Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-08 21:46:13

ostatnio sie zastanawiam czy warto dalej ryzykować swoje zdrowie.
''Jeszcze kilka lat temu mówiło się, że tylko co 10-12 kleszcz przenosi boreliozę, obecnie może być to już nawet co trzeci pajęczak.''zachęcam do lektury http://hylostet.pl/igm/article/16/

 Linki sponsorowane
RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-08 23:13:05

stary nic nie mów,w temtymroku moj aCórka po wakacjah w Polsce miała 4 kleszce w główke wbite, co ja sie kÓr...a stary strachu ojadłem tomała bania. Leki zapobiegawcze i inne pierdoł ,ale wsio spoko( jak na razie) Moim zdanie maxymalna ochrona i tyle a na wykoopkach to nawet nie wspomne , ostatnio tosie smaruje gazetami coo polityce piszą i powiem ci że działa , wszędzie nic , wszystko spielsza faanty, komary, kleszcze , nawet liscie sie zawijają

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-08 23:29:01

masakra z tymi kleszczami ostatnio wyjąłem sobie z brzucha jednego to w ogóle nie mogłem uwierzyć że są takie kurduple mniejszy był od łebka od szpilki, i weź tu takiego znajdź jak we włosy wejdzie

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 03:18:14

Bez kapelusza do lasu nie wchodze. Plus środki na kleszcze w maxymalnej ilości.szczepić się już można.ale nigdy nie ma pewności więc sprawdzanie się to podstawa

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 04:16:22

Witam.
Smarowanko to podstawa,do tego unikać krzaków z liśćmi í paproci bo tam ich najwięcej,níe siadajmy też na starych powalonych drzewach bo tam się lęgną i są ich nimfy-jeszcze mniejsze od główki szpilki,jeszcze trudniejsze do rozpoznania. Kleszcze ponoć unikają lasów sosnowych bez jagodziowia. Po każdym wypadzie trzeba się obejrzeć.
Pozdro

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 08:25:45

dokładnie mam 2 osoby po boleriozie każdy pracownik leśny to ma.unikać traw i lasów liściastych.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 09:17:49

no niestety... ryzyko zawodowe. kleszcze uwielbiają paprocie niestety i takie krzoki do kolan oraz wysoką trawę. Lubią też skraje lasów, dróg oraz trawiszcze wokół jezior czy stawików. bedą tam gdzie przechodzi zwierzyna wiec paradoksalnie bedzie ich najwiecej na ścieżkach między trawami a nie w samych trawach choć pierun ich wie gdzie takiego znajdziesz. ja kiedys pojechałem na grzyby a właściwie na pół godzinny spacer po lesie i wlazłem w przydrożne trawy. jak przyjechałem do domu to profilaktycznie przyjrzałem sie odzieży... na bucie miałem z 10 sztuk, na nogawce coś koło 20 małych szkrabów. masakra normalnie.
Kleszcza wbitego miałem dwa razy i starczy. mam kumpla który w zasadzie stoi przed wyrokiem bo przypadek prawie juz beznadziejny. Nie wiem na czym to polega ze jedni zyją z tym w miarę normalnie a u drugich ta choroba postępuje dramatycznie szybko. Ważył prawie 120kg . teraz chudy jak szczypiorek. Kiedyś albo tego nie było albo się o tym nie mówiło bo moja babka mówi ze kiedyś kleszczy tyle nie było a jak już to się wyjęło i po kłopocie. być może tez ludzie i lekarze nie wiedzieli na co pacjent umiera

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 09:36:42

"Kiedyś albo tego nie było albo się o tym nie mówiło"

Kiedyś nie było tylu panikarzy:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 10:02:36

kol.VIS to nie panika tylko ostrzeżenie dla rozsądnych.Ja złapałem Boleriozę kosząc trawę przed domem daleko od lasu.Nasza medycyna na razie skutecznie nie potrafi jeszcze walczyć z tymi krętkami,w stanie zaawansowanej tej choroby skutki są tragiczne.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 10:16:17

Zawsze można się zaszczepić, choć tanie to nie jest.
No ale na zdrowiu się nie oszczędza.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 10:18:33

Popieram Weterana to nie panika ale teraz naprawdę tego cholerstwa jest dużo. W zeszłą niedzielę znalazłem na sobie 4
a tylko sprzatałem na działce. Psy do domu przyniosły znacznie więcej tego dziadostwa

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 10:21:39

Niema skutecznej szczepionki przed Boleriozą,szczepienie chroni jedynie przed zapaleniem opon mózgowych.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 11:31:50

Eastlegion - bzdury niestety wypisujesz :(
Zaszczepic to sie najwyzej mozesz na odkleszczowe zapalenie mozgu, na bolerioze nie ma szczepionek. Zastanawia mnie czemu w kolko na forach poszukiwaczy spotykam te bzdury o szczepionkach ?
Nie ma szczepionek na bolerioze !

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 12:10:52

Czy napisałem o szczepionce przeciwko boreliozie?
Jakoś nie zauważyłem...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 12:51:06

mnie się jeszcze żaden kleszcz nie chwycił co nie oznacza,że nie chodzę po lasach. Myślę, że nie ma co panikować jak by mnie się chwycił kleszcz to bym po prostu wyrwał, w razie jakichś niepokojących objawów bym się zgłosił do lekarza i tyle.
Lepiej zapobiegać niż leczyć więc jak się idzie do lasu trzeba się odpowiednio ubrać i nie powinno być problemu z kleszczami a jak ktoś na prawdę chce się dobrze zabezpieczyć to jeszcze do tego można kupić jakieś kremy i psikadełka z apteki.
pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 13:14:35

Po pierwsze jak zwykle z początkiem sezonu aptekarze itp. rozpoczynają pressing w temacie kleszczy. To samo dzieje się na jesieni ze szczepionkami przeciw grypie.
Po drugie-profilaktyka. Często spotykam ludków śmigających po polach, łąkach czy lasach w krótkich spodenkach i T-shirtach. A potem zdziwienie-KLESZCZE.
W ubiegłym roku na kilkadziesiąt wypadów miałem raptem 2 kleszcze i to na zewnątrz. Ale dość szczelny ubiór+odpowiednie płyny do spryskiwania (i to powtórka średnio co 1-2 godziny) i wszystko.

C.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 15:02:38

grr az mnie wszystko swedzi od czytania! w poprzednim sezonie mialem 6 ale zadnego nie zlapalem w lesie! paradoksalnie zapomina sie o tym, ze sa wszedzie. działki, parki, a nawet dachy... ptactwo tez roznosi to paskudztwo

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 17:26:44

A tak na marginesie czy ktoś wie czym działkę spryskać aby tego paskudztwa nie było?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 17:48:01

bardzo dobry jest preparat o nazwie COOPEX WP zawiera permetryna http://pl.wikipedia.org/wiki/Permetryna jeden kolega z forum PS piesze że pryska tym odzież i nawet po dwóch praniach kleszcze szlag trafia.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 17:59:35

Dzięki kol. w poniedziałek 1 oprysk,na pewno ta informacja o tym preparacie przyda się innym użytkownikom działek, a przy okazji może odstraszy koty.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 18:08:01

znalezione w necie ''Chcąc uchronić się przed ukąszeniem na spacerze w lesie, należy nosić nakrycie głowy oraz odzież ściśle osłaniającą jak największą powierzchnię ciała, długie rękawy, długie nogawki, pełne, kryjące buty oraz starać się poruszać środkiem ścieżki i omijać krzewy i wysokie trawy. Odzież można spryskać 0.25-0.5% permetryną (np. preparat Muszka), która jest zabójcza dla kleszczy, a sucha nie jest wchłaniana przez ludzką skórę. Ubranie po spryskaniu a przed założeniem należy wysuszyć. Permetryna pozostaje na ubraniu jeszcze przynajmniej dwa prania wodne. Permetryny nie stosuje się bezpośrednio na skórę. Odsłoniętą skórę (oraz ubranie) można natomiast spryskać środkiem odstraszającym kleszcze lub zawierającym DEET zgodnie z zaleceniem producenta. Młode i bardzo małe formy kleszczy, tzw. nimfy mogą przebywać na pniach drzewnych oraz leżących gałązkach i patyczkach. Dlatego siadanie na zwalonych pniach drzewnych i zbieranie chrustu bywa szczególnie niebezpieczne. Ubranie w jasnym kolorze znacznie ułatwia dostrzec wędrującego po nim kleszcza. Po powrocie z obszarów zagrożonych należy pozostawić ubranie i sprzęt poza domem, by nie przynieść kleszcza do domu. Warto dodać, że gorąca suszarka zabija kleszcze zaplątane w ubraniu, ale bez problemu przeżywają one pranie. Jak najszybciej po powrocie należy dokładnie obejrzeć cale ciało, zwłaszcza fałdy skórne, pachwiny i pępek, choć kleszcze mogą się wkłuć wszędzie.
Im szybciej kleszcz zostanie usunięty, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo zakażenia. Środki zawierające permetrynę i DEET zmniejszają niebezpieczeństwo ukąszenia, ale go nie wykluczają, więc przegląd jest zawsze konieczny. Miejsca niedostępne wizualnie należy sprawdzić palcami. Wgryziony kleszcz powoduje powstanie małego nacieku odczynowego, który można wyczuć palcami. Po przejrzeniu ciała zaleca się dokładny prysznic. Szorowanie usuwa małe, młodociane formy kleszcza, które są prawie niewidoczne gołym okiem i które się jeszcze nie zdążyły wkłuć oraz usuwa ze skóry DEET, który należy zmyć, gdy tylko nie jest potrze

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 18:28:52

Witam, kiedys moj znajomy zamiast środków na kleszecze smarował sie jakimś wyciagiem z czosnku poprostu gotowal go i sie smarował tym wywarem co wazniejsze działało ponoc jeszcze dobry jest olejek lawendowy

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 20:33:42

W tamtym sezonie z 40(psikałem się). W tym już 2. Zapalenia mózgu się nie boje(trzeba mieć).

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 21:26:10

pasożyty... my chyba lepsi jesteśmy, o tej porze to raczej strachu nie ma a jakby co to pola zamiast lasów polecam :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 21:38:24

Ja przynoszę z lasu na okragło i później w trakcie kąpieli usuwam - jak myślicie skąd?
A na poważnie kolega z pracy ma boleriozę. Złapał nie w lesie, ale w trakcie żniw na polu. I teraz co jakiś czas wyniki, kontrole itd. Ostatnio zaniedbał badania i jak w końcu poszedł do swojego lekarza rodzinnego do dostał taki opr... że aż w pięty poszło. Zaraz skierowanie do szpitala i tam tygodniowe leczenie. A najgorsze, że rzeczywiście na boleriozę nie ma szczepionki. Zatem profilaktyka panowie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 21:57:21

A spotkał się ktoś z przypadkiem zachorowania psa na boreliozę? Podobno psy posiadają więcej przeciwciał chroniących je przed tym paskudztwem. My zawsze bierzemy swoją suczkę w teren - zakraplam ją fipronilem, spryskuje ixoderem, do tego obroża na kleszcze a zawsze i tak ma na sobie kupę tego dziadostwa. W sezonie co weekend średnio kilka do wyrwania.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 22:23:57

Pamiętajmy o zwierzętach. One też są narażone na groźne choroby wywołane przez kleszcze.
- Jedną z nich jest także borelioza - mówi Marzanna Borkowska-Gulij, lekarz weterynarii. - Na szczęście w przypadku zwierząt dostępna jest na to szczepionka.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 22:54:30

aleście mnie nastraszyli :O jak dotąd miałem jednego kleszcza, nie zaobserwowałem nic niepokojącego. Nie wiedziałem że to dziadostwo JUŻ jest. gdzie można kupić jakis dobry środek na te kleszcze?w naptekach coś maja??? żeby sie nie przyczepiały? :)

pzodro

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 23:16:54

bolerioza straszna ale uderzenie w zapalnik pocisku np.122 mm znacznie grożniejsze,

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 23:21:35

to nie jest straszenie,to prawda,borelioza jest bardzo groźna ,kleszczy jest już dużo a to dopiero początek,przemyślałem i wykrywka poszła na strych,zdrowie ważniejsze niż żelastwo.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 23:29:12

dokładnie cholernie to dziadostwo straszne,po kilku godzinach marszu w lesie ,porządna kąpiel,wytrzeć się ręcznikiem,i oglądać swój gruby brzuch i pięcetka do brwi.zawsze 1-2 zostaje.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-09 23:32:06

zaopatrzony jestem w coś takiego :

http://germapol.istore.pl/pl,product,1595960,01,trix,lasso,na,kleszcze.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 00:13:38

na plaży nie ma kleszczy :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 07:03:29

Catadero, a ja w ciągu tylko 1 wypadu miałem przed tygodniem na ciuchach kilkanaście kleszczy. Dziewczyna tak samo. Kwestia miejsca, w jakie się trafi.
Ale dobry ubiór plus regularna kontrola wzrokowa, zwłaszcza po przejściu przez wysoką trawę, pozwala zdjąć te cholerstwa zanim wejdą wyżej. Druga osoba jest w tym wielce pomocna. Zachęcam do wyrobienia sobie nawyku oględzin nogawek, praktycznie wszystkie kleszcze tam trafiają, można je wyeliminować zanim się po nas rozejdą. Najlepiej widać pod słońce, gorzej gdy go nie ma.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 07:14:25

Optymistycznie - co nas nie zabije to wzmocni

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 10:48:05

Michał-ja na razie mam problem z głowy-zwichnięcie kolana z przemieszczeniem na długo mnie pewnie unieruchomi.
Powodzenia w walce z kleszczami.

C.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 10:51:54

Borelioza jest uznana za chorobę zawodową (np. rolników). Zachorownie na to paskudztwo jest równoznaczne z utratą zdolności do wykonywania pracy i daje podstawę do otrzymania renty.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 11:36:27

cytat,obecnie szacuje się że 70% leśników jest zakażona,a kurcze ja też łaziłem jak leśnik nawet więcej,uwielbiłem lasy bo na dolnym śląsku są obfite w fanty,w tamtym roku miałem kilka kleszczy,po jednym na brzuchu miałem czerwoną plamę,obecnie coraz gorzej się czuje,książkowe objawy.
W przyszłym tygodniu postanowiłem pojechać do Poznania zrobić test metodą PCR na boreliozę. pod tym linkiem też są ważne informacje https://docs.google.com/Doc?id=dfs9jh96_3jxhcnfg8

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 11:36:36

Bohater naszej dyskusji mało sympatyczny.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 16:29:35

macie racje, odkładajcie wykrywki na strychy z domu najlepiej nie wychodzić, będzie więcej dla mnie ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 17:38:02

Panowie, z boreliozą naprawdę nie ma żartów. To bardzo podstępna, trudna do diagnostyki choroba, w leczeniu której nie ma jednego i co najważniejsze SKUTECZNEGO schematu.
Jedno ugryzienie zakażonego kleszcza może spowodować ciężkie i nieodwracalne skutki nawet po wielu latach. Dlatego trzeba dołożyć wszelkich starań aby zminimalizować takie ryzyko. A jeżeli już do tego dojdzie, wyciągając kleszcza trzeba to zrobić tak, żeby go nie zabić. Dlaczego to takie istotne? Dlatego,że kleszcza można zbadać w jednym z ośrodków medycznych pod kątem obecności Borelii w jego organiźmie. Jeśli kleszcz jest zakażony, trzeba natychmiast zacząć leczenie. Jeśli nie, nie trzeba wtedy wykonywać kosztownych i niepewnych badań diagnostycznych a o komforcie psychicznym nie wspomnę.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 20:18:39

Ja mam sposób prosty, ale to do stosowania na krótko, bo wiadome jest że kleszcz zanim się wkłuje to łazi po zwierzęciu czy po człowieku ok 8 godzin ( i najczęściej idzie w stronę pach i krocza).
Mój sposób jest prosty wypad na 4-5 godzin w tęgie haszcze a potem prysznic albo kąpiel i nie ma strachu, ale przy długim koczowaniu to już nie ma rady tylko preparaty a i one nie zawsze pomogą.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-10 21:26:15

Catadero, przykro to słyszeć, pal licho początek sezonu, bo u Ciebie sezon trwał zdaje się na okrągło. Ale zdrowie najważniejsze. Byle wyleczyć do końca! Serdecznie pozdrawiamy z Pauliną i do zobaczenia kiedyś na szlaku!

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-11 09:27:24

:-)
Dzięki.

C.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-11 11:43:40

Szczepionka jak nemo wspomniał jest wyłącznie na odkleszczowe zapalenie mózgu, choroba inna niż borelioza zdecydowanie bardziej poważna, nawet śmiertelna ale dużo rzadsza.

Samej boreliozy nie można bagatelizować, choroba ta ma poszczególne stadia, nie leczona wiąże się z niesamowitym cierpieniem. Profilaktyka ważna, no ale jak co zrobić jak ukąsi nasz kleszcz?
Wersja dla leniwych: obserwować czy nie pojawi się rumień, jak tak od razu lekarz i pewnie antybiotyki.

Wersja bardziej czasochłonna, albo oddac kleszcza na badanie, chociaż ja wole oddać siebie ;) Po ugryzieniu mnie przez kleszcza po około 2 tygodniach badałem krew (taki termin zalecany przez lekarza), i sprawdza zawartość na tzw krętki borelii jeśli jest ok., zapominamy o sprawie, jeśli wartość jest podwyższona zaczynamy leczenie. Borelioza to chorobą którą można wyleczyć!

PS

Nie ma takiej choroby jak bolerioza, bo jest boRelioza , to szczegół no ale warto pisać poprawnie ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-11 12:06:08

bardziej od kleszczy to ja się boje "lekarzy"
wiem z własnego doświadczenia:(

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-11 14:55:08

Problem w tym, że nie każde przyjęcie kleszcza i krętków boreliozy jest sygnalizowane wystąpieniem rumienia...
Mój kolega przed laty zapadł na przewlekłą boreliozę. Nie miał rumienia, więc sądził, że "jego" kleszcze nie były zarażone. Po 2 latach obudził się z ręką w nocniku. Diagnozowano u niego mnóstwo chorób, aż w końcu ktoś mądry wpadł na boreliozę. Ale nie było mądrego jak ją wyleczyć. Kuracja doksycykliną jest skuteczna pod warunkiem podania jej od początku. Gdy choroba zagnieździ się na dobre - nie ma na nią sposobu. Przynajmniej nie było go w Polsce kilka lat temu (w USA był, ale leki nie były dopuszczone do obrotu w Polsce i lekarze nie mogli oficjalnie ich przepisywać).

Nie można dopuścić do złapania kleszcza. A jeśli go trafimy, brak rumienia wcale nie oznacza, że możemy spać spokojnie.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-11 17:20:19

http://zabierzkoniecznie.pl/Jak-wybrac-srodek-przeciwko-owadom-cinfo-pol-25.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-11 19:46:00

A ktoś wie gdzie kupić permentyne?w aptekach jest ogólno dostępna?pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-11 20:26:25

parę postów wyżej jest podany środek z permentyną,także środek dla psów muszka jest bardzo dobry.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-12 13:05:29

Witam, polecam każdemu kto chce w miarę fachowo zapoznać się z problemem Boreliozy. Przeczytajcie żeby nie siać zamętu w tej poważnej przecież sprawie.

http://www.borelioza.vegie.pl/index.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-12 21:48:08

Ja sam od dawna sie zastanawiam czy nie mam tego dzidostwa, ale jednak po dłuższych obserwacjach stwierdziłem, że moje bóle są związane raczej z niedoborem magnezu i okresem dorastania. Jeśli już któryś was chce wybrać się na badanie to proponuje dość drogą metodę igg i igm western-blot. Zastanawiam się nad kupnem wykrywki, ale chyba zrezygnuje bo nie ma gdzie łazić-ten szajs jest wszędzie.

Życze powodzenia chorym w walce z choroba

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-12 22:38:48

Panowie bez paniki , groźniejszym zabójcą od kleszcza jest papieros ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 00:03:08

Popieram Siwego_x i sylwka, im mniej Was w lesie, tym więcej dla mnie. Ps. Przez tyle lat, trafił mi się tylko jeden, bardzo szybko zresztą " ujęty ".

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 00:14:36

Od kilku lat się rozpowszechniło te robactwo. Kiedyś mniej było kleszczy, meszek, można było jeść jagody bez strachu przed jakimiś bąblowcami. Nie ma co się przejmować panowie, ja miałem już 4 razy kleszcza z czego 3 w ciągu roku i nie wykryto u mnie tej choroby. Być może złego diabli nie biorą ;)Podobno jak wokół ukąszenia robi się czerwony plac, to dopiero jest niedobrze.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 08:56:04

Podobno ?
Jakie podobno ? U wielu ludzi zakazenie przechodzi bezobjawowo. Warto zrobic badania i dopiero wtedy mozna stwierdzic czy sie choruje czy nie. Tak ze sie na zapas nie pocieszajcie. Ja zadnego kleszcza na sobie nie znalazlem, badania zrobilem w zeszlym roku bo taka mialem okazje. I trafiony zatopiony :( swieza borelioza. W maju bede wiedzial czy na razie zwalczona czy czeka mnie szpital.
Czyli bzdury pisac mozna, ale jak sie trafi okazja to warto sie przebadac, to podstena choroba, a nimfy kleszcza sa prawie nie widoczne wiec mozna byc zarazonym bez zadnych poczatkowych objawow.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 09:11:50

Kumpla ugryzł kilka lat temu w marcu, jak nie było już śniegu. Miał te szczęście, że zrobił mu się rumień (w tym całym nieszczęściu) - wydał kupe kasy na antybiotyki i nadal świństwo nie wyleczone do końca.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 10:42:50

Witam,

mojego syna w sierpniu 2009 ukąsił kleszcz. Rumień nie wystąpił. Przez rok nic się nie działo, dzieciak ( wtedy 15 lat)rozwijał się, rósł jak na drożdżach, trenował, wygrywał zawody. Od lipca 2010 zaczął chorować na jakieś przeziębienia, zapalenia gardła itp. Potem przyszło ogólne osłabienie, po 8 latach uprawiania sportu, nie był w stanie podołać treningom, potem lekcjom WF. Nadeszły uporczywe bóle stawów, chroniczny kaszel, poważne zaburzenia pola widzenia, ogólne otępienie i depresja. Przez cały czas, do końca 2010, zajmowali się nim różni lekarze specjaliści ale nie umieli postawić diagnozy.
Żona przypomniała sobie o kleszczu, z przed ponad roku,
wiec prywatnie (180 zł) zrobiliśmy badania na boreliozę.
Z pozytywnym testem na przeciwciała krętka boreliozy, w styczniu tego roku, poszedłem z synem do przychodni chorób zakaźnych. Zarejestrowano go na.... lipiec tego roku!
Wobec tego podjęliśmy leczenie prywatnie. Do dzisiaj łyka różne antybiotyki, w różnych konfiguracjach, stosuje radykalną dietę bez cukrową. Poprawa jest duża, normalnie funkcjonuje, zaczął chodzić na WF i ostrożnie biegać by poprawić kondycję. Za tydzień kończy terapię antybiotykową, we wrześniu musimy zrobić następne badania i zgłosić się na badania. Mamy nadzieję, że to będzie koniec z tym paskudztwem.
Na wypadek ponownego kontaktu z kleszczem, czego nie można wykluczyć, młody dostał "zestaw ratunkowy", który nosi zawsze przy sobie. To maść na rankę - Detromecyna 2% i 4 tabletki antybiotyku - Unidox Solutab 100 mg.
Dziękuję za informacje na temat preparatów odstraszających kleszcze, na pewno z tych rad skorzystamy.

