Podsumowanie V etapu prac archeologicznych na Westerplatte (2019)

  •  
  •  
  •  
  •  

Filip Kuczma, kierownik badań archeologicznych, z pistoletem FN 1900 znalezionym przy jednym z Westerplatczyków.

Od 12 września 2019 roku do 15 listopada 2019 r. na terenie Westerplatte odbył się kolejny, piąty etap badań archeologicznych prowadzonych przez archeologów z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – będącego oddziałem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Czasopismo „Odkrywca” miało zaszczyt nie tylko relacjonować V etap badań. W obszernych artykułach autorstwa Mariusza Wójtowicz-Podhorskiego przypomnieliśmy w roku 2019 etapy wcześniejsze, poświęcając im ochoczo wiele stron w drukowanym wydaniu  „Odkrywcy”.  Zanim je poniżej przypomnimy wraz z opublikowaniem ich fragmentów, pozostańmy jeszcze przy ostatnim V etapie badań.

Wówczas to odnaleziono szczątki 9 osób oraz ponad kilkaset fragmentów kości ludzkich. W związku z odnalezieniem szczątków ludzkich zostało wszczęte śledztwo, prowadzone przez Oddział Śledczy Instytutu Pamięci Narodowej.  Aktualnie szczątki ludzkie badają genetycy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, którzy będą identyfikować zmarłych na podstawie badań DNA.

Jak mówi Filip Kuczma – kierownik badań archeologicznych – „Badania archeologiczne muszą być i będą na pewno kontynuowane.  Zamierzaliśmy je wznowić pod koniec kwietnia 2020 roku, ale bieżącą sytuacja epidemiologiczna, spowodowała konieczność przesunięcia terminu w czasie. W tym roku zamierzamy przebadać teren bezpośrednio przylegający do mogił westerplatczyków, odnalezionych podczas zeszłorocznego V etapu prac archeologicznych. Celem najbliższych planowanych prac archeologicznych jest weryfikacja – potwierdzenie bądź wykluczenie, obecności kolejnych szczątków obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej z września 1939 roku.

Podsumowanie V etapu badań archeologicznych na Westerplatte. Wypowiada się m.in. Mariusz Wójtowicz-Podhorski, dzięki któremu czytelnicy “Odkrywcy” mogli śledzić prace archeologiczne na Westerplatte.

Niezwykle cenne dla identyfikacji są ustalenia poczynione przez muzealników w trakcie prowadzonych badań, wyniki prowadzonych kwerend i analiz, a także ustalenie listy poległych na Westerplatte obrońców z września 1939 r., umożliwiającej dalszą identyfikację szczątków. Muzealnicy doskonale poruszają się w problematyce historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej, ale także  w temacie losów żołnierzy broniących polskiej enklawy, jaką było Westerplatte. Badania archeologiczne na Westerplatte są pierwszymi w historii półwyspu szerokopłaszczyznowymi badaniami archeologicznymi. Prace prowadzone są przez zespół archeologów: Adam Dziewanowski, Filip Kuczma – kierownik badań archeologicznych, Piotr Kalka, Wojciech Samól.

Ekipie archeologów życzymy kolejnych sukcesów i odkryć.

Przypomnijmy sobie, w których numerach i o czym pisaliśmy w 2019 roku o Westerplatte.


Numer styczniowy 2019 “Odkrywcy”:. „Kasyno Podoficerskie na Westerplatte”.  III etap badań archeologicznych

W tej publikacji opisane zostały badania archeologiczne, których celem było ustalenie całkowitych rozmiarów Kasyna (badania wykazały wiele niezgodności w zachowanych planach budynku z różnych okresów), a także stanu zachowania jego pozostałości). Jest to niezbędne do ewentualnego opracowania koncepcji rekonstrukcji Kasyna na potrzeby muzealne lub też trwałego zabezpieczenia i wyeksponowania reliktów. Oprócz przebiegu badań archeologicznych opisana została historia Kasyna:

