Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Zezwolenie
2012-05-03 23:21:08

Witam rozmawialem ostatnio z kolega ktory powiedzial mi ze jego znajomy znalazl zlote monety i oddal je do muzeum.Zas Muzeum wystawilo mu papier ze moze chodzic i szukac bez zadnych konsekwencji wiadomo obowiazuje go kodeks. Mam pytanie czy ktos sie z tym juz spotkal jakie trzeba monety oddac czy tylko wartosciowe czy moga byc zwykle np. boratynki szczerze mowiac interesuje mnie taki papier. Jak by nie patrzyl jest to ulatwienie nie trzeba sie chowac przed kazdym samochodem. Dodam ze ja zbieram dla siebie nie na sprzedaz.Czekam na wasz odzew pozdro

 Linki sponsorowane
RE: Zezwolenie
2012-05-03 23:30:47

"Zas Muzeum wystawilo mu papier ze moze chodzic i szukac bez zadnych konsekwencji"
Taki "papier" może jeno wystawić Wojewódzki Konserwator Zabytków a muzeum , może jedynie poprzeć wniosek...chociaż od wniosku (nawet popartego) do uzyskania zezwolenia droga daleka , a kolega coś pokręcił albo ten znajomy za długo na wiosennym słońcu bez czapeczki siedział.
pozdrawiam.

RE: Zezwolenie
2012-05-03 23:46:01

kolega mial znajomego od ktorego uslyszal ze jego kolega ma znajomego ktorego kolega uslyszal od kolegi ze on ma kolege i tak dalej...

Moze kolega ma karte czlonkowska muzeum lub jakiegos towarzystwa, dyplom lub dokument przekazania monet.
pozwolenie nie tak latwo zalatwic "od reki"

osobiscie jestem czlonkiem jednego towarzystwa gdzie oplacam skladke czlonkowska, posiadam legitymacje czlonka ( legitymacja sekcja poszukiwawcza) ale nie jest to zadne pozwolenie

RE: Zezwolenie
2012-05-04 11:05:04

saper a ja myślę że takie pozwolenie jest bardzo łatwo załatwić :) i to jak piszesz "od reki" zależny tylko ile i komy tych złotych monet przekazał :))))))

RE: Zezwolenie
2012-05-04 11:32:28

dzieki Panowie ja latam dopiero 3 miesiac takze nie jestem dobrze obeznany w przepisach itd. dlatego wolalem napisac dzieki za odp.

RE: Zezwolenie
2012-05-04 13:09:35

Możliwe, że chodzi o tzw. promesę muzealną, czyli gotowość placówki muzealnej do przyjęcia zabytków archeologicznych. Taki papier jest niezbędny przy składaniu wniosku do Wojewódzkiego o pozwolenie na badania. No ale bez skanu to sobie możemy gdybać.

RE: Zezwolenie
2012-05-04 15:06:49

Ktoś sobie z Kolegi jaja robi. Zezwolenia nie wydaje muzeum, nie ma też czegoś takiego jak zezwolenie na takie sobie chodzenie gdzie się chce. Podstawą jest zgoda właściciela terenu, dopiero później zezwolenie WKZ jeżeli mamy do czynienia z obiektem wpisanym do rejestru zabytków. Wspomniana wyżej promesa wymagana jest do prowadzenia prac archeologicznych i jest praktycznie bardzo trudno osiągalna.

RE: Zezwolenie
2012-05-04 18:21:40

Możesz pogratulować buuujnej wyobraźni:)

RE: Zezwolenie
2012-05-04 18:44:09

Dzieki koledzy za info przynajmie teraz nie bede nikogo wprowadzal w blad a kumpla poprostu wysmieje dzieki jeszcze raz.

RE: Zezwolenie
2012-05-05 19:54:25

Ostatnio na polu mój znajomy spotkał gościa który twierdził że ma pozwolenie na całą Polskę...:)

Znalazł szeląga Fryderyka Wilhelma i śmiał się że dostanie za niego 2500zł.


