Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Towarzyskie - Hyde Park
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Postrzelony przez myśliwego
2017-02-28 20:38:15

http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/dolny-slask-przypadkowa-ofiara-polowania,719183.html Ja nie wiem jak można człowieka z dzikiem pomylić :/ strach gdzieś wyjść :/

 Linki sponsorowane
RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-02-28 21:35:52

Podobnie, jak nie należy być w otoczeniu prezydenta Francji...
A przy najmniej w otoczeniu liczonym zasięgiem broni...

http://wiadomosci.gazeta.pl/...1435046,strzaly-na-spotkaniu-z-prezydentem-francji-snajper-zranil-dwie.html#MT2

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-02-28 21:50:13

Na miesięcznicy może się też któryś potknąć...........

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-02-28 22:50:09

Ja nie wiem jak można człowieka z dzikiem pomylić :/ strach gdzieś wyjść :/

Witian a widziałeś kiedyś Yeti ? To cenne trofeum, które każdy myśliwy z przyjemnością powiesi na ścianie :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 07:18:09

Witam w tamtym roku byl odstrzał dzików kolo mojej miejscowosci...w bialy dzien mysliwy pomylił sie i strzelil drugiemu koledze prosto w glowe bo ten byl gdzies w zaroslach nie przeżył...nawet ludzi nie powiadomili ze bedzie odstrzał a wtedy byl sezon na grzyby...oczywiscie mysliwy zeznał ze strzelał do dzika...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 07:51:28

"Na czerwonym" też strach się zatrzymać, bo jakiś pan Kazio może limuzyną rządową do bagażnika wjechać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 08:06:39

Jak masz seicento to i na czerwonym możesz przejechać:)a tak na powaznie dlaczego społeczeństwo nie jest informowane ze bedzie polowanie....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 08:42:06

Kiedyś czytałem, że podstawowym założeniem myślistwa jest odławianie słabszych okazów zwierzyny. Tylko jak jest możliwe odróżnienie słabego okazu od silnego, gdy jeden z drugim nie potrafią w ogóle odróżnić człowieka od jakiejkolwiek zwierzyny?
A swoją drogą ciekawe z jakiej opcji byli ci "panowie".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 08:55:24

yanko222 (122 / 33) 2017-03-01 08:06:39

"dlaczego społeczeństwo nie jest informowane ze bedzie polowanie...."

Jeśli to pytanie, to sprawdź najnowsze pomysły na ustawę określającą prawa i obowiązki myśliwych...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 09:26:03

Mnie uczono że do celów nierospoznanych nie oddajemy strzału.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 09:31:25

"Kiedyś czytałem, że podstawowym założeniem myślistwa jest odławianie słabszych okazów zwierzyny"

No i wszystko się w tym wypadku zgadza - "myśliwy" odłowił się tym strzałem ze środowiska łowieckiego,jako osobnik słaby,niedowidzący z zaburzoną oceną rzeczywistości.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 10:13:26

Vis, właśnie nie jestem o tym przekonany. Znam trochę to środowisko - same trepy, polityki, radne i medyki.
To jest mocno ułożone środowisko. Kto wie czy nie bardziej niż ci głośni sędziowie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 10:38:18

Ciekawe czy na pasztet przerobią...?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 12:21:29

IdeL poniekąt masz racje. Na początku lat 90 -tych jak zaczynałem przygode z myślistwem tak było jak piszesz. Sami ex milicjanty prekuratorzy,lekarze i pierwsi sekretarze. Terzaz to się zmieniło w kole są tkz. z ,,łapanki,,niema kryterjum pochodzenia i statusu społecznego.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 12:24:18

Coś mi się zdaje, że strzelec z mundurówki pochodzi. Czytałem wypowiedź rzecznika milicyjnego (czki), która bardzo go słowami broniła. Że myślał, że strzela do dzika, facet na czworakach łaził oraz, że rodzina myśliwego też jest w szoku - pewnie z powodu, że szynki z dzika na święta w tym roku nie będzie. Facet jak w Killerze normalnie wlazł im na linie strzału.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 13:51:58

Że łaził na czworakach? chłop się mógł nawet turlać...co to za debilne tłumaczenie.Cymbał nie widział dobrze do czego mierzy,a strzelił.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 18:52:53

Kiedyś bałem się spotkać dzika czy kopnąć niewypał teraz widzę że musimy wszyscy zmagać się z nowym bardzo realnym zagrożeniem bo nigdy nie wiadomo gdzie? kiedy? padnie strzał.. :/ Nawet pomijając fakt pomyłek przez myśliwych to jeszcze kule które mogą zbłądzić. Też byłbym za propozycją dobrej organizacji informowania o polowaniach co by zmniejszało ryzyko. Np. tablice na wjazdach do lasów albo dodatkowo jakaś apka na smartfon. Wiem jedno trzeba działać bo na grzyby czy wykopki będziemy chodzić w kamizelkach kuloodpornych i modlić się o to aby trafił w kamizelkę a nie w głowę...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 19:06:20

Zakładajcie odblaskowe kamizelki. Zawsze lepiej być pogonionym przez leśniczego niż zarobić kulkę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 19:11:32

bjar_1 (28181 / 826) 2017-03-01 19:06:20

"Zakładajcie odblaskowe kamizelki."

A nie trzeba się, dodatkowo, ogolić?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 19:15:09

Niby jakieś wyjście by było, ale mimo to zbłąkane kule latają i wtedy kamizelka nie pomoże..

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 19:42:29

No to pozostaje jedynie różaniec zawinięty na sztychu łopaty i odmawianie zdrowasiek,bo ponoć pijany myśliwy szczela,a bóg kule nosi...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-01 23:14:42

Kiedyś spotkaliśmy stadko dzików w lesie.One i my poszły w swoją stronę a pare minut później nam furknęło dwa razy niedaleko.
Nie wiem z jakiej odległości da się usłyszeć kulkę ale daleko nie było.
Przy trzeciej to pewnie majty byłyby pełne

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-02 07:51:59

Pełne? Gdyby mi świsnęło, to osobiście polazłbym do gościa i używając saperki oraz znanych mi metod blacharskich, zmodyfikowałbym takiej łajzie profil fizjonomii.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-02 17:23:36

Hebda, świst słychać z około 20 metrów w przypadku kalibru 12.
Idel, z takimi tekstami uważaj - trafisz na nerwowego to źle się to dla ciebie skończy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-02 17:42:51

Erih (3293 / 17) 2017-03-02 17:23:36

Zawsze mógłby się tłumaczyć, że poza tym, że lewą nogą wstał to i w głębokim szoku był...

Tyle, że myśliwy, równie dobrze mógłby ponownie wypalić w obronie własnej lub starając się klienta z saperką szturmową odgonić...

Na końcu sąd miałby na kilka lat zajęcie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-02 23:17:42

Erich, ja też jestem nerwowy w takich sytuacjach. A myśliwców mam w rodzinie i niekoniecznie pochwalam ten proceder. Zwłaszcza, gdy widziałem kilka razy na ambonce nieźle już nawalonego klienta z flintą, na dokładkę z ubytkiem wzroku -4.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-02 23:39:45

Wspominałem już o tym kiedyś ,tutaj sytuacja dotyczy konkretnego miejsca ,konkretnie chodzi o Ćwiklice pod Pszczyną ,żyjemy tam z leśnictwem i myśliwymi w dość dobrej komitywie ,wiemy kiedy polowania kiedy noce strzelanie jak jest afera bo dzik wchodzi w szkodę ,niestety jak jest odstrzał dzika który szkodzi rolnikowi ,to nie ma że boli ,problem jest taki że nie każdy poszukiwacz chce iśc po dobrej woli ,lepiej strzelić z partyzanta nockę na polu ,proszę mi powiedzieć jak wygląda koleś na kolanach w nocy bez światełka kopiący dziurę w polu ,chłopaki z koła proszą coby jakieś światełko u karku uwiesić ,bo w takiej sytuacji o błąd łatwo ,ale gdzie tam ,rozumiem że każda strona ma swoje racje i że debile są wszędzie ,ale w tamtym kole chłopaki są ok ,a i miejscówki dają nie byle jakie :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-03 21:53:55

Yeti, obawiam się że w wypadku ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia, i gdy myśliwych było by kilku, sąd zamknąłby sprawę na jednej- maks 2 rozprawach.

IdeL, to bierz coś na opanowanie nerwów - jesteś w takiej konfrontacji na z góry przegranej pozycji. Zaś co do nawalonych myśliwych na zasiadce... Ćwierć wieku łażę po lesie z myśliwymi, i jeszcze wypitego w trakcie polowania nie widziałem.
Po polowaniu, przy bigosie i śledziach, a to i owszem, towarzystwo lubi się napić - zaraz po tym jak broń zostanie przekazana kierowcom do "bezpiecznych" bagażników. Z podpisaniem dokumentu przekazania broni oczywiście, nic na gębę.
Torba5, to jesteśmy z niedalekich regionów.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-03 23:14:19

Erih to wal na priv spotkamy się gdzieś w terenie na kiełbasce z ogniska

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-04 00:23:32

Erih - dlaczego jestem na z góry przegranej pozycji? Przywalić skutecznie potrafię, a gość co? Zastrzeli mnie? To pójdzie siedzieć za morderstwo. Tym bardziej jeśli odda strzał z bliska.
Widno, w Twoim kole same anioły polują... :D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-04 15:05:01

Ta a potem mamy ustrzelonego konia pomylonego z dzikiem czy podmiot liryczny naszego wątku też pomylonego z dzikolem.
Wygląda, że wszystkiemu winne dziki są.
Jak kilkanaście lat temu chodziłem na polowania z krewnym to co niektórzy z auta nie potrafili wysiąść bo tak byli już zbombardowani.
Polecam galerie ze stron kół myśliwskich, gdzie baaardzo często myśliwi sami sobie szyją ubrania pokazując polewanie alkoholu osobom, które mają broń na pasach.
Oczywiście nie jestem w stanie udowodnić, że to wódka - bo zimą pewnie mineralną z półlitrówek rozlewają.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-04 21:38:49

Woytas , nie spłycajmy problemu do wódy ( to i tak okoliczność obciążająca :) ) Myśliwy NIE MA PRAWA strzelać , gdy nie ma pewności do czego strzela ! Gościa na czworakach pomylił z dzikiem ( co , zobaczył szable i grzał ? ) i miał pewność ,że to nie locha ( okres ochronny od 16. 01 ) Cyrk po prostu i wstydzić się trzeba a nie bronić czy usprawiedliwiać .

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-04 23:23:28

Torba5, jak jakiś urlop w końcu dostanę (jak na razie mam niewykorzystany cały z zeszłego i tegoroczny) to się odezwę, na dzień dzisiejszy to rodziców nie bardzo mam jak odwiedzić.

IdeL, myśliwy nie policjant, strzelać umie. I przepisy na ogół zna. Zaś co do aniołów - wystarczy paru starych wyjadaczy żeby w kole była dyscyplina.
No i rzecz druga - za mojej pamięci był tylko jeden wypadek "z bronią" - chłopaki rozpalili ognisko w miejscu gdzie jakiś osioł wywalił zgniłki wojennej amunicji. Co najmniej kilka sztuk okazało się nie do końca zgniłe.
Zaś co do polewania po polowaniach - też wykonałem kolegom kupę takich zdjęć - wszystko pozowane.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-05 10:17:39

Erih - nie umie. Uwierz, że (bardzo) często nie umie...
Ci sami, których znam (a znam ich sporo) również "szczelają" (bo strzelaniem nie sposób to nazwać) w bractwie kurkowym...
I oficery są też wśród nich (ciekawe czy tacy w ogóle poigon kiedyś widzieli...)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-05 23:17:44

IdeL, to jakiś dziwny gatunek myśliwych masz wokoło siebie. Pewnie ten co las raz do roku, na Hubertusa odwiedza.
Moi znajomi strzelają dużo, na strzelnicę chodzą systematycznie i z celnością problemów nie mają. Ale to są leśne dziadki, a nie imprezowe towarzystwo w śmiesznych kapelutkach.
PS Też spotkałem takich "oficerów" co w kaburach kanapki nosili.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-05 23:56:10

Ten dziwny gatunek "myśliwych" to jest większość i nie wciskamy sobie kitu,że jest inaczej.Kilku leśnych dziadków na poziomie i tak tonie w zalewie buraczanej - identycznie zresztą jest w środowisku "detektorystów"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-06 00:22:53

Miałem Ci Erih odpisać, ale Vis napisał jak jest na prawdę.
Może Ty jednak obracasz się wokół dziwnych myśliwych, albo tych "swoich", ze względu na sympatię do nich widzisz w innym świetle?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-06 06:16:36

W mojej rodzinie myślistwo to taka już tradycja pokoleniowa. Dziadek był myśliwym od 1947 r., ojciec i brat są obecnie myśliwymi. Mnie jakoś to nie wciągnęło, chociaż już niejedną sarnę czy dzika pomagałem targać z lasu.
Kilka razy na wykopkach znalazłem się w rejonie polowania. Najlepiej się wtedy ewakuować, w podbramkowej sytuacji przeczekać w jakimś dołku.
Teraz zawsze pytam brata lub innego myśliwego, kiedy w interesującym mnie rejonie będzie polowanie.
Dla chodzących z wykrywką wieczorem, o świcie czy w nocy - uważajcie! Miejcie przy sobie zapaloną nawet diodową czerwoną lampkę. Przy niedostatecznym oświetleniu o pomyłkę jest bardzo łatwo. Brat powiedział, że myśliwy nie strzela jeśli nie ma 100% pewności. Niestety umysł przy słabym oświetleniu płata figle, ktoś może cię oszacować jako 100% dzika...
Był przypadek, kiedy jego koledzy prawie zastrzelili złodzieja kukurydzy. Widzieli trzy dziki, które weszły w kukurydze, obstawili pole. Słyszeli że żerują, trzaski łamanych pędów. W pewnej chwili jeden z nich zauważył, że coś wychodzi z kukurydzy i łup! Usłyszał głośne "O jezu!!". Wszyscy spanikowani przybiegli na miejsce, na szczęście nie było ciała, tylko przestrzelony worek z kolbami kukurydzy. Mieli nauczkę i myśliwi i złodziej. Dobrze, że tylko na strachu się skończyło.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-06 12:27:23

http://www.dzienniklodzki.pl/...ci/a/zakaz-polowan-w-blaszkach-burmistrz-rajewski-przeciwko-mysliwym,11853618/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-06 15:53:07

IdeL, vis1935, na kilkuset myśliwych których poznałem- oczywiście większość ledwo przelotnie- tych buraków jak ich słusznie nazwaliście, było może 5 procent. Tyle że to ich "wyczyny" psują opinię całej reszcie. Podobnie jak jedna hiena rozkopująca oznaczone mogiły i stanowiska archeo może skutecznie zasmrodzić opinię o detektorystach.
W dodatku buractwo najlepiej czuje się we własnym sosie, więc lokalnie jego stężenie może być bardzo wysokie.
Nightmare777, i słusznie że się interesujesz czy nie włazisz na teren gdzie odbywają się aktualnie polowania, rozpoznanie terenu przed poszukiwaniami to jest istotna rzecz.
Yanko222, właśnie podałeś piękny przykład kretyna. Takiego co to w de był a nie w lesie, gie widział a nie węża, ale skoro ma władzę to będzie rządził według własnego widzimisię.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-06 16:58:16

Panie i Panowie...
W sumie, to jeszcze Bjara brakuje :-)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-06 17:25:27

Bjar dołączy z partyzanta,czeka tylko na odpowiedni moment.
Ogólnie fajny wątek,choć już wiadomo co będzie dalej -
http://odkrywca.pl/mysliwy-w-lesie,698611.html
http://odkrywca.pl/mysliwi-sie-zbroja,692941.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-09 14:07:41

http://wroclaw.wyborcza.pl/...91,znalezli-na-ziemie-resztki-zwierzat-polowania-coraz-blizej.html#BoxLokKrajImg

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-09 18:42:50

Yeti, no to skoro lokalne koło nie ma w papierach że polowało, to znaczy że było to kłusownictwo (czego łatwo się domyślać po pozostawianiu resztek byle gdzie). W wypadku kłusowników zaś strzelanie absolutnie niezgodne z wszelkimi zasadami jest normą - sam ostatnio wystawiłem takich trzech sprytnych co przy drodze sobie zasiadkę zrobili.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-09 19:26:23

Wiesz...
Ważne, że prosto z klatek, w ilości przemysłowej, nie było...

Tak czy inaczej w Stolycy zDolnego Śląska, właśnie na północnych obrzeżach robi się coraz "ciekawiej".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 11:24:23

http://www.tvn24.pl/nie-rykoszet-i-nie-jeden-strzal-nowe-ustalenia-ws-smierci-rowerzysty,723007,s.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 12:21:37

Ale te dziki przebiegłe się zrobiły rowerami naginają i biednych myśliwych na manowce sprowadzają.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 14:06:23

Niesamowity instynkt przetwania w tym dziku , był.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 21:16:00

Widno, tak ja Rosjanie jedzą muchomory i mówią - "wsio grib", tak myśliwcy walą do wszystkiego co się rusza z przekonaniem - "wsio dzik".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 21:28:11

"musiała wtedy kierować nim jakaś łapczywość, ponieważ wcześniej zastrzelił już dwie sarny i zasadzał się na trzecią. A powinien zakończyć polowanie na pierwszej, tak jak było to zadeklarowane w dzienniku"

Szatan! szatan go opętał!
K...wa(za przeproszeniem) kto daje broń do łapy takim posrańcom?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 22:12:24

Krwi zasmakował i pojawiły się w nim symptomy atawizmu. I tak cud, że nie zeżarł tego rowerzysty. Wszak Prasłowianie rozkoszowali się w konsumpcji pokonanych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 22:42:08

IdeL, to ostatnie, o Prasłowianach, skąd wziąłeś?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 22:53:10

W radio Maryja mówili. Dopiero chrzest ich nawrócił... I Ojciec...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-13 23:12:11

Poważnie pytam.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 00:01:08

Poważnie Erih to ja dwóch takich ostatnio ze swojego lasu wy..... Prosiłem.Mam szwagra myśliwego ale ni huhu tego krwawego sportu nie rozumiem.
A mniej poważnie mięso trza szamać ale dużo więcej roboty jest w tym by go samemu wyhodować a nie z kalibrem na gotowe się zasdzic.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 00:22:46

Poważnie to pozyskanie tego "dzikiego" wymaga znacznie więcej kosztu i zachodu niż hodowla. Myśliwy na 'gotowe" nie przychodzi, on musi najpierw o swój rewir zadbać, potem zwierzynę odchować, pilnować przed kłusolami i rolnikami, a jak co zeżrą rolnikowi to za to zapłacić, w zimie podkarmić, w lecie lizawki stawiać i o wodę dbać...Szkodniki i gatunki inwazyjne tępić... A finalnie okazuje się że rudel czy wataha polazły w dal, bo tam trawa bardziej zielona. To nie jest tak że idziesz do lasu z fuzją i strzelasz.
Przy okazji, za to co ustrzeli jeżeli chce zabrać też płaci.
Oczywiście można kupić gotowe mięso w supermarkecie, i taniej to wyjdzie, dlatego większość nie rozumie tego "krwawego sportu".
W zasadzie w cudzysłów powinienem tylko "sport" wziąć.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 01:09:01

Erih, byłem kiedyś w pewnym rezerwacie archeologicznym w Czechach lub Słowacji (nie pamiętam dla mnie to cały czas Czechosłowacja) i sporo na ten temat mówili ichni archeolodzy, pokazując między innymi ślady po ołtarzu ofiarnym. Ponoć, przed X w. były to nierzadko propagowane praktyki wśród plemion w naszej części Europy. Kiedyś też, powtórzył podobną tezę pewien archeolog z Koszalina przy okazji zwiedzania pochówków kultury pomorskiej.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 01:10:50

Erih, co do dbania o rewir - nie sądzę,aby zwierzyna podzielała pasję mordercy z flintą, tylko dlatego, że zamiast iść do "mięsnego" po kiełbasę, musi dla szpanu pozbawić życia Bogu ducha winne zwierzę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 01:12:21

...a i nierzadko (jak fakty wskazują) ... człowieka...
Ja z tym środowiskiem miałem do czynienia i ... dałem sobie spokój...
Na prawdę, nawet lans ma swoje granice...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 09:25:46

Erih co ty mi tu chrzan wciskasz z tym że przy inwentarzu domowym mniej roboty jest.Pochodzę ze wsi i wiem ile to kosztuje pracy żeby coś urosła i żeby można to było zjeść.To jest codzienny żmódny obowiązek a nie weekendowa przyjemność posłania czemuś lub niedaj Boże komuś kulki.
A myśliwym to naprawdę się wełbach poprzewracalo odnośnie tego co im wolno.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 23:29:23

IdeL, liczyłem na jakieś konkretniejsze info, temat mnie zaciekawił.
A co do twojej niechęci do łowiectwa, to kotlet który zjadłeś też był jeszcze niedawno żywą istotą.
Tyle że kupując mięso w sklepie, ludzie pomijają tą mniej estetyczną stronę przygotowania posiłku.
Może kiedyś faktycznie trafiłeś na menelskie koło i się zraziłeś, ja trafiłem na porządne. Takie w którym większość wyglądała jak klony stalkera Pietrowa, a jednocześnie o inżynierii środowiskowej (słowo "ekologia" było na indeksie)wiedzieli każdy w pojedynkę więcej niż wszyscy zieloni w Polsce do kupy wzięci.
Toska, też pochodzę ze wsi i pamiętam czasy kiedy powszechnie używało się głównie narzędzi ręcznych, a mechanizacja rolnictwa to była baśń przyszłości, i mam skalę porównawczą.
Zaś co do tego co myśliwym wolno, to bardzo wielu rolników najpierw na myśliwych nadaje, ale jak jakieś zwierzę im szkód narobi, pierwsi lecą do koła po pieniądze.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-14 23:44:20

Erih, zasadniczo, rzadko jadam mięcho. Ale jeśli jadam,to ze sklepu. Tym samym nie muszę patrzeć na konającą sarnę, której wielkie oczy po prostu łzawią po postrzale.
Nie pastwię się na zającem czy lisem.
Sam zrezygnowałem z tego "sportu", ale mam świadomość, że w innych kołach jest tak samo.
Wystarczy,że przemysł mięsny hoduje i zabija zwierzęta na tę przysłowiową kiszkę.
Menelskie? Pewnie tak - tych co ja znam,to same chirurgi, dentysty, generały, pułkowniki, profesory...
W gruncie rzeczy wielu z nich, to fajni ludzie, ale hobby mają cośkolwiek mało fajne.
Ale też wiem, że 3/4, dzięki znajomościom wywinęłoby się od wyroku, gdyby upolowali jakiegoś rowerzystę, rolnika, dzieciaka na grzybach czy babinę idącą po chrust...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-15 02:07:27

Erich, w rzezni do ludzi jeżdżących na rowerach nie strzelają, że o dzikach nie wspomnę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-15 23:43:03

Wiecie co, krówka też ma piękne oczy, nie tylko sarenki.
A z jajek wykluwają się takie śliczne pierzaste kurczaczki...
A nad nimi lata motylek...
IdeL, właśnie podałeś przepis na menelskie koło. Zbyt dużo "elyty" za mało leśnych dziadków.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 04:03:32

Jak brak argumentów to się zaczyna szukać "dziadka z werhmachtu" ?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 07:58:22

Erih, bez urazy, ale dla mnie myśliwi to raczej bez wyjątku menele i do tego ... mordercy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 12:03:44

Z Zenonem Kruczyńskim rozmawia Anna Dobiegała
24 lutego 2017 | 04:05
Polowanie

Nęcisko to miejsce kaźni, które degeneruje myślistwo ostatecznie - zaprosić zwierzę na posiłek tylko po to, żeby je zastrzelić z wieżyczki żywcem skopiowanej z obozów II wojny światowej, nazwanej dziwacznie amboną.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej

Anna Dobiegała: Polowanie to nałóg?
Zenon Kruczyński*: Dla wielu myśliwych najważniejsza sprawa w życiu. I nierzadko działa jak każdy nałóg, który z samej natury zasłania wszystko – związki, rodzinę, pracę... Los myśliwego jest bardzo trudny. Proszę to sobie wyobrazić – wciąż zabijać lub ranić zwierzęta, rozcinać im brzuchy… Myśliwy zostawia za sobą morze cierpienia. Nierzadko tydzień w tydzień ma ręce po łokcie we krwi. Według badań Polskiego Związku Łowieckiego sprzed paru miesięcy tylko 10 proc. ludzi w Polsce akceptuje myślistwo.
Co przy tym trzyma myśliwego?
– Na skali przemocy, jakiej dopuszcza się człowiek, a zabijanie jest jej najwyższym aktem, dalej nie można się posunąć. Zabijanie daje ekscytację, chyba że jest się skrajnym psychopatą i niczego się nie czuje. Gdy częściej doświadcza się tak silnego działania adrenaliny, codzienne życie staje się nudnawe. Zabić – to wstrząsające przeżycie. Do tego dochodzi wewnętrzny, mentalny krajobraz – „jestem dzielny, zmagam się z dzikimi zwierzętami”. Co jest bałamutne, bo najczęściej myśliwy wchodzi na ambonę – nasz kraj jest nimi dosłownie upstrzony – wystawia lufę przez okienko i dokonuje egzekucji. Dodatkowym aspektem jest to, że gdy idzie się do lasu, żeby zabić, może się zdarzyć wszystko okropne to, czego człowiek nie chciałby, żeby się zdarzyło – zwierzę ucieka z odstrzeloną nogą albo przestrzelonym brzuchem. To zostaje w człowieku na zawsze.
Pamiętam łanię harataną kolejnymi kulami – nie mogła już biec, miała jelita na wierzchu, ale jeszcze szła. W końcu za którymś strzałem padła. Człowiek, który ją zastrzelił – a było to pierwsze zwierzę, które zabił – dwa dni pił. Ale potem dalej polował.





Myśliwi przekonują, że nie robią nic złego. Dbają o równowagę w przyrodzie i o interes rolników – zabijają lisy, które kradną kury z kurników...
– Lisy niezwykle rzadko odżywiają się kurami z kurnika. Jeśli myśliwi chcą pomóc rolnikom, niech zostawią lisy w spokoju. Lis to podstawowy myszołap w Polsce. Od 60 do 80 proc. diety lisa to gryzonie – a te zjadają gigantyczne ilości ziarna na polach. Także myśliwi, którzy mówią, że lisy wybiły zające, mogliby się douczyć przyrodniczego elementarza. W składzie pokarmowym lisów zajęczaki to ok. 5 proc. Lis jest w stanie pobiec z chwilową prędkością 50 km na godz., zając rozwija 64 km na godz. Zdrowy zając dla lisa to siwy kurz nie do złapania.
Kiedyś myśliwi w Polsce zabijali 1,2 mln zajęcy rocznie. Dziś gatunek prawie zanikł. Zostało ich trochę w południowych rejonach, ale myśliwi nie mają żadnej litości i od śrutu ginie jeszcze ok. 15 tys. zajęcy rocznie. W Polsce żyje ok. 600 gatunków kręgowców. Myśliwi zajmują się 30. Skoro twierdzą, że równowaga w przyrodzie jest zachwiana i trzeba ją przywrócić, to zastanówmy się, co „zajmuje się” regulacją populacji pozostałych 570 gatunków.
Pomyślmy też, kto naprawdę rozregulowuje środowisko. Myśliwi wożą w łowiska ok. 100 tys. ton karmy rocznie – w hodowli zamkniętej z takiej ilości karmy można wyhodować 250 tys. tuczników o wadze 100-115 kg. Z drugiej strony stosują tzw. odstrzał stabilizacyjny – rok w rok wybijają zwierzęta do stada podstawowego. Wielkie dokarmianie i zabijanie – to jest nieustanne potrząsanie przyrodą. W związku z tak masywnym dokarmianiem i zabijaniem ok. 1,5 mln zwierząt rocznie mechanizmy rozrodcze zwierząt łownych pracują na najwyższych obrotach – „musimy urodzić jak najwięcej, bo zostaniemy zastrzeleni”. Populacje jeleni i dzików w Polsce wymknęły się spod kontroli.
Dokarmianie zwierząt to kolejny argument, którym bronią się myśliwi.
– Dokarmianie to wymysł ostatnich kilkudziesięciu lat, gdy pojawiła się duża nadwyżka żywności w Europie. Kto dokarmiał zwierzęta przez minione tysiąclecia? Ogromna większość myśliwskiej paszy idzie nie do zimowych paśników, tylko na nęciska przez okrągły rok. Nęcisko to miejsce kaźni. Rocznie na jednym można zabić nawet kilkadziesiąt zwierząt. To jest zjawisko, które degeneruje myślistwo ostatecznie – zaprosić zwierzę na posiłek tylko po to, żeby móc je zastrzelić z wieżyczki żywcem skopiowanej z obozów II wojny światowej, nazwanej dziwacznie amboną.
Posłowie pracują nad zmianą przepisów łowieckich. Co grozi przeciętnemu Kowalskiemu, jeśli wejdą w życie?
– Jeśli jest właścicielem gruntu, nie będzie miał nic do powiedzenia, kiedy myśliwi będą na jego ziemi polować, budować ambony czy urządzać polowania zbiorowe. 100 m od jego domu myśliwy będzie mógł zabić sarnę, kuropatwę czy koziołka. Może być nawet tak dramatycznie, że zwierzę trafione kulą 100 m od domu, pobiegnie i ranne upadnie pod płotem Kowalskiego. Myśliwy będzie musiał je dobić. Czy będzie pod tym płotem strzelał, czego mu nie wolno, czy też wyciągnie nóż, żeby dorżnąć tego rannego biedaka?
Załóżmy, że właściciel gruntu powie: „Nie chcę, żeby ktoś na moim terenie polował”. Nie będzie mógł przeszkodzić w wyznaczeniu obwodu łowieckiego na swojej posesji, lecz jedynie wytoczyć na własny koszt proces sądowy i wykazać przed sądem, że doktryna religijna, z którą ma udokumentowany, przekonujący sąd związek, nie pozwala na zabijanie zwierząt na jego prywatnym terenie.
A co, jeśli jest ateistą?
– Nic. Ustawa nie przewiduje istnienia takich osób. Warto też dodać, że ten przepis daje ograniczone możliwości wyłącznie osobom fizycznym. Osoba prawna, np. Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, nie ma możliwości, aby na swoich terenach zakazać zabijania jarząbków, gołębi grzywaczy czy cyraneczek.
Po nowelizacji ustawy człowiek pójdzie na spacer do lasu, ale jeśli w tym lesie trwa polowanie, może zostać oskarżony przez myśliwego, że celowo mu przeszkadza. I usłyszeć: „Proszę opuścić ten teren!”. Jeżeli nie posłucha, myśliwy będzie mógł zadzwonić po policję i „przeszkadzający” dostanie 500 zł grzywny. Jeżeli odmówi płacenia, trafi pod sąd. Jeśli i tam nie zapłaci – pójdzie do więzienia. Oj, trzeba będzie uważać, wybierając się do lasu na grzyby czy na rower.
W Polsce, jak mało gdzie w Europie, lasy są ogólnodostępne. Chyba nie docenialiśmy tego wystarczająco. Teraz ma się to zmienić – 120 tys. myśliwych będzie miało nadrzędne prawo do dobra wspólnego pod pretekstem wykonywania tzw. gospodarki łowieckiej. Z powodu szkód łowieckich nikomu nie grozi niedostatek – w Polsce to kwota 1,77 zł na obywatela rocznie. Myśliwi chronią jedynie swoje prywatne hobby. Rocznie zabijają około czterech osób, a 20 ranią.
– Te dane dotyczą tylko wypadków związanych z polowaniem. Policja podaje w statystykach ok. 40 zabitych rocznie z powodu użycia broni cywilnej. Myśliwi nie mogą uniknąć wypadków, strzelają w otwartej, wspólnej przestrzeni. Żeby zabić 1,5 mln zwierząt rocznie, naprawdę trzeba się nastrzelać. Część tych kul trafia nie w to, w co myśliwi by chcieli. Znałem takiego, który strzelił koledze w udo – kula wyrwała mięsień, a przy upadku pękła kość udowa i wyszła przez ciało. Inny mój znajomy oporządzał w kuchni swoją broń i z dwóch metrów 12-letniemu synkowi odstrzelił rękę. Tego nie ma w myśliwskich statystykach.
Dlaczego politycy ulegają myśliwym?
– Kiedyś prawo do zabijania dużych zwierząt było w Polsce przywilejem arystokracji. Współcześni politycy jakby w odruchu warunkowym zachowują się tak, jakby mieli do czynienia z grupą obdarzoną przez władcę specjalną troską. Poluje 0,3 proc. społeczeństwa. Myśliwi zajmują eksponowane miejsca w polityce. Co piąty-szósty poseł i senator to myśliwy. W Sejmie działało kiedyś Koło Przyjaciół Myśliwych, zrzeszało 80 posłów. Korzyść z polowań odnoszą tylko myśliwi – np. tu, w Puszczy Białowieskiej, gdzie mieszkam, za jeden strzał do dzika w zeszłym sezonie dostawali ekstra 400 zł. Jeśli pomnożyć to przez liczbę zabitych zwierząt, wychodzą grube pieniądze.
Myśliwym jest obecny minister środowiska, w jego resorcie pracują myśliwi. Wydaje się, bez względu na opcję polityczną, że politycy rządzący w obecności myśliwych tracą rozeznanie. Przestają „wiedzieć”, że tylko 0,3 proc. społeczeństwa poluje, że tylko 10 proc. to popiera i że jest to trwały trend społeczny. Myślistwo to skamieniałe brzemię, które ciągnie polityków w dół. W poprzedniej kadencji to był jeden z ważnych powodów, dla których obóz rządzący poszedł w odstawkę. Obecna władza zachowuje się podobnie. 90 proc. polskiego społeczeństwa jest „po stronie życia”. Czy w dzisiejszych czasach da się obronić postawę „po stronie zabijania”?

Zenon Kruczyński, a także Adam Wajrak, Agnieszka Holland, Olga Tokarczuk będą we wtorek, 28.02. panelistami dyskusji "Czy czeka nas zemsta zwierząt" , po specjalnym pokazie filmu "Pokot". Dyskusja ta będzie transmitowana w internecie na fun page "Pokotu". Początek, godz. 20.

