Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 16:04:05

witam jak to jest ze zlotymi monetami jezeli ktos zalozmy posiada monete ktora jest super rzadka i chce ja sobie sprzedac na aukcji poniewaz np.brakuje mu kasy a monete dostal w spadku po babci czy tam dziadku moneta jest warta zalozmy 50tys.zl i co dalej?czy jezeli pan prokurator namierzy sobie aukcje jak to czesto bywa i postanowi sobie odwiedzic delikwenta to moze mu zabrac monete?moje pytanie pojawilo sie dlatego ze czesto widuje takie wlasnie aukcje ze zlotymi monetami i jedni twierdza ze monete mozesz sobie wystawiac nawet jak mialbys warta milion tylko zeby nie pochodzila z wykopek i mozesz nie miec na nia kwitow no bo z kad?jak dostales ja po babci a zas drudzy twierdza ze jak nie masz kwitow na taka drogocenna monete to tlumaczenie o spadku nic ci nie da?wiec jak to w koncu jest?

 Linki sponsorowane
RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 16:33:11

Monety mozesz kupowac,sprzedawac wymieniac ile chcesz i kiedy chcesz.
Wyjatkiem sa wykopki oraz te pochodzace np z kradziezy.
Hasag ja jestem zarejestrowanym kolekcjonerem od ponad 15 lat.
Mam odpowiednia legitymacje.
Jak mam czas i ochote to kupuje i sprzedaje monety na gieldach kolekcjonerskich i gieldach staroci.
Nie mam obowiazku dokumentowania czegokolwiek.
W przypadku sprzedazy monety o wartosci powyzej 1000zl kupujacy(nie sprzedajacy) ma jedynie obowiazek odprowadzic podatek do skarbogeo 2 % wartosci transakcji.
Pozdrawiam Vorax

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 16:33:43

monety złotej na allegro nie można sprzedawać za 50 tys. można ją sprzedać przez kup teraz za 8 tys. i nie pisać że ze złota to się nie kapną jak kwitów nie ma to nawet wypłatę mogą zabrać jak nie będzie kwitów a będą pieniądze w portfelu i je znajdą jak przyjdą kiedyś

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 16:53:32

a i jak bedziesz mówił że moneta jest po babci to najpierw musisz udowodnić, że masz babcię,a jak ona nie żyje to przechlapane i od razu zarzuty i o monetę i o babcie, bo przecież ona mogłaby twierdzic inaczej ze to nie jej moneta bo za wnuczka przeciez nie będzie siedzieć. tak ze sprzedac za 8 tysiaków jako niezłotą albo w ogole jako nie monetę np jako samochód sprowadzany z niemiec pierwszy wlasciciel, kobieta jezdzila tylko do pracy i spoko. przynajmniej mniejsza prowizje zapłacisz dla allegro bo co ich bedziesz tuczył

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 16:56:25

vorax a jak można zarejestrować się jako kolekcjoner?

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:11:57

krank sa kola i stowarzyszenia kolekcjonerow,dowiedz sie gdzie sa najblizsze w twojej okolicy.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:14:52

podaj namiary jakieś chociaż bo tak z palca się nie da wyssać :)

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:15:30

dziekuje za info.czyli kolego vorax jest tak ze niewazne jaka moneta i ile warta oraz czy to rzadkosc czy tez nie mozna ja sobie sprzedac nie majac na nia zadnego dokumentu zrodla jej pochodzenia a jak udowodnisz ze moneta to nie wykopek skoro nie masz na nia jakiegos dokumentu nie wiem paragon?certyfikat?chociaz z drugiej strony prokurator tez musi ci udowodnic ze pozyskales ja nielegalnie:-)

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:21:06

Hasag poki co nie slyszalem aby kolekcjonowanie jakichkolwiek staroci do ktorych zaliczaja sie takze monety bylo jakos odgornie blokowane.
Ludzie kupuja i sprzedaja cuda za potezna kase i zyja spokojnie.
Wyjatek sa przedmioty pozyskane nielegalnie(przemyt,kradziez wykopek)
Jesli przedmiot jest legalny to mozesz robic z nim co chcesz.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:24:19

Hasag w obrocie kolekcjonerskim nie ma obowiazku ewidencjonowania zakupu czy sprzedazy.
Powiem wiecej,zaden kolekcjoner nie wystawi Tobie zadnego papieru na monete ,znaczek pocztowy ,czy inny staroc tylko popuka sie w czolo jak o cos takiego poprosisz.
Poprostu nie jest to praktykowane i nie bylo nawet za komuny w kregach kolekcjonerskich.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:28:59

to jak Vorax?