Kasyno Podoficerskie było budynkiem, którego historia zaczęła się w 1893 roku. Oczywiście nikt wówczas nie myślał, że będzie to obiekt, który ponad 30 lat później zostanie przeznaczony na cele wojskowe. Ciekawostką historyczną jest to, że w sierpniu 1919 roku w ramach specjalnej operacji budynek ten został zakupiony przez zaangażowanego przez polskie władze podstawionego człowieka o niemiecko brzmiącym nazwisku. Budynek pierwotnie pełnił funkcję domu uzdrowiskowego, czyli „Kurhausu”. Wzniesiono go w odpowiedzi na rosnące potrzeby niemieckiego uzdrowiska Westerplatte („Ostseebad Westerplatte”). Sam budynek posadowiono w miejscu, gdzie niemal 60 lat wcześniej zbudowano pierwsze budynki kuracyjne. Dokładna analiza map archiwalnych pokazuje, że układ pierwszych budynków kuracyjnych ulegał wielu zmianom, a one same były rozbudowywane oraz łączone.
Zachowane plany m.in. Policji Budowlanej oraz plany związane z adaptacją budynków kuracyjnych dla potrzeb Składnicy pozwalają na dokładną lokalizację podziałów wewnętrznych budynku i określenie funkcji poszczególnych pomieszczeń. Stąd też wiadome jest, że sensacyjne znaleziska odkryte na dnie eksplorowanego leja po bombie SC-250, która wybuchła tuż przy ścianie Kasyna w jego południowo-wschodniej części, pochodzą ze zwalonego właśnie do niego wyposażenia warsztatów: szewskiego, krawieckiego i stolarskiego Wojskowej Składnicy Tranzytowej.
Także plany związane z doprowadzeniem w 1928 roku do budynku Kasyna Podoficerskiego wodociągu i kanalizacji pozwoliły na odkrycie fragmentów bardzo dobrze zachowanej instalacji wodno-kanalizacyjnej.
Dawny budynek Kurhausu mieścił nie tylko kasyno podoficerskie (od którego przejął nazwę), ale również mieszkania dla podoficerów, salę zbiórek oddziału wartowniczego i miejsce do uroczystych spotkań, uroczystości państwowych czy występów artystycznych. W budynku znajdowała się również m.in. kaplica, pralnia i łaźnia.

Kasyno Podoficerskie, jak zdecydowana większość kluczowych obiektów Składnicy, przetrwało obronę Westerplatte we wrześniu 1939 roku. W wyniku bombardowania samolotów Luftwaffe 2 września południowo-zachodnia część budynku oraz wschodnia wieża zostały zniszczone. Część budynku odniosła uszkodzenia od odłamków pocisków artyleryjskich i bomb. Budynek po walkach został rozebrany przez polskich więźniów sprzątających teren Westerplatte pod niemieckim nadzorem na przełomie 1939 i 1940 roku. Cegła pozyskana z rozbiórki, a także część wyposażenia, posłużyła do budowy niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. Dziś w miejscu Kasyna rośnie las i krzewy…


Nr marcowy 2019 „Odkrywca” „Willa oficerska na Westerplatte”

W tej publikacji cofnęliśmy się do prac z roku 2016. Ich celem było potwierdzenie lokalizacji reliktów wartowni nr 5 i willi oficerskiej – obiektów, które wchodziły w skład zabudowy wojskowej składnicy tranzytowej. Zaprezentowany został również zarys przedwojennej  historii Wilii Oficerskiej:

Willa była otynkowanym domem z tzw. muru pruskiego na wysokiej podmurówce z szerokimi oknami i werandą. Budynek wcześniej określany był jako Willa Sonnebrodta (przy Birkenallee 13/14) i w 1920 roku w ramach specjalnej operacji wykupywania parceli na Westerplatte został zakupiony przez Mieczysława Jałowieckiego pod szyldem poznańskiego Banku Związku Spółek Zarobkowych. Po wykonaniu prowizorycznego remontu jeszcze w tym samym roku w Willi zamieszkali polscy urzędnicy. W czerwcu 1925 roku Szef Departamentu VI B płk inż. A. Wieleżyński zaproponował przeznaczenie Willi Sonnenbrodta na mieszkanie dla oficerów, którzy pełnili służbę w budowanej wówczas Składnicy na Westerplatte. Z końcem 1925 roku wysiedlono cywilnych mieszkańców Willi, a w maju następnego roku podjęto decyzję o przeprowadzeniu gruntownego remontu obiektu. Zdecydowano wówczas o wymianie rynien, postawieniu pieca kaflowego, wstawieniu podwójnych ram okiennych, pomalowaniu ścian klejową farbą, pobieleniu sufitów oraz pomalowaniu drzwi i ram okiennych farbą olejną. Do wyremontowanego budynku pod koniec 1926 roku przenieśli się oficerowie dotychczas kwaterujący w budynku koszarowym. Od tej pory budynek nosił nazwę Willi Oficerskiej. Dodatkowo znajdowało się w nim Kasyno Oficerskie, w którym początkowo obowiązywał regulamin marynarski, taki jak w mesie na polskich okrętach wojennych. W kasynie znajdowały się specjalnie oznakowane sztućce oraz naczynia m.in. produkcji fabryki porcelany Gische z Katowic”.