*Zenon Kruczyński - od 23 lat nie poluje, jest inicjatorem kampanii „Niech żyją!”, której celem jest skreślenie ptaków z listy zwierząt łownych. Działa w Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Pracuje w sejmowej podkomisji ds. nowelizacji ustawy Prawo łowieckie. Jest wegetarianinem, nauczycielem mindfulnessu. W maju nakładem wydawnictwa Czarne ukaże się drugie, zmienione i poszerzone wydanie jego książki „Farba znaczy krew”.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 12:04:12

Warto przeczytać

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 13:01:59

Nic dodać,nic ująć.Widać powoli kres "zabawy" w polowanie wraz z wymieraniem starego "betonu" umysłowego,a takie poronione ustawy to tylko chwytanie się brzytwy przy coraz większym sprzeciwie.
Tymi nęciskami pod ambonami to chyba najbardziej strzelają sobie w kolano - wystarczy pokazać takie coś każdemu z poza środowiska,aby momentalnie nastawił się negatywnie do polowań.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 14:43:39

Smutny i prawdziwy artykuł, utwierdzający, że banda nieokrzesanych durniów z psychopatycznymi skłonnościami realizuje je kosztem życia zwierząt i ludzi.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 16:18:22

Ostatnio spotkałem ambonę na skraju lasu. 10 metrów od niej stał sobie słupek na którym umieszczono solną lizawkę. Bliżej już nie szło. Wydeptana ziemia pokazywała, że cieszy się dużym powodzeniem.
W tym samym lesie na każdym skrzyżowaniu dróg ambony z możliwością ostrzału w 3-4 kierunkach i lizawki. Już troszkę dalej ale na każdym kierunku. Bo spaślakom w ambonach musi być łatwo.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 18:06:18

Wchodzenie na ambonę jest nader męczące.Spaślakom bardziej przypada ostatnio do gustu strzelanie z samochodu.Jeździ se taki w te i nazad po skraju lasu/pola i nie ruszając kupra z siedzenia grzeje przez okno.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 18:11:40

http://www.forest-monitor.com/pl/jak-postepowac-w-przypadku-sabotowania-polowania/

Co bardziej śmiechowe fragmenty -

"Dla aktywisty jest rozgłos A i Z, bez niego jego działalność przechodzi bez echa. Twoim celem jako myśliwego jest zablokowanie tego i odebranie aktywiście inicjatywy"

"Gospodarka łowiecka i polowania to część gospodarki na terenach wiejskich, choćby w formie turystyki myśliwskiej czy produkcji dziczyzny. Dziczyzny której „produkcja” jest znacznie ludzka i moralniejsza niż „produkcja” wołowiny lub wieprzowiny"

"Czyli możemy wyprosić aktywistów z naszych terenów łowieckich ale witamy zbieraczy grzybów czy jagód i pomagamy im w miarę możliwości. To powinni oni czuć wyraźnie z naszej strony"

Oj zdecydowanie czują,zimny oddech śmierci za kołnierzem:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 19:05:40

W niedzielę byłem połazić w terenie , na skraju lasu ambona a w odległości ok. 30 m od niej - nęcisko ? - wysypane tak na oko ze 150 kg padliny ,- szynki , kiełbasy , zgniłe ryby i kurczaki , z daleka waliło smrodem jak diabli , a padlinę roznosiły kruki ,wioska niedaleko ,było widać chałupy , dobrze że nie było upalnie bo może i jakaś zaraza by się wylęgła.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 19:30:38

A wywożenie padliny do lasu nie jest przypadkiem zabronione?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 20:27:51

Myślisz, że ten tam, to nielegalnie na bażanty był wywieziony?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 20:33:52

Może to nie było nęcisko, a miejsce kaźni?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 20:34:05

Wcale bym się nie dziwił, że wabią bażanty mięchem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 21:47:37

W niedzielę tam podskoczę , jak coś zostanie ,zrobię zdjęcia .

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-16 23:16:00

Lewa strona mózgu co niektórym widać przerosła.
A ten co z auta strzela to kłusownik nie myśliwy tak dla jasności.

Ubojnia to dopiero miejsce kaźni ale spoko po myśliwych wezmą się i za to.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 00:08:49

I będziecie zajadać genetycznie poprawioną soję, popijając piwem z tataraku.
A odpady mięsne wywiezione do lasu zgłasza się leśnikom, są zobowiązani do usunięcia i utylizacji.
PS cytowanie jako miarodajnego kogoś kto musiał się pożegnać z myślistwem, a teraz pluje na myśliwych, jest trochę... nie na miejscu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 01:20:41

Czemu nie na miejscu? pożegnał się chłopina z tym sportem i teraz już nie musi w myśl wytycznych "blokować rozgłosu i przejmować inicjatywy" gdy wychodzą na wierzch skrzętnie ukrywane myśliwskie brudy.
Ubojnią się nie ukróci bo alternatywy na to nie ma - z czegoś leszcze miastowe muszą te mięcho brać,a kury w piwnicy bloku czy świnia na balkonie wygląda dość dziwnie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 01:37:50

Pożegnał się chłopina nie bez powodu i bynajmniej nie dobrowolnie, a teraz ma żal i wali paszkwile.
Co do blokowania rozgłosu i przejmowania inicjatywy - to jest elementarz rozwiązywania sytuacji konfliktowych. Coś jak nauka pierwszej pomocy w liceum. Jakiś policjant pewnie napisał instruktarz jak postępować z debilami co pchają się pod lufy licząc że komuś po drugiej stronie puszczą nerwy i można będzie błysnąć na ściance zdeformowaną lekko facjatką.
I zupełnie nie liczą się z tym że ktoś po drugiej stronie strzeli do lisa, a rykoszetem utrupi działacza.
Zaś co do leszczy miastowych, to oni pierwsi powinni zamiast mięsa żreć tekturę o smakach egzotycznych - wszak są konsumentami najbardziej niesamodzielnymi w swoim wyborze.
PS Polecam łyk Helu3 na otrzeźwienie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 09:22:34

Żal pewno ma,byli koledzy też mają,a faktem jest natomiast że kto szwenda się dużo po lasach ten nie ma złudzeń.To po prostu widać i słychać.
W kwestii "elementarza rozwiązywania sytuacji konfliktowych" to jest nic innego niż klasyczne strategie - przemilczania,pomniejszania i reorientacji(tu wpisuje się przypisywanie żalu autorowi artykułu)Inne metody raczej nie wchodzą w grę,bo gdy brak argumentów na swoją obronę pozostaje tylko zamiatanie pod dywan i przeinaczanie - klasyka.I widzę tu nie tyle rękę policjanta,co milicjanta wyuczonego metod "na praktykach" w latach 80-tych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 12:05:41

Nie on jeden się nawrócił.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 12:08:30

Jeden z moich kolegów miał już dość przy patroszeniu kozła.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 12:10:10

A tak to w praktyce wygląda:

http://www.orzelorla.pl/Postepowanie_z_pozyskana_zwierzyna,835.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 13:03:02

"Patrochy należy zakopać, w żadnym wypadku nie należy pozostawiać w łowisku"

Flaczory standardowo ciepnięte w krzaki.Choć trzeba uczciwie przyznać,że z zakopywania też się wywiązują jak trzeba się pozbyć butelek,puszek - wystarczy machnąć wykrywaczem pod amboną,jak ktoś ma wątpliwości.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 15:33:34

Wiecie co , jeżeli kogoś bulwersuje fakt że każde stworzenie ma w sobie flaki, że w celu zjedzenia mięsa tego stworzenia flaki się usuwa, to ja nie mam więcej pytań. Akurat jestem z pokolenia które pamięta co to było i jak wyglądało świniobicie - i czym się różni mięso z takiego świniobicia od tego z tuczu przemysłowego.
Powtarzam - soja i piwo z tataraku wam pozostaje przy takim podejściu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 15:47:19

Erih.. upraszczasz i to makabrycznie.

Tak, jak niekoniecznie popieram, to czym innym jest myślistwo z zachowaniem zasad, a czym innym przemysłowy odstrzał i takie formułowanie przepisów, aby było to niemal zawsze i wszędzie możliwe.

Strzelania na obrzeżach miasta, na terenach spacerowych, tak jak we Wrocławiu, to jednak mocne przegięcie..

Strzelanie na ilość, jak ostatnio takie jeden pokazał, to coś więcej niż mocne przegięcie...

Strzelanie bez pewności celu, a raczej strzelanie do wszystkiego co się w krzakach rusza, to... potencjalne zabójstwo.

Strzelanie przy lizawce czy paśniku, to jednak mocne przegięcie.

Strzelanie do oślepionego potężnym reflektorem zwierzęcia, to mocne przegięcie...

Widzisz- ja nikomu nie bronię polować, na terenie oddalonym od ludzkich siedzib, z ostrzeżeniami dla przypadkowych turystów i przy okazji np z łuku, a nie ze sprzętem który w zasadzie pozbawia zwierzę szans.


A opowiadanie, takie jak jeden [...] [...] przedstawia, że polowanie to najbardziej humanitarny sposób pozyskiwania najwyższej jakości mięsa jest argumentem za ucywilizowaniem przemysłowego uboju, a nie za myślistwem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 19:03:23

Sam parę ryjków żywota pozbawiłem i wiem z czego jest miesiwo a za szkodnika pęcherzem się w siatkę grało.Ale to co wyprawia obecnie ta zbierania mająca się za jakąś elyyte woła o pomstę do nieba.
Mam swój las i coś czuję że trza się przed takim jak Erich drutem kolczastym ogrodzic bo im się coś w głowach zalęgło że mają jakieś kolwiek prawa do mojej własności

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 19:26:21

Z moich okolic:
http://www.lubin.pl/postrzelony-pies-skonal-w-meczarniach/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 19:42:49

Tośka, mnie też zawsze wqu że po polu mi się plączą jakieś luje i jeszcze mogą mnie pogonić jak będę miał czelność się zapytać czego sobie na nie swoim życzą.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 19:50:57

fala (238 / 9) 2017-03-17 19:42:49

Tylko pamiętaj, żebyś np za Dipsy przebrał- będzie Cię widać.. a i do np dzika średnio będziesz podobny, tfu tfu...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 20:09:14

Yety , masz ten fart że w mieście mieszkasz gdzie jest większa tolerancja na odmieńców.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 20:27:47

Nie jeden chciałby mieć Yeti na rozkładzie..
Choćby zdjęcie czy włos.. z pleców..

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 20:28:53

Po kolei.
Yeti, za wszystko o czym piszesz ma się wylotkę z PZŁ na kopach.

Aha, polowanie z łukiem to jest barbarzyństwo - zwierzę nie ginie od razu, a męczy się jeszcze długo. Dlatego w myślistwie używa się tak mocnej amunicji, żeby zwierzę się nie męczyło.

Toska, już ci mówiłem - jak ci się nie podoba, jedno pismo i po sprawie, ale i po pieniążkach. Będziesz miał swój prywatny las dla siebie.

Wędrowiec, ciekawa sprawa. Piesek latał sobie po nocy po okolicznych polach i lasach bez nadzoru, ot tak wypuszczony...
Patrząc co takie pieski wyprawiały na Ponidziu, wcale się nie dziwię że źle skończył. Jego właściciele powinni odpowiadać karnie.
Fala, to samo. Jedna kartka A4 i długopis. I zapomnij o odszkodowaniach za zeżarte ziemniaki i kukurydzę oraz drzewka owocowe objedzone do gołego.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 20:35:18

To u mnie za te lizawki wszystkie koła powinni rozwiązać. Chyba pierwszy raz doniosę na kogoś.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 20:39:32

Erih (3321 / 17) 2017-03-17 20:28:53

Łuk był przykładem- chodzi mi o sytuacje, gdy klient w wypasionym samochodem terenowym, z wypasionym sprzętem, gromadą najętych naganiaczy, siedzi sobie wygodnie, klima chodzi, wunderbaum pachnie, w tle umpa-umpa a pan i władca "poluje".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 22:05:41

Wyobraźcie sobie teraz podobne forum,np leśników
Zmiana ról i tak samo psioczą na nas
że dołki,ściółka,urwiłapy..

czarna owca zawsze się wyróżnia.bo czarna.bo tak.

Tu psioczą na myśliwych.bo zły.

Jak u Nas,ale wszędzie tych nie złych jest wiekszość
Ale zawsze lepiej pamiętać urazy

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 22:43:09

Hebda jak ktoś ci każe wyp z twojego własnego pola/lasu (doświadczyłem empiryczne) to zrobisz podwiniesz ogon i pujdziesz sobie? "_ niewieże"_



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Hebda 19:41 18-03-2017

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 22:51:53

Hebda , wyobraz sobie forum rolników gdzie te dwa gatunki szkodników niszczą mu pracę i plątają się po jego własności, nie mówią o tym że spotykają się z chamskimi odzywami i pogróżkami , a rzecz się rozgrywa na rolnika gruncie za którego posiadanie płaci podatki. Niech sobie myśliwi kupią lasy i pola, ogrodzą i niech walą dzień i noc do wszystkiego co się rusza , słowem się nie odezwę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-17 23:05:02

Yeti, przykład kiepawy.

Tosca i fala - rozumiem że pieniążki nie śmierdzą, tak ?

Hebda- szkoda słów, i tak nie dotrze że zobowiązania są obustronne.
To się troszkę nudne robi, dobranoc.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 00:27:20

W rzyci mam kasę od tych jełopów nie brałem nie biorę i nie będę brał od tych złamany - Ch strzelb grosza.Po zatym jak zwierzyna wyrzywi się na moim a wiesio z heniem ją tarakną to ja się pytam kto wpieprza konfitury

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 00:39:58

Albo jak ci taki jeden cymbał z drugim wejdą na prywatny teren i jeszcze psa ustrzelą.
I pomyśleć, że kiedyś sympatyzowałem, ba... nawet przymierzałem się do bycia myśliwym, bo ujął mnie za serce czar spotkań myśliwskich - ten klimat... A potem raz czy drugi człek przejrzał na oczy. W sumie wódkę przy ognisku można wypić z każdym, a niekoniecznie chce się widzieć ten cały syf od kuchni.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 01:03:36

Erich, o jakich pieniądzach mówisz bo nic nie wiem. Bądz łaskaw oświecić.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 10:25:13

I Ty Hebda - Brutusie,przeciwko nam? Pewno dostajesz co tydzień nogę dzika za sianie wrażej propagandy:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 12:34:26

Erih – wracając do tego nieszczęsnego psa, to czy łamiąc przy okazji kilka zasad łowiectwa też zafundowano mu szybką i bezbolesną śmierć ? Czy trafione niezbyt celnym strzałem zwierzę też tak samo szybko i bezboleśnie kończy życie?
To ostatnie nagłaśniane w mediach polowanie na bażanty to ma coś wspólnego z gospodarką łowiecką, czy to tylko było rekreacyjne strzelanie do żywych ruchomych celów? Mięso uzyskane
z tych ptaków trafi pewnie na rynek konsumencki jako dziczyzna i nikt nawet słowem nie wspomnie,
że pochodzi z przemysłowej hodowli.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 12:54:50

Bażanty są mniej przewidywalne od rzutek.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 13:27:35

Nie tylko bażanty...
I nie tylko od rzutek...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 19:44:42

Visku-nie co tydzień,średnio raz na miesiąc i nie nogę ale parę kilo kiełby:)


Miałem na myśli że wątek jest pełen złości na myśliwych.
Zgoda.
Ale czy to od razu oznacza że każdy z nich jest be?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 21:11:42

O razu wyczułem żeś przekupiony i podstawiony:)

Złość nie wzięła się z niczego,a ludzie będący tu na forum po lasach/polach bujają się na co dzień,więc w przeciwieństwie do pieniaczy na onetach zbadali temat organoleptycznie.
I czy każdy jest be? penie nie,ale nawet ten "nie be" co robi takiego żeby go chwalić? strzela trzeźwy z krzaka zamiast z ambony?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 21:17:21

Lepiej na baby zapolować. Bonusem może być udział w przyroście naturalnym nie zaś w ubytkach populacji.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 21:18:01

... a i rogacizny przybędzie na świecie...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-18 23:39:37

Wędrowiec, nie sądzę żeby to myśliwy strzelał, chyba że w samoobronie, śrutem na kaczki i kiepsko trafił. Znam przypadek kiedy leśnik o mało nogi nie stracił po kontakcie z takim milusińskim. Dobrze że miał komórkę i zasięg - co ponad 10 lat temu nie było oczywiste. Co się naoglądałem to moje, od tej pory ilekroć widzę psa latającego po polu/lesie sięgam po odpowiednio ciężki argument.
Sprawy z bażantami nie kojarzę, jak dla mnie ptaki z przemysłowej hodowli powinno się traktować jak każdy inny drób, chyba że są przeznaczone do introdukcji.
Na skutek nadpopulacji lisów i kłusownictwa z psami, w wielu rejonach bażanty prawie zniknęły z bogatych kiedyś siedlisk.
W "moim" kole od trzech lat nie ma odstrzałów na bażanty, zające i kuropatwy. za to kontyngent na lisa i jenota- obowiązkowy.
Przy okazji, w cytowanym wyżej artykule autor pisze bzdury - lisy nie zabijają dorosłych zajęcy tylko młode - zjadają każdy miot który znajdą do ostatniego.

Fala, za szkody poczynione przez zwierzynę na terenach podlegających gospodarce łowieckiej płaci koło dzierżawiące dany obwód. Przykładowo nasadziłeś sobie drzewek, a jelenie je okorowały do ostatniego - dostajesz równowartość wartości drzewek.

Toska, no to na co czekasz, pisz pismo.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:07:12

Erih mam nadzieję,że nie strzelasz w mojej okolicy, bo gdybyś "sięgnął po odpowiednio ciężki argument" w stosunku do mojego pieska , z którym bywa że spaceruję po polach , poznałbyś niestety jakie potrafi być ze mnie bydle zacięte oraz, ze jesień średniowiecza z wiadomej części ciała może być niespełnionym marzeniem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:19:25

Ja zaczynam się aż bać siebie,jak sobie wyobrażam co bym zrobił jak by mi taki Erich strzelił do mojego kundla...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:28:21

Jak to co byście zrobili? Położyli byście się buźkami do piachu z rękami na karku. Chyba że macie skłonności samobójcze.
Tak przy okazji, ja poluję wyłącznie z aparatem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:35:03

To wy już jak te antyterrorysty jesteście:)Zresztą kto tu mówi o jakimś rzucaniu się do bitki i tarzaniu w piachu,są dużo subtelniejsze metody.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:40:55

Erih jakie pismo do kurwy nędzy mam pisać odnośnie czego? Żeby w swej łaskawości ktoś nie korzystał z mojej wlasności?
Jak by ktoś do mnie się przymierzył to Bóg mi świadkiem że by miał tylko jedną okazję.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:47:25

O tak na przykład.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:48:14

Erich, nie żebym się przechwalał, ale takiemu co by mi psa kropnął i z flintą wyskoczył, obwiązałbym mu ją wokół szyi i dobrego kopniaka zasadził. To tak tytułem aperitifu. A na przystawkę byłaby rozprawa z powództwa cywilnego i to taka, że delikwent na żadną broń już by nigdy nie spojrzał. Nawet na procę zrobioną dla trzylatka.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:49:21

Poleżeć w piachu? Masz jakieś problemy, że lufą musisz przedłużać?
W 80'tych taki jeden raczył był otruć mi psa . Po pół roku dowiedziałem się kto zacz i po kolejnym roku zdecydował się opuścić miasto, chyba klimat mu nie odpowiadał albo co? Nawet nie wiesz Erih , do czego jest zdolny człowiek , gdy mu ruszą rodzinę.Dobra rada- nie próbuj się dowiedzieć.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 00:54:46

Dobrze że narazie ma co tym aparatem pstrykać bo jeszcze trochę czasu minie to tylko ptaszki jego kolegów po muszce będzie można uwiecznić.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:09:24

Toska, odnośnie wyłączenia twojego terenu z gospodarki łowieckiej. Skoro sobie nie życzysz, to droga jest prosta.
IdeL, vis1939, wy chyba nie zdajecie sobie sprawy że jeżeli WASZ pies kogokolwiek zaatakuje, to odpowiadacie KARNIE? Że napadnięty ma pełne prawo do samoobrony, włącznie ze zrobieniem wam poważnej krzywdy?
Orzecznictwo sądów z ostatnich 10 lat jasno na to wskazuje - prawo do samoobrony jest niezaprzeczalne. W mojej okolicy była ostatnio taka sprawa - chłopak po wojsku ujął się za napastowaną przez kiboli dziewczyną. W dodatku egzotycznej urody. Jednego który wymachiwał maczetą nieco nadłamał. Oskarżyciel argumentował, że skoro chłopak przeszedł szkolenie (pomidor, rozpoznanie, wyższe kursy walki wręcz) to nadużył umiejętności. Jest taki głupi paragraf w polskim prawie.
Sędzina go wyśmiała. Po czym wycałowała pomidora, i pogratulowała mu wzorowego dochowania wierności przysiędze.
Serio, na moich oczach.
No to zastanówcie się jak to będzie wyglądało jak puszczę w sądzie film na którym wasz milusiński skacze mi na klatę a ja robię mu kęsim.
A aparat z opcją filmowania mam przy sobie zawsze, zazwyczaj w gotowości do działania.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:17:53

Jak zwykle odwracasz kota ( psa ) ogonem. Nikt nie podważa prawa do obrony, a mowa jest raczej o ulubionym ostatnio sporcie wśród polowaczy, tj. strzelaniu do psów swobodnie biegających , nawet obok właściciela ( pewnie brak innej zwierzyny ) . I nie bredź o sądzie , bo takie sprawy można inaczej rozwiązać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:22:46

Szutnik, jakoś przy pasie noszę trochę mniej niż w spodniach, więc problemów z tym nie mam. Co nie znaczy że w razie zagrożenia wykażę jakiekolwiek wahania.
Pewna pani psycholog nawet dała mi na piśmie, że jestem osobowością psychotyczną, ponieważ nie wykazuję objawów stresu po bojowego.
Miała pecha - moi przełożeni byli po twardej medycynie.
Tosca, to dzięki kolegom-myśliwym mam co pstrykać, choć ostatnio głównie dokumentuję działalność bobrów - cokolwiek mało romantyczną w bliskim kontakcie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:26:02

W mojej okolicy dość znana jest historia postrzelenia pieska ( cudem przeżył . Nikt nie sądził się ze strzelcem, za to pojawiła się seria dziwnych , "niewytłumaczalnych " zdarzeń. A to wracający z polowania nadziali się na bronę leżącą w kałuży ( wcześniej jej nie było , pewnie ktoś zgubił :) ) - 4 opony , a to na dwie terenówki spadł kwaśny deszcz ( podobno z akumulatora ) , potem jeszcze inwazja bobrów ( mimo braku rzeki ) , które obaliły okoliczne ambony :D itp. Podobno ten las jest wolny od "strzelaczy " :D Chyba ta historia nie jest Ci znana , bo byś głupot nie pisał.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:36:56

Szutnik, sprawa jest banalna- kłusownictwo z psem to jedno, a fakt że psy atakują też spacerujących ludzi to drugie. Leśnik o którym wcześniej pisałem też został pogryziony przez psa "swobodnie biegającego". Pis może sobie swobodnie biegać po własnym ogrodzonym podwórku albo w bezpośredniej bliskości właściciela, koniec.
I powtórzę, jeżeli taki pies "swobodnie biegający" kogokolwiek zaatakuje, to właściciel ma przekichane. U mnie właśnie zakończyła się sprawa przeciwko właścicielce ratlerka czy innego pudla który obszczekał dziecko- właścicielka ma zapłacić kilkutysięczną grzywnę. Bo dziecko doznało traumy.
I dobrze, może się pańcia nauczy, że żyje między ludźmi, a jej maskotka nie jest pępkiem wszechświata - zwłaszcza że jest faktycznie agresywna.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:41:12

"dokumentuję działalność bobrów - cokolwiek mało romantyczną w bliskim kontakcie." - a tak , słyszałem, że szykuje się zdjęcie ochrony i strzelanka . Szykujesz podkładkę pod zmianę przepisów? Nowe uzasadnienie a la Szyszko ?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:45:35

No to jeszcze raz, szutnik. Akurat na wsi podkieleckiej taki numer by nie przeszedł- właściciel psa z sądu by nie wyszedł.
Był taki bałwan co podpiłowywał szczeble na ambonie (nikt nie wie dlaczego) spłaca a raczej komornik z niego ściąga od 2012 roku odszkodowanie za złamany goleń.
W lokalnych społecznościach ludzie się znają wiesz...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:46:46

Jak Twoi "koledzy" ustrzelili psa biegającego obok właściciela oraz jego dziecka to też zapłaciliście za traumę :D ? Sprawa była dosyć głośna .

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:54:07

Szutnik, 10 lat temu bobry były gatunkiem chronionym, jakieś 3 lata temu nagle nastąpiła eksplozja demograficzna, i zrobiły się problemem. Myśliwi nie mają ochoty na gryzonie polować, bo zwierzyna mało atrakcyjna a małą retencję wspiera, ale rolnicy naciskają by zredukować populację. Albo płacić odszkodowania.
Były przypadki niszczenia żeremi traktorami w środku zimy.Typowy konflikt interesów.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 01:57:53

Chodzi o przypadek kiedy "piesio" rasy uznanej za niebezpieczną gonił zwierzynę płową? Jeżeli piszemy o tym samym przypadku, to skończyło się kontrpozwem, właścicielka psa zapłaciła grzywnę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 02:00:05

Nie porównuj kieleckiego do lubelskiego - to inne światy i stany umysłu. Zresztą jakaś incydentalna sprawa nie mówi nic o rzeczywistym stanie rzeczy.Kiedyś odwoziłem znajomego myśliwego do kliniki medycyny sportu w W-wie po upadku z ambony . Komu się naraził, nie wie lub nie che powiedzieć . Kolanko kosztowało Go 40K . Nauka kosztuje.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 02:04:48

Nie , chodzi o kundla , który biegł obok wozu konnego swojego właściciela wracającego z pola z kilkuletnią córką , na oczach której pies konał , postrzelony przez myśliwego.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 03:37:30

Erich , niech sobie koła łowieckie za te pieniądze kupią lasy i pola i niech na nich polują zamiast niszczyć czyjąś pracę i własność.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 09:07:59

"Myśliwi nie mają ochoty na gryzonie polować, bo zwierzyna mało atrakcyjna" - no fakt, po pijaku jednak łatwiej trafić w łosia lub jelenia niż w bobra. Poza tym bóbr nie podchodzi do nęciska, ciężko go dostrzec itp. itd. Po co się męczyć.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 09:40:50

Chyba w konia.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 09:55:40

Taaa:D

"Myśliwy w okolicach Grodna w woj. wielkopolskim zastrzeli konia. Na przesłuchaniu tłumaczył, że pomylił go z dzikiem. Zwierzę było warte 170 tys. złotych"

http://wiadomosci.gazeta.pl/...883,21128595,mysliwy-zastrzelil-konia-bo-pomylil-go-z-dzikiem-to-sie-stalo.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 10:37:55

Erih, powiem tak prosto i po męsku - pieprzysz bracie jak potłuczony. A na interpretacji przepisów prawa i norm prawnych, to Ty się na prawdę nie znasz. Uwierz....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 11:41:13

Erih jeszcze takie pytanie czemu uważasz że myśliwi mają większe prawo do korzystania z przestrzeni publicznej aniżeli inni ludzie np. Detektorysci?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 19:03:48

Nie rozumiem tych sprzeczek, w każdej grupie myśliwych, poszukiwaczy, archeologów, lekarzy itd. jest margines, który nie stosuje się do zasad ogólnie uważanych za dopuszczalne i zgodnych z prawem, tudzież moralnych.
Wrzucanie wszystkich do jednego wora to przegięcie i uprawianie demagogii.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 19:21:44

zdjęcia z rzeczonego nęciska ;

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 19:22:26

;

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-19 19:23:06

>>

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 00:28:21

Szutnik, zapewniam cię że różnica jest niewielka. Jeżeli chodzi o małe miasteczka i wioski oczywiście, sam Lublin choć to piękne miasto, ma pewne wady. No i Kielecczyzna jest jednak zamożniejsza.
Co do "pieska" postrzelonego koło wozu właściciela, to w przypadku który znam piesek był mieszańcem charta, i zastrzelony został nie przy wozie, ale kilkadziesiąt metrów od niego. Jeszcze za poprzedniej ustawy, w której odstrzał psów wałęsających się był dopuszczalny.

Fala, ja ci gwarantuję że zwierzyna, jeżeli nie jest odstrzeliwana, niszczy pola o kilka wartości więcej niż myśliwy który takim polem przejdzie, na ogół patrząc pod nogi by za dużo nie zadeptać.. A np dzika który poczuje kukurydzę niczym nie odstraszysz, widziałem porwane przez dziki elektryczne pastuchy, połamane całkiem solidne żerdzie.
Oczywiście, nie życzysz sobie - twoja wola. Trzy razy pisałem, kartka papieru i długopis.

Bjar_1, no owszem mało atrakcyjna. Jadalna tylko w teorii, futro nie do sprzedania, może naszyjniki z zębów robić żeby choć koszta amunicji pokryć... Poza tym myśliwi uważają je za stworzenia pożądane, w przeciwieństwie do leśników a zwłaszcza rolników.
Tak poza tym, bobra nie jest wcale tak trudno odstrzelić, jak się już wie jak.

IdeL, nie jestem prawnikiem, ale widzę co się wkoło mnie, a czasem w mojej obecności dzieje.

Toska, wcale tak nie uważam, wszyscy powinni wzajemnie swoje interesy respektować, i na szczeblu że tak powiem taktycznym tak jest. Tylko że myśliwi są w specyficznej sytuacji - ich działalność powoduje faktyczne zagrożenie dla osób postronnych, które znajdą się w niewłaściwym czasie i miejscu, więc stosują środki zapobiegawcze. Nie znam myśliwego który ganiałby człowieka z wykrywaczem za łażenie po lesie, poza patałachami zostawiającymi po sobie syf.
Powiem więcej, większość myśliwych traktuje poszukiwaczy ze zrozumieniem a nawet sympatią.

Zuki, ja za to rozumiem doskonale czemu co po niektórym hemoroidy dokuczają.

Romek_66, jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś, zgłaszaj natychmiast ten syf do nadleśnictwa.
To nie jest nęcisko, tylko cholerna mina.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 00:31:58

A to tak dla rozluźnienia atmosfery.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 05:26:47

Erih widzisz jak wszystko na głowie postawione, to szkodniki powinny mnie zapytać o pozwolenie wałęsania się po moim, a nie ja uniżenie prosić aby nie raczy naruszać mojej własności.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 09:48:13

Erih - dlaczego niby "jadalna tylko w teorii"? Podobno bardzo dobre mięso...

Romek - popieram pomysł zgłoszenia tego syfu leśnikom, bo epidemię macie tam jak nic, gdy się cieplej zrobi ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 09:59:06

Ciekawi mnie jak w innych krajach europejskich wyglądają takie polowania.Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że np. w Niemczech gdzie spora część lasów jest prywatna, byłoby możliwe takie bezkarne polowanie na nie swoim.Całkowicie już nie wyobrażam sobie takiej sytuacji aby ktoś z bronią łaził po prywatnym terenie w USA.Podejrzewam, że sam stałby się szybko zwierzyną łowną.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 13:00:16

Bo oni są jak szlachta za Piastów,kiedy to kmieć nie miał nic do gadania i w czasie polowania musiał zapewnić koryto,nocleg,a na odchodne dać kobitę wymacać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 13:21:33

Raczej kmieć za Zygmunta Starego. Jeszcze za Mieszka I kmieć, to był gość w rodzaju urzędasa.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 13:24:18

Z własnego podwórka znam taką sytuację, że myśliwiec pojechał zapolować na zwierzynę, a w tym czasie sąsiad upolował jego ślubną (niezłą kobitkę zresztą). Co ciekawe, gość do dziś nie ma tej świadomości.
Pytanie czy rogaczowi wypada na rogaciznę polować?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 16:51:02

Piąta rano, zima, -26 st. C, facet wychodzi z ciepłego łóżka, od żony. Ubiera się, bierze flintę... wybiera się na polowanie.
Wychodzi na werandę... zimno! Postanowił zapalić papierosa i zastanowić się, co robić (iść? nie iść?)
Po kilku minutach dochodzi do wniosku, że jednak jest za zimno, wraca do domu, rozbiera się i wchodzi do łóżka (ciepła żona...)
Zaspana żona nie otwierając oczu pyta:
- Już jesteś?
- Jestem.
- Zimno?
- Bardzo zimno!
- No widzisz, a ten dureń poszedł na polowanie...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 22:14:11

Tak jak pisałem, wezmą się za rzeźnie oj wezmą.

http://reporters.pl/6361/w-czasie-przygotowywania-tego-miesa-nie-ucierpialo-ani-jedno-zwierze/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 23:31:54

No to po kolei :
Fala, najkrócej to jest tak że prawo powstawało za komuny, kiedy lasy były prawie wyłącznie państwowe. Z resztą przytłaczająca ich większość nadal jest. Poza tym poproś jelenia żeby w twoim lesie szkód nie robił...
Bjar_1 ano w teorii, jadłeś kiedyś np kiełbasę z nutrii ? Bardzo podobny smak. Być może da się to przyrządzić tak by smakowało, ale bóbr tyle lat był pod ochroną, że nie wiadomo jak.
Wędrowiec, sytuacja w Niemczech taka jak i u nas, tylko że nie da się obszarów prywatnych wyłączyć z gospodarki łowieckiej, za szkody uczynione przez zwierzynę odpowiada ubezpieczyciel nie koło, oczywiście jeżeli sobie takowe ubezpieczenie wykupisz, natomiast możesz sobie stworzyć własny obwód, jeżeli masz odpowiednią wiedzę. Oczywiście taki obwód również jest "odgórnie" kontrolowany. A jest ich całkiem sporo.
W USA mają tyle wolnej przestrzeni że nie ma z tym problemu, a jeżeli jest np las w rękach prywatnych, to musi być bardzo wyraźnie oznaczony. Oczywiście w zależności od stanu różnice są spore.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-20 23:37:55

Mnie najbardziej roztkliwia pewien łowczy z pewnego koła łowieckiego (nie podam szczegółów, bo wiadomo) - chętnie gość wali do biednego zwierza, ale to na prawdę bardzo wrażliwy człowiek - gdy ma iść do dentysty, to tak się nad sobą lituje i ma taki zwierzęcy strach w oczach...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 00:02:33

Erih pisząc szkodniki nie mam na myśli zwierząt, bo dla tych to mam wyrozumienie.Albo ty jesteś coś niekumaty albo specjalnie wykręcasz kota ogonem.Jak mnie pamięć nie myli to "komuna" skończyła się 27 lat temu z okładem, widzę że pomimo twojego "genetycznego antykomunizmu" bardzo ci pasują prawa przez komunę ustanowione.Jeszcze raz , NIE MAM LASU MAM POLE , po którym jesienią plątają się uzbrojeni osobnicy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 00:28:16

IdeL, najwyraźniej gościu ma podobne do moich doświadczenia z dentystami. Pomimo ze o moje uzębienie dba bardzo fachowa pani stomatolog (w dodatku śliczna kobietka) to siadając na fotelu dentystycznym zawsze mam ciężki stres.
Fala, sory, pomyliłem - ktoś gdzieś pisał o prywatnym lesie, nie wiem dlaczego do ciebie go przykleiłem.
No więc skoro o pole chodzi zapewne uprawne, to układ jest taki że to myśliwi pełnią rolę niejako służebną - dbają by zwierzyna łowna nie niszczyła twoich upraw. Jeżeli zniszczy - płacą. Z własnej osobistej kieszeni. Jest to umowa ogólnospołeczna.
Nie pasuje ci, nie zależy ci na zbiorach, to się weź i wypisz.
Z wszystkimi konsekwencjami.
Co do "genetycznego antykomunizmu" to zauważ że nie prezentuję żadnego zaślepienia - to co określamy dziś mianem "komuny" miało również swoje dobre strony. Choć negatywy przeważyły i w końcu pociągnęły ją w niebyt.
PS Za II RP nie miałeś żadnej możliwości wyłączenia swoich pół z gospodarki łowieckiej.
Co do praw ustanowionych przez komunę : jak jem kiełbasę która w nazwie ma Krakowska, a w składzie ponad 40% wypełniacza, to trochę szlag mnie trafia.
A że po 27 latach od upadku komuny prawo w pewnych aspektach nadal pozostaje niezmienione, to wnioski mogą być dwa : albo za komuny prawo skonstruowano na tyle dobrze że nie ma sensu go zmieniać, albo wszyscy ci "demokraci" mają dwie lewe ręce.
PS II Oczywiście wiem że miałeś na myśli myśliwych, jeleń był w innym kontekście.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 01:13:13

Erih (3345 / 17)2017-03-20 00:28:21futro " nie do sprzedania, może naszyjniki z zębów robić żeby choć koszta amunicji pokryć..."

