Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 17:49:15

pamiętam dokładnie i myślę że nigdy nie wróci ,koniec komunizmu w polsce.prawdę mówiąc już posiadałem piszczałkę,tandetną ale skuteczną pi,pana stasiaka z wrocławia,kosztowała w 1987 roku majątek,około 50 tyśęcy złotych.200 dolców.

 Linki sponsorowane
RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:00:28

po 1992 roku zakupiony najlepszy szprzęt na rynku tzw,flf generalnie gorszy od gareta 150 ale dał radę,ale wtedy złom leżał na wierzchu,kiedyś nawet potknełem się o 98 k.był wbity babnetę w ziemię,reszta wystawała.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:10:56

efekty po kilku godzinach,mój maluch wtedy zawsze miał pełny bagażnik,mausery,mp,beretty,mg,zdjęcie pochodzi z wykopków z 1992 roku,klamerki ,odznaki raczej były mało osiągnalne więcej bym wyciągnął kanarkiem,ale takie były czasy,nawet przerabiałem walenie okopów na pałę,ale wtedy był towar.chciałbym aby w tym wątku wrzucano zdjęcia i efekty starych poszukiwaczy,bo to naprawdę ciekawe ,początki zawsze są trudne,nie było netu,map satelitarnych i sprzęt muzealny.wtedy zabłysły henryki smętek i stasiaki z politechniki wrocłwskiej.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:26:02

zdjęcie ze zdjęcia,wtedy można było nawet trafić ek 2 kl z nadaniem i opisami śmierci soldata ten poległ 18 maja w kalarasi na froncie włoskim,kto wie może nawet sprzątnięty przez kogoś z 2 korpusu.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:34:19

śitowanie terenu niskie łąki około 22 lata temu,sitko bęben na raz przesiewaliśmy około 50 kg,gruntu.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:37:14

garnki trafiane hurtem,moje spodnie to zomowskie moro,zdjęcie pochodzi z 1987 rok,z rejonu jurcza okolice prochowic na dolnym śląsku.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:44:44

25 lat temu nawet pospolite karabiny posiadały kolby i smar ta fotka pochodzi sprzed około 25 lat więc już wszystko jest przedawnione.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:48:43

skarb maszyna do szycia trafiona w 1990 roku okolice lubania,pojechałem na marcowe uderzenie,prawdę mówiąc to nie jestem najstarszym poszukiwaczem mój kolega zakupił zachodni sprzęt jeszcze przed powstaniem solidarności a było to 1978 roku,miałem wtedy klka lat.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:50:45

proszę aby wrzucać fotki z okresu min 20 lat,generalnie wszystko już jest przedawnione i mozna pochwalić się trafieniami sprzed 20 ponad lat.pozdrawiam,

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:52:26

Stugu- miej litość...

Spora część Użytkowników ani "komuny" nie pamiętam, ani w '89 jej na świecie nie było :-)

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:54:07

moja pierwsza czacha ss wyryta około 20 lat temu okolice kopic-grotkowa na dolnym śląsku.miałem wtedy farta bo na 30 pocisków i bomb mój pi trafił coś małego zaledwie na samym wierzchu.mam ten fant do dziś.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 18:59:32

niech się dowiedzą jakie były ciężkie początki,żadnej książki ,ani map.przez wiele lat myślałem że guzik kropkowany jest policyjny,wtedy był totalny ciemnogród pierwszy raz z zachodu dostałem katalog a było to w 1987 rok.kolega z francji przywoził.to co teraz jest to bajka,auto,mapy,najlepszy sprzęt,a wtedy kolej,autobus,plecak,i z buta,czasami robiłem po 50 km z wykrywką i z buta,ale cenię te wspomnienia bardziej niż skarby wyryte.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:04:36

pierwsze wyceny złotych i srebnych monet katalog przywieziony z zachodu,ale wtedy coś jeszcze było co wyceniać.zdjęcie ze zdjęcia.lata 1992 r.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:10:18

taśmy wychodziły jak nowe.ale nie brałem bo z plecakiem do domu 100 km.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:15:05

szturm po umyciu i wstępnym oczyszczeniu,nie posiadam zbyt wielu zdjęć bo mój zenith 12 xp ważył około 1,5 kg,więc był ciężki i ta fatalna klisza 36 fotek i koszt dość wysoki. nie co dziś 20 gram aparat i kilka tysięcy zdjęć do zrobienia.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:26:45