Nr majowy 2019 „Odkrywcy”:  „Stare koszary i budynek administracyjny”

W tej części publikacji nasz autor skupił się na krótkim rysie historycznym obiektów i omówieniu wybranych zabytków, jakie odnaleźliśmy w trakcie badań archeologicznych w 2017 roku. Poniżej publikujemy historię starych koszar i budynku administracyjnego:

Budynki, których relikty poddaliśmy badaniom archeologicznym, wzniesiono pomiędzy 1890 a 1894 rokiem. Pierwotnie wchodziły one w skład zabudowy funkcjonującego od II połowy lat 30. XIX wieku kurortu Ostseebad Westerplatte. Po przejęciu terenu Westerplatte przez Polskę w 1926 roku dawne budynki letniskowe zostały przystosowane do potrzeb kwaterunkowych polskiego oddziału wartowniczego, który przybył na półwysep 18 stycznia 1926 roku w sile 22 żołnierzy. W kolejnych latach liczebność załogi Westerplatte wzrosła do 88 ludzi.

Obiekt zlokalizowany przy Birkenallee 5, przemianowanej na Aleję Brzozową, do 1936 roku pełnił funkcję koszar dla polskich żołnierzy. Sąsiadujący z nim budynek położony przy ulicy Morskiej (dawnej Seestrasse 3/4) zaadaptowano na potrzeby administracyjne garnizonu (tzw. Budynek Administracyjny). Umieszczono w nim także wartownię. Lekka konstrukcja budynków pokurortowych wymusiła konieczność zaprojektowania i wzniesienia dekadę później nowego budynku koszarowo-administracyjnego dla polskich żołnierzy (więcej zob. M. Wójtowicz-Podhorski, „Koszary na Westerplatte”, Odkrywca nr 5(76)/2005). Dla uzupełnienia powyższej informacji dodam, że określanie przez wielu historyków nazwą „Nowe Koszary” budynku oddanego do użytku w 1936 roku jest błędne. Prawidłowa nazwa to „Koszary”. Stare Koszary, w niewielkim stopniu uszkodzone podczas wrześniowych walk, zostały rozebrane przez cywilnych jeńców polskich pod nadzorem niemieckim między jesienią 1939 a 1940 rokiem. Budynek Administracyjny został rozebrany przez polskich żołnierzy w ramach oczyszczania przedpola (poszerzanie pola ostrzału cekaemów wz. 1930 z Wartowni Nr 6 znajdującej się we wschodniej części południowego skrzydła Koszar) rok przed wybuchem II wojny światowej.


Nr listopadowy 2019 „Odkrywcy”:  „Odnalezienie szczątków obrońców Westerplatte”


W tym numerze jako jedni z pierwszych w Polsce opublikowaliśmy długi i analityczny artykuł o odkryciu szczątków obrońców Westerplatte:

W trakcie prac archeologicznych rozpoczętych 16 września b.r., w wykopie badawczym odkryliśmy ludzkie kości zalegające od głębokości około 40 cm w wyraźnie zarysowanym wkopie ekshumacyjnym. Łącznie na dotychczas badanym obszarze (tekst piszę na początku października 2019 w trakcie jeszcze prowadzonych badań) udokumentowaliśmy sześć wkopów ekshumacyjnych z 1940 roku na obszarze 9×6 metrów.

Zgodnie z procedurą o odkryciu została powiadomiona Prokuratura Okręgowa w Gdańsku i Pion Śledczy IPN. Odkrycie tak dużej ilości kości, głównie we fragmentach różnej wielkości (już po kilku dniach było ich ponad dwieście), kontekst miejsca oraz znalezione przedmioty wskazywały, że należą one do żołnierza lub żołnierzy Załogi Westerplatte. Wzruszenie i ogromne emocje towarzyszyły nam przy podnoszeniu z ziemi każdego fragmentu kości. Zaczęło nam się też powoli udzielać przeczucie, które może nie powinno towarzyszyć badaczom. Gdy przez lata powtarzałem, że na Westerplatte na pewno leżą szczątki polskich żołnierzy nie byłem traktowany poważnie, no bo „wszystko już w tym miejscu przekopano”. Teraz będąc w wykopie nie mogłem się już uwolnić od myśli, że na odkrycie przez nas nie czekają już tylko drobne szczątki kostne. Kolejny dzień tylko nas w tym utwierdził. W zasypisku wkopu z 1940 roku udokumentowaliśmy kości dłoni zalegające w układzie anatomicznym.

Badacz Westerplatte | strona

Badacz obrony Westerplatte, od 2001 roku działa aktywnie na rzecz rewaloryzacji i rewitalizacji Westerplatte oraz budowy w tym miejscu nowoczesnego muzeum. Do jego sukcesów należy m.in. uratowanie wielu zabytków Westerplatte od zniszczenia. Od 2016 roku ponownie kieruje Muzeum Westerplatte (wcześniej w l. 2006-2007).

Powiązane wpisy


  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

css.php