Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Polskie czolgi ..
2006-05-25 22:53:00

Tak wlasnie mnie naszlo jak przegladalem swoje materialy o polskim sprzecie: Jakie czolgi i pojazdy gasienicowe rodzimej produkcji byly w planach/produkcji w II RP ?
O czym wiem:
TK/TK-S [C2P] (spotkalem sie tez z okresleniem 2TP - ale to chyba wymysl autora, bo to z jakiejs strony internetowej]
TKS-D i TK-D
PZInż 130
PZInż 140/4TP [C4P - to pojadz polgasienicowy, czyzby PZInż 152 mial byc nazewniczym ewenementem?]
PZInż 160
PZInż 180 - wersja 4TP
7TP [C7P]
9TP (modyfikacja 7TP) [C9P (?) czy to mial byc C7P z mocniejszym silnikiem?]
10TP
14TP
25TP

z zupelnie futurystycznych planow, wspominano o zestawach plot 2xFK-A na podwoziu 7TP, czy dziale samobieznym na tym samym podwoziu (konkurenta dla PZInż 160?).
W monografii 7TP/C7P jest wspomniane o lemieszu saperskim (ale tylko tam), gdzies w opowiesciach starych znajomych przebakiwano o jakich "cudakach" na podwoziach C2P i to w zasadzie koniec.

Czy bylo cos wiecej ?

 Linki sponsorowane
RE: Polskie czolgi ..
2006-05-25 23:04:00

W 1939 roku tankietek już nie produkowano. Zamiast nich z taśmy schodziły C2P.

W produkcji była też kolejna seria 100 szt. 7TP z której ostatecznie zmontowano 11 czołgów dla obrony Warszawy.

4TP z rodziną nie doczekał się chyba decyzji o produkcji. To samo chyba dotyczy TKS-D.

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-26 09:13:00

"PZInż. 152" to nazwa fabryczna. Po zatwierdzeniu do produkcji dostałby zapewne nazwę wojskową "C ? P" . Np. ciągnik kołowy o oznaczeniu fabrycznym PZInż.342 po zatwierdzeniu do produkcji dostał oznaczenie wojskowe C5P .

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-26 09:56:00

TomekSz, zgadza sie, PZInż. 152 to nazwa robocza, ale "pasujace" C4P bylo juz zajete, czyzby szykowala sie calkowita wymiana sprzetu,i "152" miala zastapic w zupelnosci polgasienicowe C4P?

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-26 11:01:00

Kto wie. Może C4P to oznaczenie klasy pojazdu a nie koniecznie konkretnego typu.
Od tak sobie gdybam ;-)

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-26 11:04:00

Cieciwa - wg normalnego procederu po przyjeciu do wojska otrzymalby numer wzoru. To ze C4P juz bylo, to nie problem bo C4P to klasa pojazdu a nie okreslenie specyficznego modelu. Dokladnie tak jak 'armata polowa 75mm' mogla byc wz 02/26 lub wz 97 lub helm mogl byc wz 15, 16, 31 etc.

Faktem jest oczywistym ze potocznie przyjelo sie - szczegolnie w ostatnich latach przed wojna - uzywanie tylko nazwy klasy gdy w danej klasie byl tylko jeden sprzet np prawie bez wyjatku mowi sie o radiostacjach N1 i N2 ktore jak najbardziej mialy wzory.

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-26 11:24:00

Cieciwa tu masz dokładnie wszystko, tylko po angielsku.
http://mailer.fsu.edu/~akirk/tanks/pol/OtherPolish.htm

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-27 15:37:00

Wydaje mi się że powstał prototyp TKS-D i nawet ponoć był zastosowany bojowo.Jeśi można proszę o podanie więcej wiadomości o 10TP np jakie uzbrojenie planowano? Pierwszy raz też słyszę nazwy 14TP 25TP ,temat zapewne był poruszany ma forum ,jeśli tak to proszę o jakiegos linka.
Pzdr

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-27 17:27:00

10 TP miał napęd kołowo-gąsienicowy wzorowany na pomysłach Christiego. Po testach tego rozwiązania uznano je (słusznie) za niecelowe i postanowiono rozwinąć 10 TP ale już bez możliwości jazy na kołach (bez gąsienic) a oszczędność na masie wykorzystać dla lepszego opancerzenia czołgu. Jako uzbrojenie tak 10 TP i 14 TP planowano armatę pepanc. 47 mm będącą w opracowaniu, ale z braku laku użyto standardowej wieży od 7TP z armatą 37 mm boforsa.

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-27 17:36:00

Swoja drogą. Ciekawe jak by wyglądał 14 TP. Pewnie był by podobny do wczesnego T-34.

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-27 17:47:00

Trudno powiedzieć jakby wyglądał. T-34 odziedziczył zawieszenie po Christim i stąd wąski kadłub, długi przedział silnikowy, wieża w dziwnym miejscu, właz mechanika w przednim pancerzu... Same oczywiste wady :)
Pytanie jakie zawieszenie byłoby w polskich czołgach? Czy jednak na drążkach skrętnych? Tego nie wiemy, chociaż pierwsze konstrukcje gąsienicowe z takim zawieszeniem już były tworzone w Polsce. Największym problemem chyba były jednak silniki. Z wielkiego diesla brał się wysoki kadłub 7TP przypominający T-34. A dla 10TP już był problem ze znalezieniem odpowiedniego napędu...
Innym nowum w rozwoju polskiej broni pancernej byłoby na pewno wprowadzenie spawania (10TP).

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-27 19:31:00

Podaję adresy do polskiej broni (między innymi 10TP):
http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/wrzesien/index.htm
http://derela.republika.pl/brpanc.htm
http://www.czolgiem.com/
http://www.wpk.p.lodz.pl/~bolas/main/uzbrojenie/czolgi/10tp.htm
http://yb5jo.free.fr/2WW/Travaux/Les%20moyens%20materiels/Arsenal.htm
http://www.legionstratega.org/Zbrojownia/pojopan/zbrojownia.htm

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-27 20:00:00

To ja dodam jeszcze
www.iirp.prv.pl

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-28 13:25:00

Dzięki

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-28 20:00:00

Jotes
Właśnie o te cechy mi chodzi. Dodał bym jeszcze koła napędowe z tyłu.

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-28 23:29:00

Hmm...

Rozumiem, ze to co wymienilem to wszystko ?
Jakos nie moge sobie wyobrazic, ze nasi projektanci nie pracowali nad niczym ciekawszym.
Zadnym dzialem samobieznym, zestawem plot, czy innym.

RE: Polskie czolgi ..
2006-05-29 13:08:00

Jak widać nie. Łatwo się domyślić, że przy symbolicznych wręcz zdolnościach produkcyjnych naszego przemysłu w dziedzinie ciężkich pojazdów, całość sił była by skoncentrowana na produkcji czołgów.

RE: Polskie czolgi ..
2006-06-01 22:42:00

nie mam w tej chwili dosc czasu na grzebanie w papierach, ten skan obok wpadl mi w rece "przy okazji" - i masz rację, Cięciwa, przypuszczając, że jednak nasi dziadkowie pracowali nad różnymi ciekawymi rzeczami..

RE: Polskie czolgi ..
2006-06-01 23:14:00

Ajaj model sie klania. Zaraz po latajacym Sokole (zdaje sie 200) :)

RE: Polskie czolgi ..
2006-06-01 23:21:00

Do modelu za malo informacji ...

RE: Polskie czolgi ..
2006-06-02 10:44:00

A dlaczego? Wymiary sa, uzbrojenie jest, ogolny rysunek jest (zreszta i tak sama fantazja). Skoro byl to tylko projekt na papierze czuje sie zupelnie upowazniony reszte zmyslic :). A tym bardziej ze wielu producentow modeli pojazdow jak najbardziej historycznych podchodzi do tego identycznie!.

RE: Polskie czolgi ..
2006-06-02 11:03:00

Ten czołg, jestn trochę jak bunkier, wielowieżowe to przeżytki, pokazała to II wojna

RE: Polskie czolgi ..
2006-06-02 11:56:00

Malo tego jest.
Rysunki tego typu maja do siebie to, ze sa zazwyczaj robione bez zachowania skali.
Niewiadomo tak naprawde jaka powinna byc wysokosc wiezy, itp. a majac tylko jeden rzut nic nie jestes w stanie powiedziec o wygladzie kadluba, itp.
3 rzuty to absolutne minimum.

P.S.
Czy 10TP i 14TP zewnetrznie czyms sie roznily ?

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-15 12:12:00

W jednym ze starych numerów Wojskowego Przeglądu Technicznego z lat bodajże 70-tych (niestety mam tylko wycinek, bez daty) jest artykuł mgr Piotra Zarzyckiego, w którym to autor opisuje trzy wersje czołgu podobnego do tego z ilustracji pana Adama (m.in. jeden z armatą przeciwlotniczą 40mm, ale wykorzystywaną głównie do walki z czołgami). Są tam też ilustracje tych trzech odmian czołgu.
Poza tym, i to jest moim zdaniem najciekawsze, dosyć dokładnie jest opisany (niestety bez ilustracji) czołg zaprojektowany w Biurze Studiów PZInż. przez inżyniera Edwarda Habicha. Miała to być absolutnie nowatorska konstrukcja o niskiej sylwetce, mocno pochylonym pancerzu przednim i bocznym, osadzonym na kołach podobnych do tych zastosowanych w czołgu 4TP, wieża miała być duża i niska, o opływowym kształcie z dwoma włazami. Jako główne uzbrojenie wybrano w końcu armatę przeciwlotniczą 75mm wz.1922/24 (takie były w Gdyni i na Helu) plus trzy km-y. Do tego oczywiście peryskopy Gundlacha, silna radiostacja, silnik diesla o mocy ok. 320KM, prędkość ponad 40km/h. Podobno zbudowano nawet makietę drewnianą tego czołgu. Szczerze mówiąc to chyba jedyna wzmianka na temat tego czołgu. Czy coś takiego w ogóle było, czy to jakieś fantazje autora? Czy może ktoś wie coś więcej na ten temat?

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-15 14:39:00

Użycie armaty przeciwlotniczej kal 40mm jako uzbrojenie czołgu wyglada na pomyłkę. najprawdopodobniej chodziło o inne działo tego samego kalibru:
http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/wrzesien/40mmczolg.html

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-15 16:08:00

MarekA - to nie jest mój pogląd ,a autora artykułu - wyrażnie jest tam mowa o armacie przeciwlotniczej kal. 40mm - jako o broni szybkostrzelnej, płaskotorowej, o dużej prędkości początkowej pocisku, nie ma natomiast ani słowa o amunicji ppanc. do tego działa. Przewiduje się także możliwość ew. użycia tej armaty do niszczenia nisko lecących samolotów. Na ilustracji widać dosyć wyraźnie że chodzi jednak o armatę plot. - wypisz wymaluj lufa od Boforsa wz.36, widać nawet zakrzywiony donośnik. W wieży obok miała być umieszczona krótkolufowa armata kal. 75mm do niszczenia umocnionych punktów oporu - nie ma mowy o typie tego działa. Dodam jeszcze, że ten projekt przygotowało Biuro Badań Technicznych Broni Pancernych (BBTBr.Panc.)
Dla mnie najbardziej jednak interesujący jest model czołgu o którym pisałem w swoim poprzednim poście.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-16 21:47:00

Dobrze mi się wydawało, że coś przeoczyłem - to właśnie są ilustracje z artykułu o którym wspomniałem wyżej ...
http://www.odkrywca-online.com/forum_pics/picsforum11/1_copy89.jpg
http://www.odkrywca-online.com/forum_pics/picsforum11/1_copy90.jpg
http://www.odkrywca-online.com/forum_pics/picsforum11/1_copy91.jpg

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-16 22:01:00

Witam,
panowie trochę opamietnia z tym plot w czołgu .... jeśli w 7tp byl problem z odrzutem dialka 37 mm o zmniejszonym ładunku prochwym to jak sobie wyobraacie odrzut 40 plot....
w grę może wchodzić tylko modyfikone 47 mm dzialko wsparcia piechoty i 40 mm ITU - jedyne konstrukcje o skruconej łusce i akceptowalnym odrzucie.

pZDR PATRON

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-16 22:19:00

40 mm na podwoziu Vickersa bylo ...
[URL=http://img275.imageshack.us/my.php?image=31ts9.png][IMG]http://img275.imageshack.us/img275/8971/31ts9.th.png[/IMG][/URL]
Tu jest wlasnie pokazany. moze z 7TP mialo byc podobnie ?
Bo juz 2x20 FK-A powinno wygladac inaczej ..

