Gdzie ukryty jest depozyt broni tajnej organizacji z Ostródy?

Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Ostródzie rozpracowywał Koło Przeciw Komunistyczne (w skrócie KPK) w okresie od 7 kwietnia 1950 do 20 września 1950 roku. Co ciekawe członkowie ostródzkiej organizacji dla kamuflażu używali nazwy Klasowa Piłka Koszykowa (KPK). W wyniku akcji bezpieki zatrzymano dziewić osób, w tym osiem członków i jednego pomocnika. Wyrokami Wojskowego Sądu Rejonowego w Olsztynie skazano dwie osoby na karę więzienia na 18 miesięcy i na 2 lata w zawieszeniu.

Templariusze na Dolnym Śląsku. Przewodnik po najciekawszych zachowanych obiektach

Czasem droga wiedzie mnie do miejsc, które wskazują na związki z zakonem tylko przez nadaną im ziemię czy legendę o skarbach. Czasem docieram do historycznie potwierdzonych miejsc, jak dawna komandoria w Oleśnicy Małej czy Bazylika kolegiacka Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu.

Atlas Radziwiłłowski w skarbnicy kultury UNESCO i na wirtualnej wystawie

Na 50 mapach przedstawione są barwne, dawno już nieistniejące, krajobrazy. Odwzorowany jest kształt wsi i zespołów pałacowo-parkowych, widać szlaki komunikacyjne, rzeki z groblami, mostami i młynami, lasy i pola, a nawet przydrożne aleje drzew, krzyże i kapliczki. Miniaturowe rysunki obiektów – pałaców, kościołów, młynów i cerkwi, zostały ozdobione m.in. okazałymi panopliami i herbami Radziwiłłowskimi.

Kriegsmarine: Dolny Śląsk 1944

Profile produkcji zbrojeniowej na Dolnym Śląsku specyfikowano rodzajami wojsk, a poszczególne zamówienia realizowane były pod konkretne programy. Przejdźmy zatem do zleceń Wyższego Dowództwa Marynarki Wojennej (Oberkommando der Marine) – czyli dla Kriegsmarine. W zakresie produkcji gotowej obejmowały osprzęt, armaturę oraz promy transportowe. Pozostała produkcja obejmowała m.in. budowę różnych sekcji okrętów podwodnych jak: kiosk z mostkiem, dzioby U-Bootów, lawety do dział okrętowych, wyrzutnie torped.

Krzyżacki srebrny skarb z Nieszawki, czyli kolejne wyjątkowe znalezisko Grupy Weles [relacja]

Pewnego lekko zimowego, marcowego dnia trójka naszych WELESów w składzie Cezary Szyjkowski, Sławomir Grabowski i Mikołaj Walerych wybrała się na kolejne poszukiwania historii, czyli na badania eksploracyjne za pomocą wykrywacza metali w pod Toruńskich lasach. Wczesnowiosenny czas. Ptaki dopiero zaczynały swój śpiew, a my wraz z nimi niemrawo i prawie milcząc badaliśmy teren, wsłuchując się w las.

Najsłynniejszy skarb z Polski. Co wiemy o Bursztynowej Komnacie?

Od dziesięcioleci Bursztynowa Komnata porusza wyobraźnię poszukiwaczy skarbów. Przetrwała wojnę? Kto ją ukrył? Gdzie jest? Wiele wątpliwości rozwiewa Włodzimierz Antkowiak, przewodniczący Międzynarodowej Agencji Poszukiwawczej, która zajmuje się rozwikływaniem zagadek przeszłości. Nakładem wydawnictwa Bellona właśnie ukazała się jego książka „Poszukiwacze zaginionej komnaty. Polskie tropy”.

Wielisławka, grodzisko i okoliczne duchy historii

Tego, co skrywa ziemia Pogórza Kaczawskiego nie odgadniesz do chwili, kiedy sam nie zanurzysz się w jego lasy. Nie będziesz wiedział o czym mówię, dopóki sam nie dotkniesz spróchniałego drzewa i jego legendy. Nie weźmiesz w dłoń szarego kamienia, którego wnętrza  świadomy jest tylko geolog i poszukiwacze cennych minerałów. Nie zajrzysz pod ziemię pełną drogich kamieni. Do chwili, kiedy tak się nie stanie, nie posmakujesz tajemnicy i prawdziwej przygody – nie poczujesz dreszczyku odkrywcy.

css.php