Zabawne , podobne zdanie wyraził pewien znany myśliwy z rejonu Jędrzejowa , kiedy zapytałem się " dlaczego tak wzrosła populacja lisów" :) Odp. " panie , nie opłaca się do tego strzelać > Nawet za naboje się nie zwróci" :D

Zresztą , powoli kończy się Wasza epoka ... Nie ma już akceptacji w społeczeństwie na mordowanie dzikiej zwierzyny, mimo bajdurzenia o szkodach w rolnictwie, konieczności selekcji :D , dokarmianiu czy innej bzdurze - o dbaniu o środowisko. Do tego włażenie na cudzą własność bez pozwolenia i żądania jak przy apostazji - żenada .
Kiedy włażę na czyjeś pole z bzykaczem zawsze staram się uzyskać pozwolenie właściciela , a gdy nie jest to możliwe ( bo np. nie znam wł.) i dostaję opieprz - przepraszam i grzecznie się zmywam . Może pora się tego nauczyć ?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 01:33:21

Nie bądź śmieszny, w oczach archeologów jesteś zwykłym złodziejem. Nie ma już akceptacji na okradanie państwa z zabytków.To tak nawiązując do retoryki którą stosujesz.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 01:40:49

Szutnik, epoka myśliwych faktycznie się kończy- pałeczką przejmują pajace w ciasnych spodniach.
Przy okazji, mamy dużą szansę na spotkanie się w terenie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 01:52:37

Stosuję retorykę w duchu Tomasza Hobbes'a , której jak widzę nie znasz :( W związku z tym nie jestem zainteresowany co myśli o mnie Państwo ( lub archeolodzy ), a tym co myślą ludzie, na których pole włażę.Staram się szanować własność prywatną a nie przepisy , które ową własność mają głęboko w ...

Ewentualne konsekwencje wliczyłem w koszta przyjemności jakie dostarcza mi bzykanie :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 04:57:37

Erih jeszcze raz , od mojego pola do najbliższego lasu mam ze dwa kilometry, tyle co mi zające i jakieś ptactwo zeżre jest niewspółmierne do tego co szarańcza zwana nagonką stratuje.Skoro myśliwi mają tyle kasy na odszkodowania to może lepiej niech sobie kupią pola, łąki i lasy i tam niech robią co im się rzewnie podoba , a co do "służebnej roli" tych osobników jak to raczyłeś określić , to taki żart?, czy kpina ze mnie?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 08:30:31

Erih - mam inne wytłumaczenie - mięczaki i tchórze, świadomi swoich wad dowartościowują się, kupując flinty za kilkanaście patoli aby przeżyć "prawdziwie męską przygodę", a jednocześnie boją się drobnego borowanka czy innych tego typu przyjemności. To typowe dla miękkich faj.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 23:38:18

http://wiadomosci.wp.pl/...ie-z-przeszloscia-Mialem-serce-z-kamienia,wid,18732780,wiadomosc.html?ticaid=118d50

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-21 23:52:08

Spadła im populacja bażanta, to trzeba wykończyć lisa. A jak już wzrośnie populacja bażanta, to wykończą ... bażanty...

Hahahahahahaha - "nie zabijają,tylko strzelają".
Oplułem ekran laptopa ze śmiechu - Sorry ale strzelić, to sobie można z korkowca w łeb, pieprząc takie głupoty.

Wypowiedzi tego T.Niemca,to cymesiki - "Ucho prezesa" przy nich mięknie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-22 00:34:07

Szutnik, delikatnie mówiąc "życia nie znasz". Ty chodzisz dla własnej przyjemności, polowanie służy obu stronom.
Oczywiście są rolnicy, co chcieli by by u nich nie polowano, ale nie znam żadnego który nie żądał sowitych odszkodowań za szkody.

Fala, jak myśliwi odpuszczą sobie twoje pole to przekonasz się ile zwierzyna potrafi zeżreć. Niszcząc przy tym wielokrotnie więcej.
Dwa kilometry od lasu to jest żadna odległość w sezonie letnim.
Rzecz druga, nagonka nie chodzi po polu w okresie wegetacji, a jeżeli jednak wlezą i zadepczą to należy ci się odszkodowanie.
Co do roli służebnej, piszę całkowicie serio. Gospodarka łowiecka ma m.in. chronić uprawy.

IdeL, dobra broń myśliwska kosztuje kilka tysięcy, to raz (kilkanaście to już jakieś super hiper bajeranckie cudeńka które strach do lasu zabrać).

Dwa, dramatyczny spadek populacji bażanta, zająca, kuropatwy i innych gatunków jest właśnie wynikiem rozmnożenia się lisów.
Oczywiście nie tylko, ale w największej części. Redukując populację lisa chroni się np takie gatunki jak głuszec czy cietrzew.
Trzy, to że strzelisz nie oznacza że trafisz. Nawet wytrawni myśliwi często pudłują.
Cztery, jakby ci za dzieciaka dentysta zafundował takie jazdy jak na przykład mnie, to dostawałbyś drgawek na widok samego szyldu stomatolog.
A próg bólu mam cholernie wysoki, rwę kulszową opędzam zwykłym Ibupromem, nawet nie forte.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-22 01:53:02

Erih, możesz podać jakieś cenniki lub gdzie ich szukać?, nigdy nie narzekałem na to że zwierzyna sobie coś wyskubała ,ot taka symbioza.Chciałbym zobaczyć jak te powalające na kolana odszkodowania wyglądają w praktyce, ile się czeka i jak szkody wyceniają.
Naprawdę nie lepiej by wam było kupić te pola i lasy i mieć spokój niż się użerać z ludzmi , a o swoje uprawy to sam zadbam lepiej niż całe koło łowieckie jest to w stanie zrobić, nie uszczęśliwiajcie ludzi na siłę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-22 11:10:12

Erih, skoro gość z flintą jest "taki twardy", to jakoś dziwne, że mięknie na fotelu przy standardowym zabiegu.
Nie chcę być prześmiewny, ale 100% kobiet, które znam, poddaje się typowym zabiegom stomatologicznym bez znieczulenia.
I jak to się ma w świetle tych "bohaterów" flinty do ich męskich (rzekomo) odruchów?
Moim zdaniem, ci ludzie działają, kierując się algorytmem psychopaty - sam delikatny, wrażliwy i na ból podatny, więc można innej żywej istocie zafundować to co jest im niemiłe.
To co wrzucił Hebda, było ujmujące. Bardziej debilnych wypowiedzi, jak te pana Niemca chyba w życiu nie słyszałem. No, może w przedszkolu...
Co do cen broni - znam je ze środowisk łowieckich, w których mam znajomych (i rodzinę). Widno w Twoich stronach rodzinnych strzelają z tanich pukawek.
Dla mnie wydanie nawet tysiąca złotych, po to aby zamordować z premedytacją żywą istotę, to niedorzeczność.
I nie ma tu znaczenia czy celem mordercy będzie lis, daniel, pies, dzieciak, dziadek na rowerze czy kobieta zbierająca grzyby.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-22 12:45:29

Niemiec bredzi jak 99% sobie podobnych "regulatorów przyrody" Te same w kółko argumenty z doopy i mydlenie oczu,aż się nudne to robi.Na szczęście dla nich w kraju jeszcze nie brak naiwniaków którym można wszystko wcisnąć pod postacią pseudonaukowego bełkotu.
Drugi pacjent z linku Hebdzi konkretnie* obala taki bełkot w swojej książce - "Farba znaczy krew" ale co z tego,skoro czytanie książek to nie jest popularny sport.



*tak tak,wiemy Erih - z pewnością gość ma żal:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-22 21:56:08

Fala - w nadleśnictwie mają.
IdeL, facet ma uraz do dentystów i tyle. Jeżeli ma dosyć lat żeby pamiętać stomatologię z PRL to jest to całkowicie zrozumiałe.
Z psychologią na poziomie Faktu dyskutował nie będę.
Vis1939 oczywiście że ma. A książkę czytałem. Taki mam nałóg że jak nie mam do przeczytania tego co lubię, to czytam wszystko co w ręce wpadnie. Ten gościu przewyższa poziomem wszystkie "zaangażowane powieści feministyczne"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 20:15:20

Z ubiegłotygodniowej przejażdżki rowerowej.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 20:16:27

Z innej strony.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 20:27:43

Kilka metrów od nęciska , resztki dzika.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 20:31:53

Widac, że nie jeden zwierz zakończył tutaj życie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 21:04:48

Teraz skór z dzików i tych fajek się nie zabiera? Po cholerę strzelają?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 23:05:24

Bo lubią bo to ich podnieca bo potem mają lepszy sex z żoną/mężem bo im się lepiej śpi.
Wybierz sobie a na końcu wniosek jest jeden
KTO ZROZUMIE ZWYROLA.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 23:10:35

U mnie tak samo wygląda.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 23:16:45

Zabitą zwierzynę MYŚLIWI patroszą po czym zabierają. Zawsze.
o innego jeżeli zwierz padł z przyczyn naturalnych, choć i takie sztuki zabiera się - aby zbadać przyczynę śmierci (bada weterynarz).
PS Ambona przy lizawce (lizawka to nie nęcisko) służy za miejsce obserwacji, bardzo rzadko strzela się z niej selekcyjnie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-03-31 23:49:42

To u mnie w lesie sami obserwatorzy - nikt nie strzela. Znaczy jakieś dziwne koło łowieckie.
A czy lizawka to nęcisko czy też nie - zwierzak przychodzi bo kusi go sól. I dla niego różnica w nazwie nie ma najmniejszego znaczenia jak dostanie ołowiem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 00:24:07

Teraz myśliwce to polują z aparatem ;P
W ubiegłym roku robiłem fajny las i przyzna się - zgłupiałem . W środku lasu rosło ok. 10 a kukurydzy . W połowie poletka namierzyłem zgrabną ambonę z zapewnionym dojazdem. Pobzykałem wokoło niej ( chciałem zobaczyć z czego grzeją "ekolodzy " ) ale ilość dukatów K. Polmosa mocno mnie zniechęciła . Pewnie kłusownicy to zmajstrowali - zgodnie z linią Eriha :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 01:29:36

Woytas - przy lizawce nie dostanie ołowiem, chyba że koło tworzą kompletni kretyni.
Przy lizawce czy paśniku się nie strzela bo wtedy lizawka czy paśnik traci swój sens. Lizawka i paśnik mają służyć pomnażaniu zwierzyny w łowisku - nie ułatwiać myśliwym polowanie. To są podstawy!
Szutnik- zapewniam cię że dowolna osłona na skraju lasu, zwłaszcza w pobliżu uczęszczanych dróg, szybko obrasta Polmosami i durexami.
Mnie samemu, kilkakrotnie zdarzało się trafiać na parki migdalące się pod takimi prowizorycznymi osłonami, a i na libacje też. Oczywiście dotyczyło to zwłaszcza stanowisk niezbyt często przez myśliwych nawiedzanych.
PS paśnik kukurydziany w środku lasu służy do odciągania uwagi dzików od okolicznych pól, za zniszczenie których płaci lokalne koło.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 11:19:17

Erich ja już pisałem w "moim" lesie na każdej krzyżówce stoi ambona a na każdym kierunku do ostrzału stoją lizawki w odległości 30 może 50 metrów. Skrzyżowania są może co 250-300 metrów. Nie wmawiaj mi, że w każdej z tych budek siedzi obserwator z aparatem czy lornetką.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 11:30:13

Jakieś nowa tradycja się rodzi chyba pośród braci łowieckiej.
Z okienka przez które widać lizawkę strzelać nie wolno , ale z drugiego skąd w odległości 20 m. widać wysypane zboże i resztki warzyw to już można zabijać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:10:31

No co? Muszą podpuszczać na najbliższy dystans rzędu 20 metrów. Ciężko trafić po pijanemu na dalszą odległość.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:33:41

Erih dalej wciska banialuki,myśląc chyba że ma do czynienia z niedzielnymi grzybiarzami na onecie - więc może kilka fot "potwierdzających" te rewelacje.
Szkoda,że większości takich przypadków nie chciało mi się focić,ale obiecuje że teraz nie przepuszczę żadnej okazji.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:36:03

"Farba" zaznaczona strzałką,ale pewno się dziczek zaciął o sęka przy spożyciu jabłek...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:37:41

Nieco dalej.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:39:16

No i jakieś dziwne rurki były w ambonie i pod nią.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:39:56

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:40:54

Było ze trzy razy tyle,ale już się nawet zbierać tego nie chcę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 12:51:33

Skąd tyle łusek? Karpie obierali? W lesie karpie?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 13:14:28

Też nie wiem,może wigilia była?

http://niepodajerekimysliwymblog.wordpress.com/category/polowanie-na-necisku/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 20:27:02

Chyba zainwestuję w jakiś odstraszacz zwierzaków typu stop-dzik czy coś podobnego. I zastosuję na tych moich nęciskach :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 22:13:11

Przynajmniej Visiu łuski trafiłeś :) Ja nie przebiłem się przez polmosy :( .

A kulega Erih ma chyba problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
Do kukurydzy waliłem z buta ok. 1h , samochodem ( i to nie byle jaką terenówką )też trzeba przebijać się przez wykroty z pół godziny. Po prostu wymarzone miejsce do chlania i ryćkania ;P

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-01 22:30:05

Nie było się przez co przebijać,ot zostały tam gdzie posłał je wyrzutnik lub ciężko spracowana naciskaniem spustu ręca myśliwca - czyli za okno amony.
To jest stanowisko typowych władców lasu,dupy se nawet nie zawracają stwarzaniem pozorów rzekomo myśliwskiej etyki.Po prawdzie przyznam,że takie skrajne jełopy to mniejszość i zwykle butelki/puszki zakopane,a łuski z grubsza pozbierane.Oczywiście nie zmienia to faktu,że smród jest ten sam ino bardziej maskowany.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-02 00:34:09

Ręce mi już opadają i nie chce mi się odpisywać. TAK, przy każdym paśniku/lizawce jest ambona, czasem kilka. Tak, przy nęcisku się jak najbardziej strzela, i strzela się na małe odległości- żeby pocisk który ominie cel wbijał się w glebę a nie od niej odbijał.
Tak, idąc na kolejną nockę (trzy czy cztery pod rząd) znajdowałem pod ambonami w środku lasu polmosy i dureksy - taka owaka świeżutkie jak bułeczki we włoskim Lidlu. I to po parę flaszek na raz po 12 godzinach ! Nieraz zasiadkę nam psuła konieczność usunięcia z ambony parki czy delikwenta.

I jeszcze jedno, vis1939 - taką ilość łusek to można spotkać na strzelnicy, nie pod zasiadką - bo zwierzyna po pierwszym strzale daje w długą i na poprawkę nie ma szans. A to co pokazujesz nie leżało długo w ściółce.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-02 00:46:32

Erih, pitolisz jak zwykle :( http://www.google.pl/maps/@50.8735947,22.755158,36m/data=!3m1!1e3

Jak tutaj znajdziesz miłośników durexa czy innego jabola , to gratuluje :D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-02 01:47:37

Spokojnie znajdę, albo jednych albo drugich, a zapewne oba gatunki na raz. Po wsiach trudno jest o wolną chatę z daleka od oczu wścibskich sąsiadek... A i robotnicy leśni lubią wypić a nie lubią jak im za kołnierz kapie.
Tak przykładowo.
Bo i zagranicznych turystów uprawiających rozmaite perwersje w środku lasu, też zdarzało się spotkać.
I nie chodziło o pląsy nad wodą przy księżycu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-02 19:13:51

Z punktu widzenia tematu tego wątku to chyba lepiej że tzw. myśliwi strzelają do zwierząt przy lizawkach z odległości 5 metrów.
Jakby urządzali prawdziwe polowania, wówczas faktycznie można by przypadkowo oberwać. Ja kiedyś wylazłem myśliwemu siedzącemu w krzakach wprost przed lufę i ciężko powiedzieć kto się bardziej zestrachał on, czy ja.
No ale trzeźwy był, wiec to pewnie zwykły kłusownik.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-02 20:10:06

Erih popadasz w coraz większe absurdy próbując usprawiedliwić coś,czego już bez zrobienia z siebie pośmiewiska bronić się nie da.
Czytając Twoje posty można dojść do wniosku,że żyjesz w jakimś innym,wyimaginowanym świecie - jakieś całodobowe orgie i libacje alkoholowe w ambonach - w tym delegacji zagranicznych.Brak wolnych chat na wsiach - tak jakby stosunek w pozycji zgarbionej szorując dupskiem po nieheblowanych dechach ambony z komarem na jajcach miałby być bardziej atrakcyjny od tradycyjnego dymania w samochodzie/stodole itd.

Łuski pochodzą ze strzelnicy,takiej specjalnej dla myśliwców.Tyle,że zamiast do tarczy to wali się w zwierzątka z drewnianej budy.Mogę w każdej chwili podjechać se tam rowerem i cyknąć fotę z ich kolejną garścią na tle ambony.Ale to zbyteczne bo i tak napiszesz,że przytargałem w kieszeni bo mam żal.

"A to co pokazujesz nie leżało długo w ściółce"
Pewnie,że nie,bo wybrane były najładniejsze i "najświeższe"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-03 00:09:19

" stosunek w pozycji zgarbionej szorując dupskiem po nieheblowanych dechach ambony z komarem na jajcach miałby być bardziej atrakcyjny od tradycyjnego dymania w samochodzie/stodole itd."

Vis...
Życie jest krótkie:)


"Mogę w każdej chwili podjechać se tam rowerem"
kamerkę zainstaluj w sęku dechy

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-03 00:27:00

Nie w sęka tylko w szyjkę od butelki po krupniku,to jest przedmiot tam mniej podejrzany od szyszki czy borówki.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-03 16:37:11

:-(

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-03 23:06:43

Vis1939, rzecz polega na tym że ja w polowaniach biorę udział regularnie, więc pociskanie głupot na mnie nie działa a tobie żal ściska, co tam to sobie dopisz, że w lesie to myśliwy jest gospodarzem, a ty możesz sobie co najwyżej popsioczyć.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-03 23:17:40

Czlowieksniegu (15931 / 849)
2017-04-03 16:37:11

I śmieszne to i straszne. A śnurka nie było?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 00:33:13

"a tobie żal ściska, co tam to sobie dopisz, że w lesie to myśliwy jest gospodarzem, a ty możesz sobie co najwyżej popsioczyć"

Gwoli ścisłości - gospodarzem to może być leśniczy itp,a myśliwy dla mnie jest w lesie zupełnie nikim.Jego oddziaływanie na moje poczynania w czasie pobytu w lesie porównałbym do oddziaływania czegoś pomiędzy żukiem gnojowym,a żukiem leśnym.Choć oczywiście oba te dostojne chrząszcze mają niewspółmiernie większe zasługi dla gospodarki leśnej od pasożytów myśliwców.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 07:49:52

"...W lesie myśliwy jest gospodarzem...". Erih, bez urazy - wyprodukowałeś jeden z największych idiotyzmów Internetu.
Coś jakby notoryczny gwałciciel wypowiadał się nt. praw do napadanych kobiet. No, idiotyzm w najczystszym wydaniu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 12:41:56

No to panowie poczytajcie sobie odpowiednie ustawy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 12:59:19

W której ustawie napisano, że myśliwy w lesie jest gospodarzem, a zwykły i porządny człowiek, który nie zabija - gościem?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 13:16:00

Erih , gospodarzem lasu to będziesz jak sobie go kupisz.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 13:41:21

Każde koło poluje na terenie obwodów które dzierżawi. Różnica pomiędzy dzierżawcą danego terenu a osobą na nim postronną jest chyba uchwytna?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 14:56:26

Dzierżawi mówisz, ciekawe bo nic mi niewiadomo abym chciał komukolwiek wydzierżawić.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 17:01:53

http://www.lowiecpolski.pl/index.php?p=Prawnik&nr=201108&o=130

"Dzierżawa obwodu łowieckiego nie jest tożsama z dzierżawą gruntu lub rzeczy, o jakiej mówią stosowne przepisy kodeksu cywilnego. Mamy tu natomiast do czynienia z dzierżawieniem prawa do polowania na zwierzęta łowne, które stanowią własność Skarbu Państwa, a nie właścicieli gruntów"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 17:03:15

No i z dziś,bo mi Erih zarzucał że se foty łusek w domu robiłem...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 17:03:32

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 17:04:19

I te,co "długo na ściółce leżały"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 17:24:19

Klocki sadzą też w tych ambonach, czy schodzą na dół w krzoki?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 17:50:08

Vis, czyli prawo działa na szkodę prawnego właściciela terenu, potem zdziwienie że każdy chce to państwo kantować.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 19:39:32

Bjar chyba wystawiają kupry za okno,sądząc po stercie papieru i mięciuchnym obiciu parapetu.


Fala - jak teren nieogrodzony to niestety po ptokach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 19:42:35

Wysypała się bidulkom kukurydza:(

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 20:07:50

Myślistwo- pasja jak każda, do tego w moim mniemaniu pokrewna poszukiwaczom, grzybiarzom, wędkarzom; wywodząca się z pierwotnych instynktów zbieracko-łowieckich, do których dokładając rządze płodzenia(bez ciąży;), są moimi ulubionymi instynktami:)
Puki jest to hobby i pasja, chęć przygody, sprawdzenia swoich możliwości, zdolności z nutką niepewności walcie do tych zwierzaczków(wyłączając sapiens sapiens). Tylko z umiarem.
Erih- czy jeżeli te dość szokujące, przytaczane przez Kolegów sytuacje i praktyki byłyby faktem to czy taki "strzelacz" jest myśliwym? Jeżeli Twoim zdaniem nie zasługuję na to miano, to nie tłumacz się za niego bo wygląda to na przyzwolenie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 20:10:28

Tzn. że wszyscy myśliwi są źli czy jak, bo nie rozumiem po co ta dyskusja?
Dla mnie margines jest wszędzie, jak już pisałem wcześniej. Każdy ma na temat myślistwa i wszystkiego co z nim związane własny pogląd ale po kiego bić pianę?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 20:26:02

"po kiego bić pianę?"

a po kiego udawać,że jest cacy? Wątek ma charakter informacyjny,dla tych którzy łykają wszystko jak młode pelikany.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 20:53:23

Biorąc pod uwagę że z danego stanowiska nie strzela się więcej niż raz, dwa razy w tygodniu (częściej nie ma zwyczajnie do czego) oddając jeden, z rzadka dwa strzały, to ile miesięcy musiały by się te łuski tam odkładać ?
Poza tym do czego można strzelać, mając pod nogami pół kilo brzęczącego mosiądzu, popijając z trzeszczącego PETa, wisząc w zapaszku używanego papieru toaletowego? Chyba tylko do wałęsających się kundli.
A ambona wygląda poza syfem w środku na zadbaną - nawet podpórka na broń w miarę nowa.
PS Forsiaste i niemądre towarzystwo co nowiutkie łuseczki w lesie zostawia, zamiast zebrać i elaborować wtórnie - taka ręcznie robiona amunicja ma lepszą powtarzalność niż fabryczna.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 20:59:31

Karpik, ja się nie tłumaczę, bo i nie mam z czego (z tego że jem mięso jak każdy mięsożerca tłumaczyć się nie zamierzam) a po prostu daję odpór opowiadanym tu i gdzie indziej bzdurom.
I jeszcze jedno : ta kukurydza na drodze tuż przy zrywce faktycznie musiała się komuś wysypać - tereny wyrębu są przez zwierzynę skrzętnie omijane.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 21:27:53

Kukurydza rozsypana przypadkowo,chyba że drogę utwardzali.

Co do ambony,to wszystko co Erih wymieniłeś jest po prostu odbiciem stanu umysłu typów którzy tam się zasiadują.Przebija ją tylko przypadek przytargania do innej ambony fotela - do dziś pluje sobie w brodę,że nie zrobiłem foty.
Może się też okazać,że strzelać jest częściej do czego,bo to nie jest kawalątek lasku między wsiami,tylko takie coś - http://pl.wikipedia.org/wiki/Puszcza_I%C5%82%C5%BCecka

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 21:38:05

63 latek szedl na czworaka w nocy przez las-jaki kretyn w to uwierzy?
Trzeba naprawde byc pozbawiony rozumu aby uwierzyc w takie brednie.
Wypadki na polowaniach beda sie zdarz/zaly jak na budowie na przyklad.
Temat rzeka...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 21:44:54

Vis1939, chyba że jest to ogrodzona hodowla, jak strzelisz w jednym miejscu to potem przez kilka dni nie ma po co przychodzić, chyba że polujesz na poranne mgły nad Biebrzą (jako mnie się zdarzało). Zwierzyna raz spłoszona nie od razu wróci w bezpośrednią bliskość. Nawet w bardzo bogatym łowisku (na moim terenie spotkanie kilkunastu saren w biały dzień, obfitość bobrów, lisów, dzików to norma). Zaś tereny o których wspominasz co prawda rozległe, ale specjalnie zasobne w zwierzynę nie są. Ot, średnia krajowa.
PS Pierwszym co zrobiłby jakikolwiek znany mi myśliwy po zastaniu takiego syfu na ambonie, to posprzątałby ją do gołych desek, po czym zapolował na osobnika który taki gnój po sobie zostawił z wyciorem w ręku.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 21:53:14

Tomcat3, to że wypadki się zdarzają to jedno, drugie to że łażący na kolanach np grzybiarze bladym świtem to raczej norma niż wyjątek. Swoistym rekordem był pewien osobnik w takim mniej więcej wieku, który przyczajony pomiędzy dwoma poletkami intensywnie "buchtował" - przed postrzałem uratowało go ruskie 7x50 i ... skrzypienie gumofilców. Jak się po fakcie okazało, "buchtował" za prawie ośmioma litrami Royala, zakamuflowanymi pod miedzą.
A przyszedł i odszedł z miejsca zdarzenia na czworakach...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:08:38

Zgodze sie z Toba ale grzybiarze szukaja gdzybow w lesie a nie na polach gdzie ma miejsce zasiadka.Druga sprawa to jest roznica miedzy bladym switem a noca.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:09:55

"a po kiego udawać,że jest cacy? Wątek ma charakter informacyjny,dla tych którzy łykają wszystko jak młode pelikany."

I vice versa.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:18:39

Vis(i wszyscy pozostali) jak jesteś takim obrońcą zwierząt leśnych to swoją energię wykorzystaj w obronie poszukiwaczy na forum archeologów. Z pożytkiem to i w obronie słusznych racji będzie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:20:41

Kol.zuki nie ma sie co stresowac:)
Myslistwo czy jak kto woli lowiectwo to najstarsza profesja na swiecie.Kto byl dupa nie mysliwy to umieral z glodu-proste.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:23:51

Tomcat ale ja się nie stresuję, rozsądek bierze górę, to wszystko.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:26:45

Najstarsza profesja była nie co inna ale patrząc na to co te czlowieki wyprawia ją to nie wiele to się różni od tej najstarszej :(

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:30:38

Patrzac pod tym katem wystarczy rozejzec sie dookola...wszystko sie zmienia nie tylko myslistwo.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 22:38:13

I owszem... na gorsze, dla nas wszystkich,grzybiarzy,poszukiwaczy,myśliwych,rolników,konsumentów etc.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-04 23:32:26

Tomcat3, zasiadki robi się i na polach i w głębi lasu.
A rekordowego łaziora co udawał dzika spotkałem nieco po północy (warszawka co miała chęć zajumać z pola trochę "biologicznej" kukurydzy. Tak z piętnaście kilo.)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-19 22:54:50

Pomijając źródło - http://www.pudelek.pl/artykul/109026/poludniowoafrykanski_mysliwy_zostal_zjedzony_przez_dwa_krokodyle/ :)

Zła Karma wraca :)

Tylko po cholerę ubili te dwa biedne krokodyle ?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-20 00:08:53

Ale, że co. Prawo natury, "polował wilk razy kilka, upolowali i wilka".
Raz lew krokodyla, raz krokodyl lwa. Tym razem człowiek, ot i peszek.

A że człowiek tak? Polował na te biedne zwierzęta i karma wróciła?
Doprawdy nie rozumiem tej nowomowy zielonych i innej maści poprawnych inaczej.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-20 20:29:31

Odkrycie dekady - krokodyle chętnie jadają ludzinę.
Wiadomo - umysłowość pudelka.
PS Ciekawe o jakiej karmie myślał autor w wypadku tej również pożartej ośmiolatki.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-20 20:42:05

Generalnie...
Dlaczego żywi ludzie się martwią, skoro martwi ludzie się nie żywią?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-21 02:26:31

Myślałem ,że stać Cię na więcej Erih :( Odwoływanie się do "biednych , niewinnych dzieci" ?Może znajdź jeszcze inwalidę , szczeniaczka lub zakonnicę :) ? I poczytaj sobie czym jest Karma ( tylko nie na Pudelku :D )

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-21 12:30:56

Wiesz po czterech latach religioznawstwa takie pojęcia jak karma nie są mi obce.
Natomiast to co wypocił autor w/w artykułu, świadczy że bardzo skutecznie omijał lekcje biologii i geografii.
O rozsądku zaś pewnie w ogóle nie słyszał.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 07:15:47

http://www.m.pch24.pl/...a-wojsko--minister-szyszko--to-swietny-material-dla-obrony-terytorialnej,51137,i.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 09:21:52

W razie wzięcie ewentualnych jeńców mogli by siedzieć na budkach w obozach i pilnować.

"Ma pełną penetrację i znajomość terenu, a do tego świetnie się porusza nocą" :D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 09:33:43

Ale,że jak? w razie inwazji wrażych ruskich wojsk wysypiemy na nęcisku kawior,butelki z wódką i nieakcyzowany tytoń z Ukrainy? Wtedy trzeba by opancerzyć ambony i przekształcić je w jednorazowe punkty oporu.
Współczesny myśliwiec poza jako takim obyciem z bronią palną i zielonym przyodziewkiem nie reprezentuje nic przydatnego wojskowo.Średnia wieku,dieta bogata w tłuszcze i etanol,wożenie dupy po lesie i maksymalne unikanie ryzyka spocenia się sprawia,że zrobić można z tego co najwyżej volkssturm.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 09:45:38

Nie mówiąc o tym, że większość to stare komuchy z UB, SB czy MO i w razie "W" przeszli by od razu na stronę wroga ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 10:15:35

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 10:30:01

Chciałbym zobaczyć starcie takich 6 vs. 6

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 10:32:16

Po co?

Obawiam się, że mózg zbyt wolno przetwarza informacje z oczu, abyś zauważył co-kto-jak...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 10:58:04

Na Krecie w 1941 ponoć dziadki - kombatanci z klubu strzeleckiego ubili całą niemiecką kompanie LLSR,więc może być rożnie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 11:02:43

Tylko ta kompania podobno leżała ciężko ranna na polowym punkcie opatrunkowym ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 11:06:14

Możliwe,ale liczy się sztuka :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 12:11:11

Wątpicie w siły naszych szturmowców - wstyd :/
:P

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 12:32:10

I w ten sposób z całkiem sensownego pomysłu panowie politycy robią kabaret.
PS Swoją drogą myśliwi nawykli do broni a zwłaszcza amunicji łamiącej wszelkie konwencje, ale skoro USA wolno to czemu nam nie, nieprawdaż?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 12:45:25

Myśliwi nawykli do broni?
U mnie w klubie nikt nie chce prowadzić strzelań myśliwym gdy Ci wynajmują naszą strzelnicę. Powód? Łamanie podstawowych zasad obchodzenia się z bronią.
Więc tego...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 12:50:59

"U mnie w klubie.."
To Ty już nie spędzasz czasu pod blokiem?