Jak straszna jest ta choroba, jak słabo w Polsce rozpoznana i lekceważona, ale na szczęście możliwa do wyleczenia przeczytajcie sobie tutaj:
http://www.znanylekarz.pl/beata-kowalska-werbowy/lekarz_rodzinny/krakow

Pozdrawiam i życzę zdrowia!

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 18:09:00

Oczywiście nieprawdą jest to , że kleszcz zanim się wkłuje w skórę to krąży po człowieku ok 8 h , jak napisał kolega wyżej .

Mnie zastanawia np. siedząc w wannie np 0,5h po szyję w wodzie , czy kleszcz który jest wczepiony a go nie zauważyliśmy zginie pod wodą czy się ewakuuje ;)?

pozdro.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 18:30:59

Może się wyprowadzi ale najpierw "zwymiotuje" to co ma w środku (to nie żart) dlatego nie wolno ich smarować tłuszczem, woskiem, podgrzewać etc. Tylko szybkie usunięcie.
Tak jak pisał beaviso nawyk częstego oglądania nogawek bardzo pomaga.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 19:12:36

Dani niestety niema co liczyć na utopienie go jedynie ,,wykrecenie ,, powolne aby nie urwać głowy ,aby niezwymiotował bo oprucz zapalenia opon mozna nabawic sie jednej z najbardziej zdradliwych chorób boreliozy a to z racji utajonych objawów z którą mozna borykać sie przez całe życie i niewiedzieć co człowiekowi dolega pozdro a i ja szukałem u siebie objawów a narazie jakoś sie kuruje pozdro

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 19:19:42

cyt. : "jedynie ,,wykrecenie ,, powolne aby nie urwać głowy ,aby niezwymiotował ..." - bardzo niedobrze...bardzo

właśnie takie gilanie powoduje u kleszcza odruch obronny w postaci wydalenia z siebie zebranego syfu.

dlatego :
tyfus (7214 / 65) 2011-04-09 23:32:06

oraz polecam :
http://www.bio-forum.pl/cgi-local/board-auth.cgi?file=/2/1725.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 21:27:31

Ja w tamtym roku miałem ok 20 kleszczy.testowałem wszystkie srodki jakie są na rynku.i rzaden nie daje gwatancji.psikam sie co godzine jak jestem w lesie.ale i tak zawsze trzeba sie sprawdzac.najlepiej odrazu i nastepnego dnia.bo jak odrazu nie widac kleszcza to nastepnego dnia miejsce gdzie jest kleszcz jest zarumienione i łatwiej go zobaczyc.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-13 22:06:49

larwy to można na ciele w ogóle nie znaleźć a tez zaraża.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-15 10:34:49

Można pisać, a niektórzy nadal swoje... Ale jak widać nie tylko ja znam przypadek, gdy zarażenie boreliozą nie wiązało się z wystąpieniem rumienia, którego najzwyczajniej nie było!.

Środki odstraszające nie działają, bo zdecydowaną większość kleszczy zgarniamy mechanicznie - głównie na nogawki poniżej kolan, podczas ocierania się o trawy, pędy roślin, gałązki, itp.

Małe kleszcze (nimfy) chodzą powoli. Ale dorosłe osobniki, choć rzadsze, są o tyle niebezpieczne, że zapierniczają po spodniach do góry w ekspresowym tempie.

Kleszczy się nie wykręca, tylko pewnie chwyta i wyrywa jednym precyzyjnym i zdecydowanym ruchem.

Jeśli ktoś złapie kleszcza "od święta" (powiedzmy raz na 2 lata), to dla świętego spokoju może przyjąć doksycyklinę, pierwsza dawka mocniejsza, potem po 100 mg na dobę przez ok. 10 dni. Częste stosowanie tej procedury niestety nie ma sensu, bo uodpornimy się na działanie antybiotyku.

Wymieniony wcześniej Unidox Solutab to nazwa handlowa leku. Substancją w nim zawartą jest oczywiście doksycyklina. Warto mieć "doxę" ze sobą, zwłaszcza gdy wyjeżdżamy na weekendowe poszukiwania.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-15 21:59:25

witam,chyba sie przebadam,mimo ze objawow niet.ale 3 lata temu mialem obzek.do lasu juz nie chadzam w lato.2 dni temu wszedlem do lasu na 10 min.8 kleszczy zaliczylem na spodniach,jak dla mnie dosc wrarzen na ten temat.a odruch ogladania spodni juz mi zostanie do konca mych dni.sprawdza sie m-65 widac na nim wszystko,wlaza przeawrznie pomiedzy szwy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 17:24:49

witajcie

po krotce opowiem Wam moje doświadczenia z kleszczami. Miałem w życiu jednego kleszcza - w zeszłym roku. Byłem w terenie zdaje się w sobotę. Po powrocie nogawki miałem uwalane w błocie i mokre tak do kolan , to wesoło powiesiłem je na suszarce - nad wanna. W poniedziałek rano przy myciu zębów patrze - a tu kleszcz na ramieniu i dopiero po kojarzyłem fakty. Musiał na mnie spaść jak się kąpałem w niedzielę - w poniedziałek rano był jeszcze malutki. Wyrwałem go gilotynką do paznokci z kawałkiem skóry ale i tak jego trzy części - mordka i dwie łapki pozostały. Wyszły potem same.

Od tej pory ZAWSZE przebieram się w piwnicy i zostawiam tam szmaty.Od niedawna zostawiam tam też sprzęt. Jest to upierdliwe ale nie ma wyjścia.

A teraz o dniu dzisiejszym. Obsiadły mnie france jedne jak nigdy. Dobrze ze po prześledzeniu tego wątku zacząłem kontrolować nogawki - wcześniej tego nie robiłem. Strąciłem kilka kleszczy. Chwilowo mi się odechciało spacerów po lesie.

pozdro

fanatyk

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 17:51:41

właśnie miałem na celu zakładając ten wątek uświadomienie poszukiwaczy jakie zagrożenia niosą kleszcze.(nie sianie paniki)
Sam beztrosko ich łapałem sporo.
Teraz wiem jakie przenoszą choroby,w jakich miesiącach unikać łażenia z racji ich największej aktywności,jak zabezpieczyć ciało ubranie.
Niestety narażamy się na kontakt z nimi jak leśnicy a nawet bardziej,bo leśnicy mają coroczne badanie w kierunku chorób od kleszczowych.
Co bardzo smuci to problem chorób od kleszczowych jest bagatelizowany i mało rozpoznawalny przez naszą służbę zdrowia.
Leczyć się najczęściej później trzeba prywatnie a koszty takiego leczenia są ogromne i długotrwałe.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 17:56:22

Dodam jeszcze że nie miałem żadnych objawów po swoim kleszczu ale mam dwóch kolegów którzy trafili w dziesiątkę za pierwszym razem. Oba przypadki całe szczęści wcześnie wykryte.


Trochę rozmyślałem o tym i mam jeden pomysł.

http://www.promowork.pl/4daction/PROMOWORK_produkt/?vK1=1092&vID=12256

co myślicie o czymś takim? :D
jutro dowiem się po ile są. dobrze by było jak by były odstępne w innym kolorze....

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 17:59:13

"właśnie miałem na celu zakładając ten wątek uświadomienie poszukiwaczy jakie zagrożenia niosą kleszcze"

no to masz co najmniej jednego uratowanego ;)
Jak nic łaził bym z nimi na ubraniu potem wsiadł w samochód. Zanim bym dotarł do domu na pewno już znalazły by sobie drogę gdzie trzeba.

Dzięki ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 18:00:45

I jeszcze mam taki pomysł z racji tego że jesteśmy z różnych rejonów polski można by wpisywać kto i gdzie spotkał i jaką liczbę kleszczy.Tak mogłaby powstać mapa najbardziej zagrożonych terenów.W Polsce dawno już takich badań się nie prowadzi bo według badań czeskich na granicy z polską jest ich dużo a według polskich mapek ich występowania prawie ich tam nie ma,czyli są grzeczne i przez granice nie przechodzą.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 18:59:47

Teraz zagrożona jest cała polska. Nie ma co kombinować. A gdyby ktoś jeszcze nie usłyszał to jedne z najbardziej dziadowskich kleszczy plenią się w miastach gdzie jest dużo gołębii.
Zresztą poczytajcie sami.
http://www.google.pl/...era&rls=pl&q=kleszcz+go%C5%82%C4%99bi&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8&channel=suggest
I jak znajdziecie dzikie gniazda gołębie to zaraz po ich zlikwidowaniu doskonale to posprzątajcie. Inaczej rozlezą się po całym domu.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 20:01:54

Witam

słuchajcie ale to naprawde jest jakos naukowo stwierdzone że teraz jest ich znacznie wiecej niż kiedyś??? Niedawno podobne teorie tłumaczono słabą zimą, jednak wydaje mi się w tym roku chyba było dosyć zmino, mróz utrzymywał się dluższy czas. Czy ich zawsze tyle było tylko się o tym tak nie mowiło.
Drugie moje pytanie to co dzieje się z takim kleszczem, przy założeniu że przyniosłem go na portkach, i zostawiłem w piwnicy? czy na drugi dzień on dalej siedzi tam gdzie siedział czy spada gdzieś na podlogę. Jeśli spadnie na podłogę to prędko zdechnie czy wspina się na sufit , ile taka franca żyje?

Kiedyś miałem psa, po każdym spacerze kleszcze zdejmowało się z niego ręką - te co biegały po sierści , i pęsetą te co już były wbite. Po każdym spacerze suka miała na sobie od 5- kilkunastu kleszczy, zdarzało się znajdywać takie nabombane na podłodze w domu. Jakoś przez całe życie psa [- a zdechł w nie do końca poniekąd wyjaśnionych okolicznościach, może tysiące kleszczy zrobiły swoje?] nigdy nikogo w domu kleszcz nie dziabnął.


pozdro!

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 22:06:32

Witam.
Początek sezonu a ja już dwa załapałem. Myślę że zima nie ma tutaj wiele wspólnego,ta była taka dosyć zimna a kleszczy więcej jak w ubiegłych latach,nawet po psach widać. Są wszędzie,w ogródkach też i trawie na podwórku.To cholerstwo ponoć bez pożywienia może wytrzymać kilka lat a zime ma gdzieś bo przechodzi w stan hibernacji. Dodam na koniec że te dwa kleszcze załapałem właśníe w ogrodzie a nie w lesie. A może te cholerstwo to jakaś nieznana plaga egipska?
Pozdro.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 22:09:36

kleszcz,bez jedzenia wytrzymuje nawet do dwóch lat,ludzie są tez winni za rozprzestrzenianie kleszczy,zabierają psy do lasów a następnie po powrocie do miasta z psiaka złażą ciężarne samice i znoszą tysiące jaj.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-17 22:29:50

no właśnie. raz ze robią na trawniki i nie ma gdzie dzieciaka wypościć by se polatał to jeszcze rozpleniają kleszcze. Mam takiego sąsiada co w każdą niedzielę to jedzie z psem gdzieś za miasto a potem trzepie wszystkie dywany z samochodu i nawet lusterka szmatą trze. ciekawe ile przez tego cymbała kleszczy się po placach zabaw szwenda.



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Grzebiuszka 00:52 06-05-2011

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 00:22:12

fanatyk

A może Twój psiak odszedł własnie w wyniku ukąszenia przez zakażonego kleszcza? Babeszjoza u zwierząt potrafi ujawnic się po 3 miesiącach od ukąszenia. Zwierze robi się ospałe, mało aktywne, występuje brak apetytu - to w początkowej fazie. Później w moczu psa jest zauważalna krew. To "ostatni gwizdek" - wizyta u weta natychmiastowa. Psiakowi przez kilka dni podaje się kroplówkę z antybiotykiem i mocno trzyma kciuki. Odpornośc cholernie spada i kolejne ukąszenie przez kleszcza bardzo osłabia jego szansę na normalne życie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 00:49:07

fanatyk

Pretensje w temacie psich odchodów możesz miec WYŁĄCZNIE do właścicieli czworonogów i tego, że nie są nauczeni sprzątac po nich. Stwierdzenie że pies może przynieśc ze sobą ze spaceru kleszcza jest faktem, podobnie jak to, że kleszcze wędrują do naszych domów na nas i naszych ubraniach (nie popadajmy w skrajności). Kleszcze są wszędzie !!! Obok domu mojej znajomej jest drzewo, na którym są setki kleszczy, nie wspominając już o krzakach i trawie. Na człowieku łatwiej jest dostrzec to małe czarne okropieństwo, w sierści psa o wiele trudniej. Dlatego kiedy wyruszamy na spacer, najlepiej ubrac się w jakieś jasne ubrania (dzięki temu coś ciemnego będzie bardziej widoczne)i na głowę koniecznie załoźyc czapkę. Później wskazany jest prysznic i dokładny "przegląd". Jeśli okaże się że mamy kleszcza, w aptece są specjalne urządzenia do jego usuwania. Ja w biegłym roku po powrocie z wycieczki znalazłam "zacumowanego" w okolicy pępka . Usunęłam go tak jak to robię u psiaków - złapałam u samej nasady i wykręciłam (zawsze w przeciwną stronę niż wskazówki zegara).

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 01:44:02

Dzisiaj lekko licząc 30 sztuk zdjętych z nogawek. Wszystkie na gołych łodygach, wśród których prowadziłem poszukiwania (zanim się zazielenią, bo wtedy teren staje się niedostępny). Masakra, co chwila kontrola spodni, ale się opłaciło. Jeden duży, pozostałe nimfy. Niektóre jakieś takie niewyrośnięte, brązowe nie czarne, trudno widoczne... Żona naliczyła u siebie ok. 20, a nie pchała się tam gdzie ja.
Mam wrażenie, że te ostatnie mroźne i długie zimy zamiast wytłuc, to tylko uodporniły to dziadostwo.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 07:45:04

Witam, ja jestem z południa opolskiego i stwierdzam że nie ma tej plagi tak jak u was, po za tym u nas jest jeszcze inny problem wczoraj na łące o mało nie wdepnąłem na żmije szybko się zerwała do boju, serducho o mało mi nie nawaliło. Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 09:23:05

Latem w czapce? ROTFL
Zaczynacie gadać jak .... (nie chcę nikogo urazić i dostać kolejnej kartki). Ludzie spotykają się z większym cholerstwem niż kleszcze i nie beczą jak ....(j.w.). Idziesz w las to spodnie na dupę, nogawki w skarpetki, repelent na szyję i odsłonięte części ciała i tyle. Nie dajmy się zwariować.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 09:42:26

Dokładnie. Kol jacho ma rację... A po powrocie z lasu prysznic i gra...
Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 10:26:23

To bywajcie zdrowi, panowie :)

Ja tam w życiu tylko 3 razy miałem kleszcza. Za każdym razem po powrocie szedłem prosto do łazienki i tam go znajdowałem w sobie - W sobie, nie NA sobie. Zatem prysznicem mogłem mu co najwyżej połechtać tylne odnóża... ;)

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 10:58:24

3x w życiu + min. 30 wczoraj. Niezłe staty :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 11:17:47

Trzeba się obejrzeć po prysznicu:) Ja po kleszczu (w zeszłym roku jeden na d....) zaraz zapierdzielam na badania na boreliozę bo mieszkam w terenie gdzie jest ognisko tego choróbska roznoszone przez kleszcze. Reasumując.... Długie spodnie. Nogawki w skarpety. Długie rękawy opięte, zapięty pod szyją. Do tego środek na kleszcze rozpylony na szyje i nadgarstki. Jak ma wleźć to wlezie i tak ale zawsze minimalizuję ryzyko i nie ma co siać w tym wątku paniki...
Zaraz taka paranoja będzie, że nikt do lasu nie wejdzie :) :) :)
Pozdro

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 11:42:35

panowie od dziecka smigam po lasach a mam latek 43 i w zyciu nie miałem kleszcza...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 11:44:12

musowo przed kopkami w lesie browar lub 2.przez 5 latek nawet 1 paskud się nie wbił.pozdro.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 13:37:22

Nie wiem Jacho czego nie zrozumiałeś w tej prostej arytmetyce? Tego, że bez porządnego ubrania i częstego zdejmowania kleszczy z ciuchów prawdopodobieństwo ich wkręcenia się byłoby istotnie większe? A tak, jak widzisz, obrona jest bardzo skuteczna.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 17:43:51

róbcie co chcecie ale ja zamierzam zacząć używać tego typu ciuchów:

http://www.lulex.com.pl/img/produkty/245.jpg

musowo jednoczęściowy. co z tego ze mam spodnie i wysokie buty jak się nachylam to rzec można "plecy mu pękły" ;)) bez żadnych zakamarków kieszeni [na bojówkach mam kieszenie na wysokości kolan do których teraz będę bal się rękę włożyć;) pewnie mam już tam całą kolnie] wdzianko na jeden dwa wypady i w kibel. :D

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 17:47:34

albo taki:

http://www.lulex.com.pl/produkt-1.3.ty125_kombinezon_polipropylenowy_tyvek_classic,39,424,27,pl.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 17:50:57

no i nie zapominamy o ochronie twarzy:

http://www.maski.wojsko.pl/mua.htm

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 17:56:31

http://www.dayga.co.uk/Latex_and_PVC_Mens_Clothing/Mens_Latex_Jumpsuit :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 19:29:51

Przed chwilą wyciągnięty z psa.

Posłuży jako obiekt doświadczalny z permetryną ]:->

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 20:05:25

ooooo

http://www.youtube.com/watch?v=n_XvX9Hyrhw&feature=related


te permetryne można gdzieś kupić ??

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 20:08:18

http://www.youtube.com/watch?v=xvMq_dM7H54&feature=related

:D

permetryną je permetryną :D

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 20:37:57

Witam:)
Kleszcze jak kleszcze wczoraj widziałem parę gniazd żmij..po 6 w jednym miejscu.Widać mają teraz wylęgi:)
A co do boleriozy to trzeba brać antybiotyk jak się ma kleszcza...doxycyklinę zapobiegawczo:)
I radzę jak u kogoś wykryto boleriozę to zrobić testy w dwóch miejscach,bo u mnie w prywatnym laboratorium wykazało boleriozę a w szpitalu nie:)
Pozdrawiam:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-18 20:42:19

@Aliens,swego czasu jak spożywałem wina krajowe to też żaden się nie łapał mnie,nawet komary omijały,o pająkach zwijających sieci po porannej wizycie w kibelku nie wspomnę:)
Pozdro

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-19 10:04:57

Camiusss... Są różne testy na wykrycie boreliozy: Elisa, Western-blot, PCR i Real Time PCR. Ten ostatni jest najbardziej miarodajny. Więc różne wyniki testów mogą wynikać z różnych metod diagnostycznych.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-21 08:44:11

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9471468,Uwaga_na_grozne_kleszcze_w_Lazienkach__Gdzie_jeszcze_.html

I jeszcze kilka słów w temacie kleszczy...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-21 16:49:52

a tu świeży artykuł prosto z głównej strony wp.pl http://odkrywcy.pl/kat,111396,title,Kleszcze-atakuja-nawet-w-miescie,wid,13339317,wiadomosc.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-22 10:50:54

cóż... niektórym odechciało się buszować w kniejach...widzi mi sie towarzysze że gdzie ramię konserwatora i służb porządku publicznego nie sięga tam kleszcz dzielnie staje na wysokości zadania i spełnia swój obywatelski obowiązek. Nie ma to jak siły przyrody w służbie ochrony zabytków ;-))
Niemal codziennie jestem w lesie... bierę se piwko, rower, coś do poczytania albo do kopania. I tak na łonie przyrody kontempluję jakość rodzimych browarow i chyba to odstrasza kleszcze bo żadnego jeszcze nie przyniosłem od kilku lat.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-22 20:51:00

Cos z tymi browarami i innymi winiaczami jest!!Ja juz w tym roku jednego kleszcza na szyi do domu przywlokłem.Mój brat często ze mną chodzi jako pomoc do kopania ale zawsze ma ze sobą parę piwek żeby była moc do kopania.Nigdy nie miał kleszcza ja natomiast już kilka miałem na sobie.Zaszczepiłem się co prawda na KZM jednak na Boreliozę nie ma szczepionki skutecznej(w USA była rzekomo taka szczepionka ale ludzie ktorzy przyjeli szczepionke mieli jakies problemy i zaczeli podawac producenta do sądu).Ktoś pisał wyżej że trzeba się wykąpać po spacerze.Zgadzam się z tą tezą jednak po kąpieli należy sie jeszcze raz obejrzeć bo ja ostatnio mimo kąpieli na drugi dzień znalazłem na szyi kleszcza.Co prawda jakiś niemrawy był ale czort go wie.Ale nie dajmy się zwariować.I fakt że nawet w miejskich parkach jest ich coraz więcej.Ale cóż...Ja przez kleszcze nie przestane łazić po lesie bo lubię i już!

pzdr,

DanteXXI

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-22 21:33:09

no cóż... krew trochę zmienia właściwości. samica komara też nie wypije byle czego. mam znajomego który bierze leki hormonalne. jak ich nie bierze to może leźć nawet goły przez las i nic. najwyżej jakieś desperatki się przyssają. wystarczy że weźmie leki i juz zaczynają go łupac jak każdego innego. Nie zapominajmy że oprócz funkcji odżywczych krew służy owadom do wykształcenia potomstwa a wiadomo na marnym paliwie daleko nie zajedziesz...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-24 22:15:11