Czache w Kopicach trafiles, ale klamerke SS zostawiles :))
Kto w tamtych latach robil zdjecia ??? Ja nierobilem a
wogole poszukiwania zaczalem bez wykrywki, wszystko sie walalo dookola...
Pamietam wysypisko u nas w okolicy i gory halerow, puszek z maskami, itd.
A najbardziej zaluje ze nie zrobilem zdjec zlomowiska w Chróscinie, ci co to widzieli to wspominaja te cuda ktore tam zalegaly na stertach ahhhh....piekne czasy.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:28:48

mosin w kolbie oczywiście ponad 20 lat temu,okolice prudnika na opolszczyżnie.widoczny sowiecki mundur z magazynów naszych sojuszników,armii cccp.za flaszkę

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:32:36

kolego kindżał czy pamiętasz sprzęt pi ,obecnie chinole robią lepsze po około 200 zł.z zasięgiem było ciężko łapał lepiej pociski i niewypały,drobnicy raczej ciężko było trafić.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:34:14

ciekawsze było złomowisko w starym grodkowie,t-55 i t-34.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:34:42

Witam.
Kopara mi opadła.
W 1992 jako dwunastolatek urządzałem "wyprawy" na łuski. Cóż... Nie mamy wpływu na to kiedy na tym padole się pojawiamy. Wiem jednak, że robiłbym to samo co Ty.
Pozdro.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:37:40

słynny tuchomek okolice gdańska 1988r.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:42:19

fajnie się wspomina i opowiada,jak wypiję kilka piwek to coś wrzucę,a tak to zapraszam do opowiadań i wrzucania fotek.nie ma obaw jakby ktoś z nas popełnił wtedy przestępstwo to i tak jest już dawno przedawnione więc proszę o rozwijanie wątku.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:42:40

Hehe złomowisko w Starym Grodkowie i w Chróscinie to jedno i te same złomowisko :))

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:55:18

skarb okolice kłodzka,kilka gram srebra ,dawniej czerpało się wiadomośći z książek majewskiego i dolaty.nie co teraz z netu.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 19:59:08

kindżał to były czaszy dla miłośników wozów bojowych leżały pamiętam że do 100 sztuk było na złomie mozna było za grosze brać.ale chłodnica z miedzi ważyła około 1 tony,ale to było ponad 22 lata temu.właściwie to już historia.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 20:12:17

Czolgi, wozy pancerne, lokomotywy, itd. etc. a w srodku specjalna klatka pelna broni krotkiej i dlugiej...szkoda ze nie robilem zdjec. To byly czasy...

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 20:20:24

Stg , za moich czasów to w Głogowie wystarczał patyk i odrobina "chęci", ale cieszę się , że mój syn (14 lat) ma "zacięcie" do piszczały -ja, po ostatniej "zjobce" przez "niebieskiego" straciłem zapał...

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 20:22:35

wtedy nikt nie robił zdjęć,a szkoda bo to nie zapomniane chwile,dziś nie spotykane,no chyba po wojnie irackiej z 1992 roku lub wojny 7 dniowej.bo tam były podobne maszyny,czekam na stare fotki z waszych wyjazdów.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 20:28:43

a mnie niebiescy zawsze mobilizowali do większego wysiłku,musiałem odbić stratę,ale osobiście wolę coś konkretnego, niż prawem ścigany złom,generalnie nie warto!!!

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 20:56:53

"Zapał"- czytaj teren otwarty w Głogowie (Poczdamska, Fort Mallakof, były basen odkryty i okolice FAMAB-y, tern na Szczyglice- Wzgórze Bismarck-a) ale u mnie na wsi... Wychodzą cuda ...

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 21:46:15

Ciężkie czasy? Jeśli chodzi o fanty jakie można było trafić z tym lichym sprzętem lub nawet bez, to daj nam o Boże te ciężkie czasy! Nawet sobie nie zdajecie sprawy co młodzi poszukiwacze (w tym i ja) przeżywają przeglądając ten wątek... Szczęściarze!!!