A po drugie primo- ma to jednak sens. Gdy się dołoży OT do myśliwych, zabijemy agresora śmiechem- to znaczy umrze ze śmiechu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 15:14:16

Woytas, inaczej obchodzi się z bronią ktoś kto ma z nią do czynienia wyłącznie na strzelnicy, inaczej ktoś kto jej używa w terenie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 16:39:22

Czyli w lesie/polu można se wszystkie zasady bezpiecznego użytkowania broni wsadzić w gumofilce?o,np tak - http://www.lublin112.pl/mysliwy-postrzelil-sie-polowaniu-udalo-sie-go-uratowac/
(Choć przypadek z linku nie został do końca wyjaśniony,środowiska łowieckie twierdzą że śmiertelny strzał oddał konający zając)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 17:15:18

Zając powinien dostać jakąś karę bo powinien dobić postrzałka...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 18:11:54

http://i1.jbzdy.pl/contents/2017/04/XuUqgFFW01pTn2sN.mp4

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 18:35:48

Erich przestrzelanie broni jest zdaje się obowiązkowe?
Łażenie po strzelnicy z nabojem w komorze i palcem na spuście jest prawidłowe w terenie? A obracanie się z bronią w stronę ludzi na sąsiednich stanowiskach z w/w warunkami to normalne wśród myśliwych?
Nie mam więcej pytań.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 22:54:33

Woytas, ponieważ strzelałem swego czasu bardzo intensywnie zarówno sportowo jak i bojowo, mogę ci zjawisko objaśnić: broń sportowa ma super lekkie spusty, często z przyspieszaczem, i dlatego na strzelnicach obowiązują bardzo ostre zasady. W lesie myśliwy chodzi bardzo często z załadowaną bronią i palcem w okolicach spustu. Bo inaczej nic nie upoluje- po prostu. Żołnierz w trakcie wykonywania zadania bojowego (banalna warta) również ma broń załadowaną i przygotowaną do strzału. Podejrzewam że gdybyś trafił na profesjonalną strzelnicę czy to myśliwską czy nowoczesną wojskową to padłbyś plackiem i nie wstawał.
PS Z bronią mam intensywny kontakt od 1986 roku i nie miałem z nią żadnej wpadki. Natomiast parę razy właśnie na strzelnicach sportowych ołów świstał mi koło uszu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 23:25:25

Mój kuzyn - myśliwy ma -9 dioptrii i "obchodzi się" z bronią... w lesie...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 23:38:13

Na profesjonalnej strzelnicy bywam 2-3 razy w tygodniu, co jakiś czas prowadzę strzelania klubowe na 16 stanowisk. I takiej amatorszczyzny jaką odpalają myśliwi nie robi nikt inny (blisko są policjanci). A świstanie ołowiu świadczy o tym, że strzelnicy daleko do profesjonalizmu.
Podstawowa zasad brzmi palec ze spustu - przełożenie go z jak piszesz okolic spustu trwa ułamek sekundy. Łażenie z paluchem na spuście jest prośbą o wypadek - czego przypadki mamy opisane powyżej. Kogoś zaatakuje zając, postrzelimy konia zamiast dzika (tego moja wyobraźnia nie potrafi ogarnąć).
Polecam sztandarową pozycję "Wypadki na polowaniach".- i kwiatuszki typu przystrzeliwanie broni na murze cmentarza. Oczywiście myśliwy w roli głównej.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-27 23:42:08

Panowie pomińmy owego nieszczęśnika , który się postrzelił ( wersji z ninja-zającem nie kupuję ), zastanówmy się jakim trzeba być bydlęciem , żeby nie szanować prawa , które zobowiązywało się przestrzegać? Jeden burak strzela do człowieka , myląc Go z dzikiem ( do jakich celów może strzelać myśliwy , może gen. Erih odpowie ? )
, inny morduje zająca w okresie ochronnym, co zabawniejsze - na terenie , na którym myśliwi zredukowali populację szarasa prawie do zera i teraz dopiero się oddtwarza. I wszystko to w jakim celu? Rekompensaty małego żenidła ? Chęci nażarcia się dziczyzny za friko?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 00:25:28

Woytas, być może działasz na strzelnicy profesjonalnej, ale typu sportowego, ewentualnie sportowo-rekreacyjnego.
Moje doświadczenia dotyczą zarówno strzelnic sportowych jak i strzelań bojowych - i powiem ci jedno. W praktyce bojowej modne trzymanie palca nad spustem to zwyczajna głupota- spust cały czas należy trzymać do połowy ściągnięty. W kontakcie z wrogiem te ułamki sekund decydują kogo z pola walki wyniosą w gumowym worku. Broń wojskowa ma dosyć ciężki spust. Na strzelnicy sportowej odwrotnie - masz bardzo leki spust, jeden tor celowania, a obok kupę ludzi- więc palec na spust przenosisz w momencie gdy masz w przezierniku wyłącznie cel.
Myśliwi znajdują się gdzieś pomiędzy tymi sytuacjami, ale bliżej im do strzelania bojowego niż do strzelectwa sportowego.
Co do policjantów wolę się nie wypowiadać, ich poziom umiejętności urąga dnu- ostatnio byłem świadkiem jak jeden sprytny do Mausera C98 załadował sowiecką amunicję 7,62 z oczywistym skutkiem.
Generalnie, myśliwy działa w trochę innych okolicznościach niż strzelec rekreacyjny/sportowy, więc też ma inne nawyki - a że broń z definicji to niebezpieczne narzędzie, to i wypadki się zdarzają.
PS Szutnik, za każdą pozyskaną do własnego spożycia sztukę dziczyzny myśliwy płaci - nie opowiadaj bajek. Zaś za redukcję populacji zajęcy odpowiadają lisy i wiejskie burki.
Koła łowieckie dużo inwestują by populację drobnej zwierzyny polnej odbudować.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 01:15:26

Erih to Ty opowiadasz bajki celowo ( trudno mi uwierzyć w Twoją naiwność lub niewiedzę ;P ) idealizując mocno interesowną grupę ludzi. Nie odpowiedziałeś co to za myśliwy , który strzela do nie rozpoznanego celu, morduje w okresie ochronnym? Na lisy i burki też nie zwalaj winy. Lisy to podobno Wasza sprawa, ale za skórki nie chcą płacić , to i chętnych do odstrzału brak. Zdziczałych burków już prawie nie ma a i wcześniej było ich znacznie więcej a zajączki miały się dobrze:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 01:21:09

Erih (3409 / 17)2017-04-28 00:25:28
Koła łowieckie dużo inwestują by populację drobnej zwierzyny polnej odbudować.

A Partia dba o dobro ludu pracującego miast i wsi :D

Idź, nie opowiadaj bajek . Lepiej wrzuć jaki comber na ruszt.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 01:21:35

Kto po wejściu na wartę/wachte odpinał z Ak even. Glauberyta pełny magazynek a podpinał pusty.
Łapka w góre dla normalnych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 08:44:08

a po kiego grzyba ten magazynek odpinać?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 08:51:38

Lzejszy?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 09:16:40

Dobra po łażeniu ze ściągniętym do połowy spustem poddaję się.
Panowie nie piję więcej bo widzę białe samochody.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 09:37:17

Ja się podałem już dużo wcześniej,bo to już przypomina kabaret.

Hebda pewno lżej na ramieniu,ale i tak w ładownicy ciąży.Też się odpinało magazynek,podobnie jak wycior i pokrywę komory,ale po to żeby "sztabowce" nie zajumały jak się spało w fotelu na warcie w COP na Pyrach:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 10:02:59

Jak wiadomo nawet kij od szczotki raz do roku sam strzela
U nas na na wachte pelnioną z podpiętym pełnym magazynkiem mówiło się na,,kowboja,, i było to proszeniem się o kłopoty.
O tym że niektóre jednostki ludzkie szlifowały zamki w Ak żeby można je było za lufę grawitacyjne przeładować nie wspomnę.
To na końcu to do tych co na gieroja po lesie z palcem na spuście łażą.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 10:11:33

Przeładowanie "za lufę" to klasyka,tak jak i strzelanie z wyciora.O szlifowaniu zamków nie słyszałem,ale za to prostowanie lufy w kaloryferze widziałem nie raz.Ot kwintesencja MON-u.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-04-28 23:43:18

Co do odbudowy populacji zajęcy, kuropatw, cietrzewia i głuszca nie będę wam już więcej opowiadał - myśliwych widujecie w TV głownie w postaci pewnego ministra, więc po co.
Co do wałęsających się psów i nadpopulacji lisów, to są stwierdzone fakty. No ale cóż... wam się wydaje że wiecie.
zaś co do odpinania magazynków i innych szwejowskich manewrów... od takich typów był niejaki major Ryba, który takowych delikwentów skutecznie podciągał. Aż wióry leciały. Wracało toto potem na kompanię tak ślicznie ciche i pokornego serca że radość brała.
PS Na warcie nie wprowadzało się naboju do komory.
PS II co do miotły co sama strzela - może miotłom się to zdarza, broni nie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-05-10 15:03:38

Zabawa bronią. 12-latek zastrzelił kolegę. Ojciec - myśliwy idzie do więzienia.

http://www.tvn24.pl/12-latek-zastrzelil-kolege-ojciec-mysliwy-idzie-do-wiezienia,738491,s.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-05-10 15:12:21

"Przedstawił śledczym zaświadczenie,że leczy się psychiatrycznie"

Taki detal nie mający zapewne wpływu na hobbistyczne miotanie pocisków po krzakach i polach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-05-10 15:20:35

Vis- pamiętaj, że Woytas ma papiery*...




* czyli pozwolenie na broń

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 16:00:06

Myśliwy zastrzelił człowieka. Jest wyrok

Sąd Rejonowy w Głogowie skazał dziś Bartosza R. za zastrzelenie na polowaniu mieszkańca Słoćwiny. Przypomnijmy, że myśliwy tłumaczył, że mężczyzna, w kierunku którego strzelał, zachowywał się jak dzik.

Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Taki wyrok usłyszał Bartosz R. za nieumyślne spowodowanie śmierci podczas nocnego polowania. Będzie musiał również zapłacić 10 tys. złotych grzywny, 10 tys. zadośćuczynienia żonie tragicznie zmarłego oraz ponad 6 tys. złotych kosztów sądowych.

Sąd uznał Bartosza R. za winnego, a tylko część jego wyjaśnień za prawdziwe. Przypomnijmy, że myśliwy z Koła Łowieckiego „Cyranka" twierdził, że zastrzelony mieszkaniec Słoćwiny zachowywał się jak dzik. Chodził na czworaka i buchtował na polu.

– W ocenie sądu była to jedynie przyjęta linia obrony. Biegły stwierdził, że w momencie postrzelenia mężczyzna znajdował się twarzą do myśliwego. Z odległości 120 metrów, przy użyciu sprzętu nocnego, można więc było poznać, że jest to człowiek. W dodatku, jeśli znajdowałby się na czworakach, to nie mógłby się poruszać tak szybko, jak opisywał to oskarżony. Dlatego w ocenie sądu, oskarżony nie rozpoznał należycie celu, do którego oddał strzał – mówił sędzia Andrzej Molisak.

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/mysliwy-zastrzelil-czlowieka-jest-wyrok,12588726/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 16:23:41

Śmiech na sali ten wyrok.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 18:57:01

Nie wierzę... Podobny wymiar kary dostał Rutkowski "za bezprawne prowadzenie działalności detektywistycznej w latach 2004-2006 i kierowanie bezprawnym pozbawieniem wolności". Podobny wymiar kary dostał "36-latek, który podczas wiecu w Toruniu podbiegł w stronę ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego z uniesioną ręką, w której trzymał reklamówkę". Podobny wymiar kary dostał "gość który na nadwoziu autobusu komunikacji miejskiej wymalował napisy "śmierć Cyganom" i "ozdobił" je swastyką". Trzy przykłady z pierwszej strony googla... 10 tyś. zadośćuczynienia pominę milczeniem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 19:05:20

Kpina i tyle. Pewnie sędzią był kolega z pijackich "polowań".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 19:07:45

I dlatego słuszną linię ma nasza partia, że chce drastycznie pogłowie dzików obniżyć.

Po pierwsze primo- nie będzie, w przyszłości, podobnych wypadków.

Po drugie primo- można, przy okazji, obniżyć populację nie zgadzających się ze słuszną linią naszej partii.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 20:05:02

Wiedziałem, że ten "wyrok" to komedia będzie skoro szczelanie po krzakach to modny sport dla brzuchatych elyt na ciepłych posadkach.
Najbardziej mnie rozśmieszyło to 16 tysi na aparat represyjny, przy 10tyś dla rodziny upolowanego.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 20:19:31

tłumaczeni myśliwego po byku, a kara.... szkoda gadać

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 21:13:07

Dzisiaj jest 1 kwietnia? Chyba ktoś sobie jaja robi.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 21:17:44

Dobre, nie? Oto nasz wymiar "sprawiedliwości". 1/3 lat za odstrzelenie człowieka jako dzika ze 120 metrów.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-17 22:14:30

Za zastrzelenie psa wyprowadzanego na spacer dałbym te 3 lata bez zawiasów i odebrał pozwolenie na broń dożywotnio a co dopiero za odstrzelenie człowieka... Przecież skoro facet strzelił do człowieka ze 120 metrów bo zobaczył w nim dzika (swoją droga dobrze, że nie tłumaczył się, ze strzelił do denata w trakcie jego przeistaczania się w dzikołaka), to znaczy, że na którymś z następnych polowań jest wielce prawdopodobne, że powtórzy ten manewr po raz kolejny... Wzrok mu się raczej nie poprawi z czasem...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 11:37:31

Strzelajacy nie wiedzial ze to czlowiek-to chyba logiczne?Wypadek i tyle.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 12:34:53

Niby dzik a kopacz..

wiedzial czy nie,czlowieka odstrzelil.
W stanach skazali typa co palnal w niebo,kulka "set" metrow dalej zniosla leb innemu.
Doszli kto.i chyba wyrok byl solidniejszy



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Hebda 12:54 24-10-2017

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 13:51:56

"Strzelajacy nie wiedzial ze to czlowiek-to chyba logiczne?"

Logiczne? :D Logiczne to było nie naciskanie spustu, jak się nie wie na 100% do czego się strzela Ta gnida skoro nie widziała tam człowieka, to i dzika mógł się co najwyżej domyślać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 13:56:57

Proponuję poczytać artykuł o weekendowej akcji przeciw myśliwym. Miała miejsce w okolicach Milicza.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 15:50:58

Linka bys dal bo ja w robocie i czasu googlac nie mam:/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 15:56:30

http://wroclaw.wyborcza.pl/...7,35771,22553758,nakryli-pijanego-na-polowaniu-policja-ich-spisala-pijanego.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 16:17:59

"Strzelajacy nie wiedzial ze to czlowiek-to chyba logiczne?Wypadek i tyle" - żenujące tłumaczenie. Ten co strzelał to jakiś twój znajomy?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 16:37:04

W domu siedzieć a nie po polu w nocy łazić. I buchtować. Żołędzie innym dzikom wyjadać. Chciał to ma za swoje.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 17:16:13

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 18:17:14

Przestancie juz-jestescie uprzedzeni co do mysliwych i nic sie nie da Wam przetlumaczyc.
Tam gdzie jest bron zawsze istnieje zagrozenie zycia-po to ona jest.
Dlatego wypadki byly i beda bo nikt nie jest doskonaly.
Wiecej tlumaczyl nie bede...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 18:28:42

Wypadek z bronią to może być przy przypadkowym wypaleniu pistoletu w kieszeni czy przy nieostrożnym czyszczeniu nierozładowanej broni, a nie przy pieprznięciu w chłopa ze 100 metrów na polu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 19:07:43

w dzika!

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 19:53:33

Konia

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 20:00:31

Pomoc naukowa.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 20:13:41

woytas (13575 / 482) 2017-10-24 20:00:31

To ja teraz już wiem i się nie dziwię, że Ty dostałeś papiery na grzmiące kije...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 20:45:30

Najpierw jest wrzask że noktowizory i oświetlenie na broni myśliwskiej jest be, potem że dziki po polach buchtują, a na koniec że myśliwy zastrzelił przez pomyłkę osobnika buchtującego nocą na dziczą modłę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 21:19:36

Erih - http://www.youtube.com/watch?v=bTA5W-NkKUY

?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 21:22:39

Vis1939, bajki z mchu i paproci.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 21:26:46

Woytas dostał papier na obrzynka jeszcze w tedy jak Hebda był po właściwej stronie bo płakał że chce do samoobrony.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 21:29:05

Wóda na polowaniach uratowała więcej istnień niż Greenpeace.
Wiem bo widziałem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 21:43:28

No ja jakoś nie- a szwendam się z myśliwymi od wczesnych lat dziewięćdziesiątych. Po polowaniu, zwłaszcza udanym, przy ognisku śledziu i bigosie - owszem. Ale nie przed czy w trakcie. Scyzorykowo krainą abstynentów?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 22:19:36

U Ciebie jest zawsze cacy - to już znamy.Scyzorykowo i abstynencja? :) dobry żart, jedynych trzeźwych myśliwców jakich w lesie spotkałem to byli chyba ci za kółkiem terenówek.Choć i tu głowy bym nie dał, ale zakładam że strach im nie pozwolił.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 22:40:14

Bardziej wierzę wskazaniom alkomatów niż twoim wynurzeniom (tak tak, w czasach powszechnej nagonki i te urządzenia na polowaniach się pojawiły).

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 23:18:30

Biedni abstynenci, tak zaszczuci aż alkomaty sobie kupili do samoobrony.I kto tym kontroluje, kolega-kolegę, a jak przekroczy 1 promil to mu odejmują piórko z kapelusza?
Tych co samotnie czy we dwóch po ambonach siedzą to kto sprawdza, żona leśniczego?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 23:32:33

Wywalają z koła na zbity pysk. Spotkałem dwa takie przypadki, kiedy klienta który ewidentnie woniał, wykluczono ze zbiorówki. Z dalszymi konsekwencjami.
Ale co ja ci tłumaczę, dla ciebie myśliwi to zawsze będzie towarzystwo na wiecznej bani, walące śrutem do wszystkiego w okolicy się rusza.
zapewne stosujesz na codzień dietę bezglutenową.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-24 23:39:45

Do dzików śrutem? I do konia też?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 00:16:27

Zapewne tych co na zbiorówkach "ewidentnie" padają na pysk lub wiszą na karabinie odsuwa się od polowania.Kontrola spożycia w innych mniej rzucających się w oczy przypadkach to bajeczki dla naiwnych.
Nawet jak egzekucja przebiega bez spożycia w trakcie, to stałym elementem tejże jest kac z poprzedniego dnia - zaprawy.

Jaki bezgluten? Ja nie z takich, choć większość miecha co zrem to z ryby.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 00:51:09

Dajcie sobie spokój, przecież nie ma sensu dyskutować z osobnikiem niereformowalnym:( Jeszcze chwilę sobie postrzela . Opór społeczny rośnie i to Mu też zabiorą. Może sobie bredzić o myśliwych-abstynentach ( a my mamy pecha , znamy głównie leśnych garowników) , płaceniu za ubitą zwierzynę ( ale nie powie Ile? ) , ochronie upraw ( głównie kukurydzy sianej pod lasem lub w lesie :) ) , czy innej "ekologii " ( ostatnio oglądałem wypchane truchło Piżmowoła arktycznego ,zamordowanego by było się czym chwalić - to taka nowa moda warszawska - im bardziej rzadkie , tym większy prestiż wśród baranów ), ech , szkoda gadać....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 11:42:13

Wywalają z koła? Kurde ile to ja przeżyłem imprez pewnego koła łowieckiego robiąc za kierowcę i jakoś każda z tych imprez zaczynała i kończyła się alkoholem w ilościach "kosmicznych" a gdzieś po drodze zawsze było zbiorowe polowanie... Szczerze w sumie podziwiać powinienem bo jakoś nikt nikogo nie odstrzelił... Może w tym jest problem? Może niektórzy na trzeźwo nie potrafią strzelać i kontrolować broni i siebie?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 13:15:40

Swego czasu w Agorze był ciekawy artykuł dot. polowań w Szwecji- głównie w oparciu o sezon polowań na łosie.
Opisano przypadek zastrzelenia narciarza przez myśliwego. Sąd uniewinnił myśliwego jako uznając jako argument, że narciarz znajdował się na oznaczonym terenie, na którym odbywało się polowanie. Czyli był tam , gdzie go nie powinno być.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 13:18:46

JanW (512 / 19) 2017-10-25 13:15:40

A widziałeś, jak odbywa się część polowań w naszej socjalistycznej Ojczyźnie?

Zdarzało mi się łazić po lasach, w których były polowania i nawet na leśnych parkingach nie było ostrzeżeń/informacji.
Nie ukrywam, że dość szybko pakowałem Szkodniki w samochód i odjeżdżałem.

Zdarzaył mi się, że jechałem z rodziną samochodem, a myśliwi z pomocnikami szli poboczem ławą i w odległości kilkunastu-kilkudziesięciu metrów od szosy, walili po zającach czy innych stworzeniach.

PS Idąc tym tropem, może to i dobrze, choć mało ekonomiczne, że osobiście jeżdżę dość sporym, bo ponad 2 tonowym autem i w dodatku w kolorze czerwieni meksykańskiej...



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 13:19 25-10-2017

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 13:59:06

"osobiście jeżdżę dość sporym, bo ponad 2 tonowym autem i w dodatku w kolorze czerwieni meksykańskiej..."

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:06:14

yeti jeździ żukiem z chłodnią z tyłu

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:08:22

Co ty autem do przewożenia cielaków jeździsz?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:12:48

??

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:13:57

o..

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:16:56

Ławeczki w środku?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:17:52

na skrzynkach siedzi

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:28:33

?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:31:49

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 14:56:10

Oj puszyste misie...

Jak małe dzieci we mgle, po opiciu się herbaty....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 15:37:47

"Kiedy klienta który ewidentnie woniał, wykluczono ze zbiorówki" - ale że co? To w tych lasach to oni nie tylko mordują, ale i bzykanko uskuteczniają?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 16:59:37

???

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 18:34:42

To ja się pytam. Zbiorówka to to samo, co grupowy?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 18:38:09

Każdy ze swoją lochą pewnie.
W tym temacie ekspertem nie jestem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 18:52:26

Lochą....

A co z fokami?

Inna sprawa, że pewien nieobecny na Forum kolega zawsze powtarzał, że tłok ma w cylindrze pracować, a nie w rurze wydechowej działać...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 20:07:59

Niewątpliwie miał 100% racji, ale jak wiadomo człek po alkoholu bywa mniej wybredny.Do tego taki leśny samiec alfa jak się już nażre, napije i zastrzeli futrzaka, to cóż mu zostaje innego poza kopulacją?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-25 20:13:43

Visiu- zdrowiej i dla podmiotu lirycznego, i otoczenia, byłoby gdyby np śpiewać zaczął...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-26 08:52:30

Cienko?
To chyba jak go trafią w strategiczne rejony.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-26 09:45:14

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-26 09:49:05

Gdyby ktoś za dwa tygodnie się na łosie chciał wybrać...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-27 00:21:32

Drogie te wadliwe zwierzęta co mają zepsute geny.
A to chwasty podobno co trzeba wyrywać by nie przekazywały inwalidztwa.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-27 00:50:59

Ano drogie, 25 lat za myśliwego:(

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-27 09:15:24

Przy paśniku też?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-27 10:46:13

Strzelać przed monopolowym, no co Ty?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-27 19:04:42

"Bo zachowywał się jak dzik" – tłumaczył przed Sądem Rejonowym w Głogowie trzydziestoletni myśliwy z Koła Łowieckiego „Cyranka”. Ów dzik miał 63 lata, na imię Edward i za dnia był rolnikiem. Acz jego ulubionym hobby, wedle ustaleń sądu, stało się wymykanie wieczorem za chałupę na pole pszenicy.

Najpewniej po to, żeby pobaraszkować na czworakach, ryjąc nosem w ziemi, w poszukiwaniu żołędzi. Feralnego wieczoru myśliwy w towarzystwie kolegi, już po zmierzchu, z odległości 100 metrów odstrzelił chłopa Edwarda. Już po pierwszym strzale ten tylko fiknął nogami i nie było mu w głowie dalsze rycie pola z pszenicą. "Bo zachowywał się jak dzik" – konsekwentnie uzasadnia odstrzał chłopa myśliwy. Głogowski sąd, najpewniej czujący wstręt do dzików, a jeszcze większy do chłopów, którzy je naśladują, orzekł, że nie ma mowy o morderstwie. Choć darmowe polowanie również nie wchodziło w grę. Dlatego odstrzał chłopa wycenił następująco: 10 tys. zł grzywny, czyli bezpośredniej opłaty za odstrzał, kolejne 10 tys. zł dla żony zastrzelonego (najpewniej jako zadośćuczynienie za lata spędzone z chłopem udającym dzika) oraz 6 tys. zł dla sądu, który musiał stykać się z martwym dzikiem w postaci zwłok rolnika. W sumie koszt polowania wyniósł 26 tys. zł. Dla niepoznaki sąd dorzucił jeszcze myśliwemu rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Co oznacza, że kolejnego chłopa skazany będzie mógł sobie odstrzelić dopiero w sezonie łowieckim w 2021 r.

Na pierwszy rzut oka fatalnie i drogo. Jednak takie pozory mogą bardzo mylić. Oczywiście w porównaniu z zastrzeleniem lisa czy jelenia myśliwy zdecydowanie przepłacił. Lecz co to za frajda strzelać do istot, które nawet nie mają własnej chałupy i pola, a poza tym trudno je pomylić z dzikiem. Co innego żubr. W tym przypadku odstrzelenie kolejnych rolników ze wsi Słoćwina wychodzi zdecydowanie taniej. Król Juan Carlos, kiedy kilkanaście lat temu przyjechał do Puszczy Boreckiej wykonać egzekucję na żubrze, musiał za to zapłacić całe 8 tys. euro. Co przy obecnym kursie daje ponad 33 tys. zł. Ciekawe, ile hiszpański monarcha gotów byłby wyłożyć za możliwość postrzelania do mieszkańców polskich wsi? Zwłaszcza gdyby wmówić mu, że są potomkami osadników z Katalonii. Notabene wedle portalu OKO.press obecnie, żeby zastrzelić żubra w Białowieży, a potem dostać do powieszenia sobie w domu skórę i głowę, należy wysupłać z portfela aż 36 tys. zł. Tu należy zauważyć, iż myśliwy Koła Łowieckiego "Cyranka" nie dostał od sądu pozwolenia na jakiekolwiek pamiątkowe trofeum z Edwarda. Żadnej głowy na ścianę, skóry do rozłożenia przy łóżku czy nawet marniutkiego skalpu. A przecież z tych atrakcji można wygenerować dodatkowy zysk, i to zdecydowanie większy iż z samego odstrzału.

http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/561330,odstrzel-sobie-chlopa-i-babe-tez.html

Całość chyba w papierowym wydaniu w weekend.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-27 22:53:41

E nie , tyle kasy za 63 letniego chłopodzika, to ile za chłopowarchlaka ? może przeklasyfikować to mięso?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-29 15:50:27

http://wiadomosci.gazeta.pl/...dstrzal-dzikow-na-osiedlu-w-jaworznie-przerazeni-ludzie-szukali.html#Czolka3Img

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-29 22:03:35

Tymczasem u mnie dostawa dzikiego białka. Mniam.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-29 22:59:06

Znalazłeś zdechłego kota pod śmietnikiem?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-30 00:11:43

Nie. W ramach rozliczeń otrzymałem kilkanaście kilo kiełbasy dziczo-jelenio-wieprzowej. Między innymi. Delikatesy, po prostu.
PS mój kot też dostał kawałek - pożarł w kilka sekund.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-30 08:43:26

Kilkanaście kilo? To chyba za uczestniczenie w nagonkach od dziecka?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-30 15:50:51

Deputaty płacili, ot co.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-30 16:16:37

Erih (3537 / 17) 2017-10-30 00:11:43

A te rozliczenie, to zapłata, że dzika (?) pod ambonę doprowadziłeś, czy rewanż, że do Ciebie strzelali?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-10-30 23:15:38

Rozliczenie za baryty.
Duże i w Nielsenie, więc wartość rozliczenia też odpowiednia.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 13:10:29

http://www.tvn24.pl/pasowanie-jak-impreza-krew-zabitego-zwierzecia-jak-farba,786661,s.html



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 13:35 02-11-2017

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 14:05:47

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 14:06:15

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 15:19:55

To zanęta na dzika.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 15:27:44

No i wszystko jasne...

Sprzątający wszędzie, w niektórych rejonach nazywani "złomiarzami" podejdą pod ambonę, siłą rzeczy na kolanach i wtedy faktycznie mogą dzika przypominać.
Zwłaszcza, jeśli aluminium sporo, to i z radości mogą chrumkać...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 15:31:38

Frajerzy jacyś, bo piwo piją. Prawdziwy strzelacz leśny wali spiryt, no ewentualnie wódę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 15:35:49

Samogon...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 15:49:47

No tyż.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 16:10:02

I to lufa za lufą...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 21:59:39

Podeślijcie to foto do lokalnego koła. Tylko potem nie pętajcie się po okolicy - nawet jeżeli ambona nieużywana, a na taką wygląda, to myśliwi poważnie się wkurzą.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-02 23:12:24

"Tylko potem nie pętajcie się po okolicy " - wyczerpuje znamiona grozby karalnej czy szczytu megalomaństwa?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 01:05:44

Chamstwa..... I tej no.... Głupoty?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 12:13:46

Wesołych świąt!

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 15:28:49

O i to jest prawdziwy myśliwiec - bimber browarem zapija.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 15:47:07

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 15:52:05

Szkoda, że nie dziwkarze.pl

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 15:54:13

Msza pogrzebowa dzika.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 16:08:39

Sukienkowym też się w głowach przewraca ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 16:18:55

Pewno też w rozliczeniu kiełbasy zdziczonej dostali.Jutro idę se do kościoła kurczaka z biedry poświęcić.

ps
Trzeba mieć z łbem coś nie tak, żeby rozstrzelanego dzika do kościoła targać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 16:31:41

No idiotyzm. A ci jeszcze modły nad nim odprawiają. Chrześcijańskie wartości jawnie opluwa heretycki kler ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-03 16:46:46

http://oko.press/dwie-ambony-strzelaja-ksieza/

"Ksiądz Maciej Grześ najbardziej lubi polować na liski. Ma ich na koncie ponad 80. "Także tym się szczycę". Kiedyś został królem polowania - "wystarczył ten dzik strzelony". "Myślistwo jest elementem tego współistnienia człowieka, który ma czynić ziemię sobie poddaną" - mówi ks. Grześ
Myśliwi świętują dzień swego patrona – św. Huberta (3 listopada). W całym kraju odbywają się uroczyste msze, którym towarzyszą parady jeźdźców, gonitwy, pokazy pracy sokołów, psów, koncerty muzyczne. 100 tysięcy polskich myśliwych dba o odpowiednią celebrację święta swego patrona. Centralną pozycję w czasie świętowania zajmują księża-myśliwi. Wszak święty Hubert też był księdzem, biskupem Liege, a i syn jego został księdzem i objął po nim biskupstwo.
Historia świętości Huberta z Liege zaczyna się wprawdzie w momencie, gdy ten polując w Wielki Piątek zobaczył w lesie wielkiego białego jelenia z krzyżem między rogami i usłyszał głos Boga, który ostrzegał go przed chorobliwą pasją polowania, ale myśliwym ten fakt wcale nie przeszkadza. Myśliwym w sutannach także. Szacuje się, że jest ich w Polsce około 200.
Legendę czytają na opak. Tak, jakby Hubert został świętym, bo zaczął polować, a nie właśnie – po bożym ostrzeżeniu – odrzucił niepohamowaną pasję zabijania zwierząt.
Kościół zawsze akceptował myślistwo. Zmieniał się natomiast stosunek wobec polujących księży. Ostatecznie sprawą zajął się kodeks prawa kanonicznego, który wszedł w życie w 1918 r. Postanawiał, że duchownym nie wolno brać udziału w polowaniach zbiorowych z naganką, natomiast pozwalał na polowania indywidualne. Obecny kodeks prawa kanonicznego nic nie mówi na temat polowań duchownych; – napisał ks. dr hab. Wojciech Frątczak, Kapelan Polskiego Związku Łowieckiego w przedmowie do książki (*Dwie ambony. Łowiectwo i Kościół) jezuity i również myśliwego, ojca Tomasza Nogaja.
OKO.press wzięło udział w Hubertusie w Rokosowie koło Leszna. Rozmawialiśmy z ks. Maciejem Grzesiem członkiem tamtejszej Okręgowej Rady Łowieckiej, który przyznał, że „niejedno z jego najlepszych kazań powstało na polowaniach”, a polowanie to „zaduma, refleksja i modlitwa oraz przywilej i … boży teatr”. Opowiada też o swoich sukcesach i arsenale broni, który posiada"

:D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-04 00:00:04

No to pomyślcie sobie : włazisz w nocy , bez światła, cichuteńko na ambonę a pod butem pęka ci taka "niespodzianka".
Znam przypadek myśliwego, który parę zębów stracił na takiej glasminie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-04 06:20:49

Jak jest w takim stanie, że wchodzi na drabinę od dołu ambony to se i w ręke może wbić.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-04 22:56:47

BHP przede wszystkim, dlatego myśliwi tak nie lubią ludków którzy im śmietnik pod amboną urządzają. A fotopułapki ostatnio mocno potaniały.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 01:34:13

News z koła łowieckiego szwagra pacjęt był tak zrobiony że jak zlaził z ambony to mu kij się wymsknął i pacnął o matkę ziemię odpalił i właściciela w stupkę postrzelił 😂

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 09:04:36

Ups.
Złamał BHP to ma.
Broń ładujemy na stanowisku zdaję się...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 10:42:32

To jak nozka potraktowana breneka zostala to bedzie kical na jednej

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 10:55:20

Woytas on załadować na stanowisku zdołał ino pomroczności doznał jak miał rozładować przed abordażem. Odstrzeliło kawałek trzewika z małym palcem który odleciał w niewidomym kierunku.Kolega bambaryły lekarz w opisie napisał że żeczony na potrzask kłusola wlazł.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 15:16:48

Niezły ten potrzask musi być, skoro zniknął palec... :D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 17:28:18

Czyżby to ten... skatowany?:)

http://www.msn.com/...w-zielonej-g%c3%b3rze-mia%c5%82-by%c4%87-przetrzymywany-i-katowany/ar-AAuslIL?ocid=ientp

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 17:35:49

Siano, lizawka i ambona dla łowczej miernoty.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 17:42:03

Następna przy przy stawiku, siano i lizawka standardowo.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 21:19:19

Od siana lepsze są jabłuszka drugiej świeżości. To się zanęta nazywa. Tylko w tym roku z owocami bieda.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 21:28:19

Ta jabłuszka, kukurydza, chleb - typowy pokarm dzikiej zwierzyny.Potem lament, że zwierz nauczony takich smaków szuka ich w sadach i na polach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 21:46:09

Z nęceniem chlebem się nie spotkałem, kukurydza i owszem, bardzo dobra czy do dokarmiania w zimie czy do nęcenia, choć tradycjonaliści się krzywią. Zaś co do jabłek, to dzikie czy zdziczałe jabłonie to raczej norma w lasach niż wyjątek.
Gdyby taka karma dla dzikich zwierząt była nieznana i nieatrakcyjna, to czy przy domach czy w lesie rozsypana, zwierz by się nie zainteresował.
Z okna rodzinnego domu nie raz obserwuję sarny obskubujące rosnącą na miedzy wiśnię - naturalne dla mnie zjawisko.
Jak taki koziołek odejdzie w las i pestki za przeproszeniem wysss... to co według ciebie wyrośnie? Grab czy sosna?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-05 22:35:13

Normą to jest sypanie wszystkich możliwych owoców i warzyw hodowanych na wsiach przy chałupie.Ostatnio w którymś wątku były nawet foty nadgniłych kurczaków.
Zwierzyna zna takie menu i lubi, wszak sypie jej się to spleśniałe badziewie od długich lat.

