Tajny Zamek Niedzica. Na tropie skarbów Inków [recenzja książki]

Jak zachęcić do lektury książki, której tytuł brzmi dla wielu jak z taniego kryminału połączonego z niewiele droższym romansem okraszonym nutką egzotyki? Bo tak wyobrażam sobie reakcję tych, którzy nic nie słyszeli o tym, co zdarzyło się 31 lipca 1946 roku w zamku Niedzicy, kiedy to Andrzej Benesz, prawnuk byłych właścicieli zamku, wydobył spod schodów… rurę z pękiem rzemieni – tzw. Kipu?

Odkrywca 12 (275) grudzień 2021

Odkrywca 275

W świątecznym numerze „Odkrywcy” sporo miejsca poświęciliśmy historiom związanym ze złotem. Ozłociliśmy farbą drukarską kilkanaście stron. Blask złota – wydobywanego z ziemi, zdobywanego w Nowym Świecie czy wykreowanego w legendach czasów PRL –  wciąż czaruje! I to niejednego poszukiwacza, przemierzającego podziemnymi korytarzami na Dolnym Śląsku albo wędrującego palcem po mapie i marzącego o mitycznej krainie El Dorado czy wracającego do dziecięcego świata komiksów, na łamach którego można było przeczytać o „Tajemnicy kipu”. Jest w tych historiach coś wspólnego prócz złota: niepewność faktów, a czasem wprost zwykła nieprawda, wzniosłe, ale puste i fałszywe hasła na sztandarach – tak jakby złoto przyciągało ludzi, gotowych mistyfikować i przekręcać. Na szczęście mamy naszych Autorów z „Odkrywcy” – zatem drodzy Czytelnicy, idący do kiosków, oczekujcie złotych demistyfikacji.