Cmentarz w Gostkowie: nabożeństwo za rodzinę Glessner i Heller
28 maja 2021 roku odbyła się staraniem Fundacji Anna w Gostkowie msza święta w intencji rodziny Glessner i Heller, pochowanych na ewangelickim cmentarzu w Gostkowie.
28 maja 2021 roku odbyła się staraniem Fundacji Anna w Gostkowie msza święta w intencji rodziny Glessner i Heller, pochowanych na ewangelickim cmentarzu w Gostkowie.
Tego, co skrywa ziemia Pogórza Kaczawskiego nie odgadniesz do chwili, kiedy sam nie zanurzysz się w jego lasy. Nie będziesz wiedział o czym mówię, dopóki sam nie dotkniesz spróchniałego drzewa i jego legendy. Nie weźmiesz w dłoń szarego kamienia, którego wnętrza świadomy jest tylko geolog i poszukiwacze cennych minerałów. Nie zajrzysz pod ziemię pełną drogich kamieni. Do chwili, kiedy tak się nie stanie, nie posmakujesz tajemnicy i prawdziwej przygody – nie poczujesz dreszczyku odkrywcy.
Mamy dla Was pierwszy zestaw zdjęć z naszej XVI Konferencji. Na zdjęciach prezentujemy m.in. obiekty, które zwiedziliśmy w sobotę i niedzielę: schron przy Bulwarze Gdańskim, przy ulicy T. Starzyńskiego, schron w Stoczni Południe i Fabrykę Benzyny Syntetycznej w Policach.
Materiał jest nietknięty, sprzączki zupełnie jak nowe, a stan plecionych linek nie wskazuje na prawdziwy wiek W numerze styczniowym 2016 roku opisana została akcja wydobywcza wraku samolotu Junkersa Ju 87, który został znaleziony w Krościenku Wyżnym. Oprócz wielu interesujących artefaktów jeden wzbudził szczególne zainteresowanie – spadochron, który miał szansę ocalić życie pilotowi. Dla każdego pilota … Czytaj dalej…
Chodząc po ruinach, nie naruszałam śladów dawnego życia. Na odłamek zardzewiałego garnka, skorupę rozbitego talerza i popękane kamienne koryto patrzyłam jak na czyjeś pamiątki. Usiadłam na ciepłych kamieniach w miejscu gdzie dawniej musiał być próg domu.
Niezwyczajnych miejsc jest obok nas wciąż więcej, niż nam się wydaje. Ukryte w cieniu, za symbolicznymi zamkniętymi drzwiami, czekają na swoją kolej. Dziś otwieram jedne z takich „skrzypiących drzwi” żeby cofnąć się sto, dwieście i trzysta lat w dolnośląskich niezwykłościach
Kiedy tak przyglądałam się wodzie, przyszedł mi do głowy pomysł przebycia całej drogi jaką pokonuje rzeka – między jej dwoma mistycznymi miejscami; źródłem i ujściem. Chciałam uporządkować w głowie to, co wiem – dotknąć historii rzeki, zapomnianych zdarzeń i tajemnic miast na jej brzegach. Wtedy nie wiedziałam z czym się mierzę, jak trudno będzie „trzymać” się rzeki i nie odbiegać do nieco oddalonych miejscowości, które przecież tak kuszą swoją wyjątkowością. Postanowiłam odwiedzić miejsca, które znam i wciąż mnie fascynują.
Ta książka to fascynująca wycieczka w takie rejony, w których pojęcie „naród” i przynależność do niego zabarwia się nie tylko różnymi lokalnymi kolorami i cieniami. Podróżą w takie okolice, które są wprost hamletowskie i same z siebie nigdy nie odpowiadają na najprostsze pytania: kim jesteście czy za kim jesteście.
Zgodnie z art. 90 ust. 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 282 ze zm.; u.o.z.o.z.) w ramach koordynowania działalności wojewódzkich konserwatorów zabytków, Generalny Konserwator Zabytków może ustalać ogólne kierunki ich działania, wydawać instrukcje i wytyczne określając sposób ich postępowania oraz żądać od nich sprawozdań z działalności. W związku z powyższym przedstawiam wytyczne w zakresie prowadzonych przez wojewódzkich konserwatorów zabytków postępowań w sprawie wydania pozwolenia na poszukiwanie zabytków, w tym zabytków archeologicznych, na podstawie art. 36 ust. 1 pkt 12.
Jan Matliński pseudonim „Janko”, „Sokół” lub łącznie „Janko Sokół” jest znaną postacią w okolicach Węgrowa, Siedlec i Sokołowa Podlaskiego. Jego działalność patriotyczna zaczęła się już w roku 1861, kiedy to razem z Edwardem Lisikiewiczem i ks. Michałem Żółtowskim tworzyli pierwsze cywilne struktury tajnych organizacji niepodległościowych. Wtedy to został cywilnym naczelnikiem powiatu siedleckiego.