Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Jaka to broń ?
2011-08-04 15:43:36

Witam. Mam pytanie jakiej broni dotyczy ten opis ?
,,Rawicz" znalazł niemiecki miotacz min i chyba dwa pociski". I trochę dalej : ,,Po naradzie ,,Rawicz" wziął miotacz na ramię wsunęliśmy pocisk do rury ,,Rawicz" nacisnął spust. Pocisk-granat poszedł pięknie, a słup ognia który wytrysnął z drugiej strony rury opalił mi spodnie". Cytaty pochodzą z tej książki Pluton pancerny Batalionu Zośka w Powstaniu Warszawskim Wyganowska-Eriksson Anna

 Linki sponsorowane
RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 15:47:37

Raketenpanzerbuchse potocznie zwany panzerschreckiem.

pozdro

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 16:00:35

w Powstaniu Warszawskim powstańcy zdobyli sporo pocisków do "rury" około 200sztuk,
wyprodukowali kilka panzerschrecków "chałupniczo"
Używany z powodzeniem

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 16:17:26

Opis jest niedokładny. Mianowicie "niemiecki miotacz min"
Mógł to być nie tylko Panzerschreck, ale i brytyjski Piat, pochodzacy ze zrzutów.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 16:29:59

próbował ktoś strzelać z piata z ramienia?

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 16:32:12

PIAT raczej nie. A dlaczego?
Ponieważ:
Po 1. PIATa nie brało się na ramię, tylko do niego przykładało(miał "kolbę"):
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/ff/PIAT.jpg/350px-PIAT.jpg
Po 2. Pocisku nie ładowało sie do rury tylko do prowadnicy w kształcie rynny:
http://www.monte-cassino-1944.com/custom/p1010031_piat_01_MWP.jpg

A panzerschreck pasuję w 100%:
http://www.gram.pl/upl/artykul/20070914131800.jpg
Pzdr.W

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 16:35:25

A poza tym strzelanie z ramienia PIATem na stojąco* to samobójstwo. No może przesadziłem ale to diabelstwo potrafiło przewrócić rosłego chłopa.
A panzershreck był bezodrzutowy.

*Na leżąco\klęcząco też nie była to przyjemność.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 16:45:34

PIAT nie opaliłby mu spodni...:)

Panzerschreck.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 17:18:11

Czytam , czytam a tu taki kwiatek "Opis jest niedokładny. Mianowicie "niemiecki miotacz min"
Mógł to być nie tylko Panzerschreck, ale i brytyjski Piat, pochodzacy ze zrzutów."
Brawo.
Do Modów.
Zlikwidujcie w końcu te pie... czołowite cyferki bo następny eu-geniusz napisze ze to była katiusza pochodząca z wykopków.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 17:18:14

Amunicję zdobyli 2 sierpnia w szkole na Woronicza (Mokotów) - ok. 180 szt., a produkcja "chałupnicza" była możliwa po zdobyciu ruchomego warsztatu rusznikarskiego tydzień później (na samochodzie)i w nim pancerszreka uszkodzonego, i na jego podstawie powstało nie kilka, a kilkanaście egzemplarzy tej broni.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 18:12:01

cytat z "Plutonu Pancernego" str. 200 ; << (...) Zjawia się "Rawicz". Gęba roześmiana, uradowany wciąga na górę długą blaszaną rurę. Za nim wnoszą dwie pokaźnej długości skrzynki. Z zaciekawieniem pierwszy raz oglądamy niedawno wyprodukowaną przez Niemców ręczną broń rakietową z pociskami o zapłonie elektrycznym, tzw. pancerschreck - postrach czołgów. Konstrukcja wydaje się bardzo prosta. Szczerbina jest i spust jest. Nie ma sprawy. Lokujemy się w rozbitym oknie na pierwszym piętrze. Oglądamy pocisk. Wyciągamy ostrożnie zawleczkę zapalnika. Ładujemy. Przymierzamy się kolejno, celując w kręcące się w gruzach getta dwa czołgi Mark IV. "Rawicz" przy celowniku, ja przy nim , z prawej strony "Ryk". "Rawicz" odpala. Ogromny płomień z tylnej części "rury" osmala twarz i spodnie "Ryka", który nieświadom takiego efektu, zbyt mało się odchylił. Klnie na czym świat stoi. Strzał niestety zbyt krótki. (...)>>

RE: Jaka to broń ?
2011-08-04 18:17:18

Źródło do wcześniejszego postu - Bronisław Wojciechowski ;
W powstaniu na Mokotowie, Warszawa 1989, str. 110. Pisownia oryginalna w obu przypadkach.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-05 10:58:36

Koledzy pozwolą, że jako laik zapytam. Czy wystrzał z pancerfausta też może spowodować poparzenia osoby znajdującej się "na końcu rury"?

RE: Jaka to broń ?
2011-08-05 11:04:54

Wystrzał z panzerfausta może nawet spowodować śmierć osoby stojącej przy wylocie rury.
A co do użycia zdobycznego Panzerschrecka i jego kopii to polecam ten artykuł, powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.

http://ahm.1944.pl/Edmund_Skwarczynski/2

RE: Jaka to broń ?
2011-08-05 12:14:57

Nie chciałbym stać za tym panem...