Boże ty widzisz i nie grzmisz..

RE: Zezwolenie
2012-05-05 21:32:31

I mi trafił się taki cwaniaczek.
Raz na miejscówce zauważyłem w oddali kolesia który czesał pole.
No to poszedłem kawałek dalej byśmy sobie nie włazili w drogę.
Ten zobaczywszy mnie spakował sprzęt i przyleciał do mnie z ostrym pytaniem czy mam pozwolenie ! Nie wiedział że go wcześniej widziałem. Odpowiedziałem pytaniem czy on ma.
Na to on że chodzę po stanowiskach archeologicznych,i żebym stąd wypier...ł(dosłownie) bo on taką zgodę na to miejsce posiada !
Kiedy mu odpowiedziałem żeby się nie denerwował,że przejdę kilkaset metrów dalej to ten szczeknął że ma pozwolenie na całą okolicę i poleciał spisywać moje blachy !
Miałem ze sobą aparat z kamerką,nagrałem sobie awanturkę z tym misiem i jego numery:)
A co do tematu,wszystko zawiera pierwsze zdanie.
Równie dobrze mół spotkać na podwórku UFO i z tej racji dostać pozwolenie z obserwatorium astronomicznego na kontakty z obcą cywilizacją.

RE: Zezwolenie
2012-05-05 22:17:28

może archeolog po godzinach?

RE: Zezwolenie
2012-05-05 22:18:32

Nie:) Sprawdziłem.

RE: Zezwolenie
2012-05-05 22:29:23

Zranione zwierze lubi kąsać...:)

RE: Zezwolenie
2012-05-05 22:35:23

o tak.ma co zbierać.

RE: Zezwolenie
2012-05-05 23:00:59

"Na to on że chodzę po stanowiskach archeologicznych,i żebym stąd wypier...ł(dosłownie) bo on taką zgodę na to miejsce posiada !"

Za taki tekst , to koleś powinien dostać cewką między oczy...bez zbędnych tłumaczeń.
A podobno wszyscy odkrywcy to jedna rodzina ;)

RE: Zezwolenie
2012-05-06 01:03:05

Rodzina może tak ale polak polakowi wilkiem pewnie miejscówka fantonośna
Dobrze że ja trafiam na normalnych ludzi w terenie

Odpowiedział bym mu że się zastanawiam!
on spytał by się nad czym?
Czy przypierdo*lic ci łopatą czy wykrywką
:)

RE: Zezwolenie
2012-05-06 16:19:06

Szkoda wykrywki...zostaje łopata.

RE: Zezwolenie
2012-05-06 21:14:24

Było blefować, że zaraz się okaże kto ma ważne pozwolenie jak policja przyjedzie i powiedziec mu to poczekaj pan ze mną ja już po nich dzwonię, a pewny jestem, że gość by się zmył.

RE: Zezwolenie
2012-05-06 21:38:53

jak jest przypał to gościa trzeba legitymować albo strzał na japę, jak nie wystarczy ostrzeżenie/pogadanie...