Dlaczego tyle kleszczy ?
Rozejrzyjcie się dookoła i czego jest mniej - zwłaszcza w miastach?
Dla niezorientowanych - mniej jest małych ptaków i tym samym więcej robali. Kto z was ostatnio w większych miastach widział wróble, tak jaj dawniej chmarami latające? To co wszyscy za nie biorą, to mazurki.
Zatem więcej wypalać traw (niszczenie owadów drapieżnych załatwiającyh nimfy), wycinanie chaszczy i krzewów - mniej ptaków- BĘDZIE LEPIEJ (kleszczom)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-29 00:17:17

Witam panowie od najmłodszych lat jestem związany z naturą lasy, łąki pola, jeziora itp..Czytając ten temat i analizując poprzednie lata, coś się do mnie czepiało od czasu do czasu miałem kleszcze, ale patrząc na ilość wypadów kopanie, grzyby, ryby itp nie czepiały się tak mocno i tak licznie.(ostatnie 10 lat max 5 kleszczy) Sadzę że w nas coś jest co przyciąga lub odstrasza kleszcze czy inne insekty np grupa krwi lub (zapach) potu czy skóry.Panowie ale naprawdę prysznic czy kąpiel i dużo piany pomoże zmyć kleszcze po kopaniu jeszcze oględziny ale przez żonkę nie samemu i będzie dobrze.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-04-30 23:42:32

Witam. Ktoś już tu wspomniał o permentrynie, więc dodam trzy grosze od siebie. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Permetryna">Permetryna</a> jest bardzo skutecznym środkiem wspomagającym walkę z tymi małymi diabłami. Polecam spryskanie ubrania preparatem zawierającym permentryne, najtańszym będzie Coopex Wp (mała krypto reklama ale nie ma nic tańszego z taką zawartości permentryny, gdyby ktoś wiedział o innym tańszym środku to proszę pisać) Preparat jest w postać proszku który mieszamy z wodą i spryskujemy odzież, po wysuszeniu ubranie stanowi bardzo dobre zabezpieczenie przed kleszczami i nie ma szans by któryś przedostał się po nim do skóry( po kilkunastu sekundach kleszcz spada martwy z ubrania). Permentryna plus jakieś psikadło na skórę i myślę ze żaden kleszcz nam nie groźny. Oczywiście należy zachować zdrowy rozsądek w stosowaniu środka( jak by nie było jest to trucizna) jaki i w przebywaniu w miejscach kleszczo nośnych.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 07:47:43

Kolego a gdzie to cudo kupić?w aptece są dostępne takie środki?pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 08:21:32

permetryne znajdziesz w sklepach ogrodniczych , rolniczych , dezynsekcyjnych ... tego coopexa nie łatwo dostac chyba juz nie produkuja ale jest jeszcze afanisetpt , pulnex ...nie relkamuje sam dość długo szukałem . Co do tego DEEt to środki z wiekszą zawartością sa zdecydowanie za drogie (jak dla mnie ) pozostaje przy krajowym Bro*** Max(20%) jak narazie nic mnie nie dziabneło . Zauważyłem że w lesie ich nie ma ,ale na łąkach całe armie atakują po kilka na raz.
Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 08:40:01

Coopex Wp jest cały czas dostepny i można go kupić w kilku sklepach internetowych. C

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 09:02:05

W lesie też nie bedzie lepiej.niech tylko paprocie i inne krzaki wypuszczą liście,zakwitną to będzie to samo co na łąkach. Ja o takie środki w aptece pytałem to wymieniła mi jedną nazwe ale nie było tego akurat w magazynie i powiedziała ze mieli problem z hurtowni sprowadzić. Nie pamiętam nazwy ale spytam i napisze jak ten środek się nazywa. Na zamówienie w aptece podobno można go właśnie kupić.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 09:24:50

ok bedziemy czekac

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 10:48:30

Kupcie tawot,smarować grubo a żaden kleszcz Was nie ruszy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 11:25:50

Jeśli już, to towot, a nie "tawot", dowcipnisiu.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 11:41:36

dziwne ,ja jakos nie mam szczescia do kleszczy i moze niech tak zostanie wczoraj chodziłem po takiej gestwinie krzaczorow cały dzien nad Nysa Łyzycka i co ??? zero kleszczy chyba mnie nie lubią hehe

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 13:55:25

Pisze się Tovotte,a nie Towot,beawieśiu.

http://savoir-vivre.wieszjak.pl/slownik/86307,Purysta-jezykowy.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-01 21:51:41

Ja znalazłem permetrynę 40% w archiwum allegro i napisałem do sprzedającego czy ma to na stanie jeszcze, produkt jest na wyposażenie amerykańskiej armii i całkiem ciekawy oraz długotrwały.Cena była 45zł + wysyłka.Czekam na odpowiedz już kilka dni mam nadzieje że się odezwie.Jak dostane odpowiedz dam znać.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-02 14:46:27

Prędzej Was samochód najedzie i zgniecie niż od ukąszenia kleszcza, nie wiem czemu sieje się tu panikę chodzę po lasach od dawna i jakoś żyję, trzeba się po prostu dobrze ubrać bo las to nie plaża i ot to wszystko :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-02 16:14:55

To i ja się podzielę przygodą z kleszczem w 2007 roku bydlątko wbiło mi sie w rekę, wizyta na pogotowiu usunięcię obserwacja, po miesiącu wyszedł rumień!!! Badania na bolerioze wynik pozytywny, podane antybiotyki przez miesiąc żadnej okowity-nic pustynia:), po roku nowy test i wynik jeszce bardzo wysoki-więc nowa dawka antybiotyku i znowy prohibicja:)w 2010roku jeszce nie doszło do normy ale bez antybiotyków póki co na obserwacji. Po wakacjachnowy tes mnie czeka.
Przez ten czas zaobserwowałem u siebie znaczny spadek tężyzny fizycznej drżenie mięśni, osłabienie- jednym słowem nic ciekawego(dobrze ze wyszedł rumień-bo nie wiadomo jak by by to się potoczyło dalej),
na wypady smarowaać się naftą i czosnek dobry jest długie gacie i bluzy a po wypadzie prysznic.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-02 18:48:55

Dziś wyłapałem pierwszą sztukę w tym sezonie (pachwina).

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-02 21:14:05

Ja tydzien temu wyjąłem paskudzstwo z ok.kolców biodrowych.Jak na razie rumienia brak :)Ale który to już kleszcz w żyiu.Z 100-tny. :)Offa juz zakupiłem.Spokój będzie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-02 21:16:16

obserwuj- a mimo wszystko po miesiącu zrób próby wątrobowe na podwyższoną bilirubinę-na wszelki wypadek- a jak by cię coś w ciągu 24godzin zaniepokoiło to dymaj do lekarza i uprzedz najbliższych ze bestia cię użarła:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-03 11:43:38

Przedstawiam dwa sposoby obrony przeciwko kleszczom- oba bardzo skuteczne. Od was zależy który wybierzecie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-03 11:47:08

Metoda ,,na sznurówki'' sprawdza się zarówno na łące jaki i w polu. Drugi sposób obrony wymaga posiadania długich skarpet i przy przeszukiwaniu leśnych młodniaków często zawodzi.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-03 12:09:58

no buty to masz extra w pole ,teren hehhehe moze piłkenożna wez sobie jeszcze

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-03 13:34:04

dobre ....uśmiałem sie xD

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-03 13:45:49

No co chcecie, prawie oryginalne ;) Ale takie to zostawiłbym chyba w terenie po jednej wyprawie - proponuję jednak troszkę wyższe i solidniejsze i opsikane na górze środkiem na kleszcze...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 02:38:13

Nie każdy kleszcz jest nosicielem i nie każdy zarażony zachoruje mocno i szybko. Nie zawsze jest rumień, choć rumień to niemal pewny znak. Czasami może być to parę lat od ugryzienia. Nie ma szansy skojarzyć z kleszczem. Ogólnie choroba jest bardzo groźna i wyniszczająca organizm.
Plaga kleszczy postępuje z powodu malejącej liczby ptaków (głównie wróbli) które są ich naturalnymi wrogami. Zasięg występowania kleszczy nosicieli przesuwa się systematycznie z rejonu warmińsko-mazurskiego w kierunku południowo-zachodnim i obecnie obejmuje całą Polskę choć najwięcej kleszczy nosicieli jest na Mazurach (BARDZO dużo). Ja mieszkam na Mazowszu i w ciągu 3 lat zdechły sąsiadom 2 psy z powodu chorób odkleszczowych i zachorowało dziecko znajomych. Wiemy, bo bardzo ciężko. Ile jest przypadków utajonych lub nieznanych nikt, nie wie.
Kleszcza pod żadnym pozorem nie wolno niczym smarować, topić (czyli dusić) ani tez nie zgniatać ani nie wykręcać. Najlepiej specjalnym narzędziem wyciągnąć go jak pinezkę lub gwóźdź. Ja używam do tego celu specjalnie spreparowanych szczypiec, ale można tez kupić dedykowane narzędzia np na Allegro. Sprawne i bez naciskania usuniecie kleszcza bardzo zmniejsza ryzyko zakażenia, ponieważ samo ugryzienie to jeszcze nie zakażenie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 02:43:04

Jeszcze dodam, że najbardziej "urodzajne" w kleszcze są polany, trawiaste obrzeża lasów, łąki sąsiadujące z lasami.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 22:21:51

Koledzy witamina B,jedna pigółka dziennie i podobno nawet komar nie siada,nie wspomnę o kleszczach.Taką wiadomość przyniosła mi dziś żona z pracy,a kupując w aptece pani aptekarka potwierdziła.Zapytajcie sami.Vitaminum B compositum(kompleks).Próba nie strzelba-dam znać na koniec sezonu.pozd.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 22:31:11

i napewno olejek z lawendy cz tam waniliowy nie zapobiega lapaniu kleszczy. wszystko zalezy od organizmu.
Brzęczyszczykiewicz jeszcze dodałbym Paprocie. tam jest najwiecej i w jagodzinach tez.
michal

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 22:44:26

no dobra, ale kleszcze wskakują z "ziemi" czy z krzaków i drzew też? Czy znane są dane co do wysokości na którą są w stanie się dostać?

No i jeszcze jedna rzecz. Załóżmy że przyniosłem kleszcza na ubraniu, przebrałem się ciuch odwiesiłem na kołek w piwnicy. Czy on będzie siedział na szmacie, jesli tak to ile, jeśli nie to czy spadnie na podłogę i zaszyje się gdzieś? czy będzie wędrował? Pytam bo od jakiegoś czasu prebieram się w piwnicy, wytrzepuje szmaty a potem wieszam. po kilku dniach ubieram je znowu i zawsze trzepie jeszcze raz przed założeniem, ale zastanawiam się ile już mam ich w piwnicy, i czy one będą wspina się na sufit żeby mnie zaatakować?

pzodro

aha dodam że ostatnio zacząłem chodzić w kombinezonie jednoczęściowym zapinanym na zamek, oczywiście desanty i długa skarpeta. do tego jeśli nie kaptur to czapka, i co jakiś czas kontrola nogawek. Jak na razie działa. :)

PS> Jaki środek polecacie n nogawki? Bo tej permetryny nigdzie nie mogę znaleźć.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 22:53:06

http://kleszcze.e-wiedza.info/wystepowanie-kleszczy.html looknij tu:)
michał

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 22:54:39

przepraszam tutaj cos Pani Pawlikowska ma tez http://www.beatapawlikowska.com/diary,text,2135.html :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-05 23:30:44

to miał czas powędrować i poszukać odpowiedniego miejsca skoro w pachwinie, też raz miałem w pachwinie to nic przyjemnego, nie dość że potrzeba było pielęgniarki to i się urwał,
no i oczywiście później ból przy wydłubywaniu resztek bydlaka,

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-06 20:14:55

bardzo dobra strona o kleszczach ich życiu i rozwoju
http://www.kleszczeinfo.pl/o-kleszczach/o-kleszczach/

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-06 21:32:54

"Kleszcze nie żyją na drzewach i nie skaczą na przechodzących żywicieli. Przesiadują na spodniej stronie liści głównie na ich końcach lub na gałęziach w pobliżu ścieżek i śladów dzikich zwierząt, skąd są ściągane przez żywicieli.

Larwy kleszczy spotykane są zazwyczaj w trawie do 30 cm, nimfy na trawach i roślinach niższych niż 1m a imago (postać dorosła) na chwastach i krzewach do 1,5m wysokości"

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-06 22:17:11

Witam.
Ostatnio zauważyłem że kleszcze atakują mnie od butów i wędrują ku górze. Zauważyłem też że to cholerstwo stroni od lasów typowo iglastych (z wyjątkiem jagodziowia).
Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-07 08:55:53

Polecam kalosze,spodnie wpuszczone do środka.bez kaloszy do lasu nie wchodze nawet jak jest sucho.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-07 09:33:52

Moja starsza znajoma nosiła pod pachą dwa miesiące, tak się napił że wyglądał jak duży rodzynek, a babka myślała że to brodawka, ale w końcu cała pacha wokoło zrobiła się czerwona i skończyło się na zastrzykach także po kazdym wypadzie do lasu pod prysznic i dokładnie spenetrowac ciało szczególnie miejsca trudno dostępne, ja kiedyś miałem w samym pępku, nie ma żartów Panowie.
Pozdrawiam.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 13:51:43

Pod kątem spryskiwania odzieży, nalazłem taki preparat w spreju o nazwie ALLERGOFF, który zawiera aż 1% permetryny. Opakowanie 400ml kosztuje około 40zł. Muszka kosztuje ok 9zł, ale jest tego 250ml, zawiera tylko 0,25% permetryny i na dodatek jest to roztwór alkoholowy, którzy może uszkadzać tworzywa sztuczne.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 14:49:49

Ja pytałem w aptece bo kobieta ostatnio mówiła ze w hurtowni jest dostępny srodek z permetryną. Ale po dokładnym sprawdzeniu okazało się że rzadne środki zawierające permetryne nie są dopuszczone do sprzedarzy poprzez apteki. I pytanie jeśli jest to środek owadobójczy to na ile bezpieczne jest spryskanie tym ubrania.....czy nie bedzie potem jakichś problemów...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 15:54:36

Odzież można spryskać 0.25-0.5% permetryną (np. preparat Muszka), która jest zabójcza dla kleszczy, a sucha nie jest wchłaniana przez ludzką skórę. Ubranie po spryskaniu a przed założeniem należy wysuszyć. Permetryna pozostaje na ubraniu jeszcze przynajmniej dwa prania wodne. Permetryny nie stosuje się bezpośrednio na skórę.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 15:57:48

działanie na kleszcza odzieży spryskanej permetryną
http://www.youtube.com/watch?v=H_3dAaD-BOQ

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 16:02:26

http://www.youtube.com/watch?v=n_XvX9Hyrhw&feature=related

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 16:04:59

no i znajdź taką larwę na skórze http://www.youtube.com/watch?v=rBOm2_B6csI&feature=related

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 19:03:54

No właśnie, a ALLERGOFF jest z definicji przeznaczony do użycia na tkaninach z którymi człowiek ma kontakt. Oczywiście bielizny bym tym nie pryskał, ale spodnie, buty, kurtkę czy bluzę - czemu nie? Rozpuszczalność substancji w wodzie jest bardzo słaba a więc automatycznie szkodliwość nie jest duża.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 19:09:17

Mój pies raz w miesiącu dostaje na sierść na karku dawkę preparatu zawierającego te truciznę. Łapie kleszcze, najwięcej wiosna i jesienią. Potrafi przynieść kilka z jednego wyjścia na ogródek. Jednak te kleszcze spadają z niego szybko i nie są już groźne - trochę łażą po podłodze a potem zdychają. Jeśli psa nie zabezpieczyć, wtedy kleszcze które przenosi potrafią przełazić na domowników.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 20:09:20

ja nie wiem od czego to zalezy ale jak mialem psa huskiego to on przychodzil z lasu to nieraz z 10-15 kleszczow naraz mial. jak mam teraz owczarka to nic prawie latem tzn 2- 3 max. to zalezy od krwi?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 21:54:53

Chyba od sierści :) My swoją suczkę zabieramy zawsze na wypady i po weekendowym bieganiu zawsze łazi po niej kupę kleszczy, a sierść ma szczególnie pod szyją jak puszek - jak kleszcz wejdzie to koniec. Zapach psa też ma chyba swoje znaczenie.
Najlepsze jest chyba jak pisał kolega Brzęczyszczykiewicz wyżelowanie psa na karku co miesiąc, dodatkowo psiknąć jakimś preparatem zapachowym, szczepionki podobno nie zdają egzaminu.
Zauważyłem ze ostatnio kleszczy jakby mniej, może nie służą im nocne przymrozki ?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 23:39:13

Ciekawa metoda (a raczej dwie) wyciągania kleszcza
http://www.youtube.com/watch?v=x9dsmFVPDqs&feature=related

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-08 23:50:58

A co wy na to Panowie. Ktoś nosił sygnet (wewnątrz jakieś 3-4mm wolnej przestrzeni) pod który wlazł klesz. Jak się nachlał to już nie wylazł. Normalnie jak w więzieniu.
Sygnecik z odłamanym oczkiem ale ciekawostka jest :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 09:48:21

Autan. Ja używam przeciw komarom, znacznie zwiększa komfort przebywania w plenerze, przy okazji także odstrasza kleszcze. To znaczy, nawet jak kleszcz dotrze do skóry, (w zeszłym sezonie jeden!), to już nie ma siły wbić się. (Działa to trochę podobnie jak preparat przeciwkleszczowy dla psów).

Poza tym ponoć najgroźniejsze są larwy, małe i prawdopodobieństwo zarażenia większe, trudno więc polegać tylko na wzroku, a i przez cały dzień przebywania na tzw. łonie przyrody takie cholerstwo ma więcej czasu, żeby się wbić.

Tak na marginesie, to ugryzienia komarów też zdrowia nie dodają. Myślę, że następna w kolejce jest panika związana z przenoszeniem przez komary gorączki zachodniego Nilu, poczekajmy na tegoroczny "sezon ogórkowy"

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100831/KRAJSWIAT/612433928

Nie to, żebym straszył, jeśli ktoś lubi być pogryziony przez komary... Ja zawsze mam taki spray na wyposażeniu, dwa, trzy wystarczą na cały sezon, a komfort bezcenny, nawet jeśli prawdopodobieństwo zarażenia boreliozą oceniam nisko.
Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 10:20:03

Spray to sobie można. Jak chcesz ochrony to kup atomizer. Repelenty działają jak użyjesz ich dość sporo. Psiknięcie sprayem na skórę nie chroni. Proponuję poczytać troszkę. Szczególnie na forach dla leśników i myśliwych.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 11:11:58

Moje doświadczenia, przepraszam, że przeciwstawiam je temu co piszą fachowcy od sprayów na forach, są takie jak napisałem. Oczywiście, żaden środek nie chroni w 100% przez parę dni (no, nie wiem co tak kryją arsenały różnych armii). Jednak komfort jest znacząco większy, mimo, że trzeba psiukać częściej niż podaje producent. Nic nie przeszkadza, żeby użyć sporo repelenta, zwłaszcza, że "dość sporo" to określenie subiektywne.

Nie chcę też wdawać się w akademickie dyskusje na temat wyższości atomizera nad sprayem. Ten konkretnie zostawia warstwę jakby oliwki, którą można nawet rozsmarować.

Zamiast poczytania "Szczególnie na forach dla leśników i myśliwych", proponuję poużywać w/w środka. Wtedy będziemy mogli wymienić opinie. Komuś to może odpowiadać, komuś nie. Być może niektórzy oczekują, że komary ominą ich w odległości paru metrów, lub zdechną na sam widok. Jednak kategoryczne stwierdzenie "Psiknięcie sprayem na skórę nie chroni" jest sprzeczne z moimi doświadczeniami, w Polsce i w tropikach.

Jednak tematem są kleszcze. Działanie przeciwkleszczowe Autana zauważyłem przypadkowo, nie wczytując się w instrukcje producenta. Po prostu przy okazji używania przeciw komarom nie przyczepiały się do mnie kleszcze, choć wszyscy wokół trąbili o pladze. Można sprawdzić samemu, można polegać na opiniach leśników. Jednak ja swoje doświadczenie cenię wyżej.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 14:25:03

1. Dość sporo to tyle, żeby po odparowaniu nośnika wystarczyło na rozsmarowanie po całej powierzchni skóry. Jeśli się uparłeś na spray to napsikaj w otwartą dłoń, poczekaj chwilę i dopiero rozsmaruj po miejscach, które chcesz chronić. Psikanie sprayem jest wygodne ale pozostawia zbyt wiele niezabezpieczonych miejsc. Nic na to nie poradzisz i możesz sobie gadać.

2. Proponujesz mi użycie środka i sprawdzenie efektu. Mam sobie napsikać na tyłek i siadać w trawie czekając na potwora? A może po przejściu przez las i łąkę, jeśli nie przyczepi mi się żaden kleszcz, mam powiedzieć, że środek jest skuteczny? Takie sukcesy to osiągam bez repelentów. Wszystko zależy od miejsca, szczęścia, pory roku itd. Zaproponuj metodę badawczą to może się skuszę. Jeśli nie badań nie przeprowadziłeś to zaufaj innym, którzy dla Twojego komfortu dawali się ciachnąć i liczyli każdego dziada który się repelentowi nie oparł. Twoje i moje odczucie nic tutaj nie znaczy.
A jeśli 2-3 spraye wystarczają Ci na sezon to żaden z Ciebie leśnik.
Jeśli nie ufasz doświadczeniom laboratoryjnym to potrzebujesz grupy osób. Tzw. próbki statystycznej. Sam tego warunku również nie jesteś w stanie spełnić.

I żeby nie było, że dyskredytuję autan bo jestem związany z brosem.
Środek zawarty w autanie jest bardzo dobry. Praktycznie na równi z osławionym DEET. Jednak spray to marnotrawstwo. Zbyt dużo idzie w atmosferę a repelentu w wielkiej puszcze tyle co w małym atomizerze.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 18:51:33

autan jest skuteczny-korzystam od 2 sezonów.psikam się co godzinę i jak na razie nie miałem jeszcze kleszcza-w tamtym sezonie testując inne środki miałem ok 20 kleszczy. ale ubranie i tak jakimś środkiem z permetryną spryskam. pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 18:58:40

2-3 spreye na sezon to tyle co nic. mi 1 autan starcza na max 4 wyjścia do lasu....