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-16 22:21:00

Ooops, przepraszam, zle wkleilo:
http://img275.imageshack.us/img275/8971/31ts9.png
A poprawiac sie nieda

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-16 22:24:00

ale nie w wierzy zamkniętej ....


PATRON

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-16 23:13:00

Mimo wszystko uważam, że autor artykułu się pomylił. Prawdopodobnie nie wiedział o prototypie 40mm armaty czołgowej, dlatego uznał, że może chodzić o armatę przeciwlotniczą. Na podstawie rysunku trudno powiedzieć coś konkretnego – jest zbyt mało szczegółowy. Armata czołgowa miała lufę krótszą od przeciwlotniczej tylko o 7cm i mogła się od niej zbytnio nie różnić wyglądem (pytanie jak wyglądała?). Poza tym jaki cel miało by uzbrajanie czołgu średniego w armatę przeciwlotniczą, skoro istniało działko czołgowe tego samego kalibru i o podobnych parametrach?
Mnie zastanawia coś innego. W tamtym czasie istniały dwie koncepcje czołgów średnic. Wg jednej z nich budowano czołgi wielowieżowy uzbrojony w długolufowe działko przeciwpancerne stosunkowo małego kalibru i dużej prędkości początkowej pocisku oraz działo większego kalibru, o krótkiej lufie, przeznaczone do strzelania granatami burzącymi. Druga koncepcja przewidywała budowę dwóch typów czołgów, jednego uzbrojonego w armatę przeciwpancerna, a drugiego w krótkolufowe działo dużego kalibru (np. niemiecki PzKpfw III i PzKpfw IV). Może w Polsce pod koniec lat trzydziestych wybrano to rozwiązanie: 14TP jako odpowiednik PzKpfw III i czołg średni z armatą 75mm jako odpowiednik PzKpfw IV.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-17 21:13:00

Szanowni Koledzy Forumowicze,
ja osobiście wcale się nie upieram z tym działkiem plot. - cytowałem tylko autora - pan Piotr Zarzycki jest jednym z ludzi którzy rozbudzili u mnie zainteresowanie całą tą sferą w , której tu "się bawimy". Był on autorem wielu artykułów w WPT oraz autorem cyklu Nieznana Broń Drugiej Rzeczpospolitej w Młodym Techniku w latach osiemdziesiątych. Niewątpliwie, sądząc choćby z doboru ilustracji do swych artykułów , miał dostęp do wielu poważnych źródeł (archiwa i te rzeczy). "Tak na marginesie" - na forum jest też inny "guru naszej zabawy" - chyba wszyscy wiedzą o kim mówię - dzięki jego książkom i ilustracjom, ach co tu dużo gadać... Tak, przy okazji, na ilustracji zamieszczonej przez pana AJ (JoncaA) jest opisany wariant KSUS II (drugi), a u p. Zarzyckiego ten sam rysunek jest podpisany jako wariant KSUS I (pierwszy) - chyba nie ma wątpliwości, który jest który. To już są dwa typy czołgów, trzecim jest ten z armatą plot.. Natomiast, NAJCIEKAWSZY- przynajmniej moim skromnym zdaniem jest typ - CZWARTY (słownie - 4). Czy ktoś może potwierdzić jego istnienie??? Profesjonalni Historycy do Boju!!!
Z góry dziękuję - prawie całe życie na to czekam.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-18 22:10:00

Wiem, wiem, jestem uparty (delikatnie mówiąc, he, he)
Przedstawiam tabelę zamieszczoną na końcu wiadomego artykułu - widać tu wyraźnie, że przedstawia ona dane czterech czołgów -
- dwa projektu KSUS - wariant I (u pana Adama odwrotnie) i wariant II
- jeden projektu BBTBr. Panc. - z tą nieszczęsną plot.-ką
- i mój ulubiony i najbardziej tajemniczy wg projektu PZInż. pod kierownictwem inż. Edwarda Habicha (z artykułu wynika m.in. iż w pracach nad tym czołgiem brał udział również inż. Tadeusz Tański.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-18 23:32:00

To bardziej są cztery koncepcje czołgów, niż ich dane. Myślę, że można je traktować jedynie jako wytyczne dla projektantów przyszłego czołgu. Z przyczyn finansowych i ograniczeń technicznych (możliwości biur projektowych i przemysłu) realizowano by tylko jedną koncepcję. Dlaczego wg jednej z nich czołg miał być uzbrojony w armatę pplot wz 22/24? Skąd miały by te działa pochodzić? Dlaczego, jako uzbrojenie czołgu, nie przewidziano polskiej armaty pplot tego samego kalibru? Jest to cokolwiek dziwne i wskazuje na to, że były to nie projekty, a luźne koncepcje. I najważniejsze – z jakich lat one pochodzą. Osobiście przypuszczam, że przyszły polski czołg średni byłby rozwinięciem konstrukcji 10TP – 14TP. Mógł być pojazdem jeno lub wielowieżowym. Nie ma też co sugerować się znanymi czołgami z II W.Ś. uzbrojonymi w czołgowe wersje armat przeciwlotniczych. W tamtym czasie uzbrojenie czołgu w armatę polową dawało mu potężną siłę ognia. Czołg ten mógł otrzymać jako uzbrojenie inne działo. Przed wojną był projekt działa piechoty kal 75mm o zasięgu ok 6000 – 6500m. Czołg mógł otrzymać odpowiednio przekonstruowaną wersję tego działa. Podsumowując – słyszałem, że pracowano nad projektem czołgu średniego, ale jak on miał wyglądać...?

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-19 22:32:00

MarekA - muszę powiedzieć, że w pełni podzielam Twoje wątpliwości. Dlatego właśnie usiłuję dotrzeć do sedna sprawy - interesuje mnie, skąd, z jakich źródeł autor czerpał informacje dotyczące tych projektów - koncepcji (przy okazji - wydaje mi się że projekt nawet koncepcyjny też ma dane techniczne w postaci założeń do projektu np ciężar taki i taki, długość, prędkość itp, ale może się mylę, nie jestem z wykształcenia technikiem ani inżynierem).
W artykule jest wiele konkretnych informacji, łącznie z tą o makiecie drewnianej. Autor opublikował w latach osiemdziesiątych wiele artykułów o polskich pojazdach wojskowych m.in. o ciągnikach kołowych PZInż. 312, 342, 343 których dane do dzisiaj są przytaczane przez innych - chodzi mi o to że informacje podawane przez Piotra Zarzyckiego w innych swoich pracach, generalnie są mocno wiarygodne.
A tu co? Z powietrza je wziął? Cheba nie?
Przecież dzisiaj jest chyba łatwiejszy dostęp do różnych archiwów i zbiorów dokumentów.
P.S.
Dla chcących, w miarę możliwości mogę puścić cały artykuł na priva (ponad 1,5 mega). Żeby nie było,że cóś konfabuluję.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-19 23:10:00

Krzyhal, to ja poproszę. Pozostałe artykuły jeśli masz również.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-20 12:45:00

Te dane trzeba traktować z dystansem. Często tworzy się koncepcje tylko po to aby je odrzucić

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-21 17:53:00

Polsmol - oczywiście, jak najbardziej. Z artykułu wynika, że przynajmniej dwie, o ile nie trzy koncepcje zostały odrzucone a wzięto się za czwartą - makieta.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-22 10:48:00

Jeśli nie było by to problemem - to też prosił bym o podesłanie artykułu

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-22 12:16:00

Ja też chętnie poczytam.

Pozdrawiam
Krzysiek

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-22 12:36:00

Krzysiek, MarekA, a zwłaszcza Cieciwa - poprosze o potwierdzenie, czy przesyłka dotarła - bo mi jakieś błędy sygnalizowało przy wysyłaniu.
pozdro krzyhal

P.S.
Cieciwo - właśnie skanuje inne interesujące cię artykuły.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-22 13:55:00

Materialy dostalem - bardzo dziekuje.

A wracajac do czolgow, czy jest gdzies zebrana metodologia powstawania nowgo wozu bojowego?
Bo wydaje mi sie, ze to co jest opisane to sa jakies "wstepne wytyczne/zalozenia" dla przyszlej dyskusji.

Mnie sie wydaje, ze jednak sporo "wiedzy" zaginelo - skoro zrobiono opancerzony transporter dla karabinu maszynowego, to dlaczego nie miano by isc "za ciosem" i zaprojektowac opancerzonego transportera dla dziala ? [dziala samobiezne]
Niemcy pierwsze seryjne pojazdy tego typu mieli w 40'
Ale wydaje mi sie, ze to zbyt daleko idace spekulacje, majace nie za wiele wspolnego z czolgami.

Zastanawia mnie zwlaszcza 9TP i 10TP/14TP. Jakie byly by ich szanse na zaistnienie i czy dobrze by spelnialy swoje funkcje.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-22 19:39:00

Materiały doszły – również bardzo za nie dziękuję.
Z 9TP nie powinno być większych problemów – był modernizacją produkowanego czołgu. Co do pozostałych czołgów, dużo zależało by chyba od silnika, jaki miałby być w nich montowany. Importowane niemieckie można było montować jedynie w prototypach, pytanie czy własny silnik udało by się w miarę szybko opracować. Wracając do artykułu – trudno zgodzić się z tezą, że armata pplot wz 22/24 była działem przestarzałym. To była nowoczesna jak na owe czasy armata. W sytuacji, gdy artyleria przeciwlotnicza miała bardzo duże braki w wyposażeniu w działa dużego kalibru, jest mało prawdopodobne, by zdecydowano się w nie uzbrajać także czołgi. W grę mogła by wchodzić jedynie armata polowa. Byłby jednak pewien problem – armata francuska wz 97 miała długi odrzut lufy, to mogło być poważnym problemem przy projektowaniu wieży. Może rozwiązaniem było by zamontowanie hamulca wylotowego. Może zamierzano skonstruować specjalna armatę w oparciu o nową armatę polową? W sumie to tak naprawdę nic konkretnego o tym czołgu nie wiadomo. Osobiście obstawiam, że konstrukcyjnie było by to kontynuowani linii 10TP – 14TP – 25TP (średni). To jednak jest jak wróżenie z fusów :-)

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-24 20:58:00

Dosyć długo trwało zanim to sobie choć trochę przetrawiłem. W sumie to jestem przygnębiony waszym osądem tej sprawy - myślałem, że wiedza na temat koncepcji i projektu przedwojennego polskiego czołgu średniego poszerzyła się w nowych czasach, a tu widzę że jest wręcz odwrotnie.
Niemniej jednak tak łatwo się nie poddam. Piotr Zarzycki wymienia przy czwartym projekcie czołgu nazwiska takie jak inż. Edward Habich, inż. Tadeusz Tański, inż. Jan Werner. To są przecież twórcy polskiego przemysłu motoryzacyjnego, powojenni profesorowie politechnik, mają oni jakieś konkretne życiorysy, jakąś spuściznę naukową. Może są jakieś archiwa z ich zapiskami, notatkami. Może od tej strony trzeba zacząć kopać. Nie bardzo mi się chce wierzyć, że autor atykułu wyssał to wszystko z palca. Za dużo jest tam konkretów - choćby informacja o kołach nośnych.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-24 21:10:00

A byłbyś tak uprzejmy i podesłał również mnie ten artykuł?

jotes25@op.pl

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-24 21:57:00

Ja takze byłbym wdzieczny za ten artykuł michalmiazga2yahoo.com

A Tadeusz Tański (jeśli się nie mylę) zginą w Oświęcimiu.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-24 21:58:00

oczywiście: michalmiazga@yahoo.com

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-24 22:06:00

Oczywiście Tadeusz Tański oddał życie w Ośięcimiu, przepraszam, przeoczyłem ten fakt.
Już puszczam.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-25 10:20:00

po prof Habichu na PW SIMR nie zachowały się żadne jego opracowania przedwojenne.