RE: Zezwolenie
2012-05-06 22:44:28

Panowie Defekt ,Rajtar,Strazak, latający holender. Co w tym dziwnego ,że gość miał pozwolenie? Jak ktoś włoży w to trochę trudu to da radę zorganizować. I jeśli faktycznie działał w zgodzie z prawem a może i nawet jest z zawodu archeologiem to co w tym dziwnego ,że chciał wywalić kogoś kto na dziko niszczy i rozkrada stanowisko archeologiczne? Sprawdziłeś w AZP czy faktycznie nie ma tam stanowiska? Nie wiem kim był ten jegomość ale mógł to być ktoś kto sporządza dokumentacje tego co znalazł i wraz zabytkami przekazuje to Konserwatorowi Zabytków(jednym słowem wszystko zgodnie z prawem). Już pal licho zwykłe pola ale sam wywalam ludzi którzy kopią na znanych mi stanowiskach( i naprawdę lepiej dla nich ,że tylko ich wywalam a nie dzwonię na policję). Przecież jak będziemy na dziko i bez dokumentowania rozkopywać te stanowiska to chodzenie z wykrywką nigdy nie będzie legalne. Z drugiej strony nie słyszałem ,żeby ktoś dostawał pozwolenie na "całą okolicę"(przecież trzeba też mieć zgodę właściciela terenu) jak to ten spotkany przez Ciebie pan określił. W każdym razie sytuacja trochę dziwna i raczej nie jednoznaczna.
Pozdrawiam

RE: Zezwolenie
2012-05-07 07:51:13

Drogi drag-u,nikt z nas,przy zdrowych zmysłach oczywiście, nie pcha się na stanowiska archo.
To jest chyba tak jasne że nie wymaga opisu.
Koleś kłamał przynajmniej w tym jednym.

Ty nie wiesz,za to ja wypytałem kto zacz i z archeologią ma tyle wspólnego co my wszyscy.
Ale w mojej wypowiedzi w tym temacie nie tyle chciałem opisać przygodę co zacytować wypowiedź kolesia który twierdził że ma
"pozwolenie na szukanie z wykrywką po stanowiskach archeologicznych w całej okolicy"
Pzdr !

RE: Zezwolenie
2012-05-07 09:13:28

hm...
na ostatnim "spotkaniu na szczycie" - padła informacja
...wydano (2011 r.) 20 zezwoleń...
na cały kraj - :)

RE: Zezwolenie
2012-05-07 10:45:57

Tak więc,jeśli pozwolenie dotyczy konkretnej działki to ten musiał mieć wszystkie wydane w tym kraju:)

RE: Zezwolenie
2012-05-07 22:20:26

Cóż... różne śmieszne egzemplarze się spotyka po polach ;)

RE: Zezwolenie
2012-05-07 23:33:25

Panowie
Chyba czas żeby ostudzić Wasze gorące głowy.
Mam 50 lat i chodziłem wraz z wszelkimi zezwoleniami.
Niestety nie wystarczy mieć zezwolenia od Konserwatora Zabytków. Takie posiadałem. Trzeba także mieć zezwolenie i to na piśmie bądź od włąściciela terenu lub od Nadleśnictwa Lasów Państwowych.Jeżeli posiadacie zezwolenie tak zwaną promesę od Konserwatora Zabytków danego terenu...zawsze Nadleśniczy lub inny właściciel terenu może Wam odmówić.
I kółko się zamyka!. Nie wolno Wam tam wejść.
No i najważniejsze. Jak już uzyskacie wszelkie pozwolenia- te od Konserwatora i te od właścicieli terenu , jeszcze jest temat ...dokumentowania miejsc których odwiedzacie w celu pozystakania dla dobra narodowego poszczególnych przedmiotów. A więc musicie sporządzać raporty (które musicie zarejestrować u terytorialnego Konserwatora Zabytków) z każdej wizyty i kopalisk na wyznaczonym zezwoleniem terenie.Musicie z tego terenu sporządzać dokumentację zarówno pisemną (sprawozdanie) jak i zdjęciową (Załączniki w postaci fotografii z terenu eksploracji).
Zaznaczam że taką dokumentację winniście posiadać w trakcie KONTROLI PRZEZ POLICJĘ I INNE SŁUŻBY , KTÓRE MAJĄ TAKIE UPRAWNIENIA ( a są to różne służby POLICJA , Straż Leśna, Nadleśniczy, Leśniczy,Straż Miejska , jak chodzicie na terenie objętym kontrolą Straży Rybackiej-wydmy gdzie łowią wędkarze...także tam jesteście poddani kontroli przez odpowiednie służby ...i tak dalej...i tak dalej...ciekawe nie?)No i co ciekawe każdy z kontrolujących...winien jest to ODNOTOWAĆ I POTWIERDZIĆ TO W WASZEJ DOKUMENTACJI.(Czego z reguły NIKT nie robi).
No i chyba o tym zapomnieliście. Bo ja zapytałbym o taką dokumentację w opisanym przez Was przypadku...także gościa który podobno chodzi z pozwoleniem.
Tak wygląda obecne Prawo w Rzeczpospolitej Polskiej.
Pzdr.
1AIR1

