Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Towarzyskie - Hyde Park
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-22 21:08:56

Zastanawiająca jest zmiana poglądów Pana W.Antkowiaka.
Autor ten pisał książki i przewodniki dla poszukiwaczy i hobbystów , obecnie poszukiwaczy zwalcza jak szkodniki najgorszego sortu.
Czyżby jakiś wstrząs psychiczny?

http://zobten.blogspot.com/2017/03/wodzimierz-antkowiak-jak-upadaja-legendy.html

 Linki sponsorowane
RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-23 01:53:14

moze cos za to placa ?
sa miliony ludzi co sie szmaca za kase I nie maja z tego powodu zadnych wyrzutow
- halo panie Antkowiak ile daja ?????

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-23 19:26:44

Ja mam taką prywatną teorię z tym co się porobiło.
Nie trzeba być Einsteinem, żeby wiedzieć skąd pismaki z lat 90tych miały informacje o skarbach. Z archiwów UB,SB i późniejszej MO.
Wystarczy poczytać książki z tego okresu. Niezależnie od autorów wszystko w ten sam deseń. Te same lokalizacje, te same świadki, te same schowki itd. Jakby się zmówili jeden autorzyna z drugim, niezależnie gdzie mieszkali, w jakim zakątku kraju.
Podpisujesz lojalkę i masz free dostęp do tego, co ci z resortu sami nie zdołali już zbadać, bo namiary były niskiej wiarygodności, lub poza zasięgiem ich możliwości, chociaż możliwości mieli naprawdę prawie nieograniczone jak pamiętają co niektórzy.
Lojalka i kij jednak ma dwa końce. Zaszła potrzeba, to trzeba się odwdzięczyć w drugą stronę. Więc ci co pisali poradniki dla poszukiwaczy i hobbystów teraz ścigają poszukiwaczy i hobbystów.

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-23 19:56:01

Antkowiak? legenda? gdyby nie ta "afera" to nawet bym nie widział,że istnieje taka chłopina.

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-23 20:02:43

Nie przesadzaj, dawniej był znany. Napisał pierwszą polską książkę o eksploracji, która zmieniła życie niejednego z ludzi na tym forum. Młodzi go nie pamiętają, bo potem książek pojawiło się sporo (w jeden deseń, ale to inna para kaloszy). Nie mniej wydanie takiej książki z apelem na końcu i podaniem adresu to dobre źródło informacji płynących kilka lat po wydaniu.

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-24 08:35:29

Pewnie demencja starcza, Alzheimer albo... pomylił tabletki i zażywa, te wnuczka.

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-27 21:53:27

Młodsi nie pamiętają, ale pan Antkowiak faktycznie napisał książkę którą można uznać za 'kultową' i która zapoczątkowała powszechne zainteresowanie skarbami.
Sęk w tym, że jednocześnie uznał sam siebie za 'nestora' polskich poszukiwań, czemu pośrednio, choć mało wyszukanie dawał wyraz w każdej kolejnej książce.
Za szczególnie niesmaczne uważam brzydkie, lekceważące aluzje pod adresem naprawdę znanych i powszechnie szanowanych polskich poszukiwaczy. Nie będę rzucał cytatami, bo nie mam ich przed oczami w tej chwili, ale uprzedzam ludzi, którzy szanują pana Antkowiaka za 'Nie odkryte skarby' aby nie sięgali po inne jego książki, bo mogą ów szacunek stracić.

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-28 22:25:21

"Przedmowa

Po nie odkrytych skarbach (Toruń 1991, Gdynia 1993), po opublikowanej przez Dom Wydawniczy Belona trylogii: poszu... bla bla bla (2000, 2001), bla bla bla (2002)....... (2004)bla bla bla... Jest to moja piąta książka poświęcona tej tematyce....

Włodzimierz Antkowiak Toruń 23.02.2011"

Cóż za pełna entuzjazmu autorska przedmowa. Pasmo sukcesów. -Jak by ktoś nie wiedział, to ma w wstępniaku- praktycznie.

Zupełnie nie można wyczuć, że komuś wypalił się silnik.
Poza pierwszą skarbową publikacją, której niektórzy prawie uczyli się na pamięć, nie było już później nic porywającego w twórczości tego autora. Mitomani byli modni jeszcze przez dekadę...

Działalność MAP powiecie?
Ogromna ilość zaklepanych spraw. Niewielka ilość spraw podjętych, a jeśli już, to tak, aby nie daj Borze nie zniszczyć mitu.- Niech sobie trwa.

Tylko ta chołota z piszcałkami, bez pozwoleń.......

Za jaki typ człowieka uważam obecnie Pana Włodzimierza?
Hmmmm... może "Krwawiące serce"
-"Święcie przekonany, że ofiarował sprawie życie i nie dostał nic w zamian"

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-29 09:05:34

Borze?

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-29 09:18:00

Popularny celowy błąd,taki ukazujący zamiłowanie do kościoła katolickiego:)

RE: W.Antkowiak - jak upadają legendy
2017-03-29 23:22:16

"Nie odkryte skarby" miałem i (a jak!) przeczytałem-chyba jedna z moich pierwszych ballad o poszukiwaniach. Smutno tak po latach czytać jego wpisy, no ale ...

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.005
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.