Zapomniane historie dawnych pustelników

Niezwyczajnych miejsc jest obok nas wciąż więcej, niż nam się wydaje. Ukryte w cieniu, za symbolicznymi zamkniętymi drzwiami, czekają na swoją kolej. Dziś otwieram jedne z takich „skrzypiących drzwi” żeby cofnąć się sto, dwieście i trzysta lat w dolnośląskich niezwykłościach

„Cicha woda brzegi rwie”, czyli tajemnice dorzecza Bobru

Kiedy tak przyglądałam się wodzie, przyszedł mi do głowy pomysł przebycia całej drogi jaką pokonuje rzeka – między jej dwoma mistycznymi miejscami; źródłem i ujściem. Chciałam uporządkować w głowie to, co wiem – dotknąć historii rzeki, zapomnianych zdarzeń i tajemnic miast na jej brzegach. Wtedy nie wiedziałam z czym się mierzę, jak trudno będzie „trzymać” się rzeki i nie odbiegać do nieco oddalonych miejscowości, które przecież tak kuszą swoją wyjątkowością. Postanowiłam odwiedzić miejsca, które znam i wciąż mnie fascynują.

Polska architektka udowodniła istnienie dwóch inkaskich systemów miar

W czasie rozplanowywania budowli w słynnym Machu Picchu w Peru Inkowie stosowali dwa rodzaje miar. Jeden z nich opierał się na module wynoszącym 42 cm, drugi – 54 cm. Istnienia tego pierwszego naukowcy spodziewali się, drugi – jest niespodzianką. Takie ustalenia płyną z pracy doktorskiej dr inż. arch. Anny Kubickiej z Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej, … Czytaj dalej…

„Tonący” dworzec wodny

Pływający dworzec wodny zbudowany został pod koniec XIX w. z przeznaczeniem dla przystani Żeglugi Parowej na Wiśle w Płocku, Towarzystwa Żeglugi Parowej Maurycego Fajansa w Warszawie. Towarzystwo założone w 1875 r. uruchomiło regularne kursy parowców pasażerskich na trasie Warszawa-Płock, następnie linie przedłużono do Włocławka oraz Ciechocinka. Nie zachowała się niestety oryginalna dokumentacja jednostki, można jedynie … Czytaj dalej…

Miraże podziemnego muzeum

W licznych przypadkach udostępniania rozmaitych podziemi dla zwiedzających, zadziwiająco często definiowano podziemne trasy jako „muzeum”. To nie do końca precyzyjne określenie, a oczywiste pomylenie pojęć generuje rozmaite skutki – czasem nawet zabawne. Czym innym jest muzeum, a czym innym podziemna trasa turystyczna. Owszem, pojęcie „podziemne muzeum” nie jest wyrażeniem wewnętrznie sprzecznym. Ale w niejednym przypadku … Czytaj dalej…

Zastał Biskupin drewniany, a zostawia malowany

Kto? Archeolog eksperymentalny, dyrektor muzeum pełen młodzieńczej fantazji, pomysłodawca średniowiecznego festynu – Wiesław Zajączkowski. Obywatel faraon Pewnego wrześniowego wieczoru roku 2000, pod koniec jednego z owych słynnych festynów archeologicznych w Biskupinie odbywał się pokaz sztucznych ogni. Nad grodem przelatywał klucz kormoranów. Liczni obserwatorzy byli pewni, że to inscenizacja, a nie przypadek. Wiesław Zajączkowski spojrzał wówczas … Czytaj dalej…

XV Zlot Borne Sulinowo 2002

W miejscowości, której nie było na mapach przez ostatnie kilkadziesiąt lat, czyli w Bornem Sulinowie, dniach od 1 do 5 maja odbył się XV Międzynarodowy Zlot Miłośników Eksploracji. Imprezę zorganizowała gdańska Fundacja na Rzecz Odzyskania Zaginionych Dzieł Sztuki “Latebra” oraz Zachodniopomorskie Towarzystwo Poszukiwaczy Zabytków i Militariów ze Szczecina. Do Bornego przyjechało ponad 100 osób. W … Czytaj dalej…

css.php