Skocz do zawartości

Rocznica ludobójstwa w Borowie


Rekomendowane odpowiedzi

Rocznica ludobójstwa w Borowie"

Nasz Dziennik" sobota, 1 lutego 2014 (08:29)

Siedemdziesiąt lat temu, dokładnie 2 lutego 1944 roku, doszło do największej pacyfikacji ludności cywilnej. Około 1200 osób z Borowa, Szczecyna, Wólki Szczeckiej, Łążku Zaklikowskiego oraz Łążku Chwałowskiego zostało wówczas bestialsko zamordowanych przez Niemców. Jutro odbędą się obchody 70. rocznicy tej zbrodni.

Uroczystości rocznicowe organizowane są od kilkunastu lat. Upamiętniają one cichych bohaterów, których władza komunistyczna próbowała wyrzucić z pamięci rodaków. Mimo prób przemilczania tej zbrodni pamięć o tych dramatycznych wydarzeniach jest wciąż żywa wśród mieszkańców Borowa i okolic. Dlaczego propaganda komunistyczna próbowała wymazać z pamięci tę zbrodnię? Ponieważ Borów i okolice uznawane były za miejsca, gdzie silnie funkcjonowały oddziały Narodowych Sił Zbrojnych.

W obchodach 70. rocznicy tej zbrodni tradycyjnie wezmą udział mieszkańcy wsi, kombatanci oraz członkowie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

- Pacyfikacja Borowa i czterech sąsiednich miejscowości była dokładnie przygotowaną i bezwzględnie wykonaną akcją zbrodniczą armii niemieckiej. Przeprowadzono ją w celu zniszczenia rzekomo bolszewickiego ruchu oporu. Jednak tak naprawdę był to odwet hitlerowców za pomoc, jaką okazywała miejscowa ludność narodowemu podziemiu. Niemiecki okupant, najeżdżając bezbronne wioski, użył kilkutysięcznej armii, którą wspierały czołgi, działa przeciwpancerne i granatniki. Silne oddziały Wehrmachtu, Waffen-SS „Galizien” oraz policji bezpieczeństwa wymordowały ok. 1200 mieszkańców pięciu miejscowości. O barbarzyństwie niemieckiej akcji świadczy fakt, że nie ponieśli oni żadnych strat własnych, gdyż strona napadnięta nie stawiała zbrojnego oporu – wyjaśnił w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Wiesław Liwiński, burmistrz Annopola, będącej organizatorem uroczystości rocznicowych.


Zgodnie z tradycją uroczystości rocznicowe rozpoczną się Mszą św. sprawowaną w kościele pw. św. Andrzeja Apostoła w Borowie. Eucharystia w intencji pomordowanych 2 lutego 1944 roku rozpocznie się o godz. 11.00.

Następnie uczestnicy uroczystości przejdą na miejscowy cmentarz, gdzie znajduje się symboliczny pomnik upamiętniający pomordowanych Polaków. Tam zaplanowano Apel Poległych oraz złożenie wieńców i zniczy.

Kolejne punkty uroczystości to występ Chóru Męskiego „GAUDIUM” ze Stalowej Woli i wystąpienia zaproszonych gości, co będzie miało miejsce w Klubie „Fela” w Borowie.


Izabela Kozłowska


http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/66998,rocznica-ludobojstwa-w-borowie.html

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rodan, na pewno nie pojadą. Przecież tam wymordowano Polaków -
antysemitów, faszystów i homofobów wspierających NSZ. Polacy, wg. prezydenta, to również współsprawcy Zagłady, a wg. premiera polskość to nienormalność. Dodatkowo lokalne obchody związane są z katolicką mszą, a to już trąci pedofilią.
Lepiej takie rocznice przemilczeć, przecież prawdziwy patriotyzm to grzeczne płacenie podatków i skrupulatne sprzątanie psich kup.

Pozdrawiam
p-l
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W obchodach 70. rocznicy tej zbrodni tradycyjnie wezmą udział mieszkańcy wsi, kombatanci oraz członkowie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych."
Zachowanie oddziału NSZ, który kwaterował w Borowie, podobnie jak miejscowej placówki AK nie było chwalebne. Zwiali do lasu zamiast związać Niemców walką i dać czas ludności cywilnej na ucieczkę. Może wtedy więcej mieszkańców by ocalało.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wspomnienia osób, które przeżyły nie wskazują na to, by spodziewano się takiej akcji, a partyzanci zwykle stosowali taktykę, którą określasz zwiali do lasu" między innymi po to, by nie narażać ludności cywilnej na represje za pomoc podziemiu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O rozpoznaniu lotniczym wiadomo... o czołgach, chyba, niekoniecznie...

Ale mnie bardziej zaskoczyła informacja, że akcja Niemców była inspirowana" przez komunistów...

Nawet jeśli to prawda, to mamy kolejny problem, zważywszy na wcześniejsze rozstrzelanie GL Janka Kilińskiego i werdykt K.G. AK...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jest akcja, w przypadku której jest bardzo mało wiarygodnych informacji. Szacunki sił niemieckich najogólniej opisuje się jako kilka tysięcy, jednak o ile pamiętam, to najczęściej była mowa o około 2,5 tysiąca. Wszyscy wspominają o SS i żandarmerii, ale dziennikarze dorzucają jeszcze wehrmacht z czołgami. Podobnie jest z ofiarami. Szacunki sięgają od ponad 800 do blisko 1300. To dość trudny temat, bo przyczyn upatruje się w konflikcie pomiędzy partyzantami AK i NSZ z partyzancką komunistyczną.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skąd to wiadomo??? A no stąd,że pewna ambitna pani dyrektor ze szkoły podstawowej w Szczecynie kilka lat temu spisała wspomnienia ocalałych mieszkańców szczecyna i okolicznych wsi które następnie zostały wydane w postaci książki...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mój wątek został zablokowany... Ciekawi mnie dlaczego???
To co w nim opisałem jest potwierdzone naukowo, do szczecyna mam 2km więc wiem co pisze! Widocznie ktoś tu nie lubi gdy przywołuje się pamięć o niemiecko-ukraińskich zbrodniach na ziemi PL...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Około 1200 osób z Borowa, Szczecyna, Wólki Szczeckiej, Łążku Zaklikowskiego oraz Łążku Chwałowskiego zostało wówczas bestialsko zamordowanych przez Niemców. Jutro odbędą się obchody 70. rocznicy tej zbrodni."

pustertal (422 / 50) 2014-02-01 09:19:20


---------------------

Widocznie ktoś tu nie lubi gdy przywołuje się pamięć o niemiecko-ukraińskich zbrodniach na ziemi PL..."

Dobrze, że nic o spisku wrażych sił i cenzurze nie napisałeś...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak duża akcja zorganizowana przez hitlerowców powinna zostawić jakiś ślad w niemieckich archiwach. Na pewno musiał być jakiś plan całej akcji, pisemne rozkazy, itp. Pytanie czy takie dokumenty się zachowały i dotrwały do naszych czasów.
Tak myślę że to zadanie dla IPN.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kolego napewno wszystko zostało zniszczone kto by ci sie przyznał do mordowania kobiet , dzieci i starców? bo tylko tacy tam zginęli.mordu dokonały oddziały SS i ukraińcy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

została napisana nawet książka o mordzie w Borowie.Paradoksem jest to że napisał ją niemiec,a mimo ze istnieje stowarzyszenie w Borowie nikt nie potrafił napisać żadnej książki to dziwnwe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie