Kobiety w organizacjach konspiracyjnych

Zazwyczaj, kiedy myślimy o kobietach w AK, przed oczami mamy obraz młodych dziewcząt, które były łączniczkami czy sanitariuszkami. Dzieje się to dlatego, że takich dziewcząt faktycznie było najwięcej. Jest to jednak obraz niepełny, ponieważ w organizacjach konspiracyjnych kobiety działały właściwie na każdym polu. Brały zarówno udział w walkach partyzanckich, a także w dywersji i sabotażu, jak i pracowały jako szyfrantki, radiotelegrafistki, kolporterki prasy.

„Pałace Tajemnic” w Zdziechowie [galeria zdjęć]

„Pałace Tajemnic – projekt dla miłośników historii i eksploracji” to nowe przedsięwzięcie zorganizowane przez Karola Soberskiego – dziennikarza, pisarza i prezesa Fundacji „Przywracamy Pamięć”.
Jego pierwsza odsłona odbyła się XIX-wiecznym pałacu w Zdziechowie koło Gniezna.

Kryptonim V-7. Konstruktorzy i świadkowie. Część 2. Bartosz Rdułtowski [recenzja książki]

Książka przenosi nas w medialny świat końca lat 40. XX wieku i roku 1950. Właśnie wtedy ruszyła kula śnieżna prasowych artykułów o latających spodkach. Śledzimy ich treść nie tylko skrupulatnie (czasem ma się wrażenie, że aż za skrupulatnie), ale i poznajemy zależności między poszczególnymi artykułami. Autor wskazuje nam wątki wspólne tych artykułów, wyraźne inspiracje, ale także wątki zupełnie oryginalne, niepowtarzalne, niekontynuowane i już dawno zapomniane.

Kompleks Gontowa depozytowa zagadka [część 2]

W przeciwieństwie do sztolni nr 3 i prowadzących od niej korytarzy, o wiele bardziej dogodne z uwagi na znaczną odległość od cywilnych zabudowań, do wykonania tajnej akcji ukrycia depozytu, były podziemne korytarze, które znajdowały się na wysokości około 641 m n.p.m. Do tych podziemi prowadziły dwie sztolnie oddalone od siebie o 104 m. Obecnie nazywane są odpowiednio sztolnią nr 1 i nr 2.

„Kompleks Gontowa – depozytowa zagadka”. Polemika: Łukasz Orlicki vs Paweł Jeżewski

Na łamach miesięcznika „Odkrywca” pojawił się, opublikowany w dwóch częściach, ciekawy artykuł pt. „Kompleks Gontowa – depozytowa zagadka”. Jestem bardzo wdzięczny jego autorowi, Pawłowi Jeżewskiemu, którego cenię za znajomość kwestii technicznych budowy kompleksu, za przypomnienie i wzbogacenie tematu budzącego jeszcze kilka lat temu bardzo wiele emocji. W artykułach zawarte są ciekawe informacje i nowe niepublikowane do tej pory materiały. Szczególnie interesujące dla mnie stały się spostrzeżenia Pawła, dotyczące okresu budowy poszczególnych poziomów kompleksu oraz odnalezione przez niego dokumenty poświadczające istnienie inżyniera Moschnera – postaci bardzo istotnej dla historii poszukiwań domniemanego niemieckiego depozytu, ukrytego w jednej ze sztolni na górze Gontowa.

Ożywione figurki świąt Bożego Narodzenia

Ruchome drewniane figurki już od XVIII wieku wywoływały wypieki na policzkach w klasztornych kościołach, prywatnych domach i chłopskich chałupach. Dolny Śląsk z ziemią kłodzką i przygranicznymi terenami Czech są ciekawym pomysłem na tematyczną wędrówkę po muzeach czy prywatnych całorocznych szopkach.

Kolekcja osobista Dariusza Baliszewskiego

Na kilka tygodni przed śmiercią (zm. 10 sierpnia 2020), red. Baliszewski przyniósł do KARTY niewielką część swoich zasobów, a żonę Marię zobowiązał, by całość jego osobistego archiwum także w przyszłości tutaj trafiła. Podpisana została właśnie przez spadkobierców umowa o umieszczeniu na stałe pełnej kolekcji w Archiwum Ośrodka.

XVII KONFERENCJA POPULARNONAUKOWA MIESIĘCZNIKA „ODKRYWCA” GRUDZIĄDZ 20 – 22 MAJA 2022

Kolejna konferencja przed nami. W tym roku chcemy ją zorganizować w Grudziądzu. Mamy nadzieję, że w tych niepewnych czasach i zmieniających się jak w kalejdoskopie przepisów, nic nie stanie na przeszkodzie i spotkamy się w dniach 20-22 maja br. Na Kujawach gościliśmy już z okazji VIII Konferencji w Bydgoszczy w 2013 roku. Tym razem naszym celem jest Ziemia Grudziądzka. W Grudziądzu znajduje się wiele obiektów … Czytaj dalej…

Odkrywca 2 (277) luty 2022

Tematy fortyfikacyjne i depozytowe zdominowały numer lutowy „Odkrywcy” w roku 2022. Po latach od legendarnej eksploracji sztolni numer 3 w kompleksie „Gontowa” temat sztolni nagle… wrócił. Prezentujemy dwa różne punkty widzenia dwóch badaczy „Riese”. Co ich różni? Dokąd prowadzi ich wiedza, warsztat historyczny, a może intuicja? Warto przeanalizować te dwie publikacje, by jeszcze raz dotknąć istoty tajemnic II wojny światowej, do rozwikłania których pasjonaci dążą w niedokończonych obiektach o nie do końca pewnym i zmieniającym się przeznaczeniu. A co działo się w ich okolicy? Wiemy o tym jedynie z przekazów ustnych czy nielicznych dokumentów. Łatwo tutaj o pomyłkę, ale także łut szczęścia czy też podążanie za fatamorganą.

Kompleks Gontowa – depozytowa zagadka

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że jest najbardziej enigmatyczny w porównaniu do pozostałych kompleksów w Górach Sowich. Kryje bowiem najwięcej zagadek i tajemnic. Ponadto jest jedynym, z którym związana jest legenda o ukrytym w okresie II wojny światowej depozycie. Próby rozwikłania tej zagadki przez eksploratorów nie pozwoliły jednoznacznie potwierdzić lub zaprzeczyć, czy depozyt rzeczywiście został ukryty w podziemiach tego kompleksu. Jako że badam ten kompleks od wielu lat pod względem ustalenia faktów historycznych, postanowiłem również przyjrzeć się tej legendzie poprzez pryzmat moich badań terenowych i kwerend archiwalnych.

css.php