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-04 23:51:33

stg szacunek za dokonania,a probowales kiedykolwiek wejsc do podziemi hali targowej na zielinskiego? jako szkrab bylo to miesce wielkich wypraw.
Pozdrawiam

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-05 00:56:07

nie próbowałem,ale śp.mój znajomy zwiedził górkę warszawską i kilka innych ciekawych miejsc,w latach 60-70 zatrzymali zostali przez mo w czasie zabawy w strzelanego posiadali oryginalne oporządzenie mundurki,mpki,z okresu ostatniej wojenki,ale nie posiadam żadnej dokumentacji z tego okresu.bawili się w tą wojnę okolicę panoramy racławickiej.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-05 02:21:11

Zazdroszczę wspaniałych fantów, wspomnień i tych chwil emocji towarzyszących odkrywaniu skrawka historii. I z pewnością radość za każdym razem była tym większa im większy był włożony wysiłek. Wielkie dzięki stg1971 za podzielenie się z nami. Piękne czasy, ale jak mawiają sąsiedzi z południa: "to se newrati", echhhh.

Szacun i pozdrawiam.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-05 08:22:33

hehe..Tą metodę "drażnienia" obecnych pokoleń poszukiwaczy można zapewne kontynuować, cofając się jeszcze bardziej w czasie. Im wcześniej, bliżej II wojny, tym łatwiej było znaleźć fanty. Nawet bez wykrywacza.Dziadek opowiadał mi, że po wsiach poukrywana była masa broni, najczęściej z czasów partyzanckich.Przetrwała Hitlera,Stalina, a potem...często o niej zapomniano.... W niektórych wsiach, gdy paliła się chałupa kryta strzechą, to ludzie zamiast gasić, spieprzali, bo jak amunicja i granaty eksplodowały to można było życie stracić.Były i ciekawostki, jak ogrodzenie warzywniaka zrobione z pocisków plot wbitych w miękki grunt.
Niektórzy byli ludzie "z lasu" do końca życia przechowywali wspaniale utrzymaną i konserwowana broń.Pewna starsza znajoma, przyznała mi się ostatnio,że 10 lat temu, gdy zmarł jej ojciec, żołnierz AK, to włożyła mu do trumny jego ukochanego VISa, którego co tydzień oliwił i czyścił.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-05 10:08:22

stg1971 mozesz wkleic fotke tego pierwszego wykrywacza ??? Ja zdiec nie robilem, kolega robil, ale kontakt sie urwal lata temu ... pamietam jakie trzeba bylo robic podchody zeby kupic ten wykrywacz, w tamtych czasach nie bylo telefonow, trzeba bylo pisac listy (w wersji papierowej!!!) do producenta, ustawiac sie na 2 tygodnie do przodu... jechac pociagiem... zeby to sie jakos oplacalo to warto bylo kupic 2 sztuki i odsprzedac komus znajomemu. Wykrywacz skladal sie z 2 rur od odkurzacza, w gornej bylo 8 sztuk bateri r14 i do niej byla dokrecona metalowa puszka z glosnikiem i dwoma pokretlami, cewka byla bez regulacji kata, ale to wtedy nikomu nie przeszkadzalo ... co to jest dyskryminacja to ja sie dowiedzialem dopiero po kilku latach :) W tamtych czasach to byl problem kupic baterie do wykrywacza, jak sie zapomnialo, to na wioskach nie bylo szans trzeba, bylo wracac do domu. Ja w tamtych czasach poruszalem sie PKSem albo rowerem, nie bylo problemu przejchac 150km autobusem i dochodzic na miejscowke 10km z buta, komu teraz tak by sie chcialo ???
Co do fantow to na przelomie lat 80'-90' tez ludzie plakali ze juz przeszukane i nic nie ma :) co do podejscia wladzy do tego sportu, to ja uwazam ze bylo o niebo leprze niz dzis, za posiadanie ludzie zazwyczaj obrywali kilka razy pala, fant byl rekwirowany prze kogos o wyzszym stopniu i sprawa sie konczyla ...
ps.
dzieki ze przypominasz tamte czasy, dzisiejsze poszukiwania nie maja takiego uroku jak kiedys, ja nie zapomne spania w okopach bez namiotu, spania w namiocie przy -10 stopni w spiworku z anilany, biegania z kompasem po bagnach w 2-3 metrowej trzcinie zeby trafic na kolejna wydme na ktorej nikogo nie bylo od czasow wojny...