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 19:11:56

do kolegi Brzeczyszczykiewicz.biegalem cala majowke po mazurach,zjezdzilem jakies 300 km. i ani jednego kleszcza,a biegalem po takich chaszczach ze chej.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 19:12:41

do kolegi Brzeczyszczykiewicz.biegalem cala majowke po mazurach,zjezdzilem jakies 300 km. i ani jednego kleszcza,a biegalem po takich chaszczach ze chej.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 19:15:19

przepraszam za bledy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 19:46:06

Racja, leśnikiem nie jestem.

Prób statystycznych też nie prowadziłem, ale napisałem, że to moja subiektywna opinia. Średnio 1-2 dni w tygodniu spędzam "w plenerze", na różnych obszarach, więc po dwóch latach systematycznego używania, jakąś podstawę do wydania opinii myślę, że mam.

Ja nie muszę prowadzić prób statystycznych, płacąc za produkt zakładam, że zrobił to za mnie producent, i właśnie jego doświadczeniom laboratoryjnym ufam. Kupuję produkt i od tego momentu liczy się tylko moja subiektywna opinia, co setny raz podkreślam. Jeśli ktoś ma ambicję, żeby w imię nauki wystawiać tyłek i prowadzić badania, czy skuteczniejszy jest spray czy atomizer, proszę bardzo, ale mnie to nie jest do niczego potrzebne.

Nikomu nic nie proponuję czy narzucam, piszę, że na mnie kleszcze nie włażą, i wiążę to z użyciem Autana. Uważam tylko, że kategoryczne opinie należy poprzeć jakimś konkretnym dowodem czy doświadczeniem, a na forum leśników każdy pisze co chce, podobnie jak tu. Jeden będzie czymś zachwycony, inny powie "iii tam". Zainwestuj kolego jacho te kilkanaście czy dwadzieścia złotych, nie siedź w trawie, rób to co normalnie w lesie. Jeśli oblezą Cię kleszcze to znaczy, że środek nie jest dla ciebie. Ba, możesz nawet napisać sążnistą reklamację do producenta! Ale z góry zakładać, że na pewno nie działa? Bo takie odnoszę wrażenie.

Powierzchni całej skóry nie smaruję, używam też ubrania, które przydaje się czasem nawet w odludnym lesie. Dwu, trzy krotne psiuknięcie na odsłonięte miejsca plus na zasłonięte nogi, w jakimś odstępie czasowym, mnie daje spokój na kilka godzin od komarów, a jak się okazało, także od kleszczy. Nie mam potrzeby zabezpieczania 100% całego ciała powłoką antykleszczową, więc spray, wygodny w użyciu, mnie wystarcza. Jeśli ktoś chce, może użyć innej formy aplikacji repelenta, producent stara się dogodzić najbardziej nerwowym.

Nie namawiam do używania konkretnie tego środka. Ja zacząłem używać Autan w czasie wyjazdów w strefy malaryczne (polecił go lekarz jako profilaktykę antymalaryczną), komary nie gryzą, nigdy nic nie przywlokłem, a pozostałości zagospodarowuję u nas. Myślę, że ważniejsze jest wyrobienie w sobie nawyku zabezpieczania się przed robactwem, niż przywiązanie do konkretnego środka.

W poprzednich wpisach pisano o środkach, które niekoniecznie wymyślono jako zabezpieczenie przeciw kleszczom. Nikt nie napisał o takiej oczywistości, jak środek, nad którym laboratoria dużej firmy pracowały parę lat, i jest dedykowany do zabezpieczenia, jakiego spora część z nas oczekuje. Stąd mój subiektywny wpis, może komuś przyda się taka oczywistość, zamiast biegania za potencjalnie szkodliwymi środkami ochrony roślin czy antyalergicznymi, o których ktoś w sieci napisał, że odstraszają też kleszcze.
Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 19:59:39

Zużycie środka to sprawa subiektywna, ja też podałem orientacyjne, nigdy specjalnie nie liczyłem. Czasem używam z kimś, czasem resztę oddałem. Zależy też od warunków, niekiedy wystarczy 2 razy na cały dzień, a jak szaro od komarów, to i co pół godziny.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 20:59:09

Jeszcze raz zaznaczę żę autan to świetny środek. Ikarydyna jest bezpieczniejsza dla tekstyliów niż DEET.
DEET chroni nieco dłużej ale nie jest to przewaga bardzo znacząca.

Sigis, posłuchaj mnie proszę i sikaj najpierw na dłoń, tak żeby było bardzo mokro. Dopiero wtedy wcieraj to w miejsca które chcesz chronić. Psikanie sprayem bezpośrednio na skórę jest złudnicze, bo na początku zwilżasz ją nośnikiem i możesz pozostawić miejsca, w których zwilżenie repelentem jest zbyt małe. Lub w ostateczności pryskaj z bliska bo odległości podawane przez producentów to do perfumowania się nadają a nie do nakładania bezpiecznej warstwy. A każdy % repelentu więcej ma bardzo duże znaczenie. To zostało przetestowane i dowiedzione. Jeśli Tobie wystarczają 2 puchy a chodzisz 2x w tygodniu to na 100% masz farta lub, tak jak ja, unikasz przedzierania się przez krzaczory a włażąc na trawiaste łąki wciskasz spodnie w skarpetki.

I kupuj atomizery. Mniej wygodne ale wiesz, że smarujesz repelentem a nie nośnikiem.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-09 21:18:28

To może Was pogodzę ;)
Do tej pory używałem preparatów w sprayu BROS. Owszem odstraszały komary ale co jakiś trzeba czynność powtarzać, nie wiem jak z kleszczami ale w tamtym roku chyba tylko dwa złapałem. Ale o co chodzi - ostatnio kupiłem krem tej firmy, na razie działa (na mnie), pierwsze wrażenie niezłe. Dobra konsystencja, ładny zapach, można wszędzie się smarować, wg. opisu zapewnia długotrwałą ochronę i co ważne dodatkowo pielęgnuje i nawilża skórę :) Pełny opis w internecie, cena przystępna - w sklepie ok 5zł.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 13:32:09

Wczoraj przez 6 godzin w lesie wyłapałem na spodniach 22 sztuki :D Z tego 3 duże i 19 larw. Tragedia... No i komary i meszki się pokazały.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 14:02:11

Bjar, Ty do tego lasu to po kleszcze chodzisz?:P

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 14:14:36

Baa... do słoika i ogień. Nie ma jak nalewka na kleszczoidach.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 14:17:15

Ale najpierw trzeba dać się ugryźć - pusty kleszcze to zmarnowany kleszcz...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 15:18:53

22 szt.? Pokaż zdjęcie słoika to uwierzę.
Może to jakiś las hodowlany, skąd rozsyłają kleszcze na całą Polskę? :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 15:25:20

Że 22 sztuki - uwierz na słowo, Myślałem, że pobije rekord - w tamtym roku najwięcej na jedneym wypadzie do lasu wyłapałem też 22 sztuki, jak się postaram, to może 2011 będzie bogatszy w kleszczoidy :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 15:32:29

ale ja np nierozumiem jak to jest np jak chodzilem z siostra na grzyby rano o 6 czy jakos tak. to po paru godzinach wracalismy i ona miala zawsze ale to zawsze z 10 15 sztuk na sobie. ja gora 2 . to jak to jest?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 17:45:25

Jako że obawiam się kleszczy a jeszcze bardziej tego, że złapią je moje dzieci, mniej ostrożne, postanowiłem sprawdzić możliwość zmniejszenia ryzyka przez rozpylenie czynnika trującego na ubraniu. W tym celu kupiłem wspomniane w tym wątku wcześniej ALLERGOFF oraz Muszkę. Obydwa preparaty zawierają biobójczą permetrynę. Na wcześniej wspomnianych filmach widać, jak ten preparat działa. Ponieważ nie tylko w kwestii wykrywaczy jestem niedowiarkiem, w szczególności nie wierzę obiegowym opiniom na forach i wszystko muszę sam sprawdzić, wykonałem odpowiednie doświadczenie.
Spryskałem 2 nogawki spodni preparatami na odcinku około 10cm i wtarłem mgłę w materiał. Następnie spryskane miejsca wysuszyłem, ponieważ nie interesuje mnie krótkotrwała ochrona spowodowana obecnością substancji lotnych preparatu. Nawet nie musiałem wychodzić z domu po obiekt doświadczalny, bo akurat pies wrócił z trawnika i spadł z niego na podłogę (pies jest zakropiony) dorosły osobnik wiadomego pochodzenia.
Posadziłem kleszcza najpierw na jednej nogawce i podgrzewając ją ręką od spodu zachęciłem do wędrówki w górę. Mimo kilkakrotnego powtarzania doświadczenia z jednym i drugim preparatem, nie zauważyłem u kleszcza jakichkolwiek objawów zatrucia czy chęci odpadnięcia od spodni. Dopóki czuł ciepło, mężnie wędrował w górę próbując co kilka milimetrów wkłuć się w materiał. Dopiero kiedy pozwoliłem, żeby spodnie były jeszcze wilgotne od preparatu, wtedy kleszcz niemal natychmiast odpadał. Ale to jest oczywiste - dusił się substancją napędowa preparatu zawierającą lotne związki organiczne.
Tak więc spryskanie odzieży roztworem permetryny uznaję za pic na wodę i legendy. Co z tego że długo pozostaje na ubraniu, skoro w stanie wysuszonym (czyli normalnym) nie działa na kleszcza wcale? Być może gdyby wręcz zlać ciuchy preparatem i wysuszyć. Ale obawiam się że wtedy znacznie prędzej zachorujemy na zatrucie chemiczne, niż z powodu choroby odkleszczowej.
Dziś rano sprawdziłem jak się kleszcz czuje po wczorajszej wędrówce po truciźnie. Myślałem że zdechł, ale kiedy go podgrzałem na dłoni, niczym robot wybudził się z uśpienia. Czyli - Poczynione zabiegi są nieskuteczne.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 17:49:33

Jacho, a w "niepokalane poczęcie", "zmartwychwstanie" albo "rozmnożenie chleba" wierzysz bez oporów, czy też musisz zobaczyć w słoiku? :)))

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 18:45:36

a widzisz Brzęczyk co za gadzina na ciepło reaguje
czyli osąd z tego taki że bros,autan muga czy inne wynalazki po odparowaniu z odzieży tracą swoje właściwości

ostatnio miałem przyjemność chodzić z taką opaską

http://allegro.pl/bugslock-na-komary-i-inne-owady-hit-roku-2011-hit-i1593576080.html

generalnie jako ciekawostka bo i tak spryskałem się brosem do tego a co bardziej wygłodniałe bestie komarowe to i do mnie ciągły

a używał ktoś preparatów o stężeniu ponad 90%

http://allegro.pl/repel-97-deet-najmoc-60ml-komary-kleszcze-meszki-i1603699991.html

ostatnio słyszałem że o takim stężeniu to może poparzyć skórę nie wiem więc pytam
ale wydaje mi się że skoro jest dopuszczony do handlu to nie może być tak źle chyba że to tylko na ubranie się pryska

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 19:03:41

Ja używam maści Ultrathon i powiem wam że działa

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 19:15:45

Również Ultrathon + spodnie i buty obficie spryskane preparatem MUSZKA zawierającym permetrynę.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 21:23:19

http://sklep-galvet.pl/afanisep-25-wp-25g-p-803.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-13 21:39:52

jeszcze taki środek znalazłem http://www.ecosociety.com.pl/jak.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2011-05-15 05:51:58

niezawodny środek.http://www.youtube.com/watch?v=troqHjZR9Po

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-15 22:41:53

Najwyższy czas żeby zaczęli w końcu jakoś zwalczać te kleszcze. Nie wiem czy są ku temu czynione jakieś działania w praktyce ale przynajmniej nic się o czymś takim nie mówi. Kilkadziesiąt lat temu w jednym z miast wojewódzkich (jego okolicy oczywiście) gdzie KZM stanowiło poważny problem zaczęto zwalczać kleszcze rozkładając białe prześcieradła w miejscach (potencjalnych) skupisk tych "żyjątek". potem je chyba palono. Praca ta, choć ciężka, przyniosła jak się okazało rezultaty i teren ten przestał być groźnym siedliskiem KZM. Teraz problem jest z 30 razy częstszy i poważniejszy, wiedza dużo większa a - paradoksalnie - poczynań aby zmniejszyć populację kleszczy żadnych. Jak widać lepiej jest reklamować wkoło szczepienia ochronne przeciwko KZM, kupować doksycykline na kretki boreliozy, gadać jak unikać kontaktu z kleszczem, i jakie (nierefundowane) badania wykonać, jednym słowem profilaktyka, zamiast starać się NISZCZYĆ (ZMNIEJSZAĆ ILOŚCIOWO) PRZYCZYNĘ.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-15 22:57:41

Już się w terenie pokazały...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-16 01:00:38

Po mnie jeden już chadzał, ale ogólnie to jakoś mało mnie lubią, zważając ile czasu przebywam w lesie (bom też grzybiarz zapalony) :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-17 08:15:52

Ten preparat może być nieżły Preparat "Ekspert" - permetryna kontra kleszcz cz. 1 Instant permethrin tick knock-out kill

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-17 09:49:51

"jednym słowem profilaktyka, zamiast starać się NISZCZYĆ (ZMNIEJSZAĆ ILOŚCIOWO) PRZYCZYNĘ."

Nie bardzo rozumiem. Chcesz zasypać chemią (bo prześcieradła raczej traktuję w kategorii żartu) ostatnie nieskażone enklawy przyrody jakimi są Polskie Lasy. Pułapki dla nielotów jakimi są kleszcze też nie wchodzą w rachubę.

Właśnie wystarczy profilaktyka. Wystarczy, że podczas wieczornej kąpieli po wizycie w lesie sprawdzisz dokładnie pachy i jajka :) i usuniesz gościa zanim się zadomowi. Kleszcz też potrzebuje czasu zanim znajdzie przytulny zakątek do egzystencji.

W przeciwieństwie do grzesiomixa mnie raczej lubią, z każdej wizyty w lesie przynoszę przynajmniej jednego. I radzę sobie j.w. moim zdaniem wystarczająco skutecznie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-17 10:29:07

Przeraża mnie ta kampania kleszczofobii. Ludziska moi drodzy, nie każdy jeden kleszcz przenosi zestaw chorób i o ile należy się przed nimi zabezpieczać, to sianie jakiejś wielkiej fobii jest dla mnie trochę śmieszne.

Z racji mojego miejsca pobytu i pracy miałem nieraz 20-30 kleszczy w "sezonie" i żyję, mimo że zakład pracy szczepi tylko ojca przeciwko kleszczowemu zap. mózgu.

I żyję. A wy chcecie jakieś naloty robić. W Afryce ludzi gonią dwumetrowe mamby a tu płacz nad jakimiś kleszczykami:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-17 20:07:30

Nephilimer, to nie jest fobia a bardzo poważna sprawa.
Pewnie,że nie każdy kleszcz jest nosicielem choroby.
Też wychodziłem z tego założenia. Skończyło się boreliozą.
Teraz mogę sobie tylko zadawać pytanie - czy musiał mnie akurat ten zarażony uchlać?
Życzę Ci byś sobie takiego pytania zadawać nie musiał.
pzdr

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-17 20:29:55

Najbardziej zagrożone są tereny wschodnie oraz Mazury, Podlasie i Opolszczyzna... tak pisza na http://www.borelioza.net.pl/

a co do tego czy warto ryzykowac??
warto latem jechac nad jezioro??
warto robic grila na dzialce czy w terenie??
wysoka trawa krzaki kleszcze sa prawie wszedzie...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-17 23:48:20

W ciągu kilku lat zanotowałem na swoim ciele dwa kleszcze, oba usunąłem w porę, do tej pory jest wszystko dobrze.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-18 00:00:34

do usuwania polecam :

http://www.zielonaczapla.pl/ekologiczne-srodki-na-szkodniki/65-tick-lasso-przyrzad-do-usuwania-kleszczy.html

lub inne do znalezienia w sieci.

nie polecam żadnych babcinych metod lub zasłyszanych skądś tam. lepiej sprawdzić w necie jak usunąć łajdaka, niż kombinować i narazić się na jakieś powikłania

mam taki przyrząd od chyba 4 lat ... ani razu nie użyty, jak na razie :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-18 00:15:33

Ja rozumiem zagrożenie boreliozą, ale odpowiednie ubranie i inspekcja skóry po łażeniu w lesie jakoś mnie uchroniła przed boreliozą, a miałem ich lekko ze 100 w życiu.

Niewyobrażalne szczęście? Nie sądzę, po prostu ważne jest szybkie i skuteczne usuwanie kleszcza odpowiednim przyrządem, bez żadnych zabobonów, smarowania tłuszczem, spirytusem etc. etc.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-18 12:13:37

Zgadza się ja od dziecka jestem zapalonym grzybiarzem i podstawa to szczelne ubranie( mam na myśli długi rekaw i spodnie nawed gdy jest gorąco) i czapka, a po powrocie do domu inspekcja wzrokowa ,w razie czego oczywiście.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-19 20:26:05

Arbi
Kiedy złapałeś to paskudzstwo?Jak się czujesz?
Życze Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-19 21:16:52

Ja tam miałem kleszczy od cholery już. Objawy kiedyś też podobne miałem , senność , mniej jadłem zmęczenie bóle itp...
Ale od kiedy znajomy pan polecił mi odpowiednie ziółka i pić dużo wody to wszelkie złe rzeczy przeszły i od paru lat mam spokój.
słyszałem , że choroba ta to kolejny "wymysł" po to by koncerny firm farmaceutycznych trzepały miliardy na niewinnych ludziach.I to nie jest choroba tylko infekcja którą organizm zwalczy. Tabletki i szpryce tylko dają złudzenie organizmowi.
W 90% nie wykańcza nas choroba tylko sam strach i sama świadomość o niej.
Nie raz byłem w ciężkim stanie chory. Ale zawsze odmawiałem pomocy "Lekarzy" i ich magicznych pigułek. Wolałem słuchać porad Babci.
Jedyni lekarze którym zaufam - Ortopeda. I w ciężkim skaleczeniu lub w przypadku operacji chirurg.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-19 23:18:30

@ Kamiliszaq

Większych głupot dawno nie czytałem, a korzystam z internetu regularnie. Gratuluje.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-20 09:22:15

Widze,ze zdania sa mocno podzielone.Opowiem wiec wiec swoja historie.Jak to wszyscy kleszcza mialem nie raz i nie dwa.Jednak trafil mi sie kiedys akurat ten zarazony...Bylem na urlopie w kraju,a pracuje u Arabow.Po powrocie do Dubaju okazalo sie,ze po wyrwanym kleszczu pozostal tzw rumien.Poszedlem wiec do lekarza z tym rumieniem,ale doktorzy rozkladaja rece,w pustynnych krajach ten problem jest nieznany.Trafilem w koncu na lekarke pochodzenia polskiego.Pani doktor jak sie okazalo byla z pomorza,wiec problem dobrze znala.Po miesiacu brania antybiotyku okazalo sie,ze wygralem z borelioza.Szybka reakcja i niebagatelizowanie sprawy zrobily swoje...Od tej poy jestem przewrazliwiony na temat kleszczowy.Sorry za pismo,ale brak mi polskich znakow.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-20 12:26:21

@Kamiliszaq na borelioze najlepsze jest na trzy zdrowaśki do pieca chlebowego.
Ja po powrocie z lasu oglądałem się dokładnie nosiłem długie rękawy unikałem gęstwiny i tak złapałem to cholerstwo.
Nephilimer też tak gadałen też miałem w roku po kilka ukąszeń aż trafiłem na tego właściwego i dupa :(

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-20 21:34:31

Dwa lata temu wygrałem z boreliozą tak jak pisał esterendensen, szybka reakcja antybiotykiem i jest duża szansa. Niestety rok temu nie było rumienia, za późna reakcja i już jestem w klubie boreliowców.
To co tu niektórzy piszą nawet mnie nie rozśmiesza, to przeraża a precyzyjniej ten ciemnogród, pozdrawiam.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-20 23:40:37

Panie J. Objawy miałem straszne. Najgorzej było w upalne dni. I na prawdę przeszło. Nie korzystając z pomocy lekarzy.
I nie pisze bezpodstawnie , że piszę bzdury bo każdy inaczej przechodzi lub akceptuje różne rzeczy. Opisałem jak w moim przypadku było.
Jest wiele teorii na ten temat i wielu ludzi miało podobnie jak Ja. A wiele znów inaczej przeżyło. Wiem jedno Kleszcze to straszne cholerstwo.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-21 06:54:33

ja miałem tylko 1 raz 2 za uchem i już nigdy wiencej nie miałem kleszcza a chodze 5 lat do lasu po 2-5h

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-21 07:49:56

Borelioza jest idealną receptą na zruinowane zdrowie. I tak jak napisał Pawelus123, brak rumienia po ukąszeniu wcale nie musi oznaczać, że kleszcz był "czysty". A najgorsza do leczenia jest właśnie borelioza niewykryta w porę, niezwalczana od początku. Wtedy zwyczajowa dioksycyklina już raczej nie wystarczy... Nie wiem jak teraz, ale jakieś 7 lat temu lekarze nie mogli kumpla wyleczyć, musiał przejść nieoficjalną kurację antybiotykami niedostępnymi w obrocie krajowym, wg metody opisanej przez lekarzy w USA.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-21 16:30:20

No to będzie niewesoło :(
http://polskalokalna.pl/...osci/warminsko-mazurskie/news/kleszcze-juz-atakuja-jest-ich-bardzo-duzo,1787733,227

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-21 18:13:12

Może z jakimś ptakiem na ramieniu chodzic co by wydziobywał te insekty he he.Tylko co bedzie jak insekt między nogi wlezie? He he

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-21 18:16:13

Po mnie już dziś dziad jeden łaził na szczęście w porę go wyłapałem w domu.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-21 18:23:16

Panowie broń boże ze swoimi pupilami do lasu ja juz w przeciągu tyg.po siedem sztuk wyciągam.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-22 19:10:58

Panowie opanujcie się... jakaś masowa histeria ?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-22 19:32:22

A ja nie unikam lasów w okresie kiedy grasują i śmigam tylko po polach, których u mnie nie brakuje.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-22 20:31:35

W tym roku pierwszego kleszczaka złapałem - nomen omen - w PIĄTEK 13-EGO kwietnia, wróciłem ze spaceru po lesie i zobaczyłem że zdążył mi się już wbić przy samych ustach, znajoma myślała że coś mi zostało z jedzenia, różnica tylko w tym, że nie szło tego palcem strącić (bo był już wbity). A robiłem wszystko by tego uniknąć; ubrany i zakryty od stóp do głowy, spryskany sprayem z DEET na wszystkie strony, a nawet obejrzany po powrocie - jak widać gdzieś się przyczaił i potem wylazł.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-22 21:32:19

patton12 kleszcze nie siedzą na drzewach, lubią trawy wysokie i niskie...z pola tez można przywlec :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-22 21:42:50

Co się wszyscy tych kleszczy uczepili? Komary są bardziej dokuczliwe.Mnie co roku jakieś kleszczory dopadają i co z tego? Wyrywam gnoja i przypalam zapalniczką miejsce jego wyżerki.Przynajmniej swędzieć przestaje.Żadnych skutków ubocznych nie zauważyłem także sprawa jest chyba sporo wyolbrzymiona.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-23 06:31:00

Przez parę pierwszych lat zakażenia delikwent może nie wiedzieć że ma boreliozę. Problem bym powiedział bardziej bagatelizowany niż wyolbrzymiony w naszym kraju.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-23 07:40:29

Sorry za mocne słowa, ale jeśli ktoś bagatelizuje zagrożenie i mówi, że sprawa jest wyolbrzymiona, to jest nieświadomym kretynem. W naszym hobby jest to problem bardzo poważny i wymagający przede wszystkim starannego podejścia.