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:29:31

Jedyny przepis jaki jest wymagany to przy zakupie przedmiotu jednostkowego(np jedna moneta za 1000 i wiecej zlotych jeden znaczek za np 1500zl) masz obowiazek isc do urzedu skarbowego i zaplacic 2% podatku.Placisz to jesli sprzedajacy nie jest zarejestrowana firma.
Jesli tego nie zrobiles i nikt sie nie przyczepil to po 6 latach obowiazek ten sie przedawnia i nie jest juz scigany z urzedu.
Obowiazek ten ma KUPUJACY-sprzedajacemu nic do tego.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:30:51

Krank ja jestem zarejestrowany w Wałeckim Klubie Kolekcjonerow.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:31:26

a w woj. Lubelskim jakieś jest?

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:32:47

krank nie mam pojecia,musisz sie popytac,zorientowac wsrod znajomych kolekcjonerow ale podejrzewam ze bedzie,u nas takze jest np klub numizmatyczny.Masz normalnie legitymacje,placisz co roku skladki i raz w miesiacu jest organizowane spotkanie.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:33:56

tia tylko trzeba mieć znajomych kolekcjonerów :)

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:36:14

Krank mysle ze to kwestia zorientowania sie w temacie

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 17:51:42

dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz kolego vorax poniewaz zawsze ciekawilo mnie jak to wlasnie z tymi monetami jest

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 18:03:28

Hasag.
Sprawdź pocztę.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 18:03:35

Krank3 w Lublinie swoją siedzibę ma Lubelski Klub Kolekcjonerski. Ja nie jestem członkiem , ale np. ten klub organizuje co miesiąc giełdę staroci w Lublinie . pozdro

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-12 22:08:07

a ja wam zadam pytanie - co to znaczy MONETA NIE POCHODZI Z WYKOPKÓW ??? . Jak mi ktoś udowodni że pochodzi bądź nie pochodzi z wykopków ??. Powiedzmy sobie prawdę . 99% monet od czasów Mieszka I do I wojny Światowej zalegała w ziemi . Kolekcjonerów monet wtedy było baaardzo niewielu a stare monety i zbiory posiadali ludzie majętni, a nie plebs. po II wojnie i upowszechnieniu się wykrywaczy metali nagle powstał bum na numizmatykę i zaczęły się pokazywać monety. Więc jak by się prokurator chciał przypieprzyć to KAŻDĄ monetę z okresu królewskiej Polski lub starożytną mamy z ziemi. Czyli pozyskaną nielegalnie. Jaki gabinet numizmatyczny wystawi mi kwit że przyjął do sprzedaży monetę pozyskaną legalnie udokumentowaną że pochodzi z dziada pradziada i jest przekazywana w spadku " Musielibyśmy wykazać się notarialnymi poświadczeniami spadkowymi że monetę otrzymaliśmy od rodziny" bo wszystko inne to lipa bez poświadczenia. De facto 95 % monet królewskiej polski , średniowiecznych czy brakowych to wykopki pozyskane bardziej lub mniej legalnie i jak się prokurator uprze to nam naszą kolekcję może spacyfikować. Tak !!!. Albo raczej nie??. Bo jak znamy prawo to prokurator MUSI NAM UDOWODNIĆ nielegalne ich posiadanie lub wejście w ich posiadanie nielegalne. Czyli przyłapać z monetami w kieszeni i szpadlem w ręce że właśnie je pozyskaliśmy z ziemi lub na podstawie fotografii i dokładnego opisu monety że ta została ukradziona z jakiejś kolekcji. Jeżeli tego nie zrobi to możemy posiadać i mamy wszelkie prawo do sprzedaży monety nawet wartości 1 mln EURO pod warunkiem ujszczenia opłaty skarbowej po zawartej transakcji " najlepiej pisemnej". Zapytam się jak idzie sprzedaż na alledrogo i gdzie są potwierdzenia że to monety legalne?? pochodzące z starych XIX wiecznych kolekcji lub kolekcji z przed absurdalnej PRL-owskiej ustawy obowiązującej do nadal " a podobno komuna upadła "