PZDR PATRON

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-25 11:27:00

Dzięki kryhal. Doszło:)

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-25 11:35:00

Potwierdzam, po inż. Habichu nie zostało niestety nic z jego pracy przedwojennej - dokumentacji ocalałej do rożnych pojazdówch, gdzie był kierownikiem zespołu konstrukcyjnego nie liczę.

I jeszcze jedno - nie było czołgu 9TP - rysunki rzekomej "9" to fantazja własna Magnuskiego. Nie ma jakichkolwiek materiałów potwierdzających, że zmodernizowany 7 TP:
a) nazywał się 9TP
b) czołgi produkowane w końcu lata 1939 roku to zmodernizowane 7TP, raczej wszystko wskazuje na to, że były to standartowe 7TP.

W tym temacie najlepiej spytac by było Trufelhuntera, jak sie tylko objawi.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-25 12:09:00

Okreslenie 9TP jest potoczne.
A co do modyfikacji 7TP/C7P to jestem niemal pewien, ze byla planowana. Zwlaszcza w kontekscie przyjecia Armat dalekonosnych 155mm, dla ktorych ciagniki C7P byly za slabe i planowano wzmocnienie w nich silnikow. Logicznym wydaje sie wiec ze skoro sa to pojazdy mocno zunifikowane 7TP i C7P, to taka modyfikacja objela by tez 7TP, a ksztalt zaproponowany przez p.Magnuskiego wydaje sie to potwierdzac. Niema tam zadnej rewolucji sa raczej zmiany "ewolucyjne" - nizsza sylwetka, inny ksztalt pancerza czolowego, inny tyl [to akurat wymuszone zmiana silnika]

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-25 13:06:00

Oj, cieciwa, jakie tam "potoczne". Znalazło sie w języku prawem Kaduka i już. Na rysunkach z wiosny 39, co do których J.M. użył terminu "9TP" jako żywo widnieje tylko nazwa "czołg projektowany" i masa 9858 kg - i jest to twór wyłącznie papierowy.. Czołg wzmocniony, przy którym pracował inż. Habich - nazwy nie zmieniał, a już z pewnością na 9TP (sw.p. inż Habich, który się widać nie naczytał różnych dywagacji, terminu 9TP całkiem nie znał i się obśmiał, gdy mu o tym opowiedziałem). Bardzo, bardzo jest wątpliwe, żeby czołgi z produkcji z lata 39 były wzmocnione. Duże były kłopoty z odparzającymi się rolkami (przesuniecie mas i nacisków - i troche trwalo nim sie z tym uporano)), huta Baildon raczej nie miała szans zrobić nowych płyt czołowych. Ale tu niestety mogę tylko polegać na pamięci, bo mi wcięło notatki z rozmów...W każdym razie, jak Akagi, serdecznie wątpię.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-25 21:36:00

i nie bardzo rozumiem, co wam wadzi armata plot. jako uzbrojenie czołgu. No chyba nikt mnie nie będzie przekonywał, ze jak Niemcy wkładają 8,8 do Tygrysa i robią z armaty plot przeciwpancerną to dobrze, a jak Polacy wkładają plot. 40 mm do czołgu - to żle. A argument o odrzucie chybiony - sprawdzcie Panowie dane Boforsa i co w nim było odrzucane..

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-25 23:27:00

40 mm swobodnie mieściła się w niewielkiej wieży szwedzkiego czołgu, używali ich finowie. Więc mogła i w 7TP

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 10:08:00

Forteca i JoncA - sprawdżcie jakie były ładunki prochowe były w amunicji do 7TP a jakie w normalnej do ppanca... poza tym zprawdżcie budowę obsady zamka od 7TP i od zwykłego boforsa...
Nie jest to tak że można sobie wsadzić plot do wierzy zamkniętej bez żadnej modyfikacji ...

a co było odrzucane to chyba trochę kiepska kwestia ...wystarczy trochę wiedzy o tłumieniu drgań w broni i od razu wiadomo że nie jest ważne co jest odrzucane a rolę gra tylko i wyłącznie wielkość siły gazowej
o ile dobrze pammiętam to w latach 30 elementy tłumiące nie mogły niwelować działania sił gazowych bo nie ma możliwości aby układ tłumików mechanicznych i sprężyn "wygaszał" drgania przy wystrzale kalibru powyżej 20mm, takie coś potrafią tylko dzisiejsze konstrukcje typu MRF


odnośnie porównania 7TP i tygrysa z armatą plot - wydaje mi się to TROSZKĘ chybione.



PZDR PATRON

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 10:23:00

Jestem pod wrażeniem. Tacy potentaci - prawdziwi towarzysze pancerni (to jakby husarze, ale bez skrzydeł, żeby nie było, nie ujmując nikomu) - jak akagi i JoncaA i jeszcze Forteca zwrócili uwagę na naszą małą debatę (żadnej ironii z mojej strony) – naprawdę jestem pod wrażeniem.
Ponieważ ja (chudopachołek - znaczy się tylko hobbysta) to wszystko rozpętałem (dyskusję znaczy się), pozwolę sobie, nie zamykając jej oczywiście, broń Boże, podsumować jej dotychczasowe rezultaty:
- Artykuł P. Zarzyckiego jest? – jest,
- Mówi w nim autor o 4 (czterech) różnych ( w miarę) projektach czołgów średnich? – mówi,
- Trzy (słownie 3) są na rysunkach, a czwarty nie? – ewidentnie tak,
- Te trzy na rysunkach można uznać za wytyczne do projektowania (KSUS i te rzeczy) – (po naszemu – koncepcje) - ? - moim zdaniem tak - (tu oczekuję ew. zajęcia stanowiska przez Pana Adama (JoncaA) ,
- wg zdania kolegów forumowiczów i wg innych źródeł (internetowych) cóś w trawie piszczy, ale co dokładnie? – wróżenie z fusów ? – kaplica (znaczy się umarł w butach) – „porzućcie wszelką nadzieję”,
- wg akagi – „potwierdzam, po inż. Habichu nie zostało niestety nic z jego pracy przedwojennej - DOKUMENTACJI OCALAŁEJ do rożnych pojazdów, gdzie był KIEROWNIKIEM ZESPOŁU konstrukcyjnego NIE LICZĘ” – czyli co? (czyżby na podobieństwo planów jednego z samochodów pancernych?)
- wg JoncaA - „niestety mogę tylko polegać na pamięci, bo mi wcięło notatki z rozmów...” – czy w rozmowach z prof. Habichem, pojawił się temat czołgu „średniego”?,
- w jednym z artykułów z serii w WPT autor (P. Zarzycki) podaje, iż źródłem jego informacji jest CAW, relacje i publikacje.
- czy Autor – Piotr Zarzycki – żyje i publikuje jeszcze ? – może by go na spytki, i do raportu – nie wiem czy żyje ( w razie co to przepraszam).
Na razie tyle.
pozdro krzyhal
P.S.
Powiedzcie chociaż czy jest nadzieja i kiedy pojawi się jakaś publikacja.

RE: PATRON - wydaje mi się, że nie chodzi tu o instalację 40-stki plot. do 7TP ale do trochę większego żelastwa - jest chyba różnica między pojazdem 9-cio tonowym a 25-cio tonowym. A poza tym, coście się tak do tej nieszczęsnej 40mm plotki przyczepili - wg artykułu koncepcja ta i tak upadła i nie była w rezultacie rozwijana.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 10:31:00

"wg artykułu koncepcja ta i tak upadła i nie była w rezultacie rozwijana."

faktycznie krzyhal- jak koncepcja upadła to po ch....j my wogóle rozmawiamy ....wogóle po kij to forum i całe dyskusje ...lepiej iść na browca pod smietnik.


pzdr patron

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 10:38:00

A pan Zarzycki żyje i ma się dobrze.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 12:55:00

"Nie jest to tak że można sobie wsadzić plot do wierzy zamkniętej bez żadnej modyfikacji ..."

Oczywiście jakieś modyfikacje muszą być, bo nikt nie będzie pakował do wieży całej armaty 40mm na podstawie kołowej :D Ale niemniej jest to możliwe. Jak widać na zdjęciu da sie włożyć do wieży niezbyt duzego czołgu - a jest ona odkryta tylko dlatego, że dalej jej podstawowa funkcja została zachowana.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 13:14:00

To wygląda na samobieżną armatę przeciwlotniczą, a nie na czołg uzbrojony w działo przeciwlotnicze. To są jednak dwie różne kategorie pojazdów.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 14:07:00

Raczej czołg przeciwlotniczy. Wieża jest obrotow, podwozie jest czołgowe.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 16:22:00

Ja mam bliską analogię - w 1936 w ZSRR zapakowano 37 mm automatyczną armatę przeciwlotniczą Szpitalnego (konkurentkę późniejszej 37 mm aplot wz. 1939, a więc działo porównywalne z 40 mm boforsem) do standardowej wieży czołgu T-26 wz. 1933, zachowując nawet celownik od armaty 20K. Jak widać jednak można.

Pzdr

Grzesiu

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 17:52:00

RE: PATRON – poza tym jednym zdaniem, które byłeś uprzejmy zacytować, napisałem jeszcze pare innych. Czy mógłbyś także do nich się odnieść? A browiec dobra rzecz, chociaż niekoniecznie pod śmietnikiem, właśnie siedzę przed kompem i degustuję jeden. PATRON bez urazy, ale od początku usiłuję zwrócić uwagę szanownych kolegów – także i Twoją na jeden, dosyć konkretny projekt czołgu średniego opisanego w artykule P. Zarzyckiego. Niestety, dla mnie oczywiście, z niezrozumiałych powodów, nikt jakoś nie bardzo się tym przejął, chociaż moim skromnym zdaniem projekt tego czołgu jest najciekawszy i wart dyskusji. Rozumiem, oczywiście, że forum jest otwarte i możemy tu zwracać uwagę na wszelkie związane z wątkiem sprawy i nie chcę i nigdy nie było moim zamiarem ograniczanie jakichkolwiek wypowiedzi.
Jeszcze raz więc Was proszę - czy przy okazji dyskusji w tym wątku, możecie coś dodać na temat czołgów średnich (a zwłaszcza tego jednego), opisanych w artykule P. Zarzyckiego?
Michale – co z tym panem Zarzyckim – autor, autor…
Pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 17:53:00

Oj, Patron, chyba tu potrzebny browiec pod smietnikiem. Albo ja nie rozumiem co do mnie mówisz, albo Ty, co ja do Ciebie. Co ma piernik do wiatraka i co ma plot Bofors do 7TP, bo nie pojmuję.... W ten upał chyba chciałeś koniecznie komuś przypieprzyć - i padło na mnie i Fortecę?... A daj Ci Boze zdrowie i wiele lat życia...

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 18:38:00

Forteco - czy to na fotce to nie jest przypadkiem Nimrod ?
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 18:51:00

Projekt jest ciekawy, wymagał rozwiązania tylko kilku „drobnych” problemów. Jeśli czołg ma mieć możliwość strzelania do samolotów (zakładam, że ogniem ciągłym) należy rozwiązać problem z umieszczeniem odpowiednio dużego zapasu amunicji. Następnie jej szybkiego ładowania (należy pamiętać, że czołg miał być uzbrojony także w działo kal 75mm, do którego też potrzebny był jakiś sensowny zapas amunicji). Co z szybkim naprowadzaniem działa na cel? Dwóch celowniczych, czy jeden wspomagany jakimś układem mechanicznym? Przydał by się dalmierz i nastawnica, inaczej działo będzie strzelało jak powolny karabin maszynowy a zestrzelenie samolotu może nastąpić jedynie w przypadku bezpośredniego trafienia. Przydał by się też ktoś do obsługi dalmierza i nastawnicy. Z czołgu zaczyna się robić coś na kształt lądowego krążownika. Obawiam się, że finansowo i technicznie było to poza ówczesnymi polskimi możliwościami.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 19:20:00

To jest, proszę kolegi ltPsV m/40, czyli

Ruotsalainen 40 mm Boforsin ilmatorjuntakanuunalla varustettu ilmatorjuntapanssarivaunu valmistaja Bofors ja Landsverk

Po naszemu działo przeciwlotnicze 40 mm Boforsa zamontowane na czołgu przeciwlotniczym produkcji Bofors i Ladsverk

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 19:22:00

MarekA- zamontowanie dalmierza zespolonego z lufą to nie jest wielki problem (tak właśnie bło w tym powyżej). Zasilanie jest z łódek, więc szybkostrzelność to też nie jest problem.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 20:20:00

Witam
Forteco! Poprawniej będzie użycie określenia - przeciwlotnicze działo samobieżne.
W tej dyskusji nikt nie uwzględnił 4 osób w wieży , do obsługi 40 mm Boforsa a to wymgało większej wieży.
Przeciwlotnicze działo samobieżne 40 M Nimród (pancelvadasz es legvedelmi gepagyu )skutecznie zwalczało zarówno czołgi jak i samoloty. Niestety długość tego podwozia wynosiła 5320 mm.
Co do montażu w polskim czołgu 7 TP 40 mm Boforsa wydaje się dość trudne. W albumie "Artyleria Lądowa" S. Pataj, str .66 jest wzmianka o polskiej armacie przeciwlotniczej firmy "Pocisk ",kalibru 50 mm?
Pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 21:33:00

Cała para w gwizdek!!!
Panowie, panowie! Stop !!! Nie w te strone.
Wiem, że jest pioruńsko gorąco, ale postarajcie się zrozumieć co czytacie. Gdzie tu jest mowa o wykorzystaniu armaty plot. zgodnie z jej przeznaczeniem??? 40-tkę w ogóle pomijam i się nią nie zajmuję.
Powtarzam - dla tych co nie mają mogę podesłać na priv, a ci co mają niech z łaski swojej jeszcze raz przeczytają i spróbują zrozumieć.
Na wszelki wypadek dołączam odpowiedni fragment.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 21:59:00

Czy mółbyś przesłać na priv pierwszą stronę tego artykułu Pana Zarzyckiego? Artykuł ten został zamieszczony w
"WPT" nr 7/8 1986 r. Będę wdzięczny . Mój GG 7675354.
Pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 22:34:00

krzyhal – z tym, że armata wz 22/24 była przestarzała, w żaden sposób nie mogę się zgodzić. To była, obok polskiej armaty tego samego kalibru wz.36, nowoczesna armata. Baterie tych dział jako pierwsze otrzymały, do kierowania ogniem, przyrządy centralne, właśnie dlatego, że były to nowoczesne działa. Inna sprawa, że było tych dział tylko 14 sztuk. O skuteczności dych dział pisze kpt. M. Rostkowski, dowódca pierwszej baterii 1MDAPL: „Pomiary dalmierzysty st. Mar. Szymczaka podawały wysokość 2tys. m, odległość 6tys. m. Samolot powoli obniżał wysokość lotu. Wynikało z obliczeń, że po upływie 20 sekund, w czasie których pociski dolecą do samolotu, powinien on obniżyć swoją wysokość o 50m. Dałem rozkaz oddania trzech salw bez przerwy na odpowiednio obniżoną wysokość. Wszystkie salwy dokładnie obramowały samolot z obu stron. Samolot podobnie jak poprzednio, przy ataku na trałowce, wywrócił się i w pozycji pionowej bardzo szybko spadł do wody”. To było zasługą dział, przyrządu centralnego a przede wszystkim obsługi tego ostatniego. Inna sprawa, że przyrząd centralny zwiększał skuteczność ognia ok trzykrotnie.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 22:50:00

Krzysztof155 - określenie ilmatorjuntaPANSSARIivaunu wskazuje na czołg.

W wieży nie było potrzeba 4 osób. Tyle obsługiwąło standardowego Boforsa. Tu wystarczyło mniej, bo cały napęd był elektryczny. A jak chcemy z tego zrobić armatę czołgową, to odpada nam dalmierz.

Krzyhal - o tym że armata 22/24 była bardzo dobra napisał już MarekA - moze chodzi o te przeciwlotnicze Schneidery z I wojny, bo one faktycznie były dobre, ale nie do prowadzenia ognia do samolotów.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 23:02:00

MarkuA - czy to jest naprawdę takie istotne czy ona była przestarzała czy nie? Goście chcieli ją zapakować do czołgu jako działo czołgowe a nie przeciwlotnicze.
Akurat z premedytacją poprosiłem Was (wiesz o co chodzi i dziękuję) w innym wątku o artylerii 39 o zamieszczenie jej zdjęć i rysunków. Porównaj sobie je ze zdjęciami i rysunkami naszej plotki 75mm i zastanów się, która z nich łatwiej się zmieści w wieży czołgu, która ma być niska i opływowa (wieża oczywiście), która (armata) ma krótsze i bardziej zwarte te wszystkie roporo-obrotniki (no dobra oporo-powrotniki) i te wszyskie inne bebechy???
Poza tym to nie ja twierdzę że jest przestarzała tylko p. Zarzycki. Autor , Autor , Autor !!!
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-26 23:18:00

Wszystko ok, ale... rzecz w tym, że braki w działach dla artylerii przeciwlotniczej były tak duże, że rozważano pod koniec lat trzydziestych użycie do tego celu armat polowych. Stąd moje zdjęcie armaty wz 97 w wątku o artylerii. Zauważ, że jeśli chodzi o działa średniego kalibru (40mm), w 1939r. posiadano połowę z planowanej ilości dział. Natomiast dział dużego kalibru 75 – 105mm, na planowane ok 500 szt. w 1939r. posiadano tylko 160, czyli ok 1/3 tego co miało być. 2/3 z tych dział, to były działa przestarzałe. W rzeczywistości posiadano więc zaledwie kilkanaście procent z planowanej ilości nowoczesnych dział. W tej sytuacji użycie części z nich do uzbrojenia czołgów jest cokolwiek podejrzane.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 00:02:00

Krzyhal, to jest jednak koncepcja, ktoś sobie wymyślił że weźmie do czołgu armatę plot i tyle (bo mu się akurat tak podobało). Różna rzeczy ludzie sobie wymyślali. Burhard na przykład wymyślił sobie fortyfikację przy których Linie Maginotowe, Westwalle itp. to pozycje przesłaniania. Ot takie "myślenie koncepcyjne". Gorzej gdy ktoś sobie koncepcyjnie wymyślił armatę nadbrzeżną 320 z Włoch, a potem inni wzięli się na serio za jej kupowanie... Ale to insza historia.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 01:04:00

Zaraz , panowie bo ja już zgłupłem.........

Że niby tą co na zdjęciu do czołgu?

a jakim cudem?

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 07:56:00

Teoretycznie nie tą, a 22/24 przeciwlotniczą - patrz załączony tekst przy poście Krzyhala z 2006-07-26, 21:33

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 08:02:00

Ta na Twoim zdjęciu, Jacku, bardziej by sie nadawała (o ile można użyć tego słowa) - 22/24 ma długość lufy L50, czyli 3,75, o ponadr metr więcej od 75 mm Auto-canona

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 08:20:00

Jeszcze tylko na chwilkę wrocę do tematu 40 mm - tu wudać dokładnie co i jak (oraz gdzie) się odrzucało przy odrzucie :)

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 09:09:00

Dlatego, właśnie, powtarzam po raz kolejny - Autor, Autor, skąd się wzięły te wszystkie cuda w pańskim tekście???
Forteco i Marku - oczywiście, wiem, że macie rację, chcę tylko spróbować wyjaśnić, skąd się wzięły "rewelacje" u p. Zarzyckiego i na ile są one w zgodzie z dzisiejszym stanem wiedzy. Nic więcej.
Co do 320-stki i artyleri plot na wybrzeżu - R. Witkowskiego i paru Kosiarzy kiedyś tam zaliczyłem - ostatnio mniej się tym interesowałem. A tak przy okazji, Niemiaszki chyba nawet większe puszki na piaszczystym Helu zainstalowali (ponad 400mm???), widziałem fundamenty.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 09:30:00

akagi – armata na zamieszczonym przez ciebie zdjęciu, to przystosowana do strzelań przeciwlotniczych armata polowa wz 97. Równie dobrze można by w czołgu spróbować zamontować działo zdjęte z lawety polowej.
Niemcy na Helu zbudowali baterię dział kal 406mm. Obawiali się, że brytyjska RN wpłynie na Bałtyk. Ciekawe, że gdy mówi się o możliwości wsparcia polskiej floty na Bałtyku przez RN, to wzbudza to w większości przypadków jedynie uśmiech politowania. Jak widać, niemcy taką możliwość brali całkiem poważnie pod uwagę.
Zdjęcia, które zrobiłem kilka lat temu, jeszcze przed oczyszczeniem z drew stanowiska działa:
http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/wrzesien/zdjecia/batsh/batsh.html

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 21:21:00

Michalmiazga - "A pan Zarzycki żyje i ma się dobrze." - masz może jakiś kontakt z p. Zarzyckim? Wiesz o co chodzi.
Forteco - z ww artykułu wynika że zbudowano drewnianą makietę - czy to jeszcze koncepcja, czy może już wstępny projekt techniczny. A wracając do tych armat, to od samego początku się zastanawiałem nad ich dostępnością - chyba nie chcieli zbudować tylko 14-tu czołgów?
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-27 23:31:00

To akurat jest jak najbardziej możliwe. Neubaufahrzeugi były jednostkowe, francuskie monsterki również, T-35 też nie produkowano w tysiącach.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-28 08:46:00

Moi drodzy,
specjalnie sprawdziłem - sam A. Konstankiewicz Wielki w swym wiekopomnym dziele "Broń strzelecka i sprzęt artyleryjski formacji polskich i Wojska Polskiego w latach 1914 - 1939" powołuje się na P. Zarzyckiego, a w bibliografii są wymienione 22 (dwadzieścia dwie) pozycje tegoż autora. Znaczy się wiarygodny. A tu co? Czołgi średnie to sciema i wypadek przy pracy???
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-28 20:26:00

Witam ponownie,
- zakończenie wiadomego artykułu.
Nie wiem czy fakt, iż miał to być czołg podstawowy powtierdza tezę o produkcji jednostkowej tegoż.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-31 10:09:00

