Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Lotnictwo i okolice
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Replika RWD-6
2016-09-18 20:43:43

Żmudna praca po godzinach
Prace nad budową repliki samolotu rozpoczęły się w kwietniu br.
- Syn Darek pochwalił się w szkole wychowawczyni, ta z kolei dyrektorowi. Na początku dyrektor był zaskoczony pomysłem, ale wyraził zgodę. I zaczęliśmy robić... - wspomina pan Artur. W trakcie późniejszych prac do budowy dołączył Andrzej Kostrubała, który bardzo dużo pomógł przy wykończeniach.
We wszystkie materiały budowniczy RWD-6 zainwestował z własnej kieszeni. Koszt samych materiałów wyniósł 5.700 zł. A. Słowikowski liczy na to, że zwróci się przynajmniej część kosztów produkcji maszyny. Szkoła zaczęła więc szukać sponsorów. Część pieniędzy już wpłynęła.
Pan Artur przy budowie repliki RWD-6 wzorował się na książkach i opracowaniach Wiesława Schirla. Jednak, jak podkreśla, dokumentacji technicznej na ten samolot nie było. Rysunki, szkice sporządzane były w 1931 roku od ręki. Składano maszynę bardzo szybko, tak aby zdążyć na zawody Challenge w 1932 roku. Po II wojnie światowej szczątkowa dokumentacja RWD-6 zaginęła.
Replika RWD-6, o rozpiętości skrzydeł 11 metrów i długości 6,60 metra, waży 480 kilogramów. Samolot, niestety, nie poleci. Ma, co prawda, silnik od małego fiata, a śmigło wydaje piękny dźwięk. Oryginał miał podobną wagę własną: 470 kg (przy masie użytkowej 750 kg).
Co dalej?
Od pewnego czasu trwają rozmowy między konstruktorem repliki RWD-6 a dyrekcją Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Kraków jest zainteresowany zakupem samolotu. A. Słowikowski jest gotowy do wykonania kolejnej repliki przedwojennej maszyny.
Tymczasem RWD-6 mogą podziwiać miłośnicy skrzydlatych maszyn. 1 września, podczas festynu "Zakończenie wakacji” w Białej Podlaskiej, mieszkańcy z dużym zainteresowaniem przyglądali się efektowi pracy bialskich mechaników. Tydzień później samolot został zaprezentowany publiczności podczas pikniku lotniczego w Radomiu. A 14 września, podczas uroczystej ceremonii nadania imienia lotników Żwirki i Wigury Zespołowi Szkół Zawodowych nr 2 w Białej Podlaskiej, replika RWD-6 stanęła na szkolnym placu, gdzie można ją oglądać.
Czy pan Artur poprzestanie na budowie jednej skrzydlatej maszyny?
- Możliwe, że muzeum z Krakowa będzie z nami współpracować i coś jeszcze zbudujemy - ma nadzieję konstruktor.

http://www.dziennikwschodni.pl/magazyn/skrzydlata-pasja,n,1000023915.html

 Linki sponsorowane
RE: Replika RWD-6
2016-09-18 21:30:48

Na pewno to nie jest news, ale...temat godny

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.








0.003
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.