Przy wysyłaniu korespondencji seryjnej lub do paru osób zwróć uwagę na to aby umieścić wszystkich adresatów w polach UDW: lub BCC: w zależności od programu pocztowego.
Jeżeli umieścisz wszystkie adresy e-mail w polach DW: lub BC: każdy z nich otrzyma kompletną listę adresów pozostałych osób.
Nie pomagaj w ten sposób SPAMerom!!! Szanuj prywatność innych!!!
Każdy e-mail który otrzymam zaadresowany w ten spoób trafi jeszcze przed przeczytaniem do kosza a nadawca zostanie zablokowany.
Nurkowanie w głąb historii - GROM!
W związku z 70. rocznicą zatonięcia ORP Grom, grupa polskich płetwonurków ze Globe Diving Club, przy współudziale Akademii Marynarki Wojennej, zainicjowała projekt mający na celu.
wykonanie jak najlepszej dokumentacji słabo zbadanego wraku okrętu.
"Grom". Stąd powstał pomysł zorganizowania wyjazdu rozpoznawczego, połączonego z pierwszym nurkowaniem na "Gromie".. Wykonanie dokumentacji fotograficznej i filmowej wraku, to zadanie bardzo trudne, zważywszy, że wrak leży na bardzo odległych wodach, a dodatkowo, na 100 metrach głębokości, a zimne.
i ciemne wody norweskich fiordów są mało przyjazne dla nurków....
Na dole spędzili kilkanaście minut, reszta to niecałe dwie godziny dekompresji. Zamierzony cel osiągnęli. Byli tam, widzieli okręt, który stał się symbolem.. W najnowszym, sierpniowym numerze "Odkrywca" jako pierwszy publikuje opowieść z podwodnej wyprawy do wraku "Groma".
.
Co można znaleźć w sierpniowym numerze
Sierpniowy numer "Odkrywcy", a w nim m.in.:
Sztandarowa tajemnica 7.DP.Akt1, odsłona 1 Nurkowanie w głąb historii. ORP "Grom" Zagadki srebrnego miasta Skarbiec w tunelu Lohmgrund Kamieniołom czy tajemnicza skrytka? 108 lat kolei w Górach Izerskich PIIS MERITIS - pobożnym zasługom "Kamienne-Piekło" Gross-Rosen Tajemnice Zamku Książ jeszcze bliższe rozwiązania... Żołnierze z prawdziwego zdarzenia, a nie mityczne "Bękarty Wojny" "Oksywskie sztylety" Wykrywacz White's XLT/DFX (cz.1) Architektura dworców kolejowych Wielkopolski (cz.1)
Nurkowanie w głąb historii. ORP "Grom" - Radosław Bizoń
Kiedy wspominamy, że naszym celem jest wrak "Groma" rozmowa
zmienia ton. Czyżby było aż tak źle? Ze strony Szweda padają słowa:
niebezpiecznie, wypadki, choroba dekompresyjna. Wszystko dlatego,
że "Grom" leży na głębokości ponad 100 m, co w połączeniu z
zimnymi i ciemnymi wodami Narwiku powoduje, że są to ekstremalne nurkowania.
Pierwszy opada Grzegorz. W świetle jego lampy dostrzegamy zarys olbrzymiego
dziobu, sterczącego wysoko ponad dno. Jest olbrzymi! Wspaniały świadek
burzliwych czasów. Opadamy wzdłuż burty mijając kotwice i relingi pokładu
dziobowego. W świetle naszych latarek ukazują się lufy działa kalibru 120 mm.
Teraz przygniecione ciężarem okrętu do dna, są nadal skierowane na prawą
burtę...
Żołnierze z prawdziwego zdarzenia, a nie mityczne "Bękarty Wojny" - Piotr Galik
"Tylko prawda jest ciekawa". Trafność tej maksymy pióra Józefa Mackiewicza
potwierdzają dzieje żydowskich formacji zbrojnych, które brały udział w walkach
przeciwko hitlerowskim siłom zbrojnym w okupowanej Warszawie i na froncie śródziemnomorskim.
Państwo Izrael istniało wówczas jeszcze w sferze marzeń najbardziej radykalnych
zwolenników aliyah (hebr. imigracja). Jednak starania o prawo do utworzenia
własnego organizmu państwowego trwały już od dawna. Historia tej walki jest
nie mniej interesująca, niż filmowy wytwór fantazji scenarzystów z "fabryki snów"
w Hollywood. Ma jednak nad nim wielką przewagę. Miała miejsce w rzeczywistości.
Zagadki srebrnego miasta - Krzysztof Krzyżanowski, Dariusz Wójcik
- Chodźcie, pokażę Wam to miejsce - mówi starszy Pan i kiwa zachęcająco
ręką. Mała Przełęcz Srebrna, jesienne popołudnie, siąpiący deszcz i lekka
mgła. W dół droga do Wąwozu, w drugą stronę do Nowej Rudy, za naszymi plecami
wspina się droga na twierdzę. Idziemy wzdłuż zniszczonej drogi w kierunku
Ostroga. Prowadzi nas zadziwiająca postać. Urodzony przed wojną, swoje
najmłodsze lata spędził w niemieckim Silberbegu. Potem koleje losu rzuciły go
w Polskę, potem do Niemiec, jego drugiej Ojczyzny, teraz wraca regularnie do
srebrnego miasteczka. - To tutaj. Dwa, może trzy samochody tu wjechały.