"to co według ciebie wyrośnie? Grab czy sosna?"
Najczęściej nic nie wyrośnie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-06 11:38:56

Nie taka bieda jak widać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-06 18:25:43

Taka karma?

Myśliwy wracał z polowania. Zginął przygnieciony przez własny samochód.

http://www.tvn24.pl/wracal-z-polowania-zostal-przygnieciony-przez-wlasny-samochod,787737,s.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-06 23:21:51

Sobiepan, w latach urodzaju zobaczyłbyś tego dużo więcej.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-07 00:25:26

"Taka karma?"

http://miasto-info.pl/myslenice/6871,wisniowa-przygniotla-go-mysliwska-ambona-zginal-na-miejscu.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-14 11:04:22

http://krakow.onet.pl/...ztwo/ne2qwjc?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-14 11:21:42

"Prokuratura jednak umorzyła śledztwo. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że dzieci zostały trafione pociskami przez myśliwych, ale nic się im nie stało, więc wszystko jest w porządku."



[...] [...] żebym nie musiał sam sobie nagrody wlepić...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-14 17:43:01

Yeti, też czytałem tą relację. I powiem ci jedno-to się kupy nie trzyma.
I mam swoją teorię co do drugiego dna.
Spiskową, oczywiście.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-14 18:15:04

Ale co się nie trzyma?

Upraszczając, jeśli myśliwi byli niewinni, to należy:

- biegłego pozbawić uprawnień
- świadków pociągnąć do odpowiedzialności za oszczerstwa, które w konsekwencji mają wpływ na wartość oskarżonych
- organizację Ludzie Przeciwko Myśliwym należy pociągnąć do odpowiedzialności za wprowadzenie organów w błąd, świadome lub nie, to już są powinien ocenić.

Pasuje?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-15 13:26:51

Gdyby to były moje szczeniaki to ta banda miała by towarzystwo wyjazdowe na każde polowanie i na opony i szyby by nie wyrobili.Ostatnio dwóch kretynów znowu wywaliłem z mojego lasu trzaskali ryjami niemiłosiernie zmiękli jak postaraszyłem psiarnią a dokładnie badaniem trzeźwości. Na odchodne jeden powiedział że przy następnym spotkaniu to on będzie trzeźwy normalnie jebłem.każde takie miłe spotkanie nagrywam bo te bubki lubią używać gróźb karalnyh polecam to rozwiązanie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-15 15:41:51

Najciekawsze jest tłumaczenia pana prokuratora, że nie robiono oględzin ani nie powołano żadnego biegłego do tej sprawy bo dano wiarę tłumaczeniom myśliwym.Ich zdaniem wystrzelony śrut spadł na dach pobliskiego budynku i staczając się z niego uszkodził szybę samochodu stojącego kilkanaście metrów od tego domu, a także uderzył w kask dziewczynki i psa przebywających na placu do nauki jazdy konnej.Dodał,że winna jest pogoda i prawa fizyki bo wystrzelony śrut musi gdzieś spaść.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-15 16:26:49

Czyli "Myśliwy strzela, Hubertus rozrzuca śrut"?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-15 20:26:04

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-16 00:16:56

Yeti, być może pozwy są już w sadzie, ale tego w popularnych gazetkach nie wyczytasz. Może w Łowcu Polskim będzie jakaś wzmianka, jak trafię to nie omieszkam tu zacytować.
Toska, wyłączyłeś już swój las z użytkowania łowieckiego?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-16 00:41:35

Zatuszować standardowo w myśliwskim przydupaśnym gronie już się tego nie da - na szczęście.

ps
Posypało mnie kilka razy śrutem z odległości ok 150-200 metra, takim do rzutków więc niezbyt grubym.Wystarczyło się plecami odwrócić i kaptur od parki nałożyć co by w oczy nie naleciało...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-16 01:23:45

Ja wielokrotnie obrywałem rykoszetami 5,6 mm na 50 metrach. Zasadą było noszenie okularów ochronnych, takich przemysłowych.
PS Akurat wiosną tego roku byłem świadkiem jak właścicielka "szkółki jeździeckiej" rugała rolnika orzącego swoje pole że jego traktor konie jej płoszy. Spłoszone konie lazły akurat przez włości rzeczonego rolnika i nawet oziminę mu żarły...
A że śrut wystrzelony do kaczek czy do rzutków spada kilkaset metrów dalej, to chyba normalne zjawisko fizyczne?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-16 03:24:17

Ten śrut to ołowiany? Jeśli tak to ile tego rocznie jest rozrzucane po polach?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-16 17:11:59

Erich już Ci pisałem że nie muszę pisać żadnych papierów po yo aby banda kretynów nie korzystała z mojej własności.Jeszcze troszkę popracuje nad tematem i sami dojdą do wniosku że nie warto u mnie wysiadek ambony i tym podobnych urządzeń ustawiać.
A apropos śrutu I tego że nie groźny leniwy jezdem i szukać mu się nie chce ale był artykuł jak debil polował na ptactwo a wędkarz z drugiej strony stawu oczka się pozbył

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-16 22:59:20

Oczko temu misiu odpadło?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-16 23:17:21

Skoro wolisz podstawiać głowę pod paragraf niż napisać parę słów na kartce i przykleić znaczek, to cóż - twoja wola.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-17 12:17:31

Zainwestował w dwie foto pułapki z opcją powiadamia na tel. Kom. Było to raczej z myślą o złodziejach drewna ale na tych patafianów też się nadaje. Jest sygnał w autko do lasu obadabie sytuacji i telefon do policji o tym że podejrzewam że osoby posiadające broń palną są w stanie po spożyciu ALKOHOLU.ONI polują na moim to ja poluje na nich!, mam dwa trofea ale sądzę że kolekcja będzie się systematycznie powiększać...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-19 10:42:02

Koło Łowieckie w Legnicy zostało ukarane upomnieniem za to, że jego członkowie w ramach "pasowania na myśliwego" m.in. malowali krzyż na czole nowego kolegi krwią z rozprutego zwierzęcia. Łowczy komentuje: "Ten człowiek był najszczęśliwszy na świecie, a teraz został zeszmacony".

http://wroclaw.wyborcza.pl/...iazek-lowiecki-reaguje-na-makabryczne-pasowanie-na-mysliwego.html#BoxLokWrocLink

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-19 11:24:24

Psychole, niezłe fetysze mają ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-19 11:37:42

Powinni mu jeszcze szalik z jelit zalozyc a szable wsadzic w nos jak na gwineii:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-19 19:56:20

No co wy czepiacie się... Zaraz Erich napisze że to odosobniony przypadek i że w reszcie kół łowieckich to tylko trzymają się za ręce i rumba ja przy ognisku śpiewają.
PS.Do wszystkich zainteresowanych gdzie rowery parkuję podam na priv bo ktoś zaczyna mnie po internetach szukać jak ma odwagę to napisze

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-19 21:12:39

Toska, mógłbym wyciągnąć Frazera i nowszych i napisać spory esej o tego typu reliktowych rytuałach w łowiectwie i nie tylko, ale mi się nie chce.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-19 21:19:26

Erih- Tobie się wydaje, że one naprawdę "Złotą..." czytali?

A nawet jeśli, to przeoczyli, że mamy XXI wiek i, chyba, trochę się Świat zmienił... I pewne obyczaje już nie są aprobowane w naszym kręgu "kulturowym".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-19 23:48:00

Myśliwce uwielbiają tradycję, szczególnie mocno trzymają się tej polegającej na biesiadowaniu i zalewaniu pały.
Zresztą teraz jest nowa wygodniejsza tradycja - ambony i nęciska, mniej się mięsiarz kultywowaniem męczy.
Co prawda współczesne polowanie z dawnym łowiectwem ma niewiele wspólnego, to jednak czemu nie wysmarować sobie pyska krwią? niczym dziedzic po upolowaniu z odprzodowego czarnoprochowca niedźwiedzia.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 00:18:11

Albo z dzidy

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 14:07:19

http://www.wiocha.pl/1476162,Polowanie

hehe

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 17:17:41

http://www.gazetakrakowska.pl/...sacz/a/wojnarowa-mysliwy-postrzelony-podczas-polowania-aktualizacja,12606758/


Wczoraj (22 października) podczas polowania w miejscowości Wojnarowa w gminie Korzenna doszło najpewniej do nieszczęśliwego wypadku. 51-letni myśliwy został postrzelony i trafił do jednego ze szpitali w Krakowie. Jak udało nam się ustalić przeszedł skomplikowaną operację głowy, która zakończyła się sukcesem. Mężczyzna jest przytomny. Sądeccy policjanci w niedzielę około godz. 12.30 z Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymali informację, że podczas polowania doszło do postrzelenia jednego z myśliwych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że miało ono miejsce w Wojnarowej w gminie Korzenna. Tam polowali myśliwi z Koła Łowieckiego „Żbik” w Nowym Sączu. – Na miejscu zdarzenia policjanci ustalili, że podczas planowanego polowania jeden z myśliwych oddał strzał do zwierzęcia, do którego miał prawo wystrzelić – informuje asp. Iwona Grzebyk-Dulak, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Pocisk najprawdopodobniej odbił się od zwierzęcia i rykoszetem uderzył w 51-latka. Poszkodowany został przewieziony karetką pogotowia do sądeckiego szpitala. Był przytomny. Ze względu na charakter ran trafił do szpitala w Krakowie. Jak ustaliliśmy przeszedł poważną operację głowy, która zakończyła się powodzeniem. Mężczyzna jest przytomny. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, broni oraz amunicji, a także przesłuchali świadków. – Wszystkie wykonane przez nich czynności oraz prowadzone postępowanie, pozwolą dokładnie wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego nieszczęśliwego wypadku – podkreśla Grzebyk-Dulak. – Obaj myśliwi biorący udział w tym zdarzeniu byli trzeźwi.

On do pomnika kasztanki Piłsudskiego strzelał, że się odbiło i trafiło następnego?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 17:24:44

I następny snajper

http://www.echodnia.eu/...efa-agro/a/gmina-klwow-mezczyzna-ranny-na-polowaniu-niewykluczony-rykoszet,12689266/

Mężczyzna w wieku około 26 lat został ranny podczas polowania w gminie Klwów. Niewykluczone, że został trafiony rykoszetem pocisku. Do wypadku na polowaniu doszło w niedzielę w godzinach południowych. Na polowanie wybrało się dziewięciu mężczyzn, członków lokalnego koła myśliwskiego z Odrzywołu. Ranny mężczyzna to myśliwy stażysta. Z raną postrzałową trafił do szpitala w Radomiu. Policja bierze pod uwagę hipotezę o tym, że mężczyzna został trafiony rykoszetem pocisku. Po wypadku przebadano wszystkich uczestników na trzeźwość – wszyscy byli trzeźwi. Policja zabezpieczyła broń myśliwską.

Sprawdzono też legalność polowania. Myśliwi mieli stosowne dokumenty uprawniające do polowania na różne gatunki zwierząt. Najprawdopodobniej w tym przypadku polowali na dziki.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 18:06:06

Znaczy Darwin miał racje.

"On do pomnika kasztanki Piłsudskiego strzelał, że się odbiło i trafiło następnego?"

Może to pancernik był?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 18:48:51

Pancernik odpowiedzialby ogniem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 19:06:33

http://www.youtube.com/watch?v=ZWj34poxJeI

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-20 23:38:16

Yeti, znam takich myśliwych co całą Ceramowską czytali, nie tylko Frazera.
Zaś co do XXI wieku, to myśliwi to nie młodzi wykształceni z wielkich miast co kanapki kupują gotowe bo mdleją na widok kuchenniaka, większość z nich to tradycjonaliści czy wręcz konserwatyści.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-23 15:40:14

Uwaga wojsko ma dostać urlop okolicznościowy i strzelać do dzików !

http://wiadomosci.gazeta.pl/...ierze-dostana-urlopy-okolicznosciowe-by-zabijac-dziki.html#BoxNewsImg&a=66&c=96

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-23 16:31:14

I dobrze, ile jeszcze będzie się ciągnął problem ASF?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-23 19:42:32

No jak, przecież wymordowano stada świń i przerobiono na konserwy, a które mordownie te konserwy wyprodukowały to okazało się wiedzą ściśle tajną o czym MR poinformowało na konferencji.Teraz dojdą jeszcze konserwy z dzików , będzie wojsko miało wyżerkę.Znajomi królika donoszą że w takim Toronto ,z polskich sklepów poznikały wszystkie polskie konserwy mięsne.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-23 19:46:44

fala (488 / 19) 2017-11-23 19:42:32

Jak już, to sprawdź w jakie kłopoty wpadły zakłady, które podpuszczone przez, m.in., Jurgiela przerabiały to mięso. Tego jakieś koszmarne ilości były i w efekcie, skoro nikt nie chciał tego kupować, miało iść np do ZK, wojska, szpitali...

Ale kilka, przynajmniej, zakładów mięsnych dół zaliczyło.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-23 19:54:50

Jak to?, pretorianie dobrej zmiany zachwali że to samo zdrowie i siły witalne przywraca a emerytkom młodzieńczą urodę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-23 20:02:36

Taaaaaaaa...

A najlepiej wpływa na rozrost szczeciny... Gorzej, że ogonki też zawija i z prokreacją problem...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-26 17:30:54

Barbarzyńcy w akcji... http://poznan.wyborcza.pl/...719,psy-zagryzly-na-oczach-ludzi-rannego-jelenia-mysliwy-mial-sie.html#Czolka3Img

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-26 18:49:30

Grupie "Wrocławianie przeciw myśliwym" udało się w niedzielę zablokować polowanie w lesie pod Strzelinem. Myśliwi wezwali na miejsce policję, ale ta spisała również ich, bo polowanie nie było odpowiednio oznakowane, a psy trzymane w bagażniku.

http://wroclaw.wyborcza.pl/...5,zablokowane-polowanie-spisani-przez-policje-mysliwi-strasza.html#BoxLokWrocImg

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-26 19:43:31

Wczoraj siedząc w ogródku widziałem jak ktoś coś robił koło ambony na polu. Dzisiaj były tam chyba buraki i sporo kukurydzy.... Polowanie będzie?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-26 22:37:57

Jakie polowanie?! Przecież to akcja charytatywna " Pomóż dzikom przetrwać zimę " :P

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-26 23:09:11

Sonicsqad, oczywiście że będzie polowanie. Ewentualnie szacowanie. paśniki się urządza w bardziej ustronnych lokalizacjach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-27 00:33:26

Będzie żenada, nie polowanie.Ta zwyżka nie za daleko - trafi?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-27 09:31:06

Flaszką nie trafi? Do ust?
Lata ćwiczeń.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-27 10:24:15

Ta...

Odruch bezwarunkowy – reakcja wrodzona (odruch), automatyczna, zachodzi poprzez pobudzenie odpowiednich receptorów, zakończeń nerwowych, nerwów czuciowych oraz pobudzenie organów efektorowych (głównie mięśni) poprzez nerwy ruchowe lub autonomiczne. Reakcja odruchowa przebiega bez uświadomienia, to znaczy, że nerwy wywołują odruch (pobudzają mięśnie) przed powiadomieniem mózgu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-27 12:41:31

Dystans akurat. Nie może być za blisko, bo strzelali by w grzbiet zamiast w bok.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-27 22:33:40

wstrząsające nagranie
"Na osiedlu domków jednorodzinnych pod Poznaniem psy rozszarpały żywcem jelenia. Myśliwi twierdzili, że tylko odszukały ranne umierające zwierzę i wszystko było zgodnie z prawem" – piszą członkowie grupy "Ludzie Przeciw Myśliwym". Właśnie udostępnili przeczący temu 5-minutowy filmik.




Filmik ma być dowodem na kłamstwa myśliwych (Facebook.com, Fot: Ludzie Przeciw Myśliwym)

Na nagraniu dokładnie widać uciekającego jelenia i psy, które w pewnym momencie dopadają go i rozszarpują. Całej sytuacji przyglądają się mieszkańcy okolicznych domów oraz myśliwy, patrzący spokojnie na śmierć zwierzęcia. Nawet nie próbuje odciągać psów. W tle słychać zeznania świadków, opowiadających z najmniejszymi szczegółami, co się działo.



"Gdy mieszkańcy stwierdzają, że czują od niego alkohol i że wzywają policję, by go przebadała alkomatem i sprawdziła legalność polowania - myśliwy ucieka do lasu" – podkreślają aktywiści. Łatwo też dostrzec, że koledzy uciekiniera chcą zatrzeć ślady, nim na miejscu stawi się policja. Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, świadkowie zażądali przebadania myśliwego. W odpowiedzi usłyszeli: "My to załatwimy".

Jak pisaliśmy, według funkcjonariuszy myśliwy wcale nie był pijany. Podobnego zdania była rzeczniczka Polskiego Związku Łowieckiego Diana Piotrowska, która obiecała przesłać nam oświadczenie w sprawie. Do tej pory go nie otrzymaliśmy, a że nagranie dużo zmienia, skontaktowaliśmy się z lokalną policją. – Proszę pytać rzecznika prasowego komendy głównej w Poznaniu – powiedział nam pełniący obowiązki komendanta asp. Dominik Sierżant. Wysłaliśmy tam zapytanie i czekamy na odpowiedź.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-27 22:41:15

Co za sk......synem i zwyrodnialcem trzeba być, żeby pozwolić na coś takiego...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-27 23:04:07

Policjanci z Suchego Lasu wyjaśniają okoliczności niedzielnego polowania w podpoznańskich Złotnikach. Doniesienie złożyła Organizacja Ludzie przeciw Myśliwym. Fundacja ma siedzibę w Warszawie i tam powiadomiła policję o możliwości popełnienia przestępstwa przez myśliwych.
Jeleń zagryziony przez psy Złotniki - Ludzie Przeciw Myśliwym
Fot. (Ludzie Przeciw Myśliwym)
Funkcjonariusze ze stolicy sprawę przekazali do Suchego Lasu. Na terenie tej gminy odbyło się polowanie.

Według autorów doniesienia, myśliwi z Poznania pozwolili psom żywcem rozszarpać jelenia. Mieli na to patrzeć: mieszkańcy i przechodnie, w tym małe dzieci. Według myśliwych, psy tylko odszukały ranne zwierzę.

Fundacja na swoim profilu zamieściła nagranie. Jej działacze twierdzą też, że mają zeznania świadków i zdjęcia z monitoringu. W niedzielę na miejsce została wezwana policja, która teraz - po złożeniu doniesienia - wyjaśnia sprawę.

Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna http://radiopoznan.fm/n

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-28 00:00:16

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-28 00:31:46

Przecież takie tresowanie psów na żywych/rannych zwierzętach przez te ścierwa to jest norma, tylko rzadko ktoś postronny ma okazje się o tym przekonać.
Wystarczy wpisać sobie w googla coś w temat.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-28 20:53:48

Myśliwy omal nie wysadził stacji benzynowej w powietrze.

Na stację paliw podjeżdża myśliwy. Tankuje zbiornik. Nagle słychać huk wystrzału. Przybiegają przestraszeni pracownicy stacji. Myśliwy na spokojnie łże, że to opona mu strzeliła, po czym odjeżdża. Jakiś czas potem personel zauważa uszkodzony dystrybutor (otwór nie jest duży) oraz przestrzeloną ścianę budynku. Szybko domyślają się o co chodzi, wzywają policję. Udaje się ustalić właściciela pojazdu – myśliwego. Drzwi samochodu są przestrzelone. Ten widząc, że już nie da rady się wykłamać, przyznaje się i zapewnia o pokryciu finansowym wszystkich szkód. Tyle od naszego czytelnika…

Nie wiemy jak doszło do wystrzału – prawdopodobnie broń była załadowana podczas przewozu, co jest niedopuszczalne. Myśliwi mają na taką okazję wesołe powiedzenie; „Każda strzelba raz do roku sama strzela”. Tyle, że to nie jest śmieszne ani trochę. Nie dość, że nieodpowiedzialni członkowie PZŁ stanowią zagrożenie dla spacerujących w lasach i poza nimi, tak tutaj mogło dojść do ogromnej tragedii. Gdyby pocisk trafił w rurę z paliwem lub rykoszetował mógł nastąpić zapłon, a wtedy także wybuch na całej stacji rozrywając kilkanaście osób na strzępy lub paląc żywcem. Ale co tam… Na polowaniu nie strzelił, to jeszcze większa adrenalina w takiej sytuacji… Natomiast zachowanie myśliwego, który najpierw próbował kłamać (jak zazwyczaj) licząc na to, że uda mu się nie ponieść konsekwencji pozostawimy bez komentarza.

Pytanie retoryczne – ile jeszcze musi się wydarzyć tragedii zanim skostniały beton PZŁ przestanie głupio się uśmiechać i wzruszać ramionami twierdząc jednogłośnie, że „jednostkowe rzadkie przypadki, problemu nie ma”? A myśliwi będą przechodzić obowiązkowe powtarzalne badania psychiatryczne i testy sprawnościowe? Doczekamy się? Czy musi zginąć ktoś jeszcze? I to z hukiem.

https://niepodajerekimysliwymblog.wordpress.com/2017/11/28/mysliwy-omal-nie-wysadzil-stacji-benzynowej-w-powietrze-bylo-o-krok-od-tragedii-zdjecia/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-28 20:54:29

Ładne kwiatki

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-28 21:39:17

"Mieli skórować żywego jeszcze jelenia, a potem znęcać się nad konającym zwierzęciem - wracamy do sprawy polowania, które 3 lata temu wstrząsnęło całą Polską. Sąd Rejonowy w Drawsku Pomorskim po wielomiesięcznej walce Fundacji Ludzie Przeciw Myśliwym nakazał miejscowej prokuraturze ponownie rozpatrzyć sprawę.

Proces dotyczy kilkuminutowego filmu, na którym widać jak myśliwi stoją nad upolowanym jeleniem i okrutnie się nad nim znęcają. Jeden z mężczyzn w pewnym momencie zaczął skórować jeszcze żywe zwierzę.

Film został opublikowany w Internecie w grudniu 2014 r. Stowarzyszenie TrzyRzecze z Białegostoku po obejrzeniu materiału złożyło zawiadomienie o popełnieniu przez myśliwych przestępstwa. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Drawsku Pomorskim, gdyż polowanie odbywało się na terenach gminy Kalisz Pomorski. Po 3 latach prokuratura ponownie rozpatrzy tę sprawę.

Mateusz Kopyłowicz"

http://szczecin.tvp.pl/34966592/sprawa-skorowania-jelenia-w-prokuraturze



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 20:42 30-11-2017

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-11-30 20:42:52

Nowym rozwiązaniem będzie urlop dla myśliwego na okres do sześciu dni w roku, na realizację odstrzału sanitarnego dzików - wg specustawy ws. zwalczania ASF - poinformował PAP w czwartek wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-13 19:59:03

http://poznan.wyborcza.pl/...,22777472,wilczyca-matka-czworga-szczeniat-zastrzelona-pod-zlotowem.html#MTstream

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-13 21:36:45

Najpewniej na rowerze jechała....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-14 00:31:24

Słyszałem ostatnio (niepotwierdzoną) informacje że czasem rolniki sami szkody czynią by zwalić na dziczyzne w celu chapnięcia odszkodowania od kół mysliwskich

ale wątpię by taki sabotażysta udawał w nocy dzika na polu..

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-14 11:11:06

Buchtujący w kukurydzy...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-14 12:58:52

Nie doceniacie rodaków.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-14 14:20:25

Jestem ciekawy kiedy dzik odpowie ogniem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-14 14:33:05

http://www.youtube.com/watch?v=yZaZ7mSiDs8

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-14 15:18:17

Bardziej to


http://www.youtube.com/watch?v=ko4DHd2ccLk



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 15:53 14-12-2017

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-21 11:22:46

Myśliwy z Podlasia, skazany za rozwieszanie w Puszczy Knyszyńskiej połaci mięsa naszpikowanych haczykami wędkarskimi, wniósł apelację od wyroku. Czuje się pokrzywdzony przez sąd. Co więcej, zażądał uniewinnienia oraz zwrotu fotopułapki.

Na przełomie lutego i marca 2016 przypadkowy spacerowicz odkrył na terenie puszczy porozwieszane mięso z haczykami oraz kotwiczkami wędkarskimi, ewidentnie pozostawione tam, aby zadać cierpienie dzikim zwierzętom, które skuszą się na posiłek. W pobliżu znaleziono fotopułapkę. Po przeprowadzeniu śledztwa Straż Leśna wskazała winowajcę – był to myśliwy z Sokółki.

Mężczyzna stanął przed sądem. Od początku nie przyznawał się do winy, dlatego proces trwał ponad rok. Był poszlakowy. Przesądziły zeznania świadków oraz nagranie ze sklepu wędkarskiego w Sokółce, w którym widziano oskarżonego kilka dni przed dokonaniem przerażającego znaleziska. Kupował właśnie zapas ponad stu haczyków i kotwiczek.

„Ta wizyta w sklepie, zarejestrowanie kupna wielu haczyków, a potem ich odkrycie w mięsie zawieszonym na drzewie, łącznie z innymi dowodami, tworzy nierozerwalny ciąg poszlak. To oskarżony jest odpowiedzialny za przygotowanie tej pułapki na drzewie” – mówił w październiku białostocki sędzia Marek Rymarski. „Wiele drapieżników mogło ponieść bardzo bolesną, okrutną śmierć, decydując się na zjedzenie tego mięsa z haczykami. Myśliwi szczycą się tym, że ich działalność, jeden z najstarszych rodzajów aktywności ludzkiej, to nie bezmyślne zabijanie, ale to przede wszystkim ochrona zwierząt. Pan podkreślał, że jest pan zaangażowanym myśliwym, a jednocześnie pan sprzeniewierzył się etyce tego zajęcia” – powiedział, wymierzając oskarżonemu karę: pół roku więzienia w zawieszeniu, 2-letni zakaz posiadania zwierząt, 5-letni zakaz udziału w polowaniach, a także 5 tys. zł nawiązki na rzecz schroniska dla zwierząt w Białymstoku.

Jednak sprawa pójdzie dalej – do sądu apelacyjnego. Adwokat mężczyzny podkreśla, że myśliwy czuje się pokrzywdzony i uważa, że nie został należycie wysłuchany, a także, iż zignorowano dowody świadczące na jego korzyść. Żąda również zwrotu fotopułapki. Obecnie oczekuje na ustalenie terminu rozprawy.

http://strajk.eu/znecal-sie-nad-dzikimi-zwierzetami-czuje-sie-pokrzywdzony/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-21 12:47:07

Zastanawiam się co siedzi w głowie takiego wuja? Chyba nic.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-21 22:19:08

Siedzi sraczka zmieszana ze słomą.Ja się bardziej zastanawiam po co toto żyje?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-22 00:44:24

Lubię stół zastawiony dobrym mięsiwem i buty skórzane noszę więc zdaję sobie sprawę że człowiek mordować zwierzaki czasami musi lecz robienie tego hobbystycznie jest delikatnie mówiąc dziwne.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 11:12:44

Przed chwila w radiu mowili ze jeden drugiego odstrzelil na polu kukurydzy.
Ktos znajdzie linka to niech zalozy vol.II

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 12:07:42

Tak i piszą że milicja użyła wykrywacza do odnalezienia pocisku ( ciekawe czy mieli zgodę WKZ na poszukiwania, może naruszyli stanowisko archeologiczne? ), a tak na poważnie to współczuję rodzinie jednego i drugiego pana.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 12:42:52

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wypadek-na-polowaniu-mysliwy-zastrzelil-mysliwego,802460.html

Do tragicznego doszło w nocy, podczas polowania w gminie Miłakowo (warmińsko-mazurskie). - Myśliwy postrzelił śmiertelnie drugiego myśliwego - podała w sobotę policja.

Do zdarzenia doszło na polu kukurydzy, w miejscowości Mysłaki. Jak podał rzecznik warmińsko-mazurskiej policji Krzysztof Wasyńczuk, na miejscu wciąż pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki, którzy ustalają przebieg tragedii. Do znalezienia pocisku służby najprawdopodobniej użyły wykrywacza metali. - Czynności wykonywane są pod nadzorem prokuratora z Morąga - dodał Wasyńczuk. Na razie nie są znane dalsze szczegóły sprawy. Jak podało jednak radio RMF FM, myśliwy, który oddał strzał, został zatrzymany. Jeszcze w sobotę może usłyszeć zarzuty. - Podczas polowania mężczyzna był trzeźwy - podaje radio.

Może przed końcem roku nie wyrobili z planem łowieckim, a akurat nie było w pobliżu żadnego dzika czy chłopa na kolanach?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 13:08:42

O kurde! Trzeźwy był! Jakiś leszcz, myśliwy i trzeźwy?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 13:37:23

Jak tak dalej pójdzie, to sami się powybijają.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 14:32:00

wtedy jeszcze wot zostanie:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 23:35:41

http://www.gazetawroclawska.pl/...ci/a/minister-wydal-wyrok-mysliwi-zastrzelili-juz-5-tysiecy-dzikow,12806349/



W okręgu legnickim w siedem miesięcy myśliwi odstrzelili już ponad 5 tys. dzików. A sezon trwa.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-30 23:37:46

No i choroba, wszyscy rozpisujecie się jak to myśliwi po pijaku... A jak się coś zdarzy, jakiś wypadek z bronią i pojawia się Policja z alkomatem, to wychodzi że myśliwi trzeźwi.
No to jak, może lepiej żeby sobie chlapnęli, bo chlapniętym wypadki się nie przydarzają?
No, jak sądzicie?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-31 00:41:57

Erich z tą gorzałką to na dwoje babka wróżyła, ale jakby przyjeżdzali tylko z flaszkami i jedzonkiem dla braci mniejszych to napewno nikt z broni palnej by nie zarobił, nie uważasz?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-31 15:00:33

Dziś kolejny: http://m.dza.doba.pl/artykul/mysliwy-postrzelony-podczas-polowania-w-laskowce/12408/15

RE: Postrzelony przez myśliwego
2017-12-31 15:26:32

Więcej ich się strzela niż u nas wysadza..

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-01 01:18:47

Fala, kiedy to norma - że do lasu jedzie się z jedzonkiem dla braci mniejszych i popitką, do czegoś tam na ognisku po robocie. Inaczej nasze lasy w większości pustką by straszyły.
PS Myśliwi we własnym interesie dbają żeby zwierzyna była również tam, gdzie sama nie dała by rady się wyżywić na dłuższą metę. Teraz nie jest już tak źle, ale jeszcze kilkanaście lat temu w zasadzie to bez okresowego dokarmiania duża część lasów byłaby pozbawiona większych ssaków.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-01 06:19:47

Pitolisz, przyroda sobie poradzi bez tych "opiekunów", takie gadki że bez szyszkowników to i gadzina wyginie i drzewa spróchnieją to może komu innemu serwuj.Nawet w okolicach Czernobyla dała sobie radę jak zniknęli "opiekunowie".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-01 17:30:04

Przyroda sobie nie poradziła i dalej nie radzi na terenach gospodarczo czynnych.
Albo odwrotnie, radzi sobie świetnie, redukując piramidę troficzną do małych zwierząt.
Czernobyl to jest inny przypadek : teren dosyć rozległy, praktycznie opuszczony przez człowieka. Skażenie promieniotwórcze, kchem... Poza nielicznymi miejscami wyższy poziom tła masz w Sudetach.
Taki teren, zarastając, tworzy doskonałe warunki dla zwierząt wszelakich. Dużo lepsze niż taki sam teren ze stabilną szatą roślinną (dlatego tyle się mówi o odnawianiu środowiska po pożarze lasu).
Konkludując : środowisko mamy ukształtowane przez działalność gospodarczą, zarówno przemysł jak i rolnictwo. Dziką przyrodę, jeżeli chcemy ją zachować, musimy aktywnie wspierać.
Większość populacji ma to gdzieś, ewentualnie zadawala się frazesami. Myśliwi są tym personalnie zainteresowani i wręcz wpisane mają w myślistwo dbałość o stan środowiska.
Przykładowo, moje zaprzyjaźnione koło, na 12 obszarów Natura 2000 na swoim terenie, 8 samo wypromowało ( w jednym wypadku nieskutecznie, bo właściciel to zwykły... i środowisko ma gdzieś)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-01 17:49:10

Szyszkownicy są materialnie zainteresowani we wsadzaniu mordek do lasu, jakby nie wsadzali to przyroda jak sam mówisz sobie poradzi, miliardy lat przed pojawieniem się na ziemi szyszkowników lasy sobie radę dawały.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-01 18:21:11

Ale dinozaury wyginęły. Czyżby z powodu braku szyszkowników ?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-01 22:37:28

Wszędzie jest podobnie, Polska bynajmniej nie jest ewenementem w skali Europy. "Germański" raport wskazuje, że wszędzie może dojść do tragedii. "Walą" do siebie, kolegów, żon, turystów, rowerzystów itd. Oczywiście nie wnikając w to, czy umyślnie czy nie...tam gdzie broń, tam jest prawdopodobieństwo jej użycia w celu nie związanym z docelowym przeznaczeniem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-01 22:39:00

Link:

http://www.abschaffung-der-jagd.de/
http://www.abschaffung-der-jagd.de/menschenalsjaegeropfer/jagdunfaelle---straftaten-2017/index.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-02 20:27:03

"Przykładowo, moje zaprzyjaźnione koło, na 12 obszarów Natura 2000 na swoim terenie, 8 samo wypromowało ( w jednym wypadku nieskutecznie, bo właściciel to zwykły... i środowisko ma gdzieś)"

Cóż za wspaniały i bez kosztowy sposób do promowania rzekomej dbałości szyszkowników o naturę, bo przecież to co tam się chroni nie jest atrakcyjne dla planu łowieckiego.Gorzej ten właściciel terenu, któremu taki wpis do obszaru mocno ogranicza zarządzanie swoim terenem - zupełnie nie ograniczając ruchów wąsatym ambono-szczelbom.Mało tego, pozwala trzymać im tego właściciela bardziej za mordę.

http://niepodajerekimysliwymblog.wordpress.com/...26/poczyniania-mysliwych-w-lasach-i-na-terenach-natura-2000/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-02 20:30:14

"Na pocieszenie dla Was owo nęcisko pozostaje nieaktywne, bo jakimś fajtłapom zachciało się siku, a inne łobuzy rozlały przypadkiem buteleczkę Hukinolu. Nie wiem jak tak można, teraz przez najbliższe 3 tygodnie każde zwierzę będzie omijać to miejsce szerokim łukiem :/"

Potwierdzam i polecam, nic tak nie odpręża jak sik prosty na nęcisko:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-02 20:41:37

Nie sądzisz, że robienie siku w nęcisku jest dość ryzykowne i może spowodować natychmiastowe zejście...w wyniku pomyłki: dzik czy człowiek? czy może człowiek a nie dzik? ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-02 20:47:03

Myślisz, że tak mu się ręce trzęsą, że sika w kucki?