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 07:20:48

dokladnie tak jak napisales kolego landszaft1 co niektorzy pamietaja akurat moj przypadek ze zlota moneta bizantyjska ktora kupilem na jarmarku a po jakims czasie postanowilem ja sobie sprzedac na aukcji na drugi dzien mialem wizyte smutnych monete zarekwirowano na podstawie podejrzenia ze moneta jest kopia lub pochodzi z nielegalnego zrodla nie wymagano odemnie zadnych paragonow itp.porostu zeznalem ze monete zakupilem na jarmarku tak jak to faktycznie bylo i tyle kilka razy jezdzilem sie spowiadac probowano mi wmowic ze sa swiadkowie ktorzy widzieli ze moneta byla wykopana itd.ale ja nie mialem nic na sumieniu wiec powiedzialem ze jak cos na mnie maja to niech mi to udowdnia a jak nie to poprosze o zwrot mojej wlasnosci oczywiscie zwrocono mi monete po ok 6 miesiacach cala oskubana na rantach nie wiem kto sie za nia zabral za ekspert?:-)no ale moneta byla warta ok 1500zl wiec nie walczyli o nia jak lwy ja w sumie tez nie ale zapytalem na koniec czy za cynkowe pfennigi z czasow IIwojny tez do mnie wpadna?na to prokurator odpowiedzial ze nie bo to za mala wartosc ma i ze jakbym posiadal monete warta duzo wiecej kilkanascie tys.zlotych to sprawa bylaby dla nich jasna i monety bym nie odzyskal bo wiadomoby bylo ze niestac mnie na taki numizmat!dla mnie to jest absurd moje zarobki nie przekraczaja nawet 3tys.zl jestem zwyklym zjadaczem chleba:-)i co to znaczy ze nie wolno mi posiadac monety za milion euro po zatrzymaja mi ja na podstawie takiej ze nie stacby mnie bylo na taki numizmat wiec ja pozyskalem nielegalnie!!!

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 07:36:05

Mój pradziadek służył w Legionach i w 1920r.Przywiózł z czasów służby trochę zdobyczy w tym także złote monety.Większość przepadło w 1939r.ale moja babcia i jej rodzeństwo otrzymywali od prababci złote monety na obrączki.Myślę że monety te mogły mieć większą wartość niż złoto z którego zostały wykonane i nie jest pewne czy jubiler który otrzymał je do wyrobu właśnie z nich zrobił obrączki.Uważam że wielu ludzi trzymało i nadal posiada cenne monety nie z motywów kolekcjonerskich ale jako pewną lokatę kapitału i money te w potrzebie są puszczane w obieg.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 08:42:17

Przy okazji powracając do sprzedaży bardzo wartośćiowych monet typu - RR i cenie kilkuset tyś. lub powyżej,osoba chcąca się pozbyć takowej zrobi najrozsądniej zlecając jej sprzedaż sprawdzonemu specjalizującemu się w numizmatach domowi aukcyjnemu w Polsce albo za granicą .Pobiorą oni za sprzedaż prowizję ale i tak jest to opłacalne.Domy aukcyjne gwarantują oryginalność przedmiotu dlatego osiągane są tam dużo wyższe sumy niż na aukcjach dajmy na to internetowych.Nie wyobrażam sobie aby ktoś zapłacił 50 tyś. za monetę na podstawie fotografji i mglistych zapewnien sprzedawcy że przedmiot jest oryginalny czy nawet pobieżnej ekspertyzy typu grading.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 11:01:29