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-05 11:20:02

moj kolega jeszcvze rok temu miał PI pana Stasiaka. Fotek nie posiadam ale pamietam jego prosta budowę. Raz stopiła mu się rurka łacząca cewkę i będąca jednoczesnie głównym elementem nośnym, dorobił z rury od odkurzacza i nadal działało.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-05 12:01:11

ah to byly czasy! mielismy lasek wsumie niedaleko ale wliczajac czas na dojscie do PKS-u,dojechanie i dojscie do lasku to zajmowalo jakies 3 godz.lasek z 45. duzo sie dzialo ,a po wojnie zwozili tam caly sprzet i wysadzali, mozna bylo kopac na slepo!zawsze cos wyszlo. wykrywacz jak juz bylo pisane wyzej,z jakies firmy ...juz dokladnie nie pamietam .telefonow niet! tylko listy.ostatnio tam bylem i nawet wydmuszki nie wyskakuja co bylo utrapieniem bo co 2 metry wykrywka piszczzala wtedy.mam pare fotek zrobionych moim ZENITEM na ktorego przeznaczylem cale moje oszczednosci.i jak tylko bede u moich rodzicow to je odkurze i moze wrzuce pare. ah co za piekne czasay byly wtedy! nawet milicja byla bardzo przyjazna.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-05 23:08:28

STG: Wrzuciłbyś więcej zdjęć z Jurcza... Byłem tam dziesiątki razy i zawsze była tylko drażniąca cisza w wykrywaczu! dzięki!
Zdrów!

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-06 00:03:57

kolego DamianLca te zdjęcie z hełmami to dosłownie 300 metrów do jurcza,okolice budynku DRK,koło oczka wodnego ,staw przeciw pożarowy,tam swego czasu wychodziły kordziki i tasaki DRK,do dziś są pozostałości fundamentów,nie daleko od tego miejsca są ,były spakowane kropkowane guziki,a na przeciwko drogi,soldat z VS.w rowie,nieśmiertelnik stalowy więc nic nie odczytałem,pochowali go ze złamanym k98.fotka ta pochodzi sprzed 1990r.czy ty to egon???

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-06 00:13:06

tamta władza była ciemna w tu w cudysłowiu,nie komplikowali zycia!!!,w myśl ustawy uważali że karabin zardzewiały to złom,nie robili żadnego problemu,to co się dzieje obecnie!!!wkleję kilka fotek za jakiś czasz,pi posiadało 8 baterii r-14 ładny wtedy koszt ,że włanczałem piszczałkę na okopy i to wszystko,czasz pracy do 20 godzin,rewelacją było posiadanie wlf i tu 4 płaskie na 2-5 miesięcy ale to i tak sprzęt naprawdę zabytkowy porównanie ace150 z ze spektrą V3.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-06 00:22:59

mam taką ciekawostkę jak kupowałeś sprzęt u pana stasiaka to miernikiem była litrowa puszka po farbie u niego w domu zawsze brała na metr,stawiał ją na segmencie,meblu,zawsze zastanawiałem się jak to możliwe że w terenie max.do 40 cm,i po tylu latach stwierdzam że za tylnią ścianką posiadał miedziną blachę 1x1 metr,ale osobiście znam konkretne sztrzały na ten sprzęt jelenia góra,kłodzko,opole,jordanów,itp.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-06 02:26:03

stg1971 ja do dzis wspominam tamten wykrywacz z lezka w oku, w porownaniu do polskich wojskowych to byla rewelacja, nie mial dyskryminacji, ale wlasnie nim wyciagalem pierwsze fanty. Zasieg mial naprawde fajny, ja bym sie nie czepial tej puszki i blachy za szafa :) Nigdy nie darzylem szacunkiem niemieckie fanty, pamietam jak oddawalem znajomym znalezione wlasnie nim niemieckie baniaki, w farbie z podpinkami !!!! dzis takie kosztuja tysiace zl, Chyba w 93 roku kupilem pierwszego garreta cxII, w cenie jak dzisiejsza spectra , on mial super dyskryminacje, byl rewelacyjny na tamte czasy.
ps.
Ja obserwuje, ze wiekszosc ludzi co kiedys szukala obecnie odpuscila, przestawili sie na kolekcjonerstwo, w dzisiejszych czasach jest taniej kupic cos do kolekcji niz to wykopac. Wiadomo, jest paru nieuleczalnie nawiedzonych, ale u niech tylko sie poglebia frustracja jak porownuja co wychodzilo 20-30 lat temu a co dzis.
ps2.
kurcze stary jestem, wlasnie policzylem ze pierwszy wykrywacz mialem w wieku 16-17 lat a to bylo dawno :)