RE: Zezwolenie
2012-05-08 08:33:48

1AIR,

Żeby w ogóle starać się o pozwolenie z WKZ, musisz najpierw mieć zgodę właściciela terenu, tak więc sprawa jest oczywista :)
Bez zgody właściciela nawet dyplomowany archeolog sobie nie pokopie...

Ostatnio zauważyłem niebezpieczną modę, że członkowie różnych stowarzyszeń, których namnożyło się jak grzybów po deszczu, zachowują się gorzej niż ORMO. Dzięki lokalnym układom załatwili sobie pozwolenia, wobec czego innych poszukiwaczy traktują jak złodziei. Zapomniał wół jak cielęciem był...

RE: Zezwolenie
2012-05-08 10:11:06

Lipek

Masz całkowitą rację. Napisałęm to po to żeby Wam uzmysłowić jaka biurokracja czeka tego kto chce legalnie chodzić z wykrywaczem. A o "znajomościach" nie wspomnę.

Pozdrawiam

RE: Zezwolenie
2012-05-08 11:09:15

Ciekawe jak by się sprawdził taki gościu który przegania innych z wykrywaczami sam szukając na nie wiadomo jakie pozwolenie tu u nas w Świętokrzyskim , pewnie gdyby był sam trzeba było by wykopać większy dołek i dobrze potem wyrównać.

RE: Zezwolenie
2012-05-10 13:43:16

1AIR1 - proszę, podaj podstawę dającą służbom mundurowym prawo kontroli dokumentacji prac poszukiwawczych. Mogą jedynie kontrolować legalność prowadzonych poszukiwań. Sprawa rozliczania dokumentacji, znalezisk i sposobu poszukiwań należy do WKZ.

RE: Zezwolenie
2012-05-10 19:48:29

A już zupełnie innym problemem jest to, że rozporządzenie na podstawie którego WKZ wydają zezwolenia upoważnia je do wydawania zezwoleń tylko na poszukiwania w obrębie obiektów wpisanych do rejestru zabytków.

RE: Zezwolenie
2012-05-17 13:52:45

Słusznie prawi 1AIR1. Ja także staram się o takie pozwolenie i nawet z tzw. "plecami" to przypomina jakąś biurokratyczną komedię. Co ciekawe takie pozwolenie z WKZ dotyczy wyłącznie konkretnego i szczegółowo opisanego terenu, więc o spontanicznym wypadzie za miasto z piszczałką można zapomnieć.
Naturalnie z pozwoleniem od właściciela jest znacznie łatwiej i w zasadzie sprowadza się to do własnych umiejętności negocjacyjnych lub dobrego "gadanego", a w przypadkach tzw. trudnych, zależy od bliskości monopolowego :D

Podziwiam latającego holendra za opanowanie, że temu cwaniakowi nie przetłumaczył jego i swoich praw z "Fiskarsa" ;)

Miałem podobną sytuację tyle, że ewidentnie z cholerną hieną cmentarną, która na moje pytanie czego szuka na cmentarzu (I wojna), zaczęła po prostu agresywnie się zachowywać. Trochę było nerwowo ale "poprosiłem" gnoja żeby sobie poszedł i... pobiegł :)

(Wyprzedzając podejrzliwe pytania ;)- ja obok przejeżdżałem samochodem.)

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.008
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.