RE: Jaka to broń ?
2011-08-05 12:54:26

Hej

seeker: ponadto wystrzał z tego rodzaju broni z zamkniętego pomieszczenia (np. przez okno budynku) może skończyć się co najmniej kontuzją u samego strzelca (a w skrajnych przypadkach nawet "samowystrzeleniem się" przez okno w ślad za pociskiem :D ).

Bandi1973: artykuł ciekawy, z tym że mam jedną uwagę. Panzerschreck nie był odpalany prądem z baterii, lecz z takiego induktora: przy strzale mechanizm napędzany napiętą sprężyną gwałtownie poruszał magnesem we wnętrzu cewki, indukując w niej impuls elektryczny, docierający kabelkiem do zapłonnika rakiety. Natomiast powstańcza kopia odpalana była z baterii i zapewne te dwie rzeczy zlały się w pamięci autora wspomnień w jedną całość.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-05 13:42:51

Dzięki za odpowiedzi. Spytałem ponieważ znam taki przypadek, ale nie byłem co do tego do końca pewien (pancerfaust czy pschreck). Otóż stało się to w mojej miejscowości, wkrótce po wyzwoleniu. W tutejszym pałacyku stacjonowali polscy żołnierze wraz z komendantem wsi na czele (młody porucznik). Pewnego dnia z jakiejś okazji komendant zaprosił na imprezę (prawdopodobnie urodziny) kilku komendantów okolicznych wsi. Gdy chłopcy już trochę mieli w czubach, jeden z szeregowych przyniósł znaleziony w otaczającym pałac parku pancerfaust. Świadkiem tego wydarzenia była młoda niemka, sprzątajaca i gotująca dla żołnierzy. Była w piwnicy i nagle usłyszała huk. Gdy weszła do holu, gdzie imrezowali, zobaczyła kupę gruzu na stole, a w suficie dużą dziurę. Na komendancie wciąż paliły się spodnie, a on sam leżał nieprzytomny. Przez kilka miesięcy leczył się potem z oparzeń. A leczyła go ta niemka (którą zresztą potem poślubił) gęsim sadłem. Z relacji ich syna wiem, że komendant w okresie leczenia miał straszną depresję i kilka razy próbował popełnić samobójstwo. Taka historia przy okazji ;)

RE: Jaka to broń ?
2011-08-05 14:00:57

"kicereb" skroś taki mundry to nie rzucaj miesem, tylko dopisz swoją podpowiedz....
Albo niemiecki miotacz min albo ręczna wyrzutnia rakietowa.
Równiez opis co do ułozenia mógł zawierać błedy. Ja tylko zasugerowałem. Aczkolwiek podszkoliwszy swoja wiedze podczas strzału w Piacie nie występował strumień gazów prochowych, więc dyskwalifikuje tą broń.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-06 02:57:09

Speedy i tu się z tobą nie zgodzę.
Otóż w magazynie"Strzał" Nr.10(88) z Października 2010, jest opis panzerfausta, w którym to znajduję się sekwencja klatek z filmu "Upadek Berlina"(ZSRR 1949), a pond nimi taki opis:
"Sekwencja stopklatek z filmu Upadek Berlina przedstawiająca odpalenie granatnika Panzerfaust 100 przez jednego z obrońców Wzgórz Seelowskich. Według relacji z planu do zdjęć użyto prawdziwych, bojowych granatników, w których jedynie usunięto zapalniki i detonatory z głowic. Jak widać w zaleceniach instrukcji grożących śmiercią przy odpaleniu granatnika z pionową przegrodą w odległości miejszej niż 4m za plecami było sporo przesady, choć do przyjemności to zapewne nie należało..."

Opowieść seekera jest całkiem prawdopodobna, a wręcz pewna ponieważ nie ukrywam, że płomień wylotowy z tego granatnika był pokaźny.

Pzdr.W.

Ps. Zdjęć niestety nie mam, ale jeśli komus by zależało to mogę wrzucić po niedzieli.

RE: Jaka to broń ?
2011-08-06 11:49:50

Speedy dobrze prawi.Odpalenie z okopu nijak ma się do odpalenia z małego zamkniętego pomieszczenia,gdzie gazy nie mają się gdzie rozprężyć i strzelającemu się "zagęszcza zbytnio atmosfera"
Samo ciśnienie może zabić,że o przypaleniu nie wspomnę.
Tu właśnie się objawia niezaprzeczalny atut PIAT-a w walkach miejskich.


seeker - nie ma co dywagować od czego się delikwentowi zapaliły portki,przy strzelaniu w sufit nad głową dochodzi do rożnych powikłań:)

RE: Jaka to broń ?
2011-08-08 10:39:52

Hej

wino39: ja trafiłem na bardziej jeszcze hardcorowy dokument, taką instrukcję cytowaną w jakiejś książce o obronie Wrocławia, coś w stylu: "Panzerfaust może być bezpiecznie odpalony z pomieszczenia piwnicznego o wymiarach 2x2x1,5 m. Strzelec doznaje jedynie przejściowego porażenia słuchu na okres do pół godziny lub krótkotrwałej utraty przytomności" (cytuję z pamięci, może to było trochę inaczej sformułowane, ale sens jest właśnie taki)

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.006
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.