ja widzialem niedawno na allegro monete zlota z janem pawlem II za ponad 100tys.zl byla to jakas naprawde ekstremalnie rzadka moneta chyba bylo kilka sztuk i jakos ludzie licytowali widzialem tez niejednokrotnie monety za mniejsze sumy 25tys i tez jakos znajdywali sie chetni mysle ze jak jest opis oraz dobre fotki to ktos kto chce nabyc taki numizmat bedzie mogl wstepnie oszacowac stan oraz zweryfikowac oryginalnosc monety?i pewnie po wygraniu aukcji udaje sie po monete osobiscie i na miejscu dokonuje ogledzin sa tez tacy ktorzy maja kupe kasy i kupuja w ciemno z mysla o zarobku:-)lub lokacie kapitalu ale to juz inna bajka:-)

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 16:24:54

HASAG40 chyba chodziło Ci o ta aukcje - http://allegro.pl/item1172373178_200_000_zl_jan_pawel_ii_kratka_1989_rok.html

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 17:11:29

http://www.katalogmonet.za.pl/okazyjne%20PRL-z%B3ote.html

nakład - 200 sztuk - samo pojawienie się tej monety na aukcji jest nie lada sensacją

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 17:31:43

Suma zacna jak na taką sztukę,ale to chyba licytują tzwn. ˝inwestorzy˝ nie kolekcjonerzy.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 17:36:34

Podobna jazda ale na mniejszą skalą występuje z gównianymi 2 złotowkami nordic gold,Zygmunt August czy jeż kosztują chyba teraz ponad 1 000.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 17:48:41

Na okoliczność tekst z jakiegoś forum numizmatycznego ¨Jak masz parciaka Zygmuntów to jesteś ustawiony¨ parciak to worek bankowy liczący 2000 monet

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 19:48:52

tak wlasnie chodzilo mi ta aukcje do ktorej kolega jarekdavid podal klin jak widac sa amatorzy ktorzy sa w stanie zaplacic kupe kasy za monete ktora jest opisana na podstawie zdjec ja nie kupilbym w ciemno monety nawet za 2tys. a co dopiero za taka kase i nie interesuje mnie czy wystawia to wcn czy inna instytucja oni tez sa ludzmi i maja wpadki z monetami a co sie tyczy tych 2 zlotowek to masz absolutna racje dac tysiac zlotych za taka monete:-)ale to kwestia upodoban jeden daje tysiaka za 2zl nordic gold a drugi daje tyle samo za guzik:-)przyklad kiedys sprzedawalem wlasnie guzik z czapki ss totenkopf to poszedl za 700zl i tak to juz jest i nikt tego nie zmieni chyba ze zaczna wsadzac za 2zl nordic gold lub za guziki to ceny troszke spadna tak jak to sie z giwerami stalo:-)ale to juz osobny temat

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 20:15:03

Hasag:Moim zdaniem finalizacja takiej transakcji i tak odbywa sie osobiscie pewnie z udzialem ekspertow(facet z ostrym sianem moze ich miec na peczki) a w razie jakichkolwiek watpliwosci nie jest dokonywana.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 20:25:05

Witam jesli chcesz sprzedać to znajdz prywatnego kolekcjonera i nawet niepisz na forum ze sprzedales jakas sporo warta monete lub co innego zeby uniknac nieprzyjemnosci
Pozdro

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 20:30:06

mkduch:dlaczego nie moze sprzedac np poprzez allegro?
Jesli moneta jest legalna to w czym problem???
Ludzie bez paranoi,bo widze psychoze jakas.
Masz prawo kupic i sprzedac na allegro co chcesz.
Natomiast w twoim interesie lezy aby przy bardzo drogiej rzeczy obejrzec ja osobiscie.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 21:10:13

abcd - Zygmuncika kupisz spokojnie za 400 zł, a jeża poniżej stówki :)
W najwyższych notowaniach kilka lat temu cena za Zygmunta szła pod 800 zł, ale te dobre czasy minęły i większość monet z serii nordic gold można nabyć poniżej 10 zł. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, skoro emisje tych monet tylko na początku były niższe, a teraz wypuszczają po 800 tysięcy, albo po milionie sztuk z jednym wzorem.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 21:40:52