W sobotę trochę pochodziłem po miejscu, w którym kleszcze lubią "urzędować" na łodygach. Efekt? Proszę bardzo. 48 sztuk zdjętych z nogawek w przeciągu 2 godzin. Czterdzieści osiem. Oglądałem się uważnie co kilka minut, aby s-syny nie zdążyły zawędrować zbyt wysoko. W tym: 1 dorosły, 41 typowych tzw. nimf i 6 larw. Pewnie niektórzy z Was tych larw nawet by nie zauważyli... A one również szukają świeżej krwi.

Jak dotąd najskuteczniejszym środkiem jest nasączenie odzieży permetryną.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-23 12:02:57

Aktualna bonanza z odkleszczowymi chorobami jest napędzana przez firmy farmaceutyczne produkujące szczepionki,zachorowalność jest taka sama jak 30 lat temu a wówczas nikt nie robił z tego larum.Zresztą na pocieszenie codziennie nawet jeżeli nie podejmujemy żadnych ryzykownych zachowań mamy wielokrotnie większą szansę by zarazić się wirusowym zapaleniem wątroby typu C którego konsekwencje są wiele. bardziej dramatyczne.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-23 12:44:38

Trudno powiedzieć czy jest więcej zachorowań, w każdym razie tego dziadostwa jest duuużo więcej, jako dziecko całe wakacje łaziłem po lasku - grzyby, maliny szłasy, podchody i czołgania, a trafiło sie moze pare w wakcje i to na dwóch z bratem, teraz po kilku dekadach do tego samego lasu to w lecie z psem praktycznie nie wchodzimy bo za kazdym prawie razem cos przywlekał, a jak był kot to po nocy aż zsypywały sie z niego pomimo srodków.... masakra

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-23 13:54:39

Dziadostwa nie jest znacząco więcej, zachorowań jest ilośc podobna jak 30 lat temu, zmieniło się co innego - diagnostyka. Wykrywalność zachorowań jest znacząco większa dzięki lepszym metodom diagnostycznym. Kolejna sprawa to ogólny spadek odporności. A boreliozy lekceważyć nie wolno. Paskudna, upierdliwa choroba dająca liczne komplikacje wielonarządowe. Co gorsza wielokrotnie diagnozowana zbyt późno, kiedy już zdąży poczynić niezłe spustoszenia w organizmie.
Wszelkiego rodzaju dziadostwa dość szybko przystosowują się i uodparniają na różnego rodzaju substancje zapobiegawcze. Sami sobie kręcimy ten sznurek powszechnie stosując wszelakiego rodzaju chemię. Przyroda wbrew pozorom jest o wiele skuteczniejsza w przystosowaniu niż przemysł w tworzeniu nowych substancji zwalaczających lub zapobiegawczych. Kolejna sprawa to nagonka medialna.
Najwazniejszy jest zdrowy rozsądek i sensowna dawka ostrozności i zapobiegawczości.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-23 17:25:37

Abcd, na boreliozę nie ma szczepionki, więc nie ma "napędu firm farmaceutycznych".
I czemu ograniczasz się do przykładu sprzed 30 lat. Dlaczego nie 300, a co. Wtedy to w ogóle niewiele chorób stwierdzano, tak doskonałym zdrowiem wszyscy się cieszyli...

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-23 21:44:19

Ciekawe,czy ktoś pobije mój skromny rekord :
3 godziny w lesie w okolicy Wisełki,6 lat temu.
Skutek : 27 sztuk krwiopjców.Świadka mam.
Od tej pory każdy wypad w teren nazywam "karmieniem kleszczy".

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-24 00:08:09

Z chorobami cza walczyć i mieć wiarę. A wszystko może się zdarzyć
Miejmy nadzieję , by nikomu z Nas nie trafiła się ta choroba.
A kleszcze nie zdążyły łapać.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-28 12:18:07

Uważaj na kleszcze - nawet w miejskim parku na nas polują
- Przed roznoszącymi choroby kleszczami warto zabezpieczyć siebie i swoje zwierzęta, nawet idąc na spacer do warszawskich Łazienek - przekonują eksperci.
20 żyjących w Polsce gatunków kleszczy przenosi kleszczowe zapalenie mózgu, boreliozę, bartonellozę, anaplazmozę, babeszjozę - a w roku 2011 odnotowano pierwsze dwa przypadki riketsjozy. Nie wszystkie kleszcze roznoszą choroby, ale nigdy nie wiadomo, czy nie ugryzł nas zakażony osobnik.

Te pajęczaki reagują na dwutlenek węgla, kwas mlekowy, kwas masłowy, amoniak, ciepło, cień i wibracje. Lubią liściaste lasy. Ich bezbolesnego ukłucia można nie zauważyć. Dlatego, by się ich ustrzec, lepiej unikać siadania na trawie i uważnie oglądać swoje ubranie.

Kiedy się zaszczepić?

Kleszcz szuka delikatnych miejsc - pod kolanem czy za uszami. Wracając z terenu, na którym występują kleszcze warto dokładnie obejrzeć skórę. Przed upływem 12 godzin zakażenie nam nie grozi - im później po tym terminie, tym większe ryzyko - wyjaśnia prof. Stanisława Tylewska-Wierzbanowska z PZH.

Na razie można się zaszczepić tylko przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu, które mogą przenosić wszystkie postacie rozwojowe kleszczy - od osobników dorosłych po nimfy i niemal niewidoczne larwy. Zaszczepienie się zimą albo wczesną wiosną zapewni ochronę już od początku aktywności kleszczy (od kwietnia do października) - mówi prof. Włodzimierz Gut z Zakładu Wirusologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Objawy zapalenia mózgu pojawiają się w ciągu dwóch tygodni i przypominają grypę. W 70-80 proc. przypadków zostaje ona zahamowana w tej pierwszej fazie. U reszty zakażonych osób wirusy przedostają się do centralnego układu nerwowego, gdzie mogą wywołać zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub mózgu.
Niebezpieczną chorobą jest też borelioza, której charakterystycznym objawem jest stopniowo rozszerzające się zaczerwienienie - ale objaw ten nie zawsze występuje. Na szczęście boreliozę można wyleczyć antybiotykiem. Z kolei kleszczowa limfadenopatia, zwana TIBOLA może dawać objawy podobne do choroby nowotworowej (powiększenie węzłów chłonnych).

Gdzie są najgroźniejsze?

Eksperci szacują, że na terenie kraju 10-15 proc. kleszczy może być zarażonych chorobotwórczymi mikrobami, zwłaszcza w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim oraz w niektórych częściach mazowieckiego, opolskiego i dolnośląskiego.

W Warszawie spacerowicze najbardziej narażeni są na kontakt z kleszczami w lasach: Bielańskim, Kabackim, Młociny, Bemowo, Ogrodzie Zoologicznym i Kampinoskim Parku Narodowym. Jednak kleszcze znajdowano także w Łazienkach.

- Skuteczną taktyką jest odstraszanie ich za pomocą substancji chemicznych - repelentów - informuje dr Aleksandra Gliniewicz z PZH.

Środki roślinne mogłyby się wydać bezpieczniejszą alternatywą dla syntetyków, ale w dużych stężeniach drażnią skórę. Otrzymywany z goździków eugenol jest mutagenem, zaś citronellol źle ponadto wpływa na rozrodczość i układ nerwowy. Za najskuteczniejsze uważane są od lat preparaty zawierające syntetyczny DEET.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,11634907,Uwazaj_na_kleszcze___nawet_w_miejskim_parku_na_nas.html#ixzz1tKSTabwL
Dobrze chronią przed kleszczami długie rękawy, spodnie, skarpety, buty zakrywające stopę. Niektóre firmy produkują odzież impregnowaną substancjami odstraszającymi - zwłaszcza permetryną - mówi dr Gliniewicz. Na rynku pojawiła się permetryna w sprayu, która pozwala nadać zwykłym ubraniom właściwości odstraszające kleszcze.
Jak się pozbyć kleszcza?

Jeśli kleszcz jednak się przyczepi, nie należy stosować smarowania tłuszczem czy przypalania - lepiej chwycić go plastikową pęsetką, podważyć i wyciągnąć lub odessać specjalnym przyrządem - radzi prof. Stanisława Tylewska-Wierzbanowska.

A co ze zwierzakami?

Także psy i koty narażone są na choroby przenoszone przez kleszcze, zwłaszcza powodowaną przez pasożyty babeszjozę - mówi Katarzyna Trojanowska, lekarz weterynarii. Objawy tej choroby to wysoka gorączka, blade, zażółcone śluzówki oraz ciemna barwa moczu, przypominająca herbatę. Jeśli szybko nie zostanie podjęte leczenie, zwierzę może nie przeżyć. Rozwiązaniem może być stosowanie odstraszających kropli aplikowanych na skórę (raz na 4 tygodnie) lub obroży z repelentami. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku kotów permetryna może być szkodliwa. Ponadto na niektóre środki, na przykład fipronil - kleszcze już się uodporniły.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,11634907,Uwazaj_na_kleszcze___nawet_w_miejskim_parku_na_nas.html#ixzz1tKSYlEag

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-04-28 14:26:06

A ja w ciągu mojej 6 letniej kariery miałem 2 kleszcze....

Nie lubią mnie gady, no i dobrze.

Znowu mój piesio po każdym wypadzie ma 6-8szt, i trzeba mu co parę dni wyrywać jak podrosną....:(

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-03 00:54:02

http://www.youtube.com/watch?v=8VnD4qUDOt4&feature=related

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-03 12:01:06

A może obcęgi do tego? :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-03 14:10:38

Witam

Ja w zeszłym sezonie na 1 wypadzie zaliczyłem 7 kleszczy spanikowany chodziłem na pogotowie żeby je usunąć gościówa to się śmiała co ja robiłem że zaliczyłem 7 kleszczy.Teraz to ja jestem uczulony jak mam wejść do lasu zaraz myśli że mnie znowu obskoczą.

Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-07 13:06:39

http://infografika.wp.pl/title,Kleszcze-atakuja-takze-w-miastach,wid,14457093,wiadomosc.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-07 17:38:55

Mnie też bestie nie lubią(choć profilaktycznie się szczepiłem)...nie miałem jeszcze ani jednego, wściekła krew bo komary też niechętnie się na mnie rzucają...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-07 21:11:21

Ja nawet w środku lata do lasu wchodzę w bluzie/kurtce, kapeluszu z moskitierą, grubych butach, spodniach, rękawiczkach (materiał, pod spodem lateks - komary się nie przebiją). Mi kleszcze nie straszne.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-07 22:22:54

ja po lecie i w spodenkach
ale trzeba obserwować
kolega na 10 złapał ale każdego zrzucił
ja jednego i też poleciał


specyfiki są wszelakie

ale kleszcze wchodzą wszędzie

wiem cos o tym

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-09 16:25:28

A mnie się udało przywieżć jednego z rybek.Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-09 16:47:32

Ostatnio jednego z ręki strąciłem po przechadzce w lesie. Jest tego dziadostwa wszędzie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-09 18:24:40

No panowie długie spodnie i skarpetki na nogawki to podstawa.
Do tego gumacze.

Trochę "buracko" się wygląda ale warto się zabezpieczać.

Wiem co mówię, łażę tyle lat po lasach i tylko 2 kleszcze ..:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-05-09 19:12:44

wszystko się zgadza ,ja po lasach łaże już z 15 latek ,2 kleszcze w tamtym roku i jeden w tym na rybach ,chyba to dziadostwo zbytnio się rozpleniło kiedys tyle nie było tych kleszczy

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-06 10:17:47

po przeczytaniu całego wątku i wyleczeniu się z boreliozy podsumowuję:

wiele informacji www.borelioza.org


KAŻDY kleszcz MOŻE być nosicielem i MOŻE zarazić boreliozą. (nie oznacza że każdy jest i każdy zaraża)Niestety nie wiemy czy ten który ewentualnie nas dopadł był nosicielem.
Mamy kleszcza? Usunąć przez wykręcanie, a nie smarowania itp. Jeśli boimy się to zrobić udać się do lekarza. Im krócej mamy pajęczaka w ciele tym lepiej.
W Poznaniu podobno nawet robią badania przesłanego kleszcza.
NIe lekceważyć BRAKU OBJAWÓW choroby. Borelioza może udawać objawowo inne choroby, co często myli lekarzy. Zatem zawsze należy poinformować lekarza że byliśmy ugryzieni przez kleszcza. Brak objawów nie oznacza że jesteśmy zdrowi.

Zrobić badania na przeciwciała IGG i IGM (badanie krwi)
Około 1 na 4 kleszczy które zarażają powodują rumień wędrujący, który nie musi pojawić się w miejscu ukąszenia.
Z wynikami badań przeciwciał udać się do lekarza.
Leczenie - najczęściej antybiotykowe przez długi czas (około 30 dni)

Kleszcze występują już prawie wszędzie. W miastach w parkach, laskach osiedlowych.
Sprawdzajcie dzieci czy się nie drapią czy nie mają "nowych" pieprzyków itp. Kleszcz po wbiciu się w skórę powoduje uczucie swędzenia zazwyczaj na drugi, trzeci dzień.
Jeśli ktoś udaje się za granicę kraju niestety też może się ich tam spodziewać.

Nie staram się robić fobii z zagadnienia. Wolę rozpowszechnić wiedzę, a rozsądny człowiek zrobi z niej użytek.

Jeśli ktoś chce lekceważyć te pajęczaki - jego zdrowie, jego sprawa.
A wszystkim życzę braku kleszczy na sobie, swojej rodzinie i przyjaciołach czworonożnych.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-06 15:11:11

Ogólnie z kleszczami to nie ma żartów. Jednak tak czytam ten wątek i dziwi mnie jak niektórzy piszą, że zdejmowali po 20 kleszczy i więcej z siebie. Dla mnie to jakiś kosmos :O Ja osobiście miałem tylko jednego kleszcza w dzieciństwie. Spędzam w lesie po kilka, kilkanaście godzin tygodniowo i nie zauważyłem, żeby łaził po mnie jakiś kleszcz, nie mówiąc już o wbiciu się w skórę. Co prawda zawsze jestem dobrze ubrany i wypsikany środkami od kleszczy i komarów, ale w te upały biegam po lesie w krótkim rękawku i nic. Jak by tego było mało to praktycznie na każdym wypadzie w teren ocieram się o drzewa liściaste (teoretycznie idealna okazja dla kleszcza na "atak") bo czasami nie da rady przejść, żeby nie dotknąć gałęzi. Widocznie mam szczęście i kleszcze mnie po prostu nie lubią :P

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-06 19:09:31

Mój rekord 17 sztuk spacerujących po ubraniu i jeden wbity. Kumpel po pewnym wypadzie miał 11 wbitych:) Tak na wszelki robiłem badania i jest ok, ale radze przebadać się raz na jakiś czas.
Pozdro

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-06 20:54:56

hmmm ja powiem wam tak ze chodziłem i chodzę sporo po lesie i maspray Autan protection Plus (bariera przeciw insektom komary kleszcze muchy) i jak na razie nic nie miałem i oby tak było cały czas ale podstawa to zawsze długie spodnie i bluzka obojętnie ile jest stopni na plusie to zawsze mam długie wojskowe spodnie wojskowe buty wojskowa koszule i długi rękaw no i czapka albo kapelusz z moskitiera i piskam się co jakiś czas.pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-06 21:44:53

Na temat tego badziewia można by dyskutować długo,jedyny sposób na tą zarazę to zrównoważyć temperaturę ciała z temp.otoczenia i nie wydychać dwutlenku węgla.Niestety obie opcje są prawie niemożliwe do uzyskania,więc zostaje używanie wszelkich możliwych środków chemicznych.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-07 10:37:01

Podejrzewam że za tym komiksem ukrywa się kampania reklamowa firmy produkującej szczepionki,zresztą bardzo udana http://tomekkleszcz.blogspot.com/2011/06/047-kleszcze-w-natarciu-cz5.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-07 11:44:11

Jeśli chodzi o wyrywanie kleszczy polecam tylko tzw. kleszczołapki. Skusiłem się ostatnio na taki wynalazek - na alle... ok. 10 złotych za komplet dwóch (mała i większa) i nie żałuję. Mój pies nawet polubił wyrywanie - dawniej to była męka, peseta nie zdawała egzaminu, kleszcze się rozwalały, głowa zostawała, teraz szybko bez bólu.
Jeśli ktoś ma psa albo sam łapie kleszcze - naprawdę rewelacja!
http://www.youtube.com/watch?v=PnD6x0svOJE

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-07 11:46:39

Normalnie taka mała breszka :)
Ale to już po "wgryzieniu" :(

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-07 11:50:08

Ale jakie kleszcze ździwko mają po takiej karuzeli, nienaruszone wychodzą i głowa cała :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-07 12:01:05

Miałem kiedyś dostęp do jakieś maści używanej do znieczulania skóry przy zabiegach (coś a la pseudopavulonik) - wystarczyła kropelka tej maści i kleszcz się samemu "luzował" i potem pincetka i tez w całości wychodził.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-07 13:09:07

Ja wyciągam nożem,podkładam ostrze pod dupke robala,dociskam do niego kleszcza i wyciągam w całości.
Już kilkadziesiąt wyjętych,wszystkie w całości.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-07 13:31:16

Polecam obcinaczkę do paznokci,zdezynfekowanym przyrządem należy wyciąć kleszcza wraz z odrobiną tkanki,wtedy można wykluczyć że wtłoczy on pod skórę toksyczną treść przewodu pokarmowego.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-09 20:42:47

Rusz się rusz bo 90%wypadków zdarza się w domu.Kto wie czy nie spadnie ci na głowę sufit lub kredens?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-11 21:56:11

Panowie a gdzie Wy te kleszcze łapiecie ?! Ja chodzę w krótkich spodenkach ,w ubraniu , które więcej odkrywa niż zakrywa ( bo zawsze można się opalić przy okazji wycieczki w teren ;-) po takich chaszczach ,że szkoda mówić i nie spotkałam w tym roku ani jednego kleszcza . Jakoś się mnie nie łapią albo raczej wymarzły po tak srogiej zimie . Skuteczną metodą jest zażywanie przez cały sezon witaminy B - kompleks , ponieważ po dłuższym zażywaniu skóra wydziela odstraszający zapach dla kleszczy i komarów , co oczywiście nie jest wyczuwalne dla człowieka .Polecam również płyn w aerozolu Bye Bye Mosquito , używałam go w roku ubiegłym i był bardzo skuteczny na kleszcze i na komary ,działa przez 4 godziny .
Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-11 21:58:52

To słabe "chaszcze są" jak można wejść w krótkiej ... odzieży . ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-11 22:00:03

Nie takie "słabe " tylko trochę śladów na nóżkach zostaje ale co tam ,od tego się nie umiera ;-)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-12 05:24:21

To rób tak dalej, tylko potem lecz się prywatnie, a nie z NFZ :P
Wczoraj z ust naprawdę wytrawnego poszukiwacza usłyszałem, że jest naprawdę grubo, a w miejscu, w którym nigdy dotąd kleszczy nie napotykał, w tym roku po raz pierwszy było ich sporo, nawet przygarnął do siebie jednego - larwę (tej pewnie byś nawet nie zauważyła, a też może być nosicielem boreliozy). Guzik, a nie wymarzły po zimie. U mnie pod Gdańskiem było ich sporo już w drugiej połowie marca.

Bagatelizowanie kleszczy, nawet przy sporym szczęściu/głupocie, prędzej czy później skończy się problemem.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-12 19:21:06

To nie jest bagatelizowanie , ale tak się składa ,że akurat w okolicach Krakowa nie ma kleszczy w tym roku , przynajmniej mnie się nie łapią , natomiast 60 km na południe jest inwazja tych małych potworów .