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-06 11:06:57

to prawda co pisze kol.
tadekniejadek początki były ciężkie ale i teren dziewiczy ,wtedy jak spotkałem dół to albo lisia nora,albo dzik ,nie co teraz wszystkie zakopane elementy na powierzchni ziemi.tu fotka z zieleńca około 1992-93 rok (klamry i kordziki hj.).poszukam tych starych czarno białych fotek,za wiele ich nie mam ale coś jeszcze wrzucę.z tymi co zaczynałem śmigać po lesie do dziś wszyscy śmigają,kilku już zmarło,pamiętam że spotykaliśmy się na jarmarku domińikańskim,lub wrocławskiej giełdzie to były świetne czasy wszystko za niewielkie złotówki,nie to co obecnie na allegro.generalnie w każdym dużym mieście ktoś zaczynał,warszawa,łódż,gdańsk,po 1990 to już początek masowego ruchu poszukiwawczego.obecnie największa grupa zawodowa w naszym kraju.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-06 11:21:07

STG: Nie nie jestem Egon. Spotkaliśmy się w Jurczu chyba ze 2-3 lata temu w marcu... Byłeś tam po sierpniowej burzy? z wielkiego lasu zostało ogromne pole rolne i ani jedno drzewa...

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-06 12:02:41

DamianLca to nie byłam , tylko moi znajomi,ja tam nie byłem już kupę lat,ostatnio byłem jak stały drzewa,zaliczyłem jeszcze wodnice.bez efektów.teren chyba przesiany.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-13 00:32:02

a gawdzika pamietasz ?

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-13 07:30:56

doskonale najlepszy glina nikomu krzywdy nie zrobił(z tego co wiem),ale on to już grubo po 1990 roku,jakby tacy porządni policjanci wszyscy byli to kolekcjonerstwo by się rozwijało na szeroką skalę.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2010-06-13 23:13:49

ciekawostka ganiał nas po giełdzie kiedyś uciekałem przed nim jakieś 2-5 kilometrów wkurzyłem się zakopałem jakiegoś złoma na wale odry i podczas przeszukana znalazł paczkę kondonów ,myślał że są to patrony 9 mm,generalnie miło go wspominam fajny facet i policjant,kiedyś jak opuszczali giełdę staroci we wrocławiu to wszyscy pchali jego służbowego poldka bo nie mógł odpalić,oczywiście militaryści odpalił po kilku setkach metrów,jest na emeryturze po 25 latach pracy ,czy żyje????? chętnie zaproszę go na piwo bo to facet naprawdę konkretny.szkoda że takiej policji już nie ma,doskonale wiedział że odkrywcy to kolekcjonerzy i miłośnicy ,a nie bandyci ,więc jego oko było zasłonięte.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2014-05-02 23:59:15

Piękne czasy, teraz takie rzeczy to tylko u ruskich na "zadupiach"

Pod tym względem żałuje że nie urodziłem się wcześniej :)

Teraz to tak naprawdę zostaje szukanie drobnicy na polach - bo jest nadzieją że zawsze coś wyjdzie oraz prawdopodobieństwo, że wszystkiego się nie przeszuka.

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2014-05-03 10:21:37

mój znajomy -starszy pan do tej pory chodzi z taką samą wykrywką jaką pokazałeś na jednej z pierwszych fotek . też nią znalazł sooooorooo artefaktów i powiedział że nigdy jej jej nie zmieni na inny model. zawsze mówi--- to co mam to tym urządzeniem znalazłem -- .

RE: 4 czerwiec 1989 r.
2014-05-27 22:36:15

Czyta się z ciekawoscia pana historie,panie Stg.I te fanty,teraz były by warte fortune;)Ale gdzie nie gdzie trafią się jeszcze takie tereny,gdzie nie było takich poszukiwaczy,i sie zachowało sporo fantów.Np mam znajomego Z Gdyni i to co znajduje wzbudza podziw a nawet zazdrość;-)Pozdr

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.010
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.