Cyt.Kol.arturborat..."a i jak bedziesz mówił że moneta jest po babci to najpierw musisz udowodnić, że masz babcię,a jak ona nie żyje to przechlapane i od razu zarzuty i o monetę i o "
Myślę,że Kol.się myli...w świetle prawa,to nie podejrzany ma obowiązek udowadniać swoją niewinność,lecz przeciwnie...tj.oskarżyciel ma obowiązek dowieść winę.Reasumując jeżeli dostałem np.monety od zmarłej babci,to organa ścigania muszą dowieść,że tak nie było...przypominam,że każda wątpliwość jest rozstrzygana na korzyść oskarżonego.Pozdrawiam!

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 21:49:51

P.S. Zauważyłem,że bardzo często w tzw.sprawach natury prawnej dochodzi do uproszczeń i traktowania spraw na zasadzie...ja tak miałem,więc tak jest...Dlatego na zasadach bezinteresownej koleżeńskiej pomocy jestem gotów służyć radą w miarę swoich skromnych możliwości,o ile ktoś tego oczekuje...pytania proszę kierować na priv.Pozdrawiam!

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 21:59:39

Samgnus- już tak właśnie w wielkim uproszczeniu...

Męcząc biedną ś.p. babcię, to Ty masz udowodnić, że babcia zeszła, Ty otrzymałeś po niej spadek i, że to Ty dopełniłeś wszelkich czynności sądowo-skarbowych. I tu, może zacząć się pierwszy problem. Drugi- przy wartościowych numizmatach czy biżuterii kwoty mogą być ( od strony skarbowej ) spore i większość osób lekce sobie waży ten obowiązek.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-13 22:11:44

Vorax jest legalna lub nie dlatego

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 07:16:53

Tak z ciekawości. Wrzućcie mi link z Allegro (mogą być aukcje zakończone) gdzie są (były) w sprzedaży monety wartości 40 - 50 tys. i więcej zł./ szt. Ale są 2 warunki:

1. Nie może to być moneta wystawiona przed dom aukcyjny
2. Nie może to być moneta wystawiona przez sklep ( gabinet) numizmatyczny.

Rozchodzi mi się wyłącznie o prywatnych zbieraczy którzy nie współpracują z w/w.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 08:16:52

@ samguns: "Cyt.Kol.arturborat..."a i jak bedziesz mówił że moneta jest po babci to najpierw musisz udowodnić, że masz babcię,a jak ona nie żyje to przechlapane i od razu zarzuty i o monetę i o "
Myślę,że Kol.się myli...w świetle prawa,to nie podejrzany ma obowiązek udowadniać swoją niewinność,lecz przeciwnie...tj.oskarżyciel ma obowiązek dowieść winę.Reasumując jeżeli dostałem np.monety od zmarłej babci,to organa ścigania muszą dowieść,że tak nie było...przypominam,że każda wątpliwość jest rozstrzygana na korzyść oskarżonego.Pozdrawiam!"

Samguns, pozwoliłem sobie po prostu na niewinny żarcik.. Może trochę głupi, ale czasem dostaję szewskiej pasji, gdy czytam na forum niezbyt precyzyjnie i niechlujnie postawione pytania, a pytający nie zadał sobie najmniejszego trudu, żeby choć wstępnie samodzielnie rozpoznać temat wpisując kilka pytań do googla i liczy, że ktoś domyśli się, o co mu chodzi i wszystko poda na tacy. Monety dziedziczy się tak samo mieszkanie, wycieraczkę na progu, gary z kuchni, książki na półkach i same półki, pralkę z łazienki i mydelniczkę tam leżącą. W necie jest mnóstwo informacji na ten temat i bez problemu można też ściągnąć Kodeks Cywilny - sprawy spadków i dziedziczenia regulują artykuły od 922 począwszy.
Artur

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 09:36:53

Babcia mogła podarować za swojego życia,co reguluje inny paragraf KC.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 11:52:02