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-12 20:23:25

na boreliozę dobry jest alkohol pity przez dłuży okres czasu tak mi powiedział leśnik z okolic tomaszowa
wie ktoś coś na ten temat ??? ale pytam poważnie nie interesują mnie wpisy typ alkohol dobry na wszystko

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-12 20:33:17

alkohol zawsze mam , w razie ataku kleszcza , czestuję go setą i po gośćiu - odpływa

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-12 20:36:28

chodzę ze 6 lat po lasach i do tej pory nie miałem ani sztuki- podstawa katana na garba , opinacze lub skoczki i czapka lub kapelusz camo i coś do pryskania

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-13 00:49:53

Kolega @zaara ma sporo racji ,u siebie w tym roku nie zaobserwowałem żadnego typa a chodzę w takich miejscach gdzie w zeszłym roku miałem po kilka sztuk. Myślę że spadek liczby kleszczy w niektórych regionach kraju zawdzięczamy srogim mrozom których te wampiry nie wytrzymały.Również os jest mniej w tym roku i komarów,szerszenie w starej oponie też się nie obudziły po zimie:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-13 14:09:04

Podczas jednego z majowych wypadów Biesy przywiozłem dwa wbite kleszcze. Kumpel, który był ze mną, a jednocześnie pierwszy raz w tym roku w lesie, nie zauważył u siebie żadnego ale w połowie czerwca wyskoczył mu rumień. Wstępna diagnoza lekarza: borelioza, parę tygodni później otrzymał potwierdzające wyniki badań i teraz będzie się szprycował antybiotykami przez kilka ładnych tygodni. Podobno w 30% przypadków zarażenia boreliozą nie występuje rumień. Dlatego chyba zafunduję sobie badanie na obecność tego syfu, im wcześniej borelioza jest wykryta tym rosną szanse na pełne wyleczenie. Słyszałem już historie o leśnikach, młodych chłopakach, którzy w wyniku złapania boleriozy dostali niedowładu kończyn.
Do tej pory poza zaszczepieniem się na odkleszczowe zapalenie mózgu raczej nie przejmowałem się kleszczami. Co innego jak zaraża się ktoś znajomy, od razu się spojrzenie na ten temat zmienia.

Strona stowarzyszenia chorych na boleriozę: http://www.borelioza.org/

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-13 18:17:38

Plaga kleszczy w Polsce! Coraz więcej chorych na boreliozę.

Pasożyty atakują też w miejskich parkach.
Coraz więcej kleszczy na Podkarpaciu. Rośnie liczba chorych na boreliozę przenoszoną przez te pasożyty - alarmuje Radio Rzeszów. Podparpacki Sanepid do końca czerwca odnotował aż 197 przypadków tej choroby. Rok temu w tym samym okresie było ich 141.
Lekarze ostrzegają, że dużo kleszczy jest nie tylko w lasach i na łąkach, ale także w miejskich parkach. Dr Agnieszka Bilska przypomina, że kiedy tylko zauważymy na skórze pajęczaka musimy jak najszybciej go usunąć. Dodaje, że jeśli nie możemy zrobić tego sami, warto zgłosić się po pomoc do lekarza.

Niestety nie ma pewności, że preparaty dostępne w aptekach i sklepach są skutecznym sposobem na walkę z kleszczami - zauważa stacja. Najlepszą ochroną przed tymi pasożytami jest ubranie zakrywające ciało oraz czapka na głowie.
http://www.sfora.pl/Plaga-kleszczy-w-Polsce-Coraz-wiecej-chorych-na-borelioze-a45410

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-13 18:50:31

W okolicach Krakowa nie ma kleszczy? Mój pies ma inne zdanie na ten temat. Pierwszego złapał w kwietniu w Parku Lotników Polskich w samym środku Krakwa.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-13 20:33:14

Ja parę lat temu natrafiłem na takiego rodzynka, a raczej to On w dziąsło szarpany trafił na mnie , co Boreliozą zaraził. Jednak na pocieszenie powiem, że "przywiozłem" go z Litwy ;D

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-13 20:45:29

W takim razie za jakiś czas "państwo kupi"szczepionkę na kleszczakowe powikłania...

W końcu ptasia grypa też była "wszędzie"...

Ludzie i "siła sugestii"...

Ale to tylko moje skromne zdanie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-14 17:32:36

Na borelioze nie ma szczepionki kiedy to do was dotrze

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-14 18:16:44

nie dotrze:)

tak czytam i czytam te wypowiedzi o kleszczach etc. i sobie myśle....
fakt że stary nie jestem, ale jak by nie patrzec z piszczałka prawie 9 lat ganiam . Zreszta mniejsza o to. na wykopki chodzilo sie różnie ubranym , to w takim obuwiu, to w takiej koszulce czy katanie. czasem pogoda czy teren wymuszał bez.
Całe życie mieszkam "w lesie" :D bo tak mam usytuowane mieszkanie i powiem Wam, ze jakos nie raz i nie dwa wracało sie z jakims tam kleszczem do domu. - a teren bywał różny
Moze ich liczba nie byla az taka wielka jak tam ktos podawal wyzej ,ale tak 3-8 sie trafiało. Czasem zdejmowalo sie je na drugi dzień. I Nigdy nie miałem jakiegos "parcia na kleszcza" że olaboga borelioza....
wyjmowalo sie i juz. Człowiek nie mysli o jakis szczepionkach czy innych środkach i żyje! :) Tak żyje i mam się całkiem dobrze:) Spożywać spożywam, palić nie pale. (czasem głupa ) - także nie panikujmy . Bo tak jak ktoś pisał wyzej będziemy się bali z domu wyjsc:)


PS: Zreszta ja jestem mieszanka różnych krwi (dziadek scyzoryk, babka zza buga) a mieszkam w pomorskim więc złych diabli nie biorą :)
pozdr M

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-14 21:11:44

Podchodzę do tematu podobnie jak ty saperfts, chociaż ostatnio zaczynam z lekka się stresować. Dlaczego?

Z każdego wypadu praktycznie przynoszę do domu sztukę. Godzinkę temu dopadłem gada, jak zmierzał po udzie w górę (wiadome miejsce). Ale nie o to chodzi.

Miesiąc temu zaobserwowałem skubańca jak już na dobre zadekował się od wewnętrznej strony kolana. Pinceta - jak dotąd zawsze skuteczna, tym razem zawiodła. Łeb pozostał w nodze. Duża igła, spirytus itd. nie pomogły. Akurat żony - nawiasem mówiąc piguła - nie było w domu. Adrenalinka podskoczyła, rozbabrałem ranę, krew się leje, a czarny łeb jak tkwił w nodze - tak tkwi dalej.
Myślę sobie, nie ma żartów. W auto i na pogotowie. Pielęgniarka i lekarz jak spojrzeli - złapali się za głowę. Zaraz zastrzyk, stół, skalpel, czyszczenie rany, szwy, szczepionka na tężca. Powrót do domu, a wieczorem przy kąpieli drugi 1mm bydlak w ramieniu. Ten wyskoczył bez problemu.
Od miesiąca obserwuję nogę i na razie spoko. W każdym razie od tamtej pory mam lekkiego pietra. Dziś przyniosłem znowu, ale jak już pisałem, wypatrzyłem gada za wczasu.

Trzeba uważać, kolega z pracy złapał B. w naszej okolicy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-14 21:20:50

Wiem,że nie ma szczepionki i wiem co pisze,że dużo wrzasku mało sierści powiedział diabeł strzygąc kota...

Ludzie lubią "jak coś się dzieje"nawet jak kurki w lidlu są po 6,49 a na osiedlu po 6,24...

Przeraża mnie to społeczeństwo,mimo,że nie wielu jest takich jak ja...

Ale jak zawsze to tylko moje skromne zdanie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-14 21:27:29

Po każdym kleszczu trzeba się obserwować czy nie ma rumienia wędrującego, jak się pojawi koniecznie antybiotykoterapia jak najszybciej ( doxycyklina ) 3 opakowania powinny wystarczyć, jeżeli Borelioza się utai wtedy koszta idą w górę nawet do kilkunastu tysięcy ponieważ w naszym pięknym kraju ta choroba nie podlega refundacji tak więc wszystkie leki na 100%, jedynie refundowany jest okres 3tygodni leczenia później d... , trzeba bulić. Przez 11 lat pracy w aptece było kilka ciężkich przypadków boreliozy gdzie szły bardzo duże ilości leków. Co do odkleszczowego zapalenia opon mózgowych można się zaszczepić FSME immun.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-14 21:40:05

I o tym pisze...

"hipohondryczna panika itp" ;)


Szybko do aptek "...podoficer lekarza!!!..." ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-15 11:01:11

Domilud widzisz , ja jestem większym ignorantem :) . Bo kiedys tez mi został łepek po kleszczu i też jakos pod kolanem . probowałem wyciagnac ale za groma nei chciał wyjść, więc tylko wacik + spirytus i przemyłem i koniec. Na drugi dzien miejsce się lekko zrobiło zarumieniło. ale to tylko na moment bo zaraz zniknęło a główka sama odpadła po jakims czasie.
nie wiem czy to wszystko zależy od organizmu czy czegoś innego , nie wiem nie znam się.

ale wystarczy że się przejrzymy bezpośrednio po powrocie z lasu i będzie dobrze:) u mnie najczesciej sie trafiają na rękach itd. bo na nogach zawsze wysoki but ze schowaną nogawką. czasem sie na bierząco w lesie usuwa jak sie zdarzy dojrzeć wędrującego.

Teraz mi się przypomniało takie śmieszne info. Gdzieś wyczytałem kiedyś że kleszcze nie lubią gorącej wody :D - to tak na rozluźnienie atmosfery
pozdr M

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-15 11:13:23

Jak "siedziałem kilka dni w lesie" to "zdążył się jakiś zadomowić"(pewnie te co mą krew piły były "szczepione" ;) ),ale jak idę "na jeden dzień"to podstawą są stuptuty,"termoaktywna szmata" i po powrocie nie podnieta fantami i "myciem ich"tylko dokładny gorący prysznic ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-15 22:08:07

Witam,
Ja dziś byłem w lesie na grzybach(woj.Lubelskie)mimo tego że użyłem preparatu przeciw Kleszczom i Komarom po powrocie podczas prysznicu naliczyłem 4 kleszcze.Jestem zaszczepiony przeciwko KZM więc nie ma strachu.Bolerioza jest niebezpieczna ponieważ nie ma na nią szczepionki lecz wcześnie wykryta jest w większości przypadków wyleczalna bez konsekwencji.Należy pamiętać że Kleszczowe Zapalenie Mózgu (KZM) można mieć przy bezpośrednim kontakcie z zarażonym kleszczem od razu natomiast aby zachorować na boleriozę kleszcz musi być w organizmie min.24 godziny.Dlatego warto się wykąpać zaraz po przyjściu do domu i poproszenie kogoś żeby zobaczył nasze plecy,czy nogi z tyłu czy nie ma kleszczy.I bez paniki :)Mam prośbę do ogółu gdzie można kupić permetryne?

Pzdr.

DanteXXI

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-16 07:34:37

Myślę,że w punkcie gdzie rolnicy kupują nawozy i "opryski"

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-16 08:56:28

Permetryna jest dostępna w sprzedaży detalicznej pod postacią kilku produktów, polecam następujące:

Środek na owady biegające firmy Vaco, 500 ml, zawartośc permetryny 0,25%, kupiłem taki ostatnio w Tesco za ok 15 zł, informacja: http://www.zielonaochrona.pl/p,srodek-na-owady-biegajace-500-ml,21.html

Preparat MUSZKA firmy Pess, pojemność 250 ml, w ubiegłym roku nabyłem taki w sklepie zoologicznym w cenie 10 zł, myślę, że nadal tam można je dostać, informacja: http://www.pess.com.pl/informacje/produkty/inne_produkty

Nowością jest preparat MUSZKA PLUS o stężeniu permetryny 0,5%, a więc dwa razy silniejsza od wyżej wymienionych, informacja na stronie co poprzednio, podejrzewam, że można również nabyć w sklepach zoologicznych.

Warto zwrócić uwagę na to aby ubranie dokłanie spryskać tym środkiem i następnie wysuszyć, permetryna utrzymuje się dość długo na odzieży nawet po jej wypraniu.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-07-26 16:38:10

W jednej z prywatnych przychodni podali mi takie koszty badań wykrywających boleriozę:

badanie IGM - 63,00 pln
badanie IGG - 63,00 pln

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-07 19:09:55

Kolega jakoś 2-3 dni po wypadzie do lasu zaczął gorączkować.Myślał, że to zwykłe przeziębienie, brał ferwexy itd., ale po pewnym czasie znalazł kleszcza na brzuchu!
Pojechał od razu do szpitala i okazał się, że ma gorączkę kleszczową, antybiotyk 3 tygodnie i grożą mu gorsze rzeczy, ale po badaniach się wszystko okaże.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-07 19:14:00

2 tygodnie temu śmigałem po pograniczu wielkopolska/dolny Śląsk i tylu kleszczy nigdy nie przywlokłem do domu - na szczęście żaden się nie zakotwiczył. Ale po prostu masakra. A po krzaczorach wielkich nie łaziłem tylko po trawie i wysokim lesie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-08 00:26:08

Na odkleszczowe zapalenie mózgu można się zaszczepić, jest cykl 3 zastrzyków szczepionką FSME-IMMUN, później kolejny zastrzyk po 3 latach, a następny po 5 latach.
Niestety choroby odkleszczowe to choroby "zawodowe" tak leśników jak i kopaczy. Kumpel, który złapał boleriozę i szprycuje się teraz antybiotykami już od miesiąca nie miał w ustach alkoholu (pierwszy raz od kilkunastu lat, hehe), ani nic z cukrem czy drożdżami, bo przy wyjaławianiu się lekami jest duże ryzyko złapania grzybicy układu pokarmowego.
Trochę ruletka, jak z jazdą autem bez pasów, bo można być tysiąc razy w lesie i żadnego syfa nie złapać albo od jednego ugryzienia znaleźć się w gronie pechowców.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-10 04:22:53

ale na dobrą sprawę czym byłby las bez kleszczy komarów i much?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-10 06:26:02

rajem dla kopaczy ! :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-12 12:43:26

Przez trzy lata kopania nie złapałem kleszcza, zawsze pryskałem ciuchy i odkryte części ciała Brosem. W poniedziałek wróciłem z lasu, rutynowo sprawdziłem nie było nic, we wtorek rano wstałem do tyry, podrapałem się po tyłku bo coś mnie swędziało, patrze, a palce we krwi. Zdrapałem kleszcza, musiał być już nieźle napojony. Ślad po nim widoczny do dziś, byle nic się nie paprało

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-12 14:19:08

Komary coraz groźniejsze ?

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/mazowieckie/warszawa/news/uwaga-na-komary-moga-cie-zarazic,1831319,3319

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-12 15:31:43

Po ostatnim wypadzie do lasu znalazłem 5 kleszczy ;( jeden na prawym bicepsie, dwa obok siebie pod prawą pachą, jeden na prawym piszczelu i jeden pod lewym kolanem ;( Panowie oglądajcie się dokładnie po każdym powrocie z lasu czy łąki. Ja 2 ostatnie znalazlem przy swietle z latarki bo byly tak male ze przy normalnym swietle dziennym nie mozna bylo ich dostrzec. Ten na piszczelu byl wielkosci ziarenka piasku. Na szczescie na razie nie ma zadnego rumienia itp. Masakra!

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-12 17:39:13

"Komar tygrysi" to nowość w naszym klimacie ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-13 11:31:09

Kożuch46, jak wyłapałeś garść kleszczy to lepiej nie czekaj na rumień, bo ten wcale przyjść nie musi (to przestarzałe podejście do tematu), tylko szykuj kasę i za jakiś czas zasuwaj na testy. Boreliozę można skutecznie i prosto leczyć pod warunkiem, że odkryje się ją w porę.

M.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-13 15:03:18

Jak widać nie tylko ludzie mają z nimi ciężko. Ma gadzina problem.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-14 14:30:23

No to ja Wam opowiem jak to było u mnie...kilka miesięcy temu w Niemczech po krótkim wypadzie do lasu miałem dwa niemieckie "ssmany" (okolice pachwiny , ich ulubione miejsce) zauważyłem je po 2 dniach, wykręciłem je sam (przypominam:odwrotnie do wskazówek zegara), następnego miałem w Polsce, Mazury,całkiem nie dawno to było, tego miałem w tym samym miejscu, pachwina, usunąłem go i zacząłem czytać o boreliozie, w objawach jest wypisane wiele, na prawdę bardzo dużo różnych czynników, kilka u siebie stwierdziłem, sprawy nie zbagatelizowałem i wybrałem się do laboratorium (badania 82zł) w poprzedni piątek odebrałem wyniki i załamka, borelioza;/ na dzień dobry kuracja antybiotykowa przez 21 dni, skierowanie do "zakaźnego" do Giżycka, niestety czeka się około pół roku na swoją kolejkę więc za tydzień jadę prywatnie bo nie chcę tyle czekać, powiem Wam, że choroba jest paskudna, teoretycznie nieuleczalna, jedynie można spowolnić jej rozwój ale i tak będzie chodziła za mną do końca życia. Po lasach zawsze będę chodził, tak długo jak dam radę, ale teraz będę bardziej ostrożny i chcę Was ustrzec bo temat jest na prawdę poważny. Panowie nie olewajcie tego i wybierzcie się na badania. Z pozdrowieniami, Jarek

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-14 15:04:33

Czytam i czytam, wniosek nasuwa się jeden:

Już nie trzeba się kryć z najtajniejszymi miejscówkami, wystarczy powiedzieć na forum, że w danym terenie grasują mordercze kleszcze i 90% poszukiwaczy wymięknie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-14 16:17:07

Jakby było mało problemów z kleszczami to teraz dołączyły jeszcze groźne komary mogące przenosić pasożyty :
http://zdrowie.dziennik.pl/...19,komary-moga-przenosic-w-polsce-grozna-chorobe-pasozytnicza-dirofilarioze.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-14 16:20:18

Ups przepraszam własnie doczytałem że już było o tym wcześniej .

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-08-16 18:53:45

Poprostu temat rzeka można by o tym pisac bez końca.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-09-10 15:13:24

Tez mialem kiedys problem z kleszczami w ciagu jednego sezonu uzarlo mnie w lasach co najmniej 4 szt, na plecach lub z boku pod pachami. W koncu poszedlem po rozum do glowy tzn skarpety na nogawki a poniewaz stroj to mundur ale kombinezon pod szyje z dlugimi rekawami od tego czasu nie znalazlem zadnego ktory by mnie dziabnal. Poniewaz zawsze mialem kombinezon to jestem pewien ze te dziady wlazily po butach pod nogawke i sobie juz dalej wedrowaly po skorze w gore. Wiec moim zdaniem odpowiedni stroj jest bardzije skuteczny niz najlepsze opryski. Robilem sobie prywatnie test Elisa na borelioze ale nic nie wykazal. Niestety okazuje sie ze te testy sa guzik warte bo bardzie czasto pokazuja falszywie dodatnie i falszywie ujemne wyniki, zmarnowalem 100zl. Moze kiedysz szarpne sie na western-blota (chyba 300zl albo lepiej), a moze ktos zna inny najbardziej wiarygodny test?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-09-10 16:07:29

Witam wszystkich,chciałbym przekazać swoje spostrzeżenia na temat kleszczy,chodzę po lasach i różnych wertepach od niepamiętnych czasów nigdy nie złapałem kleszcza,a co robie?
Ubieram się w wojskowe ciuchy które CZĘSTO PIORĘ(człowiek sie poci i zapach sie roznosi DBAM RÓWNIEŻ O HIGIENĘ CIAŁA)Po kazdym wyjsciu z lasu otrzepuje kurtkę,Czapkę z daszkiem jak równiez cały uniform spryskuję różnymi środkami przeciw komarom i kleszczom.Po powrocie do domu kąpiel i sprawdzenie całego ciała (może w tym pomóc jakaś kobitka)I nie ma szans na żadnego kleszcza GWARANTUJE.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2012-09-10 20:36:35

Z mojego doświadczenia wynika,że żadne maści i spray'e na kleszcze nie działają.Na komary owszem. Np. mialem wysmarowaną nogawkę Ultrathon'em Deet i kleszcze swobodnie po niej wspinały się w górę,to samo z OFF-em i innymi psiukaczami. Najlepsza metoda to nie dać się kleszczowi przedostać na skórę. Wiem,że w gorące dni trudno łazi się ubranym od stóp do głów ale ubranie powinno być lekkie i..... śliskie. Mam spodnie,które zrobione są z nylonu (poliamid 100%). Materiał jest lekki i śliski co powoduje, że kleszczowi trudniej się wspiąć. Zrobiłem test w lesie spoglądając na nogawki co kilka minut i faktycznie albo gada nie było albo odpadał. Wadą tego materiału jest to, że łatwo się zaciaga np. chodząc po niskich krzakach podobnych do jeżyn.
Bluza - włożona w spodnie.
Rękawice - z dłuższymi mankietami w ktore włozone sa mankiety bluzy/koszuli. W chłodne dni można zabezpieczyc nogi na sicher zakładajac cienkie jasne kalesony - bez problemu można to kupić.
Oczywiście odzież zabezpieczy jeśli nie ma w niej dziur, przetarć i innych miejsc gdzie gadzina może wleźć.

Skutecznie atakujacy ofiare kleszcz (sarnowate, nornice i inne) ma do pokonania zwykle bardzo krótki dystans od momentu chwycenia się krotkiej sierści zwierzęcia do skóry.Szczelnie ubrany człowiek powoduje, że kleszcz musi o wiele dłuzej szukać drogi dojścia do skóry i to w takim miejscu aby mogł się wbić. Długie szukanie zwiększa dystans do pokonania. Kleszcz - zwłaszcza głodny (i/lub mały) nie może sobie pozwolić na zbyt długą "wycieczkę" bo może mu zwyczajnie nie wystarczyć energii (notabene ktorą pobiera właśnie z krwi) i odpadnie martwy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 11:57:46

Widzę że co niektórzy nie boją się kleszczy i ganiają w ciepłe dni po lasach,na początku miesiąca też poszedłem sobie do lasu sosnowego gdzie były jakieś pojedyncze krzewy....niestety 20 min i na nogawkach już miałem dwóch krwiopijców...także chyba najlepiej poczekać do pazdziernika

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 11:59:29

Ja przedwczoraj wyłapałem na spodniach koło 10 sztuk, w domu przy oglądaniu wyszedł jeszcze jeden, już wpięty. Ale same takie maluśkie - nimfy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 12:31:12

Nimfa też może być zarażona od matki,siedzi nawet na chruście w lesie itp.Dziś temp około 15 stopni,miejsce mam wymarzone las sosnowy bardzo pagórkowaty na większych górkach pozostałości po okopach,nawet jednego krzaczka,wszędzie tylko mech,ciągnie do lasu jak diabli....teoretycznie kleszczy być tam nie powinno ale tylko teoretycznie...swojemu psu wyrwałem już trzy kleszcze i zachodzę w głowę jak to diabelstwo się uchowało w miejscu gdzie nie ma wysokiej trawy tylko trawnik jak u każdego na działce,pies nigdy nie wychodzi poza ogrodzenie,do lasu kilka kilometrów a i tak się dziadostwo przyplątało......

