i do końca służby nie zastanawiali jaki był jej tekst tylko wykonywali rozkazy

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 13:11:33

Trochę mnie śmieszy jednostronna ocena Generała i tamtych czasów... Niedawno poznałem byłego "milicjanta" który został skierowany do wsparcia ZOMO w Gdańsku. Opowiadał o tym jak tłum ludzi rzucił się na garstkę nieuzbrojonych mundurowych (pałka to raczej nie broń)... Mówił, że gdyby nie rozponał go przyjaciel z lat młodzieńczych, skończyłby zakopany w lesie. Dziś to starszy, schorowany człowiek. Nie ma żadnej emerytury. Odszedł ze służby przed nabyciem praw emerytalnych. Ale zapewnia, że gdyby miał wtedy przy sobie broń i amunicję to z pewnością by jej użył...

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 20:46:00

Wallenrod, wolałbym przysięgać ludowej Ojczyźnie-tak jak tysiące żołnierzy LWP, niż meldować prezesowi wykonanie zadania-tak jak Ty i Tobie podobni.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 21:04:04

Na całe szczęście zostało jeszcze tylko kilka miesięcy tego meldowania, i Polska odetchnie z ulgą.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 21:06:16

zimmermann, Ty Żydzie i komuchu... :)

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 21:11:43

Panowie tylko obserwuje wasze posty i tych którzy piszą takie bzdury na temat Generała Jaruzelskiego to bym prosił zanim coś napiszecie zastanówcie się bo pojęcia kim był Generał.J.nie macie wcale jeszcze będą dziękowac Generałowi bo każdy by tak postąpił takie były czasy a nie inne Pzdrawiam.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 21:11:57

AKMS- No, z tym żydem to przegiałeś.
Ale mi teraz dołożyłeś.Oślepłem i oniemiałem.:]

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 21:14:37

Zgadzam się z opinią kolegi irasiad.

RE: Jaruzelski: Klęska, że jeszcze żyję
2010-02-16 22:17:32

Wallenrod widze ze zeszedles do poziomu instytutu, nie bede skarzyl modom bo nienawidze meldowania, pochyle sie tylko na chwile i dam ci rade, orgazm najlepszy jest z udzialem kobiety , nie z teczka.
Pozdrawiam.

Wątek zablokowany









Jak śledzić wątki za pomocą komunikatora GG lub Jabbera


0.710