Witam wszystkich uczestników dyskusji!
Jeszcze żyję!!! Choć gorąc taki, że....
Poruszone tematy to istny ocean! W skrócie wiec: oznaczenie - wszystkie informacje zawarte w moich artykułach pochodzą z akt Centralnego Archiwum Wojskowego w Rembertowie. Wyjatki stanowią dane dotyczące oznaczenie 9 TP, który w dokumentach określoy jest jako "7TP wzmocniony" - oznaczene 9TP przejete od J.Magnuskiego. Czołgi średnie były planowane jako nowa koncepcja, gdyż uznano iż lekkie pojazdy nie sprawdzą się na ówczesnym, szybko zmieniajacym się polu walki. Projekty KSUS i BBTBr.Panc.byly studiami, choc faktyczie zaczeto nawet zamawiać ich pewne elementy aby rozwiązać studialnie pewne sprawy. Ostatecznie zapadła decyzja budowy prototypu oznaczonego 20/25TP konstrukcji inż.E.Habicha. Do budowy makiety przystąpiono w 1939 r., a prototyp miał być gotowy rok później. Poza mocno pochyłą płytą czołowa czołg ten w żaden sposób nie przypominal T-34. Samo podwozie miało, zgodnie z projektem, mieć wózki z kołami średniej wielkości oraz górne rolki podtrzymujące (mam rysunek wykonany ręka E.Habicha sic!). Poczatkowo rozważano różne warianty uzbrojenia, w tym armatę kal.47 i 50/55 mm. Ostatecznie zapadła decyzja o wyposażeniu wozu w długolufowa armate plot.kal.75 mm. Wątpliwości moje odnośnie zmieszczenia jej w wieży rozstryzgnął E.Habich twierdząc, że wieża miała być duża i płaska. Oczywiście nie wszystkie szczegóły po tylu latach mógł on sobie przypomnieć, ale część z nich zweryfikowałem z istniejącymi szczątkami dokumentów. Zresztą mam nadzieję, że niebawem ukaze sie książka, w której wszelkie informacje o prototypach polskiego uzbrojenia z lat 1918-39 zostana przeze mnie przedstawione. W tm także materiały o czołgach Ebermana i Czerwińskiego.
Ważne: projekty czolgów średnich zachowane w rysunkach bocznych były studiami. Projekt BBTBr.Panc. faktycznie zakladal wyposażenie wozu w armatę plot. i krótkolufową armatę kal.75 mm - ta pierwsza miała słuzyc rownież jako plot. Oczywiście był to pomysł całkiem "niekonstrukcyjny".
Jesli chodzi o PZInż.152 to po rezygnacji z produkcji PZInż.130 i 4TP (PZInż.140) nie zamierzano w ogóle rozwijac tej konstrukcji. Jej rolę miały przejąć ciagniki kołowe PZInż.342/343 oraz PZInż.232 (ciagnik artylerii lekkiej na bazie samochodu półgąsienicowego PZINż.222). Z tą konstrukcja zresztą wiąże się spora ciekawostka - miał być budowany opancerzony transporter półgąsienicowy, którego projekt był w koncowej fazie, z silnikiem typu 405/425.
Odnośnie "czołgu plot." to powstała faktycznie taka koncepcja uzbrojona w zdwojone nkm kal.20 mm. Nic poza tym.
Zresztą temat jest sam w sobie olbrzymi-ostatecznie spedziłem w CAW-wie tylko 22 lata grzebiac w dokumentach. Część odpowiedzi pewnie na zawsze pozostanie tajemnica.
Przeprasam, że skrótowo i z góry, za brak aktywnego udziału w dalszej dyskusji, ale właśnie robie korekte książki o artylerii konnej w 1939 r. więc i czasu nie za wiele.
Pozdrawiam wszystkich
Piotr Zarzycki

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-31 10:16:00

PS.
Dla zainteresowanych wiadomość: w oddziale Muzeum Techniki (dawna fabryka Norblina na rogu Prostej i Żelaznej) odbedzie się bodaj 13 serpnia prezentacja rekonstrukcji samochodu pancernego FT-B model 1920 konstrukcji Tadeusza Tańskiego. Wsławiły się one walkami w wojnie z bolszewikami oraz wzięły udział w pierwszym w historii rajdzie pancerno-motorowym - zagon na Kowel.
P.Z.

RE: Polskie czolgi ..
2006-07-31 10:58:00

Pzn59, piszesz, ze masz rysunek czolgu autorstwa p. Habicha, czy mozesz go Nam tu na forum zapresentowac ?
Bedzie to z pewnoscia cos ciekawego, co udzieli Nam kolejnych informacji o polskich czolgach.

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-01 08:53:00

Wiedziałem, że cóś w tym musi być.
Pan Piotr Zarzycki - Dzięki, Dzięki i jeszcze raz Dzięki!!!
pozdro krzyhal
P.S.
Oczywiście też przyłączam się do prośby o rysunek wykonany ręką E. Habicha.

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-01 14:56:00

Krzysztof115 - masz chyba przepełnioną skrzynkę ? - dostałem dziwny komunikat zwrotny.
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-02 09:59:00

Cieszą się, że część przynajmniej wątpliwości udało mi sie rozstrzygnąć. Odnośnie rysunku to jest to li tylko szkic układu jezdnego. Przepraszam, ale na razie nie ujawnię go - bedzie w mojej książce nawiazujacej tytułem do cyklu w Młodym Techniku, który ukazywał się w latach 80-ch. Nie wiem jeszcze kiedy, poniewaz obecnie kończe korekte monografii o artylerii konnej w 1939 r., a następnie będę kończył monografię wojsk taborowych i artylerii najcięższej. Ale temat nie uciecze, zwłaszcza, że materiałów super ciekawych i unikalnych sporo przybyło.
P.Z.

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-02 15:57:00

O rany!!! Chociaż dobre i to.
Czy można choć w przybliżeniu określić czas wydania tej pozycji o czołgach.
Rany julek, ale wieści!!!
pozdro krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-03 16:22:00

Ponieważ nie podjęto produkcji 4TP i całej rodziny (z wiadomych względów), rolę czołgu rozpoznawczego miał przejąć 7TP i ew. jego wariant rozwojowy (tzw. 9TP). Rozumiem, w związku z powyższym , że czołgiem podstawowym miał się stać ew. nowo opracowywany czołg średni.
I teraz pytanie do pana Piotra (pnz59) - Czy może Pan ujawnić – o ile jest to oczywiście wiadome – jaka była planowana ilość tych czołgów dla naszego Wojska – chociaż szacunkowo ?
W nawiązaniu do tego, np. w planach pierwotnych, w stosunku do czołgu 10TP jest mowa o 64-ech sztukach, a później aż o 394 sztukach. No i od razu nasuwa się pytanie, jaka miała by być rola tychże czołgów – tzn. 10TP- 14TP?
krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-03 21:38:00

Na marginesie dyskusji o czołgach, przyszedł mi do głowy pomysł, aby choć jeden ze znanych szkiców koncepcyjnych, oblec w trochę mięsa. Naturalną koleją rzeczy było zestawienie tego z innymi, fizycznie istniejącymi pojazdami z epoki. Okazuje się, że nasi chłopcy przed wojną myśleli o dosyć dużym kawale żelastwa. Abstrahując od wszystkiego wyobraźcie sobie większe stadko takich mastodontów np. kompania albo baonik. Miał być większy od Neubaufahrzeuga, mniej więcej wielkości T 28, że o Panzer czwórce nie wspomnę. T 35 i FCM 2C to jednak już inna liga ( dwukrotnie większa waga i długość ok. 10 m o czymś świadczą). Nie zamieściłem tu Independenta, gdyż nie posiadam żadnych jego rysunków. Korci mnie też próba rekonstrukcji tego od inż. Habicha, ale chyba za mało jest danych.
krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-04 21:36:00

Odchodzac troche od sedna dyskusji, czy jest gdzies jakies zdjecie lub wiarygodny rysunek pozwalajacy w sposob jednoznaczny rozwiazac problem zamocowania kol napinajacych w PZInz 140/152/160/180 ?

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-05 15:42:00

Witam wszystkich !
Twoja krzyhal aranżacja porównawcza sylwetek bocznych czołgów robi wrazenie. Dziękuję za próbę kontaktu. Nowy to chrismarg@poczta.onet.pl
Pozdrawiam serdecznie.

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-08 09:04:00

Odpowiadając w skrócie na pytanie informują, że zamówiono, zgodnie z dokumentami CAW, 150 czolgów 7TPwzmocnionych (czyli tzw.9TP). Calość wykonana mala być do września 1940 r. (nie jestem pewien miesiaca bo z pamięci). Z produkcji czołgów 10TP zrezygnowano. Miały je zastapic wozy 14TP, a docelowo 20/25TP konstrukcji inż.Habicha jako pojazdy uniwersalne. Taka byla decyzja. Acha! Okreslenie 2TP nie wystepuje nigdzie. Jest to istna fantazja!!!!!!!! Zresztą plany rozbudowy broni pancernych (taka jest nazwa prawidłowa) w stosunku projektów z lat 1936-38 uległy zmianie. W 1942 r. planowano co prawda posiadanie 4 brygad pancerno-motorowych z 4 batalionami czołgów lekkich, ale już w dyskusjach pojawiały sie inne propozycje. Tajemnicy zdradzać na razie nie będe.
Pozdrawiam
P.Z.

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-08 09:12:00

Korzystając z okazji chciałbym prosić p. Piotra o spojrzenie na inny ciekawy wątek na tym forum, być może związany z początkami polskiej broni pancernej. Może znajdzie się wreszcie wyjaśnienie tej zagadki?

http://www.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=262585

Pozdrawiam,

jotes

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-08 13:14:00

Krychal
Patrząc na wielkość karabimów maszynowych w poszczególnych czołgach mam wątpliwości czy aby na pewno wszystkie pojazdy są tych samych skalach. Popatrz szczególnie ma km w czołgu polskim i w T28

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-08 13:35:00

tylko że to nie są te same karabiny - jesteś pewien że mają te same wymiary??

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-08 15:55:00

Ooups, faktycznie Michale , masz rację, trochę przesadziłem z tym km-em. Dzięki za zwrócenie mi uwagi.
Wszak tylko ten się nie myli, kto nic nie robi.
Zaraz się biorę za sprawdzanie reszty wymiarów.
Co do km-u to miał być nasz nowy typ C - długość broni - 1125mm.
Dla bardziej dociekliwych Kolegów - przyznaję się bez bicia - Neubaufahrzeug jest odwrócony z prawej strony. Nie dysponuję rysunkiem lewego boku tego czołgu, a chciałem żeby wszystkie patrzały w tą samą stronę.
pozdrawiam krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-08 19:26:00

Witam ponownie
Sprawdziłem i podałem wymiary, km mniejszy, siatka pomocnicza co 1 metr i to tyle.
Zacząłem kombinować z tym czołgiem od inż. Habicha - na razie mam armatę, silnik (Maybach) i układ przeniesienia napędu (od Panzer IV). Koła nośne były podobne do tych z 4TP.
pozdrawiam krzyhal
P.S.
Panie Piotrze, czy mógłby Pan choć w przybliżeniu określić czas, jaki nas dzieli od wydania pańskiej pracy, o której chyba wszyscy tu ciepło myślimy.

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-08 22:30:00

Dzięki Krzyhal:)

Czy mógłbyś dołożyć do rysunku jeszcze ten pojazd:
http://www.odkrywca-online.com/forum_pics/picsforum13/0_copy40.jpg
Ponoć to 14TP. Na podstawie wielkości peryskopu odwracalnego policzyłem ze jego długość wynosiła ok 680 cm. Rysunek pochodzi z tego wątku:
http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=182824#182824

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-09 07:28:00

Ok,Ok Michale, daj mi tylko troszkę czasu.
Co do "twojego" rysunku - opublikowany w artykule J. Magnuskiego "Czołg 10TP" w nTW 6/96.
Szczerze mówiąc to nie bardzo mi się on podoba - na oryginale był podpis - Polnischer Panzerkampfwagen T 39 - czy nie za dużo w nim germańskich elementów - m.in. wieżyczka dowódcy, układ rur wydechowych.
Czy gdzieś było, że 14TP miał mieć po 5 kół na stronę?
To tak na szybko.
pozdrawiam krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-10 08:03:00

Witam
Rysunek z artykułu J. Magnuskiego z nTW 6/96 z podpisem.
Ponawiam pytanie - czy coś wiadomo o ilości kół w 14TP? (5 czy 4 tak jak w 10-tce)
pozdrawiam krzyhal
P.S.
Michale, prace trwają.