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 12:47:24

W długi weekend byłem na działce, więc wyskoczyłem na rybki, do wody jakieś 200 metrów, łąka jeszcze nie ruszyła, więc trawka ledwie do kostek. Dochodzę nad wodę, zerkam na portki i widzę sporo ciemnych plamek, myślałem, że gdzieś się błotem ochlapałem, a mendy już na uda zawędrowały. Normalnie tragedia. Zawsze tam były kleszcze, ale nie w takiej ilości...
A swoja drogą na 3 godziny moczenia kija nawet nic nie drapnęło. Znajomi też nic w długi weekend nie wyrwali...
Warmińsko-mazurskie.

Ps. Kiedyś, w jakimś mądrym piśmie przeczytałem, że zarażonemu kleszczowi wystarczy 15 minut od wbicia się, aby puścić toksynę do organizmu człowieka.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 14:30:14

No w tym sezonie niestety urodzaj na kleszczoidy...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 16:57:10

Sami jesteśmy sobie winni. A pamiętacie ile 20-30 lat temu było wróbli? Całe stada. Masakrowały wszelkie owady maksymalnie. A teraz? Wycinanie drzew, krzewów (bo po co to rośnie, jeśli zarobić nie można), środki ochrony. Paskudztwo się uodporni bardziej skomplikowane organizmy w większości nie mają szans.

Jeśli chodzi o psa, to sposób jest, i 99% pewny. Polska nazwa specyfiku to Fiprex. Raz na miesiąc na kark, i z głowy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 17:04:41

Panie Brzęczyszczykiewicz to nie ma nic wspólnego z krzakami.Już nie ma chałup,stodół,pokryte strzechom.Jakoś nigdy nie widziałem wróbla co ma na krzaku gniazdo.he he.Ale na pewno Pan widział

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 18:21:31

Nie wiem czy wróble się na kleszcze tak chętnie rzucają :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 19:32:18

Raczej kleszcze na wróble ;]

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-13 20:11:03

A poważnie - moi sąsiedzi prowadzą firmę zajmującą się wycinką drzew i dla pracowników stosują środek,który nazywa się Muszka - do kupienia w sklepach zoologicznych. Zawiera Permetrynę i najskuteczniej odstrasza kleszcze. Trzeba ten specyfik dawać na ubrania (ale przed ich założeniem) i zaczekać do całkowitego wyschnięcia. Środek utrzymuje się nawet przez kilka prań. Idealne na wykopki. Może przeżyjecie to, że dedykowany dla zwierząt :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-15 20:51:36

A czy po wyschnięciu spodni utrzymuje sie zapach tymi chemikaliami?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-15 22:23:38

tak, to jest środek, który jest podobno aktywny na odzieży wypranej 2-3 razy (zależy chyba od tego jak skutecznie, bo ubrań roboczych to pewnie na pełnym programie w automacie nie piorą :)
Z tego co wiem, środek polecany przez specjalistów od bhp zajmujących się szkoleniami dla robotników leśnych

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-16 09:24:06

widzę że mało wiecie koledzy na temat wróbli i kleszczy, szkoda gadać, radze udać się do biblioteki i troszkę dokształcić, Brzęczyszczykiewicz wie co mówi to właśnie dzięki wróblom nie było tyle tego dziadostwa a to ,że nie ma domów krytych strzechą to nie wpłynęło na zmniejszenie populacji tych ptaków tylko ludzie wycinając wszystko co sie da i w głównym stopniu na zmniejszenie populacji mają środki ochrony roślin.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-16 10:00:32

Ale jak to się ma do problemu głównego? Złapać wróbla i z nim chodzić do lasu? Taka dyskusja nadaje się chyba na forum ekologiczne.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-16 10:05:04

A poza tym to chyba nie tylko ludzie przyczyniają się do zmniejszenia liczby wróbli, ale przede wszystkim sroki i sójki, które zjadają młode. Więc Brzęczyszczykiewicz nie napisał całej prawdy.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-16 11:26:27

Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: kłóćmy się o sójki i wróble w temacie o kleszczach, albowiem znawcami wielkimi wszyscy jesteśmy!
Żarcik, żarcik :)

Ja Wam powiem tak: kto będzie chciał, ten będzie ganiał po lesie i w majtasach, kto się będzie bał to zostanie i raczej mało kogo to przekona. A jak się będzie miało pecha, to złapie się kleszcza nawet w środku miasta we własnym ogrodzie jak jedna znajoma. Za to ja zeszłego lata siedziałem w lesie na obozie harcerskim 3 miesiące i ani ja, ani żaden z kolegów kleszcza nie uświadczyliśmy (chociaż ratownik złapał chyba z 5). Także ma to w sobie coś ze szczęścia czy przypadku.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-17 06:56:48

Kleszcza nie unikniesz, po powrocie trza zrobić sobie przegląd i już :)
A wróble to te bestie dostosują się do każdych warunków. W styropianie na budynkach każdą lukę wykorzysta i gniazdo założy. Całe kolonie :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-17 10:49:25

już na forum ze mnie się śmiali-ale ja nawet przy plus 30 nosze kalosze pod kolana(stopy pryskam środkiem przeciw poceniu(sprey lub zasypka). Po wyjściu z lasu otrzepuje mundur plus kąpiel i sprawdzenie ciała po kąpieli. I to pomaga naprawde. Kiedyś przeszukując bunkry wszedłem w gęste krzaki się odlać.tylko rozpięty rozporek. Efekt-2 sztuki na jajkach.... Od tamtej pory się pilnuje,tym bardziej że wójek po szpitalach je?ździ już z 8lat po ukąszeniu kleszcza

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-17 10:50:09

już na forum ze mnie się śmiali-ale ja nawet przy plus 30 nosze kalosze pod kolana(stopy pryskam środkiem przeciw poceniu(sprey lub zasypka). Po wyjściu z lasu otrzepuje mundur plus kąpiel i sprawdzenie ciała po kąpieli. I to pomaga naprawde. Kiedyś przeszukując bunkry wszedłem w gęste krzaki się odlać.tylko rozpięty rozporek. Efekt-2 sztuki na jajkach.... Od tamtej pory się pilnuje,tym bardziej że wójek po szpitalach je?ździ już z 8lat po ukąszeniu kleszcza

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-17 23:00:37

W tym roku już 5...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-19 09:41:53

kempa-lepiej załóż jakieś skoczki i nogawki do buta,gumowce przeważnie nie przylegają tak dobrze jak skoczki dobrze zawiązane

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-22 19:33:52

A nie wiedziałeś że kleszcze lubią kempy?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-23 23:13:18

Można się jeszcze w moskitierę zaszyć szczelnie, albo w strój dla pszczelarza :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-23 23:22:28

jak czytam wasze komentarze to robi mi się dziwnie , wy mówicie o 1, 2 kleszczach , a ja ZAWSZE jak wyjde z lasu mam 2-4 kleszcze (ostatnio 3) i tak co roku mam po 20-30 kleszczy , co ciekawe tylko ja mam kleszcze ,bo np. mój brat ani jednego od kliku lat , ojciec to samo. Teraz patrze jakiego ja mam farta ,że przez tyle lat nie mam żadnej boreliozy , czy zapalenia opon .

P.S w sobotę jadę kopać , ciekawe ile tym razem się trafi :p

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-05-23 23:39:45

Bo one reagują głównie na zapach - może reszta rodziny używa jakieś inne perfumy, mydło itp.
Spróbuj tego środka Muszka - podobno działa (ja nie wiem, bo nigdy nie miałem kleszcza żadnego, chociaż w lesie się prawie wychowałem :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-06-01 08:59:55

Ja mogę polecić śmiało MUGGA lub ULTRATHON środki wytworzone na potrzeby armii USA więc i działanie odpowiednie.
Oczywiście nie jestem sprzedawcą tego ale sprawdziłem i działa !!

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2013-08-10 21:49:53

Jestem świeżym użytkownikiem ale pozwolę sobie dodać komentarz do wątku. Pochłonęła mnie pasja wędrówek z wykrywką jednakże przerażała mnie kwestia spotkania z tym pajęczakiem. Kilka lat temu zachorowałem, kosmicznie drogie, roczne leczenie niestandardową metoda a mimo wszystko cześć objawów pozostała. Jednakże są już sposoby aby przynajmniej ograniczyć kontakt z tym ścierwem. Są środki oraz ubrania które już można kupić nawet w Polsce. Zawierają one środek zwany permetryną. Skusiłem się, kupiłem spodnie i jak narazie jestem zadowolony, żadnego kleszcza. Oczywiście zawsze weryfikuje po powrocie czy aby na pewno nic się do mnie nie przyssalo i wychodzi na to ze to działa. Oby tak dalej, po sezonie zdam relacje czy i ile kleszczy się przykleiło, status po 3 miesiącach chodzenia = 0 czyli jest GIT.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-02-28 17:48:37

Cześć.
Po kilku latach buszowania po lasach, w 2013r. złapałem pierwszego kleszcza. Dziad zaszył mi się w najdalszym zakątku... pępka.
Ale w ogóle to chciałem Wam napisać, że mój pies wrócił dziś z 2 dniowej eskapady na kleszcze i już przyniósł dwa piękne wypasione okazy.
Coś mi się widzi, że ten rok będzie szczególnie obfitował w te cholery, zima słaba to tego badziewia nie wymroziła...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-02-28 21:18:05

Ja też wróciłem z psem z tym,że wynik odwrotny on 0 ja 2...a do późnej jesieni jeszcze daleko.Trza się będzie wysmarować czymś na te cholery,świat schodzi na psy a kleszcze wychodzą na ludzi:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-01 07:40:44

Mała aktualizacja - były 4 szt. ok. 1,5 cm. :(

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-01 10:56:10

Do Viator:
Kleszcze nie reagują na zapach,lecz na wydychany przez zwierzęta dwutlenek węgla.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-01 11:06:50

Więc nie wydaje mi się,żeby jakiekolwiek środki farmaceutyczne,mogłyby sobie z tym poradzić.Tylko ubranie,odpowiednie oczywiście.Np.Ubiór pszczelarza?
I wtedy cała zabawa z poszukiwaniem skarbów mija się z celem.
Od dziecka mialem kontakt z tymi pajęczakami.A na sobie znalazłem ze 4.Trzy pijące i jeden pełznący(szukający)miejscówki.Media tak rozdmuchały problem,że do ich usunięcia w lasach będziemy potrzebowali armii.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-01 11:28:25

Rodan
stężenie dwutlenku węgla jest jednym z czynników, ale nie jedynym. Kleszcze nie są tak prymitywne jak twierdzisz. Reagują na różne bodźce, także kwas mlekowy, kwas masłowy, amoniak... Jak zatem odbierają te bodźce? Reagują też na ciepło atakowanego obiektu.
A media rozdmuchały problem, bo on jest i to realny. Nie każdy kleszcz stanowi zagrożenie, to zależy między innymi od obszaru, gdzie występują nosiciele. Sam znam dwie osoby, u których nieleczona borelioza spowodowała nieodwracalne i bardzo przykre skutki.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-01 11:41:21

To jak ze wścieklizną,tylko nosicieli jest więcej.
Te organizmy były,są i będą.Czy się,to podoba,czy nie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-01 14:40:41

Najpewniejszy sposób, to kontrolowanie po powrocie całego ciała, żeby je w miarę szybko usunąć.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-01 16:50:37

Dokladnie.O ile sprawy "Matki Natury" nie zaszły już za daleko.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-14 23:52:16

Atak kleszczy na Rzeszę: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/lagodna-zima-pozwolila-przetrwac-kleszczom-w-niemczech-juz-atakuja/kct1s

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-15 23:23:51

Koledzy czy takie kleszcze mogą w jakis sposób dobierac sobie potencjalną ofiarę,żywicielea.A dlaczego pytam,bo dosyc czesto na poszukiwania wybieramy sie kilku osobowa grupą ale zazwyczaj tylko jeden kolega jest najbardziej obsadzony i to tak ze ma ich kilka a my zadnego choc poruszamy sie w tym samym terenie,do tego stopnia że zaczoł bać się lasu.Czy ma na to wpływ wydzielania jaki feromonów czy tylko zwykły pech.Dodam że stosuje preparaty na kleszcze i nic to nie pomaga.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-16 08:36:49

Od dawna już nie używam repelentów na kleszcze, nawet tych droższych (Ultrathon) bo to u mnie nie działa. Solidne ubranie pomaga o czym już tu kiedyś pisałem. Oglądam od czasu do czasu nogawki, jeśli jestem w stanie rozpoznać czy siedzi samiec czy samica to samca puszczam wolno a w przypadku samicy zapalniczka idzie w ruch. Jest kleszcz - jest problem, nie ma kleszcza - nie ma problemu.:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-16 09:54:48

Ostoja już dawno nie spotkałem się z tak barbarzyńskim przejawem dyskryminacji/seksizmu !!!

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-16 12:19:34

Dyskryminacja płci pełną gębą :)
A nie ma jakiś naturalnych sposobów żeby kleszcze nie chciały się wgryźć ? Na komary podobno pomaga jedzenie witaminy B ? Nie ma czegoś co możnaby jeść żeby kleszcz nie chciał się wgryźć ? Skoro preparaty wcale nie zawsze są skuteczne.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-16 17:38:40

To w ramach prewencji. Czysta matematyka.Ubicie jednej samicy to zapobieżenie wylężenia się około 3 tys. małych gadów.Ubicie samca - tylko on jeden.Jeśli zabijanie kleszczy jest przestępstwem to donieś na mnie do prokuratury. Z chęcią dam się za to zamknąć:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-27 21:10:33

W zeszlym roku pozwolilem sobie napisac komentarz do watku i zobowiazalem sie ze podziele sie wrazeniami po sezonie z zakupionej odziezy. Mamy nowy sezon 2014 i zewszad slychac ze kleszcze atakuja ze zdwojona sila (lagodna zima?).
Jak pisalem w zeszlym roku jestem jednym z tych nieszczesliwcow ktorzy zachorowali i u ktorych niektore objawy pozostaly i najprawdopodobniej pozostana na zawsze. Pasja wychodzenia z wykrywka jest na tyle silna ze musialem sprobowac jakos pogodzic strach przed tymi pajeczakami z nieodparta checia wychodzenia w teren. Zakupilem odziez ktorych wlokna sa nasaczane zwiazkami permetryny (technologia armii USA). Ja zakupilem odziez jednej z niewielu firm ktora produkuje tego typu "wynalazki". Mozecie sobie sprawdzic firme Rovince jesli ktos jest zainteresowany.
Przechodzac do meritum, jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, to naprawde dziala. Zeszly sezon zero kleszczy przyniesionych do domu. Wczoraj zrobilem maly eksperyment i wyszedlem na chwile w "cywilnych ciuchach" i po niecalej godzinie mialem 2 szt. Jeden wedrowal po rekawie a drugi po spodniach.
Prosze nie bagatelizowac tego pajeczaka, wiem bo przeszedlem bardzo wiele i nie zycze drugiemu tego samego. Prosze tez pamietac ze jesli ktos zostal zarazony kretkami borelii (ale nie tylko borelii bo moze to byc kilkanascie innych chorob od bartonelli poczawszy na babesziozie skonczywszy) to choroba moze sie objawic po kilku latach kiedy np nasza odpornosc organizmu z jakiegos powodu oslabla.
Pozdrawiam i jeszcze raz przestrzegam przed bagatelizowaniem tematu (nie jest to sztucznie rozdmuchany problem przez media)A stwierdzenie ze kleszcze zawsze byly i beda i jakos "ludzie zyli" jest nieodpowiedzialne, bo wtedy owszem ludzie byli kasani i zyli ale tez chorowali nieswiadomi na co choruja. Majac np borelioze leczyli sie na stwiardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne po blednych diagnozach lekarskich(zreszta dzis tez niewiele sie w tym temacie zmienilo)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-28 00:27:45

Pod Warszawą jest już wysyp kleszczy....
Osobiście nie złapałem,ale moj pies z jednego spaceru przyniósł 6szt.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-29 13:45:58

Mam prosty sposob,ubranie w czasie wypadu spryskuje naftą ,nawet mozna po wlosach bo to srodek bezpieczny.Pachnę z daleka jak komunistyczny CPN ale dziala.
Stan

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-03-29 16:00:02

Ja należę do tych wybrańców losu których niemal zawsze obłażą kleszcze.Wyjątkowo rzadko zdarza się abym będąc w lesie nie musiał ściągać z siebie kleszczy.Na przeciętnym 4-5 godzinnym pobycie w lesie zdejmuję z siebie do 40 kleszczy.Mój rekord to około 35 kleszczy na spodniach w 10 minut spaceru.Przez około trzynaście lat łażenia po lesie,wędkowania miałem około 60 szt. wbitych we mnie kleszczy.Podobno jestem jeszcze zdrowy ;)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-01 10:47:43

Nafta może i jest skuteczna ale łatwopalna i śmierdząca na tyle,że wdychanie jej oparów przynosi szkodę drogom oddechowym.
Wkrótce popróbuję olejków eterycznych na bazie eukaliptusa i/lub migdałów.

@Szukanko - jestes zdrowy bo zdejmujesz kleszcze z ubrania, nie ze skóry.

Profilaktycznie zamierzam zrobić Western Blot (IgM i IgG) - zobaczymy czy okresowe bóle kolan to oznaka starości czy coś innego.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-01 10:52:52

Ja robiłem w zeszłym roku badania na borelię z powodu moich problemów neurologicznych. Wyszło na szczęście negatywnie...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-01 21:11:55

Badania to osobna historia. Jesli idziecie do "lekarza" zakaznika z informacja ze mieliscie np. kleszcza, to zleci wam zapewne badania testem ELISA (najtaniej) a to tak jakbyscie rzucili moneta tak wiec prawdopodobienstwo ze zostaliscie prawidlowo zdiagnozowani wynosi 50%. Znacznie lepsze sa badania Western Blot (oczywiscie w 2 klasach IGM i IGG) lub Real Time PCR (to badanie jest znacznie drozsze). Jesli ktos sie zdecyduje na PCR to proponuje przy okazji zrobic panel chorob odkleszczowych rowniez.
Wracajac do mojej odziezy to dzis wrocilem z krotkiego popoludniowego spaceru, wlazlem do malego zagajnika na skraju lasku miedzy polami ornymi a jakimis samosiejkami (mieszkam blisko rzeki wiec teren idealny dla kleszczy). W jednej chwili kilka na spodniach. Wiekszosc z nich odrazu zrzucilem na ziemie a ostatniemu zaczalem sie przygladac. Wedrowal w gore nogawki ale po pewnym czasie zwolnil, nogi odciagal coraz wyzej tak jakby go parzylo albo jakby dostawal jakiegos paralizu. Po kilku minutach sam odpadl. Sadze ze permytryna jest wlasnie tym srodkiem ktory moze nam pomoc uwolnic sie od tego scierwa. Dobrze ze pojawiaja sie nowinki w postaci takiej odziezy ale byc moze zwykla permytryna rozlana po ubraniu tez pomoze. Tutaj mam komfort i producent zapewnia ze do 100 pran ubranie zachowuje swoje wlasciwiosci. Czas pokaze czy rzeczywiscie 100 a moze jednak mniej.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-01 21:59:22

ja zawsze używałem spreyu na komary i kleszcze i było ok
pryskam całe ubranie szczególnie kołnierz, rękawy i nogawki...
ale zainteresuje się chyba permetryną ktoś stosuje jeszcze??

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-01 22:18:26

Permytryną można też impregnować zwykłe ubrania. Widziałem kilka filmów na yt, w których kleszcz po przedostaniu się na ubranie zaimpregnowane tym środkiem odpada struty, tak jak to opisał kolega wyżej. Generalnie ten środek można zakupić jako racje wojskowe do impregnacji odzieży, lub jako środek do oprysków. Zabija nie tylko kleszcze ale w sumie wszystko co lubi człowiekowi uprzykrzyć życie w lesie. Z racji, że jest to trucizna, ubrania z tą substancją nie powinny bezpośrednio dotykać ciała. Dobrze mieć jakiś kombinezon przeznaczony tylko na wypady do lasu etc, do tego wysokie buty, nogawki wpuszczone w buty. Mając zwarty ubiór, zmuszamy kleszcza do wędrówki w celu poszukiwania przejścia do ciała. W tym czasie zaczyna działać Permytryna. Po powrocie do domu zawsze kąpiel i oględziny.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-01 22:47:06

Ktoś już tu pisał o muszce areozol dla zwierząt naprawde polecam już nie do kupienia w sklepach ale na necie można znaleźć .Spryskać sobie ciuchy nogawki,rękawy,czapke,kołnież tylko raz i wystarczy.Nie drogi ale zaje.......sty.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-01 23:33:41

Muszka zawiera wlasnie permytryne jednakze w malym stezeniu,ale bardzo prawdopodobne ze jest dobra. Sa jeszcze inne srodki ktore zawieraja znacznie wieksze stezenia tego zwiazku (teraz nie pamietam ale kiedys sie tym interesowalem wiec wiem ze sa i mozna je kupic ale raczej nie w PL). Technologia wtapiania we wlokna permytryny zostala opatentowana przez armie USA i wykorzystywana jest przez kilka firm na swiecie ktore produkuja "cywilne ciuchy" zawierajace ten zwiazek. Do najbardziej znanych nalezy Insect Shield chyba z USA oraz w Europie firma Rovince. Na popularnym serwisie aukcyjnym w PL trafiaja sie juz ubrania tych marek. Podejrzewam ze mozna tez zamowic bezposrednio od producentow ale koszta chyba beda duze tym bardziej ze odziez ta nie nalezy do tanich.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-02 12:22:48

Poczytajcie o Wrotyczu pospolitym. Ta roślina rośnie na terenie całego kraju. Skutecznie odstrasza wszelkie owady - mrówki, komary, kleszcze. Stosowałem w tamtym roku, w tym również będę. Działa doskonale. Jednak trzeba co godzinę się smarować.