Niestety Panowie...Yeti i Artur maja racje.
To Wy musicie udowodnić, że weszliscie legalnie w posiadania.
Ty kłaniaja sie akty darowizny, kwity zapłaconego podatku, sprawy spadkowe. Na wszystko musi byc papier.
Oczywiscie rozmawiamy o monetach znacznej wartości.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 12:29:42

Trochę OT, ale nie mogę się powstrzymać przed zaprezentowaniem pewnego wyroku, który wygrzebałem w bazie orzeczeń sądów administracyjnych. Otóż pewien podatnik starał się uchylić decyzję Urzędu Skarbowego dotyczącą wysokości podatku twierdząc, że WSZYSTKIE swoje dochody przekazał na tacę. Na dowód dostarczył pokwitowania dotyczące przyjęcia darowizny przez proboszcza na kwotę, uwaga, prawie 4 milionów zł!!! Równocześnie ksiądz oświadczył, że otrzymane darowizny przeznaczono na działalność charytatywno - opiekuńczą m. in. na pomoc dla ludzi starszych, rodzin wielodzietnych, samotnych matek i sierot, organizowaniu pomocy ludziom znajdującym się w trudnym położeniu materialnym i zdrowotnym. W toku postępowania nie zakwestionowano treści pokwitowań odbioru darowizny, ale US uznał, że sporządzone przez proboszcza parafii rzymsko - katolickiej " sprawozdania z przeznaczenia darowizny" takimi sprawozdaniami nie są, a Kościół musi się jakoś z otrzymanych pieniędzy konkretnie rozliczyć z darczyńcą. Zdanie to podzielił sąd, w puencie uzasadnienia zawierając, bombowe dla mnie, stwierdzenie:

"O tym, że nie istnieją przeszkody w prawidłowym sporządzaniu przedmiotowych sprawozdań świadczy szereg przykładów, z którymi Sąd miał do czynienia przy rozpoznawaniu podobnych spraw.

Przedstawione wyżej poglądy przedstawicieli kościoła są ich poglądami i pozostają w sprzeczności z treścią art. 55 ust.7. W tym miejscu rodzi się pytanie, a jak w podobnych przypadkach zareagowałby Jezus ? Odpowiedź na nie znajdujemy w rozdziale 17 Ewangelii według św. Mateusza. Dotyczy on wprowadzanego przez władców Izraela podatku na świątynie. Poborcy tego podatku (didrachmy ) zapytali Piotra - "Wasz Nauczyciel nie płaci didrachmy ? Piotr odpowiedział - Tak . Jezus zwracając się do Piotra powiedział : " Szymonie, jak Ci się zdaje : Od kogo królowi ziemscy pobierając daniny lub podatki ? Od synów swoich czy od obcych ? Gdy Piotr odpowiedział - od obcych. Jezus mu rzekł : " A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia idź nad jezioro i zarzuć wędkę. Weź pierwszą złowioną rybę, a gdy otworzysz jej pyszczek, znajdziesz statera (srebrna moneta grecka). Weź go i daj im za Mnie i za Siebie".

Wystarczy więc aby rozważając kwestię sprawozdania z przeznaczenia darowizny przedstawiciel kościelnej osoby prawnej kierował się przykładem Jezusa.

Z powyższych przyczyn skarga jako nieuzasadniona na podstawie art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podlega oddaleniu."

Cuda w bazie orzeczeń NSA można znaleźć, cuda, Panowie..

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 12:30:28

Link do całego wyroku z uzasadnieniem:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/601E3BC769

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 12:40:13

Artur- to troszkę, jak z panią która starała się udowodnić, że milionowy majątek uzyskała kupcząc własną rzycią... Na szczęście, lub niestety, US nie dał się przekonać i pani została skrupulatnie rozliczona wg skali 70 % od dochodów nieujawnionych.

