Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Dołek
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Ryzykowny zawód saper
2011-02-03 14:07:24

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/poszukiwacze-niewybuchow,1,4114979,wiadomosc.html

kilka ciekawych zwrotów w tym tekście:)

 Linki sponsorowane
RE: Ryzykowny zawód saper
2011-02-03 14:42:01

http://www.odkrywca.pl/jak-zostalem-saperem-,683427.html#683427

RE: Ryzykowny zawód saper
2011-02-03 18:59:47

Mogłem jeszcze przed ostatnim zgłosić się na ochotnika do wojska, fajna sprawa jeśli decydujesz się sam,a nie ktoś za ciebie.

Jednostka mieściła się we Wrocławiu przy ul. Obornickiej
Kompania techniczna zajmująca się obsługą pojazdów.

Obsługa i nauka może była w 50% reszta to podkładanie min, zasadzek z trotylu i oczywiście wysadzanie.

Wysadzanie super sprawa:

tniesz 60cm lontu z rolki i liczysz ile się spala no spala się w ~62sek, jest spoko.

dostajesz swoją "laskę" sam wkładasz lont

dostajesz 2 zapałki i draskę

prawa ręka życie

lewa rączka laska + draska z naszykowaną zapałką

Chorąży wydaje rozkaz i śmigasz swoje 100 metrów do celu

Pragnę zaznaczyć że obok ciebie jakieś 10 metrów idzie jeszcze kilku ludzików w równych odstępach.

dochodzisz do celu pada rozkaz .... odpal.

5 ludzikom udaje się odpalić, a jednemu niestety nie.

walczy z zapałkami i nic, a tobie się już tli i czekasz aż padnie następna komenda żeby pozostawić na celu i odejść.

Fajne wrażenie jak się rączki pocą i zimne poty występują na ciele.


Małe streszczenie z woja, a najlepsze jest to że mieliśmy tak co tydzień.

Życie na 60 centymetrowej sznurówce

RE: Ryzykowny zawód saper
2011-02-03 23:41:16

Sorki Yeti za dubla,skasuj.

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









0.004
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.