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-19 21:05:00

Witam ponownie
Troszkę to trwało - urlop itp.
Spełniam prośbę Michała.
Wydaje mi się jednak że długość 680 cm to trochę za dużo.
Ja wziąłem pod uwagę średnicę kół z 10TP (założyłem że wykorzystano te same koła ) i wyszedł mi trochę mniejszy czołg, choć w sumie też dosyć duży gabarytowo.
Niemniej jednak, mam wątpliwości w stosunku do tego rysunku.
Czy ktoś wie może, ile kół miał mieć 14 TP?
Poza tym, robiłem wstępne przymiarki silnika Maybacha i nie bardzo się on tu mieści.

pozdrawiam krzyhal

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-31 23:01:00

Podpis mówi,że to polski czołg....czy ktoś go rozpozna-może to PzInż....

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-31 23:02:00

Drugie...

RE: Polskie czolgi ..
2006-08-31 23:20:00

Nie.To Czech.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-15 14:02:00

Witam.
W najnowszym numerze NTW polecam artykuł J. Magnuskiego dotyczący czołgów średnich przed 1939 r. Świetne uzupełnienie do artykułu P. Zarzyckiego z WPT 7/8 1986.
Niestety, na nowe opracowanie Pana Piotra będzie trzeba poczekać.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-15 14:43:00

Masz moze oba te artykuly ?

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-15 20:11:00

Ten z WPT 7/8 1986 już kiedyś chyba dostałeś?

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-15 20:52:00

Chodzilo mi raczej o to jak bardzo sie uzupelniaja, a jak bardzo wzajemnie wykluczaja.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-15 21:49:00

Tak na szybko, to trochę więcej szczegółów jest u Magnuskiego, np. uzupełnienie o różnych wariantach uzbrojenia - min. moździerz 81mm w jednej z wersji, automatyczna 40-stka to nie zwykła plotka, a pochodna od niej itp. Trochę więcej o opancerzeniu i błąd w tabelce - zamienione nagłówki.

pozdrawiam

P.S.
Akurat pojawienie się tego artykułu (dopiero dzisiaj kupiłem NTW) zdopingowało mnie do obiecanego wcześniej szkicu sylwetki bocznej czołgu inż. Habicha. Postaram się jeszcze dziś go wkleić.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-15 23:02:00

Na bardzo szybko, koła nośne przyjąłem na 65 cm.
Na bebechy trzeba poczekać.
Wszelkie uwagi mile widziane.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-16 18:19:00

Witam.
Żeby nie było, że cóś kręcę, przedstawiam przekrój -

armata -
75mm wz. 22/24 - opracowana na podstawie rysunków z tego forum i zdjęcia z linku podanego przez jednego z Kolegów,

silnik -
Maybach HL 120 (niebieski) i układ przeniesienia napędu (czerwony) z czołgu PzKpfw IV,

koła nośne -
przyjąłem na 65 cm - (w pierwszym artykule p. Zarzyckiego jest 600-700mm, więc krakowskim targiem wyszło 65 cm) pogrupowane po dwa, a nad wózkami rolki górne, nie dysponujemy niestety szkicem inż. Habicha i tylko możemy domyślac się czy były trzy wózki czy może cztery (przy założeniu mniejszej średnicy kół), mnie wyszło, że wystarczyły by trzy,

kadłub -
silne pochylenie płyty czołowej i bocznych (na razie jest tylko rzut boczny), wg p. Magnuskiego - możliwie niski i szeroki,

wieża -
możliwie duża, niska i opływowa + dwa włazy dla załogi.

Na razie tyle.

pozdrawiam

P.S.
Wszelkie propozycje, uwagi i krytyki mile oczekiwane.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-27 21:02:00

Witam ponownie.
Prac nad hipotetycznym wyglądem czołgu średniego wg. projektu inż. E. Habicha ciąg dalszy. Tym razem w 3-ech wymiarach.

pozdrawiam

P.S.
Jak zwykle, wszelkie propozycje, uwagi i krytyki mile oczekiwane.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-27 21:03:00

Jak widać - 3/4.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-27 21:04:00

I na razie tyle.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-27 21:52:00

Krzychal tobie wyszło cos w rodzaju Pantery i T-34.To raczej fantazja,jakos tak bym go pomniejszył o 20%.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-27 22:12:00

trzeba go trochę "popsuć" - np. wyprostować skos tyłu wieży

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-27 22:50:00

dzisiaj na allegro pojawiły sie skrzynki od polskiego mini czołgu ale nie wiem czy orginały chociaż prezentują się ciekawie

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 09:32:00

Dzięki za uwagi Panowie.
Niestety, sam też widzę, że to coś między Rudym a Panterą.
Jak wieża idzie do przodu (rzut z boku i przekrój) to wychodzi Rudy, a jak jest cofnięta, to Pantera.
Wymiary są zdeterminowane zastosowanym silnikiem i wielkością armaty (dł. 3,75m). Nie jest większy od Panzera IV. To miał być przecież czołg średni, a i tak jest mniejszy od wcześniejszych koncepcji.
Muszę jeszcze pokombinować.
Fantazja - oczywiście, przecież nie ma żadnych wizerunków tego czołgu, tylko opisy słowne. Dlatego staram się, w oparciu o nie, stworzyć coś, co od biedy można by uznać za hipotezę.

pozdrawiam i czekam na dalsze uwagi.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 10:36:00

rozumiem, ze caly czas opierasz sie na Swoim szkicu ?
Moze jego troche zmien, daj przod łamany - jak w 7TP, zmniejsz troche wieze ?
Ja bym bardziej tutaj szukal zmian - ale to jest zupelnie luzna koncepcja.
Z drugiej strony pamietajmy, ze to nir byli pierwsi lepsi, a kwiat naszych konstruktorow - moze wlasnie Oni w swoich wizjach widzieli i T-34 i Pantere ?

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 11:54:00

Zarówno u Zarzyckiego jak i u Magnuskiego mowa jest o silnie nachylonym pancerzu przednim, nie mówi się o jego załamaniu, a z kolei p. Zarzycki w swiom poście stwierdza, że czołg nie przypominał T-34 (o Panterze nie wspomina he, he, he).
Zgodnie z przysłowiem, że nie od razu Kraków zbudowano, trzeba się będzie jeszcze "pomęczyć".

Dzięki za Wasze cenne uwagi i wskazówki, które pozwalają mi na szersze spojrzenie.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 12:07:00

Moze obniz sylwetke ?
Dlugie, niskie szerokie pudlo kadluba, niska szeroka wieza ....

Czy czolgi projektowano z mysla o transporcie kolejowym ? nie wydaje mi sie, wiec taka "bestia" moze miac np. 4m szerokosc ...

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 14:25:00

EMmmmm, Wojtku, wydaje mi się jedank, że w tych czasach transport kolejowy odgrywał taką rolę, zwłaszcza dla wojska, że nikt sobie nie mógł pozwolić na jego bagatelizację. Nawet słynny Tygrys do transportu koleją musiał zakładać mniejsze "buciki" aby się zmieścić w tunelu.
Ja przyjąłem szerokość Pz. IV czyli 2880mm, nasza skrajnia ma 3150, czyli niewiele, ale trochę można go jeszcze poszerzyć.
Sądzę, że rzecz tkwi we właściwym poszukaniu proporcji kadłuba i wieży.

pozdro

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 15:11:00

Wlasnie pewien nie jestem, ale nie wykluczam, ze masz racje.

Jesli chodzi o proporcje, to MOIM [subiektywnym] zdaniem powinien byc nizszy kadlub, mozliwe ze nawet do tego stopnia zeby wieze dawalo sie "okrecic" dookola tylko przy "+" kacie wzniosu lufy, a wieze widzialbym dosc szeroka i plaska.

Cos jak prezentowany przez Ciebie 14TP.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 16:32:00

Te trójwymiary są zrobione wg tych rzutów.

Szerokości innych tanków -
Pantera - 3270mm
Tygrys - 3700mm (chyba w dużych "buciorach"),
Rudy - 3000mm tylko.

Oczywiście masz rację, że kadłub powinien być niższy a wieża szeroka i niska. Pracuję nad tym.

Wracając do kolei, to chyba nawet dzisiaj jeszcze, na ćwiczenia tanki wozi się na platformach kolejowych. Zresztą, może jakiś expert kolejowy by się mógł wypowiedzieć.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 17:17:00

Oczywiście, że postawowym sposobem transportu czołgów jest i była kolej. Czołgi w czasie II wś przejeżdzały po kilkadziesiąt kilometrów maksymalnie. Powyżej 100 były w zasadzie prawie zawsze transportowane koleją.

Pozdrawiam
Krzysiek

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 17:40:00

mozesz na te rzuty nalozyc np. czerwone 10TP i zolte 7TP ?
da nam to pojecia o wielkosci i proporcjach ...

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 19:15:00

Krzysiek ma zupelna racje. Zreszta kolej byla zasadnicza forma transportu nie tylko czolgow ale wogole wszelkiego wojska i materialow wojennych.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 19:35:00

Jak już wyżej wspomniałem prace trwają i posuwają się do przodu, ale nie za szybko -> obowiązki zawodowe.
Na następną porcję trzeba trochę poczekać.

pozdrawiam

P.S.
Przy okazji kolejnictwa - polska skrajnia miała 3150mm, i np. Pz. IV się w niej mieścił, ale Pantera już chyba nie bardzo, że o Tygrysie nie wspomnę. Wiem, że Tygrys miał specjalne wąskie gąsienice transportowe, natomiast o tym czy były problemy z przewozem Panter nie słyszałem. Czy Niemcy mieli inną skrajnię? Jak to z tym było? Wiem, że to trochę OT, ale pomogło by to ustalić max. szerokość hipotetycznego czołgu.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 21:51:00

Na szybko - zmniejszyłem przekrój z fantomami (sylwetki ludzi).

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 21:55:00

Jeszcze porównanie sylwetek.
Jak widać na załączonym obrazku, mój tank nie jest wcale taki wielki, na jaki wygląda.
Natomiast, w oparciu o Wasze uwagi, powstaje jeszcze trochę inna koncepcja.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-28 22:41:00

No faktycznie nie jest taki wielki - ale patrzac na poprzednie rysunki - ciezko bylo okreslic jego wielkosc.
Teraz widac jego wielkosc dosc wyraznie ...

Zastanawiam sie, czy kadlob nie moglby byc nizszy.

RE: Polskie czolgi ..
2006-09-29 09:41:00

Tym razem porównanie z T-34 i Panterą.
Jak już wspomniałem, pracuję nad dalszym obniżeniem pancerza i poszerzeniem wieży, z tym, że troszkę to potrwa, niestety obowiązki zawodowe dosyć skutecznie mnie w tej chwili blokują.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-02 09:35:00

Krzyhal! Jesteś wielki. To jest zacięcie. Mała podpowiedź - płyta była pochyła ale... nie jak w T-34 ale ciut podobniejsza do 7TP. Odnośnie wieży to niestety inż.Habich nie pamiętał czy było 6 czy 8 ścian bocznych. Na pewno jednak z tyłu był wykusz, z przodu 1 km chłodzony powietrzem i drugi w wieży.
Przepraszam najmocniej wszystkich, że nie biorę aktywniejszego udziału w dyskusji ale czas... Trochę mi się w życiu tzw. pochrzaniło więc terminu publikacji nie mogę podać, gdyz muszę wcześniej (podpisane umowy) napisać monografię bitwy pod Iłżą w 1939 r. i artykuł dla PHW. Potam zaś albo Artyleria najcięższa lubo, mam nadzieję oczekiwana, monografia "Nieznanej broni II RP".
Pozdrawiam
P.Z.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-02 10:22:00

Eeee, nie taka jak w T34 (jednolita) a ciut podobniejsza do 7TP (lamana) ?
Czegos tu nie rozumiem.