Upsss.....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-02 21:03:50

Yeti zapewniam, że w czasie tej czynności nic mi się nie trzęsie.Ale fakt, jakieś ryzyko istnieje więc warto sikać z rękami w górze.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-02 22:35:34

"sik prosty" więc chyba chodzi o taki naturalny na stojaka. W takim przypadku można ewentualnie przeprowadzić pewną modyfikację i zmniejszyć swoją wysokość robiąc siku na kolanach. A z rękami w górę może być problem, bo żadnej podpórki ni ma. ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-02 22:57:43

Z rękami w górze? Toż, to zaproszenie do mordu- jeszcze jakiś ślepy dziadek weźmie za jelenia :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 00:29:08

O jeleniu nie pomyślałem...no to pozostaje się przed choć przeżegnać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 01:04:05

Wiem jedno- kupuję patent z sikiem ( aczkolwiek krzywym ) , że ja gupi na to nie wpadłem.Trzeba będzie honorowo oddać mocz w lesie :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 01:14:19

I pomyśleć ile taki niepozorny sik może uratować istnień:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 01:26:45

Może jeszcze legitka ? http://www.google.pl/...X&ved=0ahUKEwidkcOww7rYAhXMDOwKHU68Db0Q_AUICigB&biw=1366&bih=662#imgrc=YiZv-LSdDk-2DM:

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 03:43:31

Fala, a i owszem, przyroda sobie poradzi. A sarny zobaczysz w zoo.
Vis1939, ano w jednym wypadku nieskutecznie, bo skurkowany przepiękne starorzecze zawczasu potraktował taką dawką nawozu, że zamieniło się w ściek. Po co mu to było, nikt nie wie, bo ani nic tam nie postawi ani nie zasieje.
PS Myśliwym też ono po nic było, jedynie ze względów estetycznych - zamieszkiwały je jedynie drobne ptaki i owady. Za blisko domów by polować. Ot takie oczka zarośnięte trzcinami, gdzie mnożyły się ważki i pływak żółtobrzeżek, a na wiosnę kwitły kaczeńce. Teraz już nie zakwitną.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 06:32:48

Erih, skoro zgadzasz się ze mną że przyroda sobie poradzi to czemu wieszczysz koniec saren?, czyżby to był gatunek zwierzyny pojawiający się w lasach za sprawą szyszkowników, a kiedy szyszkownicy przestaną do lasu chodzić to nie będą miały się z kim rozmnażać? Dziwnością mi to zalatuje.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 08:38:16

zozu (903 / 16) 2018-01-02 22:35:34

Widzisz... mam kumpla, który na pewnym etapie upojenia dochodzi do wniosku, że on ch... ręki nie poda i wszyscy tarzamy się ze śmiechu patrząc, jak nadmiar piwa usiłuje z organizmu się pozbyć...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 08:56:28

Zastanawiam się ile czasu utrzyma się zapach kwasu masłowego w solnej lizawce?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 10:47:27

Kreta uwolnić w nęcisku ale tylko przy pustej ambonie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 15:40:35

Fala, bo w przeciwieństwie do "ekologów" mam niejakie pojęcie o temacie. Obecne populacje większych ssaków w większości siedlisk są po sezonie wegetacji sztucznie podtrzymywane. Bez dokarmiania ich liczebność spadnie do takiego poziomu, że zacznie się chów wsobny. Ot za mała pula genetyczna, przy ograniczonej możliwości migracji. zauważ że u nas dopiero w ostatnich kilku latach zaczynają powstawać, i to raczej nad nowo budowanymi drogami, zielone mosty. W dodatku sporo ziem rolniczych niższej klasy się obecnie ugoruje.
Z drugiej strony, ułatwienie wyrębu drzew spowoduje że sporo siedlisk np śródpolnych sporo straci (pisałem już kiedyś o Rybnym i Błotnym).
PS Do kolegów od skatologii, muszę was zmartwić - musielibyście na nęcisko szambo opróżnić.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 16:14:43

Szambo to można z lepszym efektem do ambony spuścić, przecież te łajzy bez ciepłej drewnianej budki z ławeczką zupełnie tracą zapał do polowanka.

"Obecne populacje większych ssaków w większości siedlisk są po sezonie wegetacji sztucznie podtrzymywane"

Oczywiście, że pootrzymywane - do poziomu w którym mięcha i zabawy starczy każdemu na cały rok.Już największą parodią jest dokarmianie w paśnikach zimą, żeby potem narzekać na zbytni rozrost zwierzyny i czynić "niezbędne regulacje"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 16:17:57

Abstrahując od sytuacji, gdy np bażanty hodowane w wolierach są wypuszczane, aby pan i władca w gronie znajomych mógł się zabawić...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 18:33:01

A kwas mlekowy w ambonie?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 18:41:26

Słabo z tym kwasem, na rejonie to kiedyś ambony płonęły...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 18:43:29

Tylko trzeba wtedy pamiętać, coby być na np różowo ubranym... Jak pójdziesz inaczej, to za dzika mogą uznać. Już lepiej trans...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 19:09:28

"na rejonie to kiedyś ambony płonęły..."

Pfff
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/bombiarz-polowal-na-mysliwych/9trxym5

Niszczenie tych przybytków rozkoszy świadczy o braku wyobraźni i naraża wolno biegających na koszta, a jest przecież tyle innych śmieszniejszych i prawnie nieszkodliwych sposobów.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 19:35:29

Mając tyle towaru przez kilka lat wysadził tylko dwie? :D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 19:56:42

Fakt słabo, może zbierał na siedzibę PZŁ?


http://www.pzlow.pl/palio/html.wmedia?_Instance=www&_Connector=palio&_ID=4337&_CheckSum=2000687297

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 21:31:50

http://mojaolesnica.pl/23545,powiesil-sie-na-ambonie-mysliwskiej.php


21-letni mężczyzna powiesił się na ambonie myśliwskiej niedaleko stacji kolejowej w Nowicy (gm. Dobroszyce). Śledczy wyjaśniają okoliczności jego śmierci.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 23:03:49

A to czytaliście? http://wyborcza.pl/...3917,mysliwi-staja-sie-panami-lasow-i-lak-rowniez-prywatnych-przeszkodzisz.html#BoxGWImg

Niestety niedostępna jest całość artykułu. Może kiepsko szukam i nie mogę w necie nigdzie indziej znaleźć a może to tylko propaganda (oby).

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-03 23:29:38

http://zakazpolowania.pl/



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora vis1939 01:01 04-01-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-04 01:01:04

Ręca opadają.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-05 00:13:40

Widzę że fani elektrycznego pastucha i tu dotarli.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-05 23:30:57

Dziękujmy opatrzności ( :) ) za takie prawo łowieckie. Gdyby przeprowadzili zmiany małymi kroczkami, to nikt by nie zauważył. A tak sami ukręcili sobie stryczek. W ciągu kilku lat chłopi pogonią bandytów ze swoich pól i lasów, a i opór mieszczuchów znacznie wzrośnie. Zobaczycie , nim minie dekada będą takie zmiany , że z strzelać to będą sobie mogli ale fotki :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-06 14:49:08

Właśnie dzisiaj weszło w życie BANDYCKIE PRAWO, zezwalające tzw. myśliwym mordować [bo trudno tu mówić o polowaniu] zwierzynę praktycznie wszędzie! I w miastach i na prywatnym terenie i w parkach narodowych i nawet w rezerwatach.

Daj Boże, aby tego SZKODNIKA, który dla polskiej przyrody jest gorszy niż dżuma w średniowieczu - św. Franciszek z Asyżu podobnie kiedyś potraktował...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-06 20:43:17

Taa.. już słyszałem w jakiejś telewizji, że odstrzały sanitarne powinni dokonywać weterynarze.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-06 21:18:09

Ze strony Basta-inicjatywa na rzecz zwierząt: "Właśnie dostaliśmy zgłoszenie od mężczyzny, który widział jak psy myśliwskie gryzły postrzelonego jelenia na środku drogi! Obok stał naganiacz, który temu się przyglądał. Dopiero po interwencji mężczyzny psy zostały zaczepione na smycze. Mężczyzna zadzwonił na policję. Do zdarzenia doszło ok. 5km od miejscowości Polanów (woj. zachodniopomorskie ). Przypadkowy kierowca był świadkiem sytuacji, w której postrzelony jeleń, leżący na ulicy, jest atakowany przez psy przy biernej postawie biorącego udział w polowaniu naganiacza. O zdarzeniu została telefonicznie poinformowana policja w Koszalinie, sporządzono notatkę z interwencji, można o tym przekonać się dzwoniąc na koszalińską Komendę Policji. Nie stosujemy manipulacji ani kłamstw, ukazujemy prawdę, ponieważ ta wystarczająco świadczy o poczynaniach myśliwych. Pozostaje nam mieć tylko nadzieję, że ta informacja dotrze równie szybko do zainteresowanych, jak szybko rozprzestrzeniło się pomówienie o stosowanie fotomontażu."

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-06 23:05:04

s-yny...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-07 11:45:03

Na pewno mu hołd oddali na rogach czy też ichnich trąbkach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-07 12:17:06

Na trąbkach od polmosu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-07 12:29:50

Spokojnie. Daję temu "hobby" jeszcze z 5-10 lat w obecnej formie. W dzisiejszych czasach trudno ukryć co się tak naprawdę w tych krzakach dzieje, a zwykły człowiek jak sobie przejrzy internet pod tym kontem to się za łeb łapie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-08 00:19:58

Patrząc na to zdjęcie mam wyjątkowo niesympatyczne skojarzenia - z pogranicza lodów i fetyszyzmu. Nie wiem czy fraza "obciąganie" jest moderowana na tym forum. :/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-08 22:07:21

Za dużo oglądasz stron z X w tytule.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-08 23:07:26

Dwadzieścia lat w IT, to i wiem co użyszkodniki na stacjach roboczych oglądają.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 01:03:01

Erih, te foty z postrzelonym jeleniem zagryzanym przez psy w przytomności zboka z dwururką to w jakiej kategorii umieścisz? Obyście spokojnego snu nigdy więcej nie zaznali, ty i tobie podobni w kategorii X-ludzka bestia do fotek pozujący.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 10:22:01

Jak widzę takie akcje to mnie normalnie bierze cholera. Nie jestem w stanie zrozumiec jaka mozna miec przyjemnośc z zabijania bezbronnego zwierzęcia. Kiedyś dawno dawno dawno temu na imprezie kumpel pochwalił sie jakie to ma jajca bo utopił szczeniaki żeby problemu nie było. Wtedy inny kolega wstał i udowodnił mu, ze jajca to ma ale sklepane na gładko. Dostał pożądny wpier***ol i tyle było ze znajomości, ze 20 lat typa na oczy nie widziałem.
Ja rozumiem koniecznośc redukcji pogłowia np dzików w dobie braku drapiezników. Ale powinni sie tym zajmowac ludzie do tego wyznaczeni i bedący zatrudnieni przez np lasy. A nie jakis pajac dla sportu. Co to za hobby mordowanie? A moze lepiej zamiast giwery kupic sobie aparat fotograficzny i dobry teleobiektyw i pstrykac foce tym zwierzakom zamiast strzelac? po takim polowaniu fotograficznym tez mozna się nawalić jak stodoła i nawet przyjemniej będzie. Dla mnie to szczyt skur***yństwa ze snajperką polować na jelenia. Chcesz kurde wraźeń? Bierz maksymalnie łuk albo oszczep i idź na tego dzika. Szanse będa wyrównane przynajmniej.

Kiedyś mięliśmy do czynienia na wyjeździe z takimi bohaterami od dubeltwek i wodki. Jak im zaproponowalismy źeby w ramach wraźeń staneli do szabli to grali chojraków. Ale jak przyszło co do czego i jeden wziął płazem po spasłej mordzie a drugi rękojeścią po ryju a potem na przewijke i solidnego kopa w dupe to najpierw sie posrał a potem saneczkowal jak kundel i skawyczał:) A na koniec porzekaz dostali jasny, ze jak chcą wrażen z zabijania to my im mozemy pokazac jak sie to robi i nikt tu sobie nie życzy ich przechwałek i mysliwskich opowieści.
I nie trafiają do mnie opowieści o tradycji, kulturze itp. Zarówno tradycja i kultura ulegają zmianie. Kiedyś w polskiej tradycji prawniczej przyłapanego na chędożeniu cudzej żony prowadzono na most sadzano na barierce i za jajco do tejże przybijano. Noz mu dawano, zeby się mógł uwolnić. Czy powinnismy dzisaj stosowac nadal taka sama tradycję? A może tradycyjnie za gwałt wystarczy zapłacić tylko dziewczynie i gwałtu nie było? Bo takie tradycje tez były. Swiat się zmienia. Człowiek nie musi już polowac by zyć (pomijam miejsca gdzie musi) kumpel ma niedaleko Kielc około 30 hektarów lasu. Teren oznaczony. I co jakiś czas musi se użerac ze strzelbowym towarzystwem... Bo taka tradycja?? to w takim razie prosze, jak taka tradycja to zastosujmy ja tez do nich. wleziesz i strzelasz zwierza w przywatnym lesie to cie pajacu ma prawo włascieil na miejscu ztrupnac - bo taka była tradycja. Ja mam taka tradycję ze lubię bawić się szabelką i to tez jest część naszej kultury. Ktos powie że to tez nie humanitarne. O nie, bo moj przeciwnik tez ma szablke i szanse takie same jak ja. I OBYDWAJ mamy wybór czy sobie narobimy szram tu i ówdzie czy nie. Nikt z nas nie bierze sprzętu na imprezę zeby kogos zamlować z partyznata. A jeleń w krzyzyku celownika wyboru nima jak by nie patrzec i zabwa jest jednostronna.

Przypomina mi się jeszcze jedna sytuacja sprzed wielu wielu lat. Był sobie taki jeden myśliwy milicjant (najorszy gatunek to myśliwy mundurowiec moim zdaniem). Jaki to on nie był ważny... Co to nie on, ojejkujejku. Połowa wsi sie go bała a druga unikała bo raz ze milicjant a dwa ze z kim to on nie polował. Ciągle z bronią chodził. Raz go dorwali lepsi od niego cwaniacy jak z polowanka wracał naje****any jak stodoła. Jego włąsnym pasem i sznurkiem od snopowiazałki przywiazali go za łapki wokoło drzewa i portki mu spuścili. Darł sie tak pół nocy zanim go ktos odczepił. Taki zarcik, na który sobie zapracował. Ale mało mu było i zaczął sie odgrażac a w okolicach z ktorych pochodzi moja rodzina ludzie nie lubia takich co im grozą. No i dostał oklep jak się patrzy jak do domku wracal z roboty, broń slużbową i legitke mu zabrali i się nigdy nie odnalazły. Sprawcy z resztą też nigdy nie zostali wykryci. Mowili ludzie, ze to inni milicjanci go tak załatwili ale kto tam wie... grunt ze po tym wydarzeniu sie chłop naprostował i znormalniał. Jemu widac takie lekarstwo pomogło i jak mu się zmarło to ludzie go nawet w sumie dobrze wspominali.

Tyle dywagacji.
Zdrowia:)



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora vis1939 11:03 09-01-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 11:02:23

rokita6661 bądź tak miły i ogranicz przekleństwa na forum i naucz się nie robić z tekstu niezrozumiałej ściany - poprawiłem kapkę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 19:25:12

No i popłynął ten ARCY-SZKODNIK! Szkoda, że 2-a lata za późno, bo po nim przyroda w Polsce będzie się tak ze 100 lat odradzała.

--------------------------------------------------------------------------------
Jeżeli jest na tamtym świecie jakaś sprawiedliwość, to św. Franciszek z Asyżu zapewne weźmie tego wyjątkowego SZKODNIKA dwoma paluszkami za łepek, a drugą rączką mu nogi z dupy powyrywa...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 19:34:06

Powinien najpierw urwać to co pomiędzy.... niech poboli.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 19:36:08

Bardzo dobre wieści docierają. Skakałbym z radości ale nie chcę zapeszyć.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 22:48:39

Karpik,to bardzo złe wieści . Zamiast debili, którzy wszystko na rympał robili, będą nowi , którzy zrobią to samo ,lecz delikatniej i nikt tego za bardzo nie zauważy. Będzie to samo , co z Kobitkami i Czarnym Marszem... wygrały ale przegrały .

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-09 23:16:09

Nie sądzę żeby ktoś akurat tego ministra (osobiście to żadnego z tej ferajny) żałował.
Ale fakt faktem, ci co ich zastępują wyglądają po prostu na cwańszych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-10 12:26:15

Vis1939 2018-01-09 11:02:23
- dopraszam się łaski:) ale mnie po prostu takie pacjenty wyprowadzaja z równowagi. Postaram sie obiecać, ze więcej nie będe.

R.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-11 19:01:04

Prawie tysiąc dzików i kilkaset jeleni do odstrzału. "Takich rzeczy nie powinno się robić"

918 dzików i kilkaset jeleni do odstrzału w Wielkopolskim Parku Narodowym. "Stosujemy się do decyzji Ministerstwa Środowiska" – mówi dyrekcja parku

Decyzję o zmniejszeniu populacji Ministerstwo Środowiska tłumaczy rozprzestrzeniającym się wirusem AFS. Chodzi o tzw. afrykański pomór świń. Jego ogniska zarejestrowano na razie tylko na wschód od Wisły. W Wielkopolsce nie odnotowano w ostatnim czasie ani jednego przypadku. Mimo to decyzja o odstrzale zapadła. Według wyliczeń resortu, odpowiednia liczba dzików w Wielkopolskim Parku Narodowym, liczącym prawie 8 tys. hektarów, powinna wynosić 0,5 osobnika na km2. W praktyce przekłada się to na zaledwie kilkudziesięciu przedstawicieli tego gatunku na całym terenie.

Wydana w oparciu o opinię Głównego Inspektoratu Weterynarii decyzja to podtrzymanie wytycznych sprzed dwóch lat. Pierwotnie dyrekcja WPN miała zredukować populację dzików do końca listopada ubiegłego roku. Tych postanowień nie wypełniono. Problem w tym, że leśnikom trudno dokładnie oszacować, ile osobników żyje na terenie WPN. Sami do końca nie jesteśmy pewni i sprawia nam to ogromny problem, żeby te dziki precyzyjnie policzyć - mówi w rozmowie z RMF FM dyrektor Wielkopolskiego Parku Narodowego Stanisław Sołtysiński.

Inny problem jest taki, że dzików na terenie Wielkopolski masowo przybywa. Powód - m.in. coraz więcej upraw kukurydzy. Dziki w trybie przyspieszonym się rozmnażają. Populacja, którą mieliśmy w zeszłym roku wiosną - już teraz zaczęła się nam rozmnażać - dodaje dyrektor Sołtysiński.

Problem w tym, że decyzja ministerstwa o odstrzale zwierzyny na terenie parku dotyczy nie tylko dzików. Resort nakazał też redukcję populacji m.in. saren czy jeleni. Tych ostatnich według szacunków leśników, na terenie WPN żyje około 500. Według urzędników prawidłowa ich liczba to zaledwie 60 sztuk.

Te decyzje wywołały spory sprzeciw mieszkańców okolicznych miejscowości. To jest Wielkopolski Park Narodowy, takich rzeczy nie powinno się robić - mówi jeden z napotkanych dziś mieszkańców Puszczykowa pod Poznaniem. Właśnie w Puszczykowie mieszkańcy organizują protest przeciwko planom Ministerstwa i WPN. Przeciwnicy odstrzału spotkają się w najbliższą sobotę o 11:00.


http://www.rmf24.pl/...o-odstrzalu-takich-r,nId,2507184#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-11 19:06:22

"...na terenie WPN żyje około 500. Według urzędników prawidłowa ich liczba to zaledwie 60 sztuk".

Nosz jasna cholera. Już darmozjady nawet za takie szacunki się wzięli.

A najlepsze, że trza strzelać dziki, bo AFS, tylko że AFS nie ma.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-11 21:02:13

Urzędasów się powinno zredukować, bo te co rusz odrealnione gówniane pomysły biorą się przede wszystkim z potrzeby pokazania, że poza pierdzeniem w stołek coś się robi "pożytecznego"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 00:56:42

Jakby to Erih powiedział " artykuł jezd tendencyjny" http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ludzie-przeciwko-mysliwym/mrefc90

a dla mnie tylko dowód , że "parapety" są wszędzie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 17:20:26

Kilkadziesiąt martwych dzików pod Warszawą. Na miejscu pracuje policja i wojsko

W gminie Konstancin-Jeziorna pod Warszawą odnaleziono 40 martwych dzików. Zwierzęta padły w skutek zakażenia wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Zdaniem służb, to właśnie lasy otaczające stolice są aktualnie największym ogniskiem wirusa. Rząd utworzył specjalne grupy poszukiwawcze, składające się z policjantów oraz żołnierzy. Ich zadaniem jest usuwanie ciał zwierząt, które zginęły na skutek zarażenia ASF. Jak donosi RMF FM, w ciągu ostatniego tygodnia na terenie gminy Konstancin-Jeziorna, grupie poszukiwawczej udało się odnaleźć aż 40 martwych dzików.

Prace nad usuwaniem skutków afrykańskiego wirusa pomoru świń są koordynowane przez Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.

http://wiadomosci.wp.pl/...-martwych-dzikow-pod-warszawa-na-miejscu-pracuje-policja-i-wojsko-6209307262216321a



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 17:54 14-01-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 18:26:17

Nic nie było słychać o ASF, a tu se tak wzięło i padło 40 sztuk nagle?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 18:36:22

Może jakaś zmiana u koryta?
Te się przeżarły i zdechły.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 18:58:14

Albo samobója strzeliły?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 19:22:27

Chyba nie- podobno nawet te z Korei planują się do nas, śladem białoruskich, przenieść.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 19:29:11

No każdy zwierz chce zaznać odrobiny dobrobytu...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 19:32:45

Czyli już ruszyła kontr-agitacja usprawiedliwiająca egzekucje.Idę o zakład, że i liczba jak i powód zgonu są z tzw. dupy wzięte:)

Dziś o 20.00 leci http://www.filmweb.pl/film/Pokot-2017-690820

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-14 23:34:22

ASF to smutna rzeczywistość. Jeżeli się tego pomoru nie powstrzyma, to wkrótce dzika zobaczycie równie często co guźca.
PS Zachwyciło mnie to powtarzane wielokrotnie stwierdzenie "nie wiem co to za ptak, nie znam się na ptakach". Bardzo typowe stwierdzenie. Autor również nie wie, bo się nie zna, jaki procent ptaków które giną w czasie migracji, ginie od kul myśliwych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-15 09:52:41

Coś mi się zdaje, że ten ASF, to taka sama lipa jak choroba wściekłych krów, czyli kolejny powód do załatwienia jakichś "kolesiowych" interesów.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-15 18:28:16

O tym przekonamy się za niecały rok.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-15 18:57:57

Kiedyś amerykańskie samoloty zrzucały u nas stonkę.Może Rosjanie dzikami nas obrzucają ?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-15 19:13:22

Nie żebym był zwolennikiem teorii spiskowych, ale jakby się tak uprzeć - tak hipotetycznie - to niektóre koła PZŁ mogłyby się umówić i dodawać jakieś świństwo do karmy. Mało to lekarzy znających bakteriologów uprawia ten morderczy proceder?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-16 17:00:00

Myśliwi grozili mistrzowi świata w psich zaprzęgach: "Chcesz, żeby trafiła cię kulka?"

http://www.tokfm.pl/...03085,22905537,mysliwi-grozili-mistrzowi-swiata-w-psich-zaprzegach-chcesz.html#MTstream

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-16 17:04:01

Takie samo pytanie mogą zadać na Twoim podwórku.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-16 21:08:51

Nie grozili, tylko ostrzegali. Gdyż jeden z drugim nie rozumie, że jak w lesie jest polowanie, zwłaszcza zbiorowe, to osoby postronne powinny sobie spacer w danym rejonie odpuścić.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-16 21:17:18

Czy tekst - "Chcesz, żeby Twoja mama miała syna bez zęba na przedzie" to ostrzeżenie czy groźba?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-16 23:05:27

Ostatnio się wybrałem na spacer po lesie i oto efekty
http://www.youtube.com/watch?v=1uPGukFApNM

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-17 00:44:24

Erich, żadne polowanie nie powinno się odbywać dopóki przebywają tam ludzie, bo jak na razie to zjeżdżają się "myśliwi" i wszyscy co są w lesie mają wyp.... a reszta chować się po domach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-17 22:31:10

http://sport.onet.pl/...i-starli-sie-z-polskim-mistrzem-swiata-odpowiedz-polskiego-zwiazku-lowieckiego/w3g3bkr

"Jednocześnie rzecznik PZŁ dodała, że myśliwi nie mają prawa wyganiać ludzi z lasu. - To niedopuszczalne zachowanie. Nowe regulacje prawne weszły w życie we wtorek (wczoraj). I tu chodzi wyłącznie o to, żeby uniemożliwić wykonywania polowań w sposób umyślny, czyli celowo nie wchodzić myśliwym na linię strzału czy wyrywać im broń co bezpośrednio zagrażało zdrowiu i życiu ludzi - tłumaczyła Piotrowska"

Z tym wyrywaniem broni to chyba fantazja panią ponosi.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-17 23:33:11

Janiszelk, albo kłusole, albo zwykła padlina. Myśliwi na 100% nie zostawili by tuszy w lesie.
Fala, włażenie na teren gdzie odbywa się polowanie, jest u niektórych nagminne. I to na teren doskonale oznakowany, zagrodzony i pilnowany. Są szlabany, taśmy, tablice i co ? I rodzinka z dziećmi "na spacerek" bokiem, krzakami, na paluszkach... Raz, drugi, piąty, przerywa się polowanie żeby taki yntelygent się oddalił, ale tak po dziesiątym razie w końcu komuś się grubsze słowo wyrwie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-17 23:39:29

Albo palec na spuście się zegnie...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-17 23:45:18

Bez przesady... Ale wlać wyciorem trochę oleju do łepetyny to każdy ma ochotę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 00:05:47

Erich, a wiesz o takim zdarzeniu.... http://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/lukasz-zginal-smiercia-niemozliwa,22,504

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 01:25:10

"Nie dotknął po drodze żadnego listka czy źdźbła trawy. Nawet taka przeszkoda pomogłaby wytrącić nieco energii z pocisku i nie dopuścić do tragedii (http://www.tvn24.pl)"

A może właśnie lecąc wtedy,dotknął i dlatego chłopak zarobił..

Tak czy inaczej miał rurę nabitą,a nie powinien ...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 15:46:35

Przebił drzwi, świsnął koło ucha i utkwił w ścianie. To rykoszet z polowania

http://www.tvn24.pl/rykoszet-z-polowania-wlecial-do-domu-i-utkwil-w-scianie,807481,s.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 15:50:22

Przecie policjanty stwierdziły, że jest ok i nie było zagrożenia - a one się znają.
Koło łowieckie Rogacz - tzn skupia rogaczy? Z flintą na polowaniu a w domu ktoś łanie obraca...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 18:05:57

Pokrywa, jak już chcesz się terminologii trzymać łowców.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 18:40:08

Ten to miał odloty, no i w końcu poleciał... http://wiadomosci.gazeta.pl/...ial-sily-szatana-dyrektor-generalny-lasow-panstwowych.html#BoxNewsImg&a=67&c=96

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 18:53:19

Odlatywał, bo to jakas rodzina Jara jest, nie?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 19:18:05

Nie znam jego koneksji rodzinnych, ale że konsultacji specjalisty wymagał nie ulega wątpliwości.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 22:00:26

Fala, jedno kluczowe słowo: RUTYNA. I drugie, jeszcze istotniejsze: PRZYPADEK.
Broń to broń, widziałem jak na poligonie bardzo sprawny, ogarnięty dwudziesto czy dwudziestojednolatek stracił oczy od wystrzału własnego AK. Biegł na pozorację, po równym, broń załadowana ślepakami. Zabezpieczona.
Prawie na moich oczach zginął inny żołnierz, ZSU-23-2 odstrzeliło mu głowę. Wyciągnięte z magazynu po iluś tam latach nieużywania do czyszczenia przed spisaniem ze stanu.
Przy manipulacjach z bronią ostrożność to podstawa.
PS Na polowaniach też kilka razy byłem świadkiem niekontrolowanych strzałów, a broń i amunicja myśliwska jest pod tym względem wredna. Przyspieszacze spustu, amunicja śrutowa albo karabinowa dużej mocy, półpłaszczowa..

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 22:09:02

Erich, o czym ty nadajesz? Myśliwy chodzi w nocy po lesie z załadowaną i odbezpieczoną bronią i ma zamiar polować na dzika jak to się ma do zasad polowania?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 22:12:18

bezpiecznik te flinty nie mają?

nieumiejętne posługiwanie to inna bajka

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 22:18:40

Bezpieczników nie mają, bo ciężko po pijaku manipulować takimi ustrojstwami. Nabój w lufę i tyle.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 23:19:59

Fala, no właśnie kiepsko się ma. W moim pokoleniu to się nazywało "ciężki przypadek rambozy".
Częsta przypadłość wśród emerytowanych gaciowych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-18 23:40:51

Erich emerytowanych gaciowych to w środowisku jak na lekarstwo (gatunek na wymarciu), w przypadku nowobogackich ramboza przybiera rozmiary afrykańskiego pomoru świń.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 12:49:35

http://wiadomosci.wp.pl/zablakana-kula-wpadla-do-mieszkania-to-rykoszet-z-polowania-6210955129706113a



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Hebda 13:00 19-01-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 13:10:01

Policja coś bardzo łaskawa w tym przypadku. Migiem przesłuchali kilkunastu świadków, powołali biegłego, który zbadał tor lotu pocisku i na koniec stwierdziła ,że dalej nic nie będzie robić bo nic się nie stało. Dla kogo takie opowiastki?
Z tego co podają media, to pocisk został wystrzelony w odległości ok. kilometra od tego budynku, trafiając w oszklone drzwi balkonowe na wysokości pierwszego piętra. Przebijając szybę i wybijając otwór w tynku miał wystarczającą moc by poważnie zagrozić życiu i zdrowiu przebywających w pomieszczeniu ludzi. Nie sądzę, że ten z którego broni doszło do niekontrolowanego wystrzału zrobił to celowo. Łażąc jednak z załadowaną i odbezpieczona bronią powinien mieć świadomość, że do takiej sytuacji może dojść i za taki przypadek lekceważenia zasad powinien ponieść konsekwencje. Może wykluczenia na rok lub kilka lat z tej „zabawy” dało by mu czas na przypomnienie sobie podstawowych zasad obchodzenia się z bronią. Z drugiej strony nie chciałbym mieć kogoś takiego w grupie, bo taki osobnik stwarza realne zagrożenie dla pozostałych.


Wygląda, ze chyba myśliwcy juz długo nie pocieszą się z tej nowej ustawy
http://www.tvn24.pl/przeglad-prasy-pis-wycofa-przepisy-korzystne-dla-mysliwych,807738,s.html



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Hebda 14:31 19-01-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 14:10:02

Teraz widać kto i jak tworzy takie "ustawy", najbardziej podoba mi się że prezes głosował za choć nie wiedział o co chodzi, a teraz jest przeciw bo w końcu mu powiedzieli.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 14:26:24

Wycofują się bo się zorientowali, że guma w majtach została nadmiernie przeciągnięta i elektorat zaczyna się mocno burzyć, co źle wpływa na postrzeganie "dobrej zmiany" :)

W każdym razie bardzo mnie to cieszy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 15:13:03

Cieszyć to się będziemy jak zmienią. Zastanawia mnie, że taki bubel nie został przeforsowany podczas królowania "bula"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 15:17:15

@ Teraz widać kto i jak tworzy takie "ustawy", najbardziej podoba mi się że prezes głosował za choć nie wiedział o co chodzi, a teraz jest przeciw bo w końcu mu powiedzieli.

_______________________________


Tak jest, gdy się jest socjopatą od ćwierci wieku nie wychodzącym samodzielnie z domu, bojącym się ludzi i społeczeństwa, nie mającym pojęcia co i jak realnie wygląda na świecie.

Tak jest, gdy wychodzi się z domu w asyście 24 ochroniarzy. Ciężko chory psychopata bez kontaktu z rzeczywistością. IQ też wysiada, skoro nie wie się, na co się głosuje.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 15:51:07

24 nie ma:)
2-3 siedzi w kanciapie koło płota non stop

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 15:55:39

Media liczyły i obliczyły łącznie 24 stanowiących pewien system ochrony socjopaty.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 16:03:20

A tego od kuwety i żarcia liczyli?
Dobrze, że kot domowy i na spacery nie wyłazi- spory kawał miast by stanął w poprzek.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 16:15:41

@ A tego od kuwety i żarcia liczyli?
_______________________________________________


Słusznie. Licho wie, ile kot ma ochroniarzy-byłych gromowców, bo tacy strzegą chorego pokurcza.

Tak, czy siak, kurdupel ostatni raz samodzielnie wyszedł z domu do swojego kochanka Piotra Polaszczyka w pierwszej połowie lat 90.

Całe życie pod kiecką mamusi albo pod osłoną 24 ludzi Grom Group. I na takiego niedojdę jakiś sort głosuje.

Tusk w Brukseli idzie do spożywczaka bez żadnego ochroniarza - a tu homoseksualny maminsynek nie rusza się z domu bez oddziału eks-gromowców. Czy może być coś bardziej żałosnego? Po prostu obraza rodu męskiego.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 17:30:46

Wróćmy to tematu wątku bo za chwilę zlecą się dewotki bronic prezesa..

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 19:21:05

Też nie jestem fanem kurdupla prezesa, ale ten ulewający się jadem i bólem dupy bełkot Jedburgh_Ops jest na rynsztokowym poziomie.
Hebda kasuj te polityczne wypociny i skupmy się na tym co najmilsze, czyli osriewaniu wąsatych miernot z pod znaku PZŁ...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-19 23:47:59

Co do gaciowych to nie martw się o przetrwanie gatunku - mnożą się w wojsku na potęgę. A na emeryturce, choć na służbie w kaburze nosili kanapki, pchają się po broń śrutową i sztucery.
Z którymi bardzo często sobie nie radzą.
Nad nowobogackimi łatwiej zapanować, przynajmniej jeżeli zarząd koła ma cochones.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-20 00:20:59

Następne "kwiatki" http://wiadomosci.gazeta.pl/...52,burmistrz-blaszek-na-wojnie-z-mysliwymi-zwiazkiem-przestepczym.html#MTstream

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-22 21:45:39

Dzik wie gdzie przed szyszkownikami szukać schronienia. http://katowice.wyborcza.pl/...33,dzik-wpadl-do-kosciola-i-gonil-wiernych-podczas-mszy-swietej.html#Czolka3Img

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-22 22:01:15

Uciekał z lasu przed tymi z zorganizowanej grupy...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-22 22:05:09

Lepszy kwiatek. W rassiji ale mentalność ta sama.