Potem zawalili wszystko. Nic nie widać - pokazuje zwałowisko głazów.
Ciężarówki z tajemniczymi ładunkami, pilnowane przez niemieckich żołnierzy,
przejeżdżające przez strzeżone miasteczka i wjeżdżające pod ziemię.
Słyszeliśmy tą historię dziesiątki razy, w dziesiątkach różnych miejsc.
Starszy Pan jest jednak przekonujący...
Pobojowiska oczami archeologów - Paweł Zawadzki
Każdy, komu bliskie jest tropienie śladów przeszłości, miał w
życiu moment, w którym żałował, że trzymany w rękach zabytkowy
przedmiot nie może przemówić własnym głosem - ileż dzięki temu udałoby
się poznać fascynujących historii, ile zagadek ostatecznie rozwiązać.
Niewątpliwie te najbardziej dramatyczne, ekscytujące historie ukryte są
w przedmiotach nierozerwalnie złączonych z konfliktami zbrojnymi. Archeologia
pól bitewnych, badająca stanowiska z nimi związane - głównie pola bitew, lecz także
obozowiska, mogiły, drogi przemarszów, miejsca katastrof - stara się różnymi
metodami zmusić owych milczących świadków do podzielenia się z nami skrywanym
sekretem.
Gdy, delikatnie odgarnął ziemię na bok, okazało się, że ostrze bagnetu
wbite było w dość nietypową puszkę, nieco przypominającą manierkę. Po
jej wyciągnięciu, zajrzeli do środka. Wewnątrz była szklana, zalakowana
fiolka. Gdy się przyglądnęli jej z bliska, okazało się, że zawiera coś jeszcze.
W środku była zwinięta w rulon kartka papieru. Gdy ją wyjęli i rozwinęli,
zobaczyli że jest to fragment jakiegoś formularza, na którym ktoś narysował z
jednej strony uproszczony schemat mapy, na odwrocie zaś poczynił do niej opis.
Intrygujące znalezisko wydawało się być bardzo cenną wskazówką jak odnaleźć
ukryty sztandar i prawdopodobnie coś jeszcze. Niestety stan zachowania nie
był zbyt dobry, gdyż do wnętrza butelki, mimo zalakowania dostała się wilgoć.
Sprawiło to, że zapiski i rysunek nie były zbyt wyraźne. Jednak to nie stan
zachowania był przeszkodą w prawidłowym odczytaniu wskazówek, a ich
zaszyfrowana treść...
//include("inc.losowe_zdjecie.php");
?>
Kalendarium
30.07.1920 - W Białymstoku utworzono Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski.
Co nowego w naszym serwisie
Ostatnio dodane galerie
Poszukiwania sztandaru 7.pal [2010-07-27]
Lelów, 24-25 VII 2009. Poszukiwania sztandaru 7. pal
1.W akcji poszukiwania sztandaru 7. pal w rejonie Lelowa wzięło udział niemal 50 eksploratorów z całej Polski.
2.Strefa działań została...
Badania wspiera wydawca "Odkrywcy" i "Gazety Rycerskiej" -
Instytut Badań Historycznych i Krajoznawczych. Wstępne wyniki prac archeologicznych mówią zarówno o odnalezieniu pozostałości budynków samej komandorii jak i poprzedzającej ją dużej osady z okresu kultury łużyckiej. Ponadto okazało się, że rycerze-zakonnicy wznieśli swoją świątynię na pozostałościach wcześniejszej kaplicy romańskiej i cmentarza. Podczas prac odkryto najstarsze cmentarzysko znajdujące się pierwotnie przy ścianie kaplicy, część zakonnego cmentarzyska po północnej stronie świątyni (12 grobów) oraz pozostałości nowożytnego folwarku i warstwy osadniczej związanej z gospodarczą częścią dworu klasztornego po zachodniej stronie kaplicy. Znaleziono liczne fragmenty średniowiecznych naczyń, przedmioty kościane (szydło, gwizdek) i metalowe (grot strzały, monety). Jednym z najciekawszych znalezisk jest grób templariusza, przy którym znaleziono żelazną sprzączkę do pasa. Pochówek, związany z pierwszym zakonnym cmentarzem, należy datować na okres od czasu przybycia templariuszy do Chwarszczan tj. od lat 30. XIII wieku do około roku 1280, w którym to wyświęcono nową kaplicę. W części dawnej osady ponad śladami starszych domostw znaleziono kilka pozostałości pieców służących do wytopu żelaza tzw. dymarek. Obecnie trwa szczegółowe opracowanie wyników badań.
Wszelkie aktualne informacje i wyniki badań w Chwarszczanach dostępne są na stronie www.gazetarycerska.pl
Ostatnia identyfikacja
Wątek: Ołowiane ciężarki
czy to są obciążniki do sieci rybackich? dodam ...
Nowe posty w naszym forum dyskusyjnym
Najedź kursorem na kopertę lub link aby zobaczyć pełen temat