P.S.
Z utesknieniem oczekuje na "Nieznana broń.."

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-02 18:31:00

Hurra, hurra,
kolejny, mały kroczek do rozwiązania tajemnicy wyglądu czołgu średniego projektu inż. E. Habicha został postawiony.
Musi z tego, że jednak łamana, pochyła i łamana, ale chyba dwa kąty ostre, a nie ostry i prosty, jak w 7TP.

Jest jeszcze jedna dosyć istotna kwestia, czy boki kadłuba wychodziły nad gąsienice, czy nie. W mojej propozycji nie wychodzą. Gdyby wychodziły, to byłby mniejszy problem z poszerzeniem wieży.

pozdrawiam

P.S.
Też czekam z niecierpliwością na "Nieznaną..."

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-06 22:20:00

Witam ponownie.
Przedstawiam kolejną wersję czołgu średniego, za każdym razem, mam nadzieję, bliższego tego co stworzył inż. Edward Habich.
Trzy rzuty.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-06 22:29:00

Prosba, jesli odtwazasz ksztalt, to nakladaj potem na niego np. 7TP, T-34 i Pantere ...bedzie nam to dawac pojecie o proporcjach ..

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-06 22:30:00

Jeszcze przekrój oczywiście.
Dodałem kompletny nabój do wiadomej (75mm wz.22/24) armaty, który miał długość ponad 90 cm.
Niestety, na 3D trzeba będzie poczekać jeszcae troszkę.

pozdrawiam

P.S.
Troszkę jeszcze obniżyłem kadłub.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-06 22:41:00

Cięciwo, podstawowe wymiary nie zmieniają się, są one jak gdyby funkcją wzajemnych relacji, zastosowanego silnika, układu przeniesienia mocy (skrzyni biegów znaczy się), armaty i układu ergonomiczego (ci faceci znaczy się - sylwetki - powinny się zmieścić - tak na szybko).
Niemniej jednak, jeśli sobie tego życzysz, to nie ma sprawy.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-06 23:10:00

Cięciwo,
mówisz i masz.
25TP, 7TP, T-34 (chyba wiadomo który) i Panther (ausf. A).

pozdro

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-17 10:14:00

Panowie.
Z przyjemnością pragnę Wam zaprezentować dalszy ciąg prac, tym razem ponownie w 3d.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-17 10:15:00

jw.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-17 10:15:00

jw.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-17 10:16:00

jw.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-17 10:17:00

jw.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-17 10:18:00

No, nareszcie nie jest podobny do Rudego i Pantery.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-17 20:56:00

Ale do Cromwella i owszem ;-)
A tak na serio - kawał dobrej roboty.
Pozdrawiam i podziwiam - Szarubek

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-18 12:06:00

Wizja super. Jednak przednia górna płyta kadłuba była (wg pamięci i słów E.Habicha) bardziej poziomo. Ponadto połączenie płyty przedniej górnej z dolną przednią nie wiedzieć dlaczego miało być przy pomocy wąskiej płyty pionowej. Tak przynajmniej zakładał ponoć projekt. Oczywiście niepotrzebnie to komplikowało roces produkcji bo trzeba było wspawać dodatkowa płytę ale...może później doszłoby do uproszczenia. Poza tym na projekcie Krzyhala ewidentnie wykusz jest za duży, gdyz tam miała się mieścić wyłącznie radiostacja. Na 100% karabin maszynowy miał być nie nad wieżą ale z prawego boku lufy. Na lufę km nie przewidywano osłony pancernej!!! Ponadto, trudno zdradzę tajemnicę, wóżki miały być zdwojone i połączone wspólnymi resorami płaskimi. Mam też wrażenie, że wieża jest trochę zbyt nieforemna. Jeśli dobrze zrozumiałem słowa Konstruktora to miała ona być bardzie stozkowa z jarzmem na km plot. na górnej płycie wieży. Chyba więcej już z opisu nie da się wyciągnąć. Wiem, że rozpatrywano 2 wersje tyłu czołgu jedna jak w Panterze, a druga bardziej jak w T-34 ale decyzja ponoć nie zapadła ostateczna. Miała zostać sprawdzona na drewnianym modelu odnośnie łatwości dostępu do silnika, gdyż tam przewidywano klapę pancerną. No i oczywiście cały kadłub miał być spawany.
P.Z.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-18 13:14:00

Szkoda, że nie zawieszenie na drążkach. Z drugiej strony podwozie PzIV też ich nie miało, a było jednym z bardziej udanych. Zresztą na tym poziomie wizualizacji raczej nie ma to większego wpływu na bryłę wozu.

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-18 18:39:00

Dzięki very bardzo Panowie, a zwłaszcza Panu Panie Piotrze.

Jest to oczywiście kolejny etap, wcale nie ostateczny.
To co widać nad lufą działa to jest cylinder oporopowrotnika a nie karabin, na razie jeszcze nie opancerzony. Widać go teraz , ponieważ wysunąłem armatę nieco do przodu.
Kół nośnych jest po sześć z każdej strony czyli 3 x 2 , tylko jak to słusznie zauważył jotes, na tym poziomie wizualizacji, wózki nie są poprostu narysowane. A tak przy okazji, czy zawieszenie to miało być podobne do tego z 4TP i czegoś w rodzaju LT vz.38 (PzKpfw 38(t)? czy wózek wychodził na zewnątrz kół?
Czuję się zdopingowany do dalszych prac.

pozdrawiam

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-27 22:07:00

Coś w stylu rekonstrukcji czołgu 25 TP, może trochę lżejszy ale zawieszenie podobne.


Pozdrowienia

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-27 22:32:00

Krzyhal, a jak by wyglądał ten czołg, gdybyś przedni pancerz zrobił "wypukły" a nie tak jak teraz "wklęsły"?

RE: Polskie czolgi ..
2006-10-27 22:56:00

Gros - piękne zdjęcie Carro Armato Celere Sahariano.

Cięciwo - też doszedłem do podobnych wniosków, ale na razie, na efekty trzeba troszkę poczekać.

RE: Polskie czolgi ..
2006-12-11 15:22:00

Krzyhal, zrezygnowales, czy chwilowo masz inne zajecia ?

Rozumiem, ze swoj "projekt" robisz w jakims programie 3D - czy bylbys tak uprzejmy i udostepnil ten swoj projekt szerszemu gronu ?

RE: Polskie czolgi ..
2006-12-31 14:21:00

witam
wracając do czołgu 14TP
konstrukcja rzeczywiście przypominała troszke czołgi serii BT i wydaje mi sie że tutaj należy szukać tropu tym bardziej że zarówno sowieccy jak i polscy konstuktorzy opierali sie na czołgu christiego, to od niego pochodzi układ jezdny czołgu 10 TP. jeżeli poszliśmy tą samą ścieszką to właśnie tak wyglądał czołg.
Przedstawiam moją wizje polskiego czołgu w tradycyjnym oliwkowo-zielonym malowaniu w czasie walk gdzieś w polsce w 1940 roku

RE: Polskie czolgi ..
2006-12-31 14:44:00

Spoko grawfika ,masz talent. Mi czołg sylwetką przypomina współczesne czołgi lekkie

RE: Polskie czolgi ..
2007-07-12 17:05:00

Czy ma ktoś skany/zdjęcia dokumentów dotyczących 9TP albo "7TP Wzmocnionego"???

RE: Polskie czolgi ..
2009-02-07 19:16:47

Zaintrygowała mnie dyskusja na temat czołgu 25TP inż.Habicha. Kol.Krzychal wykonał dużo pracy nad odtworzeniem przypuszczalnego wyglądu czołgu. Pan Piotr Zarzycki dał wskazówki dot. układu jezdnego czołgu 25TP. Warto odświeżyć i apeluję do Krzychala aby Polskie czołgi ruszyły. Z perespektywy kilku lat "modelowanie" czołgu i innych pojazdów poszły do przodu :))

RE: Polskie czolgi ..
2009-02-07 20:27:36

nie było czegoś takiego jak 9TP !!!!!!!!!!!!
Ile razy można tłumaczyć.

Dokumenty do 7 TP wzmocnionego są w CAW.

RE: Polskie czolgi ..
2009-02-07 20:30:06

bartekd
witam
wracając do czołgu 14TP
konstrukcja rzeczywiście przypominała troszke czołgi serii BT i wydaje mi sie że tutaj należy szukać tropu tym bardziej że zarówno sowieccy jak i polscy konstuktorzy opierali sie na czołgu christiego, to od niego pochodzi układ jezdny czołgu 10 TP. jeżeli poszliśmy tą samą ścieszką to właśnie tak wyglądał czołg.
Przedstawiam moją wizje polskiego czołgu w tradycyjnym oliwkowo-zielonym malowaniu w czasie walk gdzieś w polsce w 1940 roku

--------------------------------------------------------------

Na twoim rysunku jest wersja wyglądu ... jaką nasz wywiad poderzucił Niemcom.

Polecam najnowszy Poligon i korektę wyobrażeń.

RE: Polskie czolgi ..
2009-04-12 17:35:11

Czołg lekki - ciężar 14 ton...

RE: Polskie czolgi ..
2009-06-04 15:43:39

Wrzos1939, skąd jest ten rysunek > Już mi mignął gdzieś tylko nie pamiętam źródła.

RE: Polskie czolgi ..
2009-11-28 16:13:38

7 TP wmocnioego nie mam, ale mógł wyglądać tak:

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-01 13:47:07

Jakiś czas temu na forum popularnej gry World of Tanks, pojawiły się zdjęcia dokumentów jakoby pochodzących z CAW a dotyczących koncepcji polskiego czołgu ciężkiego z 1939r.
Reszta zdjęć w poście na wspomnianym forum:
http://forum.worldoftanks.eu/...346000-polska-bron-pancerna-informacje/page__st__20__pid__7053499#entry7053499
Jak widać jest to teoretycznie część większej całości pt. "Plan modernizacji i rozbudowy wojska na lata 1940-1945".
Czy ktoś zaznajomiony z zawartością CAW mógłby się odnieść do tematu i potwierdzić (lub nie) autentyczność tego dokumentu?
Jeżeli to autentyk co z pozostałymi projektami (ten wspomniany to 3/8)?
A może to fałszywka stworzona niedawno tylko na potrzeby społeczności gry?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-01 16:12:21

To bzdury.

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-10 17:52:33

Przeglądając cały "szkic" jestem w stanie się zgodzić (błędy? językowe).
W takim razie o czym pisze p. Danuta Skrzypczak w roczniku CAW:
"Zespół akt Biura BadańTechnicznych Broni Pancernych obejmuje archiwalia z lat 1934—1939 w liczbie 100 j.a., stanowiących łącznie 2,75 mb akt. Cały zespół ujęto w odpowiednie grupy rzeczowe.
W związku ze specyficznym charakterem omawianej instytucji —
najliczniejsza grupa akt dotyczy zagadnienia broni pancernej, w szczególności zaś:
czołgów, samochodów pancernych, sprzętu i wyposażenia technicznego. Obszerny materiał dotyczy czołgów: zwiadowczych, ziemnowodnych, 7-tarczowych i średnich. "

Jakie czołgi 7 tarczowe miała na myśli?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-10 21:01:10

wałek jak się masz ....
proste pytanie ten napis " Czołg ciężki Polski" to jak napisano powiększonym fontem jak wszystko pisane jest na maszynie do pisania .....takie napisy wykonywano odręcznie ...


tyle mojego.

pozdr

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-10 21:30:18

jeśli to faktycznie była by photo funia
to wokół takiego powiększonego fontu musiałaby być widoczne efekty kompresji jpgeg...

to byłby b. duży wałek by ktoś zadał sobie aż tyle trudu by wydrukować cała broszurę, postarzać papier i wydruk, sfałszować pieczątki itd.