Myśliwy wypuścił z samochodu psy i zginął. Za spust dubeltówki pociągnął... czworonóg


http://wiadomosci.gazeta.pl/...cil-z-samochodu-psy-i-zginal-za-spust-dubeltowki.html#BoxNewsLinkImg&a=167&c=96

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-23 17:29:19

.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-23 19:03:31

http://lodz.onet.pl/...istrz-blaszek-zadarl-z-mysliwymi-troche-sie-boje-ze-mnie-odstrzela-ale-odejde-z/wjx76x1

"Burmistrz Błaszek zadarł z myśliwymi. "Trochę się boję, że mnie odstrzelą, ale odejdę z hukiem"

Karol Rajewski, burmistrz Błaszek pod Sieradzem, doniósł na myśliwych do Prokuratury Krajowej oraz 49 prokuratur rejonowych w kraju. W jego opinii, myśliwi nie polują, a kłusują, są zatem "organizacją przestępczą o charakterze zbrojnym". Teraz myśliwi zamierzają pozwać Rajewskiego o zniesławienie. Zapowiadają też, że odpowie za wprowadzanie w błąd organów ścigania.

Podstawą doniesienia burmistrza o możliwości popełnienia przez związki łowieckie przestępstwa był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2014 roku
Wyrok stanowił, że włączanie prywatnych działek w obręb obwodów łowieckich jest niezgodne z konstytucją
Przepis ten, jako niekonstytucyjny, w styczniu 2016 roku utracił moc prawną
Mimo to, sejmiki wojewódzkie nie uchyliły uchwał o obwodach łowieckich jako bezprawnych, nie zrobili tego także wojewodowie, choć obwody funkcjonują na podstawie przepisu uznanego za niekonstytucyjny
Według burmistrza Błaszek, było to celowe działanie myśliwskiego lobby, liczącego na to, że wyroku TK nikt nie zauważy
Magda Gałczyńska, Onet: Kilka dni temu, by użyć terminologii myśliwskiej, wypalił pan nie z dwururki, ale z armaty. Doniósł pan na Polski Związek Łowiecki do Prokuratury Krajowej oraz 49 prokuratur rejonowych, nazywając myśliwych "związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym". To nie przesada?

Karol Rajewski, burmistrz Błaszek: Nie, to jest fakt. Od dwóch lat polują na terenach, na których nie mają prawa przebywać, bo uchwały sejmików wojewódzkich, które ustanawiają obwody łowieckie, straciły moc prawną. Tym samym od dwóch lat w Polsce nie istnieją obwody łowieckie

Dlaczego "nie istnieją"? Przecież są, myśliwi w ich obrębie polują...

Ale nielegalnie, co chciałem wykazać. Po prostu był wyrok Trybunału Konstytucyjnego, z lipca 2014 roku, który stanowił, że art. 27 ust. 1 ustawy Prawo Łowieckie jest niezgodny z konstytucją. To był ten przepis, który pozwalał włączać prywatne działki w obręb obwodów łowieckich. Od dwóch lat ten przepis nie obowiązuje, więc tym samym, nie ma podstawy prawnej do tworzenia obwodów. Nikt nowego prawa nie napisał, nikt starego nie poprawił, więc fakty są, jakie są: niekonstytucyjny przepis, na mocy którego powołano obwody łowieckie, zniknął z polskiego porządku prawnego. Zniknęły więc i obwody, chyba że uznamy, że działają bezprawnie. Na to właśnie zwróciłem uwagę w moim doniesieniu do prokuratur

A Związek Łowiecki od razu odpowiedział, że pozwie pana o zniesławienie. Więcej - chcą też by odpowiedział pan za rzekome wprowadzenie organów ścigania w błąd...

No właśnie, odbieram to jako typową dla tego środowiska strategię zastraszania. Odpowiedzieli agresją, licząc na to, że się przestraszę. Nie przestraszę się, bo już się boję. Tego, że mogę któregoś dnia zniknąć.

Jak to "zniknąć"?

Wie pani, jakaś zbłąkana kula podczas polowania... Przecież wypadki się zdarzają, prawda? A ja jestem dla myśliwych wybitnie niewygodny, więc wszystko może się zdarzyć. I powiem szczerze, że na spacery przestałem już chodzić, bo zwyczajnie się boję. Niby wstyd się do czegoś takiego przyznać, ale tak jest. Pewne jest jedno, jeśli zniknę to z dużym hukiem, nie będzie tak, jak z moim ojcem...

A co stało się z pana ojcem?

W 1983 roku jakiś myśliwy, czy raczej kłusownik postrzelił jego konia. Ojciec napisał skargę do Związku Łowieckiego, a gdy szedł wysłać ten list, ktoś go napadł i skatował. Zmarł kilka tygodni później, listu, który miał w kieszeni nigdy nie znaleziono. On prawie nikomu nie powiedział o tych kłusownikach, chciał załatwić sprawę po cichu, tylko ze Związkiem Łowieckim. Ktoś się jednak dowiedział... Ja cicho siedzieć nie będę, narobię rabanu na całą Polskę, a jeśli coś mi się stanie, to mam nadzieję, że sprawa będzie dokładnie zbadana. To nadzieja trochę wbrew faktom...

Czy to nie jest zbytni dramatyzm? W końcu mamy do czynienia z normalnymi ludźmi, tyle że lubią polować? To nie jest przecież mafia!

Oj, nie byłbym taki pewien... Przecież wśród myśliwych są i prokuratorzy, i samorządowcy, i nawet biskupi... W tym środowisku "ręka rękę myje", wszystkie "nieco śmierdzące" interesy załatwia się przy flaszce podczas polowania. Tak było, jest i, obawiam się, jeszcze przez jakiś czas będzie. Tyle że wszyscy ci myśliwi powinni pamiętać, że polują, w mojej ocenie, bezprawnie, czyli kłusują

I co się teraz powinno stać? Śledztwo, o ile zostanie wszczęte po pana zawiadomieniu, na pewno będzie trwało dość długo...

To prawda, więc teraz powinny jak najszybciej zadziałać sejmiki wojewódzkie oraz wojewodowie w całym kraju. Ponieważ wyrok TK jest jednoznaczny, a w tym kraju obowiązuje chyba jeszcze konstytucja, sejmiki powinny masowo uchylać uchwały o obwodach łowieckich. A jeśli nie one, to powinni je uchylać wojewodowie, którzy przecież pracę sejmików nadzorują. Tyle że żaden z tych organów nie zareagował, mimo że od wejścia w życie decyzji Trybunału minęły dwa lata. Uznałem więc, że czas na mój ruch, czyli to doniesienie do prokuratury. Zresztą, planuję kolejne kroki.

Jakie?

Zastanawiamy się z prawnikiem, czy nie złożyć wniosków do wszystkich sądów administracyjnych w kraju o unieważnienie uchwał powołujących obwody łowieckie. Taki wniosek złożyć może każdy obywatel, w każdej części Polski. A sądy, jak przypuszczam, natychmiast te uchwały sejmików uchylą, bo przecież podjęto je na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. I, co bardzo ważne, każdy obywatel w tym kraju powinien wiedzieć, że myśliwi nie są wszechwładni, a legalność ich działalność stoi pod dużym znakiem zapytania. Powiem wprost, w mojej ocenie, oni po prostu kłusują i powinni ponieść za to karę. A policja powinna jak najszybciej odebrać tym ludziom broń.

Ale raczej tego nie zrobi, mimo że złożył pan taki wniosek, bo mam wrażenie, że myśliwi, mimo pana starań dostali właśnie kolejne, potężne przywileje. Mówię o specustawie o zwalczaniu chorób zakaźnych u zwierząt, w której znalazł się zapis o tym, że w Polsce obowiązuje zakaz utrudniania i uniemożliwiania polowań. Są też kary...

To prawda, ta ustawa to jest jawny skandal i przykład tego, jak silne jest lobby łowieckie. Kary za utrudnianie polowania mogą wynieść nawet pięć tysięcy złotych, więc to nie jest drobiazg. A posłowie, także opozycji, ten projekt poparli, bo, powiem szczerze, moim zdaniem nie mieli pojęcia, za czym podnoszą ręce. Nowe przepisy dają myśliwym prawo do wyrzucenia nas z lasu, łąki, a nawet własnej działki. Jak to wygląda w praktyce, przekonał się, choćby, ten mistrz psich zaprzęgów, którego straszyli bronią i wyrzucili z lasu. Równie dobrze mogą wyrzucić rolnika z jego pola w trakcie orki czy panią redaktor z własnej działki. Oczywiście, pod warunkiem, że uznamy, że obwody łowieckie wciąż istnieją. Dla mnie - nie istnieją.

Co będzie dalej? Pan doniósł do prokuratury na myśliwych, oni donieśli na pana - i co teraz?

Czekam na decyzje prokuratury. W jednej i drugiej sprawie. Zobaczymy, jak będzie. W międzyczasie zapewne zwrócę się do sądów administracyjnych, a w wolnych chwilach będę uspokajać moją mamę.

Dlaczego?

Bo się o mnie boi. Wie, z kim zadarłem, wie, jak to się dla mojego ojca skończyło... Tyle że ktoś musi się im, myśliwym w końcu przeciwstawić, padło na mnie, nic nie poradzę. Jakoś to udźwignę, chociaż część ludzi pewnie mnie uzna za wariata, który rzuca się z motyką na słońce. Ale ja się nie poddam, ktoś musi te krwawe rozrywki ukrócić. Niech sobie polują ci, którzy wiedzą, co robią i robią to w granicach prawa. Cała reszta, ci straszący zwykłych ludzi bronią albo chcący polować na prywatnych działkach to są dla mnie po prostu przestępcy.

*Dodajmy, że w sprawie granic obwodów łowieckich zapytaliśmy już łódzki Sejmik Wojewódzki oraz wojewodę o ich działania związane z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Wciąż czekamy na odpowiedź."



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 19:13 23-01-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-23 23:26:18

Pan burmistrz ma ewidentnie nierówno pod czapeczką.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-23 23:29:29

"są zatem "organizacją przestępczą o charakterze zbrojnym" - no z tym to się akurat zgadzam :]

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-23 23:51:28

Ciekawi mnie tylko jedno: na jak dużą sumę go pociągną do odpowiedzialności.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-24 09:29:01

Hmmm

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-24 09:37:59

Odważni?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-24 19:40:47

http://pracownia.org.pl/pracownia-aktualnosci/426-puder-dla-pana-ministra

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-24 19:51:26

Nojapierdolę czy tych kretynów ominęła edukacja na poziomie podstawówki?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-24 21:10:47

Jeśli masz na myśli ministrów to podzielam pogląd.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-24 23:01:44

Strach pod lasem mieszkać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-25 10:23:15

Zawsze mozna wystapic na droge administracyjna o wyłaczenie swojej ziemi z terenu koła łowieckiego. W tej materii prawo stoi po stronie właściciela....bogate orzecznictwo w tej sprawie......pogonić towarzystwo wzajemnej adoracji....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-25 10:58:40

Dla mnie, prostego chłopa jest to naruszenie podstawowych praw własności. Nikogo nie zapraszałem więc dlaczego JA mam podejmować jakieś ruchy? Ponosić koszty, tracić swój bezcenny czas.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-25 14:07:33

Na logikę to powinno być odwrotnie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-25 14:56:07

:D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-25 17:26:08

Kolejny myśliwski inteligent, tym razem Szkieletczyzna:

http://www.echodnia.eu/...-poblizu-lagowa-w-zamykanej-mysliwskiej-ambonie-znaleziono-cialo-mezczyzny,12878308/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-25 18:10:34

Przenośnej lodówki i telewizora tam nie było? w tej przytulnej ambonce z plexą w okienkach i zapewne dywanikami i podusią na ławce - co już jest standardem jak zauważyłem.
Ale żeby mając 23 lata nie wiedzieć czym się kończy zabawa palnikiem w zamkniętym pomieszczeniu, to naprawdę trzeba być ciulem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-25 18:12:20

....bo rewiry kół łowieckich powstają na podstawie przepisów zakwestionowanych przez Trybunał Konstytucyjny....czyli rewiry są niezgodne z prawem.....ale łatwiej dopieprzyć detektorystom niż myśliwym.....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-26 15:49:23

Mam podwyższone trójglicerydy i lekarz zalecił mi, abym szukał mięsa z wolnego wypasu, a nie korzystał z mięsa pochodzącego z hodowli, bo powoduje ono szkody dla organizmu - uzasadnia polowania w rozmowie z "Wyborczą" ks. Tomasz Duszkiewicz, kapelan leśników.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-26 18:29:33

http://www.tvn24.pl/ambony-do-polowan-dla-mysliwych-zniszczone-w-puszczy-bialowieskiej,809725,s.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-26 20:09:48

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-26 21:10:26

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-26 21:20:34

Nogi jak sarenka - owłosione to dostała za swoje.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-26 23:41:19

http://bialystok.wyborcza.pl/...4753,ksiadz-duszkiewicz-poluje-bo-wybieram-zdrowa-zywnosc.html#Z_BoxLokPozLink

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-27 03:59:30

Nie popieram, ale rozumiem.... :-) http://wiadomosci.gazeta.pl/...ony-dla-mysliwych-w-puszczy-bialowieskiej-ekolodzy.html#Z_BoxNewsImg&a=167&c=96

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-27 12:06:09

Trzej myśliwi z łódki polowali na kaczki. Wpadli do wody, jeden nie żyje

http://www.tvn24.pl/pomorze,42/cedynia-mysliwi-z-lodki-polowali-na-kaczki-wpadli-do-wody,809949.html

Cóż... rozumiem, że tragedia dla rodziny, ale widać "Nie ma ryzyka, nie ma zabawy".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-27 16:43:44

Musi dali salwę burtową z sześciu luf i ich pancernik obrócił się do góruy dnem.

Ciekawe przypadki ostatnio. Ta kasta sama się unicestwi ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-27 17:23:02

Nagroda Darwina w kategorii "Łowiectwo".

Jakoś mi ich nie szkoda.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-28 16:53:36

"Человек это звучт гордо"

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-30 15:57:58

Piotrków Trybunalski: przyczepa z martwymi sarnami jedzie ulicami miasta.

http://wiadomosci.onet.pl/...bunalski-przyczepa-z-martwymi-sarnami-jedzie-ulicami-miasta-fundacja-viva/b944fr4

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-30 16:03:57

Pewnie demontowali stajenkę w kościele i figurki do magazynu wiozą.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-30 17:26:59

Wyglądają jak z dykty wycięte :D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-30 18:23:19

Tyle sztuk wiezionych na jeden raz? Takie coś było możliwe bo ja wiem, w latach dwudziestych, po wielkim polowaniu z kilkusetosobową nagonką, ale dziś? Lipa jakaś.
W dodatku tusze nijak n ie zabezpieczone przed wypadnięciem z przyczepki.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-30 19:01:56

Co lipa? 10-15 saren na przyczepce? Co to za problem dla ekipy strzelaczy? Widuję stada po 10 sztuk. Problem takie stado wystrzelać i załadować? Kilkusetosobowa nagonka potrzebna?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-30 19:30:14

Ładny pokot.Ile kur uratowanych?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-30 20:17:00

Koszty społeczne zabawy w polowanie chyba nie są małe...
http://wiadomosci.gazeta.pl/...i-zapolowac-na-dzikie-ptaki-z-odry-wylowiono-cialo.html#Z_BoxNewsLink&a=66&c=96

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-01-31 23:37:50

Owszem, lipa. Z rudla pozyskuje się jedną, dwie sztuki. W pędzeniu idą jeden, z rzadka dwa rudle. Często żaden. Z dużych zbiorówek w terenie bogatym w sarny, gdzie w sezonie zimowym za jednym przejazdem widywałem z samochodu 5-6 rudli, duża zbiorówka miała w pokocie maks trzy sarny.
Co do pokotu z lisów- na terenach gdzie jeszcze występuje lub usiłuje się reintrodukować np cietrzewia, choć zapewne zaponiedługo będą to również zające i inna drobna zwierzyna, setka lisów w jednym pokocie to sukces, ale nie kuriozum. Lisy mnożą się nieprzytomnie, co zawdzięczamy masowemu szczepieniu przeciw wściekliźnie.
A lis, jak sobie w lesie i polu nie poje, to jako oportunista, znajdzie sobie inne źródło pokarmu.
Może być kurnik, może być śmietnik.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-01 12:49:25

Procedura wygląda tak - korzystając z sianej paniki o wściekliźnie szukamy kozła ofiarnego którego na to zaszczepimy, ale pod warunkiem że ma ładne futro do pogonienia za pln.Normalnie można by z miejsca wyrżnąć cały szkodliwy gatunek, ale to było by nieekonomiczna zabawa na krótką metę.
Potem dorabiamy wersję, jakoby wścieklizna była jedynym regulatorem populacji rudego i robim odstrzał.Robim to oczywiście z ciężkim bólem serca, ale jest to konieczne bo lis wyżre nam drobną zwierzynę przeznaczoną do rozstrzelania.Poza tym zagryzie kury, jajca i wyliże opakowania po margarynie w śmietniku.Normalnie kupił by se kuraka w Lidlu, ale w paśnikach nikt kasy nie zostawia.

Genialne! :D



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora vis1939 12:53 01-02-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-01 13:57:34

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-01 23:11:47

Sprzedaj dziś najładniejsze futro z lisa... może za ruble, ale na pewno nie za pln. Mniej jest warte niż ten nabój potrzebny do ubicia rudego. To nie lata osiemdziesiąte.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-01 23:34:01

Może i być za ruble, przecież nie o futra się tu głównie rozchodzi bo masowa eksterminacja skutecznie spowodowała zalew rynku futerkami - ceny w dół.

http://niepodajerekimysliwymblog.wordpress.com/2016/03/06/wplyw-lowiectwa-na-wzrost-liczebnosci-lisow/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-02 23:05:14

vis1939, dołek na rynku lisich futer (naturalnych) to jest od drugiej połowy lat osiemdziesiątych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-03 16:23:41

http://tvnmeteo.tvn24.pl/...macje-pogoda/polska,28/otrute-bieliki-i-lisy-policja-szuka-sprawcy,251972,1,0.html


[....]

Swój komentarz sam usunąłem...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-03 23:55:36

http://wiadomosci.onet.pl/.../w-warszawie-iv-kongres-rolnictwa-glownymi-tematami-asf-i-prawo-lowieckie/s8v3mhx
Mata i komentujta. Kotlet z soi smakuje?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-05 22:49:53

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/minister-srodowiska-chce-zdeubekizowac-mysliwych/ql3pt9f

"Rusza dezubekizacja myśliwych. B. premier dla Fakt24: konsultacje wśród jeleni i dzików

Choć Henryk Kowalczyk zaledwie od kilku tygodni kieruje resortem środowiska, ostro zabrał się do pracy i wprowadza swoje porządki. Następca Jana Szyszki wpadł na pomysł, by wyplenić funkcjonariuszy komunistycznego aparatu represji z kierownictwa organizacji. Co na to myśliwi? Ponoć popierają inicjatywę. Ale nie wszyscy... – Niech zrobi w tej sprawie konsultacje wśród jeleni – komentuje Włodzimierz Cimoszewicz, były premier z ramienia SLD i niegdyś myśliwy.

Jak informuje „Nasz Dziennik", pomysł wyszedł od kierownictwa resortu odpowiedzialnego za środowisko. Henryk Kowalczyk zaproponował wprowadzenie do projektu prawa łowieckiego zapisu, że we władzach związku (organy krajowe, zarządy kół łowieckich, komisja rewizyjna - przyp. red.) nie będą mogli zasiadać funkcjonariusze lub współpracownicy komunistycznych służb. Co na to myśliwi? Wygląda na to, że pomysł przypadł im do gustu. – Mówimy „tak” dla dezubekizacji związku – zadeklarował w rozmowie z gazetą Dariusz Dudkiewicz z PZŁ.

Fakt24 zapytał o pomysł ministra znanych polityków pasjonujących się myślistwem. – Nie wiem, o co tu chodzi. Polecam, by minister Kowalczyk zrobił konsultacje społeczne wśród jeleni i dzików. To jakiś absurd – ocenia Włodzimierz Cimoszewicz, który - jak sam mówi - należy do PZŁ, ale nie strzela.

Były minister środowiska, Stanisław Żelichowski z PSL, z wykształcenia leśnik, a niegdyś myśliwy też nie jest entuzjastą tej koncepcji. – Rozumiem, że dawni funkcjonariusze służb nie powinni być na centralnych stanowiskach państwowych. Ale kiedy ktoś poluje na lisa czy tchórza? Można sobie samemu odpowiedzieć na to pytanie – skwitował ludowiec.

Jednocześnie nasi rozmówcy podkreślają, że Polski Związek Łowiecki od lat boryka się z wieloma problemami, dlatego powinien zostać zreformowany: – Prawdą jest, że od wielu lat w różnych środowiskach związanych z łowiectwem dyskutowano o potrzebnych zmianach. Kilkanaście lat temu, Bronisław Komorowski chciał tworzyć organizację konkurencyjną dla związku. Nic z tego nie wyszło – ubolewa Cimoszewicz.

Stanisław Żelichowski twierdzi, że zawiesił strzelbę na kołku na początku lat 90., gdy pierwszy raz obejmował stanowisko ministra ochrony środowiska. Doskonale się jednak orientuje w kwestii polowań. – Kiedy pozbyliśmy się drapieżników, rolę wilka musi pełnić człowiek. Mamy 300 proc. więcej dzików, 250 proc. więcej jeleni. Za mało bażanta czy kuropatwy. Związkiem trzeba potrząsnąć, żeby się zajęli tym, do czego zostali stworzeni – w rozmowie z Fakt24 przyznaje ostro polityk PSL.

Nowy minister też widzi potrzebę zmian, co - jak zauważa gazeta związana z o. Tadeuszem Rydzykiem - nie podoba się myśliwym. Co konkretnie? Kowalczyk chciałby mieć większą kontrolę nad związkiem - zatwierdzać statut Związku, powoływać Krajowego Łowczego i oceniać gospodarkę finansową myśliwskiego stowarzyszenia."



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora vis1939 22:57 05-02-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-06 08:37:55

http://rudaslaska.com.pl/i,dzik-wtargnal-do-kosciola,200274,1317653.html


Dziś podczas porannej mszy do kościoła w Halembie wtargnął dzik. Wśród wiernych wybuchła panika. Na szczęście nikomu nic się nie stało....



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 08:42 06-02-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-07 00:54:35

Trzeba było ochrzcić , więcej by nie pojawił się :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-08 12:06:20

To dopiero krwiożerczy pomysł. Premia finansowa za strzelanie do ciężarnych dzików

http://wiadomosci.wp.pl/...zerczy-pomysl-premia-finansowa-za-strzelanie-do-ciezarnych-dzikow-6217804928530561a

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-08 12:10:08

Szyszki już brak ale nasiona zaczynają kiełkować. Ten pomysł bardzo poprawi i tak zjechany wizerunek facetów w rajtuzach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-09 02:46:57

Wzięli się już za zwykłą bandyterkę http://vimeo.com/245063818



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 07:19 09-02-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-09 11:26:49

"Ten pomysł bardzo poprawi i tak zjechany wizerunek facetów w rajtuzach"

Z pewnością, podobnie jak takie blokowanie drogi:) Tak to jest jak dać debilom trochę "władzy" Niech świrują dalej - bliżej końca.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-09 11:29:35

Metody niezbyt fortunne.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-09 20:32:49

TVPreżim przedstawia:Zemsta chińskiego dzika - czyli ile jest warty Janusz bez swej naoliwionej szczelby.
http://www.tvp.info/35898072/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-13 17:47:35

http://trojmiasto.wyborcza.pl/...kuje-sie-odstrzal-dzika-w-polskich-lasach-to-bedzie-prawdziwa.html#Z_MTstream

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-13 18:02:00

Żubry załatwione, drzewa wycięte, wilki lada dzień się odstrzeli, następni będą ci co w polowaniach przeszkadzają......

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-13 18:22:24

Nowy stary ptak powraca. Duży, to po pijaku będzie łatwiej trafić.

http://www.crazynauka.pl/do-polski-wraca-ogromny-ptak-drop-to-prawdziwa-sensacja/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-13 19:48:08

Bo Panowie z małymi ptakami juz są - teraz trzeba do kompletu z wielkimi.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-13 21:34:49

Klimat się ociepla , i takie wianki będą częściej się pojawiać , w mojej okolicy występują już modliszki , a od zeszłego roku zadomowiła się sowa włochatka , od kilku dni samczyk ,, śpiewa,,

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-13 22:40:48

Jak się już wystarczająco ociepli to szyszkowniki zaczną wprowadzać do lasów żebry, żyrafy i słonie - takie safari.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-16 17:04:52

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-16 17:06:22

i dzików.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-18 14:11:39

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zatrudniasz-mysliwego-masz-wobec-niego-nowe-obowiazki/xn1mh7p

"Zatrudniasz myśliwego? Masz wobec niego nowe obowiązki

Każdy pracodawca zatrudniający osobę, która przynależy do koła łowieckiego i ma uprawnienia do polowania, ma wobec niej nowe obowiązki. Zgodnie z ustawą z 14 grudnia 2017 roku takiemu pracownikowi przysługuje zwolnienie z pracy, jeśli będzie brał udział w "sanitarnym odstrzale zwierząt" - pisze na swoim blogu Monika Smulewicz.

"Osobie uprawnionej do wykonywania polowania wykonującej odstrzał sanitarny zwierząt (...) przysługuje zwolnienie od pracy lub wykonywania zajęć służbowych w dniu, w którym wykonuje ten odstrzał" - czytamy w ustawie z dnia 14 grudnia 2017 o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt.

Ewentualne zwolnienie z pracy dla takiej osoby powinno być wcześniej ustalone z pracodawcą. Pracownik nie traci w takiej sytuacji prawa do wynagrodzenia, a - jak to precyzuje ustawa - jest ono ustalane na zasadach dotyczących "ustalania wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy".

Pracownik będzie musiał również dostarczyć pracodawcy pisemne oświadczenie "podmiotu, któremu nakazano prowadzenie odstrzału sanitarnego zwierząt, które potwierdzi jego udział w odstrzale. W ciągu roku pracownik może skorzystać ze zwolnienia sześciokrotnie."

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-18 14:27:11

Skandal, powinien być dzień wolnego na odstrzał i drugi na kaca.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-25 19:20:17

http://kielce.wyborcza.pl/...72,sprzet-klusowniczy-u-radnego-pis-prokurator-moze-mu-postawic.html#Z_Czolka3Img

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-25 19:35:30

Link dla tych, co nie chcą płacić Michnikowi za dostęp, co za menda pisowska:
http://www.echodnia.eu/...iem-straz-lowiecka-znalazla-u-niego-pulapke-na-jastrzebie-wnyki-i-amunicje,12957928/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-27 08:54:42

Ptaszki na rejonie ćwierkają, że ten pan miał kandydować na wójta w najbliższych wyborach. Trudno, co robić ;)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-28 07:44:59

http://www.rybnik.com.pl/...strzelaja-tuz-pod-oknami-mieszkancy-kamienia-boja-sie-o-zycie,wia5-3266-36189.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-28 18:16:17

No cóż, jedni wzywają myśliwych żeby odstrzeliwywali zające (tak na prawdę zbiegłego królika sąsiadki) bo niszczą trawnik, inni widzą polowania w okresie ochronnym.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-02-28 23:22:40

Erih, przestań pieprzyć jak potłuczony , tylko zbierz kolegów i niech pokażą tych biadolących na króliki , sarenki czy inne dziki ( najlepiej z nazwiskiem i z gębą ) , którym to ogródki niszczą . Pitolisz jak za komuny " opinia publiczna domaga się ..." :D
Mordujecie nie dla równowagi ekosystemu , a zwyczajnie by nażreć się pięciokrotnie tańszego mięcha , fakt , znacznie lepszej jakości.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-01 23:44:40

Szutnik, bardzo chętnie, tylko jak będę miał w ręku pisemną zgodę na publikację wizerunku.
Co do równowagi ekosystemu to myśliwi utrzymują swoim sumptem stan trwałej nierównowagi, dlatego Polska od lat cieszy się znacznymi populacjami zwierzyny, które w naturze, takiej jaką dziś mamy, by nie istniały.
zaś co do mięsa, popatrz sobie na cenniki, ile kosztuje myśliwego wykupienie tuszy... Oraz ile mięsa można z niej pozyskać. Taniej kupić mięso w sklepie.
A że dziczyzna smakowo i jakościowo przewyższa chabaninę ze sklepu o niebo... no cóż. Mięso ze świni hodowanej na potrzeby własne, też zdecydowanie się różni w smaku od tego co opuszcza chlewnie przemysłowe.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-04 22:41:30

http://www.agropolska.pl/aktualnosci/polska/pijany-mysliwy-strzelal-do-kaczek-mimo-okresu-ochronnego,4981.html

"Pijany myśliwy strzelał do kaczek. Mimo okresu ochronnego

Nie dość, że polował na kaczki pomimo okresu ochronnego, to jeszcze robił to pod wpływem alkoholu. Chełmscy policjanci zatrzymali 38-letniego myśliwego.

Mieszkaniec gminy Chełm (woj. lubelskie) ma uprawnienia do polowania. Na cel wziął sobie jednak kaczki, gdy obowiązuje zakaz polowania na to ptactwo z uwagi na okres ochronny (dozwolone jest od 15 sierpnia do 21 grudnia).

"W chwili zatrzymania 38-latek był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze zabezpieczyli też znalezioną przy nim oraz w miejscu zamieszkania broń i amunicję, a także upolowane kaczki" - podali stróże prawa z chełmskiej komendy.

Zgodnie z ustawą prawo łowieckie, polowanie na kaczki w okresie ochronnym zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 5.

Z kolei dzielnicowi z Radziejowa (woj. kujawsko-pomorskie) pełniąc wspólnie ze strażnikami z Państwowej Straży Rybackiej z Kruszwicy służbę na terenie targowiska miejskiego, u jednego ze sprzedawców ryb zauważyli kilka węgorzy. Ryby te od 1 grudnia do 31 marca są chronione i nie powinny być oferowane do sprzedaży.

Mundurowi przesłuchali 29-letniego mieszkańca pow. mogileńskiego, który handlował rybami. W sprawie wszczęto dochodzenie.

Zgodnie z przepisami Ustawy o rybactwie śródlądowym, przechowywanie, posiadanie, przewożenie, przetwórstwo oraz wprowadzanie do obrotu ryb w okresie ochronnym zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2."

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-05 16:12:17

W pobliskim markecie wędzony węgorz jest przez cały rok dostępny.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-05 16:38:33

Z tymi rybami to faktycznie jakaś paranoja.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-08 20:41:48

http://www.tvp.info/36309720/

„Rozpoczął się proces destrukcji polskiego łowiectwa i myśliwstwa
Rozpoczął się proces destrukcji polskiego Prawa łowieckiego, a tym samym naszego myślistwa – przekonuje w wywiadzie dla czwartkowego „Naszego Dziennika” były minister środowiska Jan Szyszko (PiS).
Szyszko wskazał, że zmiany w prawie łowieckim to konsekwencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 r. Jednak – w jego ocenie – w trakcie prac nad projektem zaczęło się „manipulowanie procesem zmian”.

– Prace trwały, lecz w pewnym momencie rozpoczęło się manipulowanie procesem zmian. Do głosu doszli pewni doradcy i rozpoczął się proces destrukcji polskiego prawa łowieckiego, a tym samym naszego łowiectwa – powiedział.

Pytany przez gazetę, jakich doradców ma na myśli, Szyszko odparł: – Wpływy są różne, a gra toczy się wokół ideologii.
Parlament w defensywie

– Parlament jest w defensywie, bo ulega presji lewacko-liberalnych nurtów. I tak popularność zyskuje fałszywa teza, że prawo naturalne musi ustępować prawu stanowionemu. To jest bardzo niebezpieczne – dowodził Szyszko. Jego zdaniem przez taką postawę „niszczona jest” m.in. samorządność Polskiego Związku Łowieckiego.
Były minister skrytykował też wprowadzenie zakazu uczestnictwa osób do 18. roku życia w polowaniach. – Jeżeli chcemy osiągnąć wysoki poziom łowiectwa, a na nie składają się wiedza, umiejętności i etyka, to potrzeba dużo praktyki od jak najwcześniejszych lat. Zabraniamy dzieciom ćwiczyć kunszt myślistwa, a za to codziennie telewizje pokazują sceny, w których brutalnie zabija się ludzi – ocenił.

W ocenie Szyszki jednym z „przejawów rozmontowywania polskiego modelu łowiectwa” jest również umożliwienie właścicielom gruntów wyłączania ich z polowań.
Były minister skrytykował przepis, który zabrania szkolenia zwierząt myśliwskich przy wykorzystywaniu żywych zwierząt. – Pies myśliwski wie, jak zachowywać się w danej sytuacji, bo przeszedł gruntowne szkolenie, także z żywą przynętą. Dobrze wiemy, co się dzieje, gdy pies inny niż myśliwski idzie z nami do lasu. Spuszczony ze smyczy, goni wszystko, co zobaczy i zagryzie wszystko, co możliwe – dodał"

Ktoś ma jeszcze wątpliwości, czy szyszkownik jest zdrowy na umyśle?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 08:07:21

http://oko.press/...lizacji-prawa-lowieckiego-zniknal-zapis-o-tajnych-wspolpracownikach-sluzby-bezpieczenstwa/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 10:11:38

...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 10:14:46

E tam, to pewnie jacyś kopacze.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 10:17:37

E tam, to tylko otwarcie sezonu...
http://www.dzikstarachowice.pl/sezon-201718-polowan-zbiorowych-rozpoczety-pogoda-dobra-stop-kaczek-brak-stop/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 10:38:23

Po pierwsze primo- mają doskonałe przygotowanie i wzorce.