Z informacji medialnych wychodziło, że miała sporo następców, którzy wierzyli iż w ten sposób się uratują :-(

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 12:51:40

Wiele niewiast próbowało iść w jej ślady, z mizernym faktycznie skutkiem. Perełka z bazy orzeczeń NSA:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A80317B424

Dziewczyna na wizie studenckiej w Anglii przesłała do Polski w ciągu roku ponad półtora miliona zł. Kiedy fiskus upomniał się o podatek, próbowała udowadniać, że zarobiła wszystko własnym ciałem:

"Zdaniem Naczelnika Urzędu Skarbowego, przedstawione na tą okoliczność wydruki ze stron agencji towarzyskich, kserokopie ogłoszeń towarzyskich w prasie, zeznania świadków i wyjaśnienia strony, potwierdzały jedynie pośrednio powoływane przez nią okoliczności. Przyjmując nawet, że przedstawione przez skarżącą materiały w istocie dotyczyły jej osoby, organ uznał je jedynie za dowód istnienia pewnej oferty świadczenia usług seksualnych. Brak było jednak dowodów na to, że z usług tych faktycznie ktoś korzystał, a skarżąca otrzymała za nie wynagrodzenie w deklarowanych wysokościach."

Ponadto trochę się i tak wkopała, bo:

"Jak wskazał organ, skarżąca podała również błędnie, że usługi prostytucji nie podlegały opodatkowaniu w Wielkiej Brytanii. Organ podatkowy nie podzielił tego stanowiska, podkreślając, że zgodnie z prawem brytyjskim, skarżąca była zobowiązana do zgłoszenia prowadzonej działalności gospodarczej (prostytucja), opodatkowania pochodzących z niej przychodów oraz wskazania ich w zeznaniu podatkowym składanym w Polsce, jako dochody osiągnięte zagranicą. Za tym z kolei, że usługi skarżącej były zorganizowane w formie działalności gospodarczej, świadczyły wyjaśnienia skarżącej oraz zeznania świadków, a także udowodniony fakt prowadzenia negocjacji z klientami i posiadanie profesjonalnego portfolio."

Można jeszcze znaleźć we wzmiankowanej bazie więcej wyroków w podobnych sprawach. Fantastyczna lektura:)))

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 13:05:05

I tak z tematu o cennych numizmatach zeszliśmy na temat dupy.
No cóż, stare powiedzenie mówi:
"Światem rządzi pieniądz, który się kręci wokół dupy".

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 13:16:19

Racja, wracając do tematu, link do postępowania o podatek od spadku zawierającego m.in. uwaga, 11 0000 (słownie: jedenaście tysięcy) złotych carskich pięciorublówek wartości 880 tys. zł:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4E47283A9A

To są spadki....
Artur

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 13:34:51

"11.000 rubli w postaci monet (złote carskie pięciorublówki) o wartości 880.000 zł."

Czyli mamy: kwote 11000 rubli, dzielone przez, wartosc monety 5 rubli = 2200 sztuk monet.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 13:37:11

Mylnie trochę napisałem - rublówek jak wychodzi z rachuby w spadku było 2200 sztuk na ogólna sumę 11 tys. rubli. Ich wycena (to spadkobierczyni sama sobie wyceniła) dość zaniżona, wychodzi 400 zł za świnkę, a na rynku kosztują kilka razy więcej. Bądź co bądź tak namieszano w postępowaniu spadkowym, że sąd uchylił decyzję US o nałożeniu podatku.
Artur

RE: sprzedaz monet a prawo?
2010-08-14 23:56:11

spadek,pokrewieństwo,po najbliższej rodzinie ojciec ,matka wolne od podatku.

RE: sprzedaz monet a prawo?
2017-07-31 18:36:22

Widzę, że temat umarł. Ożywię go i zachęcam do krótkiej lektury.
http://janadamski.eu/2016/08/konfiskata-zlota/

RE: sprzedaz monet a prawo?
2017-08-03 18:36:52

Pumpernikiel bez paniki, Polacy mają za mało złota by państwo oskubało nas...:D zbyt duża operacja,a mały zysk...
Jak kupujesz złoto osobiście to nic nie rejestrują(może w NBP?), chyba że kupujesz powyżej 15 tys.euro;)wtedy muszą...



a co do monet wykopkowych to na Alle...są tysiące aukcji miesięcznie :D

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.012
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.