Znalazłem na jej temat ciekawy filmik: http://www.youtube.com/watch?v=sfVIuDpUEaQ

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-02 18:24:19

@gladis : a tu autor strony (nie jest lekarzem) napisał, że test PCR to jak rosyjska ruletka: http://www.borelioza.vegie.pl/pcr.html

Po przeczytaniu większości artykułów, nieco zmieniło się moje zapatrywanie na choroby odkleszczowe. Western Blot "rządzi" - jak można przeczytać.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-02 19:38:34

Permytryna jest jeszcze składnikiem preparatów na świerzb i wszy :)
O preparacie "muszka" ja wcześniej pisałem. Patent od człowieka szkolącego robotników leśnych. Dostępny pod nazwą Pess Muszka w sprayu - dla psów :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-04-02 19:48:56

Trudno mi sie ustosunkowac co ktos pisze pod linkiem podanym w poscie wyzej ale u mnie wyszla Borelioza potwierdzona w klasie aktywnej IGM testem Western Blot ale rowniez potwierdzila sie w wynikach z testow PCR i to w tej samej klasie (i nikt nie wiedzial ze mialem wczesniej WB i ze cos tam wyszlo). Ponadto w panelu odkleszczowym wyszla mi rowniez Bartonella. Nie bede wchodzil w szczegoly ale do testow PCR nalezy sie przygotowac. Testy te sa z powodzeniem wykorzystywane w wielu krajach na swiecie z bardzo dobrym rezultatem wiec nie sadze zeby w PL bylo akurat wszystko do kitu. Niestety najgorszy z testow to jest test ELISA i tego radze unikac.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-02 16:26:54

Też dorzucę swoje trzy grosze, z boreliozą jest tak że ma znaczenie jak długo potencjalnie zainfekowany nią kleszcz jest wbity im dłużej tym większe prawdopodobieństwo przeniesienia choroby, z odkleszczowym zapaleniem opon mózgowych nie ma to znaczenia wystarczy że się na chwile wbije, ale prawdopodobieństwo wystąpienia jej najgorszych objawów jest znikome. Czy należy się bać czy nie to już pozostawiam każdemu indywidualnej ocenie. Faktem jest że nie są to przyjemne stworzonka w życiu miałem może ze 100 sztuk wbitych, ostatnio stosuje Bros max w rozpylaczu ma rekordowo dużo 30% DEET wcześniej nie było można tyle zapodawać bo podobno powodowały alergie. Kupiłem w Achanie za niecałe 6 PLN trochę na nogawki, buty, ręce, rękawy, szyje i jest OK na długo wystarcza, wcześniej strasznie na mnie lazły teraz mam spokój a po niezłych chaszczach chodzę komary i meszki też nie atakują. Nie chce robić reklamy ale subiektywnie polecam.

Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-03 11:08:58

cytat : "Też dorzucę swoje trzy grosze, z boreliozą jest tak że ma znaczenie jak długo potencjalnie zainfekowany nią kleszcz jest wbity im dłużej tym większe prawdopodobieństwo przeniesienia choroby "

Kolega będąc na rybach złapał boreliozę od kleszcza który wbił się jemu w rękę.Sam się nie mógł nadziwić jak to możliwe gdyż kleszcz nie mógł przebywać na ręku dłużej niż kilka minut.Po pewnym czasie pojawił się rumień a on był przekonany ,że to oparzenie od ogniska.Dobrze ,że inny kolega przekonał go do wizyty u lekarza.
Co do lekarzy to ja rozmawiałem z takim co twierdził ,że w naszym rejonie zamieszkania nie ma kleszczy zarażonych boleriozą :)))

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-04 17:57:24

Krótki filmik na temat kleszczy:

https://www.youtube.com/watch?v=2r6eSgXvXEA

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-05 23:22:25

to moze cos z mojej strony, Trailer
http://www.youtube.com/watch?v=sxWgS0XLVqw
moze zacheci kogos do obejrzenia calego filmu. Jest to swoista biblia tematu boreliozy. Film daje do myslenia, choc dalej wielu naszych "konowalow" podchodzi do tematu prostolinijnie.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-06 01:01:04

najgorsze w tym wszystkim jest to ze kleszcze są wszędzie...
w parku, ogrodzie, na łące nie trzeba do lasu chodzić żeby go złapać a raczej to on nas złapał a przecież nikt w letni dzień na działce przy grillu nie siedzi w długich spodniach, i bluzie z długim rękawem...

http://sanepid.powiatleczynski.pl/aktualnosci,show,31,gdzie-zyja-kleszcze.html

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-07 12:41:55

W lesie drugi sezon łaże w konrtaktowym mulicamie US nasączonym permetryną , mimo iz używany i prany, na razie ani jednego paskudztwa nie stwierdziłem (mój młody na asg w lesie tak samo), a jak poszedłem w "cywilnych" spodniach to na skraju lasy 3 sztuki mnie oblazły..., nie wiem czy to przypadek, czy faktycznie coś jest w tym środku.....

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-07 15:15:47

mst28 , a czy możesz się pochwalić gdzie zdobyłeś permetrynę i w jakiej postaci . Szukam , pytam od jakiegoś czasu i nie mogę znaleźć .

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-07 16:42:41

Jak juz wczesniej pisalem ja zakupilem na aukcji ubranie marki Rovince i rowniez jestem bardziej niz zadowolony.
Co do permetryny to chyba ciezko kupic gotowy srodek do nasaczania ubran(widzialem kilka preparatow ale dostepne na zachodzie). Mozna kupic srodek do opryskow np 707 Roach andKiller (ma duza dawke permetryny) i sprobowac wykorzystac go na ubraniu albo wysuplac troche grosza i kupic gotowy ciuch.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-07 16:49:11

Jak napisałem o preparacie z permetryną, to jakoś nikt tematu nie podjął. Niestety środek dla psów, ale to może nie problem jak się nim ubranie potraktuje :)
Nazywa się PESS spray owadobójczy MUSZKA 250 ml na pchły i kleszcze

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-07 19:42:41

bobi10, może źle napisałem, mam mundur US ARMY multicam i one sa standardowo nasączane repelentem na owady, są niby niepalne i takie tam, ale jak na razie to faktycznie nic mnie nie oblazło, ale tez jeśli się da, to nie pcham sie w gęste krzaczory....
Pozdr.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-07 19:51:53

Różnie jest z tymi kleszczami. Na jednej miejscówce w tamtym roku wyłapywałem ok. 20 na spodniach jeszcze w lesie i 1-2 już wbite po przeglądzie w domu. A w tym roku w tych samych miejscach jak na razie kleszcza jeszcze nie widziałem...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-08 10:34:08

Witam.Ja w tym roku już dwa kleszcze wydrapałem.Patrzcie też pod nogi Drodzy poszukiwacze,gdyż zygzakowate stworzenia też już napotkałem.Pozdrawiam.nino83

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-12 00:36:30

Viator01 a ile tej Muszki Pess trzeba zapodać na spodnie żeby zadziałało? Pytam, bo napyliłem ostatnio umiarkowaną ilość i jednak 2 kleszcze łaziły mi po spodniach, obserwowałem je z 10 min i nie padły. Może za mało środka nałożyłem?
Widelec123 - są też Deet 50% (Repel) a nawet 100% ale w tym roku ceny na te preparaty są dziwnie wysokie w porównaniu z zeszłym.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-12 11:47:33

Witam,

Kolega z pracy załapał po kleszczu boreliozę. Załapał ją zapewne w tamte wakacje, tudzież na jesieni, podczas wędrówek po lesie i przejażdżek rowerem jednak symptomy pokazały się po kilku miesiącach - ogólne osłabienie, swoisty "tu mi wisizm" i niechęć do robienia czegokolwiek. Poszedł na badania i wynik tragedia...borelioza.
Oczywiście standardowe leczenie za dużo nie dało i musiał wybulić z własnej kieszeni na leczenie prądami, tudzież coś w tym stylu. Tego typu zabiegi po którymś razie "uśpiły" chorobę na tyle, że zaczął normalnie egzystować, aczkolwiek czasami zdarzają się nawroty.
Tak więc Koledzy i Koleżanko uważajmy bo szkoda zdrowia na walkę z tą jak na razie niewyleczalną chorobą.

Pozdrawiam

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-17 23:13:00

Po wczorajszym spacerze z psem ( zabieram go na leśne wypady) miał wbitych 12 kleszczy na samym pysku które dziś wyrywałem. Mimo to że chodzi z obrożą na kleszcze i dodatkowo przed każdym wypadem psikamy się brosem:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-18 20:28:39

Ja wczoraj przyniosłem jednego z wypadu, pierwszy raz poczułem jak wbija mi się do ciała.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-18 20:40:57

kolego od momentu kiedy byles w terenie do zauwazenia i ugryzienia ile czasu minelo?

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-18 21:26:45

Nie wiem też dokładnie w jakiej chwili znalazł się na moim ciele, minęło może jakieś 30 min.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-19 11:51:06

Spod Warszawy w sumie przywieźliśmy 8 kleszczuchów, w tym 2 już wbite w ojca...
Masakra, pamiętam czasy gdy na harcerskich obozach spędzałem 4 tygodnie w lesie i NIC takiego nie miało miejsca.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-20 09:12:26

Niestety muszę i ja potwierdzić że jest tego paskudztwa coraz więcej. W poprzednich latach bywało że łażąc przez cały rok po lasach ani razu nie zobaczyłem na ubraniu kleszcza. A w tym roku ? Gdzieś tak z tydzień temu spacerując po lesie naliczyłem w ciągu może 20 min. siedemnaście sztuk kleszczy !
W tą niedzielę w ciągu godziny cztery. Zauważyłem że najwięcej tego robactwa siedzi w gęstych niskich krzakach, ale reguły też na to nie ma...
Do ochrony przed kleszczami używałem preparat Bross Max 30% DEET ale niestety efekt praktycznie żaden.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-20 09:26:07

No a u mnie jakby odwrotnie, zawsze było ich sporo - czasem na wypadzie zdejmowało się znogawek spodni ok. 20 sztuk, a po przeglądzie w domu wychodził jeden wbity niemal zawsze. A w tym roku jeszcze (na szczęście) kleszcza nie widziałem... Oby tak dalej!

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-20 09:40:29

Ano bida w tym roku w świętokrzyskim,ledwo jednego widziałem:(

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-20 09:42:44

Było przygarnąć biedaka pod pachę... ;(

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-20 09:48:15

Następnego na pewno przygarnę i wykarmię jak swoje.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-21 16:24:10

Właśnie przeczytałem na Interii o kleszczach, bo też miałem.
Standardowy tekst, ale w komentarzach do niego naród wspomina o "czystku".
Jest to roślina ponoć wielce pomocna w walce z boreliozą.
http://www.planetazdrowie.pl/ opisuje co nieco w artykule "Czystek (Cistus Incanus) w walce z boreliozą i nowotworami."

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-21 16:26:30

A na wypadek jak by znikło:

"Czystek (Cistus Incanus) jest jednym z najbogatszych źródeł polifenoli- związków fenolowych należących do grupy substancji roślinnych o działaniu antyoksydacyjnym i wspierającym układ immunologiczny człowieka.


Polifenole przejawiają doskonałe własności antybiotyczne (czystek jest 100 razy mocniejszy od Tamiflu).

Działają przeciwzapalnie, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwhistaminowo i przeciwgrzybiczo.


Czystek zapobiega chorobie niedokrwiennej serca, opóźnia procesy starzenia, wpływa pozytywnie na jakość życia.

Jest niezwykle skutecznym produktem w przypadku infekcji żołądkowo-jelitowych.

Ma ogromną zdolność wychwytywania i usuwania wolnych rodników. Hamuje rozwój wirusów opryszczki, półpaśca.


„Specjaliści od profilaktyki nowotworowej dowodzą, że systematyczny wysoki udział polifenoli w diecie może ustrzec człowieka przed najgroźniejszymi postaciami raka: płuc, żołądka, jelit, przełyku, trzustki, wątroby, gruczołu sutkowego, prostaty, skóry. Polifenole hamują związki odpowiedzialne za powstawanie zmian nowotworowych"


Najnowsze badania potwierdzają, że czystek stanowi nadzieję dla leczonych na boreliozę - powoduje sklejanie bakterii dzięki czemu nie dopuszcza do ich połączenia z błoną komórkową.

Ma działanie odstraszające owady.

Nie daje żadnych działań niepożądanych (środek naturalny).

Czystek jest stosowany przez niemieckich leśników w profilaktyce przeciw kleszczowej.

Podawany jest także zwierzętom domowym.




Roślina rośnie w krajach o gorącym klimacie, przede wszystkim w Grecji i Wyspach Karaibskich, gdzie znana była ze swoich właściwości uzdrawiających juz przed narodzeniem Chrystusa. W liściach zawarta jest bardzo duża ilość wartościowych polifenoli.

Na Uniwersytecie w Lipsku prowadzone są badania, dlaczego Cistus Incanus działa tak skutecznie przeciw boreliozie.
Otóż wysoka zawartość polifenoli, wiele olejków eterycznych i specjalne żywice to główne składniki tej rośliny.
Pojedyncze te składniki są wszystkim znane, jednak ich połączenie może mieć niezwykle działanie.
Naukowcy twierdzą: borelioza wywoływana jest przez przenoszone przez kleszcza spiralne bakterie, które pozostają w ciele człowieka (zwierzęcia). Jednak przy obecności Cistus Incanus zostają przez niego oklejone i poprzez to unieszkodliwione.

Istnieje wiele gatunków czystka, jednak Cistus Incanus jest najbardziej znany ze swojej skuteczności.
Działa przeciwbólowo, przeciwgrypowo.
Chroni przed przeziębieniami, infekcjami. Jest udowodnione naukowo, że działa antywirusowo.

Jako herbata- cała roślina jest zbierana, a następnie suszona. Herbata może powodować lekkie uczucie suchości w ustach poprze składniki antywirusowe.
Nie tylko chroni przed wirusami, lecz usuwa również (wyprowadza) metale ciężkie. Ma zbawienny wpływ na skórę- działa na łupież, zapalenia skórne. Próby wykonane na palaczach dowiodły, że zanieczyszczenia wywołane kadmem w organizmie obniżyły się.
Potencjalnie działa przeciw ptasiej i świńskiej grypie.

Nie udowodniono, że szkodzi! Nie posiada skutków ubocznych.

Dr. Georgeos Pandalis od lat pracuje w swojej firmie "Dr Pandale" nad ekstraktem Cistusrose. Twierdzi, ze przede wszystkim zawiera bardzo. dużą ilość polifenoli. Skutki uboczne nie są mu znane. Jego firma zbiera roślinę w Grecji, a potem w Niemczech w Saksonii jest przetwarzana na ekstrakt. Dr. Pandalis twierdzi, że czystek może działać również jako środek zapobiegający epidemii grypy, m.in. H5N1.


W 1999 r. w Instytucie Friedrich - Loeffler w Tubingen (Niemcy) zostało zbadane, czy czysty środek roślinny/zielarski może tak działać?

Podczas badania naukowego zostało zbadane 100 tys. do 400 tys. wirusów, które wydziela człowiek podczas kichania. Badanie zostało wielokrotnie powtórzone. .

Podczas badania wykorzystano 2 próbki, z których jedna zawierała ekstrakt z Cistus Incanus.

Udowodniono, ze próbka zawierająca ekstrakt miała bardzo zredukowaną ilość wirusów. Potwierdzają to również badania naukowe z Munster, że czystek powoduje rozmnażanie komórek przeciwgrypowych.


Cistus Incanus należy do najstarszych roślin "ziołowych", które mają udokumentowane działanie. Nie ma zagrożenia przedawkowania!

Działa przeciwstarzeniowo, ma pozytywne działanie na florę bakteryjna, wypłukuje toksyny i metale ciężkie, zwiększa gęstość kości.

Ma pozytywne działanie przy: artroza, rak żołądka, rak szyjki macicy, bronchitis, grypa, biegunka, bóle głowy, osteroarhitis, neurodermis.

Może być środkiem konkurencyjnym do powszechnie znanych Tamiflu i Relenza.

Powoduje redukcje kadmu u palaczy poprzez łączenie sie metali z CI.

Działa również przeciw grzybom candida, escherichia coli, bakterie gran dodatnie i gram ujemne, gronkowiec złocisty oraz helicobacter.


Sporadyczne stosowanie nie przynosi wymiernych korzyści. Należy stosować przez minimum 4 tygodnie, wtedy możemy zaobserwować efekty.

Działanie tej rośliny nie było od lat powszechnie znane, jednak od 10 lat staje się coraz bardziej popularna.


Na YouTube wypowiada sie mężczyzna, który został ugryziony przez kleszcza zarażonego boreliozą.
Przed 2 latami brał środki przeciwbólowe i był skazany na pomoc żony przy normalnych codziennych czynnościach. Miał problemy z poruszaniem kończynami, stawami, wykonaniem normalnego telefonu. Dziś czuje sie wyraźnie lepiej, a to poprawiło sie od momentu gdy zaczął pic herbatę z Cistus Incanus. 3 miesiące temu dowiedział się o tych cudownych ziołach, które mogą wzmocnić system immunologiczny oraz pomóc w leczeniu boreliozy."

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-21 17:13:26

Po każdym wypadzie standardowo:
Prosto to łazienki,wszystkie ciuchy z siebie do pralki(i tak ubłocone)
Przegląd czy gdzieś na ciele nie wbity albo czy łajza nie łazi i gorący prysznic.

Od początku roku wbity jeden.O dziwo bo wypady były i po 2-3dni i zwykle po nich było do 12nawet..

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-22 22:20:34

Ja to wam współczuję.Nigdy w życiu nie miałem żadnego klesza.Były czasy,że jak grzyby się pokazały to byłem w lesie po 6 godz codziennie i zawsze wracałem "czysty". Może jakaś zła krew we mnie płynie :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-23 22:07:09

http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/aktualnosci/art1128,uwaga-na-komary-zarazaja-pasozytami.html

Też wesoło...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-24 04:50:23

znajoma została pogryziona w ogródku przez meszki i znalazła sie w szpitalu z czerwonką po trzech dniach...nie tylko kleszcze niebezpieczne

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-24 07:31:57

O ile komary i inne latające dziadostwo można odstraszyć dość skutecznie, to z kleszczami już nie ma tak łatwo.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-24 15:47:29

Nie jest źle - dziś "kąpałem" się w trawach, chaszczach wszelkiego rodzaju, pokrzywach, małych drzewkach i zero... Oby tak dalej :)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-25 22:17:52

Dziś jednego przybłędę wyrwałem. Zadomowił się na nodze, na zgięciu. Mam nadzieje ze nic mi nie będzie:) Pozdro

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-25 22:34:05

rekordowo znalazlem na sobie 16! wbitych i chyba z 5 jeszcze spacerujacych, najwredniejszy wszedl pod rekawiczke i miedzy palcami sie wbil:) niestety wtedy sie nie spryskalem niczym polecam szczepionki i preparaty najrozniejsze:)

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-05-26 09:38:29

non stop to samo w koło piszecie ,te kleszcze powinny was pozabijać, sami siejecie panikę.Ludzie opamiętajcie się, jak tak panikujecie to po jaki grzyb z domu wychodzicie, są większe szanse na poważny uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkiem na ulicy niż ukąszeniem kleszcza, komara czy innego robactwa.
I niech jakiś nadgorliwy nie pisze mi że nie wiem o czym mówię. walka z boreliozą jest trudna,ale to nie temat do opowiadania o swoich problemach.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-06-28 14:46:08

Od wiosny noszę pod ubraniem cienkie termoaktywne "kalesony" i koszulkę przylegająca. Nie pocę się, nie krepuje mi ruchów. Doszedłem do wniosku,że tylko niepozwolenie kleszczom dostać sie do skóry jest skuteczne. A mnie niestety lubią.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-06-29 08:31:43

Nie wiem czy kuszę los czy może kleszcze inaczej działają(albo mnie nie lubią).

Obecnie po lasach śmigam w krótkim rękawku , długie spodnie są wpuszczone w skarpety a koszulka wpuszczona w spodnie. Całość jest związana ściągaczem w pasie. Dodatkowo pryskam się repelem (tutaj akurat chodzi o komary).

Penetruje często gęste krzaki i zarośla i jak na razie nic.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-06-29 10:43:09

Kleszcze wcale nie siedzą w gęstych krzakach...

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-06-29 15:01:09

najgorzej trawy raczej, ja w sumie też nie pamiętam kiedy mi się jakiś dziad wbił

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-06-29 17:11:52

bjar -detale ,detale ,wiesz jak ciężko jest przykucnąć kiedy stoisz w krzakach jeżyn? ;)

Tak bardziej w temacie, te <cenzura> lubią czatować głównie w wysokiej trawie,paprociach itp na szlakach wędrówek zwierząt.

Więc chyba brnąc przez pole pokrzyw które niekiedy są wyższe ode mnie, nic mi nie grozi.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-07-02 21:14:21

Skala chorób odkleszczowych jest jeszcze zbyt mała aby Państwo ruszyło du..ę w tej kwestii. Musimy sobie radzić sami.

RE: kleszcze coraz grozniejsze.
2014-07-10 19:33:11

http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1702424,1,boreliozowa-pulapka,index.html


Boreliozowa pułapka
Tylko do końca czerwca na boreliozę, chorobę przenoszoną przez kleszcze, zachorowało ponad 4,7 tys. Polaków. To historyczny rekord – czytamy w "Metrze".
Według Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę, zachorowań jest wielokrotnie więcej, bo lekarze mają problemy z jej wykrywaniem. To niebezpieczna choroba bakteryjna, którą można się zarazić przez ukąszenie kleszcza (ok. 20-30 proc. kleszczy jest nosicielami). By się jej pozbyć, w większości przypadków wystarczy 3 tyg. kuracja antybiotykowa. Problem w tym, że w pierwszych tygodniach, a nawet miesiącach po zakażeniu, chory może nie zauważyć żadnych objawów – najczęstszy – jasno-czerwony rumień w miejscu ugryzienia – pojawia się zaledwie w przypadku połowy zachorowań. A nie leczona – po wielu latach może skutkować bardzo ciężkimi powikłaniami, m.in. chorobami stawów, serca i układu nerwowego.

Z danych Zakładu Epidemiologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH wynika, że liczba zachorowań rośnie bardzo szybko. Tylko w pierwszej połowie tego roku lekarze stwierdzili aż 4702 przypadków. To 30 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku (wtedy zachorowało 3599 osób). To także historyczny rekord – dekadę temu – w pierwszym półroczu 2004 roku – zachorowało 1160 osób. Skąd ten wzrost? Dr Iwona Paradowska-Stankiewicz konsultant krajowy ds. epidemiologii mówi, że jednorazowo to może być efekt cieplejszej niż zwykle zimy (przyjazna aura mogła sprawić, że przetrwało i rozmnożyło się więcej kleszczy), a także większej świadomości Polaków.

Niestety, szczepionki na boreliozę nie ma. (PAP)

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









0.848
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.