Po drugie primo- mimo wszystko, choć wiem, że one z kabum chodzą, mamy przykład "Łodzi", że kopiący wszędzie też, niestety, dają radę.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 10:45:15

Dobre kamo na czapkach.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 10:47:03

Zaznaczyłem na zdjęciu amunicję - bo może umknąć.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 10:47:59

I paragraf z ustawy o broni i amunicji.
Ale ja wiem - to pewnie zbijaki były a Pan popija ocet pod zimne nóżki.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 11:00:24

Billy Kid?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 11:10:52

Lońka Pijakow

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 16:25:07

Wańka ksywa "sponsor". Żeby było śmieszniej, na tej imprezie nawet bigos był z garmażerki.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 16:55:11

http://oko.press/wilcze-fake-newsy-mysliwi-chca-zniesienia-zakazu-polowan-wilki-strasza-ludzi/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 21:20:44

Wystarczy wyciorać twarz zajęczym tyłkiem, a ile radości.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-13 23:29:59

Co za patologia.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-16 17:20:42

:D

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-20 14:48:41

http://www.tvn24.pl/zastrzelono-10-zubrow-z-puszczy-boreckiej-trzy-zabito-za-pieniadze,823595,s.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-20 16:55:40

Zabijając je uratowali im życie bo mogły nie przeżyć zimy. Jest w tym sens i logika.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-20 23:31:24

Odstrzał sanitarny, mówi wam to coś?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-20 23:40:44

Pewnie, Stalin z Adim stosowali z powodzeniem w podobnie poronionej logice.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-21 10:49:20

A mnie jedna rzecz nurtuje od dłuższego czasu. Myśliwi postrzegają się jako nosicieli kultury łowieckiej i ginącej w pomroce dziejów tradycji, która bez nich zaginie. Że to niby takie wszystko stare i odwieczne etc.

Może ktoś wie jakie jest źródło tych "obrzędów"? Jakoś w "Panu Tadeuszu" nie czytałem o piciu cytrynówki przez lufę dubeltówki, smarowaniu twarzy krwią, czy pocieraniu czoła półdupkiem zastrzelonego zająca. I tak sobie myślę, że te zabawy mogły zostać wymyślone na potrzeby myśliwych-warszawiaczków w PRL, lub w najlepszym razie w momencie instytucjonalizacji łowiectwa na przełomie XIX/XX wieku, ale ze staropolską tradycją łowiecką ma to tyle wspólnego co wyroby Cepelii z wiejskimi garami.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-21 11:19:56

Narodziła się nowa świecka tradycja...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-21 13:33:15

No posmarowanie czoła dupą zająca to takie niesienie kaganka oświaty łowieckiej. Takie wtajemniczenie w świat baśni siekierezady i tysiąca nocy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-21 16:53:04

http://www.youtube.com/watch?v=zUmVUGpVJHM&app=desktop

C.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-21 21:27:29

Sobiepan, rzecz jest banalna: "Pan Tadeusz" to poezja, a nie literatura faktu. I trudno by w takim utworze opisywano ówczesne tradycyjne zachowania łowieckie, zwłaszcza takie zalatujące schyłkowym pogaństwem.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-21 21:49:52

To inaczej zapytam. Czy są jakieś źródła opisujące takie praktyki, czy to wymysł oparty na wyobrażeniach o tym jak to mrocznie i uroczyście drzewiej bywało? Ciekawy jestem ile lat ma treść przywoływanego na stronach PZŁ ślubowania łowieckiego. 50?

Swoją drogą już w ramach ciekawostki podam, że tradycyjne pozdrowienie myśliwskie (Darz Bór) zostało wymyślone w latach dwudziestych.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-22 23:42:14

O ile wiem, to w drugiej połowie XIX wieku spisywano dosyć często rozmaite relikty wierzeń ludowych, z drugiej strony sporo w miedzywojniu przyjmowano pomysłów od tzw "ludów pierwotnych", jako swego rodzaju folklor. Musiałbym poszukać detali w literaturze, a ta spoczywa trochę daleko ode mnie.
Była taka książka "Dawny obyczaj łowiecki", albo "Obyczaj łowiecki w dawnej Polsce", ale miałem ją w rękach ze 30 lat temu, nawet autora nie pomnę...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-23 10:09:03

http://wiadomosci.gazeta.pl/...78762,prawo-lowieckie-przeglosowane-mysliwi-nic-nie-wskorali-i-czuja.html#Z_MT2

http://trojmiasto.wyborcza.pl/...uja-na-dziki-aby-walczyc-z-wirusem-asf-ale-padliny-zalegaja.html#Z_Czolka3Img

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-23 15:33:28

Wszyscy byli pijani
W okolicach Łochyńska (woj. łódzkie) policjanci drogówki zatrzymali do kontroli drogowej samochód z trójką mężczyzn. Wszyscy łącznie z kierowcą, byli pod wpływem alkoholu.
Zatrzymani myśliwi byli pod wpływem alkoholu



Około godziny 22. gorzkowiccy policjanci zatrzymali osobowe suzuki do kontroli. Funkcjonariusze od razu wyczuli od kierowcy woń alkoholu. Po kontroli trzeźwości okazało się, że kierujący samochodem 54-latek ma prawie promil alkoholu we krwi. Pozostała dwójka pasażerów także była pijana - obaj "wydmuchali" wynik podobny do tego, który uzyskał kierowca.

Oprócz tego, policjanci znaleźli w samochodzie broń myśliwską. Okazało się, że zatrzymani mężczyźni to myśliwi z kół łowieckich.

- Broń została zabezpieczona w depozycie w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie. O sprawie został już poinformowany Polski Związek Łowiecki oraz Wydział Postępowań Administracyjnych – mówi Dagmara Mościńska z Biura Prasowego Komendy w Piotrkowie Trybunalskim.



Mężczyzna, który kierował samochodem odpowie za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Cała trójka ponadto będzie odpowiadać za wykroczenie zgodnie z ustawą o broni i amunicji.

Źródło: epiotrkow.pl

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-23 15:53:59

"ma prawie promil alkoholu we krwi. Pozostała dwójka pasażerów także była pijana"

Promil i pijana?

Fiu fiu...że wstydu nie mają takie rzeczy pisać...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-23 23:06:30

Brak treningu i promyk to pijaństwo.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-28 13:04:01

Ot takie ciekawe - trochę na boku.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-28 13:29:23

Oni z rurek do picia pluli?
Czy słonecznikiem?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-28 13:50:07

To był odruch. Zobaczył orła i od razu walił. Celność daje do myślenia.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-28 13:55:40

A tam oreł. Dzik jak nic.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-28 22:57:22

I najwięcej otworów wylotowych na wysokości drewnianego słupka...
No chyba że faktycznie walili plasteliną z rurki.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-29 13:01:01

.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-29 14:30:20

Co za bydlo...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-29 14:53:02

Skąd to foto?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-29 15:52:41

Kawał pieprzonego zwyrodniałego bydła - co tu dużo gadać.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-29 20:29:19

Dokładnie.I pomyśleć, że takie ścierwa potem robią w podstawówkach dzieciom "szkolenia" z "myślistwa" robiąc wodę z mózgownicy od małego.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-29 20:39:20

http://oko.press/umieraja-ze-stresu-najczesciej-atak-serca-polscy-mysliwi-szkola-swoje-psy-zywych-zwierzetach/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-30 10:57:50

Drugi przypadek zagryzienia psa przez wilki odnotowano w regionie świętokrzyskim. Tym razem ofiarą padł pies rasy niemiecki terier myśliwski.

Jak wynika z wniosku o wypłatę odszkodowania, który trafił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Kielcach, do zdarzenia doszło 27 lutego w leśnictwie Kleszczyny koło Suchedniowa.

– Pies myśliwski był w terenie ze swoim właścicielem, który jest myśliwym. Z dokumentacji przedstawionej m.in. przez weterynarza wynika, że miał obrażenia zadane przez wilka, a osoba zajmująca się monitorowaniem wilków w regionie stwierdziła w pobliżu ich ślady na śniegu – mówi Jarosław Pajdak, regionalny konserwator przyrody w Kielcach.

http://kielce.wyborcza.pl/...,47262,23209756,wilki-zagryzly-psa-mysliwskiego.html#Z_BoxLokKielImg#Z_Czolka3Img

Jaki pech...

A z ciekawości- psy, nawet i myśliwskie poza polowaniem, mogą sobie tak z kwiatka na paprotkę...?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-03-30 13:33:48

Będzie strzelane. Zaraz się okaże, że trzeba "populację wyregulować".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-01 01:27:15

http://www.youtube.com/watch?v=IlZsgZ-1E0A

:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-01 09:27:39

Pozamiatane:)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-04 16:39:57

Nadleśnictwa Borki i Krynki zaprzestają odsprzedawania myśliwym prawa do zabijania żubrów - poinformował dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny. Powód: proceder ten budzi "społeczne kontrowersje".

– Zakończyła się jedna z patologii systemu ochrony żubra w Polsce, komercyjne odstrzały tych majestatycznych zwierząt – nie kryją zadowolenia aktywiści Greenpeace Polska.

Ale to nie koniec

Dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny poinformował w środę (4.4), że nadleśnictwa Borki i Krynki zaprzestają odsprzedawania myśliwym prawa do zabijania żubrów. Konieczny powiedział, że proceder ten budzi „społeczne kontrowersje”.

– To wielki sukces, który zawdzięczamy m.in. ponad 80 tysiącom Polek i Polaków popierających apel Greenpeace o zaprzestanie komercyjnych polowań na żubry – komentują tę decyzję aktywiści Greenpeace Polska.

Działaczka tej organizacji Małgorzata Górska zaznacza:

– Ogłoszona dzisiaj decyzja Lasów Państwowych pokazuje, że nacisk społeczny ma sens. Lasy Państwowe przyznały wreszcie, że nie ma społecznej akceptacji dla komercyjnych polowań na symbol polskiej przyrody.

Podpisz petycję w obronie żubrów i powstrzymaj ich komercyjny odstrzał

Dodaje:

– Ale to nie koniec. Będziemy dalej przyglądać się działaniom Lasów Państwowych i monitorować sposób, w jaki sprawują pieczę nad powierzonymi im stadami żubrów. Chcemy również doprowadzić do zmiany obowiązującej strategii ochrony żubra, której częścią było przyzwolenie na komercyjne odstrzały i hodowlane podejście do stad. Wierzymy, że to się uda dzięki zaangażowaniu dziesiątek tysięcy osób, którym zależy na losie żubra.
Tylko pod nadzorem

W oświadczeniu Greenpeace Polska po decyzji dyrektora Koniecznego (wiceministra środowiska, w czasach kiedy szefował temu resortowi Jan Szyszko) zwraca uwagę: „System ochrony żubra w Polsce nie działa prawidłowo. Jedną z największych patologii tego systemu było odsprzedawanie prawa do zabijania tych zwierząt myśliwym. Proceder ten sprawiał, że ofiarami odstrzałów padały nie tylko zwierzęta poważnie chore i cierpiące, ale również inne, których zabijanie nie było konieczne. Pieniądze z polowań przeznaczane były na zwiększanie poziomu dokarmiania żubrów, co tylko pogłębiało problem – ograniczało naturalną śmiertelność, opóźniało cielenie się i ułatwiało przenoszenie chorób”.

Ochrona żubra po polsku - polowanie. Wstrząsający raport Greenpeace Polska

Proceder ten został opisany w raporcie Greenpeace „Polowanie, czyli ochrona żubra po polsku”. W związku ze źle funkcjonującym systemem ochrony żubra, Greenpeace wystosował apel do premiera i ministra środowiska o zaprzestanie komercyjnych polowań i hodowlanego podejścia do ochrony tego gatunku. Apel poparło ponad 80 tysięcy Polek i Polaków. Ich podpisy Greenpeace przekazał do adresatów 22 marca. W środę dyrektor Konieczny zapowiedział, że w przyszłości, ewentualne konieczne odstrzały chorych i cierpiących osobników będą wykonywane pod nadzorem weterynarzy przez posiadających odpowiednie uprawnienia pracowników Lasów Państwowych.

Żubry zabijane dla trofeów. Komercyjny odstrzał w Puszczy Knyszyńskiej

Jest to zgodne z jednym z postulatów Greenpeace.

– Oczekujemy, że minister środowiska podejmie dalsze decyzje o zakończeniu odstrzałów komercyjnych także poza stadami żubrów zarządzanymi przez Lasy Państwowe. Aktualnie wyrok śmierci wydany jest na 20 żubrów ze stada białowieskiego, o odstrzał których zawnioskowała Podlaska Izba Rolnicza. Będziemy też pilnować, by generalny dyrektor Ochrony Środowiska nie wydał już więcej zgód na posiadanie lub wywóz za granicę trofeów z polskich żubrów – mówi Małgorzata Górska.

http://bialystok.wyborcza.pl/...mysliwi-nie-zabija-zubrow-w-puszczach-boreckiej-i-knyszynskiej.html#Z_BoxGWImg

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-05 17:08:48

- Foka to ewidentny szkodnik, a Bałtyk nie jest jej naturalnym środowiskiem – mówi Dorota Arciszewska-Mielewczyk. - Przed wojną płacono rybakom za zabicie foki. Jej pojawienie się u nas to wymysł WWF-u i ekologów, głównie niemieckich, którzy chcieliby nam tutaj przeflancować rezerwaty. Musimy zacząć coś robić. Nie ma innego wyjścia.

Zdaniem posłanki z Gdyni resort środowiska dysponuje olbrzymimi pieniędzmi, aby „z fokami, kormoranem i innymi szkodnikami zrobić porządek”. - To jest być albo nie być dla wielu tysięcy rodzin na całym wybrzeżu – mówi Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Czytaj więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl/...ze-pieniadze-za-straty-spowodowane-przez-chronione-gatunki-zdjecia,13037719/


Generalnie zrobić tak, żeby nic nie było...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-05 17:35:36

Z tym "przed wojną" ma rację, foki i morświny były uznawane za szkodniki niszczące gospodarkę rybacką. Prusacy zresztą też płacili. Na dowód zabicia foki trzeba było przynieść żuchwę zwierza.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-05 17:39:41

Sobiepan (1289 / 138) 2018-04-05 17:35:36

Co nie zmienia faktu, że raczej nie foki są odpowiedzialne za ilość i stan ryb w Bałtyku.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-05 18:18:27

Taki wyedukowany w temacie to nie jestem :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-05 18:46:12

Za ilość i stan ryb w Bałtyku w głównej mierze odpowiadają pozostałości po DWS, zatapiane w bałtyckich głębiach.
W drugiej kolejności, przełowienie. W trzeciej - stan rzek doń wpadających, u ujścia przypominających szambo.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-05 20:46:35

Najłatwiej znaleźć kozła ofiarnego który się nie broni, a lud i tak łyknie każdą brednie jak kormoran śledzia.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-05 21:22:18

Z fokami to jak z bobrami na rejonie - nie dość, że dzięki nim są podtopienia, to jeszcze ryby ze stawów wyżerają.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-04-06 23:11:48

Bobry wyżerają ryby? Bóbr to gryzoń, czyli jakby nie patrzeć roślinożerca. Bóbr co prawda powoduje podtopienia, ale jednocześnie wspomaga małą retencję, dzięki czemu susza nie jest aż tak groźna.
Jak komuś bobry (gatunek chroniony, wciąż) przeszkadzają, to niech się do miasta przeprowadzi.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-05-08 16:00:38

I Marsz Świętego Huberta

Ktoś się wybiera?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-05-08 19:34:50

Zależy w jakim charakterze...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-05-08 20:42:03

No, ostatecznie mógłbym jako patron ale że zszargano moje imię to w życiu...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-05-08 22:38:27

Jako dzik oczywiście - albo rogacz jak ktoś wie...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-05-17 20:22:42

Vis, u nas to już niedługo bezdzicze:

http://www.echodnia.eu/...fa-agro/wiadomosci/a/niebawem-w-swietokrzyskiem-nie-bedzie-dzikow-dlaczego,13180630/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-05-20 08:34:35

Cytując klasyka „Kocham zwierzęta i dlatego lubię je zabijać”

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-04 19:46:45

http://wiadomosci.wp.pl/wkurzony-rybak-zapowiada-bedzie-wiecej-martwych-fok-6259154492139649a

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-04 22:57:31

Jedna posłanka-debil wystarczy aby nienapasione mordy poczuły się bezkarne i usprawiedliwione.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-05 00:37:51

no a co z łososiami można mordować?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-05 15:17:07

Można, a nawet trzeba bez względu na degradacje łowiska.W wypadku gdy coś przeszkadza w zarobku kasy na mordowaniu - też podlega wymordowaniu.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-09 16:52:24

TY, TY, TYFUS... Ty morderco jeden...
Ty nawet* od Hebdy gorszy jesteś...


* nie sądziłem, że to-to możliwe jest

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-09 22:47:01

Pojechał dzisiaj na karpie - nie wziął granatów więc pewnie wrócił z pustymi rękami.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-12 18:44:13

Krzysztof Jurgiel domaga się zlikwidowania Polskiego Związku Łowieckiego. Jego zdaniem myśliwi nie zastrzelili dość dzików, przez co rozszerza się w Polsce ASF.

Myśliwi strzelają do dzików, a minister rolnictwa chce "odstrzelić" myśliwych i domaga się likwidacji Polskiego Związku Łowieckiego. Zdaniem przedstawicielka rządu ten relikt PRL nie sprawdził się w walce z afrykańskim pomorem świń (ASF)

Kto odpowiada za afrykański pomów świń w Polsce? Specjaliści wskazują na Ministerstwo Rolnictwa, które nie ma żadnego planu walki z zarazą, jeśli nie liczyć planów budowy płoty na wschodniej granicy, przez który przechodzą do Polski zarażone dziki. W kraju wykrywane są owe skupiska choroby, z powodu ASF wybito już wiele zwierząt, mimo tego wciąż nie widać sukcesów w walce z zarazą.


💬 SKOMENTUJ [7]
Krzysztof Jurgiel domaga się zlikwidowania Polskiego Związku Łowieckiego. Jego zdaniem myśliwi nie zastrzelili dość dzików, przez co rozszerza się w Polsce ASF.
Krzysztof Jurgiel domaga się zlikwidowania Polskiego Związku Łowieckiego. Jego zdaniem myśliwi nie zastrzelili dość dzików, przez co rozszerza się w Polsce ASF. • Fot. Agencja Gazeta/ Dawid Chalimoniuk
Myśliwi strzelają do dzików, a minister rolnictwa chce "odstrzelić" myśliwych i domaga się likwidacji POlskiego Związku Łowieckiego. Zdaniem przedstawicielka rządu ten relikt PRL nie sprawdził się w walce z afrykańskim pomorem świń (ASF)

Kto odpowiada za afrykański pomów świń w Polsce? Specjaliści wskazują na Ministerstwo Rolnictwa, które nie ma żadnego planu walki z zarazą, jeśli nie liczyć planów budowy płoty na wschodniej granicy, przez który przechodzą do Polski zarażone dziki. W kraju wykrywane są owe skupiska choroby, z powodu ASF wybito już wiele zwierząt, mimo tego wciąż nie widać sukcesów w walce z zarazą.

Jeśli minister Krzysztof Jurgiel czuje się winny tej sytuacji to nie daje tego po sobie poznać i przerzuca odpowiedzialność na myśliwych. Jego zdaniem nie przyczynili się do znaczącego pogłowia dzików w Polsce, a to właśnie te zwierzęta są głównymi podejrzanymi o zarażanie świń hodowlanych w Polsce. Jurgiel domaga się likwidacji PZŁ, które nazywa reliktem komunizmu. Minister zdaje się zapominać, że PZŁ powstał w 1936 roku, a pod innymi nazwami działał już od 1923 roku.

http://natemat.pl/240645,mysliwi-zabili-za-malo-dzikow-szaleje-asf-minister-chce-zlikwidowac-pzl

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-12 19:29:20

Czyli redukcja pogłowia PZŁ przez odstrzał?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-12 23:36:50

Przejęcie przez likwidację. W nowej rządowej strukturze władze będą nadawane ministerialnie. I władzy ministra całkowicie posłuszne.
Norma.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-14 11:58:19

Z trochę innej bajki:

Szykuje się powtórka z Lex Szyszko. PiS chce zliberalizować przepisy dotyczące usuwania drzew rosnących przy jezdniach. Mają one, jego zdaniem, zagrażać bezpieczeństwu kierowców.

Jak ustali "Dziennik Gazeta Prawna", pracę nad zmianami w prawie już podjęto w Ministerstwie Środowiska. - Wiele istnień ludzkich można by było uratować, gdyby tych drzew tam nie było - przekonuje dziennik poseł PiS Adam Ołdakowski, który już wystąpił z interpelacją w tej sprawie do resortu infrastruktury.

- Zwyczaj obsadzania poboczy dróg drzewami przy obecnym natężeniu ruchu wydaje się przeżytkiem - pisze poseł PiS Marcin Horała. Jak w 2015 r. podał NIK, każdego roku w wyniku zderzeń z przydrożnymi drzewami ginie prawie pół tysiąca osób, a ok. 2,5 tys. zostaje rannych.

http://www.money.pl/...darka/wiadomosci/artykul/pis-bierze-sie-za-drzewa-przy-drogach-pojda,229,0,2408677.html


Cholerne drzewa, tak atakować samochody....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-14 12:26:07

W szaleństwie jest metoda - drewno sprzedadzą i będzie na 500+ dla suwerena.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-15 22:07:29

Kiedyś jadąc na wybrzeże słyszałem rzecz,że to niemce specjalnie sadzali drzewa przy szosach by w przyszłości utrudniały obserwacje z aeroplanów tego co śmiga na drogach...

Druga historia że po wojnie,za PRLu szczególnie lubili u nas sadzać topole.Bo szybko rośnie i też dobrze kryje przed okiem lotnika
Ile w tym prawdy-nie wiem

Ale te przy szosach też bym wyciął.Bo pijusom się należy,ale jeśli ktoś po % Cię przyszoruje na trasie,wpadniesz w poślizg i grobniesz się z familią o drzewo...

Mimo wszystko nie jestem za drzewami przy drogach :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-15 22:20:31

Hebda (10100 / 317) 2018-06-15 22:07:29

"Bo pijusom się należy,ale jeśli ktoś po % Cię przyszoruje..."

To może nauczyć bydło, że się po pijaku nie jeździ?

Dwa- różnica taka, że miast o drzewo, tfu tfu, wywiniesz parę kozłów podbity na np rowie i szlag Cię trafi 3 sekundy później.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-16 05:15:26

Rowy mozna zasypac WOTem
Znaczy co by oni zasypali
W czynie spolecznym :)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-21 13:47:55

myśliwy przyjechali wykonać wyrok na świniach
Pod pretekstem walki z afrykańskim pomorem świń lekarz weterynarii i myśliwy urządzili masakrę zwierząt w minii zoo na "Ranczo Kupała" w Białowieży. Zamiast humanitarnie uśpić zwierzęta strzelano do nich ze sztucera.
Brutalna akcja weterynarzy, zastrzelono 5 zwierząt z mini zoo

- To wyglądało jak napad, jakiś zajazd. Przyjechali w kilka samochodów, na pytanie w jakim celu, usłyszałem "przyjechaliśmy wykonać wyrok" - opowiada Zenobiusz Golonko, który od 20 lat prowadzi mini zoo w gospodarstwie Uroczysko Ranczo Kupała w Puszczy Białowieskiej. 19 czerwca służby weterynaryjne i myśliwy zastrzelili cztery świniodziki i świnię Knurka Jurka, będące atrakcją dla miastowych dzieci. Powodem akcji było stwarzanie zagrożenia w rozprzestrzenianiu się wirusa ASF.

Właściciel szlocha, że jego podopieczni, zwłaszcza 8-letni Knurek Jurek, były całkiem oswojonymi zwierzętami. Nikt nie zamierzał badać, czy są zarażone wirusem, czy zupełnie zdrowe. Dodaje, że straszono go karami finansowymi, w przypadku gdy nie pozwoli na odstrzał. Na miejscu była też policja, gotowa do interwencji. Ustąpił.


Knurek Jurek dostał dwie kule
Zenobiuszowi Golonce łamie się głos: - Knurek Jurek sam podbiegł w stronę myśliwego, myślał, że otrzyma jakiś przysmak. Dostał dwie kule. Myśliwy celując przez lunetę z odległości dwóch metrów nie trafił śmiertelnie i Jurek czołgał się jeszcze kilkanaście metrów zanim myśliwy oddał drugi strzał - płacze mężczyzna.

Golonko udokumentował działania służb na filmach. Widać na nich szamotaninę zwierząt w zagrodzie, słychać strzały i zaniepokojone krzyki innych podopiecznych zoo. Nie publikujemy ich, bo nie nadają się do pokazania. Oficjalnie taka akcja nazywa się likwidowaniem potencjalnych miejsc rozprzestrzeniania się wirusa ASF.

To nie koniec makabry. Samochód, który wraz z ekipą weterynarzy przyjechał po zabite zwierzęta był już załadowany zwłokami z poprzedniej akcji. Uśmiercone świniodziki nie zmieściły się w aucie. Dopiero wieczorem przyjechał kolejny transport. "Niestety pracownicy nie byli przygotowani i nie posiadali odpowiedniego sprzętu i samochodu. W chwili obecnej ciało Jurka, które nie zmieściło się w worku, spuchło i krążą nad nim tysiące much i legną się robaki" - opisywał zajście właściciel.


Knurek Jurek był główną atrakcją dla dzieci odwiedzających zoo
Facebook.com
Weterynarz: akcja zgodna z prawem
Zenobiusz Golonko twierdzi, akcja w takim stylu była zupełnie niepotrzebna. Jego zwierzęta dałyby się spokojnie zbadać, dopiero później w przypadku stwierdzenia zarażenia, można byłoby je uśmiercić. - Brutalność weterynarzy nie mieści się w głowie. I oni później leczą inne zwierzaki!? Całkowite zdziczenie! W dodatku na nagraniach są ewidentne błędy służb weterynaryjnych. Wjechali na moją działkę z innymi, potencjalnie zarażonymi świniami. Jeśli tam był wirus, to właśnie roznieśli go na moim terenie - dodaje.

Opublikowane w internecie filmy wzbudzają gniew opinii publicznej. Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Hajnówce dopiero przygotowuje stanowisko w sprawie działań podległych mu służb. Urzędnicy twierdzą, że akcja odbyła się zgodnie z prawem, ponieważ do gospodarstwa zbliża się już tzw. strefa niebieska - czyli o największym zagrożeniu wirusem ASF. W takich przypadkach weterynarze podejmują szybkie i stanowcze działania. W hodowlach wybija się stada liczące nawet kilkaset osobników.


Jak przekonują urzędnicy, Knurek Jurek i świniodziki w zoo nie były formalnie zarejestrowaną hodowlą. W gospodarstwie nie przestrzegano też zaleceń w sprawie zapobiegania ASF. Dlatego 12 czerwca wszczęto postępowanie z urzędu w sprawie natychmiastowego zabicia zwięrząt. Zatem wina spada na sumienie właściciela.

To jednak nie wyjaśnia udziału myśliwego i użycia broni. Na usprawiedliwienie urzędnicy dodają, że firma, która przeprowadza humanitarną eutanazję świń za pomocą środków usypiających, tego dnia odmówiła udziału w akcji. Tymczasem działania w mini-zoo na ranczu zostały już zaplanowane. W ostateczności zadania podjął się myśliwy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-21 13:51:21

Ciekawe czy powiesił sobie łby od dzików na ścianie - w końcu nie złe trofeum :/

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-21 13:55:04

Dziwne to prawo którym podpierają się ci osobnicy.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-21 14:11:44

To dla nas robią. Doceń to !

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-21 14:27:20

Będą pewnie dławić się kiełbasa z Knurka Jurka przy Wielkanocnym stole.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-23 23:08:34

Woytas, zdecydowanie nie.Nie znam myśliwego, który chciałby się czymś takim chwalić. Raczej życzyłby weterynarzom pośliźnięcia się na skórce z banana w bezpośredniej bliskości wideł.
PS I zupełnie się nie dziwię że mu ręka drgnęła.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-26 21:03:32

Takie rzeczy..
http://bialystok.wyborcza.pl/...7,35241,23595693,lesnicy-ten-zubr-nie-chce-rosnac-przyrodnicy-bo-to-krowa.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-28 11:51:25

W ostatnim czasie coraz częściej mówi się o ASF, czyli afrykańskim pomorze świń. Choroba przenoszona m.in. przez dziki prowadzi do dziesiątkowania hodowli świń. Marszałek województwa lubelskiego wpadł na pomysł, jak poradzić sobie z tym problemem. Chce wybić niemal wszystkie dziki w Europie.

http://www.wprost.pl/...97/wojewoda-lubelski-ma-pomysl-na-asf-chce-wybic-niemal-wszystkie-dziki-w-europie.html

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-28 13:46:27

Sprzątaczka zatrudniona w tym urzędzie musi przynieść papier od lekarza że się do pracy nadaje, a taki marszałek to już nie.Powinno być na odwrót.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 10:46:26

Czlowieksniegu (18564 / 1030)2018-06-28 11:51:25

Marszałek województwa lubelskiego wpadł na pomysł, jak poradzić sobie z tym problemem. Chce wybić niemal wszystkie dziki w Europie.

i jak na ten moment to jedyny rozsądny pomysł aby rozwiązac problem...jeżeli chcemy dalej delektowc się wyrobami ze świntucha.....golonka w piwie, żeberka w miodzie, czy pospolita kaszanka z grila :):):)

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 10:50:39

A potem program odbudowy dzika europejskiego w rezerwatach. I znowu kapusta...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 11:14:22

wirakocza (475 / 6) 2018-06-30 10:46:26

Jeśli słowa przypisywane Einsteinowi i Lemowi są prawdziwe, to mieli w 101 % rację...

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 12:51:15

przytoczeni powyżej będą mieli 200% racji jeżeli wybijemy swoje stada świń, a mięso bedziemy ciagnąć z zachodu.....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 12:52:24

wybór jest prosty jak strumień u zdrowego byka....albo świnia albo dzik.....

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 13:07:41

wirakocza (478 / 6) 2018-06-30 12:52:24

Gdy pomazany przez szarego posła ps Prezes niejaki Jurgiel został ministrem, a przynajmniej za taki etat brał koryto+, ognisk ASF było ile? Jedno? Trzy? Teraz, w ramach walki z zarazą, zajęte jest pół Polski czy lepiej?

Dwa- się nie da wystrzelać, MM obiecał, że ten płot już uzgodniony- kasa podzielona, to głupio by było postawić, jak nie ma przed czym grodzić- chyba, że jakaś fala migracji Białorusinów się zapowiedziała.


PS http://www.lomza.pzlow.pl/2016/09/afrykanski-pomor-swin-asf-podstawowe-fakty-i-informacje/

" Do sierpnia 2016 r. stwierdzono w sumie 111 przypadków ASF u dzików – wszystkie dziki, u których stwierdzono ASF zostały znalezione padłe lub zostały odstrzelone w województwie podlaskim w odległości nie przekraczającej ok. 30 km od granicy polsko-białoruskiej. Ponadto, stwierdzono 18 ognisk ASF u świń – 14 w województwie podlaskim, 3 w województwie lubelskim i 1 w województwie mazowieckim (wg. danych na 30.08.2016 r.)."

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 13:11:58

http://natemat.pl/...-podlasie-nie-ma-juz-swin-ci-ludzie-od-miesiecy-nie-maja-zarobkow-potracili-majatek-zycia

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-06-30 13:36:02

I?

PS To jeszcze poczytaj o zakładach mięsnych, do których Jurgiel skierował padlinę, a która miała iść w konserwy dla szpitali, wojska, ZK... Tyle, że zapomniał za produkcję zapłacić :-( A i tak wszyscy (?) odmówili odbierania takich "wędlin".

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-07-05 11:53:10

- My wprowadziliśmy taką zasadę – RDOSie (regionalne dyrekcje ochrony środowiska – red.) mają sugestię wręcz, żeby bardzo chętnie wyrażać zgody na odstrzały zwierząt chronionych gatunkowo, czyli łosie, żubry, bobry, żubry też tam dużo szkód robią - wyjaśniał minister Kowalczyk. Dodał także, że jeśli chodzi o wilki, to "potrzeby nie są tak mocno zgłaszane", ale myśli, ze "też zajdzie za chwilę taka potrzeba". Wspomniał przy tym o wypadku na Podkarpaciu, który mógłby "otrzeźwić co niektórych".

- Ochrony gatunkowej nie mamy zamiaru zdejmować, ponieważ będzie konflikt z Europą, ze wszystkimi. Lepiej robić to małymi krokami, a też skutecznie, czyli wyrażając zgodę na każdy wniosek dotyczący redukcji tych chronionych gatunków zwierząt - powiedział minister Kowalczyk.

________________________________

Ktoś myślał, że szyszki nie da się pobić?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-07-10 12:49:56

http://www.newsweek.pl/...n-z-patnikow-niosl-w-koszyku-martwego-lisa,artykuly,429918,1.html?src=HP_List_latest

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-07-12 14:53:57

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,23662346,mysliwi-poluja-gdzie-chca.html#BoxGWImg

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-07-19 18:11:14

Minister rolnictwa kończy z pomysłem Jurgiela. Nie będzie płotu wzdłuż wschodniej granicy Polski

Podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa minister rolnictwa Jan Ardanowski zapowiedział, że nie będzie budowy płotu pomiędzy Polską a Białorusią. Płot miał zapobiegać przenoszeniu się afrykańskiego pomoru świń na zwierzęta po polskiej stronie. Pomysłodawcą budowy ogrodzenia był poprzednik Ardanowskiego, Krzysztof Jurgiel.

[...]


Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/...lnictwa-konczy-z-pomyslem-jurgiela-nie-bedzie-plotu.html#Z_BoxNewsImg&a=66&c=96



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 18:11 19-07-2018

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-13 19:48:43

http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2099881426931855&id=100007300546412

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-13 22:41:05

Kapelusik pacjenta ciśnie ewidentnie.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-13 23:08:35

A ilu zbieraczy jagód było molestowanych przez sarny?

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-16 18:57:49

http://wroclaw.wyborcza.pl/...n-polowania-na-ptaki-rozpoczety-mysliwa-spod-legnicy-pozuje.html#Z_BoxLokWrocImg

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-18 16:48:23

http://katowice.wyborcza.pl/...iwy-strzelal-do-kaczek-w-lesie-w-tychach-postrzelil-czlowieka.html#Z_Czolka3Img

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-19 11:05:41

"Myśliwi nad jednym z milickich stawów nawet nie odbezpieczyli strzelb. Zrezygnowali z polowania na kaczki, bo obok nich stanęli obrońcy zwierząt nie tylko z Wrocławia, ale też z Warszawy i Poznania. Ponad 40 aktywistów naprzeciw kilkunastu polujących."

http://wroclaw.wyborcza.pl/...634,najwieksza-blokada-polowania-na-dolnym-slasku-wroclawianie.html#Z_Czolka3Img

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-19 23:29:25

Skoro wrzaskliwi "ekolodzy" spłoszyli wszystko łącznie z żabami, to nie było po co strzelb wyciągać.
PS Spisali durniów? Bo dalsza część artykułu nieczytelna.

RE: Postrzelony przez myśliwego
2018-08-21 19:00:01

Sugerujesz, że płoszenie śrutem i kanonadą ze szczelb jest bardziej pro-eko i humanitarne?

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.131
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.