Choć jak juz pisałem na forum WoT...
Mnie zastanawia układ podwozia, nawet jak na ogólną koncepcje
łudząco podobny do KW...


BDW.
zadora... gdzież ty się ukrywasz na forum WoT?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-10 23:52:53

Masz rację, pozostałe strony też wyglądają jak współczesny wydruk, postarzony w celu upozorowania autentyczności. Szkoda że nie można dodać kilku w jednym poście.

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-10 23:54:10

Str.2
Że też komuś się chciało

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-10 23:58:44

Str. 3
Nie jestem językoznawcą, czy zwrot "w związku iż" był używany przed wojną?
Rysunek wygląda jak zrobiony w Inkscapie.

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-11 00:01:51

Str.4
Kolejne rysunki też mało przedwojenne.
Pozostaje kwestia tych czołgów 7 tarczowych wspomnianych wyżej. Co mogła mieć na myśli p. Danuta Skrzypczak?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-11 00:38:22

Pewnie "7 tonowe" 7TP. :)

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-11 08:56:05

Baba to pisała!

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-11 09:24:52

No nie - spadłem z krzesła :D
Nie dość że 7-tarczowe to jeszcze ziemnorodne.
Rozumiem, że aby urodzić, taki czołg musi zakopać się w ziemi i po wszyskim już wykopują się małe tankietki - jak u zółwi morskich?
Czy babom to się wszystko z rodzeniem musi kojarzyć?
Może zimorodne albo żyworodne?

Wystarczy spojrzeć na pierwszą strone - okładkę? - takie fonty to jakiś arial lub inna helvetica - absolutnie zrówno przed, jak i długo po wojnie nie stosowane - bo ich po prostu jeszcze nikt wtedy nie opracował.

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-11 11:01:23

Założyłem że te ziemnorodne to wina OCR, czasem wychodzą takie kwiatki, artykuł powstał w 1986 r.

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-11 16:35:13

więc kolejny do piachu... internetowych mitów...

Wygląda wiec na to że chochlik drukarski lub OCR
strzeliło byka robiąc ziemnorodne z ziemnowodnych i siedmiotarczowe z siedmiotonowych... ktoś mógł użyć automatu do korekcji błędów OCR albo klikał bezwiednie nie patrząc co słownik programu podstawia...

Natomiast reszta to już czyjaś kreatywność...
Fakt że na rzucie bocznym gąski są jakby poprowadzone krzywą... ponadto maja symulowana grubość gdy tym czasem
na innych projektach rysowane były pojedynczą kreską
bez zwisów przy skrajnych kołach...

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-11 18:19:06

Nie ulega wątpliwości że watek został założony przez kogoś z
polskiej społeczności WoT celem zebrania informacji do polskiego drzewa technologicznego.

Obecnie wiadomo ze pełnego drzewa technologicznego w grze nie będzie, a tylko mała gałąź, ale dzięki propozycji znanego czeskiego blogera mamy realną szanse przepchnąć polska pancerkę do WoT, Zachowując zgodność historyczną.

Czy poniższa lista pojazdów jest realna ?

Zawiera ona pojazdy od drugiej połowy lat 30'ch po koniec lat 60'ch (realia WoT), Przy czym są to tylko pojazdy które konstruowano lub modernizowano w kraju, ewentualnie zakupiono na potrzeby naszych wojsk.
Cześć pojazdów pomijam jak np. dwu-wieżowe wersje VA6t i 7TP
których w grze nie będzie zaimplementowanych lub już są...
(Lista został również wyczyszczona z mitów...)

WB-10
RT FT 17
Rt FT 17 M "Hanuś"
Rt m26/27 wz.32
TK3
TKW
TK-S / TK-SB
TK-D
TK-SD
PZInż160
PZInż130
4TP
PZInż180
VA mk.E type B (polska modyfikacja)
Rt R-35 (Zakupiono 100 czołgów, do wybuchu wojny dostarczono 49 lub 50)
7TP jw.
7TP wzmocniony (projekt PzInż oraz BBTBP)
10TP
14TP
25t KASUS I
> 20t KASUS II
23t BBTBP (wariant pierwotny 1x81mm+1x40mm)
22t BBTBP (wariant końcowy 1x75mm)
25t BS PZInż
T-34/85 M1, M2 (w latach 1951-56 produkowane na licencji)
T54A, AD, AM (w latach 1957-64 produkowane na licencji)
T55, A, AD (w latach 1957-64 produkowane na licencji)


Czy można tę listę o coś uzupełnić zachowując w.w. kryteria?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-15 15:24:53

Gdzie były opublikowane te zdjęcie i plan generalny PZInż160:

http://i60.tinypic.com/2gv24ue.jpg
http://i61.tinypic.com/2wmhzm9.jpg

NTW?
Poligon?
Militaria?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-15 18:07:15

Militaria

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-15 20:50:22

a dokładniej? numer? rok?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-16 10:21:58

Możliwe że vol.1 no.3, jest tam pierwsza część artykułu p. Leszka Komudy pt. "Przeciwpancerne tankietki". Niestety mam tylko następny o TK i TKSach z NKMem a wcześniejszego nie widziałem więc to strzał na ślepo.

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-16 11:51:19

Militaria i Fakty część nr33.

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-16 12:04:02

Jak dla mnie cała wiedza czerpana z internetu to niewiedza ~_~

Niestety nie dla wszystkich... Jedne z mitów, z którymi walczymy i wciąż wracają niczym wiatraki Don Kichot'a to czołg "BUGI" i działa szturmowe PZInż160X oraz PZ75 na podwoziu K.S.U.S.T. 20t:

http://www.zielp.pl/...ent&view=article&id=163:zapomniana-bro-rzeczypospolitej&catid=42:numer-22011&Itemid=175
Zapomniana broń Rzeczypospolitej cz.1 pisze (pisała):

"...5. BUGI – nazwa pochodziła od nazwisk konstruktorów, którzy pracowali nad ta koncepcją ( Bujnowicz, Ulrych, Grabski, Iwanicki). Jego założenia powstały na przełomie roku 1938/1939 na konferencji w Grudziądzu. W maju 1939 roku w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie uzupełniono założenia koncepcyjne. W połowie sierpnia 39 zespół przedłożył szkice i koncepcje czołgu. Była to jednostka o planowanej wadze 30-32 ton, pancerzu od 45 – 100 milimetrów, o pięcioosobowej załodze uzbrojona w działo 75 milimetrów ( projektowano też ewentualne uzbrojenie w haubicę 100 milimetrów) i sprzężony z nią karabin maszynowy, drugi miał się znajdować w kadłubie. Przewidywano prędkość w terenie do 25 km/h a na drodze do 40 km/h – przy jednostce napędowej rzędu 700- 750 KM. (silnik wysokoprężny). Konstruktorom od razu postawiono zadanie by czołg mógł się poruszać po bezdrożach i wobec powyższego przewidzieli oni szerokie siedemdziesięcio centymetrowe gąsienice. Wysokość projektowanego czołu nie przekraczała 280 centymetrów. Pancerz czołgu miał być spawany a wieża miała nietypowy jajkowaty kształt, który miał ułatwiać rykoszetowanie pocisków."


http://www.zielp.pl/...view=article&id=186:zapomniana-bro-rzeczypospolitej-cz2&catid=43:numer-20113&Itemid=257
Zapomniana broń Rzeczypospolitej cz.2 pisze (pisała):

"...w Państwowych Zakładach Inżynierii opracowano działo samobieżne z tą samą armatą 37mm wz.36 Bofors na nowoczesnym podwoziu, należącym do rodziny pojazdów gąsienicowych, opracowanej pod koniec latach trzydziestych przez inż. Edwarda Habicha. Wchodziły do niej: czołg lekki 4TP (PZInż.140), czołg pływający PZInż.130 i ciągnik gąsienicowy PZInż.152. Projekt działa samobieżnego otrzymał oznaczenie fabryczne PZInż.160. Jedyny nie do końca zbudowany egzemplarz był wyposażony w armatę o kalibrze 37 mm i dwa karabiny maszynowe w tym jeden do strzelań przeciwlotniczych. Pojazd miał mieć masę 4,3 t, prędkość maksymalną - 50 km/h, załogę - 4 osoby. Układ napędowy i zawieszenie: przypuszczalnie taki sam, jak w 4TP: Silnik gaźnikowy PZInż.425 o mocy 95 KM przy 3600 obr/min, pojemność 3880 cm³, 6-cylindrowy, 4-suwowy, rzędowy, chłodzony cieczą, średnica cylindra 82mm. Wersją rozwojową miał być PZInż. 160X wyposażony w armatę 40 mm wz. 36 Bofors.
Wersja rozwojowa, PZInż 160, która została zaakceptowana a właściwie zostały ustalone w lutym 1939 roku jej założenia zakładała zbudowanie dwóch prototypów PZInż – oznaczone miały być jako PZ 75? Uzbrojonych w armaty wz.02/26 kalibru 75mm oraz dwa karabiny maszynowe. Zgodnie z założeniami prototypy miały powstać do maja 1940 roku by przejść próby na jesiennych manewrach. Równocześnie zespół Bugi w oparciu o projekt czołgu 20TP zaproponował alternatywny projekt, w którym nieco podwyższono kadłub czołgu 20TP i z prawej strony zaprojektowano umocowanie armaty o kalibrze 75 mm lub haubicy 100 mm. W kwietniu 1939 roku pod wpływem sugestii Gundlacha po lewej stronie za stanowiskiem kierowcy zaprojektowano nieco wystającą nad kadłub barbetę stanowiska dowódcy i przekonstruowano stanowisko czołowego karabinu maszynowego. Waga tego działa szturmowego wynosiła około 21 ton."


Co do BUGI przekręt na wiki był i to nie podlega dyskusji...
Aczkolwiek sama informacja, która wyszła ze strony ziel.pl nie została ani w 100% zdementowana, ani w 100% potwierdzona, czy możliwe więc, że były jakieś rozmyślania tych 4 panów od których nazwę wziął ten "projekt" ?
Czy oni tez zostali wymyśleni ?? ^_^

Co sądzić o rzekomych PZ75 i PZInż160X... kolejne bajki?

RE: Polskie czolgi ..
2014-03-16 17:08:42

Ktoś wziął istniejące pojazdy i zrobił ich polskie warianty. PZ75 to polski SU-76. Bardziej wiarygodne było by, gdyby uzbrojony był w czołgową wersje nowej armaty polowej kal 75mm niż w starą wz 02/26. W pojazdach pancernych lepsze są działa półautomatyczne niż z zamkiem śrubowym. Poza tym jaki byłby sens instalowania starej armaty? Nieodpowiedni typ zamka, oporopowrotnika (długi odrzut), mała prędkość początkowa pocisku. Jako broń ppanc armata 37mm była lepsza. Chodzi o odległość, do której można strzelać bez konieczności brania poprawki na prędkość i odległość celu. Wystarczy wycelować w przód czołgu i, w najgorszym przypadku, trafi się w jego tył. Dla 37mm Boforsa wynosiła ok 700m, dla armaty kal 75mm wz 97 ok 500